Dodaj do ulubionych

Ochrona wizerunku

25.08.15, 13:23
Tak mi sie wydaje, ze sa osoby dla ktorych nieistotne jest w jakim jezyku jest pisane, one po prostu zwyczajnie nie rozumieja sensu...

Re­gu­lacja wi­ze­runku roz­bita jest w prawie pol­skim po­między dwa akty prawne — Ko­deks Cy­wilny oraz ustawę o prawie au­tor­skim i pra­wach po­krew­nych. Ko­deks Cy­wilny za­licza wi­ze­runek do dóbr oso­bi­stych i obej­muje go ochroną na za­sa­dach ogól­nych do­ty­czącą tych dóbr. Prawo au­tor­skie uszcze­gó­ławia na­to­miast za­sady roz­po­wszech­niania wizerunku.

Klu­czowym prze­pisem jest art. 81 ustawy o prawie autorskim.

Art. 81 1. Roz­po­wszech­nianie wi­ze­runku wy­maga ze­zwo­lenia osoby na nim przed­sta­wionej. W braku wy­raź­nego za­strze­żenia ze­zwo­lenie nie jest wy­ma­gane, je­żeli osoba ta otrzy­mała umó­wioną za­płatę za pozowanie.
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Ochrona wizerunku 25.08.15, 13:28
      Lopatologicznie: nawet jesli przedstawienie nie bedzie uwlaczajace - jest zabronione bez zgody osoby przedstawionej... a jesli do tego przedstawienie bedzie uwlaczajace, kara bedzie tym wyzsza...
      Poczekamy na efekty.
      Karlutka powinna sobie to poczytac - zeby byla przygotowana na to co ja czeka... ona ma jeszcze troche czasu. Mam screeny tego co umieszczala pod wlasnym nazwiskiem a potem rozpowszechniala na forum... spokojnie.
      • m.maska Re: Ochrona wizerunku 25.08.15, 13:29
        Mnie sie nie spieszy.... a smiem przypuszczac, ze beda i tacy, ktorzy kiedy nadejdzie czas beda marzyc o tym, zeby nie biegl tak szybko...

        prakreacja.pl/ochrona-wizerunku/
        • al-szamanka Re: Ochrona wizerunku... stala mi sie obojetna 02.09.15, 21:00
          m.maska napisała:

          > Mnie sie nie spieszy.... a smiem przypuszczac, ze beda i tacy, ktorzy kiedy nad
          > ejdzie czas beda marzyc o tym, zeby nie biegl tak szybko...
          >

          Niech sobie pacykarz robi co chce, niech rozpowszechnia i rechocze az do czkawki, niech wataha mu wtoruje...
          W obliczu tego z czym jestem teraz konfrontowana, i z powodu czego musialam jechac do Polski nagle i tydzien wczesniej NIC NIE JEST JUZ WAZNE!!!
          NIC!
          • m.maska Re: Ochrona wizerunku... stala mi sie obojetna 02.09.15, 21:39
            Wiem....
          • vidavil-125 Re: Ochrona wizerunku... stala mi sie obojetna 03.09.15, 16:11
            >W obliczu tego z czym jestem teraz konfrontowana, i z powodu czego musialam jechac do Polski nagle i tydzien wczesniej .

            - musiałam- aż poderwało mnie na krześle
            • m.maska Re: Ochrona wizerunku... stala mi sie obojetna 03.09.15, 22:39
              vidavil-125 napisał:

              > >W obliczu tego z czym jestem teraz konfrontowana, i z powodu czego musiala
              > m jechac do Polski nagle i tydzien wczesniej .
              >
              > - musiałam- aż poderwało mnie na krześle

              Daruj sobie, sarkazm nie jest tu na miejscu...
          • rena-ta49 Re: Ochrona wizerunku... stala mi sie obojetna 03.09.15, 16:20
            "W obliczu tego z czym jestem teraz konfrontowana, i z powodu czego musialam jechac do Polski nagle i tydzien wczesniej NIC NIE JEST JUZ WAZNE!!!
            NIC!"

            Przyjmij wyrazy współczucia.
          • al-szamanka nie, uli, uciesz sie... 05.09.15, 13:23
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > Mnie sie nie spieszy.... a smiem przypuszczac, ze beda i tacy, ktorzy kie
            > dy nad
            > > ejdzie czas beda marzyc o tym, zeby nie biegl tak szybko...
            > >
            >
            > Niech sobie pacykarz robi co chce, niech rozpowszechnia i rechocze az do czkawk
            > i, niech wataha mu wtoruje...
            > W obliczu tego z czym jestem teraz konfrontowana, i z powodu czego musialam jec
            > hac do Polski nagle i tydzien wczesniej NIC NIE JEST JUZ WAZNE!!!
            > NIC!
            >

            ... jestem przeciwna sprawie cywilnej, o czym juz wczesniej poinformowalam adwokata.
            Bo jak wspomnialam powyzej, w obecnej sytuacji NIC NIE MA JUZ DLA MNIE ZNACZENIA.
            Niech kabotyn - jak sam go nazywasz - rechocze bezkarnie, rechoczcie wszyscy razem z nim, wy falszywcy bez honoru, kregoslupa i czlowieczenstwa... daje wam na to pozwolenie. WYJCIE ile mozecie.
            • m.maska Re: nie, uli, uciesz sie... 05.09.15, 13:27
              A jeszcze dwa dni temu hipokryci udawali wspolczucie... tyle, ze bez awantur oni nie istnieja.
              • m.maska Re: nie, uli, uciesz sie... 05.09.15, 13:43
                ......................ale jak widac, bez nas nie istnieja.................
                • m.maska Re: nie, uli, uciesz sie... 05.09.15, 13:58
                  Odwal sie stalkerze...

                  forum.gazeta.pl/forum/w,101385,138960101,138960101,Zaproszenie_dla_bydelka_z_Podwyrka_.html
                  • al-szamanka Re: uli, hahaha... 14.09.15, 09:28
                    Uli nazywa Jana T. Grossa oszołomem! Nie mogę! Przecież jeszcze nie tak dawno piano na P. hymny na cześć tego człowieka, a najbardziej karlutka... bo my miałyśmy o nim jak najgorsze zdanie. I mamy nadal.
                    • m.maska Re: uli, hahaha... 14.09.15, 11:07
                      Autor: ulisses-achaj 14.09.15, 02:03

                      Podobno podczas II WS my Polacy zabiliśmy więcej Żydów niż Niemców. Jeśli ktoś skutecznie podsyca w Polsce antysemityzm to właśnie tacy ludzie jak Jan. T. Gross. Oszczędzę sobie przymiotników przed jego nazwiskiem, bo w słowniku ludzi kulturalnych ....
                    • rena-ta49 Re: uli, hahaha... 14.09.15, 15:22
                      Taaaa,dla niektórych Gross to ałtorytet bo
                      realizuje zlecenie propagandowe niemieckiego rządu.
                • al-szamanka jeszcze raz KABOTYNIE 05.09.15, 14:00
                  ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!








                  • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 05.09.15, 14:57
                    obrzydliwy lekarzu domowy

                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    .... nieczlowieku
                    • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 05.09.15, 15:05
                      .... to o czym on wtedy bedzie pisal? nie moze, przeciez to jak powietrze do oddychania dla nich...
                      • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 09:25
                        ... bo wyraznie nie rozumiesz niemieckiego.
                        Chodzilo TYLKO I WYLACZNIE O ZAFALSZOWANIE WIZERUNKU - na obrazku z podaniem prawdziwych nazwisk - I ROZPOWSZECHNIANIE GO miedzy innymi na FB. To co NA FORUM NIGDY NIE BYLO SPRAWA.
                        Jak wspomnialam, adwokat zostal poinformowany przed prawie trzema tygodniami, ze w obecnej sytuacji odstepuje od procesu cywilnego.

                        A TERAZ ODCZEP SIE RAZ NA ZAWSZE!!!!!!!!!!!!

                        PS. Kiszka,nie dopytuj kabotyna, bo i tak poda ci wylacznie falszywe informacje. Jak wspomniales - moralna strona tej sprawy jest dla kazdego normalnego czlowieka zrozumiala.
                        • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 10:10
                          czy do ciebie to nie dociera...

                          ODCZEP SIE RAZ NA ZAWSZE!!!!!!!!!!!!
                          ODCZEP SIE RAZ NA ZAWSZE!!!!!!!!!!!!
                          ODCZEP SIE RAZ NA ZAWSZE!!!!!!!!!!!!
                          • czarek_sz Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 10:17
                            Al nie dawaj chamowi pożywki. Ignor bydlakowi bo to go więcej zaboli niż jakiekolwiek komentarze. Swoją drogą 'Podwórko' tak jak na początku tak i teraz żyje z dziadostwa i pasie się dziadostwem. A tylu tam ludzi niby z jakąś inteligencją i jakąś przyzwoitością którą niby okazywali i okazują. Żenada, przecież to ściema i prymityw za kogo niby się uważają. Al olej dziadów bo do pięt w kulturze osobistej Ci nie dorastają.
                            • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 13:21
                              czarek_sz napisał:

                              > Al nie dawaj chamowi pożywki. Ignor bydlakowi bo to go więcej zaboli niż jakiek
                              > olwiek komentarze. Swoją drogą 'Podwórko' tak jak na początku tak i teraz żyje
                              > z dziadostwa i pasie się dziadostwem. A tylu tam ludzi niby z jakąś inteligencj
                              > ą i jakąś przyzwoitością którą niby okazywali i okazują. Żenada, przecież to śc
                              > iema i prymityw za kogo niby się uważają. Al olej dziadów bo do pięt w kulturze
                              > osobistej Ci nie dorastają.


                              Masz racje, daje obrzydliwcowi ignora.
                              • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 13:26
                                i nie tylko jemu...
                              • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 13:26
                                al-szamanka napisała:

                                > czarek_sz napisał:
                                >
                                > > Al nie dawaj chamowi pożywki. Ignor bydlakowi bo to go więcej zabo
                                > li niż jakiek
                                > > olwiek komentarze. Swoją drogą 'Podwórko' tak jak na początku tak i teraz
                                > żyje
                                > > z dziadostwa i pasie się dziadostwem. A tylu tam ludzi niby z jakąś intel
                                > igencj
                                > > ą i jakąś przyzwoitością którą niby okazywali i okazują. Żenada, przecież
                                > to śc
                                > > iema i prymityw za kogo niby się uważają. Al olej dziadów bo do pięt w ku
                                > lturze
                                > > osobistej Ci nie dorastają.
                                >
                                >
                                > Masz racje, daje obrzydliwcowi ignora.


                                Dodam tylko, ze caly Twoj post to najszczersza prawda... aha, niby-inteligentnych jest tam troje, o reszcie nawet tego nie mozna powiedziec.
                                • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 13:39
                                  I tylko ten niby-inteligentny? daj spokoj - wszyscy oni tam siebie warci sa... nie potrafia nawet uszanowac zaloby, hieny - obrzydzenie wzbiera...
                                  • vidavil-125 Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 14:29
                                    > nie potrafia nawet uszanowac zaloby, hieny - obrzydzenie wzbiera..

                                    To mocny zarzut Masko, potrafisz uzasadnić? (wpis, miejsce)
                                    • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 14:34
                                      Blondynka Ci to juz napisala... obrzydzenie wzbudzacie wylacznie...
                                    • vidavil-125 Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 14:51
                                      Masko, Ty i blondynka poruszacie się po omacku.
                                      Pełną wiedzę w tej sprawie ma Twoja przyjaciółka
                                      • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 14:55
                                        vidavil-125 napisał:

                                        > Masko, Ty i blondynka poruszacie się po omacku.
                                        > Pełną wiedzę w tej sprawie ma Twoja przyjaciółka...

                                        ... ktora nie ma najmnieszego zamiaru takiemu macicielowi i zlemu staruchowi jak ty, ani sie tlumaczyc ani odpowiadac na pytania.
                                        ODCZEP SIE !!!
                                        • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 14:59
                                          al-szamanka napisała:

                                          > vidavil-125 napisał:
                                          >
                                          > > Masko, Ty i blondynka poruszacie się po omacku.
                                          > > Pełną wiedzę w tej sprawie ma Twoja przyjaciółka...
                                          >
                                          > ... ktora nie ma najmnieszego zamiaru takiemu macicielowi i zlemu staruchowi ja
                                          > k ty, ani sie tlumaczyc ani odpowiadac na pytania.
                                          > ODCZEP SIE !!!

                                          ... i idz lizac lapy hienom.
                                          Szkoda mi tylko twojego kota, ze los go zmusil do mieszkania z kims takim pod jednym dachem.
                                          • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 15:07
                                            al-szamanka napisała:

                                            > al-szamanka napisała:
                                            >
                                            > > vidavil-125 napisał:
                                            > >
                                            > > > Masko, Ty i blondynka poruszacie się po omacku.
                                            > > > Pełną wiedzę w tej sprawie ma Twoja przyjaciółka...
                                            > >
                                            > > ... ktora nie ma najmnieszego zamiaru takiemu macicielowi i zlemu staruch
                                            > owi ja
                                            > > k ty, ani sie tlumaczyc ani odpowiadac na pytania.
                                            > > ODCZEP SIE !!!
                                            >
                                            > ... i idz lizac lapy hienom.
                                            > Szkoda mi tylko twojego kota, ze los go zmusil do mieszkania z kims takim pod j
                                            > ednym dachem.

                                            ... i pamietaj, ze przyjdzie dzien, kiedy nawet on nad toba nie zaplacze... wtedy bedziesz mogl zapytac sam siebie.
                                            • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 15:18
                                              ...tam sa tacy, ktorzy beda plakac po smierci matki, tylko dlatego, ze zabraknie renty... taka ich empatia...
                                      • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 14:55
                                        vidavil-125 napisał:

                                        > Masko, Ty i blondynka poruszacie się po omacku.
                                        > Pełną wiedzę w tej sprawie ma Twoja przyjaciółka

                                        no comment..............
                                      • blondynka.2801 Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 15:15
                                        Posłuchaj, Kichonorze, to jest in extenso treść mojego jedynego maila, napisanego w odpowiedzi na mail Maski.
                                        https://oi60.tinypic.com/2cg0j6p.jpg

                                        Teraz powtarzam - S-P-I-E-R-D-A-L-A-J.
                          • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE... 07.09.15, 13:23
                            al-szamanka napisała:

                            > czy do ciebie to nie dociera...
                            >
                            > ODCZEP SIE RAZ NA ZAWSZE!!!!!!!!!!!!
                            > ODCZEP SIE RAZ NA ZAWSZE!!!!!!!!!!!!
                            > ODCZEP SIE RAZ NA ZAWSZE!!!!!!!!!!!!

                            Nie dociera.... od kilku juz lat nie dociera.... a poza tym ostatnio znowu bardzo cierpial z powodu braku zainteresowania... a to moze zdobyc wylacznie prowokujac innych bo malarstwo cieniutkie...
                  • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 08.09.15, 10:31
                    al-szamanka napisała:

                    > ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > ODCZEP SIE W KONCU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    >

                    Teraz on bedzie nas skarzyl: "Rufschädigung", mam nadzieje, ze nie sa to puste slowa... czekam na pozew... bo takich pustych grozb ze strony wscieknietego naczytalam sie dosyc, zabawnie bylo.
                    • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 11:36
                      m.maska napisała:

                      >
                      > Teraz on bedzie nas skarzyl: "Rufschädigung", mam nadzieje, ze nie sa to puste
                      > slowa... czekam na pozew... bo takich pustych grozb ze strony wscieknietego nac
                      > zytalam sie dosyc, zabawnie bylo.
                      >

                      a co na adwokata zabraklo?????? shock

                      big_grinbig_grinbig_grin:big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                      • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 11:40
                        m.maska napisała:

                        > m.maska napisała:
                        >
                        > >
                        > > Teraz on bedzie nas skarzyl: "Rufschädigung", mam nadzieje, ze nie sa to
                        > puste
                        > > slowa... czekam na pozew... bo takich pustych grozb ze strony wsciekniete
                        > go nac
                        > > zytalam sie dosyc, zabawnie bylo.
                        > >
                        >
                        > a co na adwokata zabraklo?????? shock
                        >
                        > big_grinbig_grinbig_grin:big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                        >

                        Znowu pyszczy? Mam go na ignorze, więc nie widzę.
                        • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 11:44
                          A nie wiem... wczoraj wrocilam przegladam poczte... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                          • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 11:47
                            m.maska napisała:

                            > A nie wiem... wczoraj wrocilam przegladam poczte... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                            >

                            Wyobrażam sobie jaki masz ubaw big_grinbig_grinbig_grin
                            • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 11:50
                              no... big_grinbig_grinbig_grin sam sobie sterem, okretem, zeglarzem... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                              • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 12:15
                                m.maska napisała:

                                > no... big_grinbig_grinbig_grin sam sobie sterem, okretem, zeglarzem... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                                I do tego z lewymi łapami i z odwrotnie zaprogramowanym błędnikiem.
                                • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 12:19
                                  al-szamanka napisała:

                                  > m.maska napisała:
                                  >
                                  > > no... big_grinbig_grinbig_grin sam sobie sterem, okretem, zeglarzem... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                  >
                                  > I do tego z lewymi łapami i z odwrotnie zaprogramowanym błędnikiem.

                                  ciekawe dokad doplynie... big_grinbig_grinbig_grin lajba moze sie wykopyrtnac...
                                  • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 12:21
                                    m.maska napisała:

                                    > al-szamanka napisała:
                                    >
                                    > > m.maska napisała:
                                    > >
                                    > > > no... big_grinbig_grinbig_grin sam sobie sterem, okretem, zeglarzem... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                    > >
                                    > > I do tego z lewymi łapami i z odwrotnie zaprogramowanym błędnikiem.
                                    >
                                    > ciekawe dokad doplynie... big_grinbig_grinbig_grin lajba moze sie wykopyrtnac...

                                    I to nie tylko na małej fali, ale i na mikrozmarszczce wodnej.
                                    • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 12:47
                                      a jak sie jakas krewetka w srube wkreci to wrak...
                                      • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 12:51
                                        m.maska napisała:

                                        > a jak sie jakas krewetka w srube wkreci to wrak...

                                        ... krewetka, ślimaczek, strzęp wodorostu, a co dopiero jak zza kołnierza kropla potu spadnie... wrak w przedbiegach, bo śruba natychmiast rdzewieje
                                        • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 12:57
                                          al-szamanka napisała:

                                          > m.maska napisała:
                                          >
                                          > > a jak sie jakas krewetka w srube wkreci to wrak...
                                          >
                                          > ... krewetka, ślimaczek, strzęp wodorostu, a co dopiero jak zza kołnierza kropl
                                          > a potu spadnie... wrak w przedbiegach, bo śruba natychmiast rdzewieje

                                          ale zawsze mozna sie wdrapac na bocianie gniazdo, stamtad lepiej widac... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                          • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 13:10
                                            m.maska napisała:

                                            > al-szamanka napisała:
                                            >
                                            > > m.maska napisała:
                                            > >
                                            > > > a jak sie jakas krewetka w srube wkreci to wrak...
                                            > >
                                            > > ... krewetka, ślimaczek, strzęp wodorostu, a co dopiero jak zza kołnierza
                                            > kropl
                                            > > a potu spadnie... wrak w przedbiegach, bo śruba natychmiast rdzewieje
                                            >
                                            > ale zawsze mozna sie wdrapac na bocianie gniazdo, stamtad lepiej widac... big_grinbig_grin:
                                            > Dbig_grinbig_grin

                                            Hmm, osoby o normalnej posturze wdrapią się łatwo, ale te tłuste, z wielkim brzuchem i zadem mogą sobie tylko pod słupem postać... i nic nie zobaczą, oprócz tego co same bzdurnie wymyślą.
                                            • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 13:14
                                              eeeeee te o "nikczemnej posturze" tez GOWNO widza....
                                              • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 13:32
                                                m.maska napisała:

                                                > eeeeee te o "nikczemnej posturze" tez GOWNO widza....

                                                Bo ci o nikczemnej wszystko w sobie mają znikczemnione... wzrok, słuch, osobowość etc etc.
                                                Dlatego widzą jak widzą.
                                                • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 13:33
                                                  al-szamanka napisała:

                                                  > m.maska napisała:
                                                  >
                                                  > > eeeeee te o "nikczemnej posturze" tez GOWNO widza....
                                                  >
                                                  > Bo ci o nikczemnej wszystko w sobie mają znikczemnione... wzrok, słuch, osobowo
                                                  > ść etc etc.
                                                  > Dlatego widzą jak widzą.

                                                  no... "wyzsza inteligencja" narzuca swoj punkt widzenia nizszej inteligencji...
                                                  • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 13:35
                                                    m.maska napisała:

                                                    > al-szamanka napisała:
                                                    >
                                                    > > m.maska napisała:
                                                    > >
                                                    > > > eeeeee te o "nikczemnej posturze" tez GOWNO widza....
                                                    > >
                                                    > > Bo ci o nikczemnej wszystko w sobie mają znikczemnione... wzrok, słuch, o
                                                    > sobowo
                                                    > > ść etc etc.
                                                    > > Dlatego widzą jak widzą.
                                                    >
                                                    > no... "wyzsza inteligencja" narzuca swoj punkt widzenia nizszej inteligencji...

                                                    Tak to już jest między łachudrami...
                                            • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 14:25
                                              al-szamanka napisała:

                                              > Hmm, osoby o normalnej posturze wdrapią się łatwo, ale te tłuste, z wielkim brz
                                              > uchem i zadem mogą sobie tylko pod słupem postać... i nic nie zobaczą, oprócz t
                                              > ego co same bzdurnie wymyślą.

                                              jak na razie widza fatamorgane...
                          • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 12.09.15, 17:48
                            m.maska napisała:

                            > A nie wiem... wczoraj wrocilam przegladam poczte... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                            >

                            papierowa poczte oczywiscie... smiesznie jest...
                            • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 10:27
                              m.maska napisała:

                              > m.maska napisała:
                              >
                              > > A nie wiem... wczoraj wrocilam przegladam poczte... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                              > >
                              >
                              > papierowa poczte oczywiscie... smiesznie jest...

                              Ha, wiem od kogo i w jakiej sprawie big_grin Rzeczywiście wyjątkowo śmieszne... i ponoć osobnik ten zna się na prawie big_grinbig_grinbig_grin
                              • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 11:27
                                No, zeby wziac na siebie taka "role", trzeba przynajmniej rozumiec co w takim pismie jest zawarte... big_grinbig_grinbig_grin
                                • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 11:38
                                  m.maska napisała:

                                  > No, zeby wziac na siebie taka "role", trzeba przynajmniej rozumiec co w takim p
                                  > ismie jest zawarte
                                  ... big_grinbig_grinbig_grin

                                  Zapewne przetłumaczone przez elektronicznego tłumacza, a wiadomo co wtedy wychodzi. No i na coś takiego kleci się jako odpowiedź "dzieło" zlepione z kawałków znalezionych w necie i z dumą oznajmia się zwycięstwo nad nieobznajomionymi w prawie.
                                  • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 11:56
                                    No bo jesli ma sie reprezentanta to dostaje sie kopie CALEJ korespondencji... a ta jest jaka jest big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                    • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 12:00
                                      m.maska napisała:

                                      > No bo jesli ma sie reprezentanta to dostaje sie kopie CALEJ korespondencji... a
                                      > ta jest jaka jest big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                                      No i odwrotnie, jak się nie ma reprezentanta, to nie wie się nic, pozostaje tylko doradztwo internetowe.
                                      • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 12:02
                                        to sie nazywa "oszczednosci w domu i zagrodzie"... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                        • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 12:07
                                          moze zaczac mowic o sobie "my" - a do tej pory nie wiedzialam jakie ukryte "talenty" sie tam czaja big_grinbig_grinbig_grin
                                          • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 12:14
                                            m.maska napisała:

                                            > moze zaczac mowic o sobie "my" - a do tej pory nie wiedzialam jakie ukryte "tal
                                            > enty" sie tam czaja big_grinbig_grinbig_grin

                                            No tak, on i reprezentant w nim big_grin, dwa w jednym, prawie jak rozdwojenie jaźni big_grinbig_grinbig_grin
                                            • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 12:16
                                              No nie, nie oslabiaj mnie... jak to czytam to nie moge sie nadziwic skad tyle pewnosci siebie.... ale oszczedzac trzeba... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                              • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 12:23
                                                Grunt to miec o sobie dobre zdanie... tam niektorzy bluzgaja bez opamietania a za chwile pisza jacy sa wspaniali, oni nie sa ksenofobami, rasistami w stosunku do uchodzcow, ale sa takimi w stosunku np. do PiS-u czy A.Dudy, ale to juz jest wg nich ok - skrzywiona mentalnosc....
                                            • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 19:19
                                              al-szamanka napisała:

                                              > m.maska napisała:
                                              >
                                              > > moze zaczac mowic o sobie "my" - a do tej pory nie wiedzialam jaki
                                              > e ukryte "tal
                                              > > enty" sie tam czaja big_grinbig_grinbig_grin
                                              >
                                              > No tak, on i reprezentant w nim big_grin, dwa w jednym, prawie jak rozdwojenie jaźni
                                              > big_grinbig_grinbig_grin

                                              Lepiej by bylo gdyby potrafil rozroznic matrix od realu - bo tu pojawia sie problem... real nie da sie zastraszyc jakimis kilkoma zdaniami zerznietymi z netu, real oczekuje twardych faktow i dowodow.
                                              • al-szamanka Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 19:43
                                                m.maska napisała:

                                                > al-szamanka napisała:
                                                >
                                                > > m.maska napisała:
                                                > >
                                                > > > moze zaczac mowic o sobie "my" - a do tej pory nie wiedziala
                                                > m jaki
                                                > > e ukryte "tal
                                                > > > enty" sie tam czaja big_grinbig_grinbig_grin
                                                > >
                                                > > No tak, on i reprezentant w nim big_grin, dwa w jednym, prawie jak rozdwojenie
                                                > jaźni
                                                > > big_grinbig_grinbig_grin
                                                >
                                                > Lepiej by bylo gdyby potrafil rozroznic matrix od realu - bo tu pojawia sie pro
                                                > blem... real nie da sie zastraszyc jakimis kilkoma zdaniami zerznietymi z netu,
                                                > real oczekuje twardych faktow i dowodow.


                                                Ale komuś się wydaje, że to wystarczy, że taka prywatna pisanina zrobi wrażenie i jest już dowodem samym w sobie.
                                                • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 19:49
                                                  al-szamanka napisała:

                                                  > Ale komuś się wydaje, że to wystarczy, że taka prywatna pisanina zrobi wrażenie
                                                  > i jest już dowodem samym w sobie.

                                                  Mnie najbardziej "wzrusza" to zbiorowe wycie, ktore nastapilo po odtrabieniu "zwyciestwa".... big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 13.09.15, 19:57
                                                    Bujalam sie z O2 prawie dwa lata, gdyby nie fakt, ze po dwoch latach roszczenia tego rodzaju ulegaja przedawnieniu zapewne trwaloby to nadal... ale niektorym wydaje sie, ze mozna "odhaczyc" taka sprawe w dwa miesiace - nie tak szybko, to jeszcze troche bedzie trwalo big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 14.09.15, 15:08
                                                    tja czytanie ze zrozumieniem niektorym przychodzi bardzo ciezko... czytanie pism pisanych przez prawnikow do tego ze zrozumieniem zawartej w nich tresci, to juz zupelnie inna bajka, a na dodatek w obcym jezyku, dla niektorych nie do pokonania... jesli adwokat pisze "bylbym wdzieczny gdyby to czy tamto..." to doprawdy nie oznacza, ze stawia siebie w roli petenta big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin nic to... poczekamy... big_grin
                                                  • m.maska Re: jeszcze raz KABOTYNIE 14.09.15, 15:09
                                                    a tupanie noga na adwokata i straszenie go, grozenie mu i oskarzanie go o czyny karalne, moze przyniesc zgola zupelnie odwrotne skutki... big_grin
                            • m.maska Wypraszam sobie palancie... 14.09.15, 15:03
                              zwroty typu "damulki", damulki to masz moze we wlasnej rodzinie, szczegolnie ta od trotylu na damulke wyglada... a poza tam to mi mozesz skoczyc...
            • m.maska Re: nie, uli, uciesz sie... 15.09.15, 19:03
              al-szamanka napisała:

              > ... jestem przeciwna sprawie cywilnej, o czym juz wczesniej poinformowalam adwo
              > kata.

              AL, trzeba rozroznic, Privatklage i Zivilprozess - to sa dwie rozne rzeczy big_grin
              • m.maska Re: nie, uli, uciesz sie... 15.09.15, 19:04
                I jedno jest pewne, to sie teraz nie skonczy na 1500€... juz nie...
                • m.maska Re: nie, uli, uciesz sie... 15.09.15, 19:05
                  I na pewno nie ja to bede placic... ja mam Rechtsschutz big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  • al-szamanka Re: nie, uli, uciesz sie... 15.09.15, 20:56
                    m.maska napisała:

                    > I na pewno nie ja to bede placic... ja mam Rechtsschutz big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                    wiadomo!
              • al-szamanka Re: nie, uli, uciesz sie... 15.09.15, 21:16
                no winkm.maska napisała:

                > al-szamanka napisała:
                >
                > > ... jestem przeciwna sprawie cywilnej, o czym juz wczesniej poinformowala
                > m adwo
                > > kata.
                >
                > AL, trzeba rozroznic, Privatklage i Zivilprozess - to sa dwie rozne rzeczy big_grin
                >
                >

                no wink
    • m.maska Re: Ochrona wizerunku 28.08.15, 16:07
      Sa tacy "inteligentni" ktorzy potrafia czytac wylacznie naglowki, tytuly, gorzej juz ze zrozumieniiem tresci:

      "Wykorzystanie wizerunku osoby publicznej we własnych towarach

      Czy mogę sprzedawać własnoręcznie wykonane grafiki, przedstawiające znane postacie kina i sceny muzycznej? Jeżeli tak, to czy zgodne z prawem jest umieszczenie na pracy nazwiska osoby, którą ona przedstawia (lub w przypadku postaci z filmu jej filmowego nazwiska), jeśli nie, to czy mogę umieścić te dane w opisie pracy wystawionej na sprzedaż poprzez sklep internetowy?


      Wytwarzanie i sprzedaż jakichkolwiek pamiątek, koszulek, pocztówek itp. przedmiotów, kompilowanie tych zdjęć, a także wykonywanie i sprzedaż grafik prezentujących jakiekolwiek postaci stanowi naruszenie dóbr osobistych zainteresowanej osoby podlegających ochronie na podst. art. 23 i 24 kodeksu cywilnego, cytuję:
      art. 23 kc Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
      art. 24 par. 1 Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie.
      par. 2 Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
      par. 3 Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.
      Z powyższego wynika, iż jedynym sposobem na całkowicie legalną eksploatację czyjegokolwiek wizerunku jest uzyskanie od tego osoby zgody. W przypadku osób, które wykorzystują swój wizerunek w celach zarobkowych (aktorzy, ale i sportowcy, artyści, biorący udział w reklamie, itp.) naruszenie tego przepisu może dodatkowo wiązać się z zarzutem określonym w art. 24 par. 2.
      Zasady te dotyczą wszystkich form rozpowszechniania powstałych w ten sposób dzieł."
      • czarek_sz Re: Ochrona wizerunku 07.09.15, 15:26
        Kocica swego czasu powiedziała mi kto do niej dzwonił co mówił komu dupę obrabiał kogo wyzywał od dziwek itd. Nagrała wiele rozmów. O Tobie Masko czy o Al nigdy złego słowa nie powiedziała. Resztę można sobie dopowiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka