zuza_anna 25.08.12, 09:24 nowe drzewko letnie... Dzień dobry Wszystkim. Deszczyk pada, chmurki za mgłą, czy to jesień nadchodzi? Moje klimaty. Niezapomnianego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuza_anna Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 09:30 Lato się powoli kończy to jeszcze zagram. Formacja Nieżywych Schabuff - Lato Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 10:32 O nie, Zuzanko, to jeszcze nie koniec lata, to tylko szary, chłodny dzień na wytchnienie - po raz pierwszy od 6 tygodni dobrze spałam Spokojnego dnia Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 11:14 To ja tez z moją muzyką na dzisiaj....boskie Led Zeppelin-The Rain Song Odpowiedz Link
m.maska Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 11:49 Dzien Dobry... jakie ladne malutkie drzewko a jak pozno zalozone i nikt nie byl szybszy Zuza A przy sobocie... Odpowiedz Link
m.maska Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 11:57 Postanowilam w nocy zrobic kompresje dysku, jednego dysku...ale wylaczylam la ptoka z pradu no i w koncu sie nie wyrobil, akku tez padlo, za to rano kiedy go wlaczylam, kontytuuonal swoja czynnosc, wskazujac, ze bedzie to jeszcze robil 14 dni - troche dlugo, mialam nadzieje, ze te "la ptokowie" dni sa krotsze - i prosze bardzo... juz skonczyl, tylko cos mi mowi, ze wiecej miejsca i tak nie bedzie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 16:46 Właśnie przypomniała mi się jeszcze jedna piękna melodia...pamiętacie Ptaki ciernistych krzewów? Rachel Ward in dem Film "Die Dornenvögel" Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 18:57 Ach, tak jakoś do mnie dzisiaj przylgnęło...a tu, ta scena zapatrzenia?, rozpoznania? Die Dornenvögel 1 Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 26.08.12, 10:03 al-szamanka napisała: > Właśnie przypomniała mi się jeszcze jedna piękna melodia... > pamiętacie Ptaki ciernistych krzewów? Jak nie pamiętam, niedawno oglądałam powtórkę. Cudny film. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 26.08.12, 11:11 zuza_anna napisała: > Jak nie pamiętam, niedawno oglądałam powtórkę. Cudny film. > Ileż to można wyrazić spojrzeniem, prawda, Zuzanko? Odpowiedz Link
m.maska Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 20:22 Sobota godzina 17:50... oslawiona kawiarnia PRL, w Rynku we Wroclawiu - zreszta jedyna znana z nazwy owej nautce, ktora chciala zbierac dowody... nawiasem mowiac pamietam jak to owej soboty okolo godziny 23 stawiano juz krzesla na stole i laskawie pozwolono jeszcze dokonczyc drinka - bo nie bylo chetnych.... dwa lata temu - jesli ktos cierpi na zaniki pamieci to nie moja wina... Gdyby moja dentystka niezwrocila mojej uwagi na to, ze te lokale sa mocno puste - sama bym tego nie zauwazyla...w kazdym razie tlumow nie ma.... picasaweb.google.com/115771324681521415014/WW#5780671701917988034 a po drugiej stronie...taki widok....w wielu innych podobnie - w niewielu z restauracji bywa kilka zajetych stolikow... ale przy sobocie? frekwencja powalajaca, biorac pod uwage fakt, ze ludzi na ulicach tlumy... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 20:36 Ja tam do wypicia mojej szklaneczki aperolu z prosecco żadnej knajpki nie potrzebuje...właśnie sobie nalałam drinka, po 6-scio tygodniowej, gipsowej przerwie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 20:45 ale gdy byłam we Wrocławiu w zeszłym roku, to można było w knajpkach i kawiarenkach, co minute przesiadać się do nowego, pustego stolika. Klientów na palcach ręki policzyć Odpowiedz Link
m.maska Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 22:23 No totez mowie, jak widze, ze wolnych stolikow jest dwa razy tyle co zajetych albo jeszcze wiecej, do tego w sobote okolo 18, latem kiedy pogoda pozwala na to zeby posiedziec - to cos jest nie tak.... Odpowiedz Link
m.maska [...] 25.08.12, 20:52 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 25.08.12, 20:54 Schaffhausen sroda 15:30 picasaweb.google.com/115771324681521415014/Schaffhausen#5773701335433246370 moze po prostu za duzo tego... a we Wroclawiu caly Rynek oblepiony restauracjami... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 26.08.12, 09:56 m.maska napisała: > a we Wroclawiu caly Rynek oblepiony restauracjami... Pamiętam gdy piliśmy kawę w restauracji, byliśmy tylko we dwie. Gdyby nie Ty, kawy tam bym nie wypiła...za drogo. Dzień dobry Wszystkim! Wreszcie chłodno, z czego bardzo się cieszę. Udanej niedzieli życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
m.maska Re: 25,.08.2012 r. Niech rośnie wysoko... 26.08.12, 13:31 To jest prosty rachunek, jest 50 kafejek i restauracji i 500 chetnych... na kafejke przypada 10 osob... a obsluga i lokal i wszystko kosztuje... byloby 10 kafejek - mieliby wiecej klienteli, mogliby obnizyc ceny... A pamietasz nasze pierwsze spotkanie? hihi, tak mi sie przypomnialo, ze za kzadym razem jak sie z Toba spotykalam, jadlam pierogi hihi... w tej pierwszej knajpce bylo znosnie cenowo - juz jej nie ma.... a i tak bylo pusto - za drugiem razem to byla ta cesarsko-krolewska i tam bylysmy same tez w porze kiedy te miejsca sie zapelniaja. Na Piazza Navona w Rzymie - pamietam, ze byly dwie kawiarnie - zapchane po brzegi, ale tylko dwie... Odpowiedz Link
al-szamanka 26.8.2012...szaro buro 26.08.12, 09:54 I ponuro, ale za to jaka ulga po upalnych dniach. Mam na dzisiaj plany, ale nie wiem, czy je zrealizuje - w nocy wszystkie ścięgna i muskuły mojej prawej nogi zupełnie zwariowały; szarpały i ciągnęły. Chyba przesadzam z gimnastyką i naciąganiem, ale jestem taka niecierpliwa Dobrego dnia Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 26.8.2012...szaro buro 26.08.12, 10:00 Cześć AL! Może to zakwasy się odzywają, po tak długiej przerwie niestąpania na tej nodze. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 26.8.2012...szaro buro 26.08.12, 10:17 Wczoraj na premierze nowego filmu Woody'ego Allena "Zakochani w Rzymie". Woody za kamerą i przed kamerą.Było o tym samym,co zawsze + Rzym i nawiązania do Felliniego.Ja go mogę zawsze i w każdej ilości... A dzisiaj - przejaśnia się,więc planujemy letnie podejście na Ostrzycę,rybka w ulubionej smażalni pod Złotoryją i deser u Hrabiny w Łomnicy.Zobaczymy,co nowego u niej w pałacu i folwarku. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 26.8.2012...szaro buro 26.08.12, 10:47 No i wyjaśniła się sprawa krakowskiego bistro "Zazie". - Ależ tak,to jedna z moich ulubionych knajpek - powiedziało Dziecko - To dlaczego nigdy nas tam nie zaprowadziłaś? - Bo rodziców zabiera się do knajp - w których zawsze się chciało być,ale nigdy nie miało się pieniędzy... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 26.8.2012...szaro buro 26.08.12, 11:05 Twoje Dziecko, Klaro, potrafi w jednym zdaniu powiedzieć to, na co inni potrzebują 20min. gadania, albo...dwie strony pisaniny Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 26.8.2012...szaro buro 26.08.12, 12:13 Wiem, że się powtarzam....ale muszę, bo takie piękne RACHMANINOFF-RHAPSODY Odpowiedz Link
m.maska Re: 26.8.2012...szaro buro 26.08.12, 13:36 Dzien Dobry Wszystkim.... Klaro - a gdzie fotki? tylko jesli sie zdecydujesz i podeslesz, to do Zuzy - moj net tutaj sie nie wyrabia przy takich rzeczach... Odpowiedz Link
m.maska Re: 26.8.2012...Kajmany? 26.08.12, 13:42 A wiecie, ze przed trzema godzinami zagladal do nas ktos z Kajmanow? gdzie to naszych Rodakow nie nosi Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 26.8.2012...Kajmany? 26.08.12, 19:38 ..a może ktoś ze znajomków tam się wybrał Sajgon podejrzanie milczy.... Odpowiedz Link
al-szamanka 26.8.2012...szaro buro 26.08.12, 22:24 Znowu się powtórzę, ale co tam... Dobranoc Jon Hassell - Nature Boy Odpowiedz Link
1zorro-bis 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 07:22 czolem Spiochy! Wrocilem z polskiego piekielka..... I znowu moge oddychac. Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 09:55 1zorro-bis napisał: > czolem Spiochy! Wrocilem z polskiego piekielka..... > I znowu moge oddychac. Witaj! Polsce nie mogłeś oddychać, z jakiego powodu? Dusili Cię? Dzień dobry Wszystkim! Miłego dnia Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 10:03 duszacy klimat tworza NIEKTORZY ludzie.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 10:08 1zorro-bis napisał: > duszacy klimat tworza NIEKTORZY ludzie.... Dobrze, że tylko niektórzy. Jednostkami nie ma co się przejmować. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 10:18 tez suie nie przejmuje.... Wrazenia jak zwykle. Szalenstwo na drogach, mimo ostrzezen w radio o wzmozonych patrolach Policji lapiacych pijanych i "rajdowcow" - super-kierowcy albo nie znaja polskiego albo nie sluchaja radia. Jezdza jak nienormalni a potem w kolejkach czekaja na mandat zgromadzeni wokol samochodow policyjnych. Drogi w Polsce w budowie! Slask bije reszte Polski na glowe! Po Warszawie i Lodzi nie da sie jezdzic. W Warszawie totalny chaos a w Lodzi....drogi wymagajace auta terenowego. Odpowiedz Link
zuza_anna [...] 27.08.12, 10:54 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 10:57 > Drogi w Polsce w budowie! Przynajmniej widać, że coś robią. Następny raz jak przyjedziesz, to może nasze drogi pochwalisz? A nie skrytykujesz. Zorrku, przyznaj się bez bicia, że nie naciskasz mocnej na pedał gazu, żeby szybko się przemieścić, zwłaszcza jak się śpieszysz Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 12:34 Zuza, czy Ty umiesz czasem czytac co ja pisze? Bo ja odnosze wrazenie, ze chyba nie...... zuza_anna napisała: > > Drogi w Polsce w budowie! > Przynajmniej widać, że coś robią. Następny raz jak przyjedziesz, to może nasze > drogi pochwalisz? A nie skrytykujesz. > Zorrku, przyznaj się bez bicia, że nie naciskasz mocnej na pedał gazu, żeby szy > bko się > przemieścić, zwłaszcza jak się śpieszysz > Odpowiedz Link
m.maska Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 12:39 Zuza, ja Ci powiem, ze tam gdzie mieszkam, wszedzie jest ograniczenie predkosci i to w zaleznosci od natezenia ruchu, max.130km/h a bywa, ze nagle sie wyswietla 80km/h a nawet 60km/h i to jest tam gdzie mi sie moze spieszyc na jakies umowione terminy, oczywiscie w weekend, ograniczenie na ogol "znika" bo nie ma na drogach "transporterow"... NIGDY nie cisne wiecej niz szyldzik zezwala. W Badenii, zeby bylo smieszniej standardem jest 120km/h... Owszem sa autostrady, na ktorych ograniczen nie ma, ale wtedy z reguly mi sie nie spieszy, bo jestem w dalszej drodze...sa to zwykle autostrady, ktore nie sa nigdy zapchane - wlasnie kiedy jechalismy do Trier(odleglosc ok.100km) jechalismy taka autostrada i mozna bylo jechac tyle ile sie chcialo... Nie ma tez obowiazku jazdy na swiatlach, chociaz "moj maly" juz tak fabrycznie ma, ze swiatla mu sie wlaczaja wraz z odpaleniem i po to zeby to zmienic, trzeba by bylo cos przestawiac w elektronice i jakos do tej pory mi sie nie chcialo o to zabiegac... Odpowiedz Link
m.maska Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 12:27 Dzien Dobry... No i w koncu nie jest upalnie i jest ok... ale podobno tylko do jutra. Musze sobie pomalowac pazurki, zrobic makijaz i wyjsc... od poniedzialku - mam spotkanie "towarzyskiie" Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 13:55 Ty wychodzisz, Maseczko, a ja właśnie przyszłam, na terapiach trzymali nie dzisiaj prawie 3 godziny, bo doszli do wniosku, że tak się poprawiłam od piątku, że można mi zwiększyć dawki każdego zabiegu. Miałam mocniejszą i dłuższą elektroterapię, a limfomatem tez mnie bardziej brutalnie potraktowano - momentami bałam się, że cały cellulit z nogi mi wyciśnie, a wtedy wścieknięty nie miałby o czym pisać. W drodze powrotnej wynagrodziłam sobie moje trudy kupnem milutkich pantofelków...bo ja bardzo lubię siebie nagradzać ciuchami i perfumami Uff, a teraz z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku zasiadam do kawy i owsianych ciasteczek oblewanych gorzką czekoladą Dobrego dnia Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 15:31 al-szamanka napisała: > na terapiach trzymali nie dzis > iaj prawie 3 godziny, bo doszli do wniosku, że tak się poprawiłam od piątku, że > można mi zwiększyć dawki każdego zabiegu. ...zapomniałam dodać, że oblepiono mi także kolano kinesio-tapesami (w kolorze beżowym) - ciekawa jestem efektów. Odpowiedz Link
m.maska Re: 27 Sierpnia.....mglisto! 27.08.12, 19:12 Jestem... a srode kolejne spotkanie, tym razem towarzysko-biznesowe, trzeba dbac o dobre uklady... to akurat bylo z gory zaplanowane, chociaz nieznana byla jeszcze data....ufff - pewnie znowu spadna na mnie pilne zlecenia - i to sie nazywa urlop, a obiecano mi oddech... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 09:06 Dzień dobry Wszystkim! Dobrego dnia Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 11:03 To może ja powiem więcej: witam Wszystkich serdecznie, grzecznie i słonecznie Tak, bo u mnie słonecznie jest aż jaskrawo, wymarzona pogoda na spacer, co tez niebawem uczynię...moja rzeka musi dzisiaj pięknie wyglądać No i muszę koniecznie nazbierać liści żywokostu - szamańskie leczenie w toku. Dobrego dnia Odpowiedz Link
m.maska Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 12:09 Deszczowo? to moze po drugiej stronie Europy - tutaj chyba znowu bedzie upalnie.... Dzien Dobry Panstwu... widze, ze dyskusja w toku na innym portalu, bija piane, dopoki moga - niektore fora kompletnie zamarly, bo ich uczestnicy zamienili forum na East Side Story.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 12:39 Fertig. Idę na spacer, po tej farsie tam trzeba się pokrzepić świeżym powietrzem. Do potem... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 19:00 A powietrza było dużo, szczególnie u koleżanki w ogrodzie. Cała południowa strona domu jest obrośnięta olbrzymim krzewem kiwi. I proszę, owoce już prawie dojrzale Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 19:05 A po drodze zrobiłam takie śmieszne zdjęcie.... Ten kwiat cosmei, cudem rosnący tuż nad rzeką jest w rzeczywistości niewielki, na zdjęciu wyszedł mi olbrzymi niczym parasol Odpowiedz Link
m.maska Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 20:48 ups.... zanim przeczytalam Twoj wpis, mialam takie samo skojarzenie....hihi....ale tam byly roze w tym samym kolorze co most... to fantazja artysty, a moze mial nadmiar zoltego, moze mu sie chlasnelo i wyszly z tego roze....ale ta latarnia to jest hit Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 20:55 Latarnia jest super....taka najeżona kolcami światła Odpowiedz Link
m.maska Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 21:03 ja mysle, ze w tej latarni to sa takie otworki i ona wysyla swiatlo na cztery strony swiata - tylko skad maja te roze takie dobre oswietlenie? pewnie od drugiej latani, ktora takich otworkow nie miala.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 20:46 al-szamanka napisała: > A po drodze zrobiłam takie śmieszne zdjęcie.... > > > > > Ten kwiat cosmei, cudem rosnący tuż nad rzeką jest w rzeczywistości niewielki, > na zdjęciu wyszedł mi olbrzymi niczym parasol Noooooooooo zupelnie jak roze Kiszki... moze te roze tez takie duze nie byly, a wszyl wieksze niz most....most byl pewnie bardzo daleko.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 19:03 czesc Al. To naprwade Podworkowa farsa..... al-szamanka napisała: > Fertig. Idę na spacer, po tej farsie tam trzeba się pokrzepić świeżym po > wietrzem. > Do potem... > Odpowiedz Link
m.maska Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 20:49 to nawet farsa nie jest - to jest naprawde zenujace.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 20:57 po prostu bidni w tej swojej bezsilności Odpowiedz Link
m.maska Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 21:05 ale wciaz uwazam, ze mogilby sie bardziej przysluzyc, rzucajac w obraz jakims zgnilkiem i wtedy bylby skandal na calego.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28 Sierpnia.....deszczowo! 28.08.12, 21:27 Hmm, nie wiadomo, co jeszcze będzie - daleko nie mają Odpowiedz Link
1zorro-bis 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 05:09 witam! Czas na lotnisko.... Odpowiedz Link
m.maska 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 11:32 U mnie pogodowo pieknie... Dzien Dobry... a tak w ogole to mam dzisiaj spotkanie towarzysko-biznesowe i zapewne jutro takze, wiec prosze zaznaczyc na liscie obecnosci... obiad w gronie i... marzenie, zeby mi tutaj robota na glowe nie spadla, chociaz nie powinnam chyba narzekac, tyle, ze leniwa jestem i tego musze sie trzymac. A teraz musze pomyslec o odpowiednim do sytuacji stroju i makijazu... pazurki pomalowalam juz wczoraj Hej.... Odpowiedz Link
m.maska [...] 29.08.12, 11:48 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 11:49 A zmieniajac zupelnie temat, wczoraj przeczytalam, ze w Niemczech KTOS na jakichs specjalnych warunkach moze byc zwolniony z oplat radiowo-telewizyjnych... no ja mieszkam tam od lat 31 i jakos nigdy nie dowiedzialam sie jak to mozna zrobic, zeby tych oplat nie uiszczac... cus podobnego.... nawet emeryci nie sa tam zwolnieni, no chyba tylko tacy, ktorzy sa na socjalu, ale ja sie niestety nie orientuje jak jest na socjalu - widac, ktos ma niezle informacje na ten temat - czyzby Sozialhilfeempfänger? ci to doskonale wiedza jak z podatnikow wyciagnac ile sie da..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 12:54 Uff, mam już dosyć, trzy razy w tygodniu ponad dwugodzinna fizjoterapia to trochę dużo. Panie są co prawda anielsko dobre, ale wolałabym nie korzystać z ich usług i móc już normalnie się poruszać U mnie lato w pełni, sycylijskie niebo nade mną. Dobrego dnia Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 13:31 Spotkał mnie dzisiaj fajny komplement. Kuśtykałam właśnie do domu, gdy usłyszałam z tyłu jakiś męski głos - O, jeszcze dwa tygodnie temu miała pani gips i chodziła o dwóch kulach,a dzisiaj ta jedna jest praktycznie zbędna. Odwróciłam się - Skąd pan wie, że jeszcze niedawno miałam gips? Znamy się? - Nie. Ale, jeżeli widzi się piękną kobietę chociażby raz i nawet z daleka, to już się jej nie zapomina. No i powiedzcie sami, czy nie cieszyć się takim miłym dniem? Odpowiedz Link
m.maska Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 13:54 no bardzo slicznie... byle tak dalej - jak przestaniesz chodzic o kuli i zaczniesz biegac - to Cie nie zauwaza.... przy Twoim tempie A ja juz znikam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 14:00 Pa, Maseczko, targuj się ładnie i skutecznie. Jeżeli już tyle płacą, to zapłacą tez więcej Odpowiedz Link
m.maska Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 19:18 AL to sa uklady towarzysko-biznesowe i dopoki wszyscy sa zadowoleni, jest ok...niczego negocjowac nie trzeba... ale dzieki takim spotkaniom stwierdzam, ze wsrod moich znajomych sa ludzie trzezwo myslacy i wlasciwie oceniajacy to jaka atmosfera panuje w tym kraju. Byla dzisiaj nawet dyskusja na temat zawisci i to co uslyszalam, to wlos mi sie na glowie zjezyl... to ludzie, ktorzy doszli do duzych pieniedzy, bardzo ciezka praca. Jedna z moich kolezanek powiedziala, ze gdyby znowu miala byc mloda i tak ciezko pracowac jak pracowala - to juz nie chcialaby przezyc tego raz jeszcze. Drugie znowu malzenstwo, ktore jednoczesnie prowadzilo gospodarstwo "rolne" i pracowali oboje jako wykladowcy, ona na Uniwersytecie on na Akademii Ekonomicznej, bo to byl jedyny pewny dochod a ich "pomysl na zycie" mogl sie nie udac, opowiadali jakich zjadliwych, zawistnych uwag musieli wysluchiwac - za to teraz, po latach, kiedy zbieraja tego plony, kiedy dawno sie przekierunkowali - to juz zawisci nie ma konca... a wtedy kiedy zaczynali i kiedy inni im zazdroscili, czego? pracy, kredytow? radzili tym zazdrosnikom, zeby zrobili to samo... ale nikt tej pracy nie chcial...za to teraz kiedy widza efekty.... Grono bylo szersze i jakos nikt nie poddawal w watpliwosc wrazen jakie mieli jedni czy drudzy, wrecz dodawano jeszcze od siebie - jestem spokojna, bo widze, ze sa jeszcze normalnie myslacy Polacy, ktorych "kreatywnosc" nie sprowadza sie jedynie do wymyslania nowych nickow, zeby tworzyc tlum, ktory popiera ich chore wypociny a oni realizuja sie wylcznie przed monitorem, bo na nic wiecej ich nie stac...wiec niech mrowcza na tym czy innym portalu - nie trzeba wtedy "biegac"... Odpowiedz Link
m.maska Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 19:20 aaa, jutro nie bedzie mnie do wieczora... tym razem ma przyjechac ktos tam skads tam i wlasnie dlatego trzeba bylo pewne sprawy ustalic dzisiaj.... tak wiec, jesli ktos ma zwidy i widzi mnie gdzies tam, jako cos tam, to zapewniam, ze to na pewno nie ja.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 19:21 p.s. do poznego wieczora - bo kolacja jest przewidziana w programie.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 19:33 Mam nadzieje, że nie zarzuca Ciebie robota, tak jak to było ostatnio...musimy zrobić ten wypad do Francji, nie ma żadnego ale.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 20:06 To sie jutro okaze - juz wspominalam o tym, ze pierwsza dekada pazdziernika odpada... ale, czekam jeszcze na powrot mojego szefa - juz mu podeslalam maila, coby wiedzial, ale z nim, to sie da zalatwic. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 20:14 A to na rozprężenie między biznesowe.... Jules Massenet-Meditation Odpowiedz Link
m.maska Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 20:28 AL, odprezenie to nastapi, kiedy spotkam kontrahenta i bede wiedziala co mi nowego szykuja, to moze jutro wieczorem ja sobie to odslucham... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 29 Sierpnia.....deszczowo? NIE! 29.08.12, 23:18 ......a Zuzi to chyba cywilnej odwagi brakuje...... Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 Sierpnia.....Zuza spi? 30.08.12, 11:32 Dzien Dobry....Wam... bo jakos mi sie Panstwo zle kojarzyc zaczyna Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 Sierpnia.....Zuza spi? 30.08.12, 12:09 A teraz spokojniutko i powolutku wybieram się odwiedzić moich Klientów, są przynajmniej szczerzy, nie rozmnażają się dziwacznie, jak ci zza miedzy, wśród tych upośledzonych Ludzi można odetchnąć normalnością. Hej, do wieczorka Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 Sierpnia.....Zuza spi? 30.08.12, 18:07 Wróciłam i pierwsze co zrobiłam, to zabrałam się za śniadanie...bo przypomniało mi się, że dzisiaj nic jeszcze nie jadłam. Takie coś zdarza mi się od lat dziecinnych, na studiach zapominałam o jedzeniu nawet przez trzy dni. Bułką się zakrztusiłam, wiadomo, czytałam epistołę "miszcza", ale śmiech to zdrowie wiec nie doznałam uszczerbku Odpowiedz Link
m.maska Re: Dobranoc Kalejdoskop... 31.08.12, 01:36 Mialam wczoraj interesujace spotkanie...interesy, interesami, ale kiedy konczy sie czesc oficjalna, zaczyna sie ta prywatna, przy lampce wina i dobrej kolacji i oto czego sie dowiedzialam... Poniewaz, tak sie sklada, ze znamy sie od lat i jestesmy zapalencami podroznymi, sila rzeczy temat zszedl na te ostatnie podroze. Moj dlugoletni przyjaciel w knocu zrealizowal wyprawe swojego zycia, skrzykneli sie w 16 osob, znajomi, sprawdzeni, bo zeby wytrzymac ze soba w warunkach czasami ekstremalnych, trzeba sie znac, to nie moze byc grupa obcych ludzi. Duzo moglabym pisac, bo nasluchalam sie wiele, obejrzalam fotki z dwutygodniowej wyprawy nad Bajkal i wzdluz Bajkalu - czasami warunki spartanskie, widoki wspaniale, ale czy zdecydowalabym sie na taki wyjazd, tego nie jestem pewna.... AL, na Bajkale w niektorych miejscach, na niektorych wyspach, nadal mozna spotkac totemy i szamanow i ludzie na odczynienie urokow wiaza na galeziach drzew roznokolorowe wstazeczki... jest tez i skala Szamanki... Dobranoc Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dobranoc Kalejdoskop... 31.08.12, 12:09 Wiadomo, Maseczko, że na takie wyprawy można tylko z ludźmi sprawdzonymi. Hihi, z Tobą wybrałabym się nad Bajkał...a już te szamańskie sprawki zupełnie mnie zaintrygowały. Kto wie....??????? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dobranoc Kalejdoskop... 31.08.12, 12:10 Ciesze się tez, że interesy ładnie załatwione Odpowiedz Link