Cádiz - 16.10.2016

20.04.17, 16:36
Do Cádiz (Kadyks) przyjechałyśmy z Arcos de la Frontera - tutaj link na poprzedni wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,101385,163774145,163774145,Arcos_de_la_Frontera_16_10_2016.html
    • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 21.04.17, 09:48
      Przyjechałyśmy do Cádiz koło południa, zaparkowałyśmy w pobliżu portu – uwaga, teraz będzie o parkingu... wielki był i kiedy wyszłyśmy na powierzchnię trzeba było szukać punktu orientacyjnego bo wejść/wyjść było tam wiele, a więc które to właściwe. Naprzeciwko przy nabrzeżu cumował wielki statek – krążownik(od krążenia, bo krąży zbiera turystów i ich wypluwa - to droższa forma podróży niż autobusem i oczywiście ogranicza się wyłącznie do miast portowych), który zabiera na pokład pewnie ze dwa tysiące turystów – moloch, który płynie, zawija od czasu do czasu do portu, albo jak to było w Wenecji, przepływa tylko w pobliżu i daje złudzenie, że byli tu czy tam.
      Na wszelki wypadek zrobiłam fotografię – żeby wiedzieć gdzie wrócić – i za chwilę samą mnie to rozbawiło – nie był to najlepszy punkt orientacyjny – mógł w międzyczasie odpłynąć.

      Kim był Blas de Lezo, że zasłużył na tak poczesne miejsce przy promenadzie? Na tę chwilę musiałyśmy się zadowolić wyjaśnieniem, jakiego udzieliło nam dwóch siedzących na ławeczce, w pobliżu pomnika, panów.
      Blas de Lezo był hiszpańskim admirałem, który brał udział między innymi w walkach o hiszpańską sukcesję. Z powodu licznie odniesionych ran jeszcze za życia był znany jako „Patapalo” (drewniana noga) a później jako „Mediohombre” (pół-mężczyzna). Największe sukcesy odniósł w 1741 roku podczas obrony hiszpańskiego miasta Cartagena w dzisiejszej Kolumbii, przeciw Brytyjczykom.

      https://fs5.directupload.net/images/user/170421/y8hzlxna.jpg
      • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 21.04.17, 17:29
        Szłyśmy od strony portu z którego odpływają statki na Wyspy Kanaryjskie... Plaza de San Juan de Dios, całą zachodnią pierzeję placu zajmuje klasycystyczny budynek ratusza i tuż obok kościół, Iglesia de San Juan de Dios – oczywiście, że weszłyśmy...

        https://fs5.directupload.net/images/user/170421/wtrfbh3u.jpg
        • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 22.04.17, 00:11
          Plaza de la Catedral to jeden z centralnych placów w sercu andaluzyjskiego miasta. Tam spotykają się mieszkańcy i turyści, tam przed katedrą młoda Hiszpanka dała pokaz flamenco.

          Na środku placu wznosi się majestatycznie ku niebu potężna katedra, duma miasta.

          Jeszcze była zamknięta, na schodach siedzieli turyści oczekujący na jej otwarcie - my postanowiłyśmy obejść plac i obejrzeć katedrę ze wszystkich stron.

          https://fs5.directupload.net/images/user/170422/nksmtss6.jpg
          • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 22.04.17, 00:23
            Określana jako Catedral Nueva – ponieważ zbudowana została na fundamentach starej – znana z widokówek barokowa, neoklasycystyczna świątynia z kopułą pokrytą złotymi kafelkami – jest jedną z największych w Hiszpanii.

            https://fs5.directupload.net/images/user/170422/ek3nt77t.jpg
            • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 22.04.17, 02:52
              W końcu mogłyśmy wejść do katedry - jest rzeczywiście monumentalna, ale spośród tych oglądanych podczas naszej wędrówki po Andaluzji, najpiękniejsza pozostanie katedra w Granadzie. Oczywiście poza konkurencją jest Mezquita w Córdoba - bo to zupełnie inna kategoria.

              https://fs5.directupload.net/images/user/170422/zl8ywoe5.jpg
              • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 22.04.17, 03:02
                Z boku ołtarza schody sprowadziły nas do krypty. To było niesamowite przeżycie, krypta ma tak niezwykłą akustykę, że stojąc na środku lepiej w ogóle nic nie mówić, bo nawet bardzo cicho wypowiedziane słowa niosło we wszystkich kierunkach - dopiero w poszczególnych wnękach można było mówić bez zwracania na siebie uwagi.
                W krypcie katedry w Cádiz pochowany został sławny kompozytor muzyki hiszpańskiej Manuel de Falla - być może nie każdemu powie coś samo nazwisko, ale chyba każdy kto usłyszy jego utwory, skojarzy je nieuchronnie z Andaluzją, z flamenco, z corridą. I każdy te utwory już kiedyś słyszał.

                https://fs5.directupload.net/images/user/170422/trkq9nwc.jpg
                  • m.maska Manuel de Falla - "Nocturno" 22.04.17, 03:25
                    A ponieważ już głęboka noc - to wszystkim śpiącym, piękny nokturn...

                • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 22.04.17, 15:46
                  Katedra jest monumentalna, ale też Kadyks (Cádiz) odgrywał wieki całe ogromne znaczenie gospodarcze - to było bardzo bogate miasto a bogata arystokracja i mieszczanie zawsze hojnie wspomagali budowę kościołów.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/170422/z88vffug.jpg
                  • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 22.04.17, 15:48
                    I jeszcze kilka fotek z wnętrza Catedral de Cádiz...

                    https://fs5.directupload.net/images/user/170422/a96f559t.jpg
                    • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 22.04.17, 15:52
                      I to już ostatnie... wciąż z katedry - nie najlepiej mi wychodzą foty we wnętrzach i to jest moja wina - bo nieustannie zapominam zmieniać ustawienia w aparacie sad
                      hahaha... ale i na zewnątrz mi się to zdarza wink

                      https://fs5.directupload.net/images/user/170422/m4uly8zy.jpg
    • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 22.04.17, 17:28
      Torre Tavira

      Torre Tavira to najwyższy punkt starego miasta. Stara wieża obserwacyjna i strażnicza. Na pewno warto wspiąć się tych 40 metrów w górę, żeby spojrzeć na miasto i oblewające go wody Atlantzku, na Castillo de San Sebastián – ale nam się już nie chciało. W wieży znajduje się też Camera obscura, która prezentuje historię Kadyksu.

      My chciałyśmy się po prostu powłóczyć po mieście, po nabrzeżu, po parkach, była niedziela, większość kościołów była zamknięta – nigdzie nam się nie spieszyło.

      https://fs5.directupload.net/images/user/170422/v35c6474.jpg
      • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 23.04.17, 02:15
        Cádiz – Syrena Mórz

        Wyrastający z Golfo de Cádiz(Zatoka Kadyksu), niemal całkowicie otoczony wodami Atlantyku, Cádiz uważany jest za najstarsze miasto Europy i jedno z najpiękniejszych miast Andaluzji.

        https://fs5.directupload.net/images/user/170423/2cmbxnql.jpg
        • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 23.04.17, 13:36
          Cádiz – Señorita del Mar

          Wśród licznych komplementów jakimi poeci obdarzali Cádiz, chyba najbardziej trafne są te, które napisał José María Pemán: „Señorita del Mar, Novia del Aire” (Panna Morza, Ukochana Wiatru).
          Otoczony Atlantykiem Cádiz łączy z lądem stałym tylko dziewięciokilometrowy wąski przylądek. Świeża, słona morska bryza nawet w upalne dni daje przyjemny chłód, ale też pozostawia ślady na fasadach budynków.
          To mniej niż 20km² skały z wapienia muszlowego na której znajduje się Cádiz i chroniczny brak miejsca. Tak powstał przed bramą miejską Puerta de la Tierra wzdłuż czteropasmowej drogi prowadzącej do starego miasta prawdziwy betonowy wąwóz anonimowych wieżowców i obiektów przemysłowych.
          Ale ładna XVIII -wieczna Starówka, sprawia, że pierwsze negatywne wrażenie szybko się zaciera. Typowe dla Kadyksu są wąskie, proste uliczki prowadzące do efektownie położonych placów. Eleganckie mieszczańskie kamienice, budowane przez hiszpańskich i włoskich kupców, których majątki bazowały na handlu z zamorskimi koloniami.
          Jedne z najładniejszych znajdują się przy Plaza de San Antonio.
          Fasady zdobią przeszklone balkony, wiele dachów zwieńczają Miradores – niewielkie wieżyczki obserwacyjne z których kupcy mogli obserwować przybywające do portu statki.

          Rozległy Plaza de San Antonio był pierwotnie głównym placem Cádiz. Przy placu znajduje się niejeden historyczny budynek. Tam znajduje się też kościół Iglesia San Antonio de Padua.

          https://fs5.directupload.net/images/user/170423/lh55o5ij.jpg
          • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 23.04.17, 20:28
            Plaza de la Mina – jeden z najładniejszych placów miasta. To tutaj znajduje się dom w którym na świat przyszedł Manuel de Falla pod numerem 3... ale także Museum de Cádiz – można odwiedzić... my miałyśmy tego dnia inne plany, nawet nie wiem czy było otwarte.

            https://fs5.directupload.net/images/user/170423/3wtrl7j3.jpg
            • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 23.04.17, 20:40
              Wąskie uliczki starego miasta usiane są kościołami i pomnikami.
              Kadyks można bardzo wygodnie oglądać pieszo... snując się po pełnej historycznych zaułków Starówce. Wcześniej czy później dotrze się do nabrzeża – Stary Kadyks, kiedy patrzy się na mapę wygląda jak wyspa – bo cóż ten wąski język, który łączy go z lądem stałym...

              https://fs5.directupload.net/images/user/170423/6yxr6d7w.jpg
              • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 00:58
                Cádiz

                Wiele wzlotów i upadków przeżyło miasto na przestrzeni wieków, dzisiaj może spoglądać wstecz na swoją bujną historię.

                Wg legendy założycielem Cádiz był Herkules, jednak historia dowodzi, że Gadir albo Gaddri („Twierdza”) został założony przez Fenicjan w 1100 r p.n.e i był ośrodkiem handlu.
                Tym samym Kadyks może się szczycić mianem najstarszego, wciąż istniejącego miasta w Europie.
                Plinius właśnie tutaj umiejscawiał zatopioną Atlantydę, inni podejrzewali, że to antyczne miasto Tartessos.

                https://fs5.directupload.net/images/user/170424/9ez82gu7.jpg
                • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 01:05
                  Kartagińczycy dotarli do Gadir w roku 501 p.n.e. po nich przyszli Rzymianie – pod ich rządami miasto weszło w okres rozkwitu gospodarczego, z portu odpływały ładunki srebra(kopalnie srebra w okolicy Río Tinto były już eksploatowane przez Fenicjan), miedzi, wina, wełny i solonej ryby do Italii. Niezwykły popyt był na tancerki z Gadir. „puellae gaditanae” które Rzymianie sprowadzali dla uświetnienia swoich uczt.
                  W VI wieku Wizygoci zakończyli rządy Rzymian a w roku 711 zostali wyparci przez Maurów. Sto lat później przybyli Normanowie i zniszczyli miasto całkowicie.
                  -----------------------------------------------
                  Widoczne na zdjęciach drzewa, to drzewa giganty - no niestety jakaś pani ustawiała się "na tle" - są takie... big_grin dobrze, że to nie cała wycieczka była...

                  https://fs5.directupload.net/images/user/170424/sj4xiz8s.jpg
                  • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 01:38
                    Dopiero w 1260 roku kiedy Alfonso X Mądry odzyskał Gadir dla chrześcijaństwa, miasto zaczęło odżywać. Odkrycie Ameryki oznaczało gospodarczy rozkwit. Wiele wypraw konkwistadorów do Nowego Świata rozpoczynało się w Cádiiz. Obok Sevilli, Cádiz stał się najważniejszym miastem portowym. To sprawiło, że stało się także celem ataków piratów. W roku 1587 „pirat królowej” Sir Francis Drake zniszczył zakotwiczoną w porcie armadę, przechwalał się później, że „osmalił brodę królowi Hiszpanii” dziewięć lat później angielski Earl of Essex wraz ze swoimi wojskami spladrowal i podpalił miasto. W 1717 roku z powodu zapiaszczenia Guadalquivir Sevilla oddała monopol na handel z koloniami Kadyksowi, interesy kwitły jak nigdy przedtem w otwartym na świat liberalnie nastawionym portowym mieście.
                    W okresie napoleońskiej okupacji Hiszpanii (1808-1814), Cádiz był jedynym miastem, którego Francuzom nie udało się zająć.
                    ---------------------------------------------------
                    Baluarte(po polsku: bastion) de la Candelaria zbudowany w 1672 roku jest częścią umocnień twierdzy otaczającej stare miasto. Dzisiaj bastion służy jako falochron i ponoć można stamtąd ogladac panoramę miasta – nie wchodziłyśmy tam...

                    https://fs5.directupload.net/images/user/170424/mse6eliv.jpg
                    • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 12:07
                      Cádiz był też krótki czas stolicą Hiszpanii, kiedy w 1812 roku zebrał się Parlament Las Cortes de Cádiz, który w wolnym mieście ustanowił pierwszą konstytucję, wg której miała powstać monarchia konstytucyjna.
                      Po powrocie z wygnania, król Fernando VII przejął władzę i unieważnił w 1814 roku ustanowioną konstytucję.
                      W XIX wieku, Hiszpania straciła swoje ostatnie kolonie zamorskie a Kadyks stał się już cieniem tego czym niegdyś był.
                      W latach 30-ych XX wieku stworzenie wolnego portu stało się bazą ponownego rozwoju – głównymi miejscami zatrudnienia dzisiaj dla Gaditanos są: przemysł stoczniowy, marynarka, rybołówstwo i produkcja konserw.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/170424/2f9ime7t.jpg
                      • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 12:23
                        Trochę botanicznie...

                        Parque Genovés
                        Idąc dalej wzdłuż nabrzeża trafia się do ogrodu botanicznego... Parque Ganovés można określić jako zielone płuca miasta, ładnie rozplanowany z dużą ilością rzadkich drzew, przy głównej alei artystycznie przystrzyżone, można się zastanawiać jak tak cienkie pnie utrzymują wielkie walce czy spirale. Soczysta zieleń kontrastuje z błękitem nieba i złotym piaskiem alejek. Pomyślano też o najmłodszych sztuczne wodospady i groty a wśród nich figury dinozaurów.

                        Chorisia speciosa - Puchowiec wspaniały - www.wikiwand.com/pl/Puchowiec_wspania%C5%82y

                        Ponieważ tęgi pień w starszych drzew służy jako zbiornik wody na czas suszy wygląda jak trochę spuchnięty, ta forma sprawiła, że Hiszpanie nadali mu kpiący przydomek "palo borracho" (w tłumaczeniu: "pijane drzewo" ). Jego pień jest pokryty ostrymi cierniami, które u podłoża przebijają się z kory jak brodawki.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/170424/dnjki5va.jpg
                        • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 14:22
                          Castillo de Santa Catalina

                          Dawna twierdza portowa na zachodnim brzegu miasta, służyła pierwotnie razem z Castillo de San Sebastián do obrony miasta. Później była wykorzystywana głównie jako więzienie.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/170424/spj3q3ib.jpg
                          • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 15:56
                            Castillo de San Sebastián

                            Castillo de San Sebastián to większa z dwóch portowych twierdz. Jak nieco pokrzywione molo wychodzi w morze prowadząca do niego droga, która nawet podczas przypływu łączy Castillo z lądem. A tak na marginesie, Castillo de San Sebastián służyło już jako kulisy w różnych filmach między innymi w filmie James Bond „Śmierć nadejdzie jutro”.
                            Zrezygnowałyśmy z pójścia tam i chodzenia po murach... już za dużo tego było.

                            https://fs5.directupload.net/images/user/170424/siozj7au.jpg
                            • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 18:08
                              Idąc wzdłuż nabrzeża doszłyśmy do Avenida Campo del Sur stamtąd rozciąga się widok na panoramę miasta z błyszczącą w słońcu złotą kopułą katedry.
                              Właściwie szkoda - bo dzisiaj widzę, że te uliczki wyprowadziły nas na nabrzeże o kawałek za daleko na zachód - nie wszystko żeśmy zobaczyły... i może należało pójść jeszcze kawałek dalej nabrzeżem... w tym miejscu wróciłyśmy na Plaza de la Catedral (Plac Katedralny).

                              https://fs5.directupload.net/images/user/170424/csqviuiv.jpg
                              • m.maska Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 19:05
                                Pomimo rozmaitych kolei losu i niezbyt dobrego stanu niektórych dzielnic, Gaditanos kochają swoje miasto i mają opinię najradośniejszych Andaluzyjczyków. Wielu czołowych artystów flamenco pochodzi z okolic zatoki Kadyksu, a co roku podczas karnawału miasto ogarnia prawdziwe szaleństwo.

                                Tłumy w radosnym nastroju przetaczają się po wszystkich uliczkach, okres karnawału, to festyn Gaditanos. Nawet samemu dyktatorowi Franco nie udało się zakazać karnawału mieszkańcom Cádiz. Stowarzyszenia spotykają się przez cały rok przygotowując karnawałowe parady, szyjąc kostiumy i komponując Chirigotas, prześmiewcze piosenki.
                                Tylko karnawał na Wyspach Kanaryjskich może w Hiszpanii konkurować pod tym względem z Kadyksem.
                                __________________________________________
                                Wróciłyśmy na Plaza de la Catedral na którym w różnych miejscach rozstawiono rzeźby Henry'ego Moore'a - ale to nie moja bajka. Kiedy byłyśmy na placu w południe i przed katedrą młoda Hiszpanka dawała pokaz flamenco, ktoś przysiadł sobie na jednym z tych dzieł sztuki i natychmiast pojawiła się służba miejska...
                                AL, która nigdy nie jada lodów, postanowiła się skusić - wychodząc z założenia, że jeśli miałoby się to odbić na jej gardle to i tak będzie to już po urlopie...
                                Kończył się nasz pobyt w Kadyksie... wielki statek wycieczkowy, nadal mógł służyć za punkt orientacyjny - zapewne dopiero na noc opuścił port... My wracałyśmy do Jerez de la Frontera.

                                https://fs5.directupload.net/images/user/170424/24gnar5r.jpg
                  • al-szamanka Re: Cádiz - 16.10.2016 24.04.17, 08:54
                    m.maska napisała:

                    > Widoczne na zdjęciach drzewa, to drzewa giganty - no niestety jakaś pani ustawi
                    > ała się "na tle" - są takie... big_grin dobrze, że to nie cała wycieczka była...

                    To jest zaleta wycieczek indywidualnych - zwiedza się to, co się chce i co się zaplanowało, zbiorowe natomiast oferują mało i tylko najtańsze. No i tło jest ważne, takie, którego nikt swoimi rozmiarami nie zapaskudzi.
    • m.maska Jerez de la Frontera - 16/17.10.2016 25.04.17, 01:42
      Z Kadyksu wróciłyśmy do Jerez de la Frontera - nasza andaluzyjska pętla się zamknęła... ale je jeszcze trochę sama zwiedzałam następnego dnia, link w obrazku...

      https://fs5.directupload.net/images/user/170425/4ob8kff7.jpg(link)
      • al-szamanka Re: Jerez de la Frontera - 16/17.10.2016 25.04.17, 09:19
        m.maska napisała:

        > Z Kadyksu wróciłyśmy do Jerez de la Frontera - nasza andaluzyjska pętla się zam
        > knęła...

        To była bardzo piękna pętla i druga w roku 2016, bo przecież na wiosnę zrobiłyśmy pętlę z Pescary. Miałyśmy niesamowitą kondycję na dwie wyjątkowo intensywne, pełne wrażeń podróże. A Ty je przypomniałaś. Cudownie jest patrzeć na te zdjęcia i wiedzieć... tam byłyśmy! smile
Pełna wersja