m.maska 15.02.18, 12:00 Zwazcie, ze sie spielam i nawet w tytule wpisalam znak diakrytyczny, coby chore osoby, ktore zajmuja sie podglądactwem nie mialy problemu ze zrozumieniem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 12:03 Ja rozumiem, ze mozna isc do kina i obejrzec film, ja akurat nie kojarze tego z telewizja, bo juz nie pamietam nawet kiedy wlaczylam ostatnio telewizor, ale zeby scenariusz filmowy wziac do siebie tylko z tego powodu, ze w filmie wystapil kot a ktos ma akurat kota - to juz jest choroba - to mozna leczyc. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 12:10 Ale zeby to rozroznic, trzeba miec dystanns do siebie... od tego trzeba zaczac - zdrowy dystans do siebie i pamietac, ze jesli ludzie rozmawiaja ze soba o swoich sprawach to nie rozmawiaja o podgladaczu, ale taki chory osobnik bez wzgledu na to czy to bedzie o pogodzie, czy o NASZYCH podrozach, czy o zupelnie przypadkowych sprawach jesli padnie haslo P. nie pomysli, ze chodzi o Pescare w ktorej bylbysmy tylko wlasnie o Pcim w ktorym mieszkaja... Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 12:24 Biedne male ludziki, ktore nie maja nic lepszego do roboty niz podgladac innych, zycie w realu nieciekawe, zainteresowan zadnych, emeryturka cienka a chciejstwo wielkie. No i potem jeszcze okazuje sie, ze o czym gadaja w realu? o forum, o forum w ktorym nawet nie uczestnicza... temat na wieczorne spotkania ze znajomymi, przy winie.... litosci... jada na wczasy... forum i to zeby jeszcze wlasne - ale nie, gna na obce forum juz przed sniadaniem - przeciez ma ola, wiec i po sniadaniu i przed obiadem i po obiedzie i przed kolacja i po kolacji... czyzby z samotnosci podczas urlopu? czy urlop taki byle jaki, ze nie warto bylo ruszac tylka z domu, bo i tak robi sie to samo... to jest dopiero mania, fobia... Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 12:37 Aaaa powinnam napisac juz w otwarciu, watek dedykuje podgladaczom, ktorzy to co przeczytaja na Kalejdoskopie komentuja w realu... I te nudne typy doskonale wiedza, ze kiedy my jedziemy na urlop nic sie nie dzieje wtedy poziom podgladactwa natychmiast spada, juz pierwszego dnia... Najczesciej sa to niestety chore osobniki, ktore w jakis sposob sa z ktoras z nas powiazane w realu, nawet jesli my ich nie znamy to szukaja naszych sladow w necie... hehehe to ja od razu podam... mam jeszcze konto na you-tube... nie pielegnuje natomiast konta na FB - zwisa mi to i powiewa. Oooo i pisze artykuly na Wikivoyage - hahaha no rzucic sie teraz do szukania Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 12:43 No i oczywiscie ja nikomu nie zycze zeby wpadal w histerie z powodu tego co tutaj czyta, o tym bylo juz w Regulaminie Kalejdoskopu - najlepsza metoda byloby nieczytanie i niekomentowanie szczegolnie w realu - ale mysle, ze to raczej niewykonalne. Tak wiec: glowa do gory, przez to trzeba przebrnac... cieple kapcie na nogi, goraca herbatka i kolejny watek Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 12:56 A teraz ide na wycieczke... bo chore osobniki mnie naprawde nie zajmuja wiecej niz to konieczne. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 14:48 Miec "dzika satysfakcje"... a nie laska miec dzika satysfakcje z wlasnych dokonan? chyba ze naczelnym i jedynym osiagnieciem i dokonaniem jest krzywdzenie innych ludzi... no bardzo ubogie jestestwo... czytasz? czytaj, dzika satysfakcje kreaturo to dopiero bedziesz miec... bedziesz miec tak dzika satysfakcje, ze ci w glowie zawiruje i w zyciu.. skoro nie wiesz co to znaczy byc przyzwoitym czlowiekiem bedziesz miala "dzika satysfakcje" dopiero jak uslyszysz co zrobilas - bo jestes tak dennie glupia, ze widac nie masz nawet tej swiadomosci... Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 15:45 Wiesz kreaturo? Kapo w obozach dla dzieci tez zapewne mialy dzika satysfakcje -wlasnie z takich je rekrutowano. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 15.02.18, 19:34 Masz racje, osoby tak nedzne, ze tylko potrafia isc tropem slownym ludzi normalnych i w kazdym slowie doszukiwac sie nie wiadomo czego, osoby ktore skrzywdzily i krzywdza w sposob prymitywny, a teraz jecza, bo ktos to co robia nazwal po imieniu... otoz takie osobniki spalaja sie coraz bardziej we wlasnej paranoi i w rezultacie unieszczesliwiaja nie tylko siebie, ale i najblizszych. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Podglądactwo 15.02.18, 20:43 Ogólnie rzecz ujmując podgladacz kojarzy mi się z takim małym, zakompleksionym świrem, który cichutko wlepia swoje kaprawe gały, syci mętne oczęta tym, co znajdzie...a potem komentuje..na forum, lub w realu /tu gromkie haha/...podgląda, bo musi...fiksacja osiągneła juz taki poziom, że od tego zaczyna dzień. Musi, bo inaczej dzień stracony na maxa... Nie mylić ze zwykłym czytaczem forum, który zaglądnie, znajdzie cos ciekawego dla siebie... Podglądacz przeważnie zna osoby/osobę...może to jakiś rodzaj niekonczącej się fascynacji?... istnieje jeszcze inny rodzaj podglądacza...ten dopiero bierze wszystko do siebie... nieważne, że komentarz jest do kryśki, czy maryśki....zanosi do nory, tam przerabia na papkę..... to niekoncząca, pgłębiająca sie paranoja...tego przypadkiem sie nie leczy? Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 15.02.18, 20:57 rudka-a napisała: > Ogólnie rzecz ujmując podgladacz kojarzy mi się z takim małym, zakompleksionym > świrem, który cichutko wlepia swoje kaprawe gały, syci mętne oczęta tym, co zna > jdzie...a potem komentuje..na forum, lub w realu /tu gromkie haha/...podgląda, > bo musi...fiksacja osiągneła juz taki poziom, że od tego zaczyna dzień. Musi, b > o inaczej dzień stracony na maxa... > Nie mylić ze zwykłym czytaczem forum, który zaglądnie, znajdzie cos ciekawego d > la siebie... > Podglądacz przeważnie zna osoby/osobę...może to jakiś rodzaj niekonczącej się f > ascynacji?... > istnieje jeszcze inny rodzaj podglądacza...ten dopiero bierze wszystko do siebi > e... > nieważne, że komentarz jest do kryśki, czy maryśki....zanosi do nory, tam przer > abia na papkę..... > to niekoncząca, pgłębiająca sie paranoja...tego przypadkiem sie nie leczy? > > > > > Wydaje mi sie, ze medycyna w tym kierunku dopiero zaczyna sie rozwijac i zapewne nie istnieje jednolita terapia - nie da sie tego za pomoca jednej tabletki, moze jakis odwyk od netu... ale to juz taki "dopadniety" tym syndromem musialby sobie sam zaaplikowac albo osoba mu bliska popodcinac kable... Ale najgorsi sa ci, ktorzy nie tyle znaja kogos z reala co wiedza who is who, ale zywia taka zupelnie bezinteresowna nienawisc, zawisc, zazdrosc - bo lepsza, bo ladniejsza, bo z polotem, bo madrzejsza, bo z pomyslem na zycie a nie nudne i mdle... i tego nie zniesie - a mdle tak bardzo, ze jak znajdzie sie ktos tylko ciut cwanszy to bedzie mogl wykorzystac te zawisc, zazdrosc, nienawisc jak sie wykorzystuje pozytecznego idiote... i to idzie dalej... to jak po lancuszku, o ile takie cos idzie w koszty to taka pozyteczna idiotka znajduje innego pozytecznego idiote, ktory mowi: nie przejmuj sie ja zaplace... i to jest piekne... niekonczacy sie lancuch pozytecznych idiotow... jeden drugiemu wlazi bez wazeliny, jeden chce sie ogrzac w cieniu drugiego bo sam nie istnieje... ale... jak przyjdzie ta ostatnia najostatniejsza chwila to zeby was nawet ktos trzymal za reke, tam na gorze przed najwyzszym sami bedziecie ponosic odpowiedzialnosc za kazda podlosc i za kazde swinstwo jakie zescie tu na dole zrobili... nie tak dawno ktos do mnie napisal: nie czytam, nie zagladam, nie ogladam, a kiedy opadna emocje to moze nalezaloby sie za nich pomodlic. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 15.02.18, 21:23 m.maska napisała: >... ale... jak przyjdzie ta ostatnia najostatniejsza chwila to zeby was nawet ktos trzymal za r > eke, tam na gorze przed najwyzszym sami bedziecie ponosic odpowiedzialnosc za k > azda podlosc i za kazde swinstwo jakie zescie tu na dole zrobili... nie tak daw > no ktos do mnie napisal: nie czytam, nie zagladam, nie ogladam, a kiedy opadna > emocje to moze nalezaloby sie za nich pomodlic. Potężne tu słowa powiedziałaś i jestem tego samego zdania, ale myślę, że takie potworne osobowości nawet w ostatniej chwili będą się modlić do Boga, aby zniszczył osobę, którą ona sama starała się z całych sił, przy pomocy oszczerstw i innych prymitywnych działań zniszczyć. Zresztą samo określenie dzika satysfakcja wskazuje, że taka osoba samosięokreśla. Człowiek normalny, humanitarny, niepatologiczny ma po prostu satysfakcję, wielką satysfakcję, wyjątkową satysfakcję... ale na Boga... nigdy dziką! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 15.02.18, 23:00 rudka-a napisała: > Ogólnie rzecz ujmując podgladacz kojarzy mi się z takim małym, zakompleksionym > świrem, który cichutko wlepia swoje kaprawe gały, syci mętne oczęta tym, co zna > jdzie...a potem komentuje..na forum, lub w realu /tu gromkie haha/...podgląda, > bo musi...fiksacja osiągneła juz taki poziom, że od tego zaczyna dzień. Musi, b > o inaczej dzień stracony na maxa... > Nie mylić ze zwykłym czytaczem forum, który zaglądnie, znajdzie cos ciekawego d > la siebie... > Podglądacz przeważnie zna osoby/osobę...może to jakiś rodzaj niekonczącej się f > ascynacji?... > istnieje jeszcze inny rodzaj podglądacza...ten dopiero bierze wszystko do siebi > e... > nieważne, że komentarz jest do kryśki, czy maryśki....zanosi do nory, tam przer > abia na papkę..... > to niekoncząca, pgłębiająca sie paranoja...tego przypadkiem sie nie leczy? > Oczywiście, że można leczyć, ale czy myślisz, że taki kompletny psychol zdaje sobie sprawę, że jest psycholem i pójdzie do lekarza? Gdzie tam, dla takiego wszyscy są winni i krzywdzą go... on natomiast nikogo. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Podglądactwo 15.02.18, 23:21 al-szamanka napisała: > Oczywiście, że można leczyć, ale czy myślisz, że taki kompletny psychol zdaje s > obie sprawę, że jest psycholem i pójdzie do lekarza? Gdzie tam, dla takiego wsz > yscy są winni i krzywdzą go... on natomiast nikogo. Noo, mogę sie zgodzić... ale skoro zrywa się, jak poparzony i ciągnie starą z towarzystwem do komputera, to już sygnał, że należy wydłubać klawiaturę, odciąć kabel, zamówić z 50 kubików drewna, zagonić do rąbania...a kiedy dalej delikwent nie rokuje, to utylizować.. Krótka piłka. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 16.02.18, 00:08 rudka-a napisała: > Noo, mogę sie zgodzić... > ale skoro zrywa się, jak poparzony i ciągnie starą z towarzystwem do komputera, > to już sygnał, że należy wydłubać klawiaturę, odciąć kabel, zamówić z 50 kubik > ów drewna, zagonić do rąbania...a kiedy dalej delikwent nie rokuje, to utylizow > ać.. > Krótka piłka. Czy Ty sobie potrafisz wyobrazic co tam sie kryje? zwlaszcza pod spacja? tam zapewne bujne "zycie" sie toczy... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Podglądactwo 16.02.18, 15:38 m.maska napisała: > Czy Ty sobie potrafisz wyobrazic co tam sie kryje? zwlaszcza pod spacja? tam za > pewne bujne "zycie" sie toczy... No, jasne, że potrafię ) gołębie w parku by nakarmił ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 16.02.18, 00:28 al-szamanka napisała: > Oczywiście, że można leczyć, ale czy myślisz, że taki kompletny psychol zdaje s > obie sprawę, że jest psycholem i pójdzie do lekarza? Gdzie tam, dla takiego wsz > yscy są winni i krzywdzą go... on natomiast nikogo. > Za to potem... VOX - Rycz Mała Rycz Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 16.02.18, 09:45 słyszę ten ryk i widzę rozmazany tusz... i obłęd w oczkach Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 16.02.18, 16:03 al-szamanka napisała: > słyszę ten ryk i widzę rozmazany tusz... i obłęd w oczkach Nie dość, że obłęd w oczkach, to jeszcze przekrwione z nienawiści i ustawicznego śledzenia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 16.02.18, 16:50 I wyobraz sobie, ze jak ktos pisze donosy na kogos do pracy, po to tylko zeby ta osoba prace stracila - to to jest drobiazdzek... nic takiego, ale jesli ktos za granica opluwa 'Polske to to trzeba zataic i nie powinno sie o tym mowic bo wtedy to jest donosicielstwo... to jest dopiero mentalnosc... Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 16.02.18, 18:28 O i donosiciel sie juz odezwal i pochwalil sie, ze donosy pisal - no gratulacje, co za odwaga... to takie obrzydliwe, no ale coz sa i tacy, ktorzy w kazdym normalnym czlowieku wzbudzaja wylacznie pogarde i obrzydzenie... To wlasnie ta mentalnosc o ktorej pisalam powyzej. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 16.02.18, 18:44 m.maska napisała: > I wyobraz sobie, ze jak ktos pisze donosy na kogos do pracy, po to tylko zeby t > a osoba prace stracila - to to jest drobiazdzek... nic takiego Ach, pamiętam ile sobie obiecywali po tym donosie... że stracę pracę, marzyli, że zostanę bez środków do życia i będę żebrać na ulicy, chodzić w łachmanach. Taaa, marzenia dobrotliwych, honorowych ludzi. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 16.02.18, 21:47 A czy donosiciel-tuman sprawdzil jaki jest wiek emerytalny u Ciebie? czy "wyższa" intelignecja po prostu nie kapuje takich prostych zaleznosci... hahaha Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 16.02.18, 21:45 No!!!! i pozamiatane... a i tak to juz niczego nie zmieni Za pozno... Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 16.02.18, 21:50 Trza bylo zaczac myslec wczesniej... Zapiekly cham zawsze bedzie probowal postawic na swoim, no i co malenka? rycz mala rycz... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 16.02.18, 21:57 m.maska napisała: > Trza bylo zaczac myslec wczesniej... > Zapiekly cham zawsze bedzie probowal postawic na swoim, no i co malenka? rycz m > ala rycz... Masz rację z tym zaczęciem, bo jak ktoś nigdy nie myśli, to jednak kiedyś trzeba zacząć. Z drugiej strony wyobrażam sobie jak napięty jest ten balon, nadmuchany nienawiścią do granic wytrzymałości... BUM! Trzeba na wszystko uważać, bo jak pęknie...! Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 16.02.18, 22:02 al-szamanka napisała: > Masz rację z tym zaczęciem, bo jak ktoś nigdy nie myśli, to jedna > k kiedyś trzeba zacząć. > Z drugiej strony wyobrażam sobie jak napięty jest ten balon, nadmuchany nienawi > ścią do granic wytrzymałości... BUM! Trzeba na wszystko uważać, bo jak pęknie.. > .! a jak peknie... to ekstaza... i dzika satysfakcja... Odpowiedz Link
m.maska A tak à propos wsciekly 16.02.18, 22:41 ...komu zyczysz tego bolesnego i kosztownego?... hę Pozamiatane... i ktos za to zaplaci... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: A tak à propos wsciekly 16.02.18, 23:06 Ojejej i jeszcze o balu coś się plecie Hehe, są bale i bale, można potańczyć, tylko jak ktoś w obłędzie kroki myli - raz dwa trzy, raz sześć dwa, to i na łepetynkę pada i już nawet nie miotłą, ale językiem zamiata Odpowiedz Link
m.maska Jean de La Fontaine - Bajki 17.02.18, 01:40 Szczur i żaba Kto pod kim dołki kopie, sam w nie często wpada. Ale morał na potem, a teraz po prostu Powiem bajeczkę. Szczur, żarłok nie lada, Co nigdy nie znał adwentu ni postu, Pulchny jak pączek w zapusty, Gruby i tłusty, Siedział nad brzegiem kałuży. "Dzień dobry, kumie! Jakże zdrowie służy? Zawoła żaba wychylona z wody - Dziś u mnie gody, Raczże mię nawiedzić, proszę; Bezpiecznie ze mną płynąć wśród topieli. Poznasz rozkosze Chłodnej kąpieli, Zobaczysz nieznane kraje, Nasze rządy i zwyczaje. Zdziwią się kiedyś wnuki i prawnuki Ogromem twojej nauki, Gdy im o żabach zaczniesz prawić cuda, Mądrze i gładko jak z księgi." "Nie wiem - szczur rzecze - jak się podróż uda. Żal mi biesiady, lecz szczerze ci powiem, Że ze mnie pływak nietęgi." "To fraszka! - przerwie żaba - przywiążmy sitowiem Twoją nogę do mojej, ja żwawo popłynę I ciebie ciągnąć będę; pójdzie nam jak z płatka." Stało się. Jejmość żaba skacze na głębinę I łyka ślinkę myśląc: "Mam cię!... to mi gratka! To mi kąsek!... "I postać rzuciwszy układną Daje nurka i gościa chce pociągnąć na dno, Łamiąc prawo narodów i święte przysięgi. Broni się szczur jak może; zemsty bogów wzywa. Drwi z niego żaba zdradliwa I szydzi z bogów potęgi. Wtem jastrząb, co nad wodą zataczał swe kręgi, Zobaczył biedne stworzenie, Wpadł nań i ostrymi szpony Chwycił szczura, z nim żabę, wielce ucieszony, Że na obiad od razu zdobył dwie pieczenie. Chytrze knowany zamysł nie zawsze się ziści. Często przeciwko zdrajcy obraca się zdrada, I zamiast niecnej korzyści Hańba i kara nań spada. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 17.02.18, 10:01 Hehe, są tacy, co nawet bajek nie potrafią zrozumieć i nadal kumkają jak ta żaba - ale wiadomo, takim można wcisnąć, że sęp pali papierosy i płacze, nie mówiąc już o żabie, która ponoć rodzi leżąc na plecach Poczekajmy na... "bóle porodowe" Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 17.02.18, 12:22 hahahaha i jeszcze raz hahahaha... nie do wiary jak to sie bidne nie potrafi nauczyc nic a nic, klepie swoje bajeczki znowu bez zrozumienia moralu, wlasnie dlatego, ze nie zrozumialo bajeczek w wieku szkolnym robi to co robi kiedy juz w kregoslupie lupie - biedactwa... jedna kulezanka zmondrzala a drugiej zostal juz(sic!) tylko skisly szampan Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 17.02.18, 17:38 A jaka karlutka madrutka jest, jaka inteligentna no w kazdym razie na czas wszystko ladnie pozamiatala i poslusznie posprzatala a potem znalezli pozyteczna idiotke, ktora za nich odwalala robote... czysciutkie raczki bo w razie czego to oni nic... hehehe... przyjaciele - nie krzycz tak karlutko, bo nie wiesz co w trawie piszczy wiec po co znowu robisz z siebie idiotke? juz raz jakies kwachy otwieralas... spokojnie... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 17.02.18, 17:41 A teraz pozostaje wszystkim zyczyc duzo zdrowia... zeby nikogo w miedzyczasie nie zmoglo... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 17.02.18, 18:33 m.maska napisała: > A jaka karlutka madrutka jest, jaka inteligentna no w kazdym razie na czas wszy > stko ladnie pozamiatala i poslusznie posprzatala a potem znalezli pozyteczna id > iotke, ktora za nich odwalala robote... czysciutkie raczki bo w razie czego to > oni nic... hehehe... przyjaciele - nie krzycz tak karlutko, bo nie wiesz co w t > rawie piszczy wiec po co znowu robisz z siebie idiotke? juz raz jakies kwachy o > twieralas... spokojnie... Otworzyła, wypiła i do dziś jej się po kwachu beka Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 12:36 Jako "lawniczka" powinna rozrozniac np. proces cywilny od procesu karnego... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 12:37 Dla ulatwienia dodam, po karnym mozna miec nachlastane w papierach Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 13:15 m.maska napisała: > Dla ulatwienia dodam, po karnym mozna miec nachlastane w papierach > A jak nachlastane w papierach, to automatycznie w miejscu pracy. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 13:53 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Dla ulatwienia dodam, po karnym mozna miec nachlastane w papierach > > > > A jak nachlastane w papierach, to automatycznie w miejscu pracy. > > Pozyteczna idiotka zapewne juz sie cieszy... jeszcze 26 dni... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 15:08 Ach ach, otoz okazuje sie, ze wsciekniety zlodziej cudzej tworczosci w ogole nie czyta swego kumpla... nooooo chyba ze skleroza juz dopadla gleboka, bo mu sie stenty w mozgu obsunely - nawet tego nie potrafil dobrze zalozyc... Donos... donos mial na celu wyruzcenie z pracy osoby na ktora tenze donos byl pisany o czym sprawca oglaszal wielokrotnie i z sadystycznym zachwytem nad soba... a zachwyt soba z tego ze ten donos wyslal byl tak wielki, ze nawet nie zrozumial juz pierwszej odpowiedzi urzedu do ktorego go skierowal - w odpowiedzi bylo jasno napisane, zeby spadal - wiec slal kolejny donos dolaczajac jeszcze zdjecia. Donos jest wtedy jesli ktos z sobie wylacznie znanych powodow, nie doznawszy ZADNEJ krzywdy od osoby na ktora wypisuje donosy chce miec satysfakcje tylko z tego, ze komus zaszkodzi - typowa mentalnosc szmalcownika... pewnie wziales z mlekiem matki. Szmalcownik oglaszal, ze osoba na ktora pisze DONOSY do jej pracy bedzie zebrac na ulicy... o ile dobrze pamietam to ochoczo w tym uczestniczyles... az tak gleboka amnezja juz cie dopada - idz lepiej na wczesniejsza emeryture i nie szkodz swoim pacjentom. A tak a propos wscekniety zlodzieju cudzej tworczosci i lekarzu, ktory leczy sie sam... co z tym procesem, ktorym groziles 7 lat temu? cus dlugo to trwa - a teraz leca sprawy szybciutko - kilka dni i juz termin procesu karnego. Potraktowali cie jak niekoniecznie trzezwego na umysle, ze jakos do tej pory tego obiecanego przez ciebie procesu nie ma. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 15:16 A świr, bo tak się nazywają wg niego ci, co jeżdżą w sprawach z jednego kraju do drugiego, ma nareszcie okazję jechać 2 tysiące km tam i z powrotem Hmm, zaoszczędzi, bo pewnie nocleg dostanie za darmo Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 15:18 al-szamanka napisała: > A świr, bo tak się nazywają wg niego ci, co jeżdżą w sprawach z jednego kraju d > o drugiego, ma nareszcie okazję jechać 2 tysiące km tam i z powrotem > Hmm, zaoszczędzi, bo pewnie nocleg dostanie za darmo Przydaloby sie zeby ktos za lapke potrzymal... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 18:09 Nic to, wszystko bedzie ok, powie, ze chcialo miec dzika satysfakcje i na pewno zostanie zrozumiane - takie biedne brzydkie i pokraczne - to wszyscy zrozumieja... a jak pokaze "zgrabne" paluchy Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 18:17 Kazdemu taka satysfakcja na jaka go stac... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 12:20 m.maska napisała: > biedne potyrcze > A co to jest potyrcze? Brzmi strasznie! Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 15:19 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > biedne potyrcze > > > > A co to jest potyrcze? Brzmi strasznie! > > Co ja Ci tu bede wyjasniac... wujek gugiel Ci wyjasni - na przykladach. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 15:49 pytasz -masz! sjp.pwn.pl/doroszewski/potyrcze Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 16:45 a74-7 napisał: > pytasz -masz! sjp.pwn.pl/doroszewski/potyrcze Aha... no tak Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 18:33 al-szamanka napisała: > a74-7 napisał: > > > pytasz -masz! > sjp.pwn.pl/doroszewski/potyrcze > > Aha... no tak > No wlasnie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 19.08.18, 20:30 al-szamanka napisała: > A świr, bo tak się nazywają wg niego ci, co jeżdżą w sprawach z jednego kraju d > o drugiego, ma nareszcie okazję jechać 2 tysiące km tam i z powrotem > Hmm, zaoszczędzi, bo pewnie nocleg dostanie za darmo No i czyż nie świr? Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 19.08.18, 20:38 al-szamanka napisała: > al-szamanka napisała: > > > A świr, bo tak się nazywają wg niego ci, co jeżdżą w sprawach z jedneg > o kraju d > > o drugiego, ma nareszcie okazję jechać 2 tysiące km tam i z powrotem > > > Hmm, zaoszczędzi, bo pewnie nocleg dostanie za darmo > > > No i czyż nie świr? > Sam jedzie? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 19.08.18, 20:47 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > al-szamanka napisała: > > > > > A świr, bo tak się nazywają wg niego ci, co jeżdżą w sprawach z > jedneg > > o kraju d > > > o drugiego, ma nareszcie okazję jechać 2 tysiące km tam i z powrote > m > > > > > Hmm, zaoszczędzi, bo pewnie nocleg dostanie za darmo > > > > > > No i czyż nie świr? > > > > Sam jedzie? Hehe, nie uwierzysz! Z rodziną. Pewnie syna z wnuczką też ściągnie, bo to ponoć impreza się szykuje. Nie będę mogła zdać relacji, bo mnie oczywiście nie będzie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 19.08.18, 21:20 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > > > Sam jedzie? > > Hehe, nie uwierzysz! Z rodziną. Pewnie syna z wnuczką też ściągnie, bo to ponoć > impreza się szykuje. Nie będę mogła zdać relacji, bo mnie oczywiście nie będzi > e. No tak... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 20.02.18, 15:17 A zaklad pracy przeslal WSZYSTKIE DONOSY osobie ktorej donosy dotyczyly z sugestia, zeby skierowac sprawe na droge prawna... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 18:57 Sedzia, ktory kradnie, nauczycielka, ktora uczy dzieci a sama ma bardzo watpliwe morale... swiat stoi na glowie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 21:01 A ten, ktory nieustannie siedzi na Kalejdoskopie, to po pisaniu donosow do Ministerstwa Sprawiedliwosci w Wiedniu, do pracy AL ma jeszcze jedna szanse niech napisze do Strassburga albo do Brukseli Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 21:08 m.maska napisała: > A ten, ktory nieustannie siedzi na Kalejdoskopie, to po pisaniu donosow do Mini > sterstwa Sprawiedliwosci w Wiedniu, do pracy AL ma jeszcze jedna szanse niech n > apisze do Strassburga albo do Brukseli NIECH! Ale może jeszcze napisać do Merkelowej, albo do Macrona o wstawiennictwo w Brukseli, w nagrodę za lojalne uwielbienie Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 21.02.18, 22:47 Ma nawet kulezanke w P. to mu pomoze... dobra jest w pisaniu bzdetow. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 22.02.18, 08:47 m.maska napisała: > Ma nawet kulezanke w P. to mu pomoze... dobra jest w pisaniu bzdetow. > Nie tylko tam. Już inna pisała mu prześmieszny list prywatny w formie podania ... to była zabawa czytać te cyrkowe wypociny. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jean de La Fontaine - Bajki 22.02.18, 11:16 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Ma nawet kulezanke w P. to mu pomoze... dobra jest w pisaniu bzdetow. > > > > Nie tylko tam. Już inna pisała mu prześmieszny list prywatny w formie podania : > D... to była zabawa czytać te cyrkowe wypociny. > > No wiesz myslalam o Pierdyczowie o ktorym wspomniala A74 Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jean de La Fontaine - Bajki 22.02.18, 19:29 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > m.maska napisała: > > > > > Ma nawet kulezanke w P. to mu pomoze... dobra jest w pisaniu bzdeto > w. > > > > > > > Nie tylko tam. Już inna pisała mu prześmieszny list prywatny w formie pod > ania : > > D... to była zabawa czytać te cyrkowe wypociny. > > > > > > No wiesz myslalam o Pierdyczowie o ktorym wspomniala A74 > > I znowu nie załapałam Oczywiście, że Pierdyczów Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 17.02.18, 20:34 a karlutce naleje kwacha, pij pij... bo jeszcze nie wiesz co moze sie wydarzyc - upajaj sie dopoki mozesz... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 17.02.18, 20:42 m.maska napisała: > Ach ach ach, myslalam, ze znalezli pozyteczna idiotke, ale teraz widze, ze znal > ezli SUPER pozyteczna idiotke... Taaa, wyraźnie widać - natura rozumu poskąpiła. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 17.02.18, 20:50 No bardzo poskapila rozumu... jednym slowem idziemy na calosc... noooo ale ma doradcow, hehehe lawniczke nic to, ze samozwancza lawniczke ale jak to pozyteczna idiotka w to lawnikowanie uwierzyla... Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 19.02.18, 08:02 Wiesz tak sie zastanawiam co wsciekniety chce udowodnic tym swoiim belkotem... ze oni maja prawo gdzies? a tym samym normy wspolzycia miedzy ludzmi - od miesiecy i lat pokazuja ze sa marginesem... wlasnie dlatego wu ukradl cudza tworczosc i oddal oczekujac za to nagrody... zlodziej mial jeszcze pretensje, ze mu te nagrode za kradzione odebrali... oni juz nie musza udowadniac, ze maja prawo gdzies, oni pisza donosy jak ostatnie hitlerowskie szuje to robily - to ten sort, gorszy sort Polakow. W kazdym spoleczenstwie margines i byl i jak widzimy jest. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 19.02.18, 08:04 A, ze ciagnie swoj do swego, to wyrzuceni na margines przez ludzi przyzwoitych, zbijaja sie we wspolne szambo. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 19.02.18, 08:23 Frasyniuk: Ja nie muszę składać wyjaśnień”, „mam w d… prawo” Tylko ze wsciekniety kurduplu, ty nie jestes Frasyniuk i miejmy nadzieje, ze i jemu te gebe wypoleruja... mozna miec prawo w d.... ale tylko do czasu. Tak mowia przestepcy, mordercy, zlodzieje, bandyci - i wlasnie o takich jak ty i twoja ferajna idzie fama po Europie - ze Polacy to zlodzieje - co sam raczyles udowodnic i jesli bardzo chcesz to ja wkleje ten tekscik z Panaceum, tam jest to jak na dloni panie likoz... Prawo dla takich jak ty jest po to zeby je lamac, ludziom przyzwoitym prawo nie jest potrzebne bo oni doskonale wiedza czego robic nie nalezy - prawo to zbior przepisow zachowan dla takich, ktorzy sami z siebie tego nie potrafia i trzeba ich zmusic pod kara, zeby dostosowali sie do reszty spoleczenstwa. Plagiat to kradziez - wiesz o tym? pewnie nie wiesz, nie nauczono w domu - i zebys mial 5 fakultetow zawsze pozostaniesz malym zldziejaszkiem, ktory ukradl tylko po to zeby podbudowac wlasne ego... a tak nawiasem mowiac, to nic zlego sie nie stalo, ze sralina rozwalila twoj zwiazek i odebrala dziecku ojca - dobrze sie stalo, bo dziecko dzieki temu na pewno wyroslo na przyzwoita osobe - strach pomyslec coby bylo gdybys ty przylozyl swoje lapy do wychowania. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 19.02.18, 12:52 Jeżeli Władysław Frasyniuk nie wysłał jeszcze podziękowań dla swoich obrońców z totalnej opozycji, to powinien to jak najszybciej zrobić. Po tym jak policja „brutalnie” potraktowała b. opozycjonistę zabierając go w kajdankach do prokuratury, gdzie trzymano Frasyniuka 10 minut, opozycja rozpoczęła zmasowaną akcję obrony człowieka, który postawił się ponad prawem. Pewnie ku ich zdziwieniu, Polacy wzruszyli ramionami. Mimo to, niektórzy jednak brną dalej… O tym, że taka postawa kończy się ośmieszeniem, przekonał się ostatnio poseł .Nowoczesnej Paweł Pudłowski, któremu publicystka Aleksandra Rybińska wyjaśniła, jak z takimi „Frasyniukami” obchodzi się w Niemczech. Dam przykład z Niemiec - ugruntowana demokracja. W 2010 roku, pewien poseł SPD, postanowił oprotestować legalny marsz neonazistów w Berlinie. I usiadł na środku chodnika z innymi ludźmi. Został w brutalny sposób odciągnięty przez policję i zatrzymany, a następnie nikt na całej niemieckiej scenie politycznej nie stanął w jego obronie, a co więcej, nawet jego koledzy z SPD domagali się dla jego surowych kar, bo w niemieckiej konstytucji jest wolność zgromadzeń. Jeżeli jest legalne demonstracja, to nikt nie ma prawa jej zakłócać, nawet poseł SPD, bez względu jak brzydka byłaby ta demonstracja i jak bardzo jego motywacje są zacne. Może Frasyniuk powinien wyciągnąć z tego wnioski, zobaczyć jak to się robi w ugruntowanej demokracji, i może powinniśmy dążyć do takich standardów, a nie takich cyrków —tłumaczyła posłowi .Nowoczesnej Rybińska. Ta ale takie Frasyniuki oni chca nas uczyc demokracji... takie ub-watelskie szmatlawce... im sie wciaz wydaje, ze wiedza co to takiego ta demokracja... zenada. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 19.02.18, 13:06 Panie Frasyniuk a skoro prawo ma pan w d... to moze i przepisy prawa drogowego panscy kierowcy beda mieli w d... jak juz to "po calosci"... niech zaczna jezdzic pod prad, a czemu nie? no w ogole mogliby olewac swiatla na skrzyzowaniach, pasy dla pieszych po prostu moglby pan zatrudniac nawet takich bez prawa jazdy, w koncu to tez prawo a co tam prawo... pan masz prawo w d... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Podglądactwo 19.02.18, 13:25 A jaki obronca, ten S(r)am Szam od Edytki Gorniak tez zadbal o matke i dziecko Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 19.02.18, 15:05 Alez to jest piekne... koniec z sedziami na telefon... "Mecenas Piotr Schramm, który jest adwokatem Władysława Frasyniuka, stwierdził, że „w związku ze zmianami dokonywanymi przez ministra sprawiedliwości w składach poszczególnych szefostw sądów nie mamy pełnego komfortu, żeby przewidzieć, kto tę sprawę będzie rozpatrywał”. No i pięknie, bowiem o to właśnie chodziło. System losowego przydziału spraw miał skończyć z „komfortem przewidzenia” składu, jaki będzie rozpatrywał daną sprawę, przez kogokolwiek. Wypowiedź mec. Schramma zdaje się potwierdzać skuteczność tego systemu." prawicowyinternet.pl/adwokat-frasyniuka-nie-ma-peln…/ Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 19.02.18, 19:00 m.maska napisała: > Pewnie tak jak Frasyniuk miał prawo w d. Jak widać, w całym cywilizowanym świecie odpowiedzią są kajdanki. Odpowiedz Link
rena-ta49 Wolfgang Thierse (SPD) próbował zablokować marsz 20.02.18, 12:31 neonazistów. wysłuchajcie: niezlomni.com/dziennikarka-wytlumaczyla-poslowi-nowoczesnej-roznice-miedzy-polska-a-niemcami-mina-bezcenna-wideo/ Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 21.02.18, 15:18 glupotka chce miec na pismie, ze popelnia przestepstwo - to bedzie miec... Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 21.02.18, 18:31 ...a przyglupy niczym innym nie zyja niz czytaniem Kalejdoskopu... odpierdolcie sie od naszego forum. Wsciekniety, moge ci wkleic zeby ci przypomniec jak to "zablysnales" w Panaceum... bo jest to publicznie do wziecia i pobawienia sie PLAGIATEM i pokazania jak bardzo maluczki jestes i jak bardzo bez honoru... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Countdown 21.02.18, 21:14 Droga pani, niech czytajo, moze wreszcie zejdo z drzewa Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 21.02.18, 22:44 No i wlasnie tak ich nalezy traktowac, jak malpy skaczace bez sensu po lysych drzewach w klatce... lysych dlatego, ze je juz wszystkie ob...robily. Jak sie opuszcza zoo to sie zapomina, ze tam takie okazy caly czas dokazuja... i takie ich zycie, w te i z powrotem z jednego drzewa, na drugie drzewo i znowu i znowu... We Wrocku w zoo byl taki goryl, ktory na pokaz przed ludzmi sie onanizowal - jakos tak dziwnie mi sie kojarzy... stad wylacznie obrzydzenie wzbudzaja. No ale, to bylo zwierze jakby nie bylo. Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 22.02.18, 15:55 Pozdrawiam Salzburg, Virginie i Pierdyczow... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Podglądactwo 22.02.18, 17:37 m.maska napisała: > Pozdrawiam Salzburg, Virginie i Pierdyczow... No, ja dopiero teraz wchodzę... wiem jakiego podglądacza z Salzburga pozdrawiałaś D Odpowiedz Link
m.maska Re: Podglądactwo 22.02.18, 18:49 No toz pisalam juz tumanom tyle razy... Kalejdoskop ma licznik - ten licznik jest oplacony... niech se poczytaja co to oznacza Odpowiedz Link
al-szamanka wściekłe Countdown 23.02.18, 14:22 Ponoć rozmawiamy na Kalejdoskopie o jakimś skrajnie ciężkim przypadku chorobowym, tak przynajmniej zdiagnozował stan domniemanej chorej specjalista od lewatyw. No cóż, jaki lekarz, taka diagnoza. A może nich ów lekarz położy na odległość rence na owej niepełnosprawnej inwalidki (jego określenia) i wyleczy ją. Na odległość!... bo przecież wszyscy pacjenci w poczekalni, jak raczył już niejednokrotnie głosić, są dla niego niczym innym jak zwierzętami. Nie dziwi takie podejście do pacjenta u złodzieja czyjejś twórczości i samozwańczego kolegi Boga. Co cieszy wscieklyuklad 22.02.18, 20:44 Choroba i niepełnosprawność innej osoby! wscieklyuklad 23.02.18, 08:49 Trzeba być skrajną sukinkotką, by porównać palce osoby ciężko chorej do liczydła. wscieklyuklad 23.02.18, 08:49 Nie można bredzić o ukochaniu upośledzonych naśmiewając się z inwalidztwa innych. Odpowiedz Link
m.maska Re: wściekłe Countdown 23.02.18, 14:53 Alez tutaj jest oczywiscie inwalidztwo... umyslowe. Odpowiedz Link
m.maska Re: wściekłe Countdown 24.02.18, 11:04 al-szamanka napisała: > Ponoć rozmawiamy na Kalejdoskopie o jakimś skrajnie ciężkim przypadku chorobowy > m, tak przynajmniej zdiagnozował stan domniemanej chorej specjalista od lewatyw > . Powiem tak... skoro wsciekniety pan likoz tak pisze, to MUSI w tym cos byc, przeciez on "cala prawda cala dobe", wybite klawisze, pod spacja bujnie toczy sie zycie a on, nic tylko prawda, prawda i prawda... osoba ciezko uposledzona? w koncu lekarz rodzinny zna sie na wszystkim i w kazdej chwili moze napisac diagnoze na cztery ekrany - niech sie osoba uposledzona nie przejmuje, on czego nie wie, to zmysli, zeby ilosc wklepanych pelnych ekranow sie zgadzala... No a jak pan lekarz napisze, to na pewno musi cos w tym byc... hahaha.... w koncu jeden z jakiegos powodu tworzy ekrany liter a kumpel kreuje sie na kiczmena. Zadnej normalnej osobie nie polecam czytania, sama tez tego nie robie, jak mi ktos nie podrzuci to nie wiem co tam sie dzieje, ale osobie niepelnosprawnej opisywanej przez likoza - oczywiscie polecam, bo to jej klimaty. Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 22.02.18, 19:15 A skad mam wiedziec, nie moje, nie moj problem... Byle do 18 marca a potem fruuuuuuuuuuu... polecimy Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 22.02.18, 19:41 I jeszcze dwa miesiace i urlop... uffff odpoczniemy psychicznie od wszelkich pozytecznych idiotek... chociaz nam to w nogi pojdzie Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 22.02.18, 19:53 Do pokracznej biednej zakompleksionej kreatury z powykrecanymi paluchami... tak tak artretyzm to straszna rzecz, zeby tylko powykrecane paluchy, to nie wszystko one jeszcze bola... prawda? to w nagrode za dobroc twoja kreaturo... hehehe... jak sie takie bidne pokrecone brzydactwo pokaze i padnie pytanie: DLACZEGO?.... aha z czystej bezinteresownej zazdrosci i zawisci, a to widac jak na dloni, na kazdej focie... Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 22.02.18, 20:01 Ile jeszcze tego marnego zycia przed toba? tego nie wiesz - ale wiesz ze musisz maltretowac innych, bo bez tego bys nie istniala... wspolczuje tego rozumku pozytecznej idiotki... ale nadejdzie taka chwila, na pewno, kto wie kiedy, bo nikt nie zna dnia ani godziny, kiedy bedziesz musiala sie z tego rozliczyc - kiedy dopadnie cie jakies chorobsko, bo wredoty tak juz maja, ze wysylaja zle fluidy, ktore w rezultacie ich samych otaczaja. Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 22.02.18, 20:03 No i widzisz pozyteczna idiotko - i po co ci to? jestes tak bardzo nikim, ze nawet nie wiedzialam o twoim marnym istnieniu, dopoki sie nie wpierdolilas w moje zycie.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 22.02.18, 20:11 Nic to, jeszcze troche musisz poczekac, juz niecale 4 tygodnie i wtedy sie dowiesz jak bardzo jestes durnowata... troche to zapewne bedzie kosztowac - no ale jak wiadomo nauka kosztuje. Niektorzy nie nauczyli sie wtedy kiedy byl na to czas - nie nauczyli sie zwyklej ludzkiej przyzwoitosci... PRZYZWOITOSCI - wiesz co to takiego PRZYZWOITOSC? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Countdown 22.02.18, 20:52 Moja babcia zawsze mówiła, że do człowieka przyzwoitego uśmiechają się anioły... do mnie uśmiechają się moi Klienci - są jak anioły. Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 22.02.18, 22:02 Tylko problem polega na tym, ze pozyteczna idiotka nie rozumie slowa: PRZYZWOITOSC - i tu zaczynaja sie schody, dla niej w tym wieku juz nie do pokonania. Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 22.02.18, 22:07 oj tak wsciekniety slupku, niepelnosprawnosc - UMYSLOWA Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 04.03.18, 14:14 Jak ten czas leci, 14 days... i bedzie wszystko jasne - przestepca na ogol jest tak durny, ze nie ma niestety swiadomsci, ze jest bydlakiem. Pozyteczna idiotka dostanie rachunek i z tym rachunkiem pozostanie sama, chyba, ze znajdzie innego pozytecznego idiote, ktory ten rachunek za nia pokryje. Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 14.03.18, 13:15 m.maska napisała: Four przygotuj sie dobrze... www.infor.pl/prawo/prawo-karne/pokrzywdzony/751663,Odpowiedzialnosc-karna-za-hejt-w-internecie.html Odpowiedz Link
a74-7 Re: Countdown 14.03.18, 16:59 No to sobie nagrabili Myslisz, ze pol postow z forumka wytna ? Przeciez mozna tam cytowac wiekszosc postow jako hejt,nie tylko pod waszym adresem , ale dorzucila bym jeszcze falszywe i chamskie opinie o kilku ministrach z Rzadu RP z Prezydentem wlacznie Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 14.03.18, 18:26 Najpierw trzeba zrozumiec co sie czyta. Jeszcze kilka dni i bedzie jasnosc. Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 14.03.18, 18:36 a74-7 napisał: > No to sobie nagrabili > Myslisz, ze pol postow z forumka wytna ? Przeciez mozna tam cytowac wiekszosc p > ostow jako hejt,nie tylko pod waszym adresem , ale dorzucila bym jeszcze falszy > we i chamskie opinie o kilku ministrach z Rzadu RP z Prezydentem wlacznie Ktos sie do tych bluzgotow zlodzieja cudzej tworczosci powinien rzeczywiscie odniesc - tylko, ze on jest tak bardzo nikim, ze jak widac nikomu sie nie chce, ale kto wie kiedy przegnie - to nie moj problem. Chociaz gdyby takie teksty lecialy w cywilizowanej Europie, juz dawno by mu sie tego odechcialo - osoba prezydenta i kanclerza jest pod tym wzgledem chroniona ustawa zasadnicza w Niemczech - ale czego oczekiwac od polskiego marginesu? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Countdown 16.03.18, 11:03 W Polsce ,gdzie PiS wprowadza dyktaturę można w ramach wolności słowa opluwać prezydenta i premiera.Karane z urzędu są tylko groźby karalne wobec tych osób! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Countdown 14.03.18, 21:14 m.maska napisała: > m.maska napisała: > www.infor.pl/prawo/prawo-karne/pokrzywdzony/751663,Odpowiedzialnosc-karna-za-hejt-w-internecie.html Ciekawy link Wszystko jak przysłowiowa kawa na ławie Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 14.03.18, 22:31 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > m.maska napisała: > > > www.infor.pl/prawo/prawo-karne/pokrzywdzony/751663,Odpowiedzialnosc-karna-za-hejt-w-internecie.html > > Ciekawy link > Wszystko jak przysłowiowa kawa na ławie > > Tylko jak juz wspomnialam, trzeba czytac ze zrozumieniem... a jak sie w koncu zrozumie, to sie bedzie wiedzialo czego mozna oczekiwac Odpowiedz Link
m.maska Re: Countdown 16.03.18, 09:29 To juz ostatni weekend... potem "swiat" sie zmieni... Odpowiedz Link