vidavil-125 12.04.16, 15:16 Ale się to ciągnie, współczuję niemieckiemu sądownictwu bo nie mogą się połapać o co chodzi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Współczuję 12.04.16, 16:12 Kiszka, ciagnie sie, bo adwokat strony przeciwnej majac cztery tygodnie na odpowiedz na pozew, poprosil o kolejne cztery tygodnie a teraz znowu poprosil o przedluzenie.... co jest przyczyna? moze nie wie jak zabrac sie do obrony sprawy beznadziejnej... tyle, ze w nieskonczonosc nie bedzie mogl opozniac - mysle, ze to juz ostatnie podejscie... z tym, ze procenty i tak bedzie oplacac strona, ktora przerznie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 12.04.16, 16:17 Nam to akurat bardzo pasuje... AL dopiero wrocila z Polski, ja jeszcze jestem w Polsce i jeszcze troche tutaj pobede... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję 12.04.16, 19:10 m.maska napisała: > Kiszka, ciagnie sie, bo adwokat strony przeciwnej majac cztery tygodnie na odpo > wiedz na pozew, poprosil o kolejne cztery tygodnie a teraz znowu poprosil o prz > edluzenie.... co jest przyczyna? moze nie wie jak zabrac sie do obrony sprawy b > eznadziejnej... tyle, ze w nieskonczonosc nie bedzie mogl opozniac - mysle, ze > to juz ostatnie podejscie... z tym, ze procenty i tak bedzie oplacac strona, kt > ora przerznie. > Twoja ciągnie się, moja poszła migiem. Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 12.04.16, 19:23 No wlasciwie to nie Twoja bo nie Ty ja rozpoczelas i nie na Ciebie austriackie prawodawstwo sie wypielo... tylko te bzdety wysylane do SANEPID-ow i Magistratow... obsmiali wlasciwie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję 13.04.16, 07:39 m.maska napisała: > No wlasciwie to nie Twoja bo nie Ty ja rozpoczelas i nie na Ciebie austriackie > prawodawstwo sie wypielo... tylko te bzdety wysylane do SANEPID-ow i Magistrato > w... obsmiali wlasciwie... > Oooo, a ja właśnie za pół godz. wybywam właśnie do jakiegoś SANEPiDU czy coś podobnego , bo mam tam dwudniowy dokształt... dowiem się więcej w sprawie . Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 12:27 hahaha..... niczego, kompletnie niczego tuman nie rozumie... no i wlasnie dlatego jest smiesznie...tuman dostaje pismo i nie rozumie co mu napisali - no ale to juz Piotr pisal, ze ktos o mentalnosci dzdzownicy nie kapuje co sie do niego pisze... Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 12:37 Bidulek nie zrozumial, ze nikt nie zamierza sie jego wscieklymi oszczerstwami zajmowac - po prostu olali go... i nikt nikogo po kilka razy na policje nie wzywal jak to bylo w jego przypadku... a do czego AL potrzebny adwokat? mamy lepsze pomysly na zycie... jedyne czego chcemy to zeby sie od nas odpieprzyl - tego nie mogl zrozumiec od lat, moze zrozumie kiedy zapadnie wyrok, ale tylko moze... Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 12:43 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > No wlasciwie to nie Twoja bo nie Ty ja rozpoczelas i nie na Ciebie austri > ackie > > prawodawstwo sie wypielo... tylko te bzdety wysylane do SANEPID-ow i M > agistrato > > w... obsmiali wlasciwie... > > > > Oooo, a ja właśnie za pół godz. wybywam właśnie do jakiegoś SANEPiDU czy coś po > dobnego , bo mam tam dwudniowy dokształt... dowiem się więcej w sprawie . Ty lepiej pisz lopatologicznie, bo tuman naprawde pomyslal, ze ktos gdzies Ciebie wezwal, tak jak jego na policje wzywali... Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 13:18 hahahaha..... bidulek zapomnial co pisal??????? 1zorro-bis 30.01.16, 13:52 Oprocz tego zostaly tu i tam poczynione pewne kroki - a jesli wyjawie, ze takie instytucje jak Stadt S......Magistrat, Gesundheitsamt oraz Landessanitätsdirektion S......, Rechtsabteilung - (po polsku - Urzad Zdrowia Magistratu miasta S.... , oraz Wojewodzka Sanitarna Dyrekcja S....., tjaaaaa.... a tu prosze dzisiaj, zapomnial co pieprzyl? 1zorro-bis 13.04.16, 10:51 zgadza sie.big_grin Ale ja jestem uczciwy i pisze: SANEPID - takimi pierolami ani nad Renem ani nad Dunajem sie nie zajmuje. Maja wazniejsze sprawy. To tak dla uspokojenia zainteresowanej. Ale.....mozna jeszce ruszyc z powodztwa cywilnego. no to jak w koncu? Wojewodzka Sanitarna Dyrekcja S..... - to to nie jest SANEPID? jeszcze Magistrat i co tam jeszcze... Zarzad Ulic i Mostow tez? Odpowiedz Link
vidavil-125 Re: Współczuję 13.04.16, 14:15 Jak to jest, że sprawę ową strona austriacka obśmiała i olała. A strona niemiecka widać nie ma poczucia humoru. Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 14:36 Kiszka nie myl dwoch zupelnie roznych spraw... w Niemczech tocza sie sprawy dotyczace GOWNA jakie pacykarz wyprodukowal... do Austrii wypisywal pacykarz jakies pomowienia, ktore Austriacy maja po prostu w d.... bo w pismie napisali, ze oskarzenia w podobnych przypadkach sa "unzulässig" - niedopuszczalne i nie podlegaja postepowaniu karnemu... GDYBY pisanie nt. Felixa bylo karalne, musialby przeciwko AL wystapic Felix osobiscie albo osoba jego reprezentujaca, czyli: hahaha AL osobiscie.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 14:47 A tak po prawdzie czy widzisz cos zlego w tym co AL pisala o Felixie? czyz nie pokazywala ona swoim pisaniem, ze osoby uposledzone moga budzic sympatie? ze nie wolno sie od takich ludzi odwracac, ze nalezy ich sluchac... co zlego ma byc w tym co ona pisala? tylko wyjatkowo skrzywiony umysl moze doczytac sie w jej slowach czegos zlego i stworzyc na tej podstawie oszczercze oskarzenia, gdyby zrobil to w Niemczech dostalby kare za skladanie falszywych oskarzen, no ale jak sam napisal wypisywal do roznych urzedow w Austrii no i reakcja mogla byc wylacznie taka jaka byla "unzulässig" - niedopuszczalne. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję... a co do Felixa... 13.04.16, 19:23 m.maska napisała: > Kiszka nie myl dwoch zupelnie roznych spraw... w Niemczech tocza sie sprawy dot > yczace GOWNA jakie pacykarz wyprodukowal... do Austrii wypisywal pacykarz jakie > s pomowienia, ktore Austriacy maja po prostu w d.... bo w pismie napisali, ze o > skarzenia w podobnych przypadkach sa "unzulässig" - niedopuszczalne i nie podle > gaja postepowaniu karnemu... GDYBY pisanie nt. Felixa bylo karalne, musialby pr > zeciwko AL wystapic Felix osobiscie albo osoba jego reprezentujaca, czyli: haha > ha AL osobiscie.... > No to teraz pewna rzeczy wyjaśnię, aby było bardziej wesoło. Tak naprawdę to Felix wcale nie nazywa sie Felix Zupełnie tak jak ja nie nazywam się krystek fabuloso czy al-szamanka Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję... a co do Felixa... 13.04.16, 19:52 al-szamanka napisała: > No to teraz pewna rzeczy wyjaśnię, aby było bardziej wesoło. Tak naprawdę to Fe > lix wcale nie nazywa sie Felix > Zupełnie tak jak ja nie nazywam się krystek fabuloso czy al-szamanka No tak, bo Felix jest kompilacja wielu osob niepelnosprawnych z jakimi na przestrzeni lat mialas do czynienia - totez bzdety jakimi uraczyl hehehe Minsterstwo Sprawiedliwosci w Wiedniu(Booooosz jaki brak wiedzy, dokad z bzdetami?) a poprzez MS prokurature w S. - hehehe.... ist UNZULÄSSIG.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję... a co do Felixa... 13.04.16, 20:21 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > > No to teraz pewna rzeczy wyjaśnię, aby było bardziej wesoło. Tak naprawdę > to Fe > > lix wcale nie nazywa sie Felix > > Zupełnie tak jak ja nie nazywam się krystek fabuloso czy al-szamanka > > No tak, bo Felix jest kompilacja wielu osob niepelnosprawnych z jakimi na przes > trzeni lat mialas do czynienia - totez bzdety jakimi uraczyl hehehe Minsterstwo > Sprawiedliwosci w Wiedniu(Booooosz jaki brak wiedzy, dokad z bzdetami?) a popr > zez MS prokurature w S. - hehehe.... ist UNZULÄSSIG.... Myślisz, że on chociaż w przybliżeniu rozumie znaczenie tego słowa? Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję... a co do Felixa... 13.04.16, 20:57 Nie wiem - Ty latwiej rozumiesz uposledzonych... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję... a co do Felixa... 13.04.16, 21:02 m.maska napisała: > Nie wiem - Ty latwiej rozumiesz uposledzonych... > no, to już rutyna Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję... a co do Felixa... 13.04.16, 21:07 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Nie wiem - Ty latwiej rozumiesz uposledzonych... > > > > no, to już rutyna A wiesz, zdarza się, że gdy ktoś dostaje pismo, to go nie potrafi zrozumieć, myli sprawy i myśli, że dotyczy ono czegoś, do czego się zupełnie nie odnosi... Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję... a co do Felixa... 13.04.16, 21:14 Jak wiesz, jezyk prawnikow jest specyficzny... no i trzeba sprawdzac ktora odpowiedz odnosi sie do ktorej sprawy... aha i trzeba czytac to co drobnym drukiem a jedno zdanie napisane przez adwokata, z rozmyslem, nie wyjasnia na ogol niczego, zwlaszcza jesli jest to adwokat strony przeciwnej... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję... a co do Felixa... 13.04.16, 21:22 m.maska napisała: > Jak wiesz, jezyk prawnikow jest specyficzny... no i trzeba sprawdzac ktora odpo > wiedz odnosi sie do ktorej sprawy... aha i trzeba czytac to co drobnym drukiem > a jedno zdanie napisane przez adwokata, z rozmyslem, nie wyjasnia na ogol ni > czego, zwlaszcza jesli jest to adwokat strony przeciwnej... No właśnie o tym pisałam. No i jakiego konkretnie listu jest niemiecki cytat Odpowiedz Link
vidavil-125 Re: Współczuję. 14.04.16, 07:54 Taaa---, nowe terminy, Może za miesiąc, może za dwa. Lepiej przyznaj Masko, że żadna prokuratura nie chce się ośmieszyć i tym GÓWNEM zająć. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję. 14.04.16, 08:04 vidavil-125 napisał: > > Taaa---, nowe terminy, Może za miesiąc, może za dwa. > Lepiej przyznaj Masko, że żadna prokuratura nie chce > się ośmieszyć i tym GÓWNEM zająć. > Ale bzdury piszesz, kiszka, większe od tych, które produkuje osobnik. Wiem, że go nie czytasz, ale zerknij - on sam pisze o terminie w Bielefeld, o spotkaniu w sądzie. Czyli wie, że to nastąpi. Odpowiedz Link
vidavil-125 Re: Współczuję. 14.04.16, 12:18 Ale co ja wiem. Ja nic nie wiem. Rozróżniam GÓWNO (obrazek) od bzdetów. A bzdety to Wasze przepychanki. Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję. 14.04.16, 12:54 al-szamanka napisała: > Ale bzdury piszesz, kiszka, większe od tych, które produkuje osobnik. > Wiem, że go nie czytasz, ale zerknij - on sam pisze o terminie w Bielefeld, o s > potkaniu w sądzie. Czyli wie, że to nastąpi. Widac Kiszka nie doczytal o kilkukrotnych wezwaniach na policje i terminach jakie mial na ustosunkowanie sie do zarzutow... a jesli cztery tygodnie to za malo na odpowiedz na "bzdetne" wg pozwanego zarzuty, to po jaka cholere potrzebowal kolejnych czterech tygodni, a potem kolejna prosba o wydluzenie terminu Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję. 14.04.16, 16:19 No tak jak pisalam, adwokat strony przeciwnej odwleka sprawe jak moze, juz ponad miesiac przedluzyl... do tej pory nie ma odpowiedzi na pozew... nie mnie pytaj... szczekacz obwieszczal od lipca, ze ma adwokata a tymczasem wzial adwokata dopiero pol roku pozniej kiedy juz sie zorientowal, ze bez adwokata przegralby od reki - bo przed sadem okregowym do ktorego sprawa zostala skierowana jest obowiazek reprezentacji przez adwokata - bez adwokata sprawa jest przegrana z marszu. Sprawa zostala skierowana do sadu okregowego, bo takie sa wymogi - sad rejonowy rozpatruje sprawy o wartosci do 5tys. ?. Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję. 14.04.16, 16:40 m.maska napisała: 5tys. ?. > ups... euro zmienilo mi na znak zapytania... € Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję... a co do Felixa... 14.04.16, 19:43 al-szamanka napisała: > No właśnie o tym pisałam. No i jakiego konkretnie listu jest niemiecki cytat > 1zorro-bis 13.04.16, 15:32 i na koniec dla "fachury-prawniczki" - nie mylic z prawiczka!big_grin Zarowno w Austrii jak i w Niemczech tego typu "kryminalne zbrodnie" nie sa scigane przez prokurature z urzedu. Ale niektorym tlumokom ciezko to zrozumiec... hahaha.... i dlatego nietłumok pisal do.... 1zorro-bis 30.01.16, 13:52 Oprocz tego zostaly tu i tam poczynione pewne kroki - a jesli wyjawie, ze takie instytucje jak Stadt S......Magistrat, Gesundheitsamt oraz Landessanitätsdirektion S......, Rechtsabteilung - (po polsku - Urzad Zdrowia Magistratu miasta S.... , oraz Wojewodzka Sanitarna Dyrekcja S....., Wydzial Prawny ) - poprosily o przeslanie pelnego zestawu materialow (zdjec, opisow chorob, komentarzy - zamieszczanych na pewnym forum przez pewna damulke dotyczaca jej dzialalnosci w miescie S.....- celem zbadania czy takie przestepstwo/wykroczenie zostalo przez owa damulke popelnione - to ja juz chyba nie musze wiecej dodawac. no to juz lepiej niech sie dalej nie osmiesza... bo mozna sie obsmiac po pachy - nikt nikogo na policje nie wzywal, tak jak jemu sie to przytrafilo... a i sala sadowa go nie ominie - NA PEWNO! i te jego furtki to lepiej niech zamknie bo przeciag wyraznie mu szkodzi... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję... a co do Felixa... 14.04.16, 19:50 m.maska napisała: > 1zorro-bis 13.04.16, 15:32 > i na koniec dla "fachury-prawniczki" - nie mylic z prawiczka!big_grin > Zarowno w Austrii jak i w Niemczech tego typu "kryminalne zbrodnie" nie sa scig > ane przez prokurature z urzedu. Ale niektorym tlumokom ciezko to zrozumiec.. > . > > hahaha.... i dlatego nietłumok pisal do.... > > 1zorro-bis 30.01.16, 13:52 > > [b]Oprocz tego zostaly tu i tam poczynione pewne kroki - a jesli wyjawie, ze ta > kie instytucje jak Stadt S......Magistrat, Gesundheitsamt oraz Landessanität > sdirektion S......, Rechtsabteilung - (po polsku - Urzad Zdrowia Magistratu mia > sta S.... , oraz Wojewodzka Sanitarna Dyrekcja S....., > Wydzial Prawny ) Nooooooooooooooooooooooooooo, a on tak rozumie, bo przecież o tym pisze, i mimo wszystko wysyła donos do SANEPiDU... to kurcze! Do jakiej potęgi to tłumok!!!! Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję... a co do Felixa... 14.04.16, 20:37 I pomyslec tylko, ze gdyby palant mial tylko ciut wiecej informacji na moj temat, to diabli wiedza gdzie by wypisywal... o Tobie wiedzial niewiele a i to probowal po Magistratach, Sanepidach, Ministerstwach... hop niech pisze do NATO Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję... a co do Felixa... 14.04.16, 20:43 m.maska napisała: > I pomyslec tylko, ze gdyby palant mial tylko ciut wiecej informacji na moj tema > t, to diabli wiedza gdzie by wypisywal... o Tobie wiedzial niewiele a i to prob > owal po Magistratach, Sanepidach, Ministerstwach... hop niech pisze do NATO : > D > Oj pisał! A jak się z niego śmiali w Residenzgalerie, czytając jego donos... pewnie myślał, że zrobi sobie przy okazji reklamę swoich bohomazów Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję... a co do Felixa... 14.04.16, 20:50 Tylko, ze to on byl wzywany na policje a nie my... sam to oglosil... und ich sitze am langen Hebel... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję... a co do Felixa... 14.04.16, 20:53 m.maska napisała: > Tylko, ze to on byl wzywany na policje a nie my... sam to oglosil... und ich si > tze am langen Hebel... > O tak, pisał, że na wezwanie nie poszedł, a później na następne też nie. Liczba mnoga jak byk Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję... a co do Felixa... 14.04.16, 21:20 Juz sam fakt, ze musial sie tlumaczyc i do tego pisemnie - hmmm.... mnie to nie dotyczy, ani Ciebie... no to jak to jest? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję 13.04.16, 19:17 al-szamanka napisała: > Oooo, a ja właśnie za pół godz. wybywam właśnie do jakiegoś SANEPiDU czy coś po > dobnego , bo mam tam dwudniowy dokształt... dowiem się więcej w sprawie . Ooooo, w takim SANEPiDZIE miałam dzisiaj dokształt, jutro ciąg dalszy. Jak widać, pogoda była przecudna, 22°C, a siedzieć trzeba było za murami. I niestety, wykłady nawet w najmniejszym stopniu nie dotyczyły płytek chodnikowych na placu Mozarta Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 19:23 al-szamanka napisała: > Jak widać, pogoda była przecudna, 22°C, a siedzieć trzeba było za murami. > I niestety, wykłady nawet w najmniejszym stopniu nie dotyczyły płytek chodnikow > ych na placu Mozarta Wow... a pacykarz doradzal zebys wziela tam jakiegos adwokata - wiesz moze w jakim celu? Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 19:41 Dooooksztalt? to Ciebie wysylaja na doksztalt? a pacykarz obiecywal, ze pracy nowej bedziesz musiala szukac? czyzby robienie swinstw w realu mu nie wyszlo? hmmm... przydadza sie takie informacje podczas procesu cywilnego. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję 13.04.16, 19:46 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > Jak widać, pogoda była przecudna, 22°C, a siedzieć trzeba było za murami. > > I niestety, wykłady nawet w najmniejszym stopniu nie dotyczyły płytek cho > dnikow > > ych na placu Mozarta > > Wow... a pacykarz doradzal zebys wziela tam jakiegos adwokata - wiesz moze w ja > kim celu? Chyba do picia kawy i buszowania w bufecie obiadowym, bo jak zwykle karmią nas luksusowo. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Współczuję 13.04.16, 14:59 A strona niemiecka widać nie ma poczucia humoru. Kolegaurodzony w Austrii powiedzialkiedys : Austriak to taki zrelaksowany Niemiec. I wszystko jasne. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Współczuję 13.04.16, 15:02 Zagladam " pod wyrko" a tam jakies zerro bis z wscieklizna szczeka i nie moze sie doszczekac zerro bis kojarzy sie ,byl kiedys symbol sraczyka damskiego "OO",czyz nie? Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 15:24 No coz, musimy jeszcze troche poczekac - z mojego zalozenia i moich planow... sprawa nie odbedzie sie przed 10-tym maja, bo... NAM tak pasuje - ale mam nadzieje, ze po 10.05. sad wyznaczy jakis szybki termin... i skonczy sie w koncu to radosne szczekanie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 15:27 a74-7 napisał: > Zagladam " pod wyrko" a tam jakies zerro bis z wscieklizna szczeka i nie moze s > ie doszczekac > zerro bis kojarzy sie ,byl kiedys symbol sraczyka damskiego "OO",czyz nie? A74-7 mieszkasz kilkadziesiat lat w UK, wyobrazasz sobie, ze cos takiego pozostaloby bezkarne gdyby sprawa poszla przed sad i do prokuratury? to oznaczaloby, ze taki "chcialbym byc" pacykarz moze zrobic to kazdemu, np. zonie, matce, corce sedziego - chce zobaczyc takiego sedziego, ktory wydalby taki wyrok. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Współczuję 13.04.16, 17:00 jesli ktos narusza twoje "dobra osobiste" czy jak to sie nazywa w Polsce,naraza na szwank twoja prywatnosc,uzywa bezkarnie twoich zdjec i danych trzeba pociagnac do odpowiedzialnosci.U nas podciagniety pod odpowiedni paragraf beknal by . Chociaz ja osobiscie mysle ze do tego co produkuje w internecie- takie becwalki moga sobie rzucac rzutkami do celu, bo w pisuarze czy toalecie i tak oblewaja deske,takim trzeba punkt namalowac zeby wszystkiego nie obszcz?li. Czytalam to ocieranie sie o zagranice juz od 70 tych,czytalam poglady "patryjotyczne", Inna mentalnosc i nie wyskocza poza nia . BTW a gdzie mozna tfurczosc malarskOM sobie obejrzec,chetnie sie wypowiem Moze gdzies w Londku? Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 17:20 Tyle, ze pacykarz wkroczyl w nasza prywatnosc i robil to wykorzystujac nasze realne imiona i nazwiska... mozna to obejrzec w... necie... wrzucasz haslo i masz, nawrzucal tego do netu do wyrzygania... Aktywuj swoj profil, albo na moj adres m.maska@gazeta.pl - podesle Ci cus... Odpowiedz Link
vidavil-125 Re: Współczuję 13.04.16, 17:28 Skąd mam wiedzieć, co kto i do kogo pisał. Pytać nie wypada a „serial” klecę na domysłach Wszystko to przypomina puszczanie baniek przez faceta na plantach. Sprawa mnie interesuje jednak bardzo ze względu na końcowe orzecznictwo dotyczące takiego namalowania. Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 17:41 Sprawa dotyczaca takiego namalowania musi jeszcze poczekac - bo jak juz pisalam, adwokat pozwanego sie nie spieszy... z urzedu nalezy sie 2tygodnie+2tygodnie na odpowiedz na pozew - ale ow poprosil o kolejne cztery tygodnie, a z tego co mi doniesiono to poprosil o jeszcze, widac dwa miesiace to bylo zbyt malo... potrzebuje dwa i pol miesiaca... i tu nie ma w ogole kwestii czy? jest wylacznie kwestia kiedy... a jesli pacykarzowi nie pasuje to tym lepiej nie bede musiala mordy ogladac - ma adwokata to wystarczy do przerzniecia sprawy w ktorej jest tyle paragrafow, ze obecnosc czy nie, kodeksu nie zmieni. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Współczuję 13.04.16, 20:59 m.maska napisała: > Sprawa dotyczaca takiego namalowania musi jeszcze poczekac - bo jak juz pisalam > , adwokat pozwanego sie nie spieszy... z urzedu nalezy sie 2tygodnie+2tygodnie > na odpowiedz na pozew - ale ow poprosil o kolejne cztery tygodnie, a z tego co > mi doniesiono to poprosil o jeszcze, widac dwa miesiace to bylo zbyt malo... po > trzebuje dwa i pol miesiaca... i tu nie ma w ogole kwestii czy? jest wylacznie > kwestia kiedy... Strasznie powolny ten adwokat, może ma kłopoty z czytaniem, a może olewa tego klienta i zostawia go na koniec. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Współczuję 13.04.16, 20:26 Pomysle o profilu, ale jesli jego prawdziwej pacykarskiej tFurczosci nie ma w necie- to coz on wart? A o tako wlasnie mi chodzi ;-D Odpowiedz Link
m.maska Re: Współczuję 13.04.16, 20:35 Jest tego pelno w necie, jak narzygane, sam to umieszcza... Odpowiedz Link