Do Ulissesa...

11.07.11, 01:42
ktory pochwala tego rodzaju posty...i krytykuje tych ktorzy odwazaja sie temu sprzeciwiac... bo tacy nierozumni sa...




Re: Forum ukryte - wątek organizacyjny wink
groszvenor 10.07.11, 17:00 Odpowiedz
Jokker, poddajesz się? Nie wierzę smile Poddajesz się tej garstce ćwierćinteligentów z Kalejdoskopu? Stetryczałemu lowelasowi i gromadce podstarzałych pind? No nie wierzę! big_grin Z wielkiej sceny chcesz uciec w otchłań netowych katakumb, gdzie nawet pies z kulawą nogą nie zajrzy?
Mizogin ma rację. Forum ma wartość wtedy, gdy hula po nim wiatr wolności słowa. I musi być czytane, mieć widownię, w przeciwnym wypadku staje się pitoleniem bez sensu.
Nie poznaję Ciebie. Gdzie się podział Twój ostry pazur? Gdzie pogarda dla idiotów? Nie wierzę, że już nie potrafisz spuścić antagonistów jak wodę w klozecie. Masz przy sobie Szaliczkę, która jest stokroć więcej warta, niż wszystkie, głupie, kalejdoskopowe cipy razem wzięte. Walcz!
A wszystkim tym, którym wisi co stanie się z Lożą - trzeci palec.

I żeby nie było - dla mnie osobiście dużo lepiej byłoby, gdyby Loża znikła, jednak uważam, że pisanie na forum ma tylko wtedy sens, kiedy inni mogą je oceniać.

Pomyśl, Jokker. Zadowoli Cię spektakl przy zamkniętych drzwiach? Wątpię. Ale uczynisz jak Ci pasuje.




*
Re: Forum ukryte - wątek organizacyjny wink
ulisses-achaj 11.07.11, 01:01 Odpowiedz
Nierzadko bywa i tak, że czytanie ze zrozumieniem treści przerasta możliwości niektórych internautów. Tacy specjalizują sie w wymuszaniu na ludziach nieustannego tłumaczenia sie im, że jednak nie sa wielbłądami. I jeszcze coś: mimo wszystko mam dla nich rodzaj współczucia, bo jakież istotne muszą być rzeczywiste deficyty kogoś takiego, aby pisał i robił, co robi.. Pociecha z tego jedynie taka, że te braki nie są naszym udziałem.. smile Dobranoc.
    • m.maska Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 01:47
      scher dich zum Teufel!
    • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 06:22
      Spieszę się przedpracnie, ale jednak nie mogłam sobie odmówić, aby zajrzeć i przekonać się, że znowu moja przepowiednia się ziści i to idealnie tak, jak powiedziałam big_grinbig_grinbig_grinbig_grin Uli pojawił się . Niesamowite jakie to przewidywalne. I nieprawdopodobne jak ktoś może zabierać zdanie nie wiedząc o co chodzi. Na Loże już nie zajrzę, bo nawet niebezpiecznie, gdyż jak znam osobę, musiało tam też sporo zatęchłej wazeliny nakapać, a ja boje się pośliznąć.
      • 1zorro-bis Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa".... 11.07.11, 06:34
        on tam przeciez teraz super pasuje....big_grin
        "Wyszlo szydlo z worka"...big_grinbig_grinbig_grin
        • al-szamanka Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 06:39
          Dla mnie to "szydło" wyszło już po paru miesiącach znajomości netowej, ostrzegałam nawet Maseczkę, ale nie potrafiła tak do końca uwierzyć. (chociaż wszystko po kolei sprawdzało się, było dla mnie dokładnie przewidywalne...no, skrzywienie zawodowebig_grin)
          • zuza_anna Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 08:59
            Czasem nie watro być, za bardzo łatwowiernym, też uprzedzałam...
            I zastanawiam się, jak to jest, zapomnieć o własnym forum, a o innym nie wink
            • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 10:43
              widocznie dobrze sie czuje w takim "bagienku"....cool
              • m.maska Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 12:59
                A kilka tygodni temu przeciez prosil mnie w mailach "zapomnijcie o mnie".... Ooooo nie Uli... to nie dziala w jedna strone... trzeba bylo sie nie wtracac w nie swoje sprawy...i mial pretensje, ze wypylwaja prywatne sprawy(o ktorych sam pisal na forum)... nooooooooo to jesli pochwala to co robi Loza, a to chyba zrozumiale, jesli tych ktorzy przed tym sie bronia, okresla jako "nautow, ktorzy nie potrafia czytac ze zrozumieniem"... to moze sie liczyc ze reakcja bedzie odpowiednia smile...
                • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 13:08
                  big_grinbig_grinbig_grin

