m.maska 03.04.17, 21:39 Do Rondy przyjechałyśmy z Setenil de las Bodegas, pod tym linkiem opis tego ostatniego miasteczka: forum.gazeta.pl/forum/w,101385,163684167,163684167,Setenil_de_las_Bodegas_13_10_2016.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 04.04.17, 13:10 Ronda znajdująca się na Ruta de los Pueblos Blancos(szlak białych wiosek) wyróżnia się przede wszystkim swoim niezwykłym położeniem. Nie tak pamiętałam to miasteczko sprzed czternastu lat, kiedy byłam tam po raz pierwszy. Wtedy nie było tak obłędnych tłumów turystów. Tak sobie zaplanowałam, żeby wjechać od starej części miasta od strony murów obronnych, bo tam w pobliżu był duży parking i była szansa na szybkie odstawienie samochodu. Głowna ulica w starej części Rondy jest wąska, do tego tłumy ludzi chodzące po ulicy i jakże by mogło być inaczej, przegapiłam zjazd na plac przez który mogłam się dostać na parking - pozostawało przejechać przez Puente Nuevo za którym jest rondo i zawrócić - co oczywiście przy tych tłumach na ulicy i na moście trochę czasu pochłonęło. Za to parking - ogromny i przynajmniej z tym nie było problemu. Casa Consistorial - Ayuntamiento - czyli po prostu ratusz. Później na tym placu siedziałyśmy w kafejce i to tam spotkałyśmy czwórkę młodych Polaków(dwie pary), którzy wybrali się samochodem przez całą Europę, na plażę w Marbelli, a ponieważ pogoda tego dnia nie była akurat wybitnie plażowa, zrobili sobie wypad do Rondy. Nie wiem czy licząc wszystkie opląty drogowe i benzynę, nie taniej byłoby im przylecieć do Malagi i tam wziąć samochód - a jaka oszczędność na czasie i zmęczeniu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 04.04.17, 15:54 Do Rondy przyjeżdża się przede wszystkim dla niezwykłych widoków, ale skoro już na naszej drodze pojawił się kościół – to oczywiście weszłyśmy. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 04.04.17, 15:57 Klasztor i Colegiata de Santa María la Mayor zostały zbudowane w XV wieku pod panowaniem Fernando el Católico (Ferdynand II) w miejscu w którym wcześniej stał duży meczet. Z pierwotnych fundamentów zachował się Mihrab z arabskimi inskrypcjami i część minaretu przebudowanej na dzwonnicę. We wnętrzu kościoła widoczne są elementy zarówno gotyckie jak i renesansowe. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 04.04.17, 15:59 ... i jeszcze kilka fotek z wnętrza Kolegiaty... Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 04.04.17, 17:41 W krypcie Kolegiaty wystawione są cenne księgi faksymilowe, jest ich dwadzieścia (XII-XV wiek) „Księgi faksymilowe są eksponowane dzięki hojności Monseñor Gonzalo Huesa Lope, który był proboszczem kościoła, "Colegiata de Santa María de la Encarnación". Większość tych ksiąg wystawiana jest trwale w krypcie.” "Aby wielu ludzi mogły cieszyć, tak jak mnie". Gonzalo Huesa Rosario de Juana La Loca – różaniec Joanny Szalonej Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 04.04.17, 19:15 To był najwyższy czas żeby pójść tam gdzie zmierzali wszyscy - główna atrakcja Rondy będzie się tutaj pojawiać na fotach dziesiątki razy - w zależności od położenia słońca, od pogody, od światła i cienia - prezentuje się za każdym razem w innej odsłonie. Minęłyśmy Casa del Gigante - już nawet nie wiem, ale chyba nie był otwarty. To i tak cud, że nie pogubiłyśmy się w tych wąskich zaułkach i udało nam się wyjść na główną ulicę Calle Armiñán. Główna brzmi dumnie, chociaż jest tam miejsca rzeczywiście na dwa samochody. Ronda a los Viajeros Romanticos - Ronda dla romantycznych podróżników. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 04.04.17, 19:48 Puente Nuevo("nowy most") to określenie na budowlę mostową w Rondzie. Most ten łączy starą część miasta La Ciudad Vieja i nową El Mercadillo na wysokości około 120 metrów ponad głębokim wąwozem El Tajo którym płynie Río Guadalevín. Puente Nuevo jest jedną z głównych atrakcji turystycznych Rondy, kamienny most o trzech łukach, zbudowany został w XVIII wieku (1751-1793) to jeden z trzech mostów przerzuconych nad wąwozem, chociaż pozostałe są już dużo niższe. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 05.04.17, 14:20 No tak, zbliżał się czas kiedy należało się w końcu chyba zameldować na Calle Tenorio - ale na naszej drodze znalazł się: Casa Don Bosco no to oczywiście weszłyśmy... Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 05.04.17, 14:27 Casa Don Bosco Casa Don Bosco z zewnątrz niepozorny modernistyczny pałacyk położony jest w samym sercu historycznej części miasta. Wchodzi się przez typowy andaluzyjski dziedziniec z azulejos, mozaikowymi ławeczkami, kwiatami, zielonymi roślinami i malowidłami z wizerunkami rodziny Granadinos do której pałac kiedyś należał, a która przekazała go w spadku zakonowi Salezjanów założonemu przez kapłana i nauczyciela Don Bosco. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 05.04.17, 14:30 Pierwotnie Casa Don Bosco miał pełnić rolę przytułku dla chorych i emerytowanych kapłanów zakonu, dzisiaj jest tam muzeum. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 05.04.17, 14:33 Sam pałacyk wyposażony jest w antyczne meble, na ścianach wiszą gobeliny. Przez ogród zimowy wychodzi się na taras. Z ogrodu położonego na naturalnym balkonie nad urwiskiem z fontanną i mozaikowymi ławeczkami rozciąga się niesamowity widok, na pobliskie Sierra de Grazalema i na skałę na której po przeciwnej stronie urwiska gdzie rozsiadła się "nowa" część miasta. Z okien i balkonu naszej kwatery miałyśmy widok wprost na ogrody Casa Don Bosco – ale o tym potem. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 05.04.17, 16:02 Palacio de Mondragón Po wyjściu z Casa Don Bosco zadzwoniłam do właściciela naszej kwatery – w końcu stać przed domem i nie skorzystać z takiej okazji, było bez sensu. Uprzedził mnie, że to może potrwać... hmmm.... sądząc po tłumach na ulicach, to nic dziwnego – zapewne musiał jechać z drugiej strony miasta. Cały dom – cały dom miałyśmy do dyspozycji, w samym sercu starej Rondy: parter na którym znajdował się pokój dzienny z tv, pianinem, wygodnym kompletem wypoczynkowym, kominkiem, kuchnia i łazienka, piętro na którym była łazienka i dwie sypialnie i nad nami było kolejne piętro z jedną sypialnią... to wszystko było na tę noc do naszej dyspozycji. Ale dzień jeszcze trwał i my chciałyśmy dalej oglądać miasto. Na szczęście zgodził się nam pokazać drogę do Palacio de Mondragón. Jak to się stało, że będąc tam w 2002 roku znaleźliśmy to miejsce bez niczyjej pomocy a teraz gubiłyśmy się wśród tych zaułków? Może dlatego, że wtedy nie było aż tylu turystów? Może dlatego, że to był koniec lipca i panowały tak szaleńcze upały, że turyści woleli zostać na wybrzeżu. W każdym razie dzięki pomocy naszego gospodarza nie musiałyśmy się błąkać po zakamarkach Rondy. Radośnie powiedział nam, że poprzedniego dnia po raz pierwszy od sześciu miesięcy padał deszcz, ha... mimo, że niebo nad wieżą Palacio wyglądało bajecznie, jakby nie z serii moich zdjęć, pogoda wywinęła tego dnia jeszcze raz kozła i AL otworzyła nawet parasolkę - ja miałam kaptur W Palacio de Mondragón znajduje się muzeum, które prezentuje historię regionu od prehistorii. Przed laty junior... no tak. AL wlazła między "skały" żeby obejrzeć naskalne obrazki odtworzone tak jak wyglądają w Cueva de la Pileta. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ronda - 13.10.2016 05.04.17, 18:07 m.maska napisała: > AL wlazła między "skały" żeby obejr > zeć naskalne obrazki odtworzone tak jak wyglądają w Cueva de la Pileta. ... i zauważ, że odpowiednio do miejsca wyszłam na zdjęciu bardzo dziko Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 00:06 Ronda Ronda położona jest na wysokości 723m n.p.m. w górzystym rejonie zwanym Serrania de Ronda, należącym do Parków Narodowych Sierra de Grazalema i Sierra de las Nieves. Zaledwie 50 km dzieli ją od wybrzeża Costa del Sol. Mieszkańcy Rondy nazywani są Rondeños. Ronda jest jednym z największych miasteczek wśród „białych wiosek” Andaluzji. Znana jest Ronda przede wszystkim ze swojego położenia: mauryjskie stare miasto La Ciudad położone na stromo opadającym ze wszystkich stron płaskowyżu. Stare miasto oddzielone jest od młodszej części El Mercadillo głębokim wąwozem El Tajo po którego dnie wije się Río Guadalevín. Nad przepaścią rozpięte są trzy mosty Puente Árabe („most arabski“), Puente Viejo („stary most“) i najbardziej znany zbudowany w XVIII wieku Puente Nuevo („nowy most“). Dzisiaj Ronda żyje głównie z turystów, którzy każdego dnia tysiącami przybywają z miejscowości wypoczynkowych z Costa del Sol. Historia Prehistoria Najwcześniejsze ślady osadnictwa w regionie pochodzą z epoki paleolitu. Około 20 km na południowy zachód od Rondy znajduje się Cueva de la Pileta, jaskinia długości dwóch kilometrów z malarstwem naskalnym datowanym na 18 000 i 15 000 lat p.n.e. Podczas gdy są to głównie wizerunki zwierząt(kozy, konie, ryby itd.) w innych częściach jaskini znaleziono młodsze malarstwo z epoki neolitu datowane na 5 000 lat p.n.e. przedstawiające bardziej geometryczne i abstrakcyjne wzory. W pierwszym tysiącleciu p.n.e. region zasiedlali Iberowie i Celtowie, którzy prowadzili handel z Grekami i Fenicjanami. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 00:23 Imperium Romanum Pierwsze przekazy dotyczące nazwy osiedla pochodzą od Rzymian, zarówno Pliniusz Młodszy jak i Ptolemeusz wspominają je w swoich pismach. W roku 132 p.n.e. Scypion Młodszy zbudował umocnienia. Najważniejszym miastem w tym regionie nie było jednak Arundo, tylko położone 20 km na północny zachód Acinipo, gdzie jeszcze dzisiaj można oglądać rzymskie ruiny, między innymi amfiteatr z widownią dla dwóch tysięcy osób. Podczas wojny domowej na początku pierwszego wieku p.n.e. dowódca Quintus Sertorius nakazał zniszczenie Arundo. W roku 45 p.n.e. wzniesiono świątynię upamiętniającą zwycięstwo Juliusza Cezara nad braćmi Gnaeus Pompeius Młodszy i Sextus Pompeius. W roku 429 kiedy władza Rzymu na Półwyspie Iberyjskim miała się ku końcowi, zniszczone zostało Acinipo ale także Arundo mimo jakoby niemożliwemu do zdobycia położeniu na płaskowyżu, zostało splądrowane. W połowie pierwszego tysiąclecia podczas wędrówek ludów Wandalowie, Alanowie i Swebowie podbili region ale wkrótce zostali przegonieni przez wspomaganych przez Rzym Gotów. W roku 549 bizantyjczycy podbili na krótki czas południe Półwyspu Iberyjskiego. Goci po wypędzeniu bizantyjczyków zniszczyli miasto, które dzisiaj znane jest jako Ronda la Vieja, „stara Ronda”. Al-Andalus No początku VIII wieku z północnej Afryki przybyli na polwysep Maurowie. W roku 713 po rozpoczęciu podbijania półwyspu Abd al-Aziz namiestnik Al-Andaluz, zajął dawną Arunda i na ruinach rzymskich umocnień zbudował zamek. Ronda stalą się stolicą Takorunna, jednym z pięciu okręgów administracyjnych(Koras) na jakie podzielona była Al-Andaluz. Mauryjskie Al-Andaluz (711-1492) nie było jednolitym i kontynuowalnym państwem. Podczas gdy wojska mauryjskie dotarły poza Pireneje, już wkrótce rozpoczęły się próby odzyskania Hispanii przez zepchniętych na północ Gotów. Także wśród różnych mauryjskich szczepów, Arabów i Berberów dochodziło w końcu do walk, których przebieg sprawiał, że władcy Rondy wciąż się zmieniali. Kiedy kordobański kalifat w XI rozpadł się na szereg rywalizujących ze sobą państewek(Taifas), w Rondzie do władzy doszedł Abú-Nur. Ustanowił królestwo Banu Ifrán, którego wielkość była zbliżona do wcześniejszej Takorunna. Nazwę stolicy zmienono na Medinat Ronda i rozbudowano umocnienia miasta. Jego syn i następca Abú Nasar został zamordowany na zlecenia króla Taify w Sevilli, tym samym Ronda jak również Arcos de la Frontera i Morón de la Frontera przeszły pod rządy Sevilli. W roku 1086 królowie Taifa wezwali północnoafrykańskich Almorawidów, ortodoksyjnych sunnickich Berberów z terenów dzisiejszego Maroka i Algierii na pomoc, w walce przeciw królestwom chrześcijańskim na północy. Walki zakończyły się ogólnie zwycięsko, ale Almorawidzi wg których królestwa Taifa były zbyt dekadenckie i mało ortodoksyjne sami przejęli władzę w Al-Andaluz(1090/1091). Ich panowanie nie trwało nawet stu lat. W 1147 roku Al-Andaluz podbili Almohadzi, którzy uprzednio podbili już całą północną Afrykę (dzisiaj: Maroko, Algieria, Tunezja). W roku 1212 doszło do decydującej bitwy między wojskami chrześcijańskimi i Almohadami pod Las Navas de Tolosa, Maurowie zostali pokonani. W następstwie na Półwyspie Iberyjskim jako ostatnie islamskie królestwo pozostało królestwo Nasrydów w Granadzie. Ronda była jednym z najbardziej na zachód położonych miast tego królestwa a tym samym ważnym miastem granicznym i handlowym. W roku 1485 w którym chrześcijanie podbili szereg mauryjskich miast, zajęli także Rondę. Obrońcy byli osłabieni, większość wojska z powodu mylnej informacji, że Málaga została zaatakowana przez armię chrześcijańską, skierowano tam. Po tym jak oblegającym miasto udało się przejąc kontrole nad ujęciami wody, po wielotygodniowym oblężeniu, obroncy skapitulowali. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 01:52 Hiszpania Król Fernando el Católico (Ferdynand II) zmusil mauryjskich mieszkańców do opuszczenia miasta – bez konsekwencji. Ci którzy zaaranżowali kapitulację zostali przewiezieni do Alcalá de Guadaira, gdzie przekazano im domy i posiadłości ziemskie Żydów, których dobra zostały skonfiskowane przez Inkwizycję. Domy i posiadłości ziemskie w Rondzie przejęli katoliccy zdobywcy. Ostatni pozostali muzułmanie zostali wypędzeni w roku 1570 po tym jak próbowali wzniecić powstanie przeciw uciskowi nowych władców. Ostatnimi świadkami mauryjskich rządów w Rondzie są dzisiaj, obok pełnej zakamarków sieci ulic starego miasta, Baños Árabes(łaźnie arabskie), most Puente Viejo, dwa pałace, Casa del Gigante i Palacio de Mondragón i kilka mniejszych budynków takich jak dawny minaret Alminar de San Sebastián, który poprzez dobudowanie piętra został zamieniony na chrześcijańska dzwonnicę. Po podbiciu Rondy nowi mieszkańcy rozpoczęli przebudowę miasta. Meczety zrównano z ziemią a na ich miejscu zbudowano kościoły. Minarety przebudowano na dzwonnice. Do mauryjskiego starego miasta znanego jako La Ciudad przybyła na północy za wąwozem zwanym El Tajo nowa cześć miasta: El Mercadillo („Rynek”). Na południu powstało Barrio de San Francisco jako poszerzenie starego miasta, niewielki rynek, który umożliwiał unikanie podatków, które trzeba było płacić wwożąc towary do La Ciudad. W roku 1580 potężne trzęsienie Ziemi wstrząsnęło Rondą i zniszczyło cały szereg budowli, które tylko częściowo udało się przywrócić a w większości przypadków zastąpiono je nowymi. Kolejne wieki były dla Rondy czasem spokoju w którym miasto rozwijało się. Hiszpania w wyniku kolonizacji, przede wszystkim Ameryki Środkowej i Południowej stała się światową potęgą, Ronda jednak miała jedynie znaczenie regionalne i nie mogła czerpać profitów ze wzrostu bogactwa Hiszpanii jako potęgi kolonialnej, te przypadły głownie na Sevillę i Kadyks. W połowie XVIII wieku zbudowano w Rondzie dwie znaczące budowle, wielki most łączący starą i nową część miasta ponad wąwozem, El Puente Nuevo i Arenę do walki byków. Również w XVIII wieku narodziły się trzy generacje rodziny Romero – Francisco, Juan i Pedro – wszyscy urodzeni w Rondzie, to oni ustanowili reguły nowoczesnej corridy. Kiedy Hiszpania w XVIII i na początku XIX wieku utraciła większą część kolonii, tym samym straciła sporo dochodów, a także na terenie Europy poniosła wiele klęsk, była tak osłabiona, że w 1808 roku pod naciskiem Napoleona oddała tron jego bratu Józefowi Bonaparte. 10 lutego 1810 roku jego wojska weszły do Rondy, gdzie mieli pozostać do wiosny, pozostali dwa lata a kiedy się wycofali zburzyli zamek i części murów miejskich. W roku 1813 Hiszpania odzyskała niepodległość. W okresie hiszpańskiej wojny domowej mieszkańcy Rondy próbowali początkowo bronić Republiki przeciw puczystom Generała Franco, jednak faszystowskie oddziały zajęły miasto 17 września 1936 roku. Republikanie, którzy nie zdołali uciec do Málagi zostali w kolejnych dniach straceni. Ci, którym udała sie ucieczka prowadzili walki partyzanckie przeciw dyktaturze do 1952 roku, ukrywając się w pobliskich gorach. 3 lutego 1937 roku wojska Franco pod dowództwem Gonzalo Queipo de Llano zaatakowały z okolic Rondy, Málagę. Już w XIX i XX wieku przybywali podróżnicy do Rondy, między innymi Doré i Rilke, ale prawdziwym celem turystycznym Ronda stała się dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku. Nie tylko niezwykłe położenie miasta na skalnym płaskowyżu ale przede wszystkim znaczenie Rondy jako kolebki nowoczesnej corridy przyciąga podróżnych. Dzisiaj poza regionami wybrzeża i miastami takimi jak Sevilla, Córdoba i Granada jest jednym z najważniejszych celów turystycznych Andaluzji. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 02:14 Museo del Bandolero - w skrócie muzeum bandytyzmu... Nie, nie weszłyśmy tam, nie wchodziłyśmy też do wielu innych miejsc - bo na wszystko czasu nie było. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 02:42 Calle Arimñan - to właśnie ta główna ulica po której tak trudno jechało się jeszcze kilka godzin wcześniej - w międzyczasie urlopowicze byli już w drodze powrotnej na Costa del Sol, do plaż i basenów w Marbelli, Fuengiroli czy Benalmadenie... Ronda stawała się powoli cichym spokojnym miasteczkiem. Museo Lara - szkoda właściwie ale i na to nie miałyśmy czasu... W innych miastach omija się pewne obiekty bez żalu, bo się ich nie widzi. Ronda a właściwie La Ciudad jest niewielkie, więc silą rzeczy trafia się na wszystko po kolei a i tak jeśli ma się czas ograniczony, trzeba z czegoś zrezygnować. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 02:58 Wąwóz El Tajo prezentuje się z każdej strony inaczej, tym razem spoglądałyśmy tam gdzie skały niemal się ze sobą schodzą - pod nami odbywały się nieskończone loty rozkrzyczanego ptactwa... kilkanaście lat wcześniej junior w tym samym miejscu oglądał ich pra-pra-pradziadków. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 16:11 Palacio del Rey Moro Palacio del Rey Moro ("pałac mauryjskiego króla")– podobnie jak wtedy kiedy byliśmy tam po raz pierwszy – pałac nie jest dostępny, wygląda na to, że jest to ruina, której przywrócenie poprzedniego stanu albo jest zbyt kosztowne albo wręcz niemożliwe. A mimo to, warto tam zajrzeć... afisze przed wejściem informują, że nawet Michelle Obama „zaszczyciła” to miejsce swoją obecnością. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 16:35 Wiszące ogrody Forestiera Od 1941 roku – hiszpański zabytek narodowy Ogrody otaczające Palacio del Rey Moro zostały zaprojektowane przez sławnego francuskiego inżyniera leśnego i architekta krajobrazowego. Jean Claude Nicolas Forestiera na zlecenie księżnej de Parcent, ówczesnej właścicielki pałacu, i w 1912 roku zbudowane. Do dnia dzisiejszego ten oryginalny pomysł wiszących nad wąwozem rzeki Guadalevín ogrodów został zachowany z wszelkimi detalami. Jean Claudde Nicolas Forestier(1861-1930) jest jednym z największych architektów krajobrazowych, który na przełomie wieków XIX i XX na nowo odkrył sztukę tworzenia ogrodów. Dzięki niemu powstała nowa forma andaluzyjskich ogrodów o hispano-mauryjskich korzeniach. Forestier nadal formę wydarzeniom czasu poprzez swoją sztukę ogrodnictwa w której próbował przedstawić najwyższe wartości takie jak: dobro, piękno i zdrowie. Niektóre z jego najważniejszych dzieł tworzenia krajobrazów to: Park María Luisa w Sevilli, Montjuíc w Barcelonie, Palacio de Líria w Madrycie czy ogrody sułtana Maroko w Casablance. W szkicu ogrodów łączy hispano-mauryjskie początki i zasadami uporządkowania zachodnioeuropejskiej sztuki ogrodniczej. Ceramika, pergole, ukwiecone klomby i kafelki z wypalanej gliny połączone z różnymi krzewami i drzewami, są tam palmy, drzewa cedrowe czy laurowe, krzewy oleandrów i mirtów pozwalają na przywołanie mitów tajemnych ogrodów hortus conclusus. Starannie dobrane rośliny, ich zapach i barwy szczególnie w porze kwitnienia czynią ten ogród prawdziwym klejnotem europejskiej sztuki ogrodniczej. Forestier włączył do projektu ogrodów zapierający dech krajobraz Rondy, tak, że obserwator może się upajać różnorodnym widokiem na wąwóz El Tajo i pobliskie góry. ________________________________________________ Był październik, pora kwitnienia minęła, kolorów ogrodom dodawały licznie spacerujące pawie. O dziwo, pamiętam jak smętnie wyglądały pawie w tropikalnym ogrodzie Lizbony, na ogół bez pawich piór, jeden ciągnął żałośnie jedno jeszcze pióro, którego wandale mu nie wyrwali. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 19:49 Mina Secreta Mina Secreta („tajemna mina”) – arabska twierdza z XIV wieku Wg miejscowych przekazów budowę tej tajemnej militarnej budowli przypisuje się muzułmańskiemu królowi Abomelic, w czasach kiedy Ronda brała udział w walkach muzułmańskiego królestwa Granady przeciwko Kastylii. Rozpowszechniło się wiele legend i wyobrażeń, w minie miały znajdować się tajemne pałace i łaźnie królowych. Historyczne teksty donoszą o „Minie” od czasu podbicia Rondy przez Królów Katolickich w 1485 roku pod dowództwem Markgrafa Kadyksu, który przejął „Minę” od strony rzeki, uniemożliwił ludności dostęp do wody i zmusił do poddania się. Wewnątrz „Miny”, która ciągnie się na wysokości różnicy poziomów (80 metrów) znajdują się wykute w skale szerokie kręcone schody, wewnątrz zastosowano wyjątkowy system sklepień i oświetlenia. W Sala del Manantial(komnata studni) – pomieszczenie wyróżniające się wyrafinowanym systemem oświetlenia znajduje się, dzisiaj przykryta, studnia z której przy pomocy koła wodnego czerpano wodę. Łańcuch ludzki złożony z chrześcijańskich niewolników przy użyciu „zaques” (skórzane naczynia) musiał w- i zstępować aby zaopatrzyć miasto w wodę. Poniżej, zbudowana od strony rzeki – wznosi się potężna wieża, służąca do obrony zapasów wody, służyła też jako tajemna droga ucieczki z miasta. W Sala de Armas (zbrojownia) przechowywano broń i podgrzewano w kotłach wodę i oliwę, służące do obrony bramy wejściowej i położonych powyżej okien. Sala de los Secretos (komnata tajemnic) w której dźwięk przenosi się automatycznie z jednego narożnika do drugiego przy czym jest niesłyszalny na środku pomieszczenia – tam pierwotnie znajdowała się kolejna studnia zaopatrująca wojsko w wodę. Nad wieżą znajduje się Terraza de la Reconquista (taras odzyskania), stamtąd kontrolowano wąwóz – Tajo de Ronda i prowadzono obronę przed oblężeniem. Cała „Mina” charakteryzuje się po dziś dzień perfekcyjnie zachowaną architekturą i sposobem budowy co sprawia, że to umocnienie obronne jest jedyne w swoim rodzaju w całej Hiszpanii. Nie, nie, nie schodziłyśmy do „Miny” – żadna siła by mnie tam już nie zawlokła. Kiedy po raz pierwszy byłam w Rondzie, junior zaparł się i uznał, że skoro mam ochotę to mogę sobie iść, on nie pójdzie... no i poszłam, zeszłam na sam dół – do poziomu rzeki – te schody, wykute w skale jedne niższe, inne wyższe a do tego upał – nie powtórzyłabym tego wyczynu po raz drugi – tym bardziej, że tam na samym dole stoi się na niewielkiej platformie wśród napierających ze wszystkich stron skał, a ludzie powracający z samego dołu wyglądali... no właśnie jakby mocno zmęczeni - mimo, że nie było upału. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 20:01 Pochodziłyśmy jeszcze trochę po ogrodach, chociaż to, że one "wiszące" są - widoczne będzie dopiero później, kiedy robiłam zdjęcia z przeciwnej strony z El Mercadillo. Ale widać było już, że nadciągają kolejne ciężkie chmury... do tej pory udało nam się oglądać Rondę suchą nogą - to miało się za chwilę już skończyć. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 06.04.17, 23:53 Niemal naprzeciw Palacio del Rey Moro znajduje się Palacio del Marqués de Salvatierra... Palacio del Marqués de Salvatierra Arystokratyczny dom z XVIII wieku, o klasycznej linii, która stanowi przeciwieństwo fantazyjnego rzeźbiarskiego wykończenia fasady. Pochodzenie rodu Salvatierra sięga Vasco Martin de Salvatierra, któremu Królowie Katoliccy przekazali domy w stylu mudejar, które kiedyś stały w miejscu dzisiejszego, zbudowanego przez jego potomków pałacu. Klasycznie barokowa fasada - przednie drzwi z nadprożem, po obu stronach dwie korynckie bliźniacze kolumny. Górną część z balkonem z kutego żelaza zwieńcza herb rodu Salvatierra. Fronton wspierają po obu stronach dwie pary nagich postaci, trójwymiarowe w stylu klasycznych Atlantów, po każdej stronie przedstawiające kobietę i mężczyznę. Postaci męskie żartobliwie wystawiają język, podczas gdy postaci kobiece wstydliwie się zasłaniają. Rzeźby mają wyraźny wpływ sztuki Inków. Krzyż znajdujący się naprzeciw Palacio pierwotnie stał obok klasztoru Mercedarios de San Jorge. Arco de Felipe V Prawdopodobnie zastąpił wcześniejszą bramę z okresu muzułmanów. Oryginalna brama zniknęła, a nowa została zbudowana w miejscu znanym jako Silló del Moro. Dzięki tekstowi wygrawerowanemu na kamiennej tablicy, która znajduje się dziś w pobliżu sklepienia, a pierwotnie położona w górnej części budowy, wiadomo, że została ona zbudowana w 1742 roku. Składa się z murowanego łuku z trapezoidalną górną częścią wykończoną małym, zakrzywionym frontonem z tarczą w centrum po jednej stronie... Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 07.04.17, 00:25 Puente Viejo Do XVIII wieku kiedy został zbudowany Puente Nuevo, Puente Viejo(“Nost stary”) był obok Puente Árabe jedynym łącznikiem z drugą częścią miasta El Mercadillo. Został zbudowany w XVI wieku. Za mostem widoczna jest nowa część Rondy: El Mercadillo. I tu właśnie na dobre zaczęło padać - ale jak to w górach bywa - nie trwało to zbyt długo i jeszcze będą zdjęcia robione przy promieniach zachodzącego słońca Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 07.04.17, 00:28 Właśnie z tej przeciwnej strony, z El Mercadillo, widać dopiero jak tarasowo położone są ogrody w Palacio del Rey Moro. Widać nawet wejście do Mina Secreta. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 07.04.17, 01:26 Corrida Dla Hiszpanów Ronda ma głównie znaczenie ze względu na jej wpływ na rozwój corridy. W XVIII i XIX wieku trzy generacje rodziny Romero ustanowiły nowe reguły wg których walki byków odbywają się po dzień dzisiejszy. Zasady obejmują m.in. wykorzystanie płachty(muleta), walki już nie konno tylko pieszo, ale także styl i pozy, wszystko to znane jest jako Escuela Rondeña („szkoła Rondy”). ___________________________________________________________ Kiedy byłam w Rondzie po raz pierwszy, byliśmy też na arenie i w muzeum - tym razem obeszłyśmy tylko arenę - jeszcze było sporo do zobaczenia a czasu do zachodu słońca już niewiele. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 07.04.17, 17:54 Sławni goście W XIX i XX wieku szereg międzynarodowych artystów odwiedzało Rondę i spędzało niekiedy dłuższy czas w mieście. Między innymi Gustave Doré i Rainer Maria Rilke(grudzień 1912-luty 1913) i Ernest Hemingway(1923). W powieści Hemingway’a „Komu bije dzwon” w dziesiątym rozdziale opisana jest historia morderstw faszystów w małym miasteczku, którzy byli spychani z głównego placu w głęboką przepaść. Opis odnosi się do autentycznych wydarzeń w Rondzie w okresie hiszpańskiej wojny domowej. Orson Welles spędził jako osiemnastolatek lato w Rondzie i był pod wrażeniem miasta a szczególnie corridy, jego prochy zgodnie z jego życzeniem zostały zakopane w pobliżu areny walki byków. Także Ava Gardner po rozwodzie z Frankiem Sinatrą mieszkała krotki czas w latach pięćdziesiątych w Rondzie. W 1984 roku Francesco Rossi zrobił ekranizację opery Carmen z Julią Migenes i Plácido Domingo w Rondzie. Tym samym akcja wróciła na miejsce gdzie Prosper Mérimeé w swoim opowiadaniu ją umiejscowił. Pamiętam jak oglądałam w polskiej telewizji tę operę, którą wtedy prezentowal B.Kaczyński – co za uczucie, Carmen biegająca boso po tych strasznych kamienistych ścieżkach, po których kilka miesięcy wcześniej chodziłam. Madonna wykorzystała arenę w 1994 roku jako kulisy w swoim video Take A Bow. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ronda - 13.10.2016 07.04.17, 19:09 m.maska napisała: > Pamiętam jak oglądałam w polskiej telewizji tę operę, którą wtedy prezentowal B > .Kaczyński – co za uczucie, Carmen biegająca boso po tych strasznych kamienisty > ch ścieżkach, po których kilka miesięcy wcześniej chodziłam. Nie wyobrażam sobie. Będąc w butach dostałam na podeszwach stóp pęcherze, a co dopiero, gdybym chodziła po tych kamieniach boso. Tylko teraz tak się zastanawiam - do głowy nam nie przyszło, aby poszukać jakiejś knajpy, w której pił Ernest Hemingway i posiedzieć na krześle, na którym siadywał. Wiem, że dla pewnych ludzi takie siedzenie to największa atrakcja. > Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 07.04.17, 21:24 Puente Nuevo to tak potężna i solidna konstrukcja, że nawet u mnie nie wywołuje zwykłego w takich miejscach lęku wysokości - długość mostu, zaledwie 90 metrów... podczas mojego pierwszego pobytu w Rondzie byliśmy w środku, można tam obejrzeć i poczytać ciekawostki dotyczące samej konstrukcji. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 07.04.17, 21:37 Ronda a los Viajeros Romanticos - to przedstawiający Rondę obrazek z azulejos z boku którego, również na azulejos wypisano cytaty sławnych ludzi, którzy odwiedzili Rondę i uwiecznili ją w swoich wspomnieniach czy relacjach. Iglesia del Espirítu Santo - kościół Ducha Świętego znajduje się już bardzo blisko murów miasta. Trzeba było jeszcze korzystać z dnia - już słońce chyliło się ku zachodowi a i pogoda się poprawiła - ciężkie chmury rozwiało... miałyśmy znowu szczęście Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 07.04.17, 23:18 Ruiny Alcazaba Częściowo zniszczona podczas oblężenia Rondy w 1485 r., a następnie przez francuskie oddziały w czasie wojny na Półwyspie Iberyjskim (1812), budynki poniosły największe szkody na początku XX wieku w wyniku poszerzenia ulicy Las Imágenes i budowę szkoły Castillo. To, co pozostaje dziś, nadal zawiera dużą część oryginalnej struktury mauryjskiej, chociaż zostało zasłonięte przez odbudowę ścian i późniejsze prace budowlane; na pierwszy rzut oka wydaje się być ufortyfikowaną konstrukcją z XIV wieku, ale najprawdopodobniej jej początki są znacznie wcześniejsze już z XI wieku. Umiejscowienie Alcazaby stanowiło największe znaczenie strategiczne całego miasta, wykorzystując skalisty występ na południe, posiadający co najmniej dwie linie ścian, z których można obserwować trzecią, zewnętrzną. Wewnątrz, zamek był chroniony przez umocnione mury wież usytuowane we wschodniej części miasta. Wejście do miasta można było kontrolować z Alcazaba i dwóch dzielnic, tworząc wraz z obecnie zlikwidowaną bramą Las Imágenes, system obronny praktycznie nie do pokonania, podatny wyłącznie na oblężenie. ___________________________________________________ Wracałyśmy znowu do centrum, gdzie znajdowała się nasza kwatera - po drodze wstąpiłyśmy na parking i zabrałyśmy nasze bagaże. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 08.04.17, 00:45 Tylko na chwilę weszłyśmy do "naszego" na tę noc domu, żeby pozostawić bagaże... w międzyczasie tłumy które w ciągu dnia były na ulicach, zniknęły - miasteczko już szykowało się do odpoczynku przed kolejnym najazdem jednodniowych turystów, następnego dnia... Wyszłam na balkon - widok na ogrody Casa Don Bosco - przepiękne, już sąsiednia kamienica, nie miała tak wspaniałej panoramy. Ale musiałyśmy się pospieszyć, aby jeszcze zdążyć na mirador(punkt widokowy) zanim słońce schowa się za szczytami gór - a widok był doprawdy imponujący. Oczywiście, że pobliskie restauracje nie ziały pustką - turyści tacy jak my, którzy postanowili spędzić w Rondzie także noc - rozsiedli się już wygodnie przy kolacji - my też. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 08.04.17, 00:47 Kolacja była smaczna, jak zwykle zresztą w Andaluzji, ale nasz dzień, pełen wrażeń wcale jeszcze się nie kończył - nie po to wybierałam kwaterę w samym centrum La Ciudad Vieja żeby ominąć taką okazję jaką było zobaczenie głównej atrakcji: Puente Nuevo po zmroku... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ronda - 13.10.2016 08.04.17, 06:00 Jak widać, słońce jest najlepszym malarzem, w zależności od pory dnia i oświetlenia, Ronda ubiera się w coraz to nowe szaty, nie dziwi, że stała się ulubionym miejscem utalentowanych, wrażliwych dusz. Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 08.04.17, 11:02 I jeszcze kilka fotek z naszej kwatery... nie wiem jak by było, gdyby inne pokoje były zajęte - ale tej nocy mogłyśmy spacerować bez ograniczeń... Odpowiedz Link
m.maska Re: Ronda - 13.10.2016 08.04.17, 11:05 Jedynym mankamentem mieszkania w tym miejscu jest to, że kiedy wśród nocnej ciszy po tych kamieniach przejeżdża samochód ma się wrażenie, że ktoś wali na perkusji... Odpowiedz Link
m.maska Gibraltar- 14.10.2016 08.04.17, 11:36 Opuszczałyśmy uroczą Rondę - w deszczu, trasa naszej wycieczki kierowała nas znowu na południe, na wybrzeże, na Gibraltar... link na opis w obrazku: (link) Odpowiedz Link