m.maska 03.07.18, 11:44 ...już na sam dźwięk słowa "płonie", tak mi się przypomniało... PLONIE OGNISKO Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rena-ta49 Re: Cosik płonie... 03.07.18, 13:49 Najlepiej płonęły dokumenty,teczki: wschodnik.pl/polska/item/17453-prawie-dziesiec-lat-w-polsce-niszczono-dokumenty-z-archiwow-wojskowych.html Odpowiedz Link
a74-7 Re: Cosik płonie... 03.07.18, 15:42 proponuje plażing,shopping ,mundialing i kubel zimnej wody na stary leb , bo przy tych temperaturach i napieciu moze zajsc zjawisko of self combustion Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Cosik płonie... 03.07.18, 21:28 Ja właśnie z pracy wróciłam i dowiaduję się, że PŁONIE?! W Portugalii nad wyraz często natykałyśmy się na Bombeiros... oj przydaliby się. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Cosik płonie... 03.07.18, 21:44 U nas na polnocy plona lasy, ale zawsze mozna ekipe wyslac do potrzebujacej Poolandii. Odpowiedz Link
m.maska Re: Cosik płonie... 04.07.18, 14:35 ...uuuuuuuuuuuups, tam plonie a jeden taki w zimowym szaliku na szyi protestuje - a przeciez wczoraj w Polsce cieplo bylo, zeby nie powiedziec goraco... a ja myslalam, ze jak plonie to goraco jest... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Cosik płonie... 04.07.18, 18:34 m.maska napisała: > ...uuuuuuuuuuuups, tam plonie a jeden taki w zimowym szaliku na szyi protestuje > - a przeciez wczoraj w Polsce cieplo bylo, zeby nie powiedziec goraco... a ja > myslalam, ze jak plonie to goraco jest... > No przecie taki szalik dodaje tak potrzebnej powagi Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Cosik płonie... 05.07.18, 14:44 Wczoraj nad Wisłą pod Warszawą płonęło ognisko w którym Czarek z Janeczką piekli głogowską z szynki firmy Morliny - niebo w gębie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Cosik płonie... 05.07.18, 19:34 czarek_sz napisał: > Wczoraj nad Wisłą pod Warszawą płonęło ognisko w którym Czarek z Janeczką piekl > i głogowską z szynki firmy Morliny - niebo w gębie Hehe, a Wy zawsze jak drzewiej bywało. Ja przy ognisku piekłam zawsze ziemniaki.... te to dopiero pachniały Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Cosik płonie... 05.07.18, 22:59 Ziemniaków jeszcze nie piekliśmy /piekło się w dzieciństwie i to często/ ale przymierzamy się i do tego tylko na razie na przymierzaniu zapał się kończy ale co ma wisieć.. Odpowiedz Link
m.maska Re: Cosik płonie... 06.07.18, 01:38 al-szamanka napisała: > czarek_sz napisał: > > > Wczoraj nad Wisłą pod Warszawą płonęło ognisko w którym Czarek z Janeczką > piekl > > i głogowską z szynki firmy Morliny - niebo w gębie > > Hehe, a Wy zawsze jak drzewiej bywało. > Ja przy ognisku piekłam zawsze ziemniaki.... te to dopiero pachniały > > A jak smakowaly... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Cosik płonie... 06.07.18, 10:05 a74-7 napisał: > byla kiedys taka ksiazka > > Nie czytalam, a przeciez ta pani miala talen do ciekawych tytulow Odpowiedz Link