Dodaj do ulubionych

23 grudnia

23.12.11, 00:23

kartak z kalendarza do końca 8 dni



https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/254059_220403851311589_100000259274563_867338_6370209_n.jpg
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 00:30
      Hihi... a juz powiedziales dobranoc... to co spac nie mozesz? czy juz sie wyspales?... wink
      Ja, ambitnie posiekalam bakalie i moge sie zabrac za krecenie ciasta....O! upaparalam sie tym slodkim potwornie i wlasnie chce po raz pierwszy poeksperymentowac, tzn. zamiast cukru waniliowego chce dodac kieliszek(taki porzadny) Cointreau...tej wanilii i tak sie nie czulo...
      • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 02:18
        Wlasnie odwalilam najwazniejszy kawal mojej swiatecznej "pracy"... keks siedzi w piekarniku i jeszcze troche posiedzi - mam nadzieje, ze 600g bakalii, ktore tam wpakowalam, w przepisie jest 200-300, nie bedzie mu przeszkadzalo wyrosnac - i tak co roku...kiedy zaczynam przygotowywac bakalie, okazuje sie, ze jest ich duzo za duzo i zawsze ten sam niepokoj...ten keks to moj numer popisowy i wszyscy goscie chetnie go jedza...
        Teraz posiedze troche przy kompie - poprzedniej nocy dostalam fotki z Japonii i jesli do tej pory nie wiedzialam dlaczego piosenki przychodza pod tytulem znakow zapytania, to teraz juz wiem... ja bym bardzo chciala obejrzec z bliska te klawiature jakiej oni tam uzywaja... smile

        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/itqm-al-41f1.jpg

        a moze to male biale to wlasnie taki rodzaj klawiatury, ktory te "robaczki" przetwarza....
        • 1zorro-bis Re: 23 grudnia 23.12.11, 07:02
          big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grincool
          • zuza_anna Re: 23 grudnia 23.12.11, 09:38
            Zorrku, już dojechałeś, czy jeszcze nie wyjechałeś? wink Dzień dobry Wszystkim! Dzisiaj
            mam pracowity dzień przed wyjazdem. Trzeba się spakować, i małe zakupy zrobić, żeby
            pusta lodówka nie była, jak przyjadę. Zdrowego i dobrego dnia życzę. Pozdrawiam smile
            • al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 09:44
              Działaj, działaj, Zuzanko, ja tez za chwilkę z domu wybywam, im prędzej to zrobię tym szybciej wrócę.
              Szaro i pada...brrr, do napisania

              Spokojnego dnia smile
              • zuza_anna Re: 23 grudnia 23.12.11, 09:46
                Witaj AL! zaraz też wybywam, ale mi się nie chce wink
                • izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 09:56
                  Szaro, brzydko,pada i też mi się nie chce wychodzić.
                  Ale tak sobie myślę,że zamiast Świąt wolałabym pracę.Święta są takie męczące...I już dzisiaj,po próbowaniu tej kapusty z grzybami,czuję się nieszczególnie.
                  • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 10:47
                    Witam, dzien dobry... widze, ze sie wszyscy rozeszli do obowiazkow swiatecznych...
                    Klaro... dobrze, ze mi przypomnialas - za chwile pewnie doleci mnie zapach tych grzybow, chociaz kapuste wczoraj ambitnie odgotowalam, keks wyrosl jak zawsze - czyli wlasciwie to co pochlaniajace najwiecej pracy - mam za soba...
                    Choinka...ustawiona, ustrojona i dzisiaj rano na nia spojrzalam i stwierdzilam, ze koniecznie musze zamienic dwie bombki miejscami, nooooo bo kolorystyka - w tym miejscu chcialam miec wlasnie czerwona.... efekt? nie moglam jej wygrzebac spod lamety, hihi...
                    • sakral Re: 23 grudnia 23.12.11, 13:18
                      m.maska napisała:


                      Witam, dzien dobry... widze, ze sie wszyscy rozeszli do obowiazkow swiatecznych


                      -------------------------------------------(m.podkreślenia)--------------------




                      a tyle pracy przed wieczorem wigilijnym

                      https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/320894_226399530755501_100001563683516_613718_2091990612_n.jpg
                      • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 13:37
                        Ha... ja to mam juz wlasciwie z glowy - zupe tylko podprawic i kompot...
                        Nigdy nie dawalam sie zwariowac... pamietam jak moja Babcia i Mama miotaly sie do ostatniej chwili po kuchni i w koncu siadaly do stolu tak umeczone, ze kazdego roku zastanawialam sie dlaczego sobie to robia - wtedy obiecalam sobie, ze nie dam sie zawariowac... gemütlich musi byc.
                        • izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 16:26
                          Wróciłam z pracy.Odebrałam telefon od Dziecka,które jedzie pociągiem.Z Krakowa. Z kolegą szkolnym i jego psem shi-tzu.W międzyczasie obdzwonili wszystkich klasowych kolegów i okazało się,że spotkać na piwie mogą się tylko dziś wieczorem.
                          I pytanie - czy Marcin ze swoim psem mogą u nas nocować?Bo mieszkają na wsi i po piwie nie dojadą.Siedem kotów i shi-tzu....Prosiłam,żeby poszukali innej opcji.
                          • al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 16:32
                            izydor88 napisała:

                            > Wróciłam z pracy.Odebrałam telefon od Dziecka,które jedzie pociągiem.Z Krakowa.
                            > Z kolegą szkolnym i jego psem shi-tzu.W międzyczasie obdzwonili wszystkich kla
                            > sowych kolegów i okazało się,że spotkać na piwie mogą się tylko dziś wieczorem.
                            > I pytanie - czy Marcin ze swoim psem mogą u nas nocować?Bo mieszkają na wsi i p
                            > o piwie nie dojadą.Siedem kotów i shi-tzu....Prosiłam,żeby poszukali innej opcj
                            > i.


                            Eeetam, Klaro, nie widzę problemu, przecież można sobie wyobrazić, że shi-tzu to odmiana kota persa i wszystko będzie w porządkubig_grin.
                            • izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 16:50
                              Ja oczywiście mogę to sobie wyobrazić,gorzej z psem i kotamismilesmileTym bardziej,że zdaniem Dziecka pies nie grzeszy mądrością.
                            • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 16:51
                              A jesli nie bedzie innej opcji, moze byc interesujaca opowiesc... w kazdym razie bede oczekiwala relacji smile
                              • izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 17:44
                                Interesującą opowieść o psie shi-tzu mogę zaserwować już teraz.
                                Pewnej pani - pacjentce NL urodził się piesek tej rasy.I postanowiła go podarować ulubionemu doktorowi.Przemyciła pieska do szpitala i postawiła to cudo na podłodze dyżurki.Pod pieskiem pojawiła się wielka kałuża.NL wytłumaczył pani,że ma bardzo złą żonę(stary numer),która go z tym psem wyrzuci z domu.
                                Kilka dni później pani zjawiła się w moim gabinecie.Wyjęła shi-tzu z przepastnej torby,postawiła na podłodze i oczywiście natychmiast pojawiła się kałuża.
                                I jak tu rozmawiać z panią,która przekonuje,że prezentów się nie oddaje i że powinnam mężowi smilesmile pozwolić na posiadanie tego prześliczniutkiego psiuńka.Byłam nieugięta...
                                Dziecko użyło dziś podobnego argumentu - posiedzisz z nim kilka godzin i upewnisz się,jak dobrze zrobiłaś nie przyjmując takiego prezentu....
                                • al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 17:54
                                  izydor88 napisała:


                                  > Dziecko użyło dziś podobnego argumentu - posiedzisz z nim kilka godzin i upewni
                                  > sz się,jak dobrze zrobiłaś nie przyjmując takiego prezentu....


                                  Dziecko podoba mi się coraz bardziej, stosuje mocne chwyty big_grin
                                  • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 19:00
                                    W genach dostalo, w genach... wcale mnie to nie dziwi.... wink
                                    • sakral 23 grudnia 23.12.11, 20:25
                                      czas maszyn do pisania

                                      mój szef na korytarzu naszego ważnego i nikomu niepotrzebnemu urzędu
                                      krzyczał:
                                      "sekretarka na gwałt potrzebna"

                                      nie wiem, czy był gwałt
                                      ale kol.szef po rewolucji
                                      "ma chcemy bułki z szynką "
                                      został posłem na Sejm IV kadencji,i to ważnym



                                      https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/407160_295953707113394_113221208719979_780035_1985040992_n.jpg
                                      • al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 20:36
                                        Jaki ten naród jest gwałtowny.....
                                        • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 20:40
                                          Droga AL, czy moglabys w koncu odlozyc sluchawke na widelki telefonu?... wczoraj jedna, dzisiaj druga... a komorka Ci chociaz dziala?
                                          • al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 20:46
                                            m.maska napisała:

                                            > Droga AL, czy moglabys w koncu odlozyc sluchawke na widelki telefonu?... wczora
                                            > j jedna, dzisiaj druga... a komorka Ci chociaz dziala?

                                            O retyyyyyyyyyyyyyyyyy.....
                                            • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:21
                                              No widzisz?...a wczoraj nawet takiej mozliwosci nie mialam... bo nawet komorka nie dzialala... smile
                                              • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:21
                                                forum to jest jednak dosyc niezla alternatywa.... smile
                                      • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 20:38
                                        jakie tam "deko smaku"... tam nawet deka nie ma - przyprawy szukaja, zapewne pieprzu... wink
                                        • izydor88 Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:28
                                          Sytuacja rozwija się interesująco - Dziecko przyjechało,a Marcin z psem na znak protestu pojechał na swoją wieś.
                                          Padła propozycja,żeby psa przechować u rodziców Łukasza.
                                          - No,jak ty sobie to wyobrażasz,powiem im,że mają się zajmować moim psem,podczas gdy ja na piwie będę? - Marcin
                                          - A moi rodzice,to co?-Dziecko.
                                          - Twoi to co innego.
                                          Bo ten chłopiec już 10 lat temu zauważył,że miła ze mnie starsza pani...
                                          A Dziecko zostawiło w pociągu torbę z prezentami dla nas i wuja!Wykonała dziesięć telefonów do różnych pań i panów z różnych spółek kolejowych - sprawa w toku,a potem przyjechał tata Łukasza i zawiózł ich na to nieszczęsne piwo - grupa studiująca we Wrocławiu baluje już od kilku godzin.Uff...
                                          • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:31
                                            a wszystkiemu winien jest pies - z kotami nie ma klopotow... smile
                                          • al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:35
                                            izydor88 napisała:

                                            > Sytuacja rozwija się interesująco - Dziecko przyjechało,a Marcin z psem na znak
                                            > protestu pojechał na swoją wieś.
                                            > Padła propozycja,żeby psa przechować u rodziców Łukasza.
                                            > - No,jak ty sobie to wyobrażasz,powiem im,że mają się zajmować moim psem,podcza
                                            > s gdy ja na piwie będę? - Marcin
                                            > - A moi rodzice,to co?-Dziecko.
                                            > - Twoi to co innego.
                                            > Bo ten chłopiec już 10 lat temu zauważył,że miła ze mnie starsza pani...
                                            > A Dziecko zostawiło w pociągu torbę z prezentami dla nas i wuja!Wykonała dziesi
                                            > ęć telefonów do różnych pań i panów z różnych spółek kolejowych - sprawa w toku
                                            > ,a potem przyjechał tata Łukasza i zawiózł ich na to nieszczęsne piwo - grupa s
                                            > tudiująca we Wrocławiu baluje już od kilku godzin.Uff...

                                            A to się narobiło !!!!!!!!
                                            Jak sobie przypominam, grupy studiujące we Wrocławiu zawsze w balowaniu przodowały...a ja wraz z nimi - to chyba dlatego przygotowania wigilijne mnie nie pociągają wink
                                            • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:38
                                              Mnie tez nie, chociaz nie wiem czy to zwiazane jest akurat z wroclawska tendencja do balowania... smile
                                        • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:33
                                          Takiego maluszka dostalam wczoraj w upominku swiatecznym... teraz stoja dwa obok siebie, ten z ubieglego roku i ten tegoroczny... kiedy obydwa na dobre rozkwitna, nie omieszkam pokazac... smile
                                          A to ten nowy, ktory zamieszkal na oknie...

                                          https://www.bilder-hochladen.net/files/big/itqm-av-00ec.jpg
                                          • al-szamanka Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:39
                                            Nooo, jeszcze cztery kwiatki będą. Śliczny jest, jak cukierek smile
                                            • m.maska Re: 23 grudnia 23.12.11, 21:54
                                              Wlasnie ta jego barwa mnie urzekla...inna niz zwykle...rozowych mam pod dostatkiem.
    • m.maska 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 00:48
      Swieta uznaje za rozpoczete... zakonczylam swoja dzialalnosc w kuchni - wystarczy do nastepnego roku smile
      • sakral Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 01:27


        kartka z kalendarza do końca 7 dni




        https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/408005_233197550084356_100001823386259_498939_303390928_n.jpg
        • m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 01:50
          zemsta bywa straszna.... i to na kim? na karpiu? przeciez ryby nie maja glosu i tak nie moglby opowiedziec co widzial...
        • al-szamanka Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 07:24
          Mściwy ten facet ponad miarę.....
          • sakral Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 09:39

            AL
            masz krótkie i boskie komentarze
            Twój komentarz jest czasami
            zabawniejszy niż sam rysunek

            ---------------------------------------------------------------

            https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/300134_2133879946258_1223828565_32146295_1397298821_n.jpg
            • m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 11:02
              czy jesli sie te zabe pocaluje, to ona sie zamieni w ksiecia z bajki?....
              • sakral Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 11:36
                to jest tzw. "moja żabcia"

                a ten z papierosem to raczej Pan Zab
                i jest raczej już po wszystkim
                dla palaczy to jasna sytauacja


                • m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 11:57
                  Witaj Sakral...
                  nie przyjmuje żaby do wiadomosci... wink
                • izydor88 Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 11:58
                  A ja myślałam,że to jednak żaba po pocałunku.Zamieniła się w księcia z bajki,ale tylko częściowo - łapa z papierosem - typowe.
                  Wracam do historii rodzinnej.Grupa krakowska dołączyła do grupy wrocławskiej ok.21.00 i balowali razem do bladego świtu.A wszystko przez błękitną torbę w białe kropeczki z naszymi prezentami.Pociąg z prezentami nocował w Szczecinie i wczesnym rankiem zajechał na nasz dworzec.Czekał na niego komitet powitalny.
                  Efekt końcowy - Dziecko śpi,NL na dyżurze,Brat na dyżurze,ja z kotami na placu bojusmilesmilesmile
                  • m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 12:38
                    Witaj Klaro smile z Twojego opisu wynika, ze masz absolutny luz i spokoj, koty maja w sobie cos takiego, ze zarazaja lenistwem...pamietam, ze kiedy trzymalam na kolanach zaprzyjaznionego kota a ten spogladal na mnie i przymykal leniwie oczy, mialam wrazenie, ze niemal mnie hipnotyzuje i prawie usypialam....a jesli i upominki sie odnalazly - beda mialy wartosc podwojna... smile
                    • izydor88 Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 13:18
                      Mam w sobie absolutny luz i spokój - Dziecko śpi,a Chłopaki skończą dyżur dopiero o 20.00.Prezenty zawarte w błękitnej torbie w białe kropki na pewno będą odjazdowe,o czym doniosęsmilesmile
                      Bo od NL zamówione przeze mnie perfumy,a od Brata kupione przeze mnie kosmetyki Vichy.
                      O szmaragdach w wykonaniu Zorro można tylko pomarzyćsmilesmile
                      • m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 13:28
                        Eeee.... ja kupilam sobie sliczny szmaragd w Antalyi i do tej pory go ani razu nie zalozylam - wiec tak naprawde, to nie wiem po co mi on? chyba tylko zeby umniejszyc zasoby na koncie smile
                        Opale - od lat kocham opale a kolorystycznie sa uniwersalne, w zwiazku z tym nie musze sie zastanawiac czy pasuja - bo pasuja zawsze smile wylazi ze mnie lenistwo nawet pod tym wzgledem smile
                        • m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 13:28
                          A choinka? to jak z tym ubieraniem, skoro dziecko spi?
                          • al-szamanka Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 21:34
                            Jestem po wspaniałych 11-stu godzinach pracy. Od samego rana czuło się, że jest to dzień świąteczny, widoczny był on w wyjątkowo poważnych dzisiaj twarzach naszych Klientów. Felix, rozpychając się wydobywał coraz to nowy prezent spod choinki i natychmiast zanosił go do swojego pokoju, potem wracał po następny. Kolędy śpiewane były jednak ciszej niż zwykle i każdy zdawał sobie sprawę dlaczego. Nie można cieszyć się z całej duszy, gdy za ścianą, w pokoju przyozdobionym białymi liliami i orchideami, jedna, czysta duszyczka szykuje się do przejścia w inny świat.
                            • m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 22:14
                              Witaj AL.... smutne wiadomosci przynosisz... sad
                              • al-szamanka Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 22:27
                                Nie do końca...smutne byłyby, gdyby przejście odbywało się w warunkach, które określam..."człowiek człowiekowi zgotował ten los"
                                • m.maska Re: 24 grudnia - Wigilia 2011 24.12.11, 22:38
                                  Dobrze, ze jest w otoczeniu bliskich...
    • m.maska 25 grudnia i mamy juz pierwszy Dzień Świąt 25.12.11, 00:16
      https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-bb-f8c1.gif
      • sakral Re: 25 grudnia i mamy juz pierwszy Dzień Świąt 25.12.11, 01:43

        m.maska napisała:


        > https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-bb-f8c1.gif


        --------------------------------------------------------------------------------------------piękny kalendarz

        czytanie
        Iz 52,7-10;Psalm 98;Jan 1,1-18

        kursy walut
        USD - 3,3980
        EUR - 4,4401
        CHF - 3,6301

        https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/376398_187626414651893_127997970614738_430379_1252238492_n.jpg


        tekst wystąpienia jednego z

        głównych reżyserów zła i nienawiści w Polsce
        arcybiskupa Józefa Michalika
        • sakral 26 grudnia i mamy już drugi Dzień Świąt 26.12.11, 01:21


          kartka z kalendarza do końca
          5 dni

          2 dzień świąt


          https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/405119_10150485693927300_300632762299_8486153_910260944_n.jpg
          • m.maska Re: 26 grudnia i mamy już drugi Dzień Świąt 26.12.11, 02:27
            tak szybko mijaja dni.... smile

            Sakral, na razie myszy przygladam sie z boku - nie mam czasu by sie z nia "zaprzyjaznic" wink
            • 1zorro-bis Re: 26 grudnia i mamy już drugi Dzień Świąt 26.12.11, 06:51
              dziendoberek!big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka