Dodaj do ulubionych

Do Kicho_nora

27.11.11, 19:26


wscieklyuklad 25.11.11, 19:29 :
Dopuszczam Maju, żeś z Eboli noga,…
--
m.maska 26.11.11, 14:27
Majce pan ujac nie mozesz,
nie wiesz KIM jest
i jak widac, tego nie czujesz....
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Do Kicho_nora 27.11.11, 19:40
      Majeczko, pomijam wulgarne zwroty w postach Kichonora, bo to kazdy sam widzi... fakt, ze obraza Kogos o Kim nic nie wie, tak wiec nie ma powodu, zeby Go obrazac, swiadczy o tym panu jak najgorzej... rozumiem, ze jesli bedzie na ulicy mijal kobiete, ktorej sukienka mu sie nie spodoba, obluzga ja w najgorszy sposob... ot dlatego, ze on jest Kichonor... a kim jest Kichonor? dla mnie, po miesiacach doswiadczen z ta persona - wyjatkowo wulgarnym, ordynarnym osobnikiem.
    • m.maska Re: Do Kicho_nora 27.11.11, 20:19
      A poza tym Majeczko, Kichonor jednak powinien koniecznie zmienic nicka na Kali... bo jest wrecz ksiazkowym przypadkiem... moze sam juz nie pamieta, jakie popisy dawal... powinien sobie to koniecznie poczytac - moze w pigulce, sobie przypomni.

      forum.gazeta.pl/forum/w,92835,128424125,128424125,Kichonor_mistrz_slowa_pisanego_i_koltory.html
      Kichonorze... obawiam sie, ze w konkurencji z Twomi slownictwem i kultura jaka prezentujesz... Zorro odpadlby w przedbiegach....
    • m.maska Re: Do Kicho_nora 27.11.11, 22:54
      Majeczko.... moglabys nawet tego nie zauwazyc, a juz juz dostalas odpowiedz... to ja, w zastepstwie Zorro, Ci to tutaj wkleje...

      Kichonor do Maji
      Autor: kicho_nor 27.11.11, 22:29
      Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz

      Z ukłonem dla Loży i nie mając innej możliwości odpisuję tu na pytania
      skierowane do mnie na Forum Kalejdoskop.

      Otóż Maju
      Postawiłaś mi zarzut że wtrącam się do rozmowy, która nie kierowana
      do mnie. Moja wina, moja wina 3x. Ale racz być zauważyć, że post tam skierowany
      przez Ciebie do mnie, już ktoś inny się wtrącił zanim ja tu Tobie odpisuję.

      Otóż Maju
      Postawiłaś mi zarzut, że niby nie czytam Kalejdoskopu a wiem co tam napisane.
      Moja wina, moja wina 3x. Maju, na monitorze mam zabyłą ikonkę Kalejdoskopu przez
      którą to ikonkę wchodzę na forum Podwórko. To są zaszłości, które będą naprawione.

      Maju
      Jestem kpiarz, prześmiewca i w ogóle.
      Jak zauważyłem zwracają się do Ciebie na Kalejdoskopie z wielką estymą,
      graniczącą z zwracaniem się niemal do świętości.
      Gdybym wiedział w jakiej kategorii jesteś Santo subito, to pisząc to do Ciebie
      odpowiednio zdjąłbym buty, lub klęknął, lub zapalił kadzidełka.

      Maju,.
      No cóż, chamstwo mam raczej nabyte. Na furtce Kalejdoskopu wisi flaga,
      że u nich niby bez chamstwa. Ja tam na Kalejdoskopie przez chwilę pisałem,
      ale widzisz Maju jak to jest z tym nabyciem chamstwa.

      kichonor
      • m.maska Re: Do Kicho_nora 27.11.11, 23:12
        > Kichonor do Maji
        > Autor: kicho_nor 27.11.11, 22:29
        > Dodaj do ulubionych
        > Odpowiedz
        >
        > Z ukłonem dla Loży i nie mając innej możliwości odpisuję tu na pytania
        > skierowane do mnie na Forum Kalejdoskop.

        Mozliwosc masz i doskonale o tym wiesz... zbanowany nie jestes - mimo, ze sobie na to wielokrotnie swoimi wulgarnymi atakami zasluzyles...
        Moze i ja doczekam sie odpowiedzi na moje pytanie: CZY JA CIEBIE KIEDYKOLWIEK OBRAZILAM? OBLUZGALAM? - Kichonor, ja naprawde nie jestem przyzwyczajona do takiego jezyka jakim Ty zwykles zwracac sie do kobiet...byc moze po prostu z takimi kobietami obcujesz i juz inaczej nie potrafisz... a jesli nie pamietasz, to zajrzyj na Net bez chamstwa... tam masz obszerne fragmenty, chociaz na pewno jeszcze nie wszystko....


        > Otóż Maju
        > Postawiłaś mi zarzut że wtrącam się do rozmowy, która nie kierowana
        > do mnie. Moja wina, moja wina 3x. Ale racz być zauważyć, że post tam skierowany
        > przez Ciebie do mnie, już ktoś inny się wtrącił zanim ja tu Tobie odpisuję.

        - wtracilam sie? przeciez do mojej rozmowy sie wtraciles, wiec chyba jasne, ze mam prawo sie wpoywiedziec... niestety nie jestem biegla w wierszykach, ba powiedzialabym nawet, ze to absolutnie nie moj swiat, te rymowanki i dlatego mialam tam zwiazane rece - a Ty mogles bluzgac do woli...

        > Otóż Maju
        > Postawiłaś mi zarzut, że niby nie czytam Kalejdoskopu a wiem co tam napisane.
        > Moja wina, moja wina 3x. Maju, na monitorze mam zabyłą ikonkę Kalejdoskopu prze
        > z
        > którą to ikonkę wchodzę na forum Podwórko. To są zaszłości, które będą naprawio
        > ne.

        - a tak po prawdzie, to co ikonka Kalejdoskopu ma wspolnego z Twoim odwiedzaniem Podworka? przeciez u nas nie ma linka na Podworko - krecisz Kichonor - a tak sie sklada, ze Maja, tez doskonale wie jak dziala forum....

        > Maju
        > Jestem kpiarz, prześmiewca i w ogóle.
        > Jak zauważyłem zwracają się do Ciebie na Kalejdoskopie z wielką estymą,
        > graniczącą z zwracaniem się niemal do świętości.
        > Gdybym wiedział w jakiej kategorii jesteś Santo subito, to pisząc to do Ciebie
        > odpowiednio zdjąłbym buty, lub klęknął, lub zapalił kadzidełka.

        - wyraznie nic nie rozumiesz, nie wiesz o czym pisal WU... nie wiesz do czego nawiazywal Dottore, ktory wprawdzie jest ludzkim lekarzem, ale wyznal, ze pacjenci, ktorzy go odwiedzaja to zwierzeta(humanizm do kwadratu to sie nazywa) - ale wchodzisz w gadke i bredzisz - to nie estyma wobec Majki, tylko smiech pusty z wywodow WU nt. na ktory, jak sam sadzi, nikt nie moze wiedziec wiecej niz on sam... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin ale sa tacy, ktorzy wiedza wiecej i to duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo wiecej....

        > Maju,.
        > No cóż, chamstwo mam raczej nabyte. Na furtce Kalejdoskopu wisi flaga,
        > że u nich niby bez chamstwa. Ja tam na Kalejdoskopie przez chwilę pisałem,
        > ale widzisz Maju jak to jest z tym nabyciem chamstwa.
        >
        > kichonor

        Przez chwile pisales i to co pisales jest na forum Net bez chamstwa utrwalone... przypomniec Ci te bluzgi jakie sie z Ciebie wylaly? tutaj na pewno nikt nie wylal na Ciebie wiadra z pomyjami... przypomniec panie Kichonor? nazwales nasza kolezanke AL "damskie bydle" - dlaczego? czyzby Cie obrazila? napisala do Ciebie cos niegrzecznego? alez nieeeeeeeeeeeeeee.... ona napisala opowiadanko, ktorego Ty jak zwykle nie zrozumiales i wlasnie dlatego, ze czytajac nie rozumiesz tego co czytasz - musiales obrazic kobiete, o ktorej NIC NIE WIESZ... wiesz co? zalosny jestes.... czlowiek na jakim takim poziomie, w ogole by czegos takiego nie zrobil a gdyby zorientowal sie, ze popelnil blad, przynajmniej by przeprosil... isc w zaparte, kiedy wina jest ewidentna, to tez chamstwo...
        • m.maska [...] 27.11.11, 23:15
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • m.maska Re: Do Kicho_nora 27.11.11, 23:15
          Wiesz Kichonor, moze powinnismy porownac definicje chamstwa - bo chyba roznia sie one diametralnie... dla Ciebie obrzucenie kobiety stekiem wulgarnych slow...to wyraznie nie jest chamstwo - nie znajdziemy plaszczyzny porozumienia... i moge to spokojnie napisac takze w imieniu pozostalych uczstnikow tego forum....
          • hoghw-hoghw Re: Do Kicho_nora 27.11.11, 23:36
            sralis mazgalis.............

            Hoghw!
            • m.maska Re: Do Kicho_nora 27.11.11, 23:44
              Bobas... Ciebie tutaj nikt nie zapraszal do rozmowy... pa
            • m.maska Re: Do Kicho_nora 27.11.11, 23:47
              Trolli sobie tutaj nie zyczymy....tak wiec, przy nastepnej okazji bedziesz musial przyjac nowy nick - juz jestes zablokowany....
              Twoja odpowiedz - swiadczy o tobie, o twojej kulturze, o twoim poziomie.... i wlasnie dlatego nie podpiszesz sie tutaj znanym nickiem... a ja nazwe to po imieniu: TCHORZ
            • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 00:10
              Nie wiem Kichonor, czy to Twoj kolejny nick, czy kogos z Twoich poplecznikow - ale wlasnie ta akcja swiadczy o tym jak rozbiezne jest nasze spojrzenie na chamstwo... dlatego najlepiej byloby gdybys laskawie przestal sie NAMI interesowac - to dwa rozne swiaty....
        • maja-z-podworka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 18:29

          > na monitorze mam zabyłą ikonkę Kalejdoskopu przez którą to ikonkę wchodzę na forum Podwórko. To są zaszłości, które będą naprawione.

          > - a tak po prawdzie, to co ikonka Kalejdoskopu ma wspolnego z Twoim odwiedza
          > niem Podworka? przeciez u nas nie ma linka na Podworko - krecisz Kichonor - a tak sie sklada, ze Maja, tez doskonale wie jak dziala forum....


          Myślę Maseczko, że Kichonor ma Kalejdoskop w Ulubionych i przez niego wchodzi na Forum GW. Nawet jeśli nie loguje się u nas, przejście na Podwórko nie wymaga linku na samym Kalejdoskopie - jest taki link po lewej stronie w tych,, które proponuje GW.
          Nasz rozmówca znowu nie pamięta pisząc jedno zdanie, co pisał w poprzednim -
          jeśli wchodzi na Podwrko przez Kalejdoskop, to jak ta ikonka może być ikonką zapomnianą? Przecież używa jej nieustannie smile
          --
          Maja
      • maja-z-podworka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 18:37
        >Z ukłonem dla Loży i nie mając innej możliwości odpisuję tu na pytania
        skierowane do mnie na Forum Kalejdoskop.

        Słusznie pyta Maska – czemu piszesz, że nie masz innej możliwości?
        Skoro wchodzisz na forum przez Kalejdoskop (bardzo zabawne) to dobrze wiesz, że nie jest zamknięte, nie jesteś zbanowany….Jak w tej sytuacji wygląda Twoje twierdzenie, że do nas nie zaglądasz?


        >Otóż Maju
        Postawiłaś mi zarzut że wtrącam się do rozmowy, która nie kierowana
        do mnie. Moja wina, moja wina 3x. Ale racz być zauważyć, że post tam skierowany
        przez Ciebie do mnie, już ktoś inny się wtrącił zanim ja tu Tobie odpisuję.

        Nie stawiałam Ci zarzutu, że wtrącasz się do rozmowy – wszyscy to robimy. Bez tego swobodna rozmowa na forum byłaby niemożliwa. Problem w tym, że włączyłeś się w rozmowę, której nie mogłeś zrozumieć, stwierdziłeś, że nie rozumiesz i uznałeś, że to daje Ci prawo do kpin (chamskich) i ataku na mnie( w ogóle nie biorącej udziału w tej rozmowie) i na forum, na którym piszę.

        >Otóż Maju
        Postawiłaś mi zarzut, że niby nie czytam Kalejdoskopu a wiem co tam napisane.
        Moja wina, moja wina 3x. Maju, na monitorze mam zabyłą ikonkę Kalejdoskopu przez którą to ikonkę wchodzę na forum Podwórko.
        To są zaszłości, które będą naprawione.

        Nieco przekręcasz moje słowa. Nie stawiałam zarzutu, o którym mówisz. Stwierdziłam natomiast, że nie pamiętasz co pisałeś przed chwilą. Ocenianie tego, co pisze się na Kalejdoskopie przy jednoczesnym stwierdzeniu, że tego forum nie czytasz – wydaje się, że są to rzeczy wzajemnie się wykluczające.
        Maju

        >Jestem kpiarz, prześmiewca i w ogóle.
        Jak zauważyłem zwracają się do Ciebie na Kalejdoskopie z wielką estymą,
        graniczącą z zwracaniem się niemal do świętości.

        Miło wiedzieć. Ja tego nie zauważyłam ale skoro tak twierdzisz....

        >Gdybym wiedział w jakiej kategorii jesteś Santo subito, to pisząc to do Ciebie
        odpowiednio zdjąłbym buty, lub klęknął, lub zapalił kadzidełka.

        Nie zależy mi na tym, więc zatrzymam tę informację dla siebie.

        >Maju,.
        No cóż, chamstwo mam raczej nabyte. Na furtce Kalejdoskopu wisi flaga,
        że u nich niby bez chamstwa. Ja tam na Kalejdoskopie przez chwilę pisałem,
        ale widzisz Maju jak to jest z tym nabyciem chamstwa.

        Łatwo nabywasz jakieś cechy…. Twierdzisz, że już u nas od dawna nie bywasz, a nigdy nie byłeś częstym gościem. W jakim świetle stawiasz te fora, które obecnie odwiedzasz? I te, z którymi jesteś związany od dawna?
        -
        Maja
        • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 19:11
          A mnie wciaz zastanawia, czy niektorzy nie wstydza sie sami przed soba swojego zachowania i nie zauwazaja, ze sami siebie osmieszaja... co to jest? jak to mozliwe? juz nawet nie chce powracac do Ziuty i Partity - bo to juz klasyka...
    • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 07:33
      Chamstwo!!!!!!! Panie Kichonor, to poczytaj Pan sobie tutaj...

      forum.gazeta.pl/forum/w,92835,128424125,128424125,Kichonor_mistrz_slowa_pisanego_i_koltory.html

      chamstwo Panie Kichonor to jest pisac o kobiecie "damskie bydle", chamstwo panie Kichonor to jest przedstawiac kobiete jako kopulujacego na nodze psa, chamstwo panie Kichonor to jest bluzganie zwracajac sie do kobiet... pana panie Kichonor nikt nie przebije, no moze WU... ale to nowy konkurent... Panie Kichonor, pokaz pan gdzie to Zorro odzywa sie na panskim poziomie do kobiet.... panie Kichonor, ja mam nadzieje, ze Zorro nigdy nie bedzie mial takich ambicji, zeby panu dorownac... widac, panu po prostu brak przyzwoitych slow zeby wyrazic to co pan myslisz... my na tym zgnilym zachodzie jakos tych slow nie zapomnielismy przez 30 lat..... ja wiem, ze w Polsce teraz cztery slowa to juz rozmowa i Panskie slownictwo bardzo czesto sie niestety do tego sprowadza...

      A wracajac do panskiego wtracania sie do cudzych rozmow - to tez jest chamstwo... ja odpowiedzialam WU, ktory pisal o poscie Majki, ktorej nie bylo... WU wiedzial o czym pisze i ja wiedzialam o czym on pisze - pan nie wiedzial, ale musial pan swoje trzy grosze wsadzic, ordynarnie i wulgarnie jak zawsze. Pan nie potrafisz juz inaczej?
      Na forum na ktorym bylismy kiedys, byla cenzura - tam bys pan z takim slownictwem daleko nie zajechal... a swoich poplecznikow gwizdnij pan z powrotem - zamykam forum - chcesz pan tu pisac - to pisz - ale inni pod trollowskimi nickami wchodzic tutaj podczas naszej nieobecnosci nie beda....
      • al-szamanka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 18:55
        A tak prawdę mówiąc, moje Panie, do kogo Wy się tutaj zwracacie?. Przyznaję, sama też daję się niekiedy sprowokować i coś tam powiem, i oprócz niesmaku, zawsze mam potem pretensje do samej siebie, że w ogóle zwróciłam na słowa kogoś takiego uwagę....bo przecież na zasiusianych pijaczków pod krzakami też nigdy uwagi nie zwracam. O ileż bardziej wnoszące sens w życie są dyskusje z Felixem.
        -AL - powiedzial mi dzisiaj - jestem kapitanem, prawda, ale najprościej jest być nikim
        • al-szamanka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 19:05
          Rozumowanie Felixa jest proste, a co najważniejsze bardzo satysfakcjonuje jego samego. Za poprawne wykonanie zadania dostał ode mnie ciasteczko. Uważał jednak, że zadanie wykonał lepiej niż poprawnie, dlatego wynagrodził się dodatkowo: przepołowił ciasteczko i z rozbrajającym wyrazem twarzy oświadczył, że dopiero teraz gdy ma dwa, jest rzeczywiscie sprawiedliwie.
          • zuza_anna Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 20:32
            Autor: kicho_nor 28.11.11, 20:20

            Dopadły mnie specjalistki od komputera z Kalejdoskopu, że nie prawdą jest, że wchodzę
            przez forum Kalejdoskop na forum podwórko.

            Mam kompa siódemkę i u mnie jest tak:
            Klikam na ikonkę na monitorze, pod którą to ikonką jest forum Kalejdoskop.
            Otwiera się forum Kalejdoskop i tam z prawej strony jest okno: Forum Towarzyskie
            I na tym oknie jest do otwarcia: Podwórko. Nasza Szkapa, Vistula i cała lista innych
            które można otworzyć z przewinięcia.

            Podobnie mam klikając na Forum Loża z prawej strony mam okno przez które
            mogę wejść na Wierszyki Nie Poważne.
            Ja tych okien tam nie zakładałem, one tam są bez mojego udziału.
            Czyli nie wiem o co chodzi?
            ------------------------------------------------------------------------------------------

            Nie lepiej dla Ciebie Kichonorze będzie zlikwidować ikonkę Kalejdoskop, i dodać ikonkę
            Podwórko?
            Przecież nas nie lubisz, do nas nie zaglądasz i nas nie czytasz big_grin
            • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 20:34
              big_grinbig_grinbig_grin.....bardzo dobry pomysl...moze wtedy przestanie sie NAMI napedzac....
            • maja-z-podworka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 21:07
              Cześć Zuzanko smile

              No i widzisz Kichonorze - znowu masz problemy ze zrozumieniem.

              Opisałam dokładnie to, co Ty jak mówisz "masz". Nie twierdziłam, że napisałeś w tej sprawie nieprawdę, opisałam natomiast Maseczce, jak to robisz. Maska zbyt dobrze posługuje się komputerem, by coś takiego przyszło jej do głowy. Skoro nie czytasz Kalejdoskopu i nie chcesz tu bywać, sposób wchodzenia na Forum GW jest dość perwersyjny.
              Ale okazuje się, że czytasz smile Nadal masz problemy z pamięcią o tym, co pisałeś wcześniej.
              A może po prostu przestań kłamać? naprawdę będzie Ci łatwiej smile
              • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 21:31
                Wlasnie sie Majeczko zaglebilam w tlumaczenie...tych wszystkich pseudo-
                Kichonor cierpi albo na pseudologie albo na pseudomanie albo, co jeszcze gorsze, ma obie dolegliwosci....
                • maja-z-podworka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 22:34
                  Generalnie Maseczko - nie jest dobrze. Potrzebna mi konsultacja AL - czy ja mogę w ogóle nadal pisać na forum. Jestem porządnie wystraszona.

                  Tak się ta cała sprawa rozlazla po całym Forum GW, że postanowiłam się rozejrzeć, czego i gdzie mogę jeszcze oczekiwać.
                  Wiadomo - na pierwszy ogień poszła Loża i Podwórko - tam nasz temat, to pewniak. I wyobraź sobie, rzeczywiście....Loża.
                  Rozmowa Kichonora z Wściekłym.
                  Okazuje się, że oceniają całą tę rozmowę bardzo źle. Określili ją jako rozrzucanie obornika.
                  Naprawdę!
                  Tego się nie spodziewałam.
                  Próbowałam jakoś iakoś inaczej to tłumaczyć, ale nie da się! Rozpoczęli tę rozmowę sami i to od razu od postów wyraźnie obraźliwych. Byłam oburzona, ale teraz widzę, że może jednak jakoś się pozbierają.
                  Rozrzucanie obornika!!!! Nie oczekiwałam tak dogłębnej samokrytyki!!!
                  Jestem jednak zaniepokojona - jeśli krótka rozmowa, mająca na celu wyjaśnienie Im, że postąpili źle i powinni się wstydzić, przyniosła takie rezultaty, to ja nie wiem czy to nie jest za szybko i za daleko.
                  Boję się, żeby nie wpadli w deprechę (jak to mówi Wściekły). On strasznie pogardza tymi z deprechą - co bedzie jeśli sam w nią wpadnie?
                  Kichonor nawet chce nam dać swój obraz na logo - tę maszynę do rozrzucania obornika. I co my mu mamy powiedzieć - że nie chcemy? Że akurat nam nie będzie pasowało takie logo?
                  jak nic też w deprechę wpadnie - wiadomo jak artyści reagują....
                  A przecież jak się deprecha na pseudologię nałoży to może być kanał zupełny.
                  Al, co zrobimy?
                  • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 22:41
                    Majeczko czy Ty tych panow traktujesz ze specjalna estyma? bo jesli nie, to jednak nie powinnas pisac Im z duzej litery... nie daj Bog, Wsciekly poczuje sie od razu Santo subido... pamietasz chyba jak szybki jest w oglaszaniu nowych blogoslawionych...
                    Fakt, ze napisalam myslac o Tobie "Kim" z duzej litery stal sie przyczyna wielu domyslow... nie rob tego wiec smile
                    • maja-z-podworka [...] 28.11.11, 22:53
                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • maja-z-podworka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 22:57
                      > Majeczko czy Ty tych panow traktujesz ze specjalna estyma? bo jesli nie, to jednak nie powinnas pisac Im z duzej litery...

                      To przyzwyczajenie i niecęć do wyrażania pogardy. W moim wieku nie zmienia się przyzwyczajeń.
                      Dodatkowy dowód na młodość Wściekłego - on zmienia się jak kameleon. smile
                  • al-szamanka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 22:45
                    Majeczko, spokojnie. Pozwólmy im się najpierw zrealizować w rozrzucaniu tego obornika. Terapia zajęciowa czyni czasami cuda, może w ten sposób pomoże oddalić się od deprechy.
                    Poza tym zastanawiam się nad zastosowaniem najprostszej wersji metody TEACH, która jako że typowo behawioralna powinna, w tym przypadku, okazać się łatwa do zastosowania......puszkę orzeszków przezornie już przygotowałam smile
                    • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 22:47
                      Nie wiem AL, dlaczego nagle orzeszki? Majeczka miala doskonale wyniki z marchewka....
                      • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 22:48
                        marchewka jest tania i zdrowa...niech chrupia...
                        • al-szamanka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 22:54
                          kupimy nawet bio, a co?
                          • m.maska Re: Do Kicho_nora 29.11.11, 03:48
                            al-szamanka napisała:

                            > kupimy nawet bio, a co?

                            koniecznie bio, tylko bio... nie ma mowy o innej marchewce - pestycydy podobno maja zgubny wplyw....
                        • maja-z-podworka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 23:00
                          m.maska napisała:

                          > marchewka jest tania i zdrowa...niech chrupia...

                          Nie wiem czy to dobze- zostawić Ich z tym obornikiem....Upaprzą się strasznie - już to zrobili.
                          • m.maska Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 23:04
                            Majeczko, ale Oni to wyraznie lubia - to co mamy zrobic? shock
                            • al-szamanka Re: Do Kicho_nora 28.11.11, 23:08
                              Zabierać ulubione zajęcie nie jest dobrym pomysłem, właśnie wtedy daje się wolna drogę w kierunk, pfuj, deprechy
                  • m.maska Re: Do Kicho_nora 29.11.11, 03:46
                    maja-z-podworka napisała:


                    > Tego się nie spodziewałam.
                    > Próbowałam jakoś iakoś inaczej to tłumaczyć, ale nie da się! Rozpoczęli tę rozm
                    > owę sami i to od razu od postów wyraźnie obraźliwych. Byłam oburzona, ale teraz
                    > widzę, że może jednak jakoś się pozbierają.
                    > Rozrzucanie obornika!!!! Nie oczekiwałam tak dogłębnej samokrytyki!!!
                    > Jestem jednak zaniepokojona - jeśli krótka rozmowa, mająca na celu wyjaśnienie
                    > Im, że postąpili źle i powinni się wstydzić, przyniosła takie rezultaty, to ja
                    > nie wiem czy to nie jest za szybko i za daleko.
                    > Boję się, żeby nie wpadli w deprechę (jak to mówi Wściekły). On strasznie pogar
                    > dza tymi z deprechą - co bedzie jeśli sam w nią wpadnie?
                    ....
                    > A przecież jak się deprecha na pseudologię nałoży to może być kanał zupełny.
                    > Al, co zrobimy?
                    >
                    >
                    Majeczko, nie przesadzaj.... terapia zajeciowa, jak juz AL wspomniala - dobrze robi... a do tego na swiezym powietrzu - moze im w koncu troche przewieje te zwoje...wiatr we wlosach - to zdaje sie zostalo dowiedzione, ma zbawienny wplyw.
    • m.maska Re: Do Kicho_nora 29.11.11, 01:28
      Maju, Twoje dowodzenie jest proste jak budowa cepa i zapewne przecietnie myslacy nauta to zrozumie, bez zbednych wyjasnien - ale Kichonor mieni sie byc "artysta" i jego rozumienie jest nieco inne - nie wiem, jak musialabys to napisac, zeby bylo przystepniej... mentalnosc Kalego nie pozwala mu rozumiec najprostszych nawet przekazow... vide historia opowiadania AL "Józio Pokurcz" ktorej "łartysta" nie pojal do dnia dzisiejszego(a fakt, ze On-biedak nie zrozumial musial odbic sobie w wulgarny, ordynarny, chamski sposob na Autorce)... Nautow szczegolnej troski nalezy omijac. Nie wiem tylko dlaczego wlasnie oni usiluja zrozumiec teksty z ktorymi sobie zwyczajnie nie radza i nie potrafia omijac NAS.(capslokiem i wytluszczone, bo taka estyma NAS darze).
      • maja-z-podworka Re: Do Kicho_nora 29.11.11, 06:58
        > Nie wiem tylko dlaczego wlasnie oni usiluja zrozumiec teksty z ktorymi sobie zwyczajnie nie radza

        Nie!!!!! To jest dobrze!!!! Trzeba popierać ambicje!!! Dobrze, że próbują.
        Tylko teksty im trzeba dać jakieś inne. Na razie bez zagadek (kim jest...), bez zadań z treścią ("porównaj godziny postów i wypowiedz się, który był wcześniejszy"), a przede wszystkim bez rozważań gramatycznych (do budowy zdania i zgodności podmiotu z orzeczeniem trzeba dojrzeć).

        Ja Maseczko nie bez przyczyny wspomniałam o książkach pani Buyno-Arctowej. Widzę w tekstach Wściekłego wyraźne wpływy tej aautorki. Rozpatrywałam też księdza Paslawskiego, ale nie. To nie jest to. Ksiądz Paslawski kladzie nacisk na edukację swoich czytelników - wskazuje wzorce i czyni to bardzo otwarcie.
        Natomiast Buyno-Arctowa to uczucia w stanie prawie czystym...no, może trochę edukacji tam jest, ale przede wszystkim - wzruszenie.
        Już rozpoczęłam przeczesywanie rynku w poszukiwaniu arcydzieła tego gatunku (które miałam i niestety pożyczyłam komuś, kto nie potrafił się z tym rozstać) - "Serca i serduszka". Jeśli uda mi się zdobyć tę książkę, obiecuję, że zacznę wklejać stopniowo, w odrębnym wątku. Specjalnie dla Wściekłego i wielbicieli Jego talentu.
        Jest pewien problem - wedle klasyfikacji autorki Wściekły ma serduszko, a nie Serce....ale może źle pamietam?
        Trzymajcie się - lecę do pracy. Do napisania
    • m.maska Re: Do Kicho_nora 02.12.11, 14:08
      Chyba bede musiala poprosic mojego przyjaciela o ochrone... pomocy!!!!!! Kichonorowi chyba sie snie po nocach... co tu robic, zeby ten facet w rozciagnietych kalesonach z puszka skwasnialego piwa w dloni sie ode mnie odczepil.... ? czy ktos ma pomysl? ma tam wokol kupe szarych myszek, ktore chetnie beda mu to piwsko donosic i kalesony podciagac, bo jak rozciagniete, to pewnie i guma do kitu i opadaja...
      Jak to dobrze, ze mieszkam dostatecznie daleko, bo balabym sie wychodzic z domu... Wybaczcie, ale jak pojade do kraju, to o tym nie piszcie jawnie na forum - bo to strach...on ma jakas obsesje na moim punkcie - mialyscie racje.
      Sakral.... jestes facetem - masz jakis pomysl, o co tu chodzi?
      Zorro - wracaj!!!!
      • al-szamanka Re: Do Kicho_nora 02.12.11, 16:44
        Nie przejmuj się, Maseczko, ale jednocześnie przypomnij sobie, że już dawno zwróciłam na to uwagę. Kiedyś mówiło się na takich panów erotoman-gawędziarz, w sumie bardzo nieszczęśliwe osobniki, bo jeżeli im już tylko gawędy pozostały. Nie zapominaj, że to także wywnioskowałam czytając między wierszami w postach tego pana.
        • m.maska Re: Do Kicho_nora 02.12.11, 16:45
          To co on sie upaja? a czym?
          • al-szamanka Re: Do Kicho_nora 02.12.11, 16:51
            Hmm, zapewne ma nadzieję, że wyobraźnia mu w czymś pomoże. Bardzo dawno, ale jednak, miałam pół etatu w poradni seksuologicznej. Pomysłowość klientów była zadziwiająca, a kompleksy zabójcze.
            • m.maska [...] 02.12.11, 16:53
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
            • m.maska Re: Do Kicho_nora 02.12.11, 16:55
              A czy taki osobnik nie moglby sobie znalezc innego obiektu? co go tak dopadlo? czyzby nasze zdjecia sobie poogladal?... no coz... Natura Nas obdarzyla....
            • m.maska Re: Do Kicho_nora 02.12.11, 16:57
              A wiesz po aferze z Howgh-howgh Ulisses obiecywal, ze na jego forum nie bedzie przytykow robionych do mnie....i do Kalejdoskopu... ale on juz wiele obiecywal.
              • m.maska Re: Do Kicho_nora 02.12.11, 17:11
                Wiesz AL zawsze uwazalam, ze jestem bardzo cierpliwa... zobaczymy jak dlugo Ulisses bedzie jeszcze sprawdzal gdzie jest granica mojej cierpliwosci... hihi... ale kiedy przekroczy sie Rubikon...to poleci lawina....
            • m.maska Re: Do Kicho_nora 02.12.11, 17:30
              Ach wiesz AL... Kichonor z Lozy i z Podworka to takie meskie bydle....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka