Kichonorze

06.11.14, 13:28
Wyglądasz tak nobliwie,że dech mi zaparło...
Ale mam nadzieję,że jesteś jednak choć trochę cynicznywink
Przez kilka lat robiłam na pewnym forum za kobietę "podłą" i "cyniczną".
Nawet odrobina sceptycyzmu i cynizmu w Twoim wykonaniu - bardzo poprawi moje samopoczucie.
P.S.Nie czuj się zobowiązany.
    • m.maska Re: Kichonorze 06.11.14, 13:34
      to, ze jest cyniczny, niejednokrotnie pokazal... no tak, ale jest i drugie dno: kot wink
      • izydor88 Re: Kichonorze 06.11.14, 13:53
        m.maska napisała:

        > to, ze jest cyniczny, niejednokrotnie pokazal... no tak, ale jest i drugie dno:
        > kot wink

        Koty z natury są cyniczne.Dlatego tak je lubię wink
    • izydor88 Re: Kichonorze 06.11.14, 13:48
      I jeszcze pytanie - czy Czesiek naprawdę chce z Tobą rozmawiać?
      Bo u mnie jest tak:wchodzę do osiedlowego spożywczaka.
      Pan Zenek zagaja:
      - Zdzichu,nie klnij przy pani doktorowej.
      Pytam pana Zdzisława,gdzie są jego dwa yorki obronne,które zawsze mnie wściekle obszczekują i świetnie się wszyscy przy tym bawimy.
      - Żona mu nie dała,żeby nie zgubił - odpowiada Zenek.
      Zaznaczam,że ja w tym sklepie tylko chleb i "Mój ulubiony" serek dla kotów kupuję.
      Białych win wytrawnych tam nie ma.
      Za to na hasło : cztery wink - tak właśnie,z przymrużeniem oka - pani sklepowa wykłada spod lady cztery "wiśniowe" po cztery złote.
Pełna wersja