m.maska
07.05.13, 17:31
Za czasow tradycyjnej poczty zdarzalo sie, ze do kogos docieral list po wielu latach, bo gdzies przelezal przez przypadek, ale zeby tak sie dzialo w matrixie - to raczej niemozliwe.
Dzisiaj dostalam maila wyslanego 4.01. 2002 roku i zeby bylo zabawniej nie byl w ogole kierowany do mnie - w tamtym czasie nie mialam jeszcze adresu mailowego na gazecie.
W ogole caly mail jest przesmieszny - wyglada na to bowiem, ze osoba, ktora go wyslala, wyslala go do siebie samej a wyladowal u mnie... jesli byla to proba przechwycenia mojego IP - to ten kto probowal to zrobic powinien sie puknac w glowke - bo jakos nie bardzo wierze, w takie durne pomylki - oznaczaloby to tylko, ze cala poczta google jest do kitu - po poczta gazetowa dziala na licencji google...
W kazdym razie odpowiedzi nie bedzie ale zatrzymam sobie ten "wyjatkowy" mail.