Dodaj do ulubionych

Saarschleife & co 11.10.2018

11.10.18, 22:16
Dzisiaj był dzień wycieczkowy... wybrałyśmy się na Saarschleife (pętla a raczej zakole Saary)
Zapewne za tydzień czy dwa jesień będzie bardziej kolorowa - ale czy pogoda nadal będzie dopisywać? to jest niepewne, w innych miejscach widziałyśmy po drodze już i czerwień - jakby nie było - na dzień dzisiejszy prezentowało się to miejsce wspaniale - toteż i wycieczkowiczów masa...

https://fs1.directupload.net/images/user/181011/2gpl7u3k.jpg
Obserwuj wątek
    • rudka-a Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 09:48
      Jesienna feeria, jest co podziwiać. Pogoda sprzyja, wiec wybarwiać się będzie z dnia na dzień....smile
      • al-szamanka Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 10:09
        Cudne, szkoda, ze mnie tam z Wami nie bylo sad
    • rena-ta49 Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 13:16
      Feeria barw dopiero się zaczyna.
      • rudka-a Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 18:07
        Niech się złoci i czerwieni wink popstrykam trochę fotek....
        • a74-7 Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 18:10
          Do roboty, do roboty, ( znaczy sie do kamer!,)drogie panie...wink
          • m.maska Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 18:14
            Hmm... wlasnie sie zastanawiam, moze za tydzien wybiore sie znowu w te okolice i wtedy podjechalabym tam jeszcze raz - bo to po drodze. Wszystko bedzie zalezalo od pogody.
          • rena-ta49 Re: Saarschleife & co 11.10.2018 14.10.18, 19:17
            a74-7 napisał:

            > Do roboty, do roboty, ( znaczy sie do kamer!,)drogie panie...wink

            Fotograf ze mnie marny,może dlatego niezbyt lubię pstrykać fotkisad
    • a74-7 Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 19:07
      Wybierz sie, takie pieknosci masz na doorstep ,do pozazdroszczenia wink
      Troche swiezego powietrza nigdy nie zaszkodzi wink
      • m.maska Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 20:12
        A bo w poblizu jest jeszcze Saarburg - kolejne interesujace miejsce...
        Gdzie mi sie z Toba rownac... tam u Ciebie to kamien na kamieniu niesie cos dla nas nieznanego. wink
        • a74-7 Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 20:27
          Zacznij wreszcie pokazywac kraj w ktorym zyjesz od tylu lat ,bo niezmiernie ciekawy jest smile
          Dla mnie(i moze nie tylko dla mnie ) bedzie to naprawde na wage zlota.

          • m.maska Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 21:11
            Jakie wreszcie? jakie wreszcie? przeciez od lat co jakis czas pokazuje rozne miejsca... smile
            • m.maska Re: Saarschleife & co 11.10.2018 12.10.18, 21:17
              W wątku pod szpilką Voyage, Voyage początkowo pisałam bezpośrednio, potem nie chciałam go już rozwlekać i zaczęłam tam wklejać wyłącznie linki na wątki na forum...
              Na początek: Baden-Baden...

              forum.gazeta.pl/forum/w,101385,121947048,121947048,Voyage_Voyage.html
    • m.maska Steine an der Grenze 13.10.18, 23:03
      Steine an der Grenze (Französisch: Menhirs de l'Europe) - po polsku "Kamienie na granicy"
      nazywana jest drogą rzeźb biegnącą wzdłuż niemiecko-francuskiej granicy na wysokości Saargau, to niemiecko-francuski odpowiednik do położonej w północnej części Saarlandu "Straße der Skulpturen" (droga rzeźb).
      Tam rozpoczęłyśmy naszą jednodniową wycieczkę.
      Najlepiej byłoby objechać te wszystkie "kamienie" rowerem - bo są położone w sporych odległościach od siebie - chciałyśmy sobie po prostu obejrzeć kilka z nich, żeby mieć wyobrażenie o co chodzi... niektóre są zastawione metalowymi barierkami, dlaczego?

      https://fs5.directupload.net/images/user/181013/pl5nljvm.jpg
      • m.maska Re: Steine an der Grenze 13.10.18, 23:47
        Geneza powstania

        Inicjatywa projektu pochodzi od rzeźbiarza z Saarlandu Paula Schneidera (Merzig). Zainspirował go austriacki rzeźbiarz Karl Prantl, który po raz pierwszy w 1959 roku podczas Sympozjum Europejskich Rzeźbiarzy w St. Margarethen w Burgenlandzie, powołał do życia pomysł „ulicy rzeźb”. Schneider Pierwotnie zamierzał stworzyć rzeźbę „słońce-skowronki-wiedźmy” i podarować ją swemu rodzinnemu miastu Merzig.
        Z tego projektu w 1981 r. narodził się pomysł międzynarodowego sympozjum w wyniku którego powstała „droga rzeźb”.

        Na pierwsze sympozjum w 1986 r. artysta zaprosił kolegów rzeźbiarzy z Niemiec, Francji, Luksemburga i Szwajcarii. Powstała podczas sympozjum kamienna plastyka została ustawiona wzdłuż spacerowej drogi na niemiecko-francuskiej granicy na grzbiecie Saargau między Büdingen i Wellingen w Saarlandzie i sąsiednimi gminami Launstroff i Scheuerwald w Lotaryngii; Schneider nadał projektowi nazwę: „Steine an der Grenze”. W międzyczasie odbyło się kolejnych sześć sympozjów, z których prace wciąż powiększają ilość rzeźb na trasie.

        W 1986 roku powstało w Saarlandzie stowarzyszenie wspierające projekt o tej samej nazwie, jednocześnie po stronie Lotaryngii powstał odpowiednik pod nazwą „Menhirs de l'Europe”. Oba stowarzyszenia wspomagają idee, są finansowymi sponsorami projektu, przy finansowym wsparciu sektora publicznego w Lotaryngii i Kraju Saary.

        W roku 2007 na „drodze kamieni” znajdowało się około 30 rzeźb 28 artystów z całego świata. W 2002 roku dwa projekty Saarlandu "Kamienie na granicy" i "Ulica rzeźb" połączyły się w Waderner. Widocznym znakiem tego połączenia są znajdujące się w tym miejscu rzeźby obydwu pomysłodawców Paul Schneider i Leo Kornbrust.

        Obie drogi poświęcone są pamięci rzeźbiarza Otto Freundlicha (1878-1943). Należy je rozumieć jako część pacyfistycznej idei wielkiej "drogi pokoju", europejskiej ulicy rzeźbiarskiej, która miała prowadzić z Paryża do Moskwy. Freundlich naszkicował ten pomysł, ale nie mógł już tego zrealizować, został zamordowany 9 marca 1943 r. w obozie koncentracyjnym na Majdanku.

        https://fs5.directupload.net/images/user/181013/g973rk96.jpg
        • m.maska Re: Steine an der Grenze 13.10.18, 23:55
          Ścieżka rzeźby posiada certyfikat o niepowtarzalnym charakterze - milczące kamienie jako symbole przyjaźni i międzynarodowego zrozumienia, harmonijnie wkomponowane w szeroki krajobraz. Niektórzy widzą obecnie zagrożenie dla tej idei w planach budowy elektrowni wiatrowej.

          https://fs5.directupload.net/images/user/181013/mzq8slks.jpg
          • m.maska Tünsdorfer Wasserfall 14.10.18, 00:06
            To był kolejny punkt naszego programu... wodospad...
            Na początek system nawigacyjny zaprowadził nas w zupełnie inne miejsce - ale... piękne i malownicze.

            https://fs5.directupload.net/images/user/181014/pb6eihl9.jpg
            • m.maska Re: Tünsdorfer Wasserfall 14.10.18, 00:16
              W każdym razie wodospadu tam nie było i nikt o takowym nie słyszał... pytałyśmy jakiegoś zapalonego rowerzystę, który też nie wiedział o wodospadzie w pobliżu...

              https://fs5.directupload.net/images/user/181014/gvno9skk.jpg
              • m.maska Re: Tünsdorfer Wasserfall 14.10.18, 00:23
                Pozostało sięgnąć do Google-maps bo system nawigacyjny prowadzi na ulice, a Google-maps akceptuje też obiekty.
                Wow... wyguglany "wodospad"... hahaha
                Powiedzmy, że trochę więcej tej wody tam niż z rynny podczas deszczu - WODOSPAD big_grin

                https://fs1.directupload.net/images/user/181014/dbhgwfzm.jpg
                • m.maska Re: Tünsdorfer Wasserfall 14.10.18, 00:33
                  Kiedy rozmawiałyśmy z rowerzystą na dole, pytał nas czy zamierzamy wchodzić tam na górę - bo bilet wstępu kosztuje 12€ od osoby... wtedy jeszcze nie byłyśmy tego pewne. Tym bardziej, jak powiedział, że poniżej tej konstrukcji widok jest właściwie taki sam... ja miałam wątpliwości z powodu lęku wysokości, a konstrukcja wydawała mi się, nawet widziana z dołu, mocno dziurawa.

                  https://fs1.directupload.net/images/user/181014/wofmrmuu.jpg
                  • m.maska Baumwipfelpfad 14.10.18, 00:43
                    Po drodze widziałyśmy kierunkowskazy na "Baumwipfelpfad" - ścieżka wśród wierzchołków drzew... jakoś zdecydowałyśmy, że najpierw spojrzymy z dołu a potem zdecydujemy czy będziemy wchodzić na górę...
                    Dopiero po drodze zorientowałyśmy się, że ta "ścieżka wśród wierzchołków drzew" prowadziła właśnie do tej konstrukcji - coraz wyżej i wyżej a potem jeszcze ślimakiem po tej konstrukcji i ja za ten horror miałabym jeszcze zapłacić? Boooosz jak to dobrze, że nie przyszło mi to do głowy - bo na pewno bym przez to nie przeszła i musiałabym się wycofywać.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/181014/7kr5kdpt.jpg
                    • m.maska Saarschleife 14.10.18, 00:54
                      Spoglądałam z dołu na tę konstrukcję i byłam szczęśliwa, że nie przyszło mi do głowy wybrać się tam na górę...

                      https://fs5.directupload.net/images/user/181014/6sz53prv.jpg
                      • m.maska Re: Saarschleife 14.10.18, 09:43
                        No... mnie wystarczy to pooglądać - żeby mi się w głowie zakręciło...

                        • czarek_sz Re: Saarschleife 14.10.18, 11:09
                          Przecudny klip. Wszystkie przejścia tarasy i kładki z drewna. Coś fantastycznego a widoki niesamowite. Pod Wawą w drodze do Żelazowej Woli w Kampinosie też są podobne trakty i tarasy widokowe zrobione z drzewa ale tutaj naprawdę zapiera dech. I czyściutko /aż miło popatrzeć/ co niestety u nas jest rzadkością.
                    • al-szamanka Re: Baumwipfelpfad 14.10.18, 11:53
                      m.maska napisała:

                      > Po drodze widziałyśmy kierunkowskazy na "Baumwipfelpfad" - ścieżka wśród wierzc
                      > hołków drzew... jakoś zdecydowałyśmy, że najpierw spojrzymy z dołu a potem zdec
                      > ydujemy czy będziemy wchodzić na górę...
                      > Dopiero po drodze zorientowałyśmy się, że ta "ścieżka wśród wierzchołków drzew"
                      > prowadziła właśnie do tej konstrukcji - coraz wyżej i wyżej a potem jeszcze śl
                      > imakiem po tej konstrukcji i ja za ten horror miałabym jeszcze zapłacić? Boooos
                      > z jak to dobrze, że nie przyszło mi to do głowy - bo na pewno bym przez to nie
                      > przeszła i musiałabym się wycofywać.
                      >
                      > https://fs5.directupload.net/images/user/181014/7kr5kdpt.jpg


                      Po tych mostkach to bym jeszcze pochodziła, ale na konstrukcję już bym nie wlazła.
                      • czarek_sz Re: Baumwipfelpfad 14.10.18, 12:03
                        Dała byś radę bo widać że konstrukcja tak zrobiona aby była dostępna dla każdego. No prawie dla każdego. Chociaż bywa różnie bo chodząc po lesie szukając grzybów zdarza się że zaliczę wywrotkę.
                      • m.maska Re: Baumwipfelpfad 14.10.18, 12:08
                        I jeszcze kilka migawek z Saarschleife-Cloef.
                        Dobrze, że umieścili tam ten kompas - przynajmniej wiadomo, że nie ma sensu jechać tam zbyt wcześnie, bo foty będą pod słońce...

                        https://fs1.directupload.net/images/user/181014/ahigd9nu.jpg
                        • czarek_sz Re: Baumwipfelpfad 14.10.18, 12:14
                          Brak słów żeby te widoki opisać. Powalają na kolana.
                          • a74-7 Re: Baumwipfelpfad 14.10.18, 18:09
                            Malownicze miejsce,i budowla dla turystow fajna, ladnie zrobiona,ja rowniez pominela bym te mostki wsrod koron drzew;-Dsmile
      • a74-7 Re: Steine an der Grenze 14.10.18, 18:05
        . "niektóre są zastawione metalowymi barierkami, dlaczego? "
        Pewnie nie sa dosc stabilnie osadzone/ustawione , otoczone barierka dla bezpieczenstwa na wszelki wypadek.
    • m.maska Mettlach 14.10.18, 12:48
      A potem przeniosłyśmy się do Mettlach.
      Z boku zauważyłyśmy dostojnie wznoszący się kościół, który przypominał gotycką katedrę w miniaturze - tam wrócimy później smile
      A po drugiej stronie rzeki - jesień ubrała drzewa w kolorowe sukienki....

      https://fs1.directupload.net/images/user/181014/sotifbb9.jpg
      • m.maska Re: Mettlach 14.10.18, 12:54
        Alte Abtei - stare opactwo - obecnie znajduje się tam Muzeum Ceramiki, które oczywiście koniecznie należało koniecznie odwiedzić.

        https://fs5.directupload.net/images/user/181014/3ddjqxe4.jpg
        • a74-7 Re: Mettlach 14.10.18, 18:10
          I jesien juz bardzo kolorowa u Ciebie .
          • rudka-a Re: Mettlach 14.10.18, 19:10
            Tyle wspaniałych jest miejsc, że życia braknie, by to zobaczyć smile
            pospacerowałam wirtualnie...i przepięknie tam...
            smile
            • m.maska Villeroy & Boch 14.10.18, 22:46
              W Mettlach znajduje się główna siedziba firmy Villeroy & Boch, która zajmuje się produkcją ceramiki od 270 lat.
              I w tym muzeum można prześledzić całą historię firmy i tego jak historia świata odbijała się na jej kontynuacji.

              https://fs5.directupload.net/images/user/181014/3cf76gvi.jpg
              • m.maska Re: Villeroy & Boch 14.10.18, 23:50
                Jak mało która firma, Villeroy&Boch wzbogacała jakość życia na co dzień przez wiele generacji stylową piękną ceramiką, porcelaną i szkłem.
                Centrala firmy założonej w 1748 roku mieści się w Alte Abtei(Stare Opactwo) w Mettlach.
                Mettlach znajduje się w trójkącie trzech państw: Niemiec, Francji i Luxemburga.

                Na dole po lewej widoczna jest szklana mozaika, jest to środkowa część osłony kominka - była ona prezentem pracowników fabryki mozaiki z okazji srebrnych godów René on Boch-Galhau i Marie Pescatore w 1898 roku.

                https://fs5.directupload.net/images/user/181014/6aldrh82.jpg
                • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 00:04
                  W roku 1767 bracia Boch założyli "Fabrique Royale et Impérial" w Septofontaines(Luxemburg) pierwszy warsztat ceramiki. W tym samym roku wprowadzono pierwszy wzór "à la brindille" który stał się kasowym szlagierem pod nazwą "Alt Luxemburg"(Stary Luxemburg), a który po dziś dzień znajduje się w asortymencie firmy.
                  W końcu XX wieku poszerzono klasyczny asortyment zastawy stołowej i kryształów. Stylowo nakryty stół wraz z wszystkimi akcesoriami stał się znakiem firmowym.

                  https://fs1.directupload.net/images/user/181015/mezs8weu.jpg
                  • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 01:06
                    POCZĄTKI

                    Rodzina Boch w Audun-le-Tiche - 1748
                    François Boch miał nowatorski pomysł i wizję, aby produkować ładną i niedrogą ceramikę codziennego użytku. Wraz ze swoim jedenastoletnim synem Pierre-Joseph i dwa lata starszymi bliźniakami Dominique i Jean-François założył w Audun-le-Tiche niewielki warsztat ceramiczny w którym powstawały pierwsze wazy, misy i talerze.
                    Odnieśli taki sukces, że otrzymali pozwolenie generalnego gubernatora Niderlandów Austriackich na założenie Fabrique de Fayence w Luxemburgu. W 1767 roku w Septfontaines(Luxemburg) rozpoczęli produkcję seryjną pod szyldem "Jean François Boch et Frères". Na dowód uznania bracia otrzymali zgodę na znakowania swoich wyrobów herbem Cesarstwa Austriackiego.

                    Villeroy w Frauenberg i Vaudrevange
                    Kupiec Nicolas Villeroy stał się wspólnikiem Jean Thibault warsztatu ceramiki w Frauenberg koło Saargemünd. W 1791 roku przeniósł manufakturę do Vaudrevange(Wallerfangen) żeby móc korzystać z transportu rzecznego Saary i wydobycia węgla w tym regionie. W roku 1797 Nicolas Villeroy został jedynym właścicielem tej manufaktury.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/181015/37j34ww3.jpg
                    • al-szamanka Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 05:19
                      Mam talerze z tej firmy smile
                      • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 12:28
                        Hehehe... każdy coś ma big_grin
                    • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 13:59
                      1794-1802
                      Manufaktura Boch w Septfontaines została zajęta przez wojska francuskie. Pierre-Joseph Boch i jego rodzina musieli Septfontaines opuścić. Już siedem miesięcy później Pierre-Joseph Boch powrócił i wszelkimi siłami rozpoczął odbudowę fabryki. Jego ogromna siła woli znalazła odzwierciedlenie na paryskiej wystawie przemysłowej w 1802 roku, zaprezentowane produkty zdobyły oznaczenie "warto polecać".
                      1809
                      Manufaktura zamienia się w przemysł
                      Alte Abtei w Mettlach poprzez swoje położenie nad rzeką było niesłychanie atrakcyjnym miejscem dla Jean-François Boch, Saarą można było transportować materiały do produkcji ale też gotowe wyroby.
                      W Alte Abtei(Stare Opactwo) powstał kolejny oddział rodzinnej działalności. Poprzez wprowadzenie innowacyjnej techniki firma stała się nowoczesnym zakładem przemysłowym:
                      koła garncarskie przestały być poruszane manualnie, zaczęto wykorzystywać siłę wody. Jean-François, syn Pierre-Joseph unowocześnił pirometr do odczytywania optymalnej temperatury wypalania.
                      Kilka kilometrów dalej eksperymentował producent kamionki Nicolas Villeroy w Wallerfangen z nowoczesną metodą wypalania i produkował pierwsze dekoracje wykorzystując miedziane kalkomanie.
                      Region kwitnie
                      Region położony w Dolinie Saary, którego mieszkańcy musieli żyć z kiepskich zbiorów wilgotnych łąk i trochę z rybołówstwa, poprzez otwarcie manufaktury ceramiki stały się dobrze prosperującym regionem przemysłowym.
                      Powstała nowoczesna infrastruktura; budowano drogi, szkoły, kościoły, szpitale i dzięki kredytom udzielanym przez rodziny Boch i Villeroy, możliwe do spłacenia mieszkania.
                      Pierwszy most na Saarze w Mettlach zbudował Eugen Boch na koszt firmy.

                      https://fs1.directupload.net/images/user/181015/9vn7x8wi.jpg
                      • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 18:02
                        1836 - Konkurenci zawierają sojusz

                        Przedsiębiorca Nicolas Villeroy i naukowiec Jean-François Boch podpisują fuzję i tworzą pierwszą wspólną manufakturę kryształu: Cristallerie w Wadgassen. Wspólnicy w interesach łączą się więzami rodzinnymi – prawnuk François, Eugen (von) Boch żeni się z Octavie Villeroy. W roku 1842 Eugen Boch i wnuk Nicolasa, Alfred Villeroy wspólnie zarządzają firmą. Razem rozbudowują założone w 1812 roku Stowarzyszenie użytku publicznego dla pracowników, budują szkoły i szpitale, zakładają stowarzyszenia kulturalne.

                        https://fs1.directupload.net/images/user/181015/un8jy9zt.jpg
                        • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 19:18
                          1851-1899

                          W roku 1851 Villeroy&Boch wzieli udział w pierwszej światowej wystawie w Londynie i otrzymali najwyższe wyróżnienie za porcelanę kostną. W roku 1869 rodzinna firma otwarla nowoczesną fabrykę kafelków – Die Mattlacher Platten – inspirowane mozaikami rzymskimi rozpoczely triumfalną drogę w świat.

                          “Die Mettlacher Platten“
                          Kiedy archeolodzy natrafili w pobliżu Mettlach na rzymskie mozaiki podłogowe, ich restauracją zajął się Eugen von Boch.
                          Zainspirowany tym archeologicznym znaleziskiem wraz ze swoimi technikami zaczął eksperymentować z materiałami do produkcji kafelków. Od 1852 roku w Mettlach rozpoczęto produkcje kafelków, kafelki jako „Mettlacher Platten“ okazały się dużym sukcesem. Popyt był tak wielki, że w 1866 roku otwarto w Mettlach – fabrykę mozaiki a w 1879 kolejną w Merzig, w tamtym czasie była to największa produkcja na świecie kafelków podłogowych.
                          Popularne Mettlacher Platten były uważane za ładną, bardzo wytrzymałą i niekosztowną wykładzinę podłogową.

                          RMS Titanic
                          RMS Titanic, statek pasażerski budowany przez brytyjskiego armatora White Star Line w Belfascie powstawał w stoczni Harland & Wolff.
                          Kiedy został zwodowany 2 kwietnia 1912 roku był największym statkiem na świecie, przewidziany, podobnie jak jego dwa statki siostrzane na rejsy atlantyckie Southampton – Nowy Jork i oferował nowy komfort podróży.
                          Podczas swojego dziewiczego rejsu 14 kwietnia 1912 roku doszło do zderzenia z górą lodową na południowy-wschód od Nowej Funlandii. Zginęło 1514 osób spośród 2200 podróżujących i członków załogi.
                          Zatoniecie Titanica zaliczane jest do największych katastrof morskich.
                          W roku 1985 odkryto wrak na głębokości 3900 metrów i od tej pory był on wielokrotnie badany. Odkryto przy tym Mettlacher Platten, które zostały na statku użyte. Do tej pory stwierdzono cztery typy kafelków ówczesnego standardowego asortymentu firmy.

                          W roku 1880 Villeroy&Boch tworzą wyposażenia łazienkowe dla cesarzy i królów. Wykorzystując nowo wynalezione materiały i metody obróbki produkują nowoczesną ceramikę sanitarną w wielkim wymiarze.

                          René von Boch i jego synowie Roger i Luitwin i rozbudowują koncern. Poprzez współprace ze sławnymi architektami i dizajnerami powstawały wyrafinowane, nowoczesne a jednak przystępne produkty.

                          https://fs1.directupload.net/images/user/181015/kc44pxtk.jpg
                          • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 19:26
                            Le château de Saareck

                            W roku 1901 para nowożeńców Adeline baronówna von Liebieg z Reichenberg/Liberec, Czechy i Luitwin von Boch postanowili zbudować dom.
                            Zlecenie budowy otrzymał budowniczy katedry i konserwator, architekt z Kolonii, Ludwig Arntz.

                            Pałac Saareck był do połowy drugiej wojny światowej siedzibą rodziny.
                            Podczas wojny, w roku 1942, Luitwin zamienił pałac na lazaret i w ten sposób uchronił go przed zniszczeniem. Bezpośrednio po wojnie, pałac był wykorzystywany przez wojska okupacyjne jako budynek administracyjny. Od 1946 roku schronienie znajdowali w pałacu liczni współpracownicy Villeroy&Boch a także rodziny uchodźców z rodziny Boch. Od roku 1954 Schloss Saareck jest hotelem należącym do Villeroy&Boch.

                            https://fs1.directupload.net/images/user/181015/iat9ekyl.jpg
                            • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 19:34
                              1929

                              Ciemne chmury nad Europą

                              Skutki Wielkiego Światowego Kryzysu i II Wojny Światowej, która rozpoczęła się dziesięć lat później, są ogromne. Produkcja została ograniczona, między innymi spowodowane było to przez zniszczenia wojenne, a jednak firmie udało się ugruntować miejsce na zagranicznych rynkach zbytu. Pod kierownictwem Luitwina II firma odzyskała dawną wielkość.

                              https://fs1.directupload.net/images/user/181015/aww7baw4.jpg
                              • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 20:07
                                1950-1960

                                Boom budowlany i niemiecki cud gospodarczy przyniosły firmie pełne wykorzystanie. Asortyment obejmował zastawy stołowe, płytki ceramiczne i ceramikę sanitarną.

                                Na górze po prawej, skrzynka na kwiaty „jardinière“ z końca XIX wieku z motywami Alte Abtei, Alter Turm i Schloss Ziegelberg

                                https://fs1.directupload.net/images/user/181015/584ud2zv.jpg
                                • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 21:43
                                  1975

                                  Przy współpracy z projektantem Luigi Colani powstało całkowite wyposażenie łazienkowe, które stało się wzorcem dla całej branży. Helen von Boch rozwija ambicje artystyczne, unowocześnia model zastawy stołowej. Nie chodzi już tylko o to by “żyć” ale o całą kulturę życia.

                                  https://fs1.directupload.net/images/user/181015/wm4eody7.jpg
                                  • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 23:33
                                    A takie ładne umywalki w stylu Art Nouveau

                                    https://fs5.directupload.net/images/user/181015/fq7vvz7j.jpg
                                    • m.maska Re: Villeroy & Boch 15.10.18, 23:38
                                      2004

                                      Perfekcyjna fala

                                      W XXI wieku tradycyjna marka wprowadziła innowacyjne wzorce.
                                      W 2004 Villeroy&Boch otrzymała nagrodę niemieckiego przemysłu za innowacje, za wzornictwo i nowatorskie metody produkcji.

                                      https://fs1.directupload.net/images/user/181015/i4hcpma9.jpg
                                    • al-szamanka Re: Villeroy & Boch 16.10.18, 05:25
                                      m.maska napisała:

                                      > A takie ładne umywalki w stylu Art Nouveau
                                      >
                                      > https://fs5.directupload.net/images/user/181015/fq7vvz7j.jpg


                                      Tę zieloną lubiłabym mieć smile
              • m.maska Re: Villeroy & Boch 16.10.18, 00:50
                “Die Kugel“ - Helen von Boch

                Helen von Boch (8.10.1938-20.12.2007) pracowała w latach 1965-1985 w dziale rozwoju produkcji fajansu w Mettlach i tworzyła projekty dla fabryki kafelków w Merzig.
                Helen von Boch była jedną z wielu kreatywnych postaci firmy. Kreowała nowe formy klasycznych naczyń stołowych.
                W wieku 30 lat zaprojektowała awangardowe naczynia stołowe „Die Kugel“ (Kula) - cud technologii produkcji, dzisiaj można je oglądać w Museum of Modern Art w Nowym Jorku i w Musée des Arts Décoratifs w Paryzu.
                Helen von Boch była jednak przywiązana do tradycji i łączyła nowoczesne wzorce ze starą technologią rękodzieła. Tym samym awansowała do renomowanej projektantki rodziny.

                https://fs5.directupload.net/images/user/181016/oaio4zyn.jpg
                • m.maska Re: Villeroy & Boch 16.10.18, 00:59
                  W tym miejscu wróciłyśmy do początku, tam znajdowała się piękna barokowa sala w której wyświetlany był film o historii Villeroy&Boch a narratorem był sam Peter Ustinov - film, który zrealizowano w 1998 roku, na 250-lecie firmy. Historia firmy jest nierozerwalnie związana z historią rodziny, która nadal zarządza firmą, w ósmej generacji - w 1998 roku a już pewnie w dziewiątej albo nawet i dziesiątej - film oglądało się jak zekranizowaną powieść...

                  https://fs1.directupload.net/images/user/181016/5zjo2w6z.jpg
                  • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 00:09
                    2007

                    W roku 2007 Villeroy&Boch spotyka najwyższe wyróżnienie.
                    Papież Benedykt XVI podczas audiencji generalnej na Placu Św. Piotra w Rzymie przyjął oficjalną zastawę papieską. Specjalnie wykonaną drogocenną zastawę składającą się z 224 części z osobistym herbem Papieża.

                    https://fs1.directupload.net/images/user/181017/imou4lpl.jpg

                    Zastawa stołowa dla Ojca Świętego
                    Papież Benedykt XI - audiencja generalna - Wendelin i Brigitte von Boch
                    • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 00:12
                      https://fs1.directupload.net/images/user/181017/h8kwcvhf.jpg
                      • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 00:20
                        I oczywiście eleganckie przyjęcie w ogrodzie...

                        https://fs5.directupload.net/images/user/181017/quawkvuk.jpg
                        • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 00:26
                          Stół weselny podczas ślubu Octavie von Boch ur.Villeroy i Anton Eugen von Boch...

                          https://fs1.directupload.net/images/user/181017/klwtg9p4.jpg
                          • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 01:08
                            2011

                            W październiku Wendelin von Boch na zamówienie Teatru Bolszoj z okazji ponownego otwarcia przekazuje kolejny drogocenny limitowany talerz dla kolekcjonerów, otrzymują je prominenci ze świata polityki, sztuki i kultury.

                            https://fs1.directupload.net/images/user/181017/hklpdw4m.jpg
                            • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 01:11
                              2012

                              Z okazji ślubu Princier de S.A.R., Grand-Duc Héritier, le Prince Guillaume de Luxembourg z belgijską contessą Stéphanie de Lannoy 20 października 2012, Villeroy&Boch wprowadza limitowaną edycję specjalną: czysta elegancja w złocie i platynie – ukłon w stronę młodej pary.

                              https://fs1.directupload.net/images/user/181017/5clxcy4f.jpg
                              • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 01:14
                                Villeroy&Boch i Orient Express

                                Kto podróżuje legendarnym pociągiem, jada na specjalnie zaprojektowanej zastawie Villeroy&Boch.
                                Odpowiednie kolekcje zostały zaprojektowane do wnętrza różnych wagonów jadących w składzie Venice Simplon-Orient Express.

                                https://fs1.directupload.net/images/user/181017/5aalkokp.jpg
                                • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 14:40
                                  Noooooo tutaj to poczułam się jak w Portugalii... w sezonie można napić się kawy i zjeść ciastko, ale można też ten lokal wynająć – bo to muzealna kafejka jest.

                                  https://fs1.directupload.net/images/user/181017/458ozlzp.jpg
                                  • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 15:02
                                    Fabryka w Dreźnie i pomysł wystroju sklepów branżowych

                                    W roku 1856 Eugen von Boch i jego szwagier Alfred Villeroy otworzyli fabrykę kamionki w Dreźnie, głównie po to żeby mieć łatwiejszy dostęp do rynków Europy północnej i wschodniej.
                                    Renomę drezdeńskiej firmie przynosił głównie oddział zajmujący się wystrojem sklepów, po tym jak podjęto tam produkcję kafelków.

                                    https://fs1.directupload.net/images/user/181017/o89wsru2.jpg
                                    • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 15:07
                                      Wystrój sklepów mięsnych, nabiałowych czy delikatesowych zachwycił konstruktorów i projektantów poza granicami Niemiec, aż po Australię.

                                      https://fs1.directupload.net/images/user/181017/r6eayu7q.jpg
                                      • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 15:13
                                        W historycznej mleczarni z dekoracją wykonaną wg dawnych projektów, która dzisiaj pełni rolę Museum-Café, można obejrzeć około 15 tys. ręcznie wykonanych kafelków.

                                        https://fs1.directupload.net/images/user/181017/4ost56ge.jpg
                                        • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 15:17
                                          To jeszcze kilka obrazków z dawnej mleczarni...

                                          https://fs5.directupload.net/images/user/181017/4pjikfk4.jpg
                                          • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 15:20
                                            https://fs1.directupload.net/images/user/181017/3vv6xhr9.jpg
                                  • al-szamanka Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 19:26
                                    m.maska napisała:

                                    > Noooooo tutaj to poczułam się jak w Portugalii... w sezonie można napić się kaw
                                    > y i zjeść ciastko, ale można też ten lokal wynająć – bo to muzealna kafejka jes
                                    > t.
                                    >
                                    > https://fs1.directupload.net/images/user/181017/458ozlzp.jpg


                                    Śliczne... prawie rajski widok smile
                                  • rena-ta49 Re: Villeroy & Boch 19.10.18, 12:13
                                    Sklepy mięsne z takim pięknym wystrojem pamiętam z dzieciństwa.
                                    Potem komuchy wszystko to niszczyli,skuwali, by ściany malować wątpliwej jakości lamperiami,
                                    lub byle jakimi kafelkami wykładać. Pamiętam też bar mleczny w mojej dzielnicy z takimi pięknymi kafelkami,chodziłam na naleśniki z seremwinksmile
                • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 15:32
                  Na antresoli eksponowane są "modele" początkowo stare ale dalej to już nowe i nowsze a w końcu wręcz futurystyczne. Te trzy dolne funkcjonują pod hasłem: Spirit of USA...

                  https://fs5.directupload.net/images/user/181017/cuonrjgv.jpg
                  • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 19:01
                    Opuszczamy juz Keramikmuseum Villeroy&Boch jeszcze tylko rzut oka na uroczą umywalkę "for two"...

                    https://fs5.directupload.net/images/user/181017/n7fro7xr.jpg
                    • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 19:04
                      https://fs1.directupload.net/images/user/181017/xusv6kfm.jpg
                      • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 19:15
                        Jeszcze ostatni rzut oka na Alte Abtei(Stare Opactwo) od środka...

                        https://fs1.directupload.net/images/user/181017/rw83mcbk.jpg
                        • m.maska Re: Villeroy & Boch 17.10.18, 19:32
                          Ginkgo biloba - po japonsku:gin-kyo = srebrna morela - sprowadzone do Europy okolo roku 1730

                          Alter Turm - najstarsza sakralna budowla w Kraju Saary.
                          Budowla ma ponad 1000 lat i została zbudowana jako kaplica grobowa Św.Luitwinusa. W ostatnich latach została poddana kosztownej restauracji.
                          Pielęgnacją tego symbolu rodzina Villeroy&Boch z którego nazwiskiem ten zabytek jest nierozłącznie związany, wnosi swój wkład do ochrony zabytków.

                          https://fs1.directupload.net/images/user/181017/pbo59h65.jpg
                          • m.maska Mettlach 17.10.18, 19:42
                            I jeszcze tylko krótki spacer brzegiem Saary...

                            https://fs1.directupload.net/images/user/181017/3iadvqyb.jpg
                            • a74-7 Re: Mettlach 17.10.18, 20:12
                              No i tylko zabraklo opisu kazdego drzewa ! Serio!
                              Swietny dzien mialas/mialyscie.
                              Muzealne V&B unikaty , to lubie!

                              • m.maska Re: Mettlach 17.10.18, 20:30
                                To jeszcze nie koniec... wink w końcu dotarłyśmy do kaplicy Św.Józefa, oczywiście należącej do rodziny Villeroy&Boch.
                  • m.maska Mettlach 18.10.18, 00:51
                    Chciałyśmy obejrzeć ten kościół, który tam strzeliście wznosił się, otoczony wysokim murem, jakby niedostępny - postanowiłyśmy spróbować dojść z sąsiedniej ulicy i... owszem...

                    https://fs5.directupload.net/images/user/181018/8zc3uquj.jpg
                    • m.maska Re: Mettlach 18.10.18, 01:05
                      W ogrodzie przy kaplicy znajduje pomnik wystawiony małżeństwu Eugen i Octavie von Boch - założycielom i dobroczyńcom. W jednym narożniku figura Chrystusa, na środku muru ograniczającego całą posesję - anioł, po jego obu stronach długa lista zmarłych z rodziny, w drugim narożniku Pieta - ta kaplica to kaplica rodu Villeroy&Boch.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/181018/p2di9f2b.jpg
                      • m.maska Re: Mettlach 18.10.18, 01:09
                        Tu widoczne wejście do krypty.

                        Kapelle St.Joseph w Mettlach to neogotycka budowla sakralna, pierwotnie zbudowana w 1864 roku w Wallerfangen, rozebrana w latach 1878/1879 i przeniesiona do Mettlach, gdzie została odtworzona w 1882 roku z niewielkimi zmianami.
                        Od wiosny 2013 roku, po dziesięcioletniej renowacji – znowu dostępna.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/181018/9iadtdjx.jpg
                        • al-szamanka Re: Mettlach 18.10.18, 13:26
                          Taka strzelista i "chudziutka" ta kaplica smile
                          • a74-7 Re: Mettlach 18.10.18, 17:29
                            kurcze, nie pamietam ,zebym u nas widziala gotycka kaplice z czerwonej cegly...
                            Ale moze po prostu - nie pamietam...
                            • m.maska Re: Mettlach 18.10.18, 22:18
                              A bo ona taka gotycka wink to wczesny historicism - po niemiecku: Historismus a polskiego odpowiednika nie znam.
                        • m.maska Re: Mettlach 19.10.18, 21:50
                          Historia kaplicy

                          Céphalie Thierry urodzona de Lasalle, wnuczka Barbe de Galhau, zleciła budowę kaplicy w 1864 w siedzibie rodu w Wallerfangen – dziś znanym jako „Schloss Villeroy“. Architektem był Franz Georg Himpler, który później zrobił karierę w Ameryce. Wzorcem była gotycka Saint Chapelle w Paryżu, mimo, że wymiary kaplicy były dużo skromniejsze.
                          Z Kaplicy korzystały Siostry Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, pracujące w pobliskim szpitalu. Kiedy oddano do użytku nowy szpital w innym miejscu w Wallerfangen, kaplica była nieużywana.

                          I znowu poczułam się jak w Portugalii...

                          https://fs1.directupload.net/images/user/181019/jv7momqy.jpg
                          • m.maska Re: Mettlach 19.10.18, 23:16
                            Dziedzic pałacu Villeroy, Ernest Villeroy, przekazał kaplicę swemu wujowi Eugen von Boch, który chciał jĄ wykorzystać dla swojego nowego szpitala w Mettlach. Von Boch, szef firmy ceramicznej Villeroy & Boch, zlecił przeniesienie kaplicy do Mettlach – kaplica została przetransportowana z Wallefangen do Mettlach drogą rzeczną – Saarą – statek był ciągnięty przez ludzi pozostających na lądzie – i odbudowana. Nowo powstała krypta miała służyć jako grobowiec rodzinny. Wewnątrz uzupełniono kaplicę kolorowymi ceramicznymi płytkami.

                            https://fs1.directupload.net/images/user/181019/6q83dum6.jpg
                            • m.maska Re: Mettlach 19.10.18, 23:42
                              „Dieser Bau ist im Jahr 1864 durch Frau Wittwe Thiery, geb. von Lassalle,
                              als Hauscapelle in Wallerfangen errictet und im Jahr 1879 durch Eug. Boch
                              und seine Gattin Octavie geb. Villeroy ueber ihre Familiengruft zum Gebrauche
                              der barmherzigen Schwestern des H. Carl Boromaeus hierher verlegt worden. “

                              napis widoczny nad wyjsciem z kaplicy.


                              Szkody powstałe w budowli na przestrzeni czasu spowodowane przez warunki pogodowe ale także szkody wojenne od 2003 roku były kompleksowo naprawiane. Biały tynk zastosowany we wnętrzu w latach pięćdziesiątych XX wieku usunięto, uszkodzone płytki oraz obrazy ścienne i sufitowe naprawiono lub odnowiono.
                              Prace renowacyjne trwały dziesięć lat i kosztowały ponad milion euro.
                              Oprócz rodziny właścicieli Boch-Galhau udział w kosztach miała niemiecka Fundacja Ochrony Zabytków, rząd federalny i państwo. Jesienią 2013 r. Rodzina Boch otrzymała 7. Nagrodę Ochrony Dziedzictwa Kultury Saary za renowację kaplicy i opactwa w Mettlach jako właściciele prywatni.

                              https://fs1.directupload.net/images/user/181019/vdxp3g5s.jpg
                              • m.maska Re: Mettlach 19.10.18, 23:54
                                Wewnątrz, kaplica o szerokości pięciu metrów ma 70 miejsc. Jest to budowla wąska, stosunkowo wysoka ze stromym dachem, czteroosiowa z trójstronnym chórem. Fasada wejściowa została starannie zaprojektowana. Centralne witrażowe okno chóru jest barwne, dwa boczne okna chóru i dziesięć maswerkowych okien na bocznych ścianach, są tylko lekko przyciemnione. Nad wejściem znajduje się symetryczne okno maswerkowe.

                                Sklepienie sufitowe jest pomalowane na niebiesko. Ściany do wysokości dwóch metrów pokrywają kolorowe płytki, także wokół ołtarza. Są to „Mettlacher Platten“ - płytki firmy Villeroy & Boch, które były popularne w Europie w XIX wieku. Pomiędzy płytkami ceramicznymi a sklepieniem znajdują się starannie odrestaurowane historyczne obrazy.
                                Wyposażenie obejmuje emporę z organami nad wejściem, stacje Drogi Krzyżowej wykonane w terakocie, duże posągi Matki Boskiej i Św. Józefa po obu stronach neogotyckiego ołtarza, na ścianie po prawej stronie widoczna jest ikona kreteńska z XV wieku.
                                I tu kończyła się nasza wycieczka do Mettlach i Saarschleife...

                                https://fs1.directupload.net/images/user/181019/54r794cg.jpg
    • m.maska Saarschleife 18.10.2018 18.10.18, 23:49
      A dzisiaj - zmobilizowałam się i przeszłam całą ścieżkę wśród wierzchołków drzew: "Baumwipfelpfad" i weszłam też na tę diabelską konstrukcję...
      Na dolnej focie widać kamienny występ z którego poprzednim razem robiłam zdjęcia.

      https://fs5.directupload.net/images/user/181018/c4334tsx.jpg
      • al-szamanka Re: Saarschleife 18.10.2018 19.10.18, 10:54
        m.maska napisała:

        > A dzisiaj - zmobilizowałam się i przeszłam całą ścieżkę wśród wierzchołków drze
        > w: "Baumwipfelpfad" i weszłam też na tę diabelską konstrukcję...
        > Na dolnej focie widać kamienny występ z którego poprzednim razem robiłam zdjęci
        > a.
        >
        > https://fs5.directupload.net/images/user/181018/c4334tsx.jpg


        BRAWOOOOOO!!! Jak już pisałam, ścieżka bym poszła, ale na konstrukcje nigdy w życiu... zbyt dobrze pamiętam panikę, gdy wchodziłyśmy na Elevador de Santa Justa w Lizbonie. Odważna jesteś!
        • m.maska Re: Saarschleife 18.10.2018 19.10.18, 11:57
          Jestem z siebie dumna... Ale to niemała zasługa mojej towarzyszki, bo po drodze kilkakrotnie chciałam zrezygnować. Kiedy wróciłam z górnej konstrukcji na "Baumipfelpfad" - ta ścieżka wydala mi się dziecinnie prosta...
          Na samej konstrukcji wiało, szczękało, a kiedy jeszcze z góry ktoś zjeżdżał na wózku inwalidzkim, miałam wrażenie, że to się rozleci...
          Ale dla tych widoków - warto było... smile

          https://fs5.directupload.net/images/user/181019/n6me7789.jpg
          • al-szamanka Re: Saarschleife 18.10.2018 19.10.18, 12:03
            Cudna ta jesienna panorama!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka