Dodaj do ulubionych

9 dni urlopu

19.09.20, 19:47
Właśnie kończy mi się pierwszy.
Dużo w terenie.
Wykorzystuje ładną pogodę i znoszę do domu różne zioła - trzeba nasuszyć na zimę smile
Obserwuj wątek
            • m.maska Re: 9 dni urlopu 19.09.20, 21:42
              a74-7 napisał:

              > dorzuce jeszcze do pakietu wakacyjnego huragan , ktorego sie spodziewaja .Mialy
              > byscie extras wink

              Los chcial inaczej - jednym slowem nie ma tego zlego... smile to juz drugi urlop w tym roku, ktory nam wlasnie przepada.
              • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 20.09.20, 20:18
                m.maska napisała:

                > a74-7 napisał:
                >
                > > dorzuce jeszcze do pakietu wakacyjnego huragan , ktorego sie spodziewaja
                > .Mialy
                > > byscie extras wink
                >
                > Los chcial inaczej - jednym slowem nie ma tego zlego... smile to juz drugi urlop w
                > tym roku, ktory nam wlasnie przepada.


                Nam drugi, a ja dodatkowo straciłam 3 tygodnie majowego urlopu w Polsce sad
                Dobrze, że chociaż na przełomie sierpnia i września mogłam rodzinkę odwiedzić.
                • m.maska Re: 9 dni urlopu 20.09.20, 21:05
                  Wczoraj we Francji odnotowano 13 tys. nowych przypadkow - Francja tez odpada...
                  Podjezdzam po sklep, wysiadam z samochodu, zakladam maseczke(pod broda), wchodze do sklepu - podciagam maseczke... jesli nikogo nie ma w poblizu, obciagam ja w dol i tak w te i z powrotem.
                  Jak pomysle, ze mialabym wejsc do jakiegos muzeum, kosciola, gdziekolwiek i nosic maseczke na twarzy dluzej niz 10 minut - to chyba bym oszalala.
            • rena-ta49 Re: 9 dni urlopu 20.09.20, 07:42
              a74-7 napisał:

              > dorzuce jeszcze do pakietu wakacyjnego huragan , ktorego sie spodziewaja .Mialy
              > byscie extras wink

              Huragany,powodzie i Covid-19,wszystkie plagi ,które w tym roku nawiedzają ludzkość to trochę zbyt dużo jak na przestępny rok.
            • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 20.09.20, 20:25
              a74-7 napisał:

              > dorzuce jeszcze do pakietu wakacyjnego huragan , ktorego sie spodziewaja .Mialy
              > byscie extras wink


              Oj, bardzo nieciekawie by było. Kiedyś leciałam z Aten podczas huraganu, samolot musiał obniżyć pułap, co rusz wpadał w powietrzne dziury, a z zewnątrz, od strony kadłuba i skrzydeł dochodziło przeraźliwie chrobotanie - bali się wszyscy.
              • m.maska Re: 9 dni urlopu 21.09.20, 14:54
                Wczoraj wspominali nawet o cyklonie, ktory ciagnal nad Krete - potrafisz sobie AL wyobrazic, ze tu cyklon a trzeba jechac w inne miejsce, bo tam jest kolejny hotel zarezerwowany? Nie, no - mozna sie tylko cieszyc, ze ta pandemia odwiodla nas od tego pomyslu.
                Wykreslam Krete - takze na przyszlosc - nie jestem zwolenniczka urlopow ekstremalnych.

                " Kreta - przewodnik, wiadomości, informacje i porady [Polska wersja językowa]
                Pogorszenie pogody ma związek ze śródziemnomorskim cyklonem, który do tej pory wyrządził bardzo poważne szkody w zachodniej Grecji . W szczególności jego siła skupiła się na wyspach Jońskich (między innymi na Zakynthos, Lefkadzie, Itace, Kefalonii) oraz na Peloponezie. Jutro już nieco osłabiony Ianos ma przesunąć się na południe od Peloponezu i przejść na zachód od Krety w kierunku środkowej części Morza Śródziemnego. Zachodnia Kreta ma jednak odczuć dynamikę Ianosa, stąd podjęcie decyzji o zamknięciu Samarii. W sobotę ulewne deszcze, burze oraz bardzo silne wiatry spodziewane są głównie w rejonie zachodniej Krety. Natomiast w niedzielę takie zjawiska mogą wystąpić już w obrębie całej wyspy. Eksperci podkreślają, że śródziemnomorskie cyklony to rzadkie i ekstremalne zjawiska pogodowe. Przed 1990 rokiem w tym rejonie były praktycznie niespotykane. W ostatnich latach jednak z powodu zmian klimatycznych oraz wzrastającej temperatury morza pojawiają się one coraz częściej w regionie śródziemnomorskim. Cyklony te są nieprzewidywalne, a ich przebieg i intensywność trudno jest dokładnie obliczyć. Część Grecji już od środy przygotowywała się do uderzenia Ianosa. Tereny, które znalazły się na drodze cyklonu są obecnie w trudnej sytuacji. Doszło do rozległych uszkodzeń sieci drogowej, sklepy i domy zostały zalane, wystąpiły także przerwy w dostawach prądu. Wiatry dochodzące do 12 w skali Beauforta wyrywały drzewa, niszczyły sieć elektryczną. Wszędzie odnotowywane są zniszczenia w portach i terenach przybrzeżnych. Zarówno na Itace, jak i na Zakynthos oraz Kefalonii ogłoszono stan wyjątkowy. W rejonie Fthiótida na kontynencie służby także zmagają się z licznymi zalaniami i uwięzionymi w domach i samochodach ludźmi. Mamy nadzieję, że Ianos faktycznie już słabnie i Kreta będzie miała więcej szczęścia."
                treść pochodzi z: www.crete.pl
                www.CRETE.pl

                "...i Kreta będzie miała więcej szczęścia." - pobozne zyczenia - nawet jesli by tak bylo, to o wypoczynku i tak nie byloby mowy.

                Cos podobnego przezylam kilka lat temu na Cyprze, a to i tak zapewne byla tylko namiastka, dziekuje - powtorki nie trzeba:

                  • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 21.09.20, 17:50
                    m.maska napisała:

                    > Wyobrazasz sobie urlop spedzony w hotelu? straszna perspektywa...
                    >

                    Horror!
                    Okropny schemat w stylu: wyrko, żarcie i kibelek... i tak na okrągło, ciągle to samo. Po dwoch takich dniach chyba bym zwariowała.
                    • m.maska Re: 9 dni urlopu 21.09.20, 17:56
                      al-szamanka napisała:

                      > m.maska napisała:
                      >
                      > > Wyobrazasz sobie urlop spedzony w hotelu? straszna perspektywa...
                      > >
                      >
                      > Horror!
                      > Okropny schemat w stylu: wyrko, żarcie i kibelek... i tak na okrągło, ciągle to
                      > samo. Po dwoch takich dniach chyba bym zwariowała.
                      >
                      >

                      I co? powrot? a samoloty przy takich warunkach pogodowych nie lataja... sa jeszcze hotelowe baseny i bary...
                      Pamietam jak w czasie niepogody wyladowalysmy w hotelu w Maladze - stalysmy przy oknie i czekalysmy kiedy wreszcie odpusci. Albo big_grin, jak przesiedzialysmy 45 minut w kosciele w Vicenza, bo nie mozna bylo wyjsc - tak lalo.
                      • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 21.09.20, 18:19
                        m.maska napisała:


                        > Pamietam jak w czasie niepogody wyladowalysmy w hotelu w Maladze - stalysmy prz
                        > y oknie i czekalysmy kiedy wreszcie odpusci. Albo big_grin, jak przesiedzialysmy 45 m
                        > inut w kosciele w Vicenza, bo nie mozna bylo wyjsc - tak lalo.

                        Jakoś wytrzymałyśmy, bo stosunkowo krótko, ale siedzieć w hotelu mając świadomość, że ulicę dalej, albo w pobliskich miejscowościach tyle jest do zobaczenia. Nieeeee, takie coś nie wchodzi w ogóle w rachubę, gdyż straszne ponad miarę, no i na taką wegetację szkoda pieniędzy.
                        Chyba to jedyny plus korony, że oszczędziła nam czegoś takiego na Krecie.
      • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 20.09.20, 09:05
        a74-7 napisał:

        > Ale ty nam tu o ziolkach , co zebralas ,plisswinksmile


        Piołun, bylica, dziki tymianek, czerwona koniczyna, a w tajemnym miejscu zerwałam około kilograma dojrzałych fig.
        Dzisiaj wybieram się na pokrzywę, a skoncentruje się przede wszystkim na jej nasionach.
          • a74-7 Re: 9 dni urlopu 22.09.20, 19:13
            ten ostatni to zdaje sie milfoil, to po polsku- krwawnik chyba.
            Fioletowa, nie widze lisci, wiec pewnie jakas kocimietka ;-D
            big_grin
            Pierwsza biala - nie wiem.
            • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 22.09.20, 20:34
              a74-7 napisał:

              > ten ostatni to zdaje sie milfoil, to po polsku- krwawnik chyba.
              > Fioletowa, nie widze lisci, wiec pewnie jakas kocimietka ;-D
              > big_grin
              > Pierwsza biala - nie wiem.

              Ooooo, dobra jesteś smile Mięta i krwawnik - zgadza się. Pierwsza biała to wiązówka błotna - zrobiłam już z niej nalewkę, dobra na przeziębienia.
          • rena-ta49 Re: 9 dni urlopu 22.09.20, 20:31
            al-szamanka napisała:

            > Dzisiaj zbierałam te ziółka - kto zgadnie co to za jedne? smile
            >
            >
            > https://s12.directupload.net/images/200922/3kki2myc.jpg
            >
            >
            > https://s12.directupload.net/images/200922/ijdrn9v8.jpg
            >
            >
            > https://s12.directupload.net/images/200922/9774cq5x.jpg
            >


            pl.wikipedia.org/wiki/Trybula_le%C5%9Bna
            en.wikipedia.org/wiki/Iris_japonica
            pl.wikipedia.org/wiki/Krwawnik_pospolity
            Co wygrałam? big_grinbig_grin
            • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 22.09.20, 20:36
              rena-ta49 napisała:

              > al-szamanka napisała:
              >
              > > Dzisiaj zbierałam te ziółka - kto zgadnie co to za jedne? smile
              > >
              > >
              > > https://s12.directupload.net/images/200922/3kki2myc.jpg
              > >
              > >
              > > https://s12.directupload.net/images/200922/ijdrn9v8.jpg
              > >
              > >
              > > https://s12.directupload.net/images/200922/9774cq5x.jpg
              > >
              >
              >
              > pl.wikipedia.org/wiki/Trybula_le%C5%9Bna
              > en.wikipedia.org/wiki/Iris_japonica
              > pl.wikipedia.org/wiki/Krwawnik_pospolity
              > Co wygrałam? big_grinbig_grin


              Krwawnik jest ok smile
                • m.maska Re: 9 dni urlopu 23.09.20, 14:42
                  Nagroda jest wylacznie samozadowolenie wink
                  Wiele lat temu kupilam mojej mamie ksiazke "Zielona Apteka" - nie wiem czy rozroznia ona te roslinki z obrazka, ale na pewno potrafi od razu znalezc, na co sa dobre.
                  • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 23.09.20, 19:34
                    m.maska napisała:

                    > Wiele lat temu kupilam mojej mamie ksiazke "Zielona Apteka" - nie wiem czy rozr
                    > oznia ona te roslinki z obrazka, ale na pewno potrafi od razu znalezc, na co sa
                    > dobre.
                    >

                    Ja to zielarka jestem, ciągle jakieś ziółka zbieram i przetwarzam. Szkoda, że nie możecie przez ekran spróbować mojego syropu na kaszel - pomaga i do tego bardzo smaczny.
                    • a74-7 Re: 9 dni urlopu 23.09.20, 19:50
                      A probowalas zrobic syrop na kaszel z tymianku ? Pol roku temu kupilam u nas w farmacji taki ,produkcji austriackiej .Nigdy przedtem go nie widzialam na polkach . Podobno tymianek jest dobry przy wspomaganiu drog oddechowych.
                        • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 23.09.20, 20:50
                          a74-7 napisał:

                          > swoja droga -zdradz swoja recepte na kaszel, plisssmile
                          > Moze uda sie odtworzyc po tej stronie monitora smile


                          Bardzo proste: trzy części babki wąskolistnej na jedną część tymianku. Zioła siekam dosyć grubo i układam warstwami w słoiku, przesypując sporo cukrem. Potem to wszystko uciskam, zakręcam i na słońce. Po trzech tygodniach robi się ciemny, gęsty syrop - przecedzam, dobrze wyduszając i dodaję jakiegoś 40% alkoholu do smaku. W tym roku dodałam dobrej wódki gruszkowej.
                      • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 23.09.20, 20:44
                        a74-7 napisał:

                        > A probowalas zrobic syrop na kaszel z tymianku ? Pol roku temu kupilam u nas w
                        > farmacji taki ,produkcji austriackiej .Nigdy przedtem go nie widzialam na polk
                        > ach . Podobno tymianek jest dobry przy wspomaganiu drog oddechowych.


                        Zrobiłam mieszany - z babki wąskolistnej i dzikiego tymianku, zioła z czystych miejsc, niepryskane.
                      • m.maska Re: 9 dni urlopu 26.09.20, 16:27
                        a74-7 napisał:

                        > A probowalas zrobic syrop na kaszel z tymianku ? Pol roku temu kupilam u nas w
                        > farmacji taki ,produkcji austriackiej .Nigdy przedtem go nie widzialam na polk
                        > ach . Podobno tymianek jest dobry przy wspomaganiu drog oddechowych.

                        Miod tymiankowy przywiozlam swego czasu z Malty. Tam tez bardzo polecano wlasnie na drogi oddechowe. Musze przyznac, ze byl bardzo ostry.
                        • a74-7 Re: 9 dni urlopu 26.09.20, 17:25
                          Thyme honey moge kupic w Fortnum & Mason w Londku , dziki,kretenski( zeby nie napisac kretynskiwink)Ale czy pomoze na cos? Wychodze z zalozenia , ze nie zaszkodzi...
                          • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 26.09.20, 18:20
                            Miałam miód tymiankowy z Grecji i z Francji. Dobre, ale nie zauważyłam, aby miały jakiś wyjątkowy wpływ na leczenie dróg oddechowych. Syrop lepszy, tym bardziej, że ten co robię jest bardzo skoncentrowany jeśli chodzi o składniki czynne.
                              • al-szamanka Re: 9 dni urlopu 27.09.20, 09:08
                                No i mój 9-cio dniowy urlop skrