Dodaj do ulubionych

Weszłam na www.mp.pl/wena

04.11.14, 19:19
czyli organizatora konkursu - "Przychodzi wena do lekarza" i faktycznie - laureat I nagrody w dziedzinie poezji i reportażu został wymazany...
To równie dziwne,jak historia Soni z ebolą,czy - liczne zgony na tym samym forum.
Szatański plan?
Szatańskie poczucie humoru?
Chyba jednak - sprawiedliwości stało się zadość...
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 04.11.14, 19:41
      tja... no coz, az sie prosil o to zeby pogrzebac w necie... a szukalam owego "Sępa" - co to sie tak chwalil, ze wlasnie ten sęp a nie inny... chcialam sprawdzic czy nagrodzono go za to, ze taki on cierpliwy, placzliwy, rozmodlony a jednoczesnie nalogowiec ten sęp... spodziewalam sie, ze znajde te nagrodzona "tworczosc" - a tu taka niespodziannka.
      I zauwaz Klaro, ze tak ja zwykle wiele ma do pyskowania na nasz temat - w tym temacie umilkl, nie ma nic do powiedzenia... obrzucac innych bluzgotami, to jego pasja... a kim on jest, zeby mogl kogokolwiek obrazic? malym nikim...
    • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 04.11.14, 20:49
      izydor88 napisała:

      > czyli organizatora konkursu - "Przychodzi wena do lekarza" i faktycznie - laure
      > at I nagrody w dziedzinie poezji i reportażu został wymazany...
      > To równie dziwne,jak historia Soni z ebolą,czy - liczne zgony na tym samym foru
      > m.
      > Szatański plan?
      > Szatańskie poczucie humoru?
      > Chyba jednak - sprawiedliwości stało się zadość...


      A ja zawsze mowie, ze dlugo mozna innym mydlic oczy, udawac empatycznego, ludzkiego, az w pewnym momecie Los sie wkurza, nie wytrzymuje... i robi niespodzianke.
    • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 10:13
      izydor88 napisała:

      > czyli organizatora konkursu - "Przychodzi wena do lekarza" i faktycznie - laure
      > at I nagrody w dziedzinie poezji i reportażu został wymazany...
      > To równie dziwne,jak historia Soni z ebolą,czy - liczne zgony na tym samym foru
      > m.
      > Szatański plan?
      > Szatańskie poczucie humoru?
      > Chyba jednak - sprawiedliwości stało się zadość...


      Też weszłam na te stronę, chociaż wiadomość o plagiacie przeczytałam już gdzieś indziej.
      W sumie dobrze by było, gdyby towarzyszka mirka zechciała sprawę wyjaśnić. Zazwyczaj, jeśli chodzi o lekarza domowego, jest z piorunującą szybkością na forum.
      Tym razem chyba się schowała.
      • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 12:45
        po prostu obciach, zwłaszcza w obliczu tych zachwytów i pielgrzymek gratulantów... a tak po prawdzie to nie wiadomo czym sie zachwycac, bo "autor" nie pokazal tego co zerznal... smile tym razem nie, widac nie chcial sie "tym" pochwalic.
        • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 12:47
          Zwykle po kazdej takiej "dekoracji" natychmiast publikowal swoja tworczosc a tym razem nie... czyzbysmy mogly rozpoznac autora od ktorego zerznal i podal jak swoje? moze zerznal od AL, przeciez lubil sie podczepiac pod Julenke, robil to calymi latami...
          • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 17:08
            No i ja jako niedoszly astronom i motylek jestem zainteresowana dlaczego nagle tak umilkl w temacie... podobny scenariusz byl juz... kiedy wyszlo na jaw, ze pisal sobie peany pochwalne na portalu "znany lekarz"... i deklarowal, ze jest swoim pacjentem smile tam jest wiecej smiesznych komentarzy pochwalnych... cale ekrany potrafil napyskowac, cale ekrany bluzgotow a teraz co? "wena" jednak nie przyszla do pana lekarza? jak zwykle w takich przypadkach kiedy wylazi na wierzch kim jest, wtedy nagle podejmuje tematy w ktorych moglby siebie przedstawic jako szlachetnego, wspolczujacego... panie lekarz, napisz pan moze jakies schody nt. jak to sie najpierw kradnie cudza tworczosc a potem staje sie na podium i zbiera oklaski i pochwaly - chociaz fakt faktem, ze tym razem bylo nieco inaczej... najpierw pisano peany a dopiero po kilku dniach "laureat" sie odezwal... klaniajac sie i dziekujac... byc moze juz w tym momencie wiedzial, ze mu sie to wcale nie nalezy.

            Uli... widzisz jak to przydaje sie byc "szerlokiem"? a trzeba bylo uprzedzic kumpla, ze jesli sie nie uspokoi, to w koncu go wypunktuje... jak ma tyle trupow w szafie to niech lepiej cicho siedzi... sygnet w te czy we wte... big_grin
            • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 17:20
              A jak sie krygowal... jakiego skromnego rznal... no i to: Relacja to owoc autentycznej historii Soni. - widocznie jednak niezbyt autentyczna, skoro zerznieta...

              https://s14.directupload.net/images/user/141105/d43sks99.jpg
              • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 17:23
                To najcenniejsza nagroda za cierpliwe znoszenie inwektyw batterflajów.

                inwektyw? czy ty kiedys czytales te swoje wypociny? - a ja cie grzecznie prosilam, zebys sie odwalil... trzeba bylo siedziec cicho, wtedy pozostalbys nikim i nie wyszloby to na forum... jak sie domyslam juz dosyc dlugo byla ta wiadomosc w necie, ale jak mnie wkurzyles, to teraz masz, trzeba bylo raczej pilnowac tego trupa w szafie - bo smierdzi nieprzecietnie...
                • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 17:28
                  Autor: wscieklyuklad 20.03.14, 20:13
                  Dodaj do ulubionych
                  Odpowiedz cytując Odpowiedz
                  Już teraz ponownie serdecznie dziękuję za gratulacje, choć muszę podkreślić, iż Podwórko "zasiedliło" wielu utalentowanych "trzepakowiczów".
                  Stąd treści, jakie można tu napotkać i wysoki poziom toczonych dyskusji.
                  Szczegóły dotyczące konkursu podam dopiero za dwa tygodnie, kiedy poznamy ostateczne lokaty "na pudle".
                  Bez wątpienia to ważny konkurs w mojej karierze, a to ze względu na fakt, iż po raz trzeci z rzędu jurorzy o wysokim prestiżu w świecie artystycznym (tacy, jak Adam Zagajewski czy Michał Rusinek) dostrzegli moje prace.
                  Obiecuję podzielić się moją receptą na sukces.
                  Do usłyszenia za dwa tygodnie - niestety teraz mam wiele problemów do rozwiązania, więc i dostęp do komputera rzadszy.

                  Pozdrawiam.

                  ---------------------------

                  hehehe... recepta na sukces wg WU: zerznac z czyjejs pracy i podac za swoja
                  • darima_ka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 19:07
                    Plagiat to zwykła kradzież,wiec nie ma z czego być dumnym.
                    • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 20:01
                      darima_ka napisała:

                      > Plagiat to zwykła kradzież,wiec nie ma z czego być dumnym.

                      A mnie w sumie szkoda plagiatujących, bo to oznacza, że sami z siebie nic nie mogą, a tak by chcieli...
                      • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 20:18
                        To trzeba miec nieprzecietne parcie na szklo zeby posuwac sie az do kradziezy...
                      • darima_ka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 21:10
                        Dobrze jednak mierzyć siły na zamiary.
                  • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 20:08
                    m.maska napisała:

                    > Autor: wscieklyuklad 20.03.14, 20:13
                    > Dodaj do ulubionych
                    > Odpowiedz cytując Odpowiedz
                    > Już teraz ponownie serdecznie dziękuję za gratulacje, choć muszę podkreślić, iż
                    > Podwórko "zasiedliło" wielu utalentowanych "trzepakowiczów".
                    > Stąd treści, jakie można tu napotkać i wysoki poziom toczonych dyskusji.
                    > Szczegóły dotyczące konkursu podam dopiero za dwa tygodnie, kiedy poznamy ostat
                    > eczne lokaty "na pudle".
                    > Bez wątpienia to ważny konkurs w mojej karierze, a to ze względu na fakt, iż po
                    > raz trzeci z rzędu jurorzy o wysokim prestiżu w świecie artystycznym (tacy, ja
                    > k Adam Zagajewski czy Michał Rusinek) dostrzegli moje prace.
                    > Obiecuję podzielić się moją receptą na sukces.


                    Ot mi recepta! Jak się coś piecze, to trzeba mieć wszystkie składniki, z samego mieszania ciasta nie będzie.
                  • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 20:15
                    m.maska napisała:

                    > Autor: wscieklyuklad 20.03.14, 20:13
                    > Dodaj do ulubionych
                    > Odpowiedz cytując Odpowiedz
                    > Już teraz ponownie serdecznie dziękuję za gratulacje, choć muszę podkreślić, iż
                    > Podwórko "zasiedliło" wielu utalentowanych "trzepakowiczów".
                    > Stąd treści, jakie można tu napotkać i wysoki poziom toczonych dyskusji.
                    > Szczegóły dotyczące konkursu podam dopiero za dwa tygodnie, kiedy poznamy ostat
                    > eczne lokaty "na pudle".
                    > Bez wątpienia to ważny konkurs w mojej karierze, a to ze względu na fakt, iż po
                    > raz trzeci z rzędu
                    jurorzy o wysokim prestiżu w świecie artystycznym (tacy, ja
                    > k Adam Zagajewski czy Michał Rusinek) dostrzegli moje prace.
                    > Obiecuję podzielić się moją receptą na sukces.
                    > Do usłyszenia za dwa tygodnie - niestety teraz mam wiele problemów do rozwiązan
                    > ia, więc i dostęp do komputera rzadszy.
                    >
                    > Pozdrawiam.
                    >
                    > ---------------------------

                    > Bez wątpienia to ważny konkurs w mojej karierze, a to ze względu na fakt, iż po
                    > raz trzeci z rzędu...


                    - no bardzo wazny... w koncu wylazlo kto zacz - jak to sie mowi? do trzech razy sztuka... NO!
                    • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 20:16
                      wiele problemow do rozwiazania? shock no i sie nie udalo rozwiazac big_grin
                    • darima_ka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 21:13
                      "Obiecuję podzielić się moją receptą na sukces."

                      Chyba jednak lepiej się nie dzielić,jak skopiować każdy wie.
                      • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 21:28
                        darima_ka napisała:

                        > "Obiecuję podzielić się moją receptą na sukces."
                        >
                        > Chyba jednak lepiej się nie dzielić,jak skopiować każdy wie.

                        Tak to podstawowa umiejetnosc z ktorej korzysta sie necie smile
            • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 21:01
              m.maska napisała:

              > Uli... widzisz jak to przydaje sie byc "szerlokiem"? a trzeba bylo uprzedzic ku
              > mpla, ze jesli sie nie uspokoi, to w koncu go wypunktuje... jak ma tyle trupow
              > w szafie to niech lepiej cicho siedzi... sygnet w te czy we wte... big_grin

              No ale Ty sygnetem nigdy się nie chwaliłaś, po prostu go nosisz, jako pamiątkę rodzinną.
              Ale wyraźnie kogoś w oczy kole.

              Ja natomiast pochwalę się...

              https://i59.tinypic.com/rh71i1.jpg

              ... ta pani, którą wskazuje czerwona strzałka to moja mama: 26 listopada 2005, Warszawa, Pałac Sapiehów - Walne zebranie członków Związku Szlachty Polskiej z kraju i ze świata.
              • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 21:05
                hehehe... gdybym nosila zwykly pierscionek po babci, nikt by nie zauwazyl a tak, bardzo im to przeszkadza - kompleksy jakies? no coz... pewne zasady sie w zwiazku z tym z domu wynosi: np. nie kradnie sie cudzej wlasnosci, po to zeby ja sobie przypisywac zbierac laury, nie brata sie z kims kto raz okazal sie szuja itd. itd....
                • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 21:15
                  m.maska napisała:

                  > hehehe... gdybym nosila zwykly pierscionek po babci, nikt by nie zauwazyl a tak
                  > , bardzo im to przeszkadza - kompleksy jakies? no coz... pewne zasady sie w zwi
                  > azku z tym z domu wynosi: np. nie kradnie sie cudzej wlasnosci, po to zeby ja s
                  > obie przypisywac zbierac laury,
                  nie brata sie z kims kto raz okazal sie szuja i
                  > td. itd....

                  Hmm, to ja na to odpowiem słowami Gdziekolwiek, ktoś będzie dobrze wiedział o co chodzi, a dla mnie dowód, że swój ciągnie do swego big_grin

                  Gdziekolwiek będziesz, cokolwiek się stanie,
                  Będą miejsca w książkach i miejsca przy stole.
                  Kasztan kiedy kwitnie lub owoc otwiera
                  Będą drzewa, ulice, ktoś nagle zawoła.
                  Ktoś do drzwi zapuka, pamięć przyniesie
                  Z kwiatem, z godziną, z kolorem.
                  Gdziekolwiek będziesz, cokolwiek się stanie.
                  Gdziekolwiek będziesz...
                  Gdziekolwiek będziesz, cokolwiek się stanie,
                  Będą miejsca w książkach i miejsca przy stole.
                  Kasztan kiedy kwitnie lub owoc otwiera
                  Będą drzewa, ulice, ktoś nagle zawoła.
                  Wciąż będzie początek, bo wszędzie są mosty
                  Prawdziwe jak powietrze, ode mnie do ciebie,
                  Gdziekolwiek będę, cokolwiek się stanie.
                  Gdziekolwiek będę...
                  Gdziekolwiek będziesz, cokolwiek się stanie,
                  Będą miejsca w książkach i miejsca przy stole.
                  Kasztan kiedy kwitnie lub owoc otwiera
                  Będą drzewa, ulice, ktoś nagle zawoła.
                  Ktoś do drzwi zapuka, pamięć przyniesie
                  Z kwiatem, z godziną, z kolorem.
                  Gdziekolwiek będziesz, cokolwiek się stanie.
                  Gdziekolwiek będziesz...
                  • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 23:15
                    No popatrz AL, oprocz sygnetu nosze jeszcze na palcu drugiej dloni zareczynowy pierscionek z opalem a w uszach kolczyki z opalami, w uniesieniach zakladam jeszcze wisiorek z opalem - i jakos nikt tego nie zauwazyl... tylko sygnet wali ich po oczach... big_grinbig_grinbig_grin
                    • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 23:16
                      patrza na moje rece... szkoda, ze nie patrza na rece WU, ktory posluguje sie do uzyskania nagrody cudza tworczoscia...
                      • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 23:23
                        Tak wiec prosze bardzo... sygnet na lewej, opal na prawej i kolczyki - beda mieli o czym pisac... a fota zrobiona w Hotelu Royal w Stresie 1.10.2014 - nad Lago Maggiore - podczas sniadania smile

                        https://s14.directupload.net/images/user/141105/9gpy8ksv.jpg
                        • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 23:24
                          hehehe... na pewno Karlutka rozpozna - te sama bluzeczke mialam na sobie 4 lata temu w czerwcu - lubie ja bardzo big_grin
                          • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 23:26
                            Swoja droga szkoda AL, ze nie nosisz zadnej bizuterii - mieliby o czym pisac - w koncu jakis temat smile
                            • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 23:34
                              m.maska napisała:

                              > Swoja droga szkoda AL, ze nie nosisz zadnej bizuterii - mieliby o czym pisac -
                              > w koncu jakis temat smile

                              Wiesz, może będę miała kaprys, wyciągnę z szuflady moją biżuterię, której nigdy nie noszę (bo nie lubię) i sfotografuję się w niej... aby mieli pożywkę big_grin
                          • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 23:29
                            m.maska napisała:

                            > hehehe... na pewno Karlutka rozpozna - te sama bluzeczke mialam na sobie 4 lata
                            > temu w czerwcu - lubie ja bardzo big_grin

                            Oooo, na pewno rozpozna big_grin i dojdzie do wniosku, że nie stać Cię na nową big_grin
                            • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 05.11.14, 23:37
                              al-szamanka napisała:

                              > m.maska napisała:
                              >
                              > > hehehe... na pewno Karlutka rozpozna - te sama bluzeczke mialam na sobie
                              > 4 lata
                              > > temu w czerwcu - lubie ja bardzo big_grin
                              >
                              > Oooo, na pewno rozpozna big_grin i dojdzie do wniosku, że nie stać Cię na nową big_grin

                              ...na taka nie, bo juz takiej nie ddostane smile
                              • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 06.11.14, 15:20
                                m.maska napisała:

                                > al-szamanka napisała:
                                >
                                > > m.maska napisała:
                                > >
                                > > > hehehe... na pewno Karlutka rozpozna - te sama bluzeczke mialam na
                                > sobie
                                > > 4 lata
                                > > > temu w czerwcu - lubie ja bardzo big_grin
                                > >
                                > > Oooo, na pewno rozpozna big_grin i dojdzie do wniosku, że nie stać Cię na nową
                                > big_grin
                                >
                                > ...na taka nie, bo juz takiej nie ddostane smile

                                hehehe... no i nosze ja dwa trzy razy w ciagu sezonu, albo i to nie - nie naleze do tych co to raz zakladaja ciuch i zmieniaja garderobe - zwisa mi to smile
                • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 06.11.14, 15:29
                  m.maska napisała:

                  > hehehe... gdybym nosila zwykly pierscionek po babci, nikt by nie zauwazyl a tak
                  > , bardzo im to przeszkadza - kompleksy jakies? no coz... pewne zasady sie w zwi
                  > azku z tym z domu wynosi: np. nie kradnie sie cudzej wlasnosci, po to zeby ja s
                  > obie przypisywac zbierac laury, nie brata sie z kims kto raz okazal sie szuja i
                  > td. itd....

                  i wynosi sie takze z domu inne nauki, ze jesli sie kogos raz uzna za łachudrę to juz mu sie nie podaje reki, bo łachudra pozostaje łachudrą i nic tego nie zmieni - no chyba, ze ktos kto wyraza taka opinie robi to po prostu ot tak... to juz nie, tego mnie w domu nie uczyli - łachudrze mozna powiedziec, ze jest łachudrą, ale to juz trzeba byc o tym przekonanym i tego sie trzymac i nie pławić sie w "miłości" łachudry i rozkładać przed nim pawiego ogona, bo łachudra oczywiscie bedzie ten ogon chwalił, ale do czasu tylko, kiedy znowu wylezie z niego prawdziwa natura łachudry... a złodziei w naszym środowisku piętnuje się ostracyzmem.
    • m.maska Sorellino... 06.11.14, 12:48
      twoja "nadaktywnosc" big_grin nie zakrzyczy faktow, ze twoj malzonek, nie dosc, ze jest naczelnym ordynarnym chamem forum, co niejednokrotnie zaprezentowal, jak sie okazuje ukradl czyjas tworczosc zeby zaprezentowac jako swoja i jeszcze nazwal to swoim sukcesem - to juz rzeczywiscie jak "wisienka na torcie"... teraz probujecie sie podlizywac do Kichonora - hmmm no nie wiem, musielbyscie wiedziec o nim cos wiecej, nie jestem pewna czy z takim towarzystwem jemu po drodze smile
      • m.maska Re: Sorellino... 06.11.14, 18:06
        Oczywiscie, mozna jeszcze smrod tego trupa chowanego w szafie poperfumowac... ale jakby nie bylo to bedzie wtedy cuchnac jak "g... w lesie"
    • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 06.11.14, 18:48
      Jeszcze raz weszłam na tę stronę i nawet filmik sobie obejrzałam, ten z imprezy po pierwszym konkursie big_grinbig_grinbig_grin
      • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 06.11.14, 19:33
        al-szamanka napisała:

        > Jeszcze raz weszłam na tę stronę i nawet filmik sobie obejrzałam, ten z imprezy
        > po pierwszym konkursie big_grinbig_grinbig_grin

        Nie wiem ile cm wzrostu mierzy sobie A.Dymna, ale szczególnie jeden laureat był znacznie od niej mniejszy big_grin
        • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 06.11.14, 19:44
          pisalam, ze konus...
          • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 06.11.14, 22:52
            Ha, obejrzałam filmiki ze wszystkich trzech imprez, no tak, z ostatniego podwójny laureat pierwszych miejsc wycięty na dobre. Jakby go nigdy nie było i jego plagiatorskiej pisaniny. Co za wstyd!
            • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 06.11.14, 23:15
              on sie nie wstydzi... ciekawe czy ten "czlonek" OIL nadal bedzie jezdzil na krzywy ryj na rozne sympozja kardiologiczne, mimo, ze kardiologiem nie jest...
              • al-szamanka hmm, karlutko... 07.11.14, 09:54
                ... w obliczu hańby udowodnionego plagiatu w wykonaniu twojego ulubieńca, odebrania mu miejsca, statuetki, i podanie do publicznej wiadomości tegoż... pozostaje ci rzeczywiście tylko rechot.
                • m.maska Re: hmm, karlutko... 07.11.14, 10:12
                  AL, hanbe odczuwaja w takich przypadkach wylacznie ludzie honoru... wczoraj jeden z nautow na komunikatorze: ale wstyd...
                  ...zapewne latorosl jest z tego powodu szczegolnie dumna z tatusia... bo, ze zona - to na pewno...
                  Aha, WU zapowiada udzial w kolejnym konkursie - ciekawe komu teraz ukradl - konkurs ma byc miedzynarodowy, moze dlatego, zeby zrodlo bylo trudniej znalezc... alez ma parcie...
                  • al-szamanka Re: hmm, karlutko... 07.11.14, 11:01
                    m.maska napisała:

                    > AL, hanbe odczuwaja w takich przypadkach wylacznie ludzie honoru... wczoraj jed
                    > en z nautow na komunikatorze: ale wstyd...
                    > ...zapewne latorosl jest z tego powodu szczegolnie dumna z tatusia... bo, ze zo
                    > na - to na pewno...
                    > Aha, WU zapowiada udzial w kolejnym konkursie - ciekawe komu teraz ukradl - kon
                    > kurs ma byc miedzynarodowy, moze dlatego, zeby zrodlo bylo trudniej znalezc...
                    > alez ma parcie...


                    "Literacka kariera i sukcesy" big_grinbig_grinbig_grin plagiatora są mi wyjątkowo obojętne.
                    • m.maska Re: hmm, karlutko... 07.11.14, 11:09
                      al-szamanka napisała:

                      >
                      > "Literacka kariera i sukcesy" big_grinbig_grinbig_grin plagiatora są mi wyjątkowo obojętne
                      > .

                      Mnie tez, chociaz obserwuje to z rozbawieniem... bo przy takim parciu przydalaby sie lyzka rycyny...
                      • al-szamanka Re: hmm, karlutko... 07.11.14, 11:12
                        m.maska napisała:

                        > al-szamanka napisała:
                        >
                        > >
                        > > "Literacka kariera i sukcesy" big_grinbig_grinbig_grin plagiatora są mi wyjątkowo ob
                        > ojętne
                        > > .
                        >
                        > Mnie tez, chociaz obserwuje to z rozbawieniem... bo przy takim parciu przydalab
                        > y sie lyzka rycyny...



                        Oooo, chyba on sam miał podobny pomysł, gdyż z wielu postów wynikało, że miał zawsze lewatywę na podorędziu big_grin
                        • m.maska Re: hmm, karlutko... 07.11.14, 11:25
                          al-szamanka napisała:

                          >
                          > Oooo, chyba on sam miał podobny pomysł, gdyż z wielu postów wynikało, że miał z
                          > awsze lewatywę na podorędziu big_grin

                          ...widocznie cierpi na nieustanne parcie uncertain
                • m.maska Re: hmm, karlutko... 07.11.14, 13:49
                  al-szamanka napisała:

                  > ... w obliczu hańby udowodnionego plagiatu w wykonaniu twojego ulubieńca, odebr
                  > ania mu miejsca, statuetki, i podanie do publicznej wiadomości tegoż... pozosta
                  > je ci rzeczywiście tylko rechot.

                  Się karlutka "wziela i zdenerwowala" i wylazla znowu z niej prawdziwa natura - wtedy zaczynaja sie bluzgoty.... fuuuu....
                  • al-szamanka Re: hmm, karlutko... 07.11.14, 18:34
                    m.maska napisała:

                    > al-szamanka napisała:
                    >
                    > > ... w obliczu hańby udowodnionego plagiatu w wykonaniu twojego ulubieńca,
                    > odebr
                    > > ania mu miejsca, statuetki, i podanie do publicznej wiadomości tegoż... p
                    > ozosta
                    > > je ci rzeczywiście tylko rechot.
                    >
                    > Się karlutka "wziela i zdenerwowala" i wylazla znowu z niej prawdziwa natura -
                    > wtedy zaczynaja sie bluzgoty.... fuuuu....

                    Prawda wkurza ją najbardziej. A słownictwo? No cóż, jak się mówi w domu tak i w necie.
                    • al-szamanka Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 19:20
                      Poza tym mamy następny plagiat!!!!!!!!!!!!
                      Dzisiejszy videoclip karlutki jest żywcem ściągnięty z Twojego... też zresztą przygotowanego na (naszą)rocznicęsmile
                      Jakie to żałosne, że tam, za płotem są ludzie niezdolni, aby mieć własne pomysły, muszą czerpać z pracy innych, podkradać, podczepiać się, małpować.
                      • m.maska Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 19:26
                        https://s14.directupload.net/images/user/141022/hu7zihdc.gif
                        • m.maska Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 19:27
                          dlatego nie potepiaja sie wzajemnie za plagiaty... big_grin
                          • al-szamanka Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 19:37
                            m.maska napisała:

                            > dlatego nie potepiaja sie wzajemnie za plagiaty... big_grin

                            Bo plagiat wg niektórych "honorowych" to taka drobnostka, myślą zupełnie jak Kali
                            • m.maska Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 19:48
                              Nie pamietalam juz tego videoclipu - rzeczywiscie, skopiowala jak potrafila... big_grin
                              • al-szamanka Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 20:10
                                m.maska napisała:

                                > Nie pamietalam juz tego videoclipu - rzeczywiscie, skopiowala jak potrafila...
                                > big_grin

                                A ja doskonale pamiętałam.
                                I zobacz, ci ludzie nigdy się nie nauczą. Dopiero co wyszedł na jaw plagiat wściekłego, ale karlutki to nie rusza i robi to samo. Dobrali się.
                                • m.maska Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 20:12
                                  al-szamanka napisała:

                                  > m.maska napisała:
                                  >
                                  > > Nie pamietalam juz tego videoclipu - rzeczywiscie, skopiowala jak potrafi
                                  > la...
                                  > > big_grin
                                  >
                                  > A ja doskonale pamiętałam.
                                  > I zobacz, ci ludzie nigdy się nie nauczą. Dopiero co wyszedł na jaw plagiat wśc
                                  > iekłego, ale karlutki to nie rusza i robi to samo. Dobrali się.

                                  Zgodnie z zasada: ciagnie swoj do swego... wtedy i lachudra i kabotyn potrafi sie zaprzyjaznic z chamem z Berdyczowa smile
                                  • m.maska Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 20:13
                                    to takie towarzystwo, ktore najpierw nakladzie sobie po pyskach a potem ramie w ramie pojda na wodke...
                                • m.maska Re: hmm, karlutko...video 08.11.14, 03:53
                                  al-szamanka napisała:

                                  > m.maska napisała:
                                  >
                                  > > Nie pamietalam juz tego videoclipu - rzeczywiscie, skopiowala jak potrafi
                                  > la...
                                  > > big_grin
                                  >
                                  > A ja doskonale pamiętałam.
                                  > I zobacz, ci ludzie nigdy się nie nauczą. Dopiero co wyszedł na jaw plagiat wśc
                                  > iekłego, ale karlutki to nie rusza i robi to samo. Dobrali się.

                                  Autorstwo karlutkowego videoclipu nalezy po rowno podzielic miedzy Jokkera i mnie... smile
                                  • m.maska Re: hmm, karlutko...video 08.11.14, 12:13
                                    Karlutko... nie ciskaj sie, bo tyle ile sie narozpisywalas jakie to proste robic videoclipy sugerujac, ze ja twierdzilam cos innego, przy klaskaniu hardego, ktory tez sie zachwycal, jakie to proste... owszem bardzo proste, pisanie tez jest proste, jak sie zna literki - ale dzieki temu nie kazdy zostanie Marquezem. A poniewaz tego nie zrozumialas, ze mozna miec narzedzia co nie znaczy, ze automatycznie jest sie kreatywnym: zerznelas obrazki z galerii Jokkera, a cala idee zerznelas z mojego videoclipu a zeby bylo zabawniej to takze rocznicowego... hmmm kazdy kto troche mysli i obejrzy obydwa videoclipy zauwazy ze jest to, nieco bezbarwna, ponura kopia - no ale... tutaj jest w koncu kalejdoskop.
                                    • m.maska Re: hmm, karlutko...video 08.11.14, 12:18
                                      p.s. i chyba nie zrozumialas idei Jokkera: on przygotowywal portrety odpowiednie do Lozy tzn. glebokich foteli, przycmionego swiatla w nieco zadymionej, tajemniczej atmosferze... to jak sie to ma do Podworka? zrobilas videoclip na jubileusz Lozy bardziej niz na jubileusz P. - ale to juz sa niuanse, ktorych wyraznie nie czujesz.
                                      • m.maska Re: hmm, karlutko...video 08.11.14, 12:34
                                        a teraz mozesz jeszcze bluznac na mnie, bo na AL juz bluznelas... ulzyj sobie smile nie kazdy dobrze znosi prawde... ja to rozumiem smile
                              • m.maska Re: hmm, karlutko...video 07.11.14, 20:10
                                hehehe.... wczoraj zapewniala Klare, ze ma pelne archiwum i jeszcze to i jeszcze to, to nie dziwota, ze jesli tak sumiennie studiuje wszystko co sie ukazuje pod naszymi nickami, to przyjela role "odtworcza" ... teraz rozumiem tez dlaczego tak sumiennie dolaczala wszystkie moje galerie(o ktorych wiedziala) zeby nic jej nie umknelo... smile

                                W koncu o to szlo, zeby mogla samodzielnie rzadzic na podwyrku, bo niestety w to je zamienila...
                      • darima_ka Piekny ten videoclip 07.11.14, 21:05
                        Zazdroszczę umiejętności,
                        kiedyś próbowałam się tym zajmować ,
                        ale odpuściłam z braku czasu i cierpliwości.
                        • al-szamanka Re: Piekny ten videoclip 07.11.14, 21:17
                          darima_ka napisała:

                          > Zazdroszczę umiejętności,
                          > kiedyś próbowałam się tym zajmować ,
                          > ale odpuściłam z braku czasu i cierpliwości.

                          To jeszcze nic, to jeden z najprostszych videoclipów Maseczki.
                          • m.maska Re: Piekny ten videoclip 07.11.14, 21:23
                            Nie przesadzaj AL, z czasem coraz wiecej mozliwosci sie odkrywa - ale narzedzia to jedno, trzeba miec pomysl.
                            Wiesz Darima - to jest dobry sposob na pokazanie wiekszej ilosci zdjec znajomym czy rodzinie. Sama wiem po sobie, ze ogladanie fotek w albumie przerzucajac strone po stronie z czasem nudzi a tak mozna skompletowac zdjecia, skomponowac je razem i juz "przechodzi" to latwiej. wink
                            To nie jest trudne... ale fakt, ze jest jeszcze wiele funkcji w moich programach, z ktorych nigdy nie korzystalam.
                            • darima_ka Re: Piekny ten videoclip 08.11.14, 21:00
                              Ja w programach graficznych jestem noga stołowabig_grin
                              • m.maska Re: Piekny ten videoclip 08.11.14, 21:41
                                Kazdy kiedys zaczyna - o ile mu sie chce... a zanim zacznie, to tez jest noga stolowa wink
    • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 11.11.14, 18:57
      Otwieram watek, otwieram post i usmiecham sie, przewijam, jeden ekran, drugi ekran... upsss nie zmiescilo sie, kolejny post i jeszcze jeden... oczywiscie nie czytam, bo zaden jego post, dluzszy niz trzy-cztery zdania, nie ma sensu - usmiecham sie, ze pan lekarz znowu ma co robic... zamiast zajac sie zona, zajmuje sie nami big_grinbig_grinbig_grin i bardzo mu sie chce... niech moze Sorellina zrobi mu lewatywe...
      • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 11.11.14, 22:17
        m.maska napisała:

        > Otwieram watek, otwieram post i usmiecham sie, przewijam, jeden ekran, drugi ek
        > ran... upsss nie zmiescilo sie, kolejny post i jeszcze jeden... oczywiscie nie
        > czytam, bo zaden jego post, dluzszy niz trzy-cztery zdania, nie ma sensu - usmi
        > echam sie, ze pan lekarz znowu ma co robic... zamiast zajac sie zona, zajmuje s
        > ie nami big_grinbig_grinbig_grin i bardzo mu sie chce... niech moze Sorellina zrobi mu lewatywe..
        > .

        ... no i tyle mozna naplagiatowac
        • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 12.11.14, 00:51
          ...w kazdym razie jedno jest pewne, wscieklyuklad zostal wychowany na kanciarza, ktory kradnie cudza tworczosc, sprzedaje jako swoja i oczekuje za to oklaskow i to jest jego recepta na sukces... jak to dobrze, ze odebrano mu te dyplomy i statuetki i czort wie co jeszcze, honoru mu odebrac nie mogli, bo on go nie ma... niech sobie poszuka w wiki moze, przynajmniej pozna definicje...
          Obrzydzenie wzbudza i nic ponadto... kabotyn...

          def.:
          Kabotyn śmieje się zawsze ze swoich żartów najgłośniej i zazwyczaj samotnie. Śmieje się tak głośno, że nie jest w stanie usłyszeć ciszy, którą wywołują jego wyszukane żarty. To taka masturbacja na poczuciu humoru w miejscu publicznym, której celem jest ochlapanie jak najwięcej osób.

          Często do znudzenia powtarza te same żarty, zwroty, słowa lub dźwięki, czyli tzw. tanie efekty. Wierzy on, że są one jeszcze w stanie kogokolwiek rozbawić.

          Kabotyn zdając sobie sprawę z własnych niedostatków, wybiera na swojego mentora najzabawniejszą osobę, jaką zna. Stara się na niej wzorować. Oprócz poczucia humoru, brakuje mu jednak także umiejętności aktorskich.
          • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 12.11.14, 11:42
            m.maska napisała:

            > ...w kazdym razie jedno jest pewne, wscieklyuklad zostal wychowany na kanciarza
            > , ktory kradnie cudza tworczosc, sprzedaje jako swoja i oczekuje za to oklaskow
            > i to jest jego recepta na sukces... jak to dobrze, ze odebrano mu te dyplomy i
            > statuetki i czort wie co jeszcze, honoru mu odebrac nie mogli, bo on go nie ma
            > ... niech sobie poszuka w wiki moze, przynajmniej pozna definicje...
            > Obrzydzenie wzbudza i nic ponadto... kabotyn...
            >
            > def.:
            > Kabotyn śmieje się zawsze ze swoich żartów najgłośniej i zazwyczaj samotnie. Śm
            > ieje się tak głośno, że nie jest w stanie usłyszeć ciszy, którą wywołują jego w
            > yszukane żarty. To taka masturbacja na poczuciu humoru w miejscu publicznym, kt
            > órej celem jest ochlapanie jak najwięcej osób.
            >
            > Często do znudzenia powtarza te same żarty, zwroty, słowa lub dźwięki, czyli tz
            > w. tanie efekty. Wierzy on, że są one jeszcze w stanie kogokolwiek rozbawić.
            > Oprócz poczucia humoru, brakuje mu jednak także umiejętności aktorskich.

            Dokładnie jakby pisano tu o znanym plagiatorze
    • m.maska Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 13.11.14, 19:23
      Ooooo teraz pisanie ekranow bzdetow nazywa sie pisaniem "intuicyjnym"... to jest grzeczna nazwa na "nielogiczne" big_grinbig_grinbig_grin
      • al-szamanka Re: Weszłam na www.mp.pl/wena 13.11.14, 19:29
        m.maska napisała:

        > Ooooo teraz pisanie ekranow bzdetow nazywa sie pisaniem "intuicyjnym"... to jes
        > t grzeczna nazwa na "nielogiczne" big_grinbig_grinbig_grin

        Jaka logika, takie pisanie (patrz: sęp palący papierosa), no i taka intuicja big_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka