Radosne Święta

23.12.13, 11:58
I kiedy czytam dzisiaj o tych wszystkich przygotowaniach i o tym szaleństwie przedświątecznym to stają mi przed oczami te Święta z czasów kiedy byłam dzieckiem, potem nastolatką a jeszcze później młodą kobietą.

Rodzina, rodzinne nudne wizyty, spotkania, gadanie, wspominanie minionych czasów, po ray setny i tysięczny...

Przy stole nie było i tak nigdy nadmiernej ilości gości - na szczęście... może dziesięć, może dwanaście osób - maksymalnie. Najbliższa rodzina.

Cieszyłam się na Święta jako dziecko? jasne... przecież będą prezenty pod choinką.
Prezenty ale dopiero po Wigilii, więc tę procedurę trzeba było jakoś przetrzymać. No i smakołyki na stole, których nie było cały rok smile

Ale pamiętam też moją umęczoną przygotowaniami babcię, która w ostatniej chwili, zanim usiadła do stołu, zdejmowała fartuch kuchenny i przebierała się, kiedy na wszystkich palnikach coś jeszcze się dogrzewało i dogotowywało. Pamiętam też mamę, która tego dnia zwykle przynosiła choinkę, bo pracowała w miejscu do którego te choinki przywożono dla pracowników z Nadleśnictwa... i te pływające w wannie ryby - których mordowanie odbywało się za zamkniętymi drzwiami, żeby dzieciaki tego nie oglądały.

W dni świąteczne pojawiali się krewni, może dla nich to były radosne spotkania - chociaż przecież nie takie znowu wyjątkowe... bo spotykali się nie tylko podczas Świąt. W pierwszy dzień Świąt z tej radości, że przyjdą ciotki z córkami - urywaliśmy się od tej "cudnej" świątecznej atmosfery i gnaliśmy na lodowisko zabierając równie nieszczęśliwe kuzynki, przywleczone przez krewnych - tam spędzaliśmy właściwie obydwa świąteczne dni. O dziwo lodowisko było w tych dniach zawsze bardzo zatłoczone - to pewnie z tej radości świątecznej wielu odpuszczało przesiadywanie za stołami.

I tak to było przez te wszystkie lata...

Umęczone babcia i mama - bo... trzeba przygotować, bo tradycja, bo przyjdą goście - "radość" wielka... nigdy się niczego nie wyrzucało po świętach - na szczęście... ale też nigdy na świątecznym stole nie było wódki - co najwyżej wino.
Tak więc, niech mi nikt nie mówi, że to taka radocha - bo niby jaka? Uroczyście to było w Wigilię a potem to były dni wolne.

O pasterce nie było mowy, nigdy nie byłam na pasterce... o tej porze było już ciemno, zimno a mama i babcia były szczęśliwe, że w końcu mogą usiąść i odpocząć.

Radosne Święta
    • al-szamanka Re: Radosne Święta 23.12.13, 17:32
      Zabawne, ale mam wspomnienia zupełnie podobnych do Twoich.
      Nie rozumiałam dlaczego ojciec kupował przed każdymi świętami pół świni i wyrabiał z niej szynki, kiełbasy, kaszankę, których to rzeczy nikt oprócz niego nie lubił. Dla mnie wystarczyłaby kapusta z grzybami i kawałek sernika.
      Ale nie - na święta był przymus objadania się.
      Przychodzili goście, potem my do nich z rewizytą... do zastawionego stołu.
      Wtedy to przyrzekłam sobie, że w moim domu czegoś takiego nie będzie.
      I nie ma!big_grin

      Na pasterce byłam tylko raz. Z bratem.
      Uciekłam, przerażona niesamowitym wyziewem - kadzidło mieszało się z ludzkimi oddechami naznaczonymi czosnkiem, alkoholem, odorem skwaśniałego majonezu i zepsutych zębów, papierosami sport bez filtra. tej nocy hałda śniegu przed kościołem wyraźnie służyła wiernym jako spluwaczka i miejsce puszczania pawia.
      Horror!
      Niedawno opowiedziałam o tym znajomemu, a ten zaśmiał się i oznajmił, że właśnie dla tego folkloru chodził i chodzi na pasterki.
      • m.maska Re: Radosne Święta 23.12.13, 17:44
        Niektorzy, te przygotowania uzasadniaja, zgodna i milosna rodzina... bo sie tak kochamy i sie spotykamy - blad... kochac mozna sie bez tych wszystkich pasztetow, szynek, pieczeni... smile
        • m.maska Re: Radosne Święta 23.12.13, 17:49
          Wstawilam keksa do pieca... smilesmilesmile
          • al-szamanka Re: Radosne Święta 23.12.13, 18:37
            m.maska napisała:

            > Wstawilam keksa do pieca... smilesmilesmile


            No to teraz musisz na paluszkach chodzić, aby nie siadł.
            Doszłam do wniosku, że jednak zrobię sobie bogatszą wigilię. Oprócz barszczyku z torebki ugotuję sobie parę ziemniaków w łupinkach i dopiero będzie mniam, mniam.
            • m.maska Re: Radosne Święta 23.12.13, 18:42
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > Wstawilam keksa do pieca... smilesmilesmile
              >
              >
              > No to teraz musisz na paluszkach chodzić, aby nie siadł.

              On nie jest w stanie siasc... przeciez on juz jest ciezki... w koncu jest w nim 800g - bakalii - on musi jeszcze urosnac...

              > Doszłam do wniosku, że jednak zrobię sobie bogatszą wigilię. Oprócz barszczyku
              > z torebki ugotuję sobie parę ziemniaków w łupinkach i dopiero będzie mniam, mni
              > am.

              Smacznego smile u mnie zupka grzybowa - caly rok KM nie je grzybow podobnie junior, ale w Swieta, to juz obowiazek - sie przyzwyczaili do tego "staropolskiego" obyczaju, na przestrzeni lat - gdybym nagle chciala zmienic na barszczyk, to mysle, ze podniesliby raban...
              • izydor88 Re: Radosne Święta 23.12.13, 19:01
                Grzybowa,oczywiście,że grzybowa smile))
                Moi Rodzice zawsze byli umiarkowani - podobnie,jak ja i większość Wielkopolan.
                Żadnych szaleństw na Święta nie było.
                Wizyty rodzinne tak,ale najwyżej cztery osoby,albo my wyjeżdżaliśmy.Nie jestem sobie w stanie przypomnieć,jak myśmy się w te Święta gnieździli - na podłodze?
                Ale było pięknie - pachniała choinka,wypastowane podłogi,zdobyte pomarańcze....
                Teraz życzymy sobie - przede wszystkim - świętego spokoju wink
          • darima_ka Re: Radosne Święta 23.12.13, 18:54
            m.maska napisała:

            > Wstawilam keksa do pieca... smilesmilesmile

            A ja sernika big_grin
            • al-szamanka Re: Radosne Święta 23.12.13, 19:01
              darima_ka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > Wstawilam keksa do pieca... smilesmilesmile
              >
              > A ja sernika big_grin
              >
              >

              Moja mama zawsze piekła sernik po wiedeńsku... ale co zabawne - Austriacy nie mają o takim serniku najmniejszego pojęciabig_grin
            • m.maska Re: Radosne Święta 23.12.13, 19:12
              darima_ka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > Wstawilam keksa do pieca... smilesmilesmile
              >
              > A ja sernika big_grin
              >
              >

              Keks nie zawiodl... to jest pewniak - ladnie wyrosl w przepisowym czasie... nowa uszczelniajaca guma w piekarniku zdala egzamin big_grin
              Seeernik... narobilas mi apetytu... ale robic nie bede smile od biedy mozna kupic z zamrazalnika i podpiec.
              I tak musze jutro jechac po majonez - nie zauwazylam, ze nie mam a przyszlo mi do glowy, ze byc moze zrobie salatke jarzynowa smile
            • armyants Re: Radosne Święta 24.12.13, 12:51
              Ja już mam wszystko przygotowane. Dużo roboty było, ale się udało. Teraz trzeba czekać na gości big_grin
              _ _ _ _ _
              Rodzia Serenado szykuje się do świąt
              www.maxior.pl/film/178759/rodzina-serenado-swiateczne-angry-birds
        • al-szamanka Re: Radosne Święta 23.12.13, 18:33
          m.maska napisała:

          > Niektorzy, te przygotowania uzasadniaja, zgodna i milosna rodzina... bo sie tak
          > kochamy i sie spotykamy - blad... kochac mozna sie bez tych wszystkich pasztet
          > ow, szynek, pieczeni
          ... smile

          Jak najbardziej, a może jeszcze bardziejsmile
          • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 11:51
            No dobra... jakies tam minimum przygotowalam smile
            Keks wyglada dobrze - mam nadzieje, ze nie bedzie smakowal grzybami - bo juz dosyc tych grzybow plywa w zupie smile oczywiscie czegos tam zawsze sie zapomni i wlasnie wczoraj wieczorem doznalam olsnienia... ogorki kiszone do salatki - NIE MAM!!! wlasnie wrocilam ze sklepu - bo kupic tutaj ogorki kiszone to nie jest zadna oczywistosc - na szczescie niewielki sklepik rosyjski byl otwarty i tam oczywiscie, naturalnie - takowe sa smile
            Ruch na ulicach jak w dzien powszedni, w sklepach nie tak znowu zapchane - normalnie.
            No to teraz dokoncze te salatke smile
            • al-szamanka Re: Radosne Święta 24.12.13, 12:48
              A ja zrobiłam sobie malutkie zakupy w tym 3 kromki chleby - na każdy dzień jednąsmile
              • leziox Re: Radosne Święta 24.12.13, 13:30
                Sledziki u mnie sá,jajka tez beda,choinki ni mo bo i po co,stressu z tego samego wzgledu nie ma tez wiec wieczorem bedzie gapienie sie w betoniare/tv/i spokojne rozmowy o starych Polakach,tudziez radosc z tego ze sie jest po niewlasciwej stronie wlasciwej rzeki.
                • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 15:28
                  leziox napisał:

                  > Sledziki u mnie sá,jajka tez beda,choinki ni mo bo i po co,stressu z tego sameg
                  > o wzgledu nie ma tez wiec wieczorem bedzie gapienie sie w betoniare/tv/i spokoj
                  > ne rozmowy o starych Polakach,tudziez radosc z tego ze sie jest po niewlasciwej
                  > stronie wlasciwej rzeki.

                  A u mnie jest choinka nawet smile nie wiem tylko czy tv zostanie wlaczone... a co znowu Kevina daja? jeszcze nie spojrzalam nawet w program tv - ktory wyjatkowo z okazji Swiat, zakupilam. smile
    • al-szamanka Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 19:25
      Barszczyk z torebki plus trzy ziemniaki polane oliwa z oliwek i posypane przyprawa z ziołami prowansalskimi - oto wigilia emigrantkismile
      Poza tym spokój, cisza, lenistwo... jest piękniebig_grin
      • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 19:36
        A ja... pod choinka znalazlam paczke niespodzianke z.... Solnego Grodu...
        No bardzo Ci dziekuje AL...
        Ja mam tylko jedno pytanie: czy Ty moze bralas nauki pakowania u Lezioxa? on tez jak juz zajklastruje paczke, to nie wiadomo z ktorej strony sie do niej dobrac.
        W kazdym razie niespodzianka Ci sie udala - wielkie dzieki smile
        • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 19:42
          AL... i wszyscy, ktorych znam z netu... bije sie w piersi, bo podczas lamania sie z bliskimi oplatkiem, nie pomyslalam o WAS... wybaczcie... za to teraz o Was mysle i pozdrawiam cieplo i swiatecznie smile
          • al-szamanka Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 19:45
            m.maska napisała:

            > AL... i wszyscy, ktorych znam z netu... bije sie w piersi, bo podczas lamania s
            > ie z bliskimi oplatkiem, nie pomyslalam o WAS.
            .. wybaczcie... za to teraz o Was
            > mysle i pozdrawiam cieplo i swiatecznie smile

            No wiesz, jak mogłaś nie pomyśleć, to haniebnebig_grin
            Ja przynajmniej jestem usprawiedliwiona, gdyż w ogóle się nie łamałam, wiec nie miałam kiedy pomyśleć.
            • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 20:02
              al-szamanka napisała:

              >
              > No wiesz, jak mogłaś nie pomyśleć, to haniebnebig_grin
              > Ja przynajmniej jestem usprawiedliwiona, gdyż w ogóle się nie łamałam, wiec nie
              > miałam kiedy pomyśleć.

              ...a co agnostyczka jestes?
              • al-szamanka Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 20:06
                m.maska napisała:

                > al-szamanka napisała:
                >
                > >
                > > No wiesz, jak mogłaś nie pomyśleć, to haniebnebig_grin
                > > Ja przynajmniej jestem usprawiedliwiona, gdyż w ogóle się nie łamałam, wi
                > ec nie
                > > miałam kiedy pomyśleć.
                >
                > ...a co agnostyczka jestes?


                Nieeeeeeeeeeeeee, z tego co wiem, agnostycy oczywiście, że się łamią, składają najbardziej sążniste życzenia i miewają największe choinkibig_grin
        • al-szamanka Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 19:49
          m.maska napisała:

          > A ja... pod choinka znalazlam paczke niespodzianke z.... Solnego Grodu...
          > No bardzo Ci dziekuje AL...
          > Ja mam tylko jedno pytanie: czy Ty moze bralas nauki pakowania u Lezioxa? on te
          > z jak juz zajklastruje paczke, to nie wiadomo z ktorej strony sie do niej dobra
          > c.
          > W kazdym razie niespodzianka Ci sie udala - wielkie dzieki smile


          Salzburg to się nazywa, kochana, Salzburgsmile
          A zapakowałam mocno, bo w czasie około świątecznym poczta nerwowa jest bardzo i rzuca przesyłkami... ponoćbig_grin
          • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 20:18
            al-szamanka napisała:

            >
            > Salzburg to się nazywa, kochana, Salzburgsmile
            > A zapakowałam mocno, bo w czasie około świątecznym poczta nerwowa jest bardzo i
            > rzuca przesyłkami... ponoćbig_grin

            No i Ci sie udalo smile
      • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 20:51
        al-szamanka napisała:

        > Barszczyk z torebki plus trzy ziemniaki polane oliwa z oliwek i posypane przypr
        > awa z ziołami prowansalskimi - oto wigilia emigrantkismile
        > Poza tym spokój, cisza, lenistwo... jest piękniebig_grin

        Bieeeedna emigrantka... jeszcze gorzej jakbys dala sie zaprosic do jakiegos niemieckiego czy austriackiego domu... Würstchensuppe, albo jakies inne zeberka... nie to co nasza rodzima wystawna Wigilia...
        • al-szamanka Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 20:54
          m.maska napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > Barszczyk z torebki plus trzy ziemniaki polane oliwa z oliwek i posypane
          > przypr
          > > awa z ziołami prowansalskimi - oto wigilia emigrantkismile
          > > Poza tym spokój, cisza, lenistwo... jest piękniebig_grin
          >
          > Bieeeedna emigrantka... jeszcze gorzej jakbys dala sie zaprosic do jakiegos nie
          > mieckiego czy austriackiego domu... Würstchensuppe, albo jakies inne zeberka...
          > nie to co nasza rodzima wystawna Wigilia...

          Dlatego nie daję się nikomu zaprosić, bo nie lubię siedzieć nad pustym talerzem(ach, to moje wegaństwo), a brać ze sobą ziemniaki w łupinkach nie wypada.
          • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 20:56
            al-szamanka napisała:

            >
            > Dlatego nie daję się nikomu zaprosić, bo nie lubię siedzieć nad pustym talerzem
            > (ach, to moje wegaństwo), a brać ze sobą ziemniaki w łupinkach nie wypada.

            ...mogliby sobie wyrobić mylne pojęcie na temat polskiej Wigilii... lepiej nie chodź po ludziach z ziemniakami w łupinach---
            • al-szamanka Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 21:02
              m.maska napisała:

              > al-szamanka napisała:
              >
              > >
              > > Dlatego nie daję się nikomu zaprosić, bo nie lubię siedzieć nad pustym ta
              > lerzem
              > > (ach, to moje wegaństwo), a brać ze sobą ziemniaki w łupinkach nie wyp
              > ada
              .
              >
              > ...mogliby sobie wyrobić mylne pojęcie na temat polskiej Wigilii... lepiej nie
              > chodź po ludziach z ziemniakami w łupinach---

              No przecież piszę, że tego nie robiębig_grin
              • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 22:16
                A wiesz, jak zostanie podsumowana nasza obecnosc na forum dzisiejszego wieczoru?... hihihi... smile
                • al-szamanka Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 22:37
                  m.maska napisała:

                  > A wiesz, jak zostanie podsumowana nasza obecnosc na forum dzisiejszego wieczoru
                  > ?... hihihi... smile

                  Wieeeem, że jesteśmy biedne, samotne, nieszczęśliwe i nie mamy NIC do jedzeniabig_grin
                  • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 24.12.13, 22:42
                    ...hihihi.... a ja nakarmilam moich i chyba wystarczy... smilesmilesmile
                • m.maska Re: Radosne Święta - juz po wigilii 25.12.13, 22:17
                  m.maska napisała:

                  > A wiesz, jak zostanie podsumowana nasza obecnosc na forum dzisiejszego wieczoru
                  > ?... hihihi... smile

                  ... ale mimo wszystko to lepsze, bo bywa, ze z tej wielkiej milosci, na zakonczenie wieczoru spychaja sie ze schodow smilesmilesmile
    • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 20:08
      U mnie szurga wiatr wiekszy niz za Ksawerego... smile
      • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 21:01
        KM znalazl w sobie jeszcze miejsce na kawalek keksa i stwierdzil, ze jest dobry - jak zawsze... co znaczy, ze nie ma smaku grzybow smile ufffffffff.... sama jakos nie mialam odwagi podjecia tej proby... a KM nie wiedzial nic o grzybkach wsrod bakalii, wiec byl obiektywny smile
        • leziox Re: Radosne Święta 24.12.13, 22:47
          Dolaczam sie do biednej emigranckiej wigilii.
          Chlebek suchy,jajeczka wyciagniete z przecenionych na wigilie towarow w Aldi,jak najbardziej tania wóda coby zapic stress przebytych niepowodzen i luserstwa/od looser/.
          I tylko za PL jakos mnie coraz mniej teskno i coraz mnie tam dalej,mimo ze liczba km sie nie zmienila a i autostrady tam buduja. /sic!/
          • al-szamanka Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:03
            leziox napisał:

            > Dolaczam sie do biednej emigranckiej wigilii.
            > Chlebek suchy,jajeczka wyciagniete z przecenionych na wigilie towarow w Aldi,ja
            > k najbardziej tania wóda coby zapic stress przebytych niepowodzen i luserstwa/o
            > d looser/.
            > I tylko za PL jakos mnie coraz mniej teskno i coraz mnie tam dalej,mimo ze licz
            > ba km sie nie zmienila a i autostrady tam buduja. /sic!/


            Już tak z tym suchym chlebkiem nie przesadzaj, nie uwierzę, że Unrra nie podesłała Ci ceresuwink
            Ja dostałam ziemniaki!
            • leziox Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:18
              No dobra.
              Z czerwonego krzyza dostalem paczke pumpernikla,a z armii zbawienia brokuly,salate i 150 gr sera zóltego.Proponowano mi jeszcze gulasz ale ten robie sobie sam.Z puszek karmy dla kotów.
              • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:21
                Jesli dodales grzybki do tego gulaszu - to bylo bardzo wigilijnie smile
              • al-szamanka Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:24
                leziox napisał:

                > No dobra.
                > Z czerwonego krzyza dostalem paczke pumpernikla,a z armii zbawienia brokuly,sal
                > ate i 150 gr sera zóltego.Proponowano mi jeszcze gulasz ale ten robie sobie sam
                > .Z puszek karmy dla kotów.

                Oj, wy tam w Niemczech macie dobrze, tu armia zbawienia nawet zup w paczkach nie ma, barszczyk musiałam kupić w Polsce na promocji... pół porcji zupy gratis - wiadomo, że się na taką ofertę rzuciłam przez co dzisiaj miałam co jeść.
                • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:28
                  Dzisiaj?... tak dzisiaj, kupilam caly kilogram ogorkow kiszonych w wodzie znaczy to byl kilogram... samych ogorkow to pisza, ze jest 700g... za jedyne 1,49€ - no gdzie ja tak tanio dostane ogorki kiszone? w ogole nie dostane...bo nie ma takiego rarytasu w niemieckich sklepach.
                  • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:28
                    aaaaa.... kupilam je w ruskim sklepie... bukwami pisane smile
                  • al-szamanka Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:35
                    m.maska napisała:

                    > Dzisiaj?... tak dzisiaj, kupilam caly kilogram ogorkow kiszonych w wodzie znacz
                    > y to byl kilogram... samych ogorkow to pisza, ze jest 700g... za jedyne 1,49
                    > 364; - no gdzie ja tak tanio dostane ogorki kiszone? w ogole nie dostane...bo n
                    > ie ma takiego rarytasu w niemieckich sklepach.

                    Bardzo podobają mi się takie okazje.
                    Sama też staram się przetrwać te święta oszczędnościowo i dumna jestem, że dzięki polskiemu barszczykowi, ziemniakom z Unrry, trzem kromkom chleba i wegańskim smalcem, wigilia i dwa następne dni świąteczne kosztują mnie niecałe 4 euro.
                    • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:40
                      al-szamanka napisała:

                      >
                      > Bardzo podobają mi się takie okazje.
                      > Sama też staram się przetrwać te święta oszczędnościowo i dumna jestem, że dzię
                      > ki polskiemu barszczykowi, ziemniakom z Unrry, trzem kromkom chleba i wegańskim
                      > smalcem, wigilia i dwa następne dni świąteczne kosztują mnie niecałe 4 euro.

                      Bardzo jestes oszczedna wink
                      • al-szamanka Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:51
                        m.maska napisała:

                        > al-szamanka napisała:
                        >
                        > >
                        > > Bardzo podobają mi się takie okazje.
                        > > Sama też staram się przetrwać te święta oszczędnościowo i dumna jestem, ż
                        > e dzię
                        > > ki polskiemu barszczykowi, ziemniakom z Unrry, trzem kromkom chleba i weg
                        > ańskim
                        > > smalcem, wigilia i dwa następne dni świąteczne kosztują mnie niecałe 4 e
                        > uro.
                        >
                        > Bardzo jestes oszczedna wink


                        Tak, wyniosłam to z domu. Jak mi donosi brat, też mieli ziemniaki i po kawałku ugotowanego fileta z mintaja.
                        • m.maska Re: Radosne Święta 24.12.13, 23:54
                          al-szamanka napisała:

                          >
                          >
                          > Tak, wyniosłam to z domu. Jak mi donosi brat, też mieli ziemniaki i po kawałku
                          > ugotowanego fileta z mintaja.

                          ...a ile kromek chleba kupil Twoj brat na te Swieta?
          • m.maska Re: Radosne Święta 25.12.13, 00:17
            leziox napisał:

            > Dolaczam sie do biednej emigranckiej wigilii.
            > Chlebek suchy,jajeczka wyciagniete z przecenionych na wigilie towarow w Aldi,ja
            > k najbardziej tania wóda coby zapic stress przebytych niepowodzen i luserstwa/o
            > d looser/.
            > I tylko za PL jakos mnie coraz mniej teskno i coraz mnie tam dalej,mimo ze licz
            > ba km sie nie zmienila a i autostrady tam buduja. /sic!/

            Eeeeeh, co za czasy - byłam jeszcze wczoraj w Kauflandzie, bo oczywiście zapomniałam czegoś i... no taka okazja, Wigilia, przynajmniej owoce powinny być tańsze... akuuuurat... pomelosy, wcale nie takie okazałe 1,99€... granaty 1,49€ - oczywiście za sztukę - nic nie było taniej... a i tak kupiłam - taka jestem rozrzutna, nie to co WY... w końcu raz się żyje i raz są Święta(w roku) big_grin
            Leziox - ja Ci nie wierzę, że u Aldiego jakieś przeceny na jajka były - coś kręcisz wink
            • leziox Re: Radosne Święta 25.12.13, 00:28
              No nie,pomylka moja.W kauflandzie byly po 1,11 za 10 sztuk.
              • leziox Re: Radosne Święta 25.12.13, 00:32
                I nie wiem czemu te granaty byly takie tanie-np.ode mnie Rosjanie chcieli po 50 € za sztuke granatu zaczepnego.
                • m.maska Re: Radosne Święta 25.12.13, 00:53
                  leziox napisał:

                  > I nie wiem czemu te granaty byly takie tanie-np.ode mnie Rosjanie chcieli po 50
                  > € za sztuke granatu zaczepnego.

                  Moze wlasnie dlatego ze Swieta sie zblizaly wink
                  • super.halusia Re: Radosne Święta 25.12.13, 08:05
                    Ja za jedną sztukę granatu płacę 2.49 zł
                    • al-szamanka Re: Radosne Święta 25.12.13, 10:16
                      super.halusia napisała:

                      > Ja za jedną sztukę granatu płacę 2.49 zł

                      No to rzeczywiście, bardzo tanio, Halusiusmile
                      • al-szamanka Re: Radosne Święta 25.12.13, 10:18
                        A ja już po świątecznym śniadaniu - 5 truskawek, pół bułki z humusem i plasterek wędzonego tofu. No i kawa, która stygnie mi właśnie w mojej ogromnej, zielonej filiżancesmile
                      • super.halusia Re: Radosne Święta 25.12.13, 11:28
                        al-szamanka napisała:

                        > super.halusia napisała:
                        >
                        > > Ja za jedną sztukę granatu płacę 2.49 zł
                        >
                        > No to rzeczywiście, bardzo tanio, Halusiusmile

                        Tyle u Nas kosztuje,bo często kupuję
                        • m.maska Re: Radosne Święta 25.12.13, 11:49
                          I co z nimi robisz? ja nie kupuje czesto, chociaz bardzo lubie - i bedac w Turcji wypijalam swiezo wyciskany sok litrami, ale nie moge sobie z nimi tutaj poradzic.
                          • al-szamanka Re: Radosne Święta 25.12.13, 12:00
                            A ja rzadko kupuję, bo przeraża mnie babranina z tymi owocami, a ja leniwa jestemsmile
                            • m.maska Re: Radosne Święta 25.12.13, 12:08
                              Zaczekamy, moze Halusia podrzuci nam dobry pomysl smile
                              • super.halusia Re: Radosne Święta 25.12.13, 12:45
                                sałata + pomidorki koktajlowe + ogórek + serek typu bałkańskiego + pestki granatu + vinegrette (ocet winny + musztarda + oliwa)

                                to mogę polecić,bo robiłam
                                • m.maska Re: Radosne Święta 25.12.13, 12:50
                                  Eeeee.... mnie chodzi o sok... smile
                                  • super.halusia Re: Radosne Święta 25.12.13, 12:58
                                    m.maska napisała:

                                    > Eeeee.... mnie chodzi o sok... smile

                                    soku nie robiłam,kupuję gotowe w butelkach
                                    • m.maska Re: Radosne Święta 25.12.13, 13:18
                                      Ja pilam oryginalny, robiony na moich oczach smile w Turcji na kazdym narozniku to sprzedaja, za male pieniadze.
                                      Ale jestem juz kawalek dalej, obejrzalam sobie kilka filmikow, jak wygrzebac te pestki... z reszta sobie poradze smile
                                      Jesli znajde sposob, bede czesciej kupowac smile
                          • super.halusia Re: Radosne Święta 25.12.13, 12:40
                            m.maska napisała:

                            > I co z nimi robisz? ja nie kupuje czesto, chociaz bardzo lubie - i bedac w Turc
                            > ji wypijalam swiezo wyciskany sok litrami, ale nie moge sobie z nimi tutaj pora
                            > dzic.

                            Zjadam je,pychotka
    • al-szamanka Re: Radosne Święta - a ja zakuwam do egzminu 25.12.13, 19:02
      Kurcze, szkoda, że portalowy lekarz zapadł się pod ziemię, gdyż mam problem.
      Może wiedziałby jakie mogą wystąpić skutki uboczne u pacjenta przyjmującego od dłuższego czasu sterydy, gdy w przypadku reakcji alergicznej na ukąszenie pszczoły, zostaną mu zaaplikowane glikokortykoidy i antyhistamina.
      Nie wiem, aż takiej wyobraźni medycznej nie posiadamsad
      • m.maska Re: Radosne Święta - a ja zakuwam do egzminu 25.12.13, 20:13
        To potrzebny Ci raczej farmakolog...
        • al-szamanka Re: Radosne Święta - a ja zakuwam do egzminu 25.12.13, 20:57
          m.maska napisała:

          > To potrzebny Ci raczej farmakolog...

          No bo to egzamin z farmakologii właśniesad
    • m.maska Re: Radosne Święta 26.12.13, 13:32
      Dzisiejszy dzien przeznaczony jest do "najazdu" u innych... no to ja spadam - niech ktos inny tez sie "nacieszy", ze mnie spotka smile
      • al-szamanka Re: Radosne Święta 26.12.13, 14:53
        m.maska napisała:

        > Dzisiejszy dzien przeznaczony jest do "najazdu" u innych... no to ja spadam - n
        > iech ktos inny tez sie "nacieszy", ze mnie spotka smile

        Ja zaś nie chciałam, aby mnie ktoś najeżdżał, wiec tym bardziej nie chcę najeżdżać innych.
        Wybrałam spokój, nieprzejedzenie... no i przede wszystkim ŻADNE GARY! - po prostu niebo dla psychiki.
        • m.maska Re: Radosne Święta 26.12.13, 20:13
          al-szamanka napisała:

          >
          > Ja zaś nie chciałam, aby mnie ktoś najeżdżał, wiec tym bardziej nie chcę najeżd
          > żać innych.
          > Wybrałam spokój, nieprzejedzenie... no i przede wszystkim ŻADNE GARY! - po pros
          > tu niebo dla psychiki.

          No nie AL... ja tak naprawde nikogo nie najezdzalam... bylismy w kafejce w ktorej bylo bardziej tloczno niz zwykle. Tutaj nikt za stolem nie siedzi, zapijajac Swieta smile
          • al-szamanka Re: Radosne Święta 26.12.13, 20:24
            m.maska napisała:

            > al-szamanka napisała:
            >
            > >
            > > Ja zaś nie chciałam, aby mnie ktoś najeżdżał, wiec tym bardziej nie chcę
            > najeżd
            > > żać innych.
            > > Wybrałam spokój, nieprzejedzenie... no i przede wszystkim ŻADNE GARY! - p
            > o pros
            > > tu niebo dla psychiki.
            >
            > No nie AL... ja tak naprawde nikogo nie najezdzalam... bylismy w kafejce w ktor
            > ej bylo bardziej tloczno niz zwykle. Tutaj nikt za stolem nie siedzi, zapijajac
            > Swieta smile


            Podobnie jak tutaj - ludzie chcą być na święta na luzie, a nie najpierw mieszać w garnkach a potem to wymieszane przez trzy dni jeść.
            • m.maska Re: Radosne Święta 26.12.13, 20:26
              al-szamanka napisała:

              >
              > Podobnie jak tutaj - ludzie chcą być na święta na luzie, a nie najpierw mieszać
              > w garnkach a potem to wymieszane przez trzy dni jeść.

              Te Swieta tutaj maja zupelnie inny wymiar... smile
          • darima_ka Re: Radosne Święta 26.12.13, 20:33
            Ja sobie obiecuję,że następne święta spędzę z dzieckiem na wyjeździe.
            Tygodniowy urlop w jakimś pensjonacie i zupełny luz.
            Dosyć ganiania z zakupami,gotowania,pieczenia.
            Co prawda i tak większość i tak robi za mnie moja mama,
            ale jej też należy się odpoczynek.
            Już to z mamą zaplanowałyśmy.
            • m.maska Re: Radosne Święta 26.12.13, 20:49
              darima_ka napisała:

              > Ja sobie obiecuję,że następne święta spędzę z dzieckiem na wyjeździe.
              > Tygodniowy urlop w jakimś pensjonacie i zupełny luz.
              > Dosyć ganiania z zakupami,gotowania,pieczenia.
              > Co prawda i tak większość i tak robi za mnie moja mama,
              > ale jej też należy się odpoczynek.
              > Już to z mamą zaplanowałyśmy.

              Tylko nie zapomnij o tym postanowieniu... najlepiej zapisz sobie w nowym kalendarzu, i to pod kazda data, zebys nie przegapila, tak od 15 grudnia smile
    • m.maska Re: Radosne Święta 27.12.13, 12:17
      Na.... wszyscy szczesliwi i zadowoleni, ze juz po Swietach?
      • m.maska Re: Radosne Święta 27.12.13, 14:13
        Trzeba jednak czasu, zeby odkryc, ze w obchodach Swiat Bozego Narodzenia nie chodzi o to, ze Bog sie narodzil a o okazje do "biesiadowania"..., w maju sa dwa dni przedzielone trzecim, ktory na ogol jest wolny - to moze warto przeniesc to biesiadowanie na maj - pogoda bardziej sprzyjajaca...
        • al-szamanka Re: Radosne Święta 27.12.13, 15:23
          Co do biesiadowania - u mnie w pracy był dzisiaj na obiad smażony łosoś i, pomimo że w porównaniu do Polski, święta w Austrii są wręcz ascetyczne, to jednak nasi Klienci nie chcieli już jeść. To, co przez ostanie dni dostali już było za dużo.
Pełna wersja