Dodaj do ulubionych

Do znakomitego i szlachetnego dr.. Wscieklego.....

09.09.12, 16:24
poczytaj sobie .......big_grin
Jak ktos madry i madrzejszy od Ciebie pisze....big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk


Tawerna Weteranów
Re: Moi drodzy....
Autor: piotr_57 ☺ 09.09.12, 14:30
Dodaj do ulubionych
Odpowiedz cytując Odpowiedz
rudka-a napisała:

> Do sądu, to trza iśc już z czymś powaznym smile)) z czym pójdę? że jakies babsko n
> azwało mnie wredną i posądza o to, że jestem sterem, żaglem, okretem?...kto prz
> yjmie taka sprawę? smile)))))))

To nawet nie o to chodzi jak poważna jest sprawa. Można się sądzić i o bzdeta.
Pozew musi jednak spełniać wszystkie wymogi pisma procesowego z art. 126 KPC :

§ 1. Każde pismo procesowe powinno zawierać:
1) oznaczenie sądu, do którego jest skierowane, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników;
2) oznaczenie rodzaju pisma;
3) osnowę wniosku lub oświadczenia oraz dowody na poparcie przytoczonych okoliczności;
4) podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika;
5) wymienienie załączników.
§ 2.Gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, powinno ponadto zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz przedmiotu sporu, pisma zaś dalsze - sygnaturę akt.
§ 3. Do pisma należy dołączyć pełnomocnictwo, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który przedtem nie złożył pełnomocnictwa.

Pozwać może Katarzyna Malinowska, zamieszkała w Pcimiu dolnym ul. Kwiatowa 16m3. Elżbietę Kwiatkowską zamieszkałą w Pcimiu Górnym ul Kwiatowa 3m16.
Natomiast(praktycznie!!) nie ma możliwości pozwania "rudego", z forum górnego przez "bladego" z forum dolnego!
Poza tym aby wnieść taki pozew trzeba liczyć się z koniecznością przeprowadzenia dowodu na okoliczność, że działanie pozwanego wyrządziło nam wymierne szkody w środowisku, pracy etc. A to, w przypadku braku danych osobowych, jest (praktycznie!!) niemożliwe.
Straszenie się sądami na forach jest, dla jednych śmieszne, dla innych żałosne, ale (praktycznie!!) nigdy groźne smile
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Wiecie co? 09.09.12, 16:32
      BYDLO i POLACTWO forumowe mnie zmeczylo.smirk
      Znikam z forum.
      To by bylo na tyle.
      smirk
      • 1zorro-bis Re: Wiecie co? 09.09.12, 18:27
        dr.. WU.....Ty mnie mozesz....smirk
        Wiesz gdzie?
        No, jak wiesz to dobrze.
        Jestes naprawde dr. Pavulon? Nie wiedzialem.
        Myslalem, ze to jakis debilny nauta na "Wiadomosciach", ale...skoro sie upierasz, ze to Ty - to ja nie bede protestowal.
        A Sadami to Ty mozesz biedaku podworkowy straszyc najwyzej Twoja babke. Jesli masz jeszcze. Bo zony juz chyba swoim belkotem to juz nie wystraszysz.
        A teraz zegnam Cie podworkowy ....PIENIACZU. big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk

        Dr.. WU.....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • 1zorro-bis Re: Wiecie co? 09.09.12, 18:29
          acha . Zapomnialem...big_grinbig_grinbig_grin
          To tez Ty, pieniaczu?big_grinbig_grinbig_grinsmirk

          www.youtube.com/watch?v=UwxKh_ZCsoY
        • 1zorro-bis Re: Wiecie co? 09.09.12, 18:32
          no jeszcze....big_grin
          To o Tobie artykulik?
          Bo juz sie pogubilem....big_grinbig_grinbig_grin
          Tyle tych Pavulonow jest....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
          A moze _Ty dr... Judym???!!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk
          www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/dr-pavulon-czy-dr-judym
          • 1zorro-bis Maseczko sorry..... 09.09.12, 18:36
            obiecalem, ze juz tego blazna kopiowal nie bendem ale tym razem jeszcze muszem!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk

            Poczytałem.
            Treść wszystkich przytoczonych paragrafów znam od tygodni wielu.
            Ale dziękuję za przypomnienie. Wszystkie kryteria wymienionego pisma będą spełnione.

            Informacja kolejna dla m.maski. Daty takich spotkań nie ustala powód, ale organ, do którego wnosi się sprawę i on też informuje zainteresowane strony - nie ma potrzeby rezerwowania niczego na zapas.
            Powiem więcej - mając czyste sumienie nie ma potrzeby w ogóle rezerwować ani biletu na podróż, ani nawet wolnego czasu. Można śmiało udać się np. na paryski wernisaż.

            Acha - to, co najważniejsze. Pal licho umieszczenie przez kogoś postu podpisanego moimi danymi osobowymi - to można darować, gdyż interwencja moderacji usunęła ostatecznie twórczość osoby, która "umie podrobić styl każdego nauty".
            Problem jest znacznie poważniejszy. Bowiem na forum moderowanym przez m.maskę i al-szamankę, nauta 1zorro-bis od wielu tygodni stawia znak równości pomiędzy mną, a jak to ze swadą określa - dr Pavulonem ( z kropką jedną - tu dodam, że skrót od docenta to nie dwie kropki po dr ale dr hab. - z kropką ).
            BARDZO SZCZEGÓŁOWA ANALIZA POSTÓW NA KALEJDOSKOPIE UMOŻLIWIA W SPOSÓB JEDNOZNACZNY USTALENIE SUGEROWANEGO PRZEZ 1zorro-bis ZWIĄZKU MIĘDZY MNĄ A TYM POMAWIAJĄCYM OKREŚLENIEM.
            Ponadto obie adminki forum Kalejdoskop - tak wrażliwe na poziom Kaligoskopu - przez wszystkie te tygodnie nie tylko tolerowały ten epitet, ale ochoczo włączały się do inicjowanej przy tej okazji dyskusji . Są zatem współwinnymi w sprawie, tym bardziej, że al-szamanka cieszyła się po mojej interwencji u moderatorów portalu, kiedy zażądałem usunięcia pierwszego z postów 1zorro - bis, w którym tak tenże mnie określił.
            Deklarację o zarzuceniu radosnej twórczości przez 1zorro-bis na forach przyjmuję z zadowoleniem.
            Jedyną szansą na uniknięcie konieczności rezerwacji biletów i rezygnacji z urlopu jest :
            1.Usunięcie wszelkich postów z forum Kalejdoskop, w którym używano wobec mnie zwrotu dr Pavulon ( z kropką )
            2. Założenie wątku na Kalejdoskopie z postem, w którym za takie porównanie zostanę przeproszony przez osoby, które tu wymieniłem.
            • 1zorro-bis Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 18:47
              dr..WU.....i powiem Ci na koniec jeszcze jedno - i zapisz to sobie durniu - wezykiem, wezykiem....!big_grinbig_grinbig_grin
              W zyciu nie spotkalem tak durnego, zakompleksionego i walonietego nicka, ktory Ty stworzyles "Wsciekluklad".smirk
              Dla mnie i nie tylko - jestes oszolomem nizrownowazonym psychicznie, stuknietym az do bolu, egocentrykiem i ....po prostu - SWIREM!
              I Ty sobie tutaj czlowieku mozesz pisac ile chcesz, ze jestes lekarzem "dr doc hab prof"...itd, itp.!
              I tak ci nikt przy zdrowych zmysklach nie uwierzy. Bo ZADEN taki SWIR jak Ty nie moze byc po prostu lekarzem!smirk
              A jesli to jest prawda to......czlowieku!!!big_grin
              Jesli to jest naprawde prawda - to Toba powinna sie jak najszybciej zajac komisja lekarska.
              Bo jesli Ty jestes lekarzem to Ty mozesz byc dla pacjentow niebezpieczny.
              I to by bylo na tyle...."lekarzu".big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk
              Acha....dr. Pavulon to bylby komplement.
              • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:06
                Ups.... no i sie przestraszylam....
                • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:10
                  A kto to pisal?

                  utrwalmy ten link... w razie gdyby zniknal....

                  forum.gazeta.pl/forum/w,92813,130859530,130887937,Re_O_idei_Podworka_z_Kosmita_dysputy.html

                  Na pytanie :czy posiadam zwierzęta w domu odpowiadam - zwierzyniec mam w pracy. Zachowanie większości "nawiedzających" spełnia wszelkie kryteria zdziczenia i zezwierzęcenia w najgorszym tych słów znaczeniu,


                  Czy dobrze rozumiem, ze to pisal lekarz?
                  Nie dalej jak dzisiaj przekonywalam znajoma lekarke, ze lekarz pisal w taki sposob o swoich pacjentach.... nie uwierzyla, powiedziala do mnie: Ty wiesz, ze w necie mozna udawac kazdego, nie wierze, ze lekarz mogl cos takiego napisac..... no coz, to chyba jednak miala racje....
                  • 1zorro-bis Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:18
                    no wiec ja tez!big_grin
                    Czytajac posty WU wiedzialem, ze kazdy w necie moze udawac kogo chce. No i ze WU udaje sobie lekarza. Ale zeby TWIERDZIC, ze sie jest LEKARZEM w realu.....smirk
                    No dobra...to od dzisaj prosze do mnie z szacumnkiem! Ja jestem dr doc hab prof zwyczajny z ....chirurgii mientkiej!big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:50
                    Ta moja znajoma nie chciala wierzyc... no ale ja doskonale pamietam przypadek pewnego lekarza w Niemczech....i to pamietam dlatego, ze znalam szczegoly zycia tego faceta, do pewnego momentu, bardzo dobrze, z pierwszej reki niejako, od momentu kiedy zaczely sie wokol niego afery....
                    Pamietasz Zorrku?

                    www.zeit.de/1997/27/Ohne_Reue_bis_zuletzt
                    i tacy sie zdarzaja...a mial swego czasu najlepiej prosperujaca praktyke w Stuttgarcie, wiec, moze i Ty go znales, bo w tym czasie tam pomieszkiwales....
                    • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:54
                      Ohne Reue, bis zuletzt Seite 2/3

                      Seine Patienten schätzen ihn. Doch bürgerlich-unauffällig ist nur die Oberfläche.
                      • 1zorro-bis Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 20:00
                        ja powiem jeszcze raz: to nie moze byc lekarz.
                        To psychol.smirk
                        I w dodatku niebezpieczny.big_grinsmirk
                        • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 20:06
                          Ale on twierdzi ze jest.... a moze podszywa sie pod lekarza... ale numer, zaden lekarz, nie moglby twierdzic, ze fakt zachorowania i zgonu ktorego przyczyna bylaby ebola, moznaby ukryc przed spoleczenstwem, dyrekcja szpitala i przed mediami... i tu mozesz miec racje....
                          • al-szamanka Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 20:47
                            ...to prawda, żaden prawdziwy lekarz tak by się nie ośmieszał
                            • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 21:12
                              ...........big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin......... no coz....
                              • 1zorro-bis Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 21:27
                                mialem sporo lekarzy w rodzinie, tesc, tesciowa i paru innych - ale takigo oszoloma to ciezko by bylo do kogokolwiek porownac.smirk
                                • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 22:16
                                  No tak sie sklada, ze ja tez mam w rodzinie kilku lekarzy i wsrod znajomych moich rodzicow bylo sporo lekarzy, w tym nawet jeden psychiatra, ktory mowil o sobie, ze gdyby z nim bylo wszystko w porzadku, nie poszedlby na psychiatrie - ale te jego dziwactwa, to nie bylo nic takiego w porownaniu z tym tutaj.... no i wsrod moich znajomych tez jest sporo lekarzy tutaj i w Niemczech i nikt z nich nigdy nie robilby z siebie nawet na imprezie takiego blazna.
                • 1zorro-bis Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:14
                  tak tez wlasnie myslalem.....smirk
                  m.maska napisała:

                  > Ups.... no i sie przestraszylam....
                  >
                  >
            • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:34


              > Informacja kolejna dla m.maski. Daty takich spotkań nie ustala powód, ale organ
              > , do którego wnosi się sprawę i on też informuje zainteresowane strony - nie ma
              > potrzeby rezerwowania niczego na zapas.
              > Powiem więcej - mając czyste sumienie nie ma potrzeby w ogóle rezerwować ani bi
              > letu na podróż, ani nawet wolnego czasu. Można śmiało udać się np. na paryski w
              > ernisaż.
              >

              Od konca.... na wernisaz tym razem sie nie wybieramy big_grin jedziemy wczesniej do Francji i omijamy skrzetnie Paryz, ktorego nie lubimy big_grin WSZYSCY zreszta, cala wycieczka big_grin

              Oczywiscie, ze terminy ustala Sad, to akurat przypadkowo wiem, ale jako osoba nie zaangazowana w sprawie ujawnienia czegos tam, nie zostane przez Sad powiadomiona - dlatego liczylam na uprzejmosc pozywajacego - bo chyba bedzie mu zalezalo na pelnej sali.... big_grin
              • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:41
                W ogole uwazam, ze kiedy sprawa nabierze juz wlasciwego toku i wszystko zostanie juz przetlumaczone (CO? i PO CO? NA JAKI JEZYK BEDZIE TLUMACZONE? W JAKIM CELU BEDZIE TLUMACZONE? CZY PANSTWO NIEMIECKIE ZOSTANIE POZWANE? CZY "PROCES" BEDZIE SIE TOCZYL PRZED SADEM NIEMIECKIM?)..... nie juz wiecej nie jestem sobie w stanie wyobrazic.... afera miedzynarodowa sie szykuje, miedzy Wscieklymukladem i osoba, ktora cos napisala, czego nikt nie widzial.... do dziela - moze sie okazac, ze tlumaczenie bedzie zbedne, jesli IP siedzi w kraju big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin pod warunkiem, ze taki post w ogole sie ukazal.... moze nie warto fatygowac znajomych tlumaczy, szkoda ich czasu....

                Aaaa bo sie pogubilam, no wiec kiedy sprawa nabierze rumiencow, to najlepie zalozyc specjalne forum moze pod nazwa: Prosze wstac Sad idzie!!!! i tam wklejac dlugie relacje powoda, ktory na pewno chetnie wezmie ze soba dyktafon, bo protokolanci wyszli juz z mody - ale powod na pewno zda nam dokladna relacje uzupelniajac opisem emocji wlasnych i wszystkich obecnych na sali.....
                • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 19:43
                  Jest smiesznie a bedzie jeszcze smieszniej..... big_grin
                • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 20:25
                  m.maska napisała:

                  > W ogole uwazam, ze kiedy sprawa nabierze juz wlasciwego toku i wszystko zostani
                  > e juz przetlumaczone (CO? i PO CO? NA JAKI JEZYK BEDZIE TLUMACZONE? W JAKIM CEL
                  > U BEDZIE TLUMACZONE? CZY PANSTWO NIEMIECKIE ZOSTANIE POZWANE? CZY "PROCES" BEDZ
                  > IE SIE TOCZYL PRZED SADEM NIEMIECKIM?)..... nie juz wiecej nie jestem sobie w s
                  > tanie wyobrazic.... afera miedzynarodowa sie szykuje, miedzy Wscieklymukladem i
                  > osoba, ktora cos napisala, czego nikt nie widzial.... do dziela - moze sie oka
                  > zac, ze tlumaczenie bedzie zbedne, jesli IP siedzi w kraju big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin pod war
                  > unkiem, ze taki post w ogole sie ukazal.... moze nie warto fatygowac znajomych
                  > tlumaczy, szkoda ich czasu....
                  >


                  Chyba juz wiem.... proces zostanie wytoczony przed Sadem niemieckim na pewno i dlatego potrzebne sa tlumaczenia....aaaa to przepraszam, to co innego....
                  Chyba zrozumialam: WscieklyUklad pozwie przed Sad niemiecki 1-Zorro-bis w sprawie: nazwania WscieklegoUkladu, dr Pavulon - ja to musze miec, naprawde.......

                  Kläger: Tollwütige Anordnung

                  gegen

                  Angeklagter: 1-Zorro-bis
                  • 1zorro-bis Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 20:29
                    z niego taki lekarz jak z koziej dupy traba.....big_grinbig_grinbig_grin
                    I wszystko jasne!big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                    • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 20:34
                      A co Zorrku, nie chcialbys byc pozwany, przez Tollwütige Anordnung ?.... ale mialbys reklame hihi.................................
                  • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 22:07
                    m.maska napisała:

                    > Kläger: Tollwütige Anordnung
                    >
                    > gegen
                    >
                    > Angeklagter: 1-Zorro-bis
                    >
                    >

                    ups... zapomnialam

                    Mitangeklagte: AL-szamanka und M.Maska
                    • m.maska Re: Maseczko sorry..... 09.09.12, 23:14
                      I jeszcze cos, bardzo wazne i istotne....

                      Zeugen: Ulisses-achaj vel Partita vel Lopez, Sorellina, Hähnchen-no...ab...-bis... und und und....
      • zuza_anna Re: Wiecie co? 09.09.12, 18:44
        1zorro-bis napisał:

        > Znikam z forum.
        > To by bylo na tyle.

        Obiecanki cacanki.
        Najwyższy czas schować szabelkę...
        • 1zorro-bis Re: Wiecie co? 09.09.12, 18:52
          Zuza....a moze bys sie tak raz soba zajela, co?
          zuza_anna napisała:

          > 1zorro-bis napisał:
          >
          > > Znikam z forum.
          > > To by bylo na tyle.
          >
          > Obiecanki cacanki.
          > Najwyższy czas schować szabelkę...
          >
          • zuza_anna Re: Wiecie co? 09.09.12, 18:54
            1zorro-bis napisał:

            > Zuza....a moze bys sie tak raz soba zajela, co?

            A Ty sobą?
            • 1zorro-bis Re: Wiecie co? 09.09.12, 18:59
              czy ja Ciebie Zuza zaczepiam? A moze cos przespalem?smirk
              Wiec - jesli laska - zejdz ze mnie.smirk
    • m.maska Re: Do znakomitego i szlachetnego dr.. Wscieklego 09.09.12, 16:36
      smieszne, zalosne, zenujace.... to jest blazenada zwyczajnie... tym bardziej, ze proces ma sie toczyc o cos, czego NIKT nie widzial - wiec moze ma ktos zwidy.....

      Na rzeczonym forum wpisalam wczoraj prosbe o usuniecie postu trolla, ktory powoluje sie na mnie, robi bledy, bo balwan nie zna jezyka niemieckiego, imbecyl nawet kopiuje z bledami... jak to sie takim zdarza i co? na tamtym forum zadnej reakcji - chcialam sie przekonac, czy mozilwe jest tam ot takie usuniecie postu i do tego tak szybkie, ze NIKT tego postu nie widzial, poza glownymi pieniaczami.... jak nisko trzeba upasc, jakie dno przebic, zeby z wyimaginoiwanej zemsty produkowac dowody....
      • m.maska Re: Do znakomitego i szlachetnego dr.. Wscieklego 09.09.12, 17:26
        Mam nadzieje, ze nie zrobi tak do konca z siebie pajaca i odda sprawe do Sadu i bedziemy mogli sie przekonac, kto "TO" zrobil.... bo rzucac oskarzenia i pluc pustymi slowami, to WU potrafi... ale teraz czas na CZYNY... jesli nie zobaczymy pozwu, procesu i wyroku no to chyba juz wiadomo z kim mamy do czynienia....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka