Do Sorelliny

20.06.14, 21:06
Wychodze Ci naprzeciw i z wielkim zainteresowaniem bede obserwowac jak w dalszym ciagu bedziesz Ty i Wu i cala ta ferajna obrazac AL, mnie i Klare - co robisz osobscie od wielu miesiecy... szkoda, ze tego nie zauwazasz. smile glizdy, suki, psiapsiolki... pomijajac fakt ciaglego zajmowania sie naszym zyciem erotycznym o ktorym kazdy z Was G.... wie!
    • al-szamanka Re: Do Sorelliny 20.06.14, 21:11
      A ja dodatkowo życzę sobie, abyś ty i cała wasza ferajna odczepili się od mojej pracy, bo tym samym nabijacie się z moich Klientów, ludzi ciężko upośledzonych, ale pod każdym względem cenniejszych od was.
      • al-szamanka Re: Do Sorelliny 20.06.14, 22:07
        al-szamanka napisała:

        > A ja dodatkowo życzę sobie, abyś ty i cała wasza ferajna odczepili się od mojej
        > pracy, bo tym samym nabijacie się z moich Klientów, ludzi ciężko upośledzonych
        > , ale pod każdym względem cenniejszych od was.


        I niech mnie Twój facet nie ściga maniacko po innych forach!
    • sorel.lina Re: Do Sorelliny 20.06.14, 21:11
      Dziękuję.
      • al-szamanka Re: Do Sorelliny 20.06.14, 21:14
        Ja tego dziękuję nie przyjmuję, bo zaraz do spółki z ferajną będziesz nas i tak obsmarowywać, co robicie od lat.
        • izydor88 Re: Do Sorelliny 20.06.14, 21:32
          Wyjątkowo obłudna osoba.
          Rozumiem,że to trudne mieć męża z chorobą psychiczną,ale dlaczego dręczyć tym innych ludzi?
          • al-szamanka Re: Do Sorelliny 20.06.14, 21:45
            izydor88 napisała:

            > Wyjątkowo obłudna osoba.
            > Rozumiem,że to trudne mieć męża z chorobą psychiczną,ale dlaczego dręczyć tym
            > innych ludzi?
            >

            Machnij ręką, Klaro, chociaż i tego są niegodni za tysiące najwstrętniejszych obelg pod naszym adresem
          • m.maska Re: Do Sorelliny 20.06.14, 21:45
            Klaro, jeszcze na tvn-ie zastanawialam sie nad szczegolnymi przypadkami, ktore tam wystepowaly, wtedy wysunelam hipoteze, ze w szpitalu psycihatrycznym pacjentom dali komputery i dostep do internetu. W ten sposob mogli zredukowac personel i na dluzsza mete to sie oplacilo... pacjenci byli zajeci i mogli rozladowywac swoje fobie na Bogu Ducha winnych i nieswiadomych internautach - i to tak trwa, co jakis czas ujawnia sie kolejny swir...
            • izydor88 Re: Do Sorelliny 20.06.14, 22:06
              Czy Ty jesteś w stanie Sorelińciu zrozumieć,jak bardzo Twój mąż potrafi ranić?
              Myślę,że być może jesteś.
              Ale Ty sama się na to zgodziłaś.
              I powinnaś każdego,kto miał nieszczęście zetknąć się z Wściekłym - ostrzegać przed nim.
              Nic Cię nie tłumaczy...
              • al-szamanka Re: Do Sorelliny 20.06.14, 22:11
                izydor88 napisała:

                > Czy Ty jesteś w stanie Sorelińciu zrozumieć,jak bardzo Twój mąż potrafi ranić
                > ?
                > Myślę,że być może jesteś.
                > Ale Ty sama się na to zgodziłaś.
                > I powinnaś każdego,kto miał nieszczęście zetknąć się z Wściekłym - ostrzegać pr
                > zed nim.
                > Nic Cię nie tłumaczy...


                Już taki jest, dlatego napisał na mnie donos na innym forum do obcej, niezorientowanej osoby.
                Donosicielami zawsze się brzydziłam... jako dziecku wpojono mi, że jest to zachowanie nikczemne i haniebne.
                • izydor88 Re: Do Sorelliny 20.06.14, 22:24
                  Być może jestem naiwna,ale myślę,że ulżyłoby mi,gdyby Sorellina napisała : Tak,całe to Misogino,to były pierdoły,brałam w tym udział tylko dlatego,że Wściekły - pisząc te wszystkie głupoty - był spokojniejszy i mniej mnie dręczył.
                  • m.maska Re: Do Sorelliny 20.06.14, 22:27
                    Klaro, na Twoim miejscu bym na to nie liczyla... choroba pod nazwa "sonia" nadal nie zostala wyleczona... raczej zapomnij o tym smile
                  • al-szamanka Re: Do Sorelliny 20.06.14, 22:38
                    izydor88 napisała:

                    > Być może jestem naiwna,ale myślę,że ulżyłoby mi,gdyby Sorellina napisała : Tak,
                    > całe to Misogino,to były pierdoły,brałam w tym udział tylko dlatego,że Wściekły
                    > - pisząc te wszystkie głupoty - był spokojniejszy i mniej mnie dręczył.
                    >

                    Rozumiem, że chciałabyś nareszcie spokoju i ostatecznego wyjaśnienia, Klaro,mnie jednak wystarcza tylko własna logika. Nie jestem lekarzem, niemniej cztery semestry fizjologii to aż za dużo, aby wiedzieć z całą pewnością, że przypadek eboli ukrywany przez rząd włoski w tajemnicy, a jednak powszechnie opisywany w internecie i oglądany przez pielgrzymujące do umierającej matki z dziećmi, NIGDY nie miał miejsca. BO TO NIEMOŻLIWE.
                • m.maska Re: Do Sorelliny 20.06.14, 22:25
                  hehehe... on to z troski o te osobe przeciez napisal, ale kiedy ta osoba nie dala sie wkrecic w jego intrygi wtedy juz bez troski o nia, dowalil jej...
        • m.maska Re: Do Sorelliny 04.08.15, 18:09
          al-szamanka napisała:

          > Ja tego dziękuję nie przyjmuję, bo zaraz do spółki z ferajną będziesz nas i tak
          > obsmarowywać, co robicie od lat.

          I slusznie AL, bo ich dziekuje jest tyle warte co kazde inne slowo... czyli po prostu bezwartosciowe...
    • m.maska Re: Do Sorelliny 04.08.15, 18:07
      No i sie naobserwowalam, a teraz podciagne watek Klary smile
      • m.maska Re: Do Sorelliny 04.08.15, 21:59
        ale to sorellino tylko tak dla jaj... chyba znasz sie na zartach?...
        • al-szamanka Re: Do Sorelliny 05.08.15, 04:53
          m.maska napisała:

          > ale to sorellino tylko tak dla jaj... chyba znasz sie na zartach?...

          Taaa, na pewno się zna, o nas tylko i wyłącznie "żartuje"
          • m.maska Re: Do Sorelliny 05.08.15, 12:44
            nic to, karlutka bedzie zeznawac w sadzie w sprawie wirtualnych pyskowek... na pewno sad sie tym bardzo zainteresuje i znajdzie wielu sluchaczy... bidula nie zna jeszcze aktu oskarzenia, nie wie o co w nim biega ale juz bedzie chetnie zeznawac...
            • m.maska Re: Do Sorelliny 05.08.15, 12:48
              tja... prosze wysokiego sadu a al-szamanka i m.maska obrazila smiertelnie k.karen, ktora jako aniol niewinnosci nigdy przenigdy nie wylewala na nich wiadrami zadnych pomyj przy akompaniamencie wscieklego ukladu tudziez innych co bardziej "blyskotliwych" w dobieraniu slownictwa... no karlutka, hop - skladaj zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa, na co czekasz?
              • al-szamanka Re: Do Sorelliny 05.08.15, 18:21
                m.maska napisała:

                > tja... prosze wysokiego sadu a al-szamanka i m.maska obrazila smiertelnie k.kar
                > en, ktora jako aniol niewinnosci nigdy przenigdy nie wylewala na nich wiadrami
                > zadnych pomyj przy akompaniamencie wscieklego ukladu tudziez innych co bardziej
                > "blyskotliwych" w dobieraniu slownictwa... no karlutka, hop - skladaj zawiadom
                > ienie o popelnieniu przestepstwa, na co czekasz?


                Pewnie zrobi to jutro... właśnie przeczytałam jej posty i uważam, że apogeum nienawiści i niekontrolowania się osiągnęło szczyty - droga do sądu, na policję, albo do adwokata to najlepsze na taki stan antidotum. Karlutko, kijki w garść i jutro z samego rana marsz na komisariat!!!
                • m.maska Re: Do Sorelliny 05.08.15, 18:50
                  al-szamanka napisała:

                  > Pewnie zrobi to jutro... właśnie przeczytałam jej posty i uważam, że apogeum ni
                  > enawiści i niekontrolowania się osiągnęło szczyty - droga do sądu, na policję,
                  > albo do adwokata to najlepsze na taki stan antidotum. Karlutko, kijki w garść i
                  > jutro z samego rana marsz na komisariat!!!

                  kiedys sie tym jadem sama zatruje...
                • al-szamanka karlutka nie rozumie 05.08.15, 19:05
                  Czy ty, karlutko, rozumiesz co czytasz i wklejasz?
                  Ta osoba uznała za ogłupiającą, dyskusję na temat "wielbicielek"
                  Czyli prosto mówiąc(abyś zrozumiała)uznała za idiotów tych, którzy w tej dyskusji brali udział... hmm, jak mi doniesiono, wśród nich byłaś ty i sorelcia.

                  k.karen 05.08.15, 10:54

                  D... D... do ‎J... L..
                  10 godz. ·

                  (...)Przeczytałam też całą dyskusję dot. ”wielbicielek” Pańskiego malarstwa i przyznam, że była to dla mnie ogłupiająca lektura.(...)
                  • m.maska Re: karlutka nie rozumie 05.08.15, 19:22
                    jacy dyskutanci taka dyskusja...
Pełna wersja