sakral 12.10.11, 00:01 nasze koleżeństwo w Paryżu i tradycyjna już kartka z kalendarza Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izydor88 Re: 12.10.2011,środa 12.10.11, 08:18 Witajcie!Skończyłam właśnie oprzątanie kotów.Wczoraj padało,więc całe towarzystwo spędziło noc w domu.Skutki są widoczne np.ściągnięta przez Bazyla zasłona. Do roboty czas ruszać. Odpowiedz Link
sakral Re: 12.10.2011,środa 12.10.11, 08:24 ludzie,świeże,świeże z dzisiejszej Polityki czytajcie i oglądajcie,bo idę do domu PS. Droga Klaro czy świat nie jest piękny uroczo i bosko,i jeszcze zapomniałem dodać,przepysznie jest. pozdrowienia dla kotów i rodziny bacznie obserwującej działalność Klary w Kalejdoskopie Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 12.10.2011,środa 12.10.11, 08:36 Dzień dobry Klaro, Sakral. Dobrego dnia Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 12.10.2011,środa 12.10.11, 10:27 dziendoberek Wszystkim! A Paryzanki to spia? Odpowiedz Link
sakral Re: 12.10.2011,środa 12.10.11, 10:55 Zorro widziałem wasze zdjęcia,fajne co Tobie mówi ul.Smolna ????? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 12.10.2011,środa 12.10.11, 11:22 NIC.... sakral napisał: > Zorro > > widziałem wasze zdjęcia,fajne > > co Tobie mówi > ul.Smolna > ????? Odpowiedz Link
izydor88 Re: 12.10.2011,środa 12.10.11, 18:46 Dlaczego właśnie mnie to spotyka?Przecież nie mam żadnych zadatków na kocią świętą... Przed godziną wiadomość,że pod garażem siedzi kupka kociego nieszczęścia i piszczy. O,nie - myślę sobie,nie wychodzę,niech idzie piszczeć gdzie indziej. Ale wyszłam - kocina potrącona przez samochód z pogruchotaną nogą.Zawiozłam więc stworka do weterynarza i opłaciłam koszty leczenia.Kot został "wbity w komputer" i padło pytanie - jakie imię mu pani nadaje? - Proszę napisać Lolita.Skoro biała głucha ze śmietnika jest Miką,niech to kocie nieszczęście będzie Lolitą.Teoretycznie ten kot po leczeniu ma trafić do adopcji... Uciekam do Londynu i poproszę o azyl. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13.10.2011,czwartek 13.10.11, 08:22 Bardzo optymistyczne przesłanie - przystojnego bruneta możesz poznać w każdym wieku... Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek 13.10.11, 09:06 Klara, to wszystko się zgadza Ty lepiej mów co w kocim towarzystwie nowego to jest najważniejsze, a beatyfikacja i inne anioły to nic nie znaczący epizod w naszym życiu Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13.10.2011,czwartek 13.10.11, 12:27 Lolita ma złamaną kość udową i zapalenie płuc.Przebywa w kocim szpitalu.Dzisiaj lekarze podejmą decyzję:"drutowanie",gips,czy w najgorszym wypadku - amputacja. Odpowiedz Link
m.maska Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 18:44 izydor88 napisała: > Dlaczego właśnie mnie to spotyka?Przecież nie mam żadnych zadatków na kocią świ > ętą... > Przed godziną wiadomość,że pod garażem siedzi kupka kociego nieszczęścia i pisz > czy. > O,nie - myślę sobie,nie wychodzę,niech idzie piszczeć gdzie indziej. > Ale wyszłam - kocina potrącona przez samochód z pogruchotaną nogą.Zawiozłam wię > c stworka do weterynarza i opłaciłam koszty leczenia.Kot został "wbity w komput > er" i padło pytanie - jakie imię mu pani nadaje? > - Proszę napisać Lolita.Skoro biała głucha ze śmietnika jest Miką,niech to koci > e nieszczęście będzie Lolitą.Teoretycznie ten kot po leczeniu ma trafić do adop > cji... > Uciekam do Londynu i poproszę o azyl. Klaro jeden kot wiecej tez sie u Was wychowa... a Tobie i NL zycze wspanialego pobytu w Londynie i przynajmniej tak dobrej pogody, jaka mialysmy w Paryzu... Dzisiaj z rana, kiedy to rzucilysmy sie na zakupy do Fragonarda, zapowiadala sie cudowna pogoda, Opera w cudownym rozowo-niebieskim poranku wygladalo na to, ze bedzie najpiekniejszy dzien i to wlasnie wtedy kiedy my wyjezdzamy...a tu zaplanowana juz na 11:30 droga na dworzec, niestety. Postanowilysmy jednak sniadanie-obiad czy jak to nazwac zjesc na dworcu i poniewaz lazenie po Galerie Lafayette szybko nas znudzilo, wiec po dokonaniu zakupow perfum u Fragonard, szybko wrocilysmy do hotelu i zabralysmy nasze zabawki juz o 11... kiedy od dworca dzielilo nas moze 10 m...zaczelo pokapywac, a potem lunelo... i niech ktos mi powie, ze nie jestesmy dziecmi szczescia... od niedzieli nie kaplo nawet z nieba, a ponoc tutaj u mnie w domu, lalo w ostatnie dni nieprzerwanie... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 09:33 Dzień dobry Klaro i Sakral, i WKNadejdą Cisza, nasi nie odezwali się, na pewno wernisaż był bardzo udany, i nasza Trójca balowała do rana. Czekam na wiadomości. Pięknego czwartku życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 10:38 dziendoberek Wszystkim! O "Paryzankach" ja tez nie mam zadnej wiesci od wtorku.... Ciagle baluja? Odpowiedz Link
izydor88 Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 17:03 Paryżanki nadal milczą,więc korzystam z okazji i tym razem nie będzie o kotach. Gdzieś tam toczy się proces przeciwko lekarzom.Bo przetoczyli krew pacjentowi onkologicznemu,a nie było wskazań.Pacjent i rodzina błagali o tę krew,a pech chciał,że po jej podaniu wystąpiły powikłania i pacjent zmarł.Rodzina zgłosiła sprawę do sądu,a biegli orzekli,że winni są lekarze,bo...nie było wyraźnych wskazań do przetoczenia krwi(hemoglobina niedostatecznie niska). Dzisiaj w pewnym szpitalu nie podano krwi pacjentowi onkologicznemu przed chemioterapią,bo...nie było wyraźnych wskazań. "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Tydzień temu awanturująca się rodzina,bo pacjentka z rakiem żołądka "zatrzymała się" i nie podjęto reanimacji.Zamiast dziękować Bogu,czy losowi za lekką śmierć... Ja już zastrzegłam w testamencie,że nie życzę sobie reanimacji ani sztucznego podtrzymywania życia. Przed chwilą znalazłam w skrzynce pocztowej podziękowania dla NL od Fundacji Centaurus za uratowanie życia klaczy o imieniu Lotna. To chyba tak jest,że im więcej kontaktu z ludźmi,tym bardziej ceni się zwierzęta... Odpowiedz Link
sakral Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 19:09 "ludzie ludzie zgotowali ten los" pamiętałem o tym w trudnych chwilach. ps. jako chłopiec /13 lub 14 lat/ przeczytałem /chyba wszystkie pozycje na te temat/ a chleb zagryzałem ogórkiem kiszonym nie miałem czasu zrobić sobie kanapek smak kiszonego ogórka kojarzy mi się z obozami koncentracyjnym Odpowiedz Link
izydor88 Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 19:20 Może ten chłopiec 13-14 letni byłby gotów...Ale chyba nie.Pozostańmy przy kotach,kozach i koniach... Odpowiedz Link
sakral Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 19:46 ale ja pisałem o książkach a w czasie czytania jadłem kiszone ogórki Odpowiedz Link
izydor88 Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 19:55 W Twoim wieku(?) też czytałam bez opamiętania - Proust "W poszukiwaniu straconego czasu",Mann "Czarodziejska Góra".Po grzyba to było? Odpowiedz Link
sakral Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 20:05 teraz wiem dlaczego mam pier...dolca świat jest piękny bawmy się Odpowiedz Link
sakral Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 20:15 pewnie a wiesz co jest najlepsze połączenie tego co się przeczytało /kod kulturowy/ z nowoczesną techniką ja wszedłem w Internet dzięki radiu tok.fm i programom Cezarego Łasiczki no czy świat nie jest piękny. Odpowiedz Link
m.maska 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 18:22 Melduje sie jako pierwsza powracajaca... AL ma jeszcze chyba ze 4 godziny drogi przed soba... Prosze jednoczesnie o cierpliwosc... musze dojsc do siebie...bo jak na pozegnanie poparyskie przystalo ostatnie wino wypilysmy w pociagu...zagryzajac truskawkami... Odpowiedz Link
sakral 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 18:56 z cyklu : w sieci sieci seks i dalekie podróże "Młoda,sympatyczna dziewczyna szuka romantycznego,młodego chłopaka, który będzie mógł zabrać ją na dalekie,egzotyczne wakacje. Anal nie wchodzi w grę" boskie Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 19:01 Saaaaaaaaaaaaaakral.... przechodzac wczoraj kolo polskiego kosciola w Paryzu, zostalysmy obdarowane medalikami, specjalnie poswieconymi przez ksiedza Natanka, podczas egzorcyzmow, "bo szatan atakuje"...na co AL stwierdzila, ze ten szatan to swintuch... kiedy troche ochlone, zrobie screen i pokaze - AL nawet sie zaofiarowala, ze jesli podasz jej adres, to Ona rozstanie sie ze swoim medalikiem...ja nie... Ale cala rozmowa byla tak wspaniala...zeto musi zostac opisane ze szczegolami... nie mozna inaczej Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 19:05 Czekamy, czekamy,i jeszcze raz - czekamy... Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:18 Alez Klaro... bylo chyba juz po 22...nawet nie wiem, kiedy to tanecznym krokiem przemierzalysmy trase od kosciola Madeleine do Place Vendôme...kiedy to na naszej drodze stalo kilku dryblasow, jakichs takich podgolonych. Szepnelam do AL, ze tych to sie troche boje...a kiedy ich mijalysmy, uslyszalysmy typowe polskie "przecinki" i AL stwierdzila, ze w ciemnosci i na odleglosc ja reaguje instynktownie... okazalo sie, ze wlasnie mijamy polski kosciol, pod ktorym stala gromadka "wiernych"... podeszlysmy z ciekawosci by zobaczyc, co to za kosciol i uslyszalysmy rodzimy jezyk... ta grupa mowila bez przecinkow wywiazala sie rozmowa, potem AL wyznala, ze jest niewierzaca, panie spojrzaly oburzone i stwierdzily, ze trzeba nas koniecznie nawrocic...i zaprosily nas na jutro tzn. na dzisiaj na msze... a kiedy wyznalysmy ze dzisiaj to my wyjezdzamy, odpytaly na okolicznosc godziny(to bylo po 13) stwierdzily, ze mozemy przyjsc na 6:30.... sila powstrzymalam sie zeby nie parsknac smiechem...ja! o 6:30! do kosciola!.... to jest nawet trudne do opisania, ja spogladalam na powazna mine AL, ona na moja, kiedy pani wreczala nam te medaliki z ogromnym namaszczeniem przekonujac, ze to ksiadz Natanek podczas egzorcyzmow je poswiecil.... juz przedtem bylo nam wesolo, w koncu wypilysmy wino na moscie pelnym pozloty...bylysmy po wernisazu, a tu jeszcze na koniec taka smietanka na deser.... i obrazek swiety tez zesmy dostaly, jest w moich rekach....jutro zescanuje... Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:25 dzisiaj odbędę wieczór modlitewny w intencji nawrócenie braci i sióstr z naszego Kalejdoskopu firany już się piorą /ostatni raz chyba w maju/ Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:36 No,nie da się ukryć,jestem pod wrażeniem...I nie słucham już marudzenia NL,że:łe jej.... Co tam,jutro o 11 przyjeżdża po nas samochód i dalej do Poznania i do Londynu... Peter zostawił mi wytyczne,czego warto spróbować w Londynie.Stek z nereczkami??? Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:50 probuj... francuska kuchnia ani AL ani mnie jakos nie powalila....wolimy wlasna Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:56 Dziecko przywlokło szkocki haggis.Peter piał z zachwytu,NL przyjął postawę wyczekującą... Ale piwo ponoć mają dobre. Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 21:03 lepiej uważaj,przytyjesz,i koty to pierwsze zauważą dobre to może być a to można w sklepie czy w punkcie zbiorowego żywienia kupić ? Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:12 Masko a tak między nami kol.Zorro dużo wypił w Paryżu ? i dlaczego tak dużo,i bez opamiętania ale mówią,że żony już nie bije po wypiciu dobry chłopak z tego Zorrka Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:25 Eeeetam wypil.... wlasciwie to mozna go pozalowac, bo robil za kierowce i trzeba przyznac, ze ze stoickim spokojem przeciskal sie w tym oblednym ruchu kolowym...na taka ekwilibrystyke, ja sie nie pisze... albo by mi nerwy puscily, albo bym samochod poobijala ze wszystkich mozliwych stron... brawo Zorro... nie tylko jest swietny w kafelkach, ale po mistrzowsku przejechal przez samo serce Sacre Coeur... tuz pod kosciolem.... jak mysmy sie tam znalezli, tego nie wiem - ale w miejscu gdzie poprzedniego dnia walili w bebny Zorro ze stoickim spokojem przejechal, ot tak po prostu.... a tam nigdy nie jest pusto Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:29 to dobrze że kolega Zorro zerwał z zgubnym nałogiem ciekawe jak długo wytrzyma bez alkoholu i bicia żony. a ja tam jestem dobrej myśli. /tzn.w sprawie bicia i picia/ Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:51 a od kiedy to bije zone? nie wyglada na to raczej... moze jednak juz dawno przestal... Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 20:47 p.s. sorry samo serce Montmartre...mialo byc... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 21:14 Podobno teraz żony biją,co widać na załączonym zdjęciu - Zorro ledwo idzie... Przepraszam za głupie uwagi,ale Reisefieber rzuca mną o ścianę. Przylazł Winston i się zdziwił,bo to największy kot na osiedlu i groźnymi pomrukami wymusza posłuszeństwo. Ale nasza głucha ptaszyna go nie spostrzegła... Winston oniemiał i odstąpił od michy...Pomyślał sobie,że ta mała ma niezłe chody. Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 21:28 faktycznie,to chyba było odwrotnie Zorrka biją,ale mówi się trudno,szkoda chłopaka czytając Twój tekst z kota Winston zrobił mi się red.Wildstein z znanego dziennika musiałem przeczytać jeszcze raz to wszystko przez firany i maltretowanego Zorro Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 22:00 Wiecej filmow nie bedzie... a tylko takie 2 probki, wciaz sie ucze... na dodatek okazalo sie, ze moja nowa kamera kreci to wszystko w jakims dzikim nieznanym mi formacie, ktory trzeba potem przepchnac przez konwerter, ktorego nie moglam sciagnac, bo mozilla sie zbiesila i w tym momencie przydal sie internet explorer...wybaczcie, ze tak byle jak...ale namiastka chociaz... picasaweb.google.com/115409003721019156859/ParisOktober?authkey=Gv1sRgCNuhif_1i96PbQ Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 22:05 ładne na mojej stronie FB wstawię Twoje filmiki Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 22:11 nie zartuj sobie.... to tylko wprawki... inna rzecz, ze wieza Eiffla za dnia wyglada jak kupa mocno zardzewialego zlomu... ratuja to nocnym oswietleniem...chociaz do Swiat jeszcze troche czasu Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 22:14 Inna rzecz Sakral, ze duchem chyba byles z nami w Paryzu... juz sam fakt, ze panie pod kosciolem wspomnialy Twojego "ulubionego duchownego", nie moglo pozostac miedzy nami bez echa.... AL byla zachwycona, ze to jakby wlasnie dla Ciebie.... Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 22:24 ja czuwałem nad Wami. wraz z trójką świętą i zawsze dziewicą o koledze duchu świętym trudno mi coś powiedzieć, po wyborach parlamentarnych w najwyższych kręgach niebieskich jest dyskusja o zmianach kadrowych w episkopacie. coś mówią o abp.Michaliku podobno chcą go wezwać na rozmowy wyjaśniające. Odpowiedz Link
m.maska Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 22:37 nie sprawdzil sie? uwazam jednak, ze niektorzy duchowni lepiej by zrobili wzywajac szatana na pomoc... Odpowiedz Link
sakral Re: 13.10.2011,czwartek.... 13.10.11, 22:45 wiesz co to oznacza wezwanie pasterza Michalika przed oblicze Panaboga ? to jest bilet tylko w jedną stronę. ale oczywiście baran Sakral,życzy dużo pomyślności dla pasterza Michalika Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 22:41 Nooo, tez już jestem, torbę rzuciłam gdzieś w kąt, herbatę zaparzyłam i zanim ją wypiję i kompletnie zasnę, to jeszcze się trochę na Kalejdoskopie pośmieję Cześć Maseczko...dawno się nie widziałyśmy Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 12.10.2011,środa 13.10.11, 23:11 Poświadczam, że posiadam cudowny medalik podarowany mi przez wierzącą polską katoliczkę nawracającą przygodne turystki. Ulubieniec Sakrala, ksiądz Natanek osobiście go poświecił...w związku z tym osoba, która ten medalik nosi ma doskonałą ochronę przed szatanem, który wg pań bardzo wierzących, atakuje zaciekle jak nigdy dotąd. Odpowiedz Link
art.usa Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:04 al-szamanka napisała: > Nooo, tez już jestem, torbę rzuciłam gdzieś w kąt, herbatę zaparzyłam i zanim j > ą wypiję i kompletnie zasnę, to jeszcze się trochę na Kalejdoskopie pośmieję > Cześć Maseczko...dawno się nie widziałyśmy Ha, dziewczyny. Wysłałem wam ochroniarza, był ściśle tajny, może żeście go nie widzieli. Zdjęcie jak z domu wychodził, włożyłem w GW. Pozdrawiam was, i zazdroszczę. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:19 Dziękuję, Art.usa, czy tego ochroniarza nam podesłałeś?????? fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2898777,2,1,Niespodziewany-gosc.html Bardzo walecznie wygląda Odpowiedz Link
sakral Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:24 dobre a w filmie porno już występował to miał być komplement. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:31 Na to odpowie już Art.usa, ja zaś biegnę wyspać w końcu we własnym łóżku Paryskie są do niczego....obce Dobranoc Odpowiedz Link
art.usa Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:37 al-szamanka napisała: > Na to odpowie już Art.usa, ja zaś biegnę wyspać w końcu we własnym łóżku > > Paryskie są do niczego....obce > > Dobranoc > Rozumiem Masz rację, ja po powrocie z Paryża spałem trzy dni. Odpowiedz Link
art.usa Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:34 sakral napisał: > dobre > > a w filmie porno już występował > to miał być komplement. Ło, ło nie, nie to nie ten gość. To człowiek z charakterem. Nie jakiś dziwkarz za kesz. Miał tylko w tajnym obserwować, i w razieczego, wyciągnąć szable i to wszystko. Odpowiedz Link
sakral Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:40 a czy ja mówię o kasie ? Odpowiedz Link
art.usa Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:30 al-szamanka napisała: > Dziękuję, Art.usa, czy tego ochroniarza nam podesłałeś?????? > > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2898777,2,1,Niespodziewany-gosc.html > Bardzo walecznie wygląda > Tak, tak to najlepszy mój człowiek. Moja prawa ręka, że tak powiem. Odpowiedz Link
sakral Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 13.10.11, 23:38 art.usa napisał: > > Tak, tak to najlepszy mój człowiek. > Moja prawa ręka, że tak powiem. > ------------------------------------------------------/m.podkreślenia/--------------------------- Artur Twoje 183 zdjęcia są na mojej stronie facebook pozdrowienia dla Prawej Ręki Odpowiedz Link
art.usa Re: Tyle że jeszcze dziś 13.10.2011, czwartek 14.10.11, 00:03 Ach co tam, pozdrawiam stary przyjacielu, kończę i do jutra. (Oczywiście ile mi czas pozwoli, bo jutro muszę... ale cóż, napiszę jutro nocą.) sakral napisał: > art.usa napisał: > > > > > > Tak, tak to najlepszy mój człowiek. > > > Moja prawa ręka, że tak powiem. > > > > > ------------------------------------------------------/m.podkreślenia/--------- > ------------------ > Artur > > Twoje 183 zdjęcia są na mojej stronie facebook > > pozdrowienia dla Prawej Ręki Odpowiedz Link
sakral piątek,14.10.2011 14.10.11, 00:03 kartka z kalendarza na kartce napisali: Międzynarodowy Dzień Zmniejszenia Skutków Klęsk Zywiołowych prezes Kaczyński w niedzielą przegrał wybory a dopiero dzisiaj jest jako żywioł zapisany, tzn. ten Kaczyński Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy bzuda? 14.10.11, 00:31 m.maska napisała: > Widzieć i nie kochać. Broń nas proszę przed naszą zgubą. Odpowiedz Link
sakral Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 08:13 ja tam wszystkim składam wszystkiego najlepszego. @art.usa nie pij dzisiaj za dużo z Twoją Prawą Ręką z okazji dzisiejszego święta. napić można się zawsze. np. z okazji pierwszej soboty w tym tygodniu. hedonista Sakral Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 19:13 sakral napisał: > ja tam wszystkim składam wszystkiego najlepszego. > > @art.usa > > nie pij dzisiaj za dużo z Twoją Prawą Ręką z okazji dzisiejszego świ > ęta. > napić można się zawsze. > > np. z okazji > pierwszej soboty w tym tygodniu. > > > hedonista S > akral Zrozumiałem. Mam w zasadzie dość pracy w publistyce. Pozdrawiam aż te dni. Nie podpada że te dni jakoś krótkie? Nim się ruszę to już ciemno. (Włożyłem zdjęcie nagiej sąsiadki.) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 19:28 Nie podpada że te dni jakoś krótkie? Strasznie krótkie i szybkociemne. Dobrze, że monitor w twarz świeci i w ten sposób w produkcji serotoniny pomaga Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 19:36 al-szamanka napisała: > Nie podpada że te dni jakoś krótkie? > > Strasznie krótkie i szybkociemne. Dobrze, że monitor w twarz świeci i w ten spo > sób w produkcji serotoniny pomaga Ha, ha. żartowałem, żartowałem, chciałem tylko w liczniku sprawdzić, czy Sakraluś............... goniony ciekawością zajrzy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 19:39 Ha, ja pierwsza zajrzałam....a tam nic nowego Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 19:49 al-szamanka napisała: > Ha, ja pierwsza zajrzałam....a tam nic nowego Sprawdziłem myślałem że to Sakraluski, faktycznie podskoczyło o punkt. Mam problem kupiłem nowy telewizor Samsung. jest długi i cienki, numerów programu za nic nie idzie ustawić. Koreańskie diabelstwo. Niema jak Polska pralka Frania, rzeczy się u góry wrzucało, takie kółeczko się kręciło i ............ Technika powoli zabija. Odpowiedz Link
sakral Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 19:52 Artur a kuku to ja PS. każdy Twój ruch jest śledzony przez Sakrala i siły przeróżne Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011; Ciekawość to pierwszy stopień do raju. 14.10.11, 20:04 sakral napisał: > Artur > a kuku > > to ja > > PS. > > każdy Twój ruch jest śledzony > przez Sakrala i siły > przeróżne Nic siły przeróżne. Ale ciekawość u cienie, to niepowiem jeżeli chodzi o prawidłowe ujęcia, nie takie nudy jak moje. Odpowiedz Link
sakral Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 20:00 jakie programy oglądasz ? PS. art.usa a może by pan hrabia Artur pocztę aktywizował na gazeta.pl Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 20:08 o to to, przydałoby się Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011; Lenistwo drogą do rozkoszy życia. 14.10.11, 20:20 sakral napisał: > jakie programy oglądasz ? > > PS. > > art.usa > > a może by pan hrabia Artur pocztę aktywizował na gazeta.pl Gazeta.pl, poczta? przecie tam wcale nie zaglądam. Skąd mam wiedzieć Sakraleczku najdroższy, że tam jakaś poczta dla mnie jest? Gdybyś coś napisał pod zdjęciami to bym zauważył, bo tu ciekawość mnie zawsze kusi. Jak mam tam wejść, do G.P. nie wiem? Ten gość z szablą to niestety już nie ja. Dolicz jedną generację. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011; Lenistwo drogą do rozkoszy 14.10.11, 20:31 Ten gość z szablą to niestety już nie ja. Dolicz jedną generację. Co za niestety? Do mnie trzeba przynajmniej trzy generacje dodawać, a i tak czuje się na lat 12 Odpowiedz Link
sakral Re: piątek,14.10.2011; Lenistwo drogą do rozkoszy 14.10.11, 20:34 art.usa napisał: > Ten gość z szablą to niestety już nie ja. > Dolicz jedną generację. ------------------------------------------------- to ja też wiem,że to nie Ty ale żeby dorównać do Twojej Prawej Ręki słuchaj 1 live i będziesz młody duchem my wszyscy w Kalejdoskopie byliśmy,jesteśmy i będziemy zawsze piękni i młodzi Odpowiedz Link
sakral Re: piątek,14.10.2011; Lenistwo drogą do rozkoszy 14.10.11, 20:55 art.usa napisał: > > Gazeta.pl, poczta? przecie tam wcale nie zaglądam. > Skąd mam wiedzieć Sakraleczku najdroższy, > że tam jakaś poczta dla mnie jest? > ------------------------------------------------------------ kliknij na art.usa i po prawej na edytuj swój profil kliknij żeś facet przy dacie urodzenia odejmij sobie ca.10 lat to,że taki młody i ambitny przy zainteresowaniach najlepiej wstaw - fotografia w żadnym wypadku nie wpisuj że czytasz i lubisz Kierkegaard wyjdziesz na idiotę,dużo na forum pobocznym Kalejdoskopu gra intelektualistów tzn.słodkich idiotów kol.Zorro ściąga co lepsze wpisy tych najmądrzejszych Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011; Lenistwo drogą do rozkoszy 14.10.11, 21:27 sakral napisał: > art.usa napisał: > > > > > > Gazeta.pl, poczta? przecie tam wcale nie zaglądam. > > Skąd mam wiedzieć Sakraleczku najdroższy, > > że tam jakaś poczta dla mnie jest? > > > > ------------------------------------------------------------ > > kliknij na > > art.usa > > i po prawej na > edytuj swój profil > > kliknij żeś facet. No tez tak myślę, robię siusiu na stojąco. > > przy dacie urodzenia odejmij sobie ca.10 lat uuuuuuuuuuuu 10 kg ująć (Skąd znasz mą wagę) > to,że taki młody i ambitny Młody już ale ambicje to lotek w pełni, a reszta to lenistwo. > > przy zainteresowaniach najlepiej > wstaw - fotografia Acha Foto-graff, to do mnie pasuje. > > w żadnym wypadku nie wpisuj > że czytasz i lubisz Kierkegaard > > wyjdziesz na idiotę,dużo na forum pobocznym Kalejdoskopu > gra intelektualistów > tzn.słodkich idiotów > > kol.Zorro ściąga co lepsze wpisy tych najmądrzejszych > > Interesujące. Jutro się tym zajmę. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 20:05 Nie mam problemu z programami telewizyjnymi....nie oglądam Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 21:14 al-szamanka napisała: > Nie mam problemu z programami telewizyjnymi....nie oglądam Wspaniałe nastawienie. U mnie zawsze leci telewizor. Umarł bym z ciszy. Szukałem wejścia, bez sukcesu. Ale jutro rano, rozbiorę G.PL. w cząstki. I te cząstki będę jeszcze obwąchiwał. Co Widziałem że dostane jakiś kubek i mogę wygrać Volvo. Poco mi volvo, czy kubek? Kiedy mi wy wystarczycie. (fałszywy patriotyzm i miłość? co?) Odpowiedz Link
sakral Re: piątek,14.10.2011 ( dzień pedała) Prawda czy 14.10.11, 19:50 ojcowie Radia Maryja Odpowiedz Link
art.usa Re: piątek,14.10.2011; Noc przyjaciół 14.10.11, 00:26 sakral napisał: > [url=http://www.kalendarzswiat.pl/14_pazdziernika/]kartka z kalendarza[/ > url] > > na kartce napisali: > > Międzynarodowy Dzień Zmniejszenia Skutków Klęsk Zywiołowych > > prezes Kaczyński w niedzielą przegrał wybory > a dopiero dzisiaj jest jako żywioł zapisany, > tzn. ten Kaczyński Zwycięstwo robi człowieka leniwym. Wygraliśmy, ale nie zostańmy leniwi, bo wróg nigdy nie śpi. Artur Odpowiedz Link
zuza_anna Re: piątek,14.10.2011; Noc przyjaciół 14.10.11, 08:51 Dzień dobry Wszystkim! Dziewczyny wróciły, i od razu pogoda, poprawiła się. Słonko pięknie świeci, zapowiada się ładny dzień. Pięknego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
sakral piątek,14.10.2011 14.10.11, 09:20 państwo policyjne i wyznaniowe interesujący tekst Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011 14.10.11, 09:57 Hej, hej, hej...czytanie zostawiam na później, teraz wskakuję w samochód i jadę na rozleeegle zakupy, bo jedzenia w domu ani widu, ani słychu Zuzanko, u mnie tez ma być cały tydzień słoneczna pogoda, ale jak do tej pory wysokie mgły szarzeją i światła przepuścić nie chcą, zobaczymy jak długo. W górach leży śnieg, na dole jest zimno, chociaż ciągle jeszcze zielono, jesieni mało. Ciepłego dnia Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: piątek,14.10.2011 14.10.11, 10:10 czolem Wszystkim! O.....widze, ze "Paryzanki" wrocily.... Odpowiedz Link
m.maska Re: piątek,14.10.2011 14.10.11, 10:45 Witajcie.... Wrocily i byly tak oszolomione, ze po wernisazu poszly na most Aleksandra by wypic za zdrowie tego ktory reprezentowal nasz kraj na Salon d'Automne...jaka szkoda, ze przy nazwisku artysty nie bylo uwzglednione z jakiego jest kraju... .... Nie jestem znawca, ale chyba wiekszosc wizytujacych nie jest....oceniam wg prostej zasady, albo cos przykuwa moja uwage, albo nie. Odpowiedz Link
m.maska Re: piątek,14.10.2011 14.10.11, 10:48 1zorro-bis napisał: > czolem Wszystkim! O.....widze, ze "Paryzanki" wrocily.... > Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011 14.10.11, 15:13 Masz rację, Maseczko za Wiedniem tez nie przepadam, ale co tam - nawet mysia norka byle z Wami A dzisiaj doszłam do wniosku, że trzeba przeżyć paryskie korki, aby dojść do wniosku, że korki w moim mieście, to zupełnie przyjemna sprawa, nawet parking uda się czasami znalezc, nie to co w Paryżu, gdzie trzeba przejechać trzy dzielnice, aby w końcu wepchnąć się prawie na siłę w jakieś podziemie, jak to po mistrzowsku zrobił Zorro...hmm, ja bym dostała histerii, a On nic, spokojnie, 2cm do tyłu 2 w lewo, 1cm na prawo, 5 do przodu... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011 14.10.11, 18:24 książę nie zgadza się, to pierwsze jak najbardziej Odpowiedz Link
al-szamanka Re: piątek,14.10.2011 14.10.11, 22:30 Dobranoc Najwyższy czas odespać Paryż i jutrzejszy nocny dyżur (już na zapas) Odpowiedz Link
m.maska Re: piątek,14.10.2011 14.10.11, 22:56 Nie wiem wprawdzie jak to dziala... ale zawsze po urlopie jestem jakas dziwnie zmeczona... Odpowiedz Link