                  Re: Forum ukryte - wątek organizacyjny wink
                  Autor: ulisses-achaj 11.07.11, 11:51
                  Dodaj do ulubionych
                  Odpowiedz cytując Odpowiedz
                  P.S. Wiadomo juz kim jest groszvenor. Ale wiadomo również, ki są ludzie, którzy na podstawie swojej "logiki" pieciolatków i "wszechwiedzy" zaatakowali Jokkera. Jak teraz wyglądają? Jak się zachowają? Jakie dali sobie świadectwo?? Przecież to nie pierwszy taki przypadek. Ciekawe studium , nie ukrywam, że z czysto "swiatopoznawczych" względów będę śledził, jak to sie rozwinie...
                  • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 13:11
                    oto slowa "medrca"...Dbig_grin

                    Re: Forum ukryte - wątek organizacyjny wink
                    Autor: ulisses-achaj 11.07.11, 12:03
                    Dodaj do ulubionych
                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                    Tak, Pani, która "przewiduje" lub "przewidywała" , wiedziała "od dawna" etc etc. To wszystko doskonale wpisuje się w słusznie minione czasy TVN. Ile osób skrzywdzono w podobny sposób?
                    • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 13:13
                      musze skopiowac bo potem w Lozowni zniknie....big_grin
                      Re: Forum ukryte - wątek organizacyjny wink
                      Autor: ulisses-achaj 11.07.11, 12:06
                      Dodaj do ulubionych
                      Odpowiedz cytując Odpowiedz
                      Cześć wink Mnie najbardziej interesuje teraz to, w jaki sposób, dzięki odwadze cywilnej cornelli, zadośćuczynią Jokkerowi ... ale co by nie zrobili, świadectwo wystawili sobie sami. Kiedyś powiedziałem, że czasami wystarczy pozwolić pewnym ludziom pisać... sprawdziło się smile
                      • m.maska Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 13:20
                        Ulisses!!!!!!!!!!!!! ostrzegam Cie po raz ostatni!!!!!!!!!!! scher dich zum Teufel!!!!!!!! obludniku i naciagaczu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja mam w rekawie wiele asow, niezliczona ilosc asow panie J.
                        • m.maska Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 13:22
                          w mailach, w wielu mailach, bardzo wielu mailach, w zwiazku z roznymi sprawami, Twoimi sprawami zapewniales ze nie wchodzisz i nie czytasz - to trzymaj sie tego - a jesli nie czytasz, to sie tez nie wypowiadaj...
                          • m.maska Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 13:26
                            I dodam, ze jesli groszvenor to rzeczywiscie cornelli - to dla mnie kazdy sposob jest dobry, zeby w koncu ujawnic kto odwazyl sie uzywac na forum danych osobowych... i nie mam ochoty sie przed nikim tlumaczyc - oni tam mieszaja w tych nickach jak w ulegalkach...i nie uwierze ze cornelli rzeczywiscie to pisala, dopoki nie przyjdzie mail w ktorym to samo poswiadczy i przyjdzie on z jej IP - a ten jest znany...
                      • m.maska Re: Do Ulissesa...raczej do "chama z Berdyczewa" 11.07.11, 13:32
                        1zorro-bis napisał:

                        > musze skopiowac bo potem w Lozowni zniknie....big_grin
                        > Re: Forum ukryte - wątek organizacyjny wink
                        > Autor: ulisses-achaj 11.07.11, 12:06
                        > Dodaj do ulubionych
                        > Odpowiedz cytując Odpowiedz
                        > Cześć wink Mnie najbardziej interesuje teraz to, w jaki sposób, dzięki odwadze
                        > cywilnej cornelli, zadośćuczynią Jokkerowi ... ale co by nie zrobili, świadectw
                        > o wystawili sobie sami. Kiedyś powiedziałem, że czasami wystarczy pozwolić pewn
                        > ym ludziom pisać... sprawdziło się smile

                        Aaach Uli... jaki Ty przewidujacy jestes... szkoda ze tylko humanistycznie przewidujacy...
                        i prosze jak to od razu ma wiecej czasu i jak sobie od razu znalazl pole do pisania - bo klocic sie moze.... a gdziez to obiecane "nowe" otwarcie Podworka? tylko po co i dla kogo? a gdziez to obiecane historie z Bieszczad? a jaki solidny, a jaki honorowy... nooooooo Uli... a Loza w podziece pozwoli ci u siebie pisac - bo na P. to juz tylko szalik stara sie...i w koncu o to chodzilo.
    • m.maska Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 18:14
      Noooooooo Uli!!!! mam Ci podeslac ku przypomnieniu maila w ktorym prosiles, zeby o tobie zapomniec tak jak i Ty zapominasz o NAS i nie wchodzisz tutaj i nie czytasz - ale jesli nie wchodzisz i nie czytasz to o czym dyskutujesz na jaki temat zajmujesz stanowisko? a nie wstyd Ci, ze byl czas ze ganiales za mna po wszystkich watkach? nie trzeba bylo poszukac sobie kogos innego w wiadomym celu?... do kogos takiego zwracac sie ze swoimi zachciankami?.... no popatrz, a z tego wynika, ze juz zawsze miales/mieliscie takie zdanie... a jak tam plakat, nadal dobrze sie prezentuje?... nie wkurzaj mnie...bo nie ma Cie tygodniami ale jak jest okazja, zeby zrobic zadyme to sie natychmiast pojawiasz... a moze to wcale nie Ty, tylko Twoj nick? bo to roznie bywalo, prawda? jak to kiedys Hauer mnie pytal, czy jestem pewna kto byl na chacie, czy to byla rozmowa na fonii... nie nie jestem pewna i nikt pewien byc nie mogl. Hauer tez nie, dlatego nalegal na rozmowe na fonii.

      p.s. i jesli Ci przeszkadza, ze ujawnia sie prywatne sprawy, to Twoja pochwala takiego a nie innego postepowania upowaznia mnie do tego wlasnie... wczoraj groszvenor ujawnil imie i nazwisko, jednego z nautow, przy czym imie ktore mogl odczytac gdzies tam, bylo niezgodne z tym, ktore napisal...ale zgadzalo sie z rzeczywistym - w posiadaniu tej informacji byl wylacznie jokker i wichry...no i Ty takze... Ciebie wykluczam, Wichry takze - a wiec kto ujawnil i opublikowal te dane?... raz, dwa, trzy
      • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 18:16
        buuuuuuuuuuuuu....big_grinbig_grinbig_grin
    • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 19:42
      Najzabawniejsze jest, że tak jak kiedyś Hardy chylił czoło przed Jokkerem w uznaniu za to, że przedstawił mnie jako kopulującego na nodze psa, tak teraz Uli klęka na progu Loży z wdzięczności za to, że dozwolono mu śpiewać w chórze obelg przeciwko nam.
      Wspaniałe, godne siebie towarzystwo
      • m.maska Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 19:47
        Uli?... takie slownictwo mu na pewno nie przeszkadza, ma je na co dzien... smile tylko swojej tozsamosci broni jak twierdzy... i zupelnie mu nie przeszkadza swinstwo jakiego dokonali Lozanie ujawniajac na forum dane osobowe jednego z uczestnikow - bo to ich tak bardzo boli, bo to im tak bardzo przeszkadza, bo tego tak bardzo zazdroszcza, bo tego po prostu nie moga zniesc...
        • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 19:50
          ujawnili? A ja ich mam w dupie.- big_grin
          I moga mnie teraz od "ordynusow" wyzywac....big_grinbig_grinbig_grin
      • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 19:49
        Al...bo mowie przeciez: "wyszlo szydlo z worka!".....
        Ten z Berdyczowa czuje sie w takim otoczeniu swojsko....big_grin
        • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 11.07.11, 20:56
          Jak już pisałam, szydło dawno wyszło...bardzo tępe
          • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 12.07.11, 07:00
            szydlo i.....szydelnica!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: Do Ulissesa... 13.07.11, 14:50
      Ano wlasnie....

      Re: Forum ukryte - wątek organizacyjny wink
      ulisses-achaj 11.07.11, 11:33 Odpowiedz
      Prawdę rzeczesz, Hardy smile Przeżyliśmy wspólnie na TVN i później rozmaite nagonki na konkretne osoby .. pisałem wtedy o tłuszczy z kamieniami w spoconych dłoniach, ale o czym pisaliby ci ludzie gdyby naszego wątku nie było? Pamiętasz próby ujawniania prywatnych danych? Są ludzie, którzy posuną sie nawet do czegoś takiego.

      Proby - tylko PROBY... tam byly... ale tutaj nie bylo proby... tutaj stalo sie to faktem i to z ktorej strony????? wlasnie ze strony LOZY... ktorej tak serdecznie sprzyjasz....



      Re: Forum ukryte - wątek organizacyjny wink
      ulisses-achaj 11.07.11, 12:06 Odpowiedz
      Cześć wink Mnie najbardziej interesuje teraz to, w jaki sposób, dzięki odwadze cywilnej cornelli, zadośćuczynią Jokkerowi ... ale co by nie zrobili, świadectwo wystawili sobie sami. Kiedyś powiedziałem, że czasami wystarczy pozwolić pewnym ludziom pisać... sprawdziło się smile
      • m.maska Re: Do Ulissesa... 13.07.11, 15:09
        Uli...Ale jaka piekna postawe prezentujesz na zewnatrz...jaki sprawiedliwy...

        Tylko dlaczego w tak oczywistym przypadku jakim byl komiks, nie poszedles na Loze i publicznie nie zazadales zadoscuczynienia? tylko nie zaslaniaj sie tym razem niewiedza... bo wiedze miales, jak to mialo takze w wielu innych przypadkach?
        Brak Twojej reakcji pozwala na wyciagniecie jedynych mozliwych wnioskow - to byla cicha pochwala.... to jak to jest z Twoja odwaga cywilna? proponuje, zebys tez pochylil czola i wtedy bedziemy mieli jasnosc kto jest kto... kto jest kim...i skad sie wywodzi... bo Jokker i kilku innych juz sie wylegitymowali...
        • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 13.07.11, 15:17
          na taką niewiedzę największy wpływ ma dezyderata
          • m.maska [...] 13.07.11, 15:19
            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • m.maska Re: Do Ulissesa... 13.07.11, 15:20
            na scianie... a potem sie wymienia ja na jakis plakat...
            • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 13.07.11, 15:24
              do "faceta z Berdyczewa" szkoda pisac....cool
              Nie zareaguje bo argumentow mu brak......big_grin
              • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 13.07.11, 15:26
                ale za to cytaty może wkleić big_grinbig_grinbig_grin
                • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 13.07.11, 15:31
                  moze. big_grin
              • m.maska Re: Do Ulissesa... 13.07.11, 23:35
                Nie zareaguje... bo ma jedynie sluszna postawe i o te musi dbac: Jedermanns Liebling zu sein
                • kocica-live Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 15:47
                  Nie rozumiem dlaczego ta czerwona, łódzka hydra pod postacią ubeckiego pomiotu jeszcze podnosi głowę i Was kąsa. Wyrządził wiele krzywdy prawie wszystkim nautom a teraz udaje ofiarę.Ja się na nim poznałam juz cztery lata temu analizując jego osobowośc w czasie rozmów telefonicznych, w których kazdemu z Podwórka "obrobił "przysłowiowy tyłek. Ten , ktory uwaza się z inteligenta i pieje z zachwytu nad sobą, w istocie jest malutkim,chudziutkim zakompleksionym bufonem, ktory swoje kompleksy odreagowuje w internecie.
                  POZDRAWIAM wszystkich z Kalejdoskopu...znalazłam Was przez przypadeksmile Macie piękne forum a regulamin rozbawił mnie do łez .Jest superrrrr
                  • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 16:11
                    tak? A masz przeciez "jednodniowy nick"....cool
                    • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 16:24
                      nie do końca jednodniowy nick, Zorro, z Kocicą znamy się jeszcze z czasów TVN-u
                      • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 16:25
                        tak? a to sorry....big_grin
                        Ale patrzalem ile wpisow a tam ....ZERO:.big_grin
                    • maja-z-podworka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 16:25
                      Nie Zorro, znamy Kocicę.....Cóż za wizyta....
                      Zechciałabyś Kocico cofnąć slowa o ubeckim pomiocie? O Ile wiem, a nie jest to informacja od Ulissesa, ma On piękną kartę z okresu walki o demokrację.
                      Zbiera baty za to, co oceniamy źle, ale nie ma powodu by rzucać pomówienia...A to jest szczególnie okropne wobec człowieka, który ma taki życiorys jak On. I jedocześnie brak możliwości obrony, bo w jaki sposób z tym, co powiedziałaś dyskutować?
                      Proponuję przemyślenie tego i powiedzenie "przepraszam"
                      • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 16:37
                        Majeczko, Ty jak zwykle.....super. Popieram Twoją prośbę aby Kocica cofnęła tesłowa.
                        Będzie ładnie jeśli zechce to zrobić.
                        • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 16:41
                          ...i to prawda, Kocico, że określenie ubecki pomiot jest wyjątkowo przykre.
                          Nie pasuje tu także z powodu naszego regulaminu, który Ciebie tak rozbawił.
                          • zimorodek.1 Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 16:42
                            I niech cofnie to:

                            Re: Papierosów się nie je.
                            Agfo - maski dowody to stek oszczerstw. Przypisywanie każdej kobiecie, ktora była na Podwórku uprawianie najstarszego zawodu świata, to jedna z niewielu podłości na jakie stać obłokaną z nienawiści maskę. Przy tym wulgaryzmy jakich uzywa zawstydziłby nawet furmana.To na kogo na tym forum maska
                            Pn, 23-11-2009 FORUM: ORŁA CIEŃ WĄTEK: Papierosów się nie je. (19) AUTOR: kocica-live
                            • al-szamanka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 16:56
                              Uwielbiam zimorodki, ale nie sądzę abyś ty jednym z nich była
                              • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 17:07
                                to taki "jednodniowy zimorodek"....big_grin
                                Juz sie zagrzal wiec.....Pa, pa!big_grin
                              • maja-z-podworka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 17:13
                                Następny "niezorientowany w temacie", który w cudowny sposób wszedł w posiadanie takiego postu? smile
                                Należałoby wyjaśnić, że post pochodzi ze zlikwidowanego forum.
                                Orła Cień to forum zamknięte za przekroczenie regulaminu.
                                Nie mogłeś więc Zimorodku znaleźć go teraz - przechowujesz go z czasów dawnych, w nadziei że kiedyś się przyda, by znowu zamącić.
                                Nie musisz nam przypominać, co tam pisano i kto tam pisał...Pamiętamy.
                                A co z tą pamięcią robimy - nasza sprawa.
                                --
                                Maja
                          • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 17:05
                            ale mnie z gownem zmieszal. I jakos slowa "przepraszam" nie wydusil....:cool.
                            • czarek_777 Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 17:21
                              Maju cieplutko pozdrawiam smile smile
                      • kocica-live Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 17:31
                        Witaj Maju smile Wizyta zupełnie przypadkowa...próbowałam aktywować swoje konto i niechcący wpadłam na Wasze forum, więc widząc fajne tematy dopisałam hahahahha.
                        Maju, to co on o sobie piszę w internecie a jak to wygląda w rzeczywistości, ta są dwie rozne prawdy.Nie mam zamiaru przepraszać tego oszczercy, gdyż napisałam to o czym wiem z innych zródełsmileJesli naruszyłam Wasz regulamin to przepraszam, uczyniłam to nieświadomniesmile W takim razie proszę wykasowac moje posty, tak bedzie lepie, bo nie odgonicie się od jednodniowych nickówsmile Zyczę tylko miłych rozmówców... j.. maja-z-podworka napisała:

                        > Nie Zorro, znamy Kocicę.....Cóż za wizyta....
                        > Zechciałabyś Kocico cofnąć slowa o ubeckim pomiocie? O Ile wiem, a nie jest to
                        > informacja od Ulissesa, ma On piękną kartę z okresu walki o demokrację.
                        > Zbiera baty za to, co oceniamy źle, ale nie ma powodu by rzucać pomówienia...A
                        > to jest szczególnie okropne wobec człowieka, który ma taki życiorys jak On. I j
                        > edocześnie brak możliwości obrony, bo w jaki sposób z tym, co powiedziałaś dysk
                        > utować?
                        > Proponuję przemyślenie tego i powiedzenie "przepraszam"
                        • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 17:56
                          ha! Likwidujemy tylko posty chamskie i wulgarne....cool
                          A Twoj przeciez do takich nie nalezy....?big_grin
                          • maja-z-podworka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:09
                            Ten post jest zniesławieniem, Zorro
                            Miałam nadzieję, że Kocica wycofa się z tego oskarżenia.
                            • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:14
                              ja sie w to nie mieszam bo go nie znam. Wiem tylko, ze wobec mnie zachowal sie wyjatkowo po chamsku i tez nie przeprosil.....cool
                              • maja-z-podworka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:27
                                I czegoo to dowodzi?
                                To świadczy o Nim, czemu uważasz, że musimy Mu dorównać?

                                Nawet jeśli chcesz robić zawody, kto kogo obrazi mocniej (slowa o "ubeckim pomiocie" zdecydowanie wygrywają w tej konkurencji), to jeszcze nie znaczy, że należy pozostawiać bez odpowiedzi ewidentne pomówienie.
                                • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:32
                                  Maju, bedziemy sie licytowac gdzie jest wieksza granica chamstwa? Mysle, ze Ulisses wobec mnie przekroczyl ja wielokrotnie. I mowiac tak "po mesku" - gdyby to bylo w realu to jedyna odpowiedz bylo by danie mu " w pysk".cool
                                  • maja-z-podworka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:41
                                    Tu nie chodzi o chamstwo i jego granice, ale o pomówienie, a to inny kaliber. I żadne chamtwo go nie usprawiedliwia.

                                    Dyskusja robi się akademicka, a ja muszę wyjść.
                                    Do napisania
                                    • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:50
                                      to jest pomowienie? Ja tego tak nie widze.cool
                                      Jesli komus powiem "ty skur.....u" to to tez bedzie pomowienie? Czyli powinno sie potem matke przeprosic....?big_grin
                                      • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:53
                                        ja jestem precyzyjny.....cool
                                        Jesli juz, to to bardziej odnosi sie do jego rodzicow....:cool.
                                        ...."hydra pod postacią ubeckiego pomiotu"....
                                • m.maska Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:36
                                  Tez uwazam tak jak Majeczka... takie slowa sa niedopuszczalne...
                                  • 1zorro-bis Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:48
                                    slowa to sa tylko slowa....cool
                                    Nawet slowo "przepraszam" to jest tylko slowo...big_grin
                        • maja-z-podworka Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 17:58
                          Kocico.
                          Pamiętam miłe rozmowy z Tobą. Pamiętam też Orła Cień, ale zdaję sobie sprawę z tego, że dość zawikłane były nasze wzajemne stosunki. Rozwikłanie początków tego wszystkiego na pewno nie jest łatwe i nie wiem, czy będzie możliwe.

                          Nie interesuje mnie, co Ulisses pisał czy mówił na swój temat - na forum zawsze był dość powściągliwy w wypowiadaniu się na ten temat. Moje informacje pochodzą z oficjalnego, niezależnego źródla, modyfikowanego w zależności od napływajacych potwierdzonych informacji o ewentualnej agenturalnej przeszłości opisywanych osób. Nie ma tam nic na temat takiej przeszlości Ulissesa, nie wierzę więc w żadne Twoje informacje na ten temat.

                          Tym razem rzeczywiście przeproszę Cię Ulissesie. Przykro mi, że taka dyskusja się tu wywiązała, nie powinna mieć miejsca. Nigdy nie grałeś tym tematem.
                        • m.maska Re: Do Ulissesa... 26.07.11, 18:07
                          Kocico... ja tutaj tez wtrace swoje... przegadalam z Ulissesem setki jesli nie tysiace godzin i na pewno nie obmawial nigdy i nikogo... Moge byc z Nim na wojennej sciezce, moga latac midzy nami siekiery... i musze Cie rozczarowac, ale to co pisal o sobie, zgadza sie z realem...
                          Tutaj chodzi o sprawy duzo powazniejsze - ktos sobie pogrywal, pogrywal w wyjatkowo podly i wyrafinowany sposob - z NAMI WSZYSTKIMI....
                          • m.maska Re: Do Ulissesa... 27.07.11, 00:45
                            p.s. i to na pewno nie byl Ulisses
Pełna wersja