Dodaj do ulubionych

2 Lipca....Slub w Monaco!

02.07.11, 08:06
witam Wszystkich!big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • zuza_anna Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 08:16
      Witaj Zorrku i WCz, i M.. smile Myślisz, że Książe przestanie być kobieciarzem, bo z tego słynie? smile
      Ja osobiście wątpię. Cudownego dnia wszystkim życzę. Pozdrawiam smile
      • 1zorro-bis Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 08:28
        ale mlodziutka sobie "zlapal".......wiec moze sie uspokoi?big_grin
        • zuza_anna Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 08:38
          Myślisz, że usiądzie na d.... , może na jakiś czas do póki nie nadarzy się okazja. Tacy się nie zmieniają wink big_grin
          • 1zorro-bis Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 09:10
            to myslisz, ze to taki drugi Berlusconi ?!big_grin
            • zuza_anna Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 10:13
              Może nie boski Silvio, ten już sam przeszedł siebie. Książę Albert, dwoje nieślubnych dzieci ma, a może i więcej, któż to wie, chyba on sam big_grin
              • 1zorro-bis Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 10:20
                to on "byczek rozplodowy" a nie ksiaze...big_grinbig_grinbig_grin
    • al-szamanka Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 10:36
      Przyznaje, że wizualnie to książę ten bardzo mi nie odpowiada ( w grymasie ust ma coś z François Mitterrand), jaki jest rzeczywiscie wiedzą tylko najbliżsi.

      A teraz do pracy jadę, wszystkim wesołego dnia życzę, paaaaaaaaaaaaaa big_grin
      • zuza_anna Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 10:39
        Spokojnej pracy AL, nie przemęczaj się za bardzo big_grin
        Ooooo, Nasz śpioszek, chyba się obudził. GG dało znać wink big_grin
        • m.maska Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 11:27
          big_grinbig_grinbig_grin...ba ja sie nie chowam....ale teraz to juz naprawde kawy mi trzeba, bo ten tort tak bez podkladu pochlonelam... smile
    • m.maska Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 11:42
      Spokojnie, Ksiaze sie na jakis czas uspokoi, bo u sukcesje zadbac musi... smile
      • 1zorro-bis Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 13:58
        panienka musi teraz szybko "zaciazyc"....big_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 15:38
          Dorastajace potomstwo, to chyba jednak "bastardy" sa... a nie bardzo wiadomo, czy Ksiaze nie zaczal sie "nagle" spieszyc, zeby jednak legalnego potomka na swiat sprowadzic - moze byc, ze jego czas sie konczy... wink
          • 1zorro-bis Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 02.07.11, 18:58
            slub sie skonczyl i teraz ide cos zjesc....big_grin
            • 1zorro-bis 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 07:31
              witam z rana Wszystkie spiochy!big_grinbig_grinbig_grin
              • maja-z-podworka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 08:12
                Witam Wszystkich smile

                Jakie śpiochy?! Wstałam o 5.30!!!! Zimno, ponuro, szaro....Beznadziejnie! Przez parę dni nie będzie mnie w sieci.
                Pozdrowienia dla całego Kalejdoskopu smile Do napisania (chyba dopiero w piątek).
                • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 11:53
                  Majeczko...w takim razie spokojnego tygodnia...i wracaj do NAS z latem smile
              • 1zorro-bis Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 08:12
                pora wstawac...big_grinbig_grinbig_grin
                • zuza_anna Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 08:48
                  Ja dopiero wstałam, bo po co zrywać się z łóżka, jak zimno i deszcz pada? smile
                  Dzień dobry Maju, Zorrku, Czarku, i WCz, i M.. smile Uśmiechniętego dnia. Pozdrawiam smile
                  Maju, aż do piątku?
              • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 12:05
                Czesc, czesc, czesc.... padaleje i lejepada....okropnie jesiennie sie porobilo ale ponoc to tylko dzisiaj...a ja nie znosze chodzenia z parasolka a chyba mi nic innego nie pozostanie.

                Dostalam od Karoliny w imieninowym upominku ksiazeczke Beaty Pawlikowskiej pt. "blondynka w Zanzibarze" po przeczytaniu tylnej okladki natychmiast skorzystalam bedac w poblizu empiku zeby spojrzec na kolejne ksiazeczki z tej serii... stoi ich caly rzadek, wybor nie byl latwy, siegnelam po "Blondynke w Meksyku" i "Blondynke w Peru", ale po przejrzeniutych ksiazeczek w domu doszlam do wniosku, ze dzisiaj(ostatnia okazja) pojde jednak do empiku, mimo, ze padaleje i kupie pozostale pozycje... jak na blondynke przystalo, stanowczo wole taka lekture i na pewno nie zamienilabym jej na Kafke...mimo, ze niektorzy uwazaja, ze "to"(Kafke) trzeba przeczytac...nieeeee, nie trzeba.
                Po zakonczonym spotkaniu klasowym i przeniesieniu sie "w kuluary" odpytalam moje szkolne kolezanki(to nie bylo nasza lektura), ktora z nich czytala Kafke i okazalo sie, ze hihi.... zadna, a niektore z nich doszly w swoich zawodach nawet do docentury i o dziwo, przezyly i wiedzie im sie swietnie - to co uslyszalam od jednej z nich, to opisze pozniej.

                Dzien zabiegany bedzie, bo to i pakowac sie musze...

                Co za niedziela, za oknami poznojesienne szarosci.

                A ja Wam Wszystkim przyjemnej niedzieli zycze smile
              • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 14:19
                Jak tak dalej pojdzie, to nie drgne dzisiaj z domu...pompa za oknem jest okropna...
                • zuza_anna Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 16:06
                  Cześć Maseczko smile
                  • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 16:14
                    Witaj Zuza... wlasnie chce wyjsc, bo tak jakby sie troche uspokoilo... pompa troche stracila na sile smilesmilesmile
                    • zuza_anna Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 16:30
                      No to zasuwaj, i kup co masz kupić, ja tak tylko na chwilę zajrzałam.smile
                      • m.maska [...] 03.07.11, 17:26
                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                      • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 17:27
                        Zwariowac mozna, niby chlodno, ale po tych ulewach mimo wszystko duchota - ale przeszlam sucha noga, zrobilam zakupy takie, ze hej... chyba czesci nie zabiore, wiadomo WAGA...
                        W te strone mialam na styku 20kg i pare rzeczy do wyjecia...i zawsze lece z nadzieja ze wiecej wypakuje niz dopakuje - nie udaje mi sie to nigdy...smile
                        • 1zorro-bis Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 18:46
                          ide jesc.big_grin
                          I pic.cool
                          • m.maska [...] 03.07.11, 19:14
                            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                          • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 19:15
                            A gdzie byles do tej pory? szwendales sie po obcych forach?.... wink
                            Smacznego...
                            • al-szamanka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 19:41
                              Oj, ale mi apetytu Zorro narobił na jakieś dobre jedzonko, ale skąd tu takie wziąć; oprócz humusu i wegetariańskiego smalcu mam tylko parę kilogramów pomidorów, ogórków i sałaty..a, melon też jest i kilka gruszek, i trochę moreli
                              • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 20:19
                                No to masz AL surowiec na dobrą sałatkę podjadaną chlebkiem posmarowanym tym niby smalcem smile
                                • al-szamanka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 20:47
                                  Dlaczego niby ? Sęk w tym, że chlebka nie mam big_grin
                                  • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:01
                                    No to przykro mi AL, że chlebka nie posiadasz - a do sklepiku udać się to nie łaska smile smalec ta ja zawsze myślałem że to jest tłuszcz stricte zwierzęcy big_grin ale może się mylę. Pewnie na pewno się mylę smile
                                    • al-szamanka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:05
                                      W niedziele tu wszystkie sklepy pozamykane, a smalec jak najbardziej spreparować można z tłuszczów roślinnych...sam byś różnicy nie wyczuł big_grin
                                      • al-szamanka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:09
                                        ...aaaa. ale za to wyszperałam migdały wędzone - tego mi było chyba trzeba big_grin
                                        • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:15
                                          Pierwsze słyszę, wędzone migdały big_grin
                                          • al-szamanka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:22
                                            No, a jakie dobre, właśnie je chrupię...lekko posolone
                                      • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:09
                                        Wierzę Ci AL - co do smalcu big_grin u nas markety i niektóre sklepy są w niedzielę otwarte a niektóre z nich nawet całodobowo. Chociaż w tym Was przeganiamy smile
                                        • al-szamanka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:25
                                          Tak to już jest Czarku, co kraj to obyczaj, jedni mają to, inni coś innego big_grin
                                        • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:28
                                          No to smacznego smile też lubię migdały ale na ogół podjadam nie solone i nie bardzo palone orzeszki arachidowe smile pistacjowe też są dobre i włoskie też smile
                                          • al-szamanka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:30
                                            najbardziej lubię macadamia, ale zapomniałam kupić, wiec muszę migdały
                                            • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:36
                                              Nie wiem co to jest macadamia smile ja jadam na ogół znane i tradycyjne /u nas/ produkty, także roślinne ale i te egzotyczne również zdarza się że trafiają do mojego żołądka smile
                                              • al-szamanka Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:50
                                                pl.wikipedia.org/wiki/Makadamia bardzo smaczne

                                                Ale teraz dobranoc już mówię...bo na nos padam....paaaaaaaaaaaaa
                                                • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:57
                                                  A ja sie wlasnie zbudzilam, bo dzien senny wyjatkowo byl...a i ja po wczorajszych rozjazdach...ufff...
                                                  Czy wiecie co to jest byc w domu o powierzchni 500m²....
                                                  • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 22:08
                                                    No to niezła chałupa smile Masko !! jeśli masz dostęp do naszej tv publicznej to na dwójce o 23,15 jest transmisja z Festiwalu Kultury Żydowskiej 'Szalom na Szerokiej'. Oglądam co roku i polecam smile
                                                  • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 22:13
                                                    No niezla...ale wczoraj jeszcze dalo sie troche posiedziec pod czeresnia...po co komu tyle metrow? przy okazji musze podpytac odzyskana po latach przyjaciolke. Spotkalysmy sie wprawdzie w pazdzierniku u naszej innej przyjaciolki w Niemczech, ale u tej bylam po raz pierwszy po wielu latach i oczywiscie zmienila adres...
                                                  • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 22:43
                                                    Utrzymanie takiej posiadłości pewnie sporo kosztuje ale jeśli kogoś stać smile jeżdżąc po Polsce spotykam nawet większe wille niż 500 m kw - niektórzy się bogacą i mają, inni nie. Moja 'willa' jest skromna bo ma tylko 62 m kw za to jest moja, na własność smile
                                                  • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 22:52
                                                    No tak, ale problem powstal kiedy gosposia poprosila o kilka dni wolnego i moja przyjaciolka sama zabrala sie za oporzadzenie tej "posiadlosci" byla nastepnego dnia mocno wymeczona.
                                                    Znajduje sie to 30km od Wroclawia i kiedy jeszcze Jej synowie tam mieszkali to mialo to moze i jakis sens...ale dzieciaki uciekly do Wroclawia.
                                                  • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 23:05
                                                    Powinna może go sprzedać i kupić coś z czym w razie czego sama sobie poradzi. Ale być może jest do niego przywiązana, nie wiem.
                                                  • m.maska Re: 3 Lipca....i po slubie!! 04.07.11, 00:41
                                                    Nieeee... no nie jest samotna...uciekli z miasta i zapewne jeszcze kolejnych pare lat beda sie rozkoszowac wsia... a zaczynali skromnie, hihi...dawno temu hodowali barany smile
                                                  • 1zorro-bis 4 Lipca! Pobudka!!! 04.07.11, 06:15
                                                    wstawac do pracy spiochy!big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: 4 Lipca! Pobudka!!! 04.07.11, 10:11
                                                    wstaje tak wczesnie bo juz musialem lotnisko "zalíczyc"...cool
                                                  • m.maska Re: 4 Lipca! Pobudka!!! 04.07.11, 10:26
                                                    A ja na lotnisko to dopiero po 14....ale jesli tam gdzie wyladuje ma byc jutro 26° - to biore smile
                                                • czarek_777 Re: 3 Lipca....i po slubie!! 03.07.11, 21:58
                                                  Ciekawe, że są silnie trujące dla psów ale dla człowieka nie ?! dobranoc AL smile
    • zuza_anna 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 08:28
      Dzień dobry Zorrku, WCz, i M.. smile Po co wstawać tak wcześnie, jak pogoda do bani. Mi to
      nie przeszkadza. Ale, nadchodzą upały, niektórzy będą zadowoleni smile
      Niezapomnianego i słonecznego tygodnia wszystkim życzę. Pozdrawiam smile
      • czarek_777 Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 08:50
        'Znajduje sie to 30km od Wroclawia i kiedy jeszcze Jej synowie tam mieszkali to mialo to moze i jakis sens...ale dzieciaki uciekly do Wroclawia'. To w końcu uciekli do czy z Wrocławia Masko big_grin big_grin witajcie smile lało wczoraj leje dzisiaj więc masz rację Zuzia, po co zrywać się bladym świtem gdy deszcz bębni w szyby a pod kołderką cieplutko i suchutko smile mimo wszystko życzę miłego dnia oraz pomyślnych wiatrów całej załodze szkunera Kalejdoskop big_grin do później.
        • zuza_anna Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 09:02
          Cześć Czarek, AL! Ja zawsze marzyłam o małym domku, ale o takim dużym nigdy.
          Nic to, zadowolę się tym co mam, bo moje marzenie, nie spełni się, chyba, że wygram w totka, ale najpierw muszę zacząć grać wink
        • m.maska Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 10:14
          No tak Czarek, bo to bylo tak: przed laty dwoje pracownikow naukowych z akademii ekonomicznej mialo nagle pomysl na przeniesienie sie na lono natury i wymyslili sobie sposob na zycie...barany...I zaczelo sie od baranow...teraz pozostaly im juz tylko laki, bo On interesy prowadzi gdzies indziej a Ona okazyjnie zajmuje sie ksiegowoscia tylko...a posiadlosc jak sie patrzy.
          Wtedy uciekli z miasta, dzieci byly male - dzieci jak dorosly chcialy byc blizej miasta, wiec powrocily a Oni nadal doceniaja uroki przyrody i spokoj.
      • m.maska Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 09:28
        Czesc Wam... przecieracie oczy ze zdziwienia? to rzeczywiscie ja, nikt mi nie ukradl nicka - ja osobiscie...ufff...przy takim dniu, tak wczesnie wstac - to mogloby wskazywac na wyrzuty sumienia, ale nie cieszcie sie - nie mam zadnych...odespie jutro.
        A teraz ide po kawe...ponoc ma byc jeszcze ladnie dzisiaj - mogloby juz zaczac byc.
        • zuza_anna Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 09:30
          No, no, tak wcześnie wstałaś, musimy gdzieś to zapisać. Cześć Maseczko! smile
          • al-szamanka Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 09:34
            Koniecznie trzeba to zapisać w widocznym miejscu big_grin
            A co Ciebie tak wcześnie zbudziło, Maseczko? Mnie taki pan, co to zamiast normalnie zamiatać przed domem, robi to przy pomocy warczącej maszyny sad
            • m.maska Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 09:38
              UPS mnie zbudzil...ale i tak zaplanowalam wczesniejsze wstawanie, bo musze cos zjesc przed odlotem i to nieslychanie wczesnie jak na mnie...obiad o godzinie 13:30...no to wypada teraz jakas kawe wypic... smile nie cieszcie sie, na pewno nie wejdzie mi to w nawyk, stanowczo wole wieczory bardziej niez poranki... smile
              • al-szamanka Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 09:51
                Ty lepiej zjedz ten obiad wcześniej, bo to nie wiadomo ile czasu Ci zejdzie na lotnisko. Czytałam że miasto podtopione, poza tym rozkopane...musisz trochę zapasu czasowego mieć.
                • m.maska Re: 4 Lipca....Szaro, buro i ponuro... 04.07.11, 10:10
                  Rozkopane bardzo, dlatego biore poprawke... ale..hihi... Lufthansa mnie podkarmila w czasie lotu jakas salatka, tak wiec mysle, ze w druga strone tez mi cos podrzuca... tanie linie nic nie daja, handluja tylko perfumami i wszelkim innym badziewiem, a tanie to one sa tylko z nazwy, bo wcale niewiele tansze byly.
    • al-szamanka Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 04.07.11, 09:00
      No wiesz co, Zorro, tak wrzeszczeć od samego rana i to tylko dlatego, że Ty kafelki kłaść musisz. Ja nie mam zamiaru brać kielni i zaprawy do ręki, a pracuję dopiero od 17-ej, za to całą noc i zapewniam Cię, nie będę hałasować, aby Was nie budzić - takie mam wielkie serce big_grin

      Dobrego dnia smile
      • zuza_anna Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 04.07.11, 09:05
        Ja będzie tak krzyczał, z samego rana, to mu się wzory poplączą, a fugi wymerdają wink
        • al-szamanka Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 04.07.11, 09:20
          No właśnie...wymerdają big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin - świetne słowo, Zuzanko, świetne!!!
          • zuza_anna Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 04.07.11, 09:28
            big_grinbig_grinbig_grin
            • al-szamanka Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 04.07.11, 09:37
              Lubię inne wyrazy na określenie czegoś big_grin
              • zuza_anna Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 04.07.11, 10:17
                Ja też big_grin
                • m.maska Re: 2 Lipca....Slub w Monaco! 04.07.11, 10:27
                  bardzo ladne to okreslenie...miejmy nadzieje, ze i Zorrkowi sie spodoba... smile
      • m.maska 4 Lipca.... 04.07.11, 13:12
        A teraz to i ja zwijam kompa...i do napisania, juz w lotniska smile
        • m.maska Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 15:34
          no i jestem na lotnisku... to jest obled... zwykle odlatywalam wczesnie rano i nie bylo takiego ruchu...lotnisko we Wroclawiu nagle okazalo sie jeszcze mniejsze niz do tej pory bylo - tlumy przewalaja sie przez tego mikrusa, znalezc miejsce siedzace, na ktorym mozna byloby sie rozlozyc z laptopem, to nie lada sztuka...ciasnota straszliwa...rozbudowuje sie to i mam nadzieje, ze za rok, kiedy beda sie odbywaly mistrzostwa Europy w pilce, bedzie bardziej znosnie... nie da sie tutaj po prostu...do napisania juz z tamtej strony.... smile

          Zorro - takie rozstania dobrze robia wink wiem to z wlasnego doswiadczenia...smile Pozdrow "Podrozniczke"... smile
          • 1zorro-bis Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 16:16
            ale jej juz nie ma drugi tydzien....cool
            To znaczy po tygodniu pobytu w rosji "wpadla na weekrnd" i juz jej znowu nie ma....cool
            • czarek_777 Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 18:11
              No tak....jedna buja gdzieś w obłokach smile inni szpiegują się po wątkach i robią sobie wrzutki że Ty to taki jesteś a Ty to taka big_grin big_grin Zuza pewnie kolację szykuje, AL przy pacjentach, Maja nektar kwiatowy spija smile a ja ? a ja siedzę ,piję herbatę po kolacji i czekam z utęsknieniem na ślubną smile miłego wieczoru i coś na wesołość big_grin big_grin

              vod.gazetapolska.pl/248-wszyscy-jestesmy-wariatami
              • zuza_anna Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 18:44
                Cześć Czarek! Ja już po kolacji, teraz mam czas dla siebie smile
                Zorrku, takie związki są lepsze, nie macie kiedy się kłócić wink
                Maseczko, spokojnego lotu smile
                • 1zorro-bis Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 18:45
                  ale kolacje teraz sam musze jesc....cool
                  I wina sie napic....big_grin
                • czarek_777 Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 18:47
                  No to fajnie Zuza smile ja teraz odpoczywam i słucham muzyki w wykonaniu akordeonisty Bronka Wielanka big_grin big_grin

                  https://antykomor.pl/obrazki/9/14.jpg
                  • zuza_anna Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 18:50
                    Zorrku, ale nie jesteś pilnowany co jesz, i ile kalorii ma big_grin
                    Czaruś, przykro mi ja takiej muzyki nie słucham, tylko na weselach... big_grin
                    • czarek_777 Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 18:55
                      A ja nieraz przy małpce big_grin big_grin
                      • zuza_anna Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 19:01
                        No ja małpek nie pijam, to i nie słucham...umpa, umpa big_grin
                        • zuza_anna Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 19:03
                          PS. Pamiętasz o dzieciach? Klikasz? smile
                          • czarek_777 Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 19:08
                            Nie klikałem podczas pobytu na Mazurach ale przyznaję - że czasem zapominam sad sorki smile
                            • zuza_anna Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 19:23
                              no wiesz, a obiecałeś smile Ja mam w zakładkach i zawsze pamiętam smile
                        • czarek_777 Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 19:06
                          Ja tak choć już niezbyt często smile kiedyś częściej a jeszcze kiedyś to jeszcze częściej - wiadrami big_grin big_grin żarty żartami ale muzykę akordeonową zawsze lubiłem. Na yu tube pełno jej.
                • m.maska Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 20:14
                  zuza_anna napisała:

                  > Cześć Czarek! Ja już po kolacji, teraz mam czas dla siebie smile
                  > Zorrku, takie związki są lepsze, nie macie kiedy się kłócić wink
                  > Maseczko, spokojnego lotu smile
                  >
                  Dzieki Zuza - byl naprawde ekscytujacy smile
            • m.maska Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 20:10
              Wyladaowalam, mam jeszcze troche "soku" w kompie i chwile czasu...potem wsiadam w pociag...a ze wyladowalam to tez jakos dziwnie - propellerem lecialam, smigla sie krecily przed moim nosem prawie - jak dobije do domu, to wam to na fotkach pokaze - niezle przezycie... ale kiedy uslyszalam nazwisko pilota od razu poczulam sie pewniej smile
              • m.maska Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 20:13
                No i na cale szczescie ubralam sie na cebule i tak po kolei cos tam z siebie sciagam...bo goraco jest niemozliwie i duchota... bo siedze juz na peronie...za to w pociagu bedzie temperaturowo spokojniej...
              • m.maska Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 20:18
                Pierwsze co zrobilam po wyladowaniu i odebraniu bagazu to rzucilam sie do kiosku po moje miesieczniki(popularno-naukowe wink), ktore wyszly podczas mojej nieobecnosci i moze sie oczywiscie zdarzyc, ze u mnie(na wsi wink) ich juz nie bedzie....
                • czarek_777 Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 20:33
                  Witaj w domu Masko, w Twoim drugim domu bo pierwszy właśnie opuściłaś smile mam nadzieję że pobyt w kraju był udany smile a ja mam do odwiedzania aż pięć domów, w pięciu mieszkałem cool
                  • m.maska Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 23:39
                    Ha... no wlasnie dobilam do domu, czekal na mnie wspanialy polmisek z owocami i oczywiscie dostalam swietna kawe... ufff... duchota tutaj jest nieziemska smile
        • m.maska Re: 4 Lipca.... 04.07.11, 20:30
          A teraz zamykam ten teatrzyk, bo laptop juz ostatnie soki z siebie wydaje... c.d. to juz z wlasnego biurka...

          Zorro - smacznego... wino w pojedynke nie smakuje... rozumiem Cie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka