Dodaj do ulubionych

Facebook i inne cuda natury....

10.07.11, 15:37
Dlugo nie interesowalam sie Facebookiem... ledwie sie wczoraj zalogowalam po raz pierwszy, zupelnie nieswiadoma co i jak, natychmiast odezwal sie Ktos, kto dawno temu, kilka juz lat, przyslal mi zaproszenie... widac automatycznie sie u niego zameldowalam - jak to funkcjonuje? tego wciaz jeszcze nie wiem i zapewne minie sporo czasu zanim bede sie mogla tym zajac... w krotkim czacie otrzymalam taka informacje "nie ma cie na Facebooku to tak jakby cie w ogole nie bylo"... o co tu chodzi? czy swiat zwariowal?
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 18:17
      Takie sa najwieksze zasadzki na Facebook’u

      Nic dziwnego, ze niezliczona ilosc oszustow tloczy sie w najpopularniejszej swiatowej sieci. Na Facebooku czeka 750 milionow potencjalnych ofiar. Metody „obskubywania” sa rozne, ale cel zawsze ten sam: dane osobowe.

      Takie sa najwieksze zasadzki na Facebook’u

      Jesli tylko w okienku wiadomosci znajduje sie czerwona jedynka, podskakuje serce a mysz automatycznie wedruje w lewo do gory. Czy to komentarz, „podoba mi sie”-przycisk czy tez link do fotki: potrzeba sporo samozaparcia, zeby natychmiast nie kliknac, w koncu powiadamia nas o tym, ze ktos sie nami interesuje, wlasnie w tej chwili, mysli o nas i chce nam cos istotnego przekazac.
      Wlasnie ten potezny faktor uzaleznienia wykorzystuja tysiace oszustow by dobrac sie do danych uzytkownikow Facebooka, a nawet bezposrednio do ich pieniedzy. Puste obietnice „spojrz, kto wywolal twoj profil” celuja nie tylko w proznosc uzytkownikow, ale wykorzystuja tez ciekawosc – i dlatego naleza do ulubionych metod. Z czym Facebook-User musi sie jeszcze liczyc? Ponizej piec nnajbardziej niebezpiecznych pulapek:

      1. Przesylanie spamu numer 1: przycisk „podoba mi sie”

      Ostroznosc zaleca sie w przypadku dziwacznych video o porywajacych tytulach. Kto klika na rzekome posty swoich przyjaciol, sam szybko zaczyna rozsylac spam. Taktyka jest prosta: uzytkownik zostaje przekierowany na strone spoza Facebooka, klika „odtwarzanie”, najczesciej zabawnego video, poprzez to klikniecie automatycznie na desce uzytownika pojawia sie „podoba mi sie”. W najgorszym przypadku, juz przy pierwszym kliknieciu instaluje sie szkodliwy software – w najlepszym razie, uzytkownik zostaje przekierowany na strone reklamy watpliwych promocji. W obydwu przypadkach zaleca sie natychmiastowe usuniecie wpisu z deski, aby uniemozliwic jego rozpowszechnienie.

      2. Atak poprzez cody Java

      Kolejny sposob, to spowodowanie, by Facebook-User kopiowali rzekomy link w wyszukiwarke i wcisniecie enter. Takie polecenie mozna otrzymac jako wiadomosc czy tez na chacie od przyjaciol. Kto na to oszustwo da sie zlapac, ryzykuje, ze skrypt moze sterowac z zewntrznego servera wiele funkcji jego Facebooka. To oznacza: pod wlasnym imieniem znajda sie notatki na „desce”, moga byc wysylane wiadomosci z Facebooka i na chat a takze oznaczane fotki. W ten sposob oszustom udaje sie dotrzec do wszelkich danych ofiary jak rowniez jej przyjaciol, ktore juz za brzeczaca monete sprzedawane sa na czarnym rynku.

      3. Odwiedziny profilu

      Jakkolwiek wielu uzytkownikow bardzo sobie tego zyczy: Facebook wyklucza pokazywanie profilu odwiedzajacych. Dlatego wariant - „spojrz, kto wywolal twoj profil” jest jednoznacznym oszustwem. Tak wiec, obojetnie, czy dostanie sie żądanie kopiowania JavaSkript-Code, czy tez instalacje programmu Facebooka, zeby moc korzystac z wielu dodatkowych funkcji – ignorowac wszelkie tego typu zaproszenia!

      4. Poprzez ankiete – do numeru karty kredytowej

      Generalnie wobec wszelkich ankiet na Facebooku zaleca sie daleko posuniety sceptycyzm. Jesli jednak ankieta obiecuje duza kwote pieniedzy albo szczegolne video jako wynagrodzenie, wowczas definitywnie ignorowac, w tym ukrywa sie kolejna pulapka. Zaczyna sie niewinnymi pytaniami („jak ci sie podoba Facebook?”wink ale dosyc szybko pytania zaczynaja dotyczyc danych osobowych, imie, nazwisko, miasto, adres mailowy. Co bezczelniejsi oszusci chca nawet haslo i informacje dotyczace kart kredytowych.

      5. Przycisk „nie podoba sie”

      Facebook-User od wielu lat żądają wprowadzenia takiej mozliwosci, ale Facebook z jednego jedynego powodu nie wprowadzi tego nigdy: klienci reklamowi. Poniewaz swiat Facebooka jest tylko dobry i ma taki pozostac, w zwiazku z tym ta socjalne siec w zadnym wypadku nie wprowadzi przycisku „nie podoba mi sie”...tutaj jest podobnie jak z profilem "odwiedzajacych". Wszelkie żądania, ktorych spelnienie umozliwi uruchomienie takiej funkcji to pulapki, tylko po to, by dotrzec do danych uzytkownika.
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 18:17
        Nic tylko biegiem na Facebooka....big_grin
    • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 18:54
      Maseczko, skutecznie mnie odstraszyłaś, na Facebook NIGDY nie pójdę big_grin
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 19:15
        Sek w tym, ze te pulapki wydaja sie nimi na pewno nie byc - ja sie dopiero wczoraj po raz pierwszy zalogowalam, ale jestem juz ostrzezona... niczego nie klikac, zadnych obrazkow, zadnych podeslanych linkow czy fotek...
        • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 19:36
          Nie wydają się być pułapkami, albo wydają...egal, nie interesuje mnie
          • sakral Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 20:14
            Facebook to praktyczna sprawa.
            np.notatki,muzyka,gazety.

            dyskusje Gazety Wyborczej,Polityki czy Tok.Fm lecą na żywo na FB

            fajną stronę ma audycja satyryczna red.Cezarego Łasiczki
            Doobie Nights- a lubi ...263....
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 13.11.14, 21:14
        al-szamanka napisała:

        > Maseczko, skutecznie mnie odstraszyłaś, na Facebook NIGDY nie pójdę big_grin

        Hehehe... a jaka zaangazowana big_grinbig_grinbig_grin
    • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 20:33
      Pewien austriacki artysta kabaretowy powiedział, że "Facebook to dobrowolne poddanie się internetowemu STASI"
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 20:38
        Facebook jest swietnym odbiciem Orwellowskeigo "wielkiego brata"... juz przy pierwszym logowaniu przeszukuje cala poczte... adresy a do tego maile na okolicznosc niektorych pojawiajacych sie slow...nooooo.... bardzo pocieszajaca swiadomosc.
        • sakral Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:08
          Tekst linka- oj,oj

          ale awantura będzie.
          chcieli baz poprawności politycznej ? to mają.
          • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:13
            Wstyd....
            • sakral Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:15
              al-szamanka napisała:

              > Wstyd....


              """"""""""""""""""""""""""""""""""""

              ?

              co jest nie tak ?
              • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:20
                Że nie przeprosił
                • sakral Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:24
                  ale chyba z art.196 kodeksu karnego mnie nie posadzą ?

                  a jak już......topaczkę żywnościową Kalejdoskop podrzuci ?
                  tak myślę.
                  • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:27
                    jak zostawisz namiary - wyslemy na pewno wink
                  • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:28
                    Pewnie, ze nie posadzą smile Paczki nie będą potrzebne, za to uśmiech zawsze dostaniesz smile
    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:42
      Im glebiej wchodze w arkana wtajemniczenia Facebooku tym bardziej ogarnia mnie przerazenie... i nie mysl sobie AL, ze tylko dlatego, ze nie jestes tam zalogowana, to Facebook nic o Tobie nie wie... to juz pachnie globalna kontrola...
      • sakral Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 21:52
        początki są trudne.

        moje kilka groszy...........

        - nie podawaj daty,miejsca urodzenia,i zamieszkania,
        - ogranicz ilość znajomych do minimum,
        - nie baw się w kwiatki,baloniki i inny duperele,

        • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.07.11, 22:00
          To i tak nie wchodzi w rachube, bo ani na nk ani na Facebooku nie zamierzam zmieniac stylu....a jednak wychodzi na to, ze juz podczas logowania, podajac moj adres mailowy udostepnilam wszystko co sie w tej skrzynce znajduje, adresy moich znajomych, krewnych, zleceniodawcow itd... no i cala korespondencja jak na dloni... nk czy "wer kennt wen" sa jednak mniej dociekliwe....a poniewaz z zawodu jestem programista to potrafie sobie dokladnie wyobrazic jak to dziala i to mnie przeraza... przy czym fakt, ze sama sie zalogowalam, nie jest tutaj wcale znaczacy - poniewaz inni moim znajomi juz i tak tam sa a z kolei w ich skrzynkach sa moje adresy i to o wiele wiecej niz ten jeden z ktorego sie logowalam.
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 11.07.11, 02:02
        Co wie Facebook o tych ktorzy nie sa jego uzytkownikami?


        Siec Facebooka korzysta przede wszystkim z tego, ze wielu uzytkownikow swoje dane pozostawia w roznych miejscach w sieci. Facebook synchronizuje te dane w zasiegu globalnym: telefony komorkowe, adresy mailowe, sieci. Fotografie, imiona i nazwiska czy daty urodzenia sa porownywane i przekazywane do Facebooka. To o czym wielu uzytkownikow nie wie: ze swoim coraz inteligentniejszym softwarem Facebook nie tylko porownuje dane, ale zapamietuje informacje na swoich serverach uwzgledniajac takze tych, ktorzy nigdy nie logowali sie na Facebooku i byli pewni, ze Facebook nie moze o nich nic wiedziec...

        p.s. to juz chyba dwa lata, jak dostalam zaproszenie na Facebooka na ten adres pocztowy z ktorego wczoraj sie zalogowalam... natychmiast po pierwszym kliknieciu ukazala mi sie ta osoba wsrod znajomych... coraz bardziej niesamowicie to wszystko brzmi.
        • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 11.07.11, 02:38
          Czy istnieja tajne grupy na Facebooku?

          Do tej pory, prywatne informacje byly widoczne dla wszystkich „przyjaciol”. Teraz Facebook wprowadzil nowa wersje: „tajne grupy”. Te, widoczne sa tylko dla tych, ktorzy zostali zaproszeni, dla wszystkich innych, nie ukazuja sie ani w wyszukiwarce, ani przy profilach. Dla „firmy” Facebook, to kolejna mozliwosc analizy netowych nawykow pojedynczych osob i przypisania ich do poszczegolnych grup.

          Ktora siec ma najwieksze luki w bezpieczenstwie?

          Instytucja badania kontroli jakosci sprowadzila dziesiec najwiekszych sieci na okolicznosc bezpieczenstwa. Wynik: StudiVZ i SchülerVZ nie wykazaly zadnych znaczacych czy wyraznych luk. Szczegolnie zle wypadla najwieksza siec, ktora zgromadzila niemal 750 milonow uzytkownikow, Facebook. W siedmiu kategoriach, testujacy ocenili Facebook jako „wadliwy” m.in. jesli chodzi o ochrone danych osobowych, ochrone mlodziezy a takze prawa uzytkownikow.

          Czy jest cos takiego jak szpieg-app?

          Jesli ktos na iPhone sciagnie z google Goggles, przy okazji robienia zdjecia, uzyska natychmiast po zrobieniu fotki, odpowiednie info. Software natychmiast porownuje obiekt z miliardem obrazoe zapamietanych na serverach Google, natychmiast ukazuje sie odnosnik do obiektu z wikipedii na displayu. I: Goggles potrafia takze rozpoznawac twarze. Raz utrwalone przez komorke i juz ukazuje sie profil obcej osoby na Facebooku. Z powodu ochrony danych osobowych, ta funkcja jednak nie jest jeszcze aktywna.

          Jak niebezpieczna jest FarmVille?

          Na swiecie jest 77 milionow „wiesniakow” i kazdego dnia przybywa, przynajmniej w grze online FramVille – tysiace nowych. Miesiecznie wlasciciele Facebooka zarabiaja 60 milionow dolarow, proponujac uzytkownikom prowadzenie wirtualnego gospodarstwa. FarmVille, oprocz pieniedzy wplywaja do kasy takze dane osobowe. „Wall Street Journal” odkryl, ze trudniacy sie prowadzeniem FarmVille sprzedali dane, takie jak nazwiska i adresy kontaktowe graczy do 25 firm.
          • zuza_anna Re: Facebook i inne cuda natury.... 11.07.11, 11:26
            Facebook, w ogóle mnie nie interesuje...
            • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 11.07.11, 12:52
              Sek w tym Zuza, ze to wcale nie jest jednoznaczne z tym, czy Facebook nie interesuje sie Toba..

              Zdziwilo mnie cos ostatnio.... od pewnego czasu, kiedy place w necie karta kredytowa dostaje zwrotny sms z tanem... tego dawniej nie bylo, po prostu podawalam nr karty i wszystko przebiegalo normalnie - ale jesli w sieci jest takie szpiegostwo, maja tez juz od dawna nr karty i cvc...jak mozna zabezpieczyc konta przed hakerami? chwilowo chyba sobie z tym poradzili.
              • zuza_anna Re: Facebook i inne cuda natury.... 11.07.11, 13:54
                A interesuje, interesuje Maseczko, dostałam nawet zaproszenie od kogoś, już dość dawno, ale nie przyjęłam. Nie pamiętam nawet, nick'a, nazwiska smile
    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 16.07.11, 01:06
      Sluchajcie, czy ja mam juz zwidy? jakakolwiek strone nie otworze, widze banner facebooka "podoba mi sie"...juz tylko klikac - wlasnie kliknelam przed chwila tutaj na gorze na Gazeta.pl no i pod Gazeta.pl bannerek do klikniecia: podoba sie...a co ma mi sie podobac? zaraz sprawdze, czy w lodowce jak sie zaswieci swiatlo, nie bede sie musiala wypowiedziec czy mi sie podoba, bo to f tez bedzie chcialo wiedziec... w mojej komorce to juz mi nawet wbudowali taka aplikacje - nie przewidzieli jednak, ze ja komorki uzywam nader rzadko i wylacznie do telefonowania - wyjatkowo do sms-owania....moze 5-10 razy w ciagu roku....wow... wiecie co? a moze za tym stoi Bilderberg-Group? no przeciez ktos musi stac za taka totalna kontrola, inaczej byloby to bez sensu - po co to komu?
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 16.07.11, 01:07
        tylko, ze ja na te bannery do tej pory nie zwracalam uwagi, dopoki nie zaczelam sie tym stworem "f" interesowac.....
    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 18.01.12, 12:08
      To bylo w lipcu... minelo pol roku a ja nie jestem nawet o cwierc kroku blizej zeby dowiedziec sie o co tam chodzi... ale... conajmniej raz w tygodniu przychodzi mi mail, ze mam nieodczytane wiedomosci... co nie jest prawda, bo nie utrzymuje z nikim zadnych kontaktow przez Facebooka.

      A teraz to: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10984495,Zarobili_miliony_infekujac_komputery__Facebook_ujawnil.html

      Przeciez takich cwaniakow w sieci jest pelno...
      • zuza_anna Re: Facebook i inne cuda natury.... 18.01.12, 17:34
        Dostałam cztery zaproszenia od facetów, ale nie mam zamiaru na Facebooku się rejestrować.
        Zastanawiam się skąd mieli mojego mail'a?
        • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 18.01.12, 18:33
          Jesli to byl mail gazetowy...to wiadomo...
          • zuza_anna Re: Facebook i inne cuda natury.... 18.01.12, 18:41
            Nie. Na gmail'a i onet.
            • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 18.01.12, 19:01
              No to ktos z tych ktorzy znaja Twoje adresy... do mnie tez nagle zaczely przychodzic na "jeden tylko" adres netowy, jakies dziwne zaproszenia... ale to mi akurat nie przeszkadzalo, bo nie korzystam z tego adresu - zagladam tam raz na kilka-kilkanascie tygodni...
              • sakral Re: Facebook i inne cuda natury.... 19.01.12, 00:09

                dla mnie
                Facebook nie jest narzędziem do szukania znajomych czy innych dupereli

                znajomych mam 4 (słownie - czterech)
                i wszystkie moje ulubione strony internetowe
                + archiwum

                od niedawna jest nowa forma na FB
                oś czasu

                bardzo przepraszam Koleżeństwo,
                ale Nasza Klasa to już przeszłość

                Twitter - to innym razem

                • m.maska [...] 19.01.12, 00:31
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 19.01.12, 00:33
                  Drogi Sakralu... dla mnie ani Facebook ani Nasza Klasa - nie jest droga do szukania znajomych... na Naszej klasie mam ich chyba 50 glownie rzeczywiscie z roznych(kolejnych) szkol - faktem jest, ze dzieki NK spotkala sie grupa, fajna grupa ktora stracila sie z oczu - i spotykamy sie nadal i utrzymujemy kontakty... na FB - mam doslownie 3 znajomych... nie kolekcjonuje znajomych a tym bardziej pseudoprzyjaciol - znajomych i przyjaciol mam w realu a tutaj mam wirtualnych wink
                  Na NK bawilo mnie, kiedy co chwile pojawialy sie zaproszenia do znajomosci, podczas gdy ten czy ow mial tych znajomych juz tysiace... a ja go nie znalam - to jaki to znajomy? widac ludzie potrzebuja sobie udowodnic jak bardzo sa lubiani, nawet przez nieznajomych...a moze pokazac innym.
                  • sakral Re: Facebook i inne cuda natury.... 19.01.12, 01:34

                    ja na Facebook "też jestem" młody,przystojny,bogaty i bardzo mądry.
                    czytam
                    The New York Times i inne gazety w bardzo trudnych językach zagranicznych
                    i tak prawdę mówiąc - to sam sobą jestem zachwycony.Tak sobie już mam.
                    tzn.taki genialny jestem.
                    Aż nie mogę wyjść.

                    Z podziwu (nie mogę wyjść)



                    https://static.polityka.pl/_resource/res/path/67/49/674940e9-bd49-496f-ae07-eb649fcc9ee4_665x665
                    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 19.01.12, 01:38
                      hihihi... dobre... big_grinbig_grinbig_grin
                    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 19.01.12, 01:40
                      hihihi... dobre... big_grinbig_grinbig_grin

                      Ja na FB, nie mam zadnych zainteresowan....w ogole to nawet przez przypadek jest tam fotka, moja... tyle, ze nikt z tej odleglosci, kto mnie nie zna - tez mnie nie rozpozna... smile
                    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 19.01.12, 01:42
                      Jeszcze koniecznie "Financial Times" - to juz samo przez sie mowi, ze masz czym obracac.... wink
    • zuza_anna Re: Facebook i inne cuda natury.... 20.01.12, 19:59
      Znowu dostałam zaproszenie, na pocztę onet.

      " Witaj,
      Piotr chce dołączyć do grona Twoich znajomych na Facebooku. Bez względu na to, jak daleko znajdujesz się od swoich znajomych i rodziny, dzięki Facebookowi możesz pozostać z nimi w kontakcie.
      Inne osoby wysłały Ci zaproszenia do grona swoich znajomych. Zaakceptuj to zaproszenie, aby zobaczyć poprzednie zaproszenia do grona znajomych."


      niech się........
      • sakral Re: Facebook i inne cuda natury.... 20.01.12, 21:51

        Boże święty,jeszcze raz
        od początku

        są inne strony do szukania znajomych
        FB dla mnie jest szybkim źródłem
        wiadomości

        np. klika rysunków miałem szybciej
        (i wkleiłem na stronę Kalejdoskopu)
        niż serwis internetowy tej czy innej
        gazety

        na bieżącą mam serwis informacyjny
        tok.fm,gazeta.pl czy die zeit.de

        a przyjaciół do rozmów o klopsikach
        smażonych,
        problemach abp. Józefa Michalika,

        miłości i przyrodzie(nie znoszę poezji na
        te tematy)

        to ja ma w Kalejdoskopie

        a Koleżeństwo (bez obrazy),
        a zresztą,sami wiecie o co chodzi

        FB,Twitter to nie Nasza Klasa

        dla mnie Internet to Facebook
        tu mi gra muzyczka,czytam co
        ciekawego w Kalejdoskopie i
        takie inne cuda i widy

        www.videofy.me/evil/370002

        • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 20.01.12, 22:00
          smilesmilesmile
          • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 20.01.12, 22:07
            tylko powtórzę, co Maseczka zrobiła...

            big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 29.07.12, 13:29
      Facebook.... sa ludzie, ktorych zycie dzieje sie w necie - kiedy zabraknie realu przenosza swoje zycie, swoje milosci, nienawisci, zawisci na Facebook, na Twiiter - sa tak niewidzialni, ze probuja wzbudzic zainteresowanie wykorzystujac w tym celu innych.

      Wiekszosc uzytkownikow Facebooka - jak i w realu, to normalni ludzie, ktorzy chca pozostawac w kontaktach miedzy soba... i FB jest tylko lacznikiem, ale... sa i tacy, ktorzy maja niespotykana potrzebe zaistnienia, to biedni ludzie sa, ciskaja sie, denuncjuja, donosza, swinia, robia co moga, zeby ich tylko dostrzec - taki erzac za brak zainteresowania, jaki dotyka ich w realu.
      • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 29.07.12, 13:37
        i to się widzi na każdym kroku, przy czym tacy ludzi instynktownie zbijają się w watahy
        • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 29.07.12, 13:47
          A ja tam calymi miesiacami bym nie zagladala, gdyby nie fakt, ze co jakis czas FB bezczelnie przypomina o sobie powiadamiajac, ze mam jakies nieprzeczytane wiadomosci... no to ide, rzadko zdarza sie, zeby tak rzeczywiscie bylo - tylko jesli dluzszy czas jestem stamtad wylogowana, to widac to sie FB nie podoba. Jesli ktos ma mi cos do powiedzenia, pisze do mnie na poczte, albo telefonuje...nie jestesmy skazani na FB
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 29.07.12, 13:42
        Nie znam Facebooka, nie znam Twittera, nie znam jeszcze wielu innych portali i nie zamierzam ich poznawac - to strata czasu... wazniejsze jest dla mnie doglebne poznanie i mozliwosc uzytkowania np. magixa i jego kolejnych wersji ... a w razie nadmiaru czasu, zajelabym sie intensywnie nauka jezyka hiszpanskiego, zamiast oddawac sie studiowaniu FB....

        Nie tak dawno umiescilam na Kalejdoskopie motto, bylo w jezyku angielskim.... i nawet pamietam jaki to byl cytat....

        "Murder your darlings"

        a "specjalista od FB".... napisal do mnie, ze ten UWAGA!!!!!! francuski cytat, nie jest dla wszystkich zrozumialy....
        • leziox Re: Facebook i inne cuda natury.... 29.07.12, 14:16
          Nie potrzebuje Fejsboga i potrzebowac nie bede.Jestem konserwatywnie nastawiony i jesli chce sie z kims uchlac to i tak moge z nim umowic sie tradycyjnie przez telefon/komorka ktora nie ma zadnych apsów i sluzy mnie tylko do odbierania tele i wysylania smysów/
          Rozrywek szukam sobie w realu.Owszem,potrzebuje neta rowniez do pracy,ale zadnego Fejsboga.
          Wole paru przyjaciol,kilkunastu znajomych realnych niz 5000 wirtualnych.
          Innymi slowy mowiac-fejsboga mam gleboko w zadzie.
          • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 07.08.12, 22:15
            Nooooooo.... Fejsbog... no wlasnie - mnie nie jest do niczego potrzebny...
    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 07.08.12, 21:55
      NIE ZNAM sie na Facebooku... i nie uwazam zeby bylo mi to do szczescia potrzebne... nie zamierzam tez tego zmieniac - po prostu mi to zwisa....

      Klasycy FB nie zrobili na mnie zreszta zbyt dobrego wrazenia.... mam kilku znajomych, z ktorymi sporadycznie mam kontakt - ale nie na FB a na prywatnej poczcie - nie zbieram znajomych, nie gromadze i na pewno nie bede tego robic.. za to...

      nie daje sie tez naciagac i nabijac w butelke i jesli prenumeruje prase - o ile, bo wraz z rozwiazaniem umowy z Polsatem zliwkidowalam takze prenumerate czasopisma z prog. telewizyjnym, ktore regularnie co tydzien wpadalo mi do skrzynki pocztowej... tylko nie prenumerowalam tego w kraju, po to zeby przeplacac, zrobilam to tutaj... nie znam sie wprawdzie na FB ale swietnie potrafie liczyc, ze.... 105€ za rok ma sie nijak do 745zl
    • m.maska Twoo... 29.09.12, 14:15
      co to za "zwierze" i komu to potrzebne?

      Co chwile na poczcie znajduje jakies zaproszenie na Twoo... maile przychodza, ponaglajace, natretne, wlasnie odkrylam kolejny mail "ostateczne przypomnienie"...
      Interesujace w tym wszystkim jest to, ze osoby, od ktorych jakoby te zaproszenia wyszly, nic o tmy nie wiedza - a wiec o co chodzi?
      Szpiclowanie poczty?
      Portal, ktory, jesli ktos niechcacy sie tam zaloguje, wlazi na poczte i rozsyla w imieniu zalogowanego zaproszenia na adresy, ktore znajduja sie w jego skrzynce pocztowej? do znudzenia? po kilka w tygodniu?
      Kasuje to wszystko sukcesywnie....tylko ilez mozna...
      • m.maska Re: Twoo... 29.09.12, 14:18
        i taki dopisek: Nie możesz przeczytać tej wiadomości? Zobacz wersję online.

        Aha... a jesli wejde na wersje online, pewnie mnie automatycznie ucapia... mowy nie ma....
        • zuza_anna Re: Twoo... 29.09.12, 16:20
          Te zaproszenia przychodzą chyba automatycznie, bo ja dostałam zaproszenie od osoby
          która, pewnie zaproszenia mi nie przysłała. I to na pocztę gmail, a inne dostaję na gazeta.pl
          Chciałam wyrejestrować się ale nie mogę!
          • m.maska Re: Twoo... 29.09.12, 16:32
            To jest jakas paranoja... wyglada na to, ze rzeczywiscie automatycznie... szpicluja skrzynki pocztowe a to jest juz skandal...
            Wyobraz sobie, ze ma ktos u siebie adres mailowy np. urzedu finansowego i nagle rzad finansowy dostaje takie zaproszenia - bez sensu, gorzej jesli nie dostanie od jednej osoby a od kilkuset...
            • al-szamanka Re: Twoo... 29.09.12, 18:26
              To Twoo jeszcze u mnie nie zawitało, ale za to ciągle przychodzą mi maile, że muszę potwierdzić jakieś zaproszenia na FB. Ja nic nie muszę i nie ma zamiaru niczego potwierdzać. FB nie lubię.
              • m.maska Re: Twoo... 29.09.12, 19:28
                Jest tego wszedzie bez liku... nie biore udzialu w zadnym z tych portali, nie mam na to czasu ale przede wszystkim brak mi zainteresowania - niby co w tym takiego szczegolnego? ktos cos przeczytal, uznal, ze mu sie podoba, kliknal i juz ma zapelniona strone... a mnie nie interesuje to, co kogos interesuje - w ten sposob mozna przejsc po kilku artykulach, kliknac tu i tam i juz wyglada na to, ze ma sie aaaach jaki szerokie horyzonty - a tak naprawde to nic sie za tym nie kryje...
      • vensd Re: Twoo... 28.02.13, 00:38
        Możliwe, że dostajesz zaproszenia od Twoo bo ktoś kto miał cię w kontaktach na skrzynce mailowej, założył sobie tam konto. A potem w czasie korzystania z tego serwisu użył funkcji "zobacz kto z twoich znajomych jest na Twoo". To nie musiał być nikt bliskich znajomych tylko ktoś kto miał twojego maila w skrzynce pocztowej. Zanim skorzystacie z twoo, przeczytajcie to. Można również naciąć się dokonując płatności za dodatkowe funkcje.
        • m.maska Re: Twoo... 28.02.13, 02:25
          Domyslilam sie, ze wlasnie tak to dziala.
          Nauczka, zeby wszystko czytac - tez to co malymi literkami.
          Gorzej, ze potem wielokrotnie dostawalam maile "ponaglajace" - bo jak to tak, juz powinnam sie tam zalogowac....
          Kiedy instalowalam po raz pierwszy drukarke, klikalam: dalej, dalej... nie zauwazylam, ze zainstalowalam przy tej okazji jakies "szkolenie" czy ankiety - to byla dopiero zabawa... nie od razu, po kilku miesiacach, przyszla ankieta... kliknelam na "pozniej przypomniec" - i tak co kilka minut... postanowilam odpowiedziec na te pytania - co niczego nie zmienilo - znowu sie pojawialo. W necie wyczytalam, ze mozna to gdzies odhaczyc - ale odhaczyc sie nie dalo... musialam wywalac to przez sterowanie. Kiedy pojawia sie aktualizacja Adobe - tez mi nieustannie chca podczepiac jakies antyvirusy, ale to ponoc sprawia, ze w mozgach nieustannie tworza sie nowe polaczenia - to moze dobrze, ze nas tak "ćwiczą" i dbaja o gimnastyke naszych umyslow... "nie dac sie zlapac na haczyk Twoo i calej reszty"...
      • socialnet Re: Twoo... 01.06.13, 13:42
        Te zaproszenia od Twoo to zwykły spam. Taką mają kampanię reklamową, że spamują nasze skrzynki pocztowe. Sam mam pełno takich zaproszeń w swojej poczcie. Najlepiej dodawać je do spamu.
        • m.maska Re: Twoo... 01.06.13, 14:00
          Tylko troche glupio, jesli ktos nieopatrznie kliknal i wlezli mu na poczte i porozsylali ten spam tam gdzie bysmy tego nie chcieli.
          Mam wsrod adresow mailowych adresy powaznych ludzi - nigdy nie kliknelam na TWOO wiec mam nadzieje, ze sie do mnie nie dostali.
          Byl czas, ze przychodzily jeszcze jakies maile z jakiegos Badoo czy cos podobnego - w podobnym stylu.
      • kadamiz Re: Twoo... 05.06.13, 15:03
        m.maska napisała:

        > co to za "zwierze" i komu to potrzebne?
        >
        > Co chwile na poczcie znajduje jakies zaproszenie na Twoo... maile przychodza, p
        > onaglajace, natretne, wlasnie odkrylam kolejny mail "ostateczne przypomnienie".
        > ..
        > Interesujace w tym wszystkim jest to, ze osoby, od ktorych jakoby te zaproszeni
        > a wyszly, nic o tmy nie wiedza - a wiec o co chodzi?
        > Szpiclowanie poczty?
        > Portal, ktory, jesli ktos niechcacy sie tam zaloguje, wlazi na poczte i rozsyla
        > w imieniu zalogowanego zaproszenia na adresy, ktore znajduja sie w jego skrzyn
        > ce pocztowej? do znudzenia? po kilka w tygodniu?
        > Kasuje to wszystko sukcesywnie....tylko ilez mozna...
        >

        Te wiadomości od twoo to zwykły spam, w ten sposób promują twoją stronę, nikt z tych ludzi prawdopodobnie w ogóle Cię nie zna a zaproszeń nie wysłali z własnej woli.
      • sylabic Re: Twoo... 26.07.13, 13:37
        Zgadza się te wiadomości-zaproszenia od Twoo nie są nikomu potrzebne wink ale oni raczej nie przestaną ich wysyłać.
        • m.maska Re: Twoo... 26.07.13, 15:43
          Co gorsza to tego mnozy sie... obok Twoo mialam juz jakies powiadomienia z Badoo, z Elite... ja tam nawet nie klikam w tego linka, zeby mi tego nie przysylali - bo wtedy trzeba by bylo podac adres mailowy i juz mnie maja.
      • alina236 Re: Twoo... 12.01.14, 19:49
        Czy dobrze zrozumialam,byles kiedys zalogowany na twoo ? Pytam,bo u mojego meza tez znalazlam zaproszenie od kobiety z twoo i mie wiem co o tym myslec,czy to znaczy,ze on ma tam profil ?
      • alina236 Re: Twoo... 12.11.14, 16:32
        Zapisałam sie tam kiedyś,bo moj maz tez zalozyl konto 4 lata temu. Chcialam w jakis sposob kontrolowax,co robi. Co jakis czas ustawialam konto jako NIEAKTYWANE,aby co kilka dni uaktywaniac. Zaczeli mi wchodzic na konto i sami uaktywnili. Pisałam kilka razy,aby tego nie robili. Bez odzewu. Potem bylo ostrzej. Również bez oszewu. To jest totalne lekcewazenie. Zlikwidowalam konto. A wogole,to wiekszośc tam jest mezatek,zonatych. Zgroza. Powinno sie zabronic funkcjonowania takich portali !
        • darima_ka Re: Twoo... 12.11.14, 18:39
          Nie sądzę,niech każdy decyduje sam za siebie.
          • m.maska Re: Twoo... 12.11.14, 19:04
            Owszem, ale zakazem powinno byc objete molestowanie ludzi, ktorzy sie tam nie logowali... jakos chwilowo jest spokoj... chociaz kilka miesiecy temu napastowal mnie linkedin... co mnie to obchodzi, ze ktos majacy moj adres na poczcie zapisal sie gdzies tam - jego sprawa, ale bywa i tak, ze zapisuje sie jakis glupek i kiedy dostaje pytanie: czy chce zeby powiadomic jego znajomych klika: tak - no i potem jest rozeslane po wszystkich kontach.
    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 19:21
      Nadal sie nim nie interesuje tzn. FB...ale...
      Dzisiaj dostalam interesujaca wiadomosc, ktora w nawiazaniu do poprzednich wydarzen rzuca nowe swiatlo na osobe "sprawcy"... to ze kradl moje zdjecia z FB i z picasy i umieszczal je z obrzydliwymi komentarzami na swoim koncie, to jedno - zlodziej napisal nawet do mnie, ze ma do nich prawo, jesli ja je umiescilam na FB, zlodziej zawsze ma prawo... ale z maila od mojego dlugoletniego przyjaciela dowiedzialam sie interesujacych faktow... juz wtedy powiadomil mnie jeden z moich znajomych, ze "to to" wypisuje bzdury...i kto? akurat jeden jedyny, ktorego przyjelam na FB, ktorego nie znam i nic o nim nie wiem, nie wiem co to za stwor, nie wiem czy to facet, czy baba, nie wiem czy to recydywista czy profesor, alkoholik, czy poplataniec... to byl blad i nauczka na przyszlosc...
      Kilka dni temu, ktos na you tube zapytal mnie czy jestem na FB... bo on jest i podal mi linka - odpisalam, ze NIE, ze bylam i zlikwidowalam konto i jesli nadal beda takie cyrki to to zrobie - zreszta bez zalu - bo mi to konto do niczego niepotrzebne a po to zeby ktos w obledzie wypisywal na moj temat swoje "fantazje" do moich realnych znajomych - to wrecz niepozadane...

      Po raz pierwszy spotkalam na forum taka szuje, ktora nie potrafila sie ograniczyc do forum i wkroczyla do realu... tak wiec kim jest ten osobnik?
      Moi realni znajomi, znaja mnie i doskonale wiedza co maja o mnie myslec - gdyby tak nie bylo, nie byliby moimi znajomymi.
      • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 19:54
        m.maska napisała:

        > Po raz pierwszy spotkalam na forum taka szuje, ktora nie potrafila sie ogranicz
        > yc do forum i wkroczyla do realu... tak wiec kim jest ten osobnik?


        Sama już sobie odpowiedziałaś i odpowiednio tę osobę nazwałaś: szuja
        • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 20:24
          Moj przyjaciel zgodzil sie, zebym fragment dotyczacy tej sprawy tutaj pokazala...

          Cześć ....,
          Nie było mnie kilka miesięcy w kraju, a tam gdzie byłem jak zwykle dostęp do internetu miałem ograniczony. Od miesięcy nie zaglądałem do poczty. Teraz znalazłem mejla od (...) Idiota czy co? Znamy się 30 lat z okładem a tu jakiś typ pisze prymitywnym grypsem i opisuje jaka naprawdę jesteś. Kto to jest? uważaj, kogo wpuszczasz na swoje konta.
          (...)
          • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 20:30
            No ładnie.....ktoś Ci robi koło pióra.
            Gdybym potrafiła, to puściłabym teraz wiązankę....co za szuja!!!
            • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 20:35
              Po tych lipcowych akcjach na forach i po tym wklejaniu moich fotek na FB myslalam, ze to sie juz skonczylo, zapomnialam juz o tym... do glowy by mi nie przyszlo, ze szuja do moich znajomych wypisywala. Tylko idiota pomysli, ze moze nabruzdzic mi u ludzi, ktorzy mnie znaja i z ktorymi od lat jestem w przyjazni.
              • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 20:40
                Dobrze zauważyłaś....tylko idiota
                • leziox Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 20:58
                  Taka szuja niech sie buja
                  Bo ta szuja niechaj wie
                  Ze my mamy go za ch.ja
                  Jak go zlapiem-bédzie zle!
                  • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 21:29
                    Ja to na takiego nawet bym nie spojrzała, ale wierzę, że taki wielkolud jak Ty wyżąłby go jak brudną ścierkę.
                    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 09.11.12, 21:36
                      eeeetam, niech sie buja duren... u moich przyjaciol nic nie zdziala, mamy lata cale za soba - i jak sie jaka przybleda przypałęta, to sobie moze...
    • loczek62 Re: Facebook i inne cuda natury.... 18.04.13, 18:58
      Znalazłem ciekawy temat i postanowiłem swoje 3 grosze wtrącić. mam konto na FB już jakiś czas i "ostro" z niego korzystam, co nie znaczy że nie jestem czujny jak ważka. Mam zasadę że roztropnym trzeba być wszędzie i jeśli widzę komunikat że jakaś strona będzie korzystała z mojego @ i w moim imieniu będzie wysyłać komentarze mówię od razu "no way!" i jak na razie wystrzegłem się tych zagrożeń o których tak skrzętnie piszecie. Póki co dla mnie jest to fun i bawię się, a co wyjdzie to zobaczymysmile
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 18.04.13, 19:24
        Tez mam konto na fejsbogu ale tylko na marginesie i w zasadzie nie udzielam sie tam...
        • loczek62 Re: Facebook i inne cuda natury.... 05.06.13, 15:34
          m.maska napisała:

          > Tez mam konto na fejsbogu ale tylko na marginesie i w zasadzie nie udzielam sie
          > tam...

          Muszę się przyznać że FB wygrywa z forum gazeta.plsmile
          • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 05.06.13, 15:57
            To chyba kwestia perferencji - mnie jakos nie pociaga...
    • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.10.13, 18:30
      Ha, facebook sie zbiesil i nijak nie chce mi sie otworzyc... smile dostalam wiadomosc, doszla na poczte i chcialam odpowiedziec a tu... klapa... aha, czyli i tam sie zdarza big_grin
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 10.10.13, 20:09
        Aha... no i wszystko jasne smile la ptok zagrozil mi, ze jutro bedzie instalowal update'y... on mi zagrozil, bo la ptok nie byl wylaczany chyba od tygodnia i nie mial kiedy sie uaktualnic... a do tego Firefox tez mi "machal", ze ma update'y - no to sie zlitowalam i zrestartowalam zboja - i prosze bardzo facebook tez sie "odbiesil"... smile
    • m.maska I co z tym Facebookiem? 02.11.13, 12:06
      Nigdy sie nie angazowalam ani na Naszej Klasie, ani na Wer kennt wen ani an Facebooku - a teraz zaczynam obserwowac odchodzenie i kasowanie profili... oczywiscie, ze nadal sa tacy, ktorzy na tysiace zbieraja "znajomych", bo tacy "rozchwytywani sa". Nie tak dawno dostalam znowu zaproszenia na NK i na FB od ludzi, ktorych nie znam i na ktore oczywiscie nie zareagowalam, bo po co mi oni? maja na swoich profilach tysiace "znajomych" zapewne takich wlasnie, ktorych sami nie znaja...
      • al-szamanka Re: I co z tym Facebookiem? 02.11.13, 19:36
        m.maska napisała:

        > Nigdy sie nie angazowalam ani na Naszej Klasie, ani na Wer kennt wen ani an Fac
        > ebooku - a teraz zaczynam obserwowac odchodzenie i kasowanie profili... oczywis
        > cie, ze nadal sa tacy, ktorzy na tysiace zbieraja "znajomych", bo tacy "rozchwy
        > tywani sa". Nie tak dawno dostalam znowu zaproszenia na NK i na FB od ludzi, kt
        > orych nie znam i na ktore oczywiscie nie zareagowalam, bo po co mi oni? maja na
        > swoich profilach tysiace "znajomych" zapewne takich wlasnie, ktorych sami nie
        > znaja...


        Wiem, że bywali tacy, co zbierali opakowania po papierosach... to chyba coś w tym rodzaju.
        • m.maska Re: I co z tym Facebookiem? 02.11.13, 19:59
          ...eeee to nie tak, bo jak ktos ma tysiace znajomych to musi sie wiazac ze sławą i prestiżem - chyba... smile
          • al-szamanka Re: I co z tym Facebookiem? 02.11.13, 20:01
            m.maska napisała:

            > ...eeee to nie tak, bo jak ktos ma tysiace znajomych to musi sie wiazac ze sław
            > ą i prestiżem - chyba... smile

            eee, to takie przygruntowe zbieractwo tylkobig_grin
    • darima_ka Re: Facebook i inne cuda natury.... 12.01.14, 20:00
      Nie mam profilu na Facebooku,kiedyś miałam na Naszej -Klasie,
      też zlikwidowałam.Brak mi po prostu na to czasu,
      mam grono znajomych na których mi zależy, nie szukam innych znajomości.
      Nie jestem też ciekawa co kto kupił ,albo komu sie dziecko urodziło,
      tym sposobem chronię też swoją prywatność.
      • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 12.01.14, 20:55
        Na NK mam i tam mam autentycznie znajomych ze szkol...
        Na FB mam - znajomych w liczbie 7 osob a tak na prawde to nie wiem po co mi ten profil - rzadko tam zagladam, podobnie jak na NK.
        • al-szamanka Re: Facebook i inne cuda natury.... 13.11.14, 21:28
          m.maska napisała:

          > Na NK mam i tam mam autentycznie znajomych ze szkol...
          > Na FB mam - znajomych w liczbie 7 osob a tak na prawde to nie wiem po co mi ten
          > profil - rzadko tam zagladam, podobnie jak na NK.

          Zarzekałam się, że nigdy, a teraz tam jestem... i nawet zdjęcia nauczyłam się zamieszczać big_grin
        • m.maska Re: Facebook i inne cuda natury.... 13.11.14, 21:34
          m.maska napisała:

          > Na NK mam i tam mam autentycznie znajomych ze szkol...
          > Na FB mam - znajomych w liczbie 7 osob a tak na prawde to nie wiem po co mi ten
          > profil - rzadko tam zagladam, podobnie jak na NK.

          hehehe... naprawde, nie zauwazylam, ze palnelam taki blad big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          • czarek_sz Re: Facebook i inne cuda natury.... 13.11.14, 22:15
            F/b to to samo co nasza k. Są profile i są zaczepki. Kiedyś podobna rzecz była na onecie - onetludzzie. Były profile były pokoje i rozmowy na różne tematy. Nawet pewną parę tam skojarzyłem. Na f/b jest podobnie. Ostatnio męczy mnie jedna dwudziestodwu latka i tracę już siły by ją podtrzymywać na duchu bo dołuje mnie strasznie. A może to jaja są ?
            • rena-ta49 Re: Facebook i inne cuda natury.... 14.11.14, 15:12
              Mam założone konto na Facebooku,ale kontaktuję się tylko ze znajomymi i rodziną.
              Nie spotkałam się z "atakiem" kogoś obcego,nie przyjmuje takich do grona znajomych i mam spokój.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka