m.maska
11.12.15, 13:16
34 lata mieszkam w Niemczech... obserwuje jak miasta dysponuja wydatkami - jak kalkuluja i jedno jest pewne, gdyby zaczeto oswietlac miasta w okresie swiatecznym na koszt podatnika zbyt przesadnie, ludzie poszliby na barykady, ze wlodarze miasta wyrzucaja bezmyslnie pieniadze.
Wystarczy, ze kazdy geszeft robi iluminacje na wlasny koszt - po co jeszcze miasto ma doplacac do tego interesu? zwykla kalkulacja i odpowiedzialnosc za kase. Miasto stawia na placu choinke i gdzieniegdzie nad ulica zawiesza jakas gwiazdke... wystarczy.