m.maska 30.03.17, 18:51 I tak dotarłyśmy do Malagi, opis poprzedniego miasta, a właściwieforum.gazeta.pl/forum/w,101385,163638104,163638104,Nerja_12_10_2016.html tylko grot w Nerja, jest pod tym linkiem: Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Malaga - 12.10.2016 30.03.17, 20:45 Przyjechałyśmy do Malagi i system nawigacyjny uparcie próbował nas wieźć przez jakieś słupki - okazało się, że nasz hotel a właściwie wjazd do hotelowego garażu znajduje się na jednokierunkowej "ślepej" uliczce. AL dowiedziała się, że wolno nam wjechać "pod prąd" do garażu. No czo, lało jak z cebra, postanowiłyśmy przeczekać najgorszy deszcz w hotelu... no przecież nie po to tam byłyśmy, żeby nas byle deszcz zatrzymał w pokoju. Na początek zainteresowałyśmy się jakimiś strąkami leżącymi na chodniku... Szkoda, ale Mercado było zamknięte, był to dzień świąteczny. Odpowiedz Link
m.maska Re: Malaga - 12.10.2016 30.03.17, 21:00 Pogoda może nie była wymarzona na spacery, ale mimo wszystko najgorszy deszcz już odpuścił i mogłyśmy chodzić bez parasola... Odpowiedz Link
m.maska Re: Malaga - 12.10.2016 31.03.17, 01:32 Nigdy nieukończona katedra w Maladze, zwana przez miejscowych „La Manquita“ La Manquita – zdrobnienie od la manca – jednoręka. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 31.03.17, 01:36 Naprzeciw wejścia do katedry (dla turystów) znajduje się Palacio Zea Salvatierra – nie znam hiszpańskiego, ale Salvatierra utkwiło mi w pamięci podczas mojego pierwszego pobytu w Andaluzji. W Rondzie znajduje się Palacio del Marqués de Salvatierra a pamiętałam go, bo był zamknięty – zamieszkały nadal, nie był(i nie jest) udostępniany turystom.... teraz trafiłam w Maladze na to samo nazwisko. Pałacyk pełnił na przestrzeni wieków różne funkcje, był siedzibą rady miejskiej pod panowaniem Izabeli II, podczas rewolucji w 1868 roku był ofiarą ataków, następnie znajdował się w nim urząd poczty głównej(do pierwszej połowy XX wieku), obecnie jest własnością prywatną. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 31.03.17, 01:40 Wejście do katedry dla zwiedzających turystów prowadzi przez ogród, a w ogrodzie... ukochane przeze mnie frangipani - i do tego to najpiękniej pachnące - biało-żółte. Ostatni raz w naturalnym środowisko widziałam frangipani na Maderze. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 02:02 Santa Iglesia Catedral Basílica de la Encarnación Malageńska Katedra znajduje się w centrum miasta i blisko portu. Katedra w Maladze jest jedną z najbardziej znanych renesansowych budowli Andaluzji, owianej wieloma legendami, niekiedy bardzo kontrowersyjnymi. Dwie z nich odnoszą się do przydomku „jednoręka”. Tak jest nazywana z powodu braku jednej wierzy. „La Manquita“ („mała jednoręka dama“). Niektórzy znają przyczynę tego braku. Santa Iglesia Catedral Basílica de la Encarnación(Katedra Wcielenia) była budowana w latach 1528 do 1782 (jak często się to działo, na fundamentach meczetu z czasów Maurów), przy czym trzymano się ścisłe pierwotnych planów architekta Diego de Siloé. Wnętrze katedry jest renesansowe, podczas gdy fasada prezentuje styl barokowy. Budowla podzielona jest na dwa pietra. Północna wieża, jest jedyną, ma 87 metrów wysokości i przewyższa ją tylko Giralda, wieża katedry w Sevilli. Pierwotnie po stronie południowej miała powstać identyczna wieża – ale nigdy do tego nie doszło. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 02:07 Historia Druga wieża nigdy nie została zbudowana ponieważ pieniądze przeznaczone na jej budowę wysłano do Ameryki, aby wspomagać wojnę niepodległościową. Tak opisuje to inskrypcja u stóp wieży. Można więc powiedzieć, że mieszkańcy Málagi nieświadomie wspomogli powstanie największej światowej potęgi. Taki jest oficjalny wariant historii. Inne źródła donoszą, że pieniądze popłynęły na naprawę dróg w Antequera. Później wciąż powracano do idei dokończenia wieży, aż w końcu na zakończenie pewnej mszy w 1782 roku postanowiono, że pozostanie nieskończona. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 02:09 W roku 1855, papież Pius IX nadal katedrze w Máladze tytuł Basilica minor. W rezultacie budowy trwającej 254 lat(do roku 1782) kościół reprezentuje mieszankę różnych stylów. Dominuje renesans, ale posiada ona także elementy gotyku, baroku i neoklasycyzmu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 02:14 Trzy łuki głównej fasady wykonano z wielobarwnego marmuru. Nad każdym z wejść znajduje się medalion: w bocznych medalionach widoczne są wizerunki San Ciriaco i Santa Paula patronów Málagi, w środkowym Zwiastowanie Marii. Trzy nawy mają tę samą wysokość, środkowa jest szersza niż boczne, aby mimo dużej wysokości utrzymać stabilność, architekt wykorzystał szczególny system: filary o formie krzyża połączył z kolumnami porządku korynckiego i w ten sposób elementy tradycji klasycznej tworzą całość z renesansowymi. Bogato zdobione jest też sklepienie katedry. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 02:17 Katedra dzisiaj Ale nie tylko wieża pozostała niedokończona, także dach. Brakuje więc ostatecznego dachu, co prowadzi do tego, że do wnętrza dostaje się woda. Właśnie dlatego pod sklepieniami rozciągnięte są sieci, ponieważ części kruszą się i spadają. Hiszpanie nie płacą podatku kościelnego, i Kościół nie płaci podatku, tym samym brakuje pieniędzy na prace restauracyjne. Wystarczy jedynie na łatanie szkód, które niewiele daje. Jeśli nic się szybko nie wydarzy, to już niedługo „jednoręka” będzie miała jeszcze problem z "głową"... Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 17:01 Tuż obok katedry znajduje się Museo Picasso, w pomieszczeniach należących do Palacio de Buenavista przy Calle San Augustin, w pobliżu domu w którym urodził się Pablo Picasso. Wystawionych jest ponad 200 dzieł Picassa, zarówno malarstwo ale także rzeźby i ceramika co umożliwia przegląd różnych okresów twórczości artysty. Świadomie zrezygnowałyśmy z wejścia - jak to zwykle bywa, trzeba było wybierać - my wybrałyśmy spacer wzdłuż murów Alcazaby i po mieście. Ale wracając do samego budynku w którym mieści się muzeum - w obecnej formie pochodzi z XVI wieku i jest przykładem szerzącej się w południowej Hiszpanii mieszanki stylów, w tym przypadku włoskiego renesansu z architekturą mudejár. Zbudowany w latach 1530-1540 dla Diego de Cazalla, ekonoma królewskiej armii i marynarki. Cazalla brał udział w rekonkwiście i odbiciu miasta należącego wówczas do Emiratu Nasrydów. Części budowli, na przykład wschodnia wieża wskazują, że zostały zbudowane na miejscu pałacu Nasrydów. Do XIX wieku pałac był rezydencją rodzinną. W roku 1939 budowla została uznana za narodowy zabytek, wciągnięta na listę Bien de Interés Cultural i wydzierżawiona przez państwo. W 1961 roku otwarto Museo Provincial de Bellas Artes(prowincjonalne muzeum sztuk pięknych). Zbiory Picasso W roku 1997 rząd Andaluzji zakupił Palacio de los Condes de Buenavista w celu stworzenia w mieście urodzenia Picassa pierwszego muzeum poświęconego wyłącznie jego dziełom. Wybór padł na tę budowlę, ponieważ Christine Ruiz-Picasso do której należy większość wystawianych obiektów preferowała typowo andaluzyjski budynek. W październiku 1997 roku powstała fundacja spadkobierców Picassa, która przekazała dzieła artysty na okres 50 lat. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 17:11 Teatro Romano Rzymski amfiteatr zbudowany w pierwszych latach rządów cesarza Augusta i był wykorzystywany do końca III wieku. Do dnia dzisiejszego zachowały się rzędy siedzeń, miejsce dla orkiestry i scena. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 23:55 A nad Teatro Romano wznosi sie Alcazaba - twierdza Maurów. Umocniony pałac mauryjskiego regenta miasta z XI wieku jest znaczącym symbolem Málagi. Dumnie wznosi się na wzgórzu, wtapiając swoje formy w otoczenie. Całość otoczona jest przez podwójne umocnienia, przy czym dolne osłaniają górne. W górnej części znajduje się pałac Nasrydów. Alcazaba była rezydencją mauryjskich władców Málagi, jej najstarsze elementy sięgają okresu panowania Omajjadów, przebudowana przez Nasrydów wygląda jak skromna wersja Alhambry, nie wiem już dlaczego, ale postanowiłyśmy nie wchodzić do środka - zapewne dlatego, że było zbyt późno na zwiedzanie - poza tym nachodziłyśmy się już w poprzednich dniach po murach, wybrałyśmy ścieżkę wokół murów prowadzącą na Gibralfaro, ale kiedy ścieżka zrobiła się stroma a schodzący z góry ludzie powiedzieli nam, że na sam szczyt jeszcze daleka i niezbyt bezpieczna droga - po deszczu było ślisko - zdecydowałyśmy, że schodzimy w dół. Nie musiałyśmy oglądać miasta z samej góry - byłyśmy dostatecznie wysoko. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 00:33 Málaga Historyczne korzenie Málagi sięgają czasów fenickich(Malakka). W IV wieku miasto było jedną z wczesnych siedzib biskupstwa na iberyjskiej ziemi. Kiedy rozpadł się sztywny centralizm pierwszych mauryjskich rządów, Málaga z powodu swojego strategicznego położenia zyskała status części królestwa. Królowie Katoliccy odzyskali miasto w 1487 roku. Dzisiaj Málaga należy do najważniejszych portów Hiszpanii i jest drugim pod względem liczby mieszkańców miastem Andaluzji. Wśród turystów, zwłaszcza tych plażowych, popularnością cieszy się jako miejsce przeładunku bagaży z samolotów do autobusów, które wiozą ich na Costa del Sol, sama będąc przed laty w Marbelli zahaczyłam o Málagę ale tylko o lotnisko. Wtedy tez pogoda była niesprzyjająca codziennemu zwiedzaniu. Dwa tygodnie, temperatury nie schodziły poniżej 38-40° - wtedy mieliśmy rozplanowane zorganizowane wycieczki co drugi dzień, w pozostałe dni nudziłam się przy basenie. Któregoś dnia zaproponowałam juniorowi, że pojedziemy do centrum Marbelli, które jest zresztą urocze - junior zmęczony upałami zawarł ze mną deal: jeśli na niebie pokaże się jedna chmurka, to on pojedzie, jeśli nie, to nie drgnie sprzed basenu. I oto, około południa ni stąd ni zowąd rzeczywiście nadpłynęła jedna samotna mała chmurka - pojechaliśmy do centrum i obejrzeliśmy wtedy "muzeum" bonsai. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 02:04 A potem schodziłyśmy zygzakiem w dół, z góry nie trudno było się zorientować w jakim kierunku musimy iść - szłyśmy w stronę nabrzeża a właściwie na Muelle Uno - tylko droga była tak jakby podwójna Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 02:09 Znad morza nadciągały ciężkie chmury ale mimo wszystko nie padało... Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 02:26 A teraz będzie "botanicznie" - dopadłyśmy całe szpalery hibiscusów. Bardzo lubię te kwiaty, kiedyś nawet miałam w doniczce - co z tego, że są piękne, jeśli ich czas kwitnienia jest bardzo krótki, 2-3 dni i po wszystkim. Pięknie prezentują się wyłącznie na krzewach gdzie jest ich wiele, podczas gdy jedne opadają kolejne otwierają kwiaty. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 02:50 Czekałyśmy na światłach przed przejściem dla pieszych, z lewej nadjechał autobus, zwolnił i zatrzymał się mimo, że to on miał zielone światło - dopiero wtedy zorientowałyśmy się, że musiałby przejechać przez kałużę - Booosz, coś takiego jeszcze się gdzieś naprawdę dzieje. W ogóle po przejechaniu po Andaluzji stwierdziłam, że to właśnie tam z wszystkich dotychczas znanych mi krajów jest najwyższa kultura na drogach. Przeszłyśmy na drugą stronę ulicy i weszłyśmy do prawdziwie egzotycznego parku, miejskiego parku a tam... tam po prostu rosły sobie owoce filodendronu. AL, dlaczego nie zerwałyśmy chociaż jednego, miałabyś okazję spróbować jak smakuje - chociaż jedzenie owocu filodendronu przypomina trochę jedzenie owoców morza w skorupkach - jest niezmiernie czasochłonne i je się porcjami wielkości co najwyżej ziarnka słonecznika. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 09:03 m.maska napisała: > Przeszłyśmy na drugą stronę ulicy i weszłyśmy do prawdziwie egzotycznego parku, > miejskiego parku a tam... tam po prostu rosły sobie owoce filodendronu. AL, dl > aczego nie zerwałyśmy chociaż jednego, miałabyś okazję spróbować jak smakuje - Wiesz, a pytasz - w końcu nie jesteśmy wandalami. A owoce filodendronu tam sobie spokojnie rosły, co oznacza, że do tego parku w Maladze nie zachodzą polskie wycieczki autobusowe. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 21:48 al-szamanka napisała: > Wiesz, a pytasz - w końcu nie jesteśmy wandalami. A owoce filodendronu tam s > obie spokojnie rosły, co oznacza, że do tego parku w Maladze nie zachodzą polsk > ie wycieczki autobusowe. I dlatego uwiecznilam je jedynie na zdjeciu. Swoja droga ciekawe kiedy one wlasciwie owocuja - jadlam je dojrzale w koncu czerwca a moze na poczatku lipca na Maderze, w Máladze byla polowa pazdziernika i wygladaly na dojrzale... moze przy nastepnej okazji znowu trafimy na dojrzale. Gdyby nie to, ze akurat ten dzien byl dniem swiatecznym, na pewno weszlybysmy do Mercado i byc moze bylyby do kupienia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 21:57 Muelle Uno - to centrum handlowe i gastronomiczne z widokiem na morze położone tuż przy porcie i przystani jachtów i motorówek - nie był to akurat dzień handlowy, ale restauracje i kafejki były otwarte, zewsząd dobiegały dźwięki muzyki - przeszłyśmy się kawałek wzdłuż nabrzeża ale tylko kawałek i już promenadą wracałyśmy w stronę hotelu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 22:01 Kto to wymyślił i na co to komu, jaki ma sens? trudno dociec - może dostali kasę z UE i nie wiedzieli co z nią zrobić - bo ani to dach, ani to chroni przed deszczem, może kiedy słońce świeci, niekiedy rzuca jakieś cienie - ale ogólnie ani ładne ani funkcjonalne - promenada w Máladze. Odpowiedz Link
m.maska Re: Málaga - 12.10.2016 02.04.17, 22:24 Jeszcze raz będzie botanicznie i... gastronomicznie. W sumie nigdy nie podobały mi się specjalnie strelicje jako kwiaty - śmieszyły mnie szczególnie jeśli wystawiały swoje rozczochrane głowy spośród liści - trochę jak rajskie ptaki wśród potopu zieleni. Tym razem nie szukałyśmy daleko - dosłownie naprzeciw wejścia do hotelu miałyśmy ciekawą knajpkę - w takim razie nie było potrzeby wypuszczać się gdzieś dalej, tym bardziej, że znowu zapowiadało się na deszcz. W międzyczasie się ściemniło a knajpka wyglądała zachęcająco. AL zamówiła sobie grilowane warzywa, ja krewetki... obok przy stoliku siedziało małżeństwo z dorosłym synem i właściwie jedni drugim zaglądali z ciekawością w talerze - nikt nie wiedział czego ma się spodziewać. Potem były westchnienia przerażenia kiedy porcje pojawiały się przed gośćmi. To chyba widać, AL widząc co przed nią postawiono złapała się za głowę - przy stoliku obok widoczna była oznaka ulgi "aha, to nie tylko my zaskoczeni" - w końcu obie jadłyśmy te jej warzywka i chyba nie do końca udało nam się. Po kolacji stanęłyśmy jeszcze przed restauracją, ja chciałam zapalić papierosa zanim wejdziemy do hotelu. Młody człowiek z sąsiedniego stolika także tam stał - zagadnął nas po angielsku - ale szybko się wyjaśniło, że wszyscy jesteśmy niemieckojęzyczni i podróżujemy podobnie - tzn. on z rodzicami mieli jednak stałą bazę. Poprzedniego dnia to oni byli w Rondzie, która była naszym kolejnym celem, z kolei oni wybierali się do Granady. Na moje pytanie, czy w Granadzie planują obejrzenie Alhambry, padła odpowiedź: oczywiście! toteż poinformowałyśmy go jak to jest z biletami, bardzo nam podziękował i szybko poszedł powiedzieć o tym rodzicom, że niestety ale będą musieli wyjechać bardzo wcześnie jeśli chcą zdobyć bilety. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 19:32 m.maska napisała: > Tuż obok katedry znajduje się Museo Picasso, w pomieszczeniach należącyc > h do Palacio de Buenavista przy Calle San Augustin, w pobliżu domu w którym uro > dził się Pablo Picasso. Wystawionych jest ponad 200 dzieł Picassa, zarówno mala > rstwo ale także rzeźby i ceramika co umożliwia przegląd różnych okresów twórcz > ości artysty. > > Świadomie zrezygnowałyśmy z wejścia > Zrezygnowałyśmy zgodnie, bo po prostu nie znosimy Picasso. Swoją drogą byłam przed laty w zamku Grimaldi... lazurowyprzewodnik.pl/muzeum-picassa-antibes/ ... i oprócz paru sztuk ceramiki nie dało się na niczym zawiesić oka. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Málaga - 12.10.2016 01.04.17, 19:35 m.maska napisała: > Na górnym zdjęciu po prawej jestem w mojej całej niezafałszowanej długości... niech teraz wielebny słupek udowadnia, że jest ode mnie większy Odpowiedz Link
m.maska Setenil de las Bodegas - 13.10.2016 02.04.17, 23:39 Z Málagi, z wybrzeza ruszylysmy nastepnego dnia na polnoc w glab Andaluzji, pierwszym przystankiem bylo niewielkie miasteczko Setenil de las Bodegas, pod tym linkiem kontynuuje opis nasze wycieczki (link w obrazku) (link) Odpowiedz Link