Wrocic do Lizbony

25.04.14, 21:17
Lizbona - miasto, ktore najbardziej zapadlo mi w pamieci.
Chcialabym tam powrocic. Dzisiaj spojrzalam na bilety samolotowe - łe...drobiazg, przy korzystnej koniunkturze mozna tam poleciec i wrocic juz za okolo 150€. W 2005 bilet w obie strony kosztowal mnie 640€ - a teraz, nic tylko pakowac sie i leciec.
Tym razem wzielabym jeszcze jakis samochod z wypozyczalni i ruszyla w trase... Coimbra - to miasto chcialabym tez zobaczyc.
    • m.maska Re: Wrocic do Lizbony 25.04.14, 21:19
      Bo to jest tak: ja przecieram "szlaki" a potem w te same miejsca jada moi znajomi, przyjaciele, rodzina. W przyszlym tygodniu do Mediolanu leca znajomi - nabrali ochoty... w pazdzierniku leca do Lizbony - mysle, ze kolejnym ich celem bedzie...hihi... Siena smile
      • m.maska Re: Wrocic do Lizbony 25.04.14, 21:25
        Jak juz ktos raz zlapal tego bakcyla, to trudno sie go pozbyc... ale wlasnie ta rozmowa o Lizbonie wczoraj sprawila, ze mi sie przypomnialo, ze ja tam chce wrocic... Sintra, to wciaz jest nie do konca zaspokojony apetyt na Portugalie... Queluz...eeeeh.
      • al-szamanka Re: Wrocic do Lizbony 25.04.14, 21:29
        Ach, żebym tak mogła się pozbyć lęku przed lotami samolotowymi.
        Na razie, z grupką naszych upośledzonych Klientów, wybieramy się w przyszłą sobotę na tydzień do Włoch - w okolice Wenecji.
        Felix będzie tam obchodził urodziny, dlatego parę dni temu spytałam jaki sobie prezent wymarzył. Hmm, chce prawdziwy samochód, prawdziwą lokomotywę i prawdziwy statek.
        Długo musiałam mu tłumaczyć, że potrzebuje specjalnego prawa jazdy, a w księdze ustaw austriackich stoi wyraźnie, że Felix P. nie może już tego zrobić, gdyż ukończył 50 lat i jest za stary aby uczęszczać na kursybig_grin
        • m.maska Re: Wrocic do Lizbony 25.04.14, 21:35
          I jak Felix to przyjal?
          • al-szamanka Re: Wrocic do Lizbony 25.04.14, 21:45
            m.maska napisała:

            > I jak Felix to przyjal?

            Dałam mu czas do niedzieli, aby wymyślił coś rozsądnegosmile
            Marzę, aby to nie był kolejny śpiewnik z hymnami państwowymismile
            • al-szamanka Re: Wrocic do Lizbony 25.04.14, 21:46
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > I jak Felix to przyjal?
              >
              > Dałam mu czas do niedzieli, aby wymyślił coś rozsądnegosmile
              > Marzę, aby to nie był kolejny śpiewnik z hymnami państwowymismile

              ... i wąż z Salwadoru, bo nawet nie wiem jak wyglądabig_grin
        • m.maska Re: Wrocic do Lizbony 25.04.14, 22:48
          al-szamanka napisała:


          > Felix będzie tam obchodził urodziny, dlatego parę dni temu spytałam jaki sobie
          > prezent wymarzył. Hmm, chce prawdziwy samochód, prawdziwą lokomotywę i prawdziw
          > y statek.

          a odrzutowiec?
          • m.maska Re: Wrocic do Lizbony 25.04.14, 22:51
            W porownaniu z Felixem to moje marzenia sa bardzo skromne - ja chce do Lizbony, tylko... i cos mi mowi, ze to sie da byc moze w tym roku zrealizowac.
            Jest jeszcze w planie Metz... ale to juz samochodem.
          • rena-ta49 Re: Wrocic do Lizbony 26.04.14, 08:50
            Podobno marzenia się spełniają? smilesmile
        • rena-ta49 Re: Wrocic do Lizbony 26.04.14, 08:49
          Wiele w Tobie cierpliwości.
    • rena-ta49 Re: Wrocic do Lizbony 27.04.14, 09:09
      Ja ostatnio stałam się leniwa,
      nie chce mi się z domu ruszać.
      • m.maska Re: Wrocic do Lizbony 27.04.14, 13:16
        rena-ta49 napisała:

        > Ja ostatnio stałam się leniwa,
        > nie chce mi się z domu ruszać.

        Jestem leniwa, ale jesli dopadnie mnie "Fernweh"(tesknota za dalą) wtedy zapominam o lenistwie, a Lizbona wyjatkowo przypadla mi do serca.
    • m.maska Re: Wrocic do Lizbony 27.04.14, 18:08
      Wlasnie spojrzalam na watek Voyage, Voyage w ktorym pisalam o Lizbonie i o Sintrze - prawie wszystkie fotki poznikaly - po powrocie do Niemiec bede musiala go odtworzyc i najpewniejsze co mozna zrobic, to umiescic fotki na picasa i stamtad brac adresy - te portale adresujace, kradna po pewnym czasie adresy zdjec... sad
      • darima_ka Re: Wrocic do Lizbony 27.04.14, 19:29
        Lubię oglądać Twoje fotki,masz dar opisywania ich,
        można się poczuć jakby się tam było.
        Kiedyś trochę Europy zwiedziłam,teraz pierwszym powodem dla którego
        nie jadę jest moja alergia na słońce,a drugim,ważnym to oczywiście kasa.
        W tym roku jeśli uda mi się nad nasze morze wyjechać z młodym ,to będzie dobrze.
        Jeśli finanse nie pozwolą,to tylko młody pojedzie na obóz.
        • m.maska Re: Wrocic do Lizbony 27.04.14, 19:50
          Ha... przypuszczam, ze jestes sporo mlodsza - do pewnego czasu, to ja jezdzilam z juniorem tylko do kraju, na dlugie wakacje, zeby sie jezyka uczyl na miejscu. Wtedy nie bylo mowy o zadnych wojazach, za to teraz - czas ucieka, coraz mniej tego czasu, a ciekawosc goni.
          Lizbona swego czasu stala sie zupelnie przypadkowo moim celem i... bardzo polubilam to miasto. Nie jest duze, ma szczegolna atmosfere, nieporownywalna z innymi stolicami - chcialabym tam powrocic, teraz tylko kwestia tego czy AL da sie namowic na przelot samolotem.
          Absolutnie, wykluczone wziecie na taka wycieczke jakiegos faceta... kilka dni temu wlasnie byla dyskusja nt. Lizbony, leci tam wkrotce para znajomych i jak to z facetami bywa, oni po prostu wiedza wszystko lepiej, oni dyktuja, dyryguja, prowadza - czesto bez sensu, ale musi stanac na ich - obserwowalam te dyskusje i w pore sie z niej wycofalam... na szczescie to nie moj problem.
Pełna wersja