sakral 23.12.11, 00:23 kartak z kalendarza do końca 8 dni Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 00:30 Hihi... a juz powiedziales dobranoc... to co spac nie mozesz? czy juz sie wyspales?... Ja, ambitnie posiekalam bakalie i moge sie zabrac za krecenie ciasta....O! upaparalam sie tym slodkim potwornie i wlasnie chce po raz pierwszy poeksperymentowac, tzn. zamiast cukru waniliowego chce dodac kieliszek(taki porzadny) Cointreau...tej wanilii i tak sie nie czulo... Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 02:18 Wlasnie odwalilam najwazniejszy kawal mojej swiatecznej "pracy"... keks siedzi w piekarniku i jeszcze troche posiedzi - mam nadzieje, ze 600g bakalii, ktore tam wpakowalam, w przepisie jest 200-300, nie bedzie mu przeszkadzalo wyrosnac - i tak co roku...kiedy zaczynam przygotowywac bakalie, okazuje sie, ze jest ich duzo za duzo i zawsze ten sam niepokoj...ten keks to moj numer popisowy i wszyscy goscie chetnie go jedza... Teraz posiedze troche przy kompie - poprzedniej nocy dostalam fotki z Japonii i jesli do tej pory nie wiedzialam dlaczego piosenki przychodza pod tytulem znakow zapytania, to teraz juz wiem... ja bym bardzo chciala obejrzec z bliska te klawiature jakiej oni tam uzywaja... a moze to male biale to wlasnie taki rodzaj klawiatury, ktory te "robaczki" przetwarza.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 23 grudnia 23.12.11, 09:38 Zorrku, już dojechałeś, czy jeszcze nie wyjechałeś? Dzień dobry Wszystkim! Dzisiaj mam pracowity dzień przed wyjazdem. Trzeba się spakować, i małe zakupy zrobić, żeby pusta lodówka nie była, jak przyjadę. Zdrowego i dobrego dnia życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 09:44 Działaj, działaj, Zuzanko, ja tez za chwilkę z domu wybywam, im prędzej to zrobię tym szybciej wrócę. Szaro i pada...brrr, do napisania Spokojnego dnia Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 23 grudnia 23.12.11, 09:46 Witaj AL! zaraz też wybywam, ale mi się nie chce Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 09:56 Szaro, brzydko,pada i też mi się nie chce wychodzić. Ale tak sobie myślę,że zamiast Świąt wolałabym pracę.Święta są takie męczące...I już dzisiaj,po próbowaniu tej kapusty z grzybami,czuję się nieszczególnie. Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 10:47 Witam, dzien dobry... widze, ze sie wszyscy rozeszli do obowiazkow swiatecznych... Klaro... dobrze, ze mi przypomnialas - za chwile pewnie doleci mnie zapach tych grzybow, chociaz kapuste wczoraj ambitnie odgotowalam, keks wyrosl jak zawsze - czyli wlasciwie to co pochlaniajace najwiecej pracy - mam za soba... Choinka...ustawiona, ustrojona i dzisiaj rano na nia spojrzalam i stwierdzilam, ze koniecznie musze zamienic dwie bombki miejscami, nooooo bo kolorystyka - w tym miejscu chcialam miec wlasnie czerwona.... efekt? nie moglam jej wygrzebac spod lamety, hihi... Odpowiedz Link
sakral Re: 23 grudnia 23.12.11, 13:18 m.maska napisała: Witam, dzien dobry... widze, ze sie wszyscy rozeszli do obowiazkow swiatecznych -------------------------------------------(m.podkreślenia)-------------------- a tyle pracy przed wieczorem wigilijnym Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 13:37 Ha... ja to mam juz wlasciwie z glowy - zupe tylko podprawic i kompot... Nigdy nie dawalam sie zwariowac... pamietam jak moja Babcia i Mama miotaly sie do ostatniej chwili po kuchni i w koncu siadaly do stolu tak umeczone, ze kazdego roku zastanawialam sie dlaczego sobie to robia - wtedy obiecalam sobie, ze nie dam sie zawariowac... gemütlich musi byc. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 16:26 Wróciłam z pracy.Odebrałam telefon od Dziecka,które jedzie pociągiem.Z Krakowa. Z kolegą szkolnym i jego psem shi-tzu.W międzyczasie obdzwonili wszystkich klasowych kolegów i okazało się,że spotkać na piwie mogą się tylko dziś wieczorem. I pytanie - czy Marcin ze swoim psem mogą u nas nocować?Bo mieszkają na wsi i po piwie nie dojadą.Siedem kotów i shi-tzu....Prosiłam,żeby poszukali innej opcji. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 16:32 izydor88 napisała: > Wróciłam z pracy.Odebrałam telefon od Dziecka,które jedzie pociągiem.Z Krakowa. > Z kolegą szkolnym i jego psem shi-tzu.W międzyczasie obdzwonili wszystkich kla > sowych kolegów i okazało się,że spotkać na piwie mogą się tylko dziś wieczorem. > I pytanie - czy Marcin ze swoim psem mogą u nas nocować?Bo mieszkają na wsi i p > o piwie nie dojadą.Siedem kotów i shi-tzu....Prosiłam,żeby poszukali innej opcj > i. Eeetam, Klaro, nie widzę problemu, przecież można sobie wyobrazić, że shi-tzu to odmiana kota persa i wszystko będzie w porządku. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 16:50 Ja oczywiście mogę to sobie wyobrazić,gorzej z psem i kotamiTym bardziej,że zdaniem Dziecka pies nie grzeszy mądrością. Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 16:51 A jesli nie bedzie innej opcji, moze byc interesujaca opowiesc... w kazdym razie bede oczekiwala relacji Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 17:44 Interesującą opowieść o psie shi-tzu mogę zaserwować już teraz. Pewnej pani - pacjentce NL urodził się piesek tej rasy.I postanowiła go podarować ulubionemu doktorowi.Przemyciła pieska do szpitala i postawiła to cudo na podłodze dyżurki.Pod pieskiem pojawiła się wielka kałuża.NL wytłumaczył pani,że ma bardzo złą żonę(stary numer),która go z tym psem wyrzuci z domu. Kilka dni później pani zjawiła się w moim gabinecie.Wyjęła shi-tzu z przepastnej torby,postawiła na podłodze i oczywiście natychmiast pojawiła się kałuża. I jak tu rozmawiać z panią,która przekonuje,że prezentów się nie oddaje i że powinnam mężowi pozwolić na posiadanie tego prześliczniutkiego psiuńka.Byłam nieugięta... Dziecko użyło dziś podobnego argumentu - posiedzisz z nim kilka godzin i upewnisz się,jak dobrze zrobiłaś nie przyjmując takiego prezentu.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 17:54 izydor88 napisała: > Dziecko użyło dziś podobnego argumentu - posiedzisz z nim kilka godzin i upewni > sz się,jak dobrze zrobiłaś nie przyjmując takiego prezentu.... Dziecko podoba mi się coraz bardziej, stosuje mocne chwyty Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 19:00 W genach dostalo, w genach... wcale mnie to nie dziwi.... Odpowiedz Link
sakral 23 grudnia 23.12.11, 20:25 czas maszyn do pisania mój szef na korytarzu naszego ważnego i nikomu niepotrzebnemu urzędu krzyczał: "sekretarka na gwałt potrzebna" nie wiem, czy był gwałt ale kol.szef po rewolucji "ma chcemy bułki z szynką " został posłem na Sejm IV kadencji,i to ważnym Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 20:40 Droga AL, czy moglabys w koncu odlozyc sluchawke na widelki telefonu?... wczoraj jedna, dzisiaj druga... a komorka Ci chociaz dziala? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 20:46 m.maska napisała: > Droga AL, czy moglabys w koncu odlozyc sluchawke na widelki telefonu?... wczora > j jedna, dzisiaj druga... a komorka Ci chociaz dziala? O retyyyyyyyyyyyyyyyyy..... Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:21 No widzisz?...a wczoraj nawet takiej mozliwosci nie mialam... bo nawet komorka nie dzialala... Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:21 forum to jest jednak dosyc niezla alternatywa.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 20:38 jakie tam "deko smaku"... tam nawet deka nie ma - przyprawy szukaja, zapewne pieprzu... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:28 Sytuacja rozwija się interesująco - Dziecko przyjechało,a Marcin z psem na znak protestu pojechał na swoją wieś. Padła propozycja,żeby psa przechować u rodziców Łukasza. - No,jak ty sobie to wyobrażasz,powiem im,że mają się zajmować moim psem,podczas gdy ja na piwie będę? - Marcin - A moi rodzice,to co?-Dziecko. - Twoi to co innego. Bo ten chłopiec już 10 lat temu zauważył,że miła ze mnie starsza pani... A Dziecko zostawiło w pociągu torbę z prezentami dla nas i wuja!Wykonała dziesięć telefonów do różnych pań i panów z różnych spółek kolejowych - sprawa w toku,a potem przyjechał tata Łukasza i zawiózł ich na to nieszczęsne piwo - grupa studiująca we Wrocławiu baluje już od kilku godzin.Uff... Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:31 a wszystkiemu winien jest pies - z kotami nie ma klopotow... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:35 izydor88 napisała: > Sytuacja rozwija się interesująco - Dziecko przyjechało,a Marcin z psem na znak > protestu pojechał na swoją wieś. > Padła propozycja,żeby psa przechować u rodziców Łukasza. > - No,jak ty sobie to wyobrażasz,powiem im,że mają się zajmować moim psem,podcza > s gdy ja na piwie będę? - Marcin > - A moi rodzice,to co?-Dziecko. > - Twoi to co innego. > Bo ten chłopiec już 10 lat temu zauważył,że miła ze mnie starsza pani... > A Dziecko zostawiło w pociągu torbę z prezentami dla nas i wuja!Wykonała dziesi > ęć telefonów do różnych pań i panów z różnych spółek kolejowych - sprawa w toku > ,a potem przyjechał tata Łukasza i zawiózł ich na to nieszczęsne piwo - grupa s > tudiująca we Wrocławiu baluje już od kilku godzin.Uff... A to się narobiło !!!!!!!! Jak sobie przypominam, grupy studiujące we Wrocławiu zawsze w balowaniu przodowały...a ja wraz z nimi - to chyba dlatego przygotowania wigilijne mnie nie pociągają Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:38 Mnie tez nie, chociaz nie wiem czy to zwiazane jest akurat z wroclawska tendencja do balowania... Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:33 Takiego maluszka dostalam wczoraj w upominku swiatecznym... teraz stoja dwa obok siebie, ten z ubieglego roku i ten tegoroczny... kiedy obydwa na dobre rozkwitna, nie omieszkam pokazac... A to ten nowy, ktory zamieszkal na oknie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:39 Nooo, jeszcze cztery kwiatki będą. Śliczny jest, jak cukierek Odpowiedz Link
m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:54 Wlasnie ta jego barwa mnie urzekla...inna niz zwykle...rozowych mam pod dostatkiem. Odpowiedz Link
m.maska 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 00:48 Swieta uznaje za rozpoczete... zakonczylam swoja dzialalnosc w kuchni - wystarczy do nastepnego roku Odpowiedz Link
sakral Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 01:27 kartka z kalendarza do końca 7 dni Odpowiedz Link
m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 01:50 zemsta bywa straszna.... i to na kim? na karpiu? przeciez ryby nie maja glosu i tak nie moglby opowiedziec co widzial... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 07:24 Mściwy ten facet ponad miarę..... Odpowiedz Link
sakral Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 09:39 AL masz krótkie i boskie komentarze Twój komentarz jest czasami zabawniejszy niż sam rysunek --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 11:02 czy jesli sie te zabe pocaluje, to ona sie zamieni w ksiecia z bajki?.... Odpowiedz Link
sakral Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 11:36 to jest tzw. "moja żabcia" a ten z papierosem to raczej Pan Zab i jest raczej już po wszystkim dla palaczy to jasna sytauacja Odpowiedz Link
m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 11:57 Witaj Sakral... nie przyjmuje żaby do wiadomosci... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 11:58 A ja myślałam,że to jednak żaba po pocałunku.Zamieniła się w księcia z bajki,ale tylko częściowo - łapa z papierosem - typowe. Wracam do historii rodzinnej.Grupa krakowska dołączyła do grupy wrocławskiej ok.21.00 i balowali razem do bladego świtu.A wszystko przez błękitną torbę w białe kropeczki z naszymi prezentami.Pociąg z prezentami nocował w Szczecinie i wczesnym rankiem zajechał na nasz dworzec.Czekał na niego komitet powitalny. Efekt końcowy - Dziecko śpi,NL na dyżurze,Brat na dyżurze,ja z kotami na placu boju Odpowiedz Link
m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 12:38 Witaj Klaro z Twojego opisu wynika, ze masz absolutny luz i spokoj, koty maja w sobie cos takiego, ze zarazaja lenistwem...pamietam, ze kiedy trzymalam na kolanach zaprzyjaznionego kota a ten spogladal na mnie i przymykal leniwie oczy, mialam wrazenie, ze niemal mnie hipnotyzuje i prawie usypialam....a jesli i upominki sie odnalazly - beda mialy wartosc podwojna... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 13:18 Mam w sobie absolutny luz i spokój - Dziecko śpi,a Chłopaki skończą dyżur dopiero o 20.00.Prezenty zawarte w błękitnej torbie w białe kropki na pewno będą odjazdowe,o czym doniosę Bo od NL zamówione przeze mnie perfumy,a od Brata kupione przeze mnie kosmetyki Vichy. O szmaragdach w wykonaniu Zorro można tylko pomarzyć Odpowiedz Link
m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 13:28 Eeee.... ja kupilam sobie sliczny szmaragd w Antalyi i do tej pory go ani razu nie zalozylam - wiec tak naprawde, to nie wiem po co mi on? chyba tylko zeby umniejszyc zasoby na koncie Opale - od lat kocham opale a kolorystycznie sa uniwersalne, w zwiazku z tym nie musze sie zastanawiac czy pasuja - bo pasuja zawsze wylazi ze mnie lenistwo nawet pod tym wzgledem Odpowiedz Link
m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 13:28 A choinka? to jak z tym ubieraniem, skoro dziecko spi? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 21:34 Jestem po wspaniałych 11-stu godzinach pracy. Od samego rana czuło się, że jest to dzień świąteczny, widoczny był on w wyjątkowo poważnych dzisiaj twarzach naszych Klientów. Felix, rozpychając się wydobywał coraz to nowy prezent spod choinki i natychmiast zanosił go do swojego pokoju, potem wracał po następny. Kolędy śpiewane były jednak ciszej niż zwykle i każdy zdawał sobie sprawę dlaczego. Nie można cieszyć się z całej duszy, gdy za ścianą, w pokoju przyozdobionym białymi liliami i orchideami, jedna, czysta duszyczka szykuje się do przejścia w inny świat. Odpowiedz Link
m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 22:14 Witaj AL.... smutne wiadomosci przynosisz... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 22:27 Nie do końca...smutne byłyby, gdyby przejście odbywało się w warunkach, które określam..."człowiek człowiekowi zgotował ten los" Odpowiedz Link
m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 22:38 Dobrze, ze jest w otoczeniu bliskich... Odpowiedz Link
sakral Re: 25 grudnia i mamy juz pierwszy Dzień Świąt 25.12.11, 01:43 m.maska napisała: > --------------------------------------------------------------------------------------------piękny kalendarz czytanie Iz 52,7-10;Psalm 98;Jan 1,1-18 kursy walut USD - 3,3980 EUR - 4,4401 CHF - 3,6301 tekst wystąpienia jednego z głównych reżyserów zła i nienawiści w Polsce arcybiskupa Józefa Michalika Odpowiedz Link
sakral 26 grudnia i mamy już drugi Dzień Świąt 26.12.11, 01:21 kartka z kalendarza do końca 5 dni 2 dzień świąt Odpowiedz Link
m.maska Re: 26 grudnia i mamy już drugi Dzień Świąt 26.12.11, 02:27 tak szybko mijaja dni.... Sakral, na razie myszy przygladam sie z boku - nie mam czasu by sie z nia "zaprzyjaznic" Odpowiedz Link