Dodaj do ulubionych

zero,waz slowa...

11.02.18, 14:27
Ale pewnie dzieki takim ludziom twojego pokroju to dwie siostry dziadka przez komin w Auschwitz wyszly...
Ostrzegam ,po raz pierwszy.
Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 15:29
      Nie znam sporu ale znam gościa. To wyjątkowo wredny i perfidny prowokator. Myślę że jest żydem który znalazł kolegę i razem ryją pod Polską. Dobrze że chociaż jeden jest poza Polską. Chociaż gdy rabin krzyknie do ataku to szmaciarz ruszy na oślep.
      • a74-7 Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 21:58
        Wiesz czarus, zawsze moge zejsc do jego poziomu i kopnac go w jajczeta. Tylko po co?
        To i tak mu rozumu z ... do glowy nie napedzi, jak to sie w Polsce mawialo.
    • a74-7 Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 20:33
      Drogie zero.
      Jak wszyscy widza ,tobie sugerowana zawartosc nocnika ( w ktorym ja ponoc reke trzymam ) wraz z twoja wrodzona glupota
      juz wybija uszami.
      Ogladajac twoja tfurczosc - moge smialo skrytykowac , mam do tego prawo .Mam rowniez prawo krytykowac to co widze - co sam pokazujesz w necie- rodzine . Moze mi sie nie podobac ze robisz krecia robote wobec demokratycznie wybranego polskiego Prezydenta i Rzadu i mam do tego prawo. Nawiazujesz kilkakrotnie do szczotki i mojej matki,mnie to gancygal,ja sie swojej matki nie wstdzilam, nie wstydze i nie splone blushem w przyszlosci. Nawet zaluje, ze na miotle nie potrafila latac smile
      Ale sugestia ,ze wyjscie przez komin twoich dziadostwa odbylo sie za moim udzialem - moge cie pociagnac for liable i bedziesz odszekiwal na gownianej swoje prawdy objawione.Czarnecki stracil przez to pozycje ,wiec ostroznie z glupim szczekaniem , bo szczekasz na wrong tree.
      Kanclerz Niemiec, Angela Merkel, stwierdziła, że Niemcy ponoszą odpowiedzialność za Holokaust.
      A kto ponosi odpowiedzialność za wymordowanie paru milionów Polaków?
      Teraz ide umyc reke ,juz wiecej nie bede sobie jej toba brudzic .
      • czarek_sz Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 20:45
        Czemu tak się przejmujesz zasrańcem ? my gdy z Janeczką chodzimy po lesie to nie myślimy o sprzedawczykach tylko o grzybach. Oczywiście do czasu. Jak wracamy z wiadrami i mija nas dziewczyna która biega i pyta która godzina a ja odpowiadam - nie mam pojęcia proszę Pani smile bo w lesie nie patrzy się na zegarek. Podobnie na zero - zero i tyle. Jebać sobaka.
      • m.maska Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 21:02
        a74-7 napisał:

        > Teraz ide umyc reke ,juz wiecej nie bede sobie jej toba brudzic .

        I tak trzymaj... nie wart nawet spluniecia... i pomyslec, ze to to reke do mnie wyciagalo... hehehe... na oczach wszystkich odwrocilam sie i mam nadzieje, ze moje obrzydzenie bylo dobrze widoczne i to, ze musialam sie powstrzymac zeby nie zwymiootowac...
        • al-szamanka Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 21:10
          m.maska napisała:

          > a74-7 napisał:
          >
          > > Teraz ide umyc reke ,juz wiecej nie bede sobie jej toba brudzic .
          >
          > I tak trzymaj... nie wart nawet spluniecia... i pomyslec, ze to to reke do mnie
          > wyciagalo...
          hehehe... na oczach wszystkich odwrocilam sie i mam nadzieje, ze
          > moje obrzydzenie bylo dobrze widoczne i to, ze musialam sie powstrzymac zeby ni
          > e zwymiootowac...

          hehe, ponoć mu bardzo przyjemnie było, gdy si będę od tej łapy odwróciłaś... szczęka mu jak u konia chodziła big_grin
          • czarek_sz Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 21:19
            Kiedyś Sorelina kadziła mi próbując mnie skłócić z Al. Jakie to żałosne było i smutne. Aż dziw że uwierzyła że uda się jej. Po tylu latach co ja poznałem Al od podszewki myślała że ja od tak pstryk od Niej się odwrócę. Żałosne. Sorelcia pozdrówka od Czarka wink
    • m.maska Sralino.... 11.02.18, 21:10
      Az chcialoby ci sie podziekowac za te slowa...

      sorel.lina 11.02.18, 16:12
      Ktoś, kto wypomina jakiejś osobie pochodzenie jej przodka - dziadka, pradziadka, czy innego praprapra... itd. - ma na celu jej poniżenie, upokorzenie, zawstydzenie, wykazanie jej niższości.
      Takie wypominanie jest niskie, podłe, ale przede wszystkim po prostu głupie!

      Jaka ty nieopisanie madra jestes, jaka dobra, jaka wspanialomyslna, jaka szlachetna... no kur... rozplaccze sie zaraz, bo tez taka wredota jak ty chodzi po tej samej ziemi co przyzwoici ludzie....ale moze ja sie myle, moze ty naprawde jestes taka jak powyzej, ale jesli tak, to do kurwy nedzy powiedz swojemu kumplowi zeby sie odpierdolil od matki A74... dobrze? chodzaca dobroci?
      • m.maska Re: Sralino.... 12.02.18, 18:07
        Sralino, masz racje oczywiscie niewatpliwie, ty jestes chodzacym idealem i aniolem... urzadzanie sobie zabawy kosztem zmarlej matki A74 to po prostu fajna zabawa tylko dla takich skurwieli jak wy... to ty rozwalilas malzenstwo wscieklego? moze cos nam o tym napiszesz, tak chetnie sie wywnetrzasz i zajmujesz cudzym zyciem, tak chetnie pokazujesz swoje swiadectwa, to napisz nam jak to zadbalas o to zeby odebralac dziecku ojca? no tak publikowalas tez gowno z luboscia i z zachwytem...
        • m.maska Re: Sralino.... 12.02.18, 18:29
          Sralino, znasz bajke o wrobelku? ona sie konczy tak: jak siedzisz w gownie to nie cwierkaj!
          • czarek_sz Re: Sralino.... 12.02.18, 18:52
            Używanie po zmarłych żeby dokopać jest wyjątkowo haniebne. Masko i tak jesteś cierpliwa i wyrozumiała.
          • m.maska Re: Sralino.... 12.02.18, 18:59
            I powiedz swojemu wscieklemu slupkowi ze moze mnie co najwyzej cmoknac w bucik... co najwyzej... niech konfabuluje w temacie juniora bo GOWNO o nim wie, ale wtedy pogadamy o twojej latorosli jak to bylo? pamietasz co pisala Klara, ktora miala informacje z pierwszej reki bo od ciebie samej.... pisalam juz: jak siedzisz w gownie to nie cwierkaj.
            • m.maska Re: Sralino.... 12.02.18, 21:52
              Sralino a swojemu wscieknietemu slupkowi powiedz ode mnie: nie strasz, nie strasz bo sie zesr... i znowu bedziesz siedziec w g... i cwierkac...
              Ostatni raz powtorze: ODPIERDOLCIE sie od nas, a burka wezcie na lancuch... za dlugo byl spokoj to znowu zescie to wsciekle z lancucha spuscili...
            • al-szamanka Re: Sralino.... 12.02.18, 23:37
              m.maska napisała:

              > I powiedz swojemu wscieklemu slupkowi ze moze mnie co najwyzej cmoknac w bucik.
              > .. co najwyzej... niech konfabuluje w temacie juniora bo GOWNO o nim wie, ale w
              > tedy pogadamy o twojej latorosli jak to bylo? pamietasz co pisala Klara, ktora
              > miala informacje z pierwszej reki bo od ciebie samej
              .... pisalam juz: jak siedz
              > isz w gownie to nie cwierkaj.

              A Klara dokladnie opowiedziala nam o spotkaniu z sorelcia w hotelu... i jak sie jej jezyk rozkrecill gdy zaswiecilo dno w butelce wina.
              • al-szamanka Re: Sralino.... 13.02.18, 18:50
                al-szamanka napisała:

                > m.maska napisała:
                >
                > > I powiedz swojemu wscieklemu slupkowi ze moze mnie co najwyzej cmoknac w
                > bucik.
                > > .. co najwyzej... niech konfabuluje w temacie juniora bo GOWNO o nim wie,
                > ale w
                > > tedy pogadamy o twojej latorosli jak to bylo? pamietasz co pisala Klar
                > a, ktora
                > > miala informacje z pierwszej reki bo od ciebie samej
                .... pisalam juz:
                > jak siedz
                > > isz w gownie to nie cwierkaj.
                >
                > A Klara dokladnie opowiedziala nam o spotkaniu z sorelcia w hotelu... i jak sie
                > jej jezyk rozkrecill
                gdy zaswiecilo dno w butelce wina.

                A czego to się sorelcia tak przestraszyła? Swojego rozkręconego języka? Informacji, które zachowałam dla siebie?... bo przecież ich tu nie zobaczyłaś?
                I zamilcz, kobieto, nie rozsiewaj plot o domniemanych problemach psychicznych Klary, aby szkalowanie tej, co przekroczyła Złoty Most nie obróciło się przeciwko tobie.
                Lepiej zastanów się nad psychicznymi odpałami twojego słupka - nie dość, że złodziej, to jeszcze to fatalne rozdwojenie jaźni, czego dowodem jest jego wpis jako pacjent samego siebie big_grinbig_grinbig_grin
                • m.maska Re: Sralino.... 13.02.18, 19:00
                  al-szamanka napisała:

                  > A czego to się sorelcia tak przestraszyła? Swojego rozkręconego języka? Informa
                  > cji, które zachowałam dla siebie?... bo przecież ich tu nie zobaczyłaś?
                  > I zamilcz, kobieto, nie rozsiewaj plot o domniemanych problemach psychicznych K
                  > lary, aby szkalowanie tej, co przekroczyła Złoty Most nie obróciło się przeciwk
                  > o tobie.
                  > Lepiej zastanów się nad psychicznymi odpałami twojego słupka - nie dość, że zło
                  > dziej, to jeszcze to fatalne rozdwojenie jaźni, czego dowodem jest jego wpis ja
                  > ko pacjent samego siebie big_grinbig_grinbig_grin

                  >

                  No bo koniecznie chcial sobie laurke wypisac, jaki jest wspanialy, przeciez to mozna boki zrywac jak sie to czyta... jak sam sobie zycie uratowal hehehe wystawiajac wlasciwa diagnoze, jaki jest w ogole ach i ech....
                  • al-szamanka Re: Sralino.... 13.02.18, 19:29
                    m.maska napisała:

                    > No bo koniecznie chcial sobie laurke wypisac, jaki jest wspanialy, przeciez to
                    > mozna boki zrywac jak sie to czyta... jak sam sobie zycie uratowal hehehe wysta
                    > wiajac wlasciwa diagnoze,
                    jaki jest w ogole ach i ech....

                    Hehe, tak to wygląda big_grinbig_grinbig_grin


                    Renuar

                    2011-02-19


                    Nie polecam lekarza. Jest bardzo nieuprzejmy, niemiły. Po wizycie u niego , czuje się człowiek zdołowany psychicznie.
                    Przepisuje lek (oczywiście tylko antybiotyk, jak gdyby nie było innych metod), nie mówiąc nic o chorobie. Na kartce pisze jak brać i do widzenia.
                    Po kilku u niego wizytach, zmieniłam przychodnię, bowiem moją bardzo dobrą doktor zwolnili (za bardzo broniła swoich pacjentów). A sama myśl , że znów mam iść do niego, paraliżowała mnie.
                    dr n. med. S***** T****•2011-03-02

                    Też jestem pod opieką tego lekarza i mam zupełnie odmienną opinię. Znakomity fachowiec posiadający świetną intuicję diagnostyczną, potrafiący nie tylko leczyć skutecznie ale i pokierować do właściwego specjalisty oraz zlecić najistotniejsze badania - niezbędne a nie tylko na życzenie pacjenta. Mnie osobiście uratował życie, kiedy po kilku telefonicznych interwencjach z Jego strony, przyjęto mnie wreszcie do szpitala i założono stenty do naczyń wieńcowych, dzięki którym żyję normalnie. Dlatego dyplom Mój lekarz roku wiszący w gabnecie Pana dr n.med ( a nie lek. med !) przyznany przez czytelników-pacjentów oddaje w pełni klase lekarza. Oby więcej takich specjalistów.
                    • al-szamanka Re: Sralino.... 13.02.18, 19:36
                      Cóż za wybitny specjalistabig_grinbig_grinbig_grin

                      Jest pod swoją własną opieką.
                      Sam sobie, czyli swojemu pacjentowi, uratował życie.
                      Sam interweniował, aby siebie-pacjenta przyjęto do szpitala.

                      I o rany, co ze stentami, które sam sobie zalecił?!
                      Obsunęły się!

                      I ci ludzie tam pieprzą o psychicznych problemach big_grinbig_grinbig_grin
                      • m.maska Re: Sralino.... 13.02.18, 19:48
                        hehehe... ale laurka ladna, w sam raz na miare wscieknietego slupka...
                        Teraz bedzie dolazal cus... ciekaw komu tym razem zwinie tworczosc...
                        • m.maska Re: Sralino.... 13.02.18, 19:49
                          ...niech dobrze pozmienia zdania, zeby znowu nie wyszlo, ze sęp siedzial pod drzewem palil i plakal...
                          • a74-7 Re: Sralino.... 13.02.18, 20:04
                            oczywista ten post tu mial byc smile
                            Ale numer !!!big_grinbig_grinbig_grin big_grin
                            Jest znacznie Gorzej niz "glupiatko "myslalo! big_grin
                            DNO!
                            I toto podskakuje do ministra zdrowia Trzymajcie mnie big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                            Zawsze bylam pewna ze ten trzepak z podworka gdzies tam ...ale i ta klasa spod trzepaka,to trzeba bedzie punktowac w kazdym watku smile
                          • al-szamanka Re: Sralino.... 13.02.18, 20:05
                            Ale dzięki stentom żyje normalnie! On i NORMALNIE!!! big_grinbig_grinbig_grin ... bo kichnę ze śmiechu!
                          • a74-7 Re: Sralino.... 13.02.18, 20:25
                            big_grin big_grin big_grin nie kichaj big_grin
                            Oj tam ,sronieczke po smierci tez ciagali tu i tam ....nie nowosc dla nich ;-(

                        • rena-ta49 Re: Sralino.... 14.02.18, 11:33
                          m.maska napisała:

                          > hehehe... ale laurka ladna, w sam raz na miare wscieknietego slupka...
                          > Teraz bedzie dolazal cus... ciekaw komu tym razem zwinie tworczosc...
                          >

                          aaa,bo Wy nie znacie powiedzenia:
                          ""Lekarzu, ulecz się sam" smilesmile
    • a74-7 Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 22:39
      • czarek_sz Re: zero,waz slowa... 11.02.18, 23:40
        Nigdy nie lubiłem wrednych brytoli. Niech ich szlag.Sqrwysynów. Upokorzyli gen Maczka.
        • a74-7 Re: zero,waz slowa... 12.02.18, 08:59
          Oj tam , od razu wredni...kazdy narod trzeba rozgryzc,
          Brytole sa zimnego chowu ,trzeba ich zrozumiec.
          • al-szamanka napisal swir! 14.02.18, 09:43
            Re: Jezyk niemiecki i prawo.....
            1zorro-bis 01.02.18, 08:57

            ...jezeli dojdzie do procesu w Polsce to zjawie sie osobiscie jako swiadek. Poswiece te droge ( 1.000 km ) czas i forse ...
            • m.maska Re: napisal swir! 14.02.18, 12:22
              al-szamanka napisała:

              > Re: Jezyk niemiecki i prawo.....
              > 1zorro-bis 01.02.18, 08:57
              >
              > ...jezeli dojdzie do procesu w Polsce to zjawie sie osobiscie jako swiadek. Po
              > swiece te droge ( 1.000 km ) czas i forse ...
              >
              >

              i forse, i forse, i forse... zauwazylas, ze ta forsa zawsze jest w tle? sens istnienia... bogini mamona... trzeba sie do niej modlic zeby nie opuscila w potrzebie.
              • al-szamanka Re: napisal swir! 14.02.18, 12:41
                m.maska napisała:

                > al-szamanka napisała:
                >
                > > Re: Jezyk niemiecki i prawo.....
                > > 1zorro-bis 01.02.18, 08:57
                > >
                > > ...jezeli dojdzie do procesu w Polsce to zjawie sie osobiscie jako swiad
                > ek. Po
                > > swiece te droge ( 1.000 km ) czas i forse ...
                > >
                > >
                >
                > i forse, i forse, i forse... zauwazylas, ze ta forsa zawsze jest w tle? sens i
                > stnienia... bogini mamona... trzeba sie do niej modlic zeby nie opuscila w potr
                > zebie.


                Ale zauwaz, ze na podwyrku pisze, ze takie 1000km wypady robia tylko swiry.
                A przedtem sam pisal ze to zrobi.
                Ja takiego zamiaru nie mam big_grin
                • m.maska Re: napisal swir! 14.02.18, 13:13
                  hhehehe... no podsumowal sam siebie z wyprzedzeniem...
                  • m.maska Re: napisal swir! 14.02.18, 13:14
                    Tylko nie jestem pewna czy to odkrywcze jest... wszyscy o tym od dawna wiedza...
                    • m.maska Re: napisal swir! 14.02.18, 13:34
                      I najlepsze w tym wszystkim jest to, ze swiruje od kilku lat na naszym punkcie a calej reszty uzywa jak instrumenty, ktore jak sie zuzyja to sie bierze nowe... tacy pozyteczni idioci... smile Celem i sensem zycia i istnienia jestesmy my hehehe nawet w prywatnych rozmowach, kazda mysl biegnie do nas... big_grin
                      • al-szamanka Re: napisal swir! 14.02.18, 13:36
                        m.maska napisała:

                        > I najlepsze w tym wszystkim jest to, ze swiruje od kilku lat na naszym punkcie
                        > a calej reszty uzywa jak instrumenty, ktore jak sie zuzyja to sie bierze nowe..
                        > . tacy pozyteczni idioci... smile Celem i sensem zycia i istnienia jestesmy my heh
                        > ehe nawet w prywatnych rozmowach, kazda mysl biegnie do nas... big_grin
                        >

                        No niestety, nie moze sie od nas uwolnic big_grin Zafiksowany!
                • m.maska Re: napisal swir! 14.02.18, 14:53
                  al-szamanka napisała:

                  > m.maska napisała:
                  >
                  > > al-szamanka napisała:
                  > >
                  > > > Re: Jezyk niemiecki i prawo.....
                  > > > 1zorro-bis 01.02.18, 08:57
                  > > >
                  > > > ...jezeli dojdzie do procesu w Polsce to zjawie sie osobiscie jako
                  > swiad
                  > > ek. Po
                  > > > swiece te droge ( 1.000 km ) czas i forse ...
                  > > >
                  > > >
                  > >
                  > > i forse, i forse, i forse... zauwazylas, ze ta forsa zawsze jest w tle?
                  > sens i
                  > > stnienia... bogini mamona... trzeba sie do niej modlic zeby nie opuscila
                  > w potr
                  > > zebie.
                  >
                  >
                  > Ale zauwaz, ze na podwyrku pisze, ze takie 1000km wypady robia tylko swiry.
                  > A przedtem sam pisal ze to zrobi.

                  No wiesz, w tym wieku, to sie nazywa skleroza - zapomina sie ponoc to co sie przed chwila powiedzialo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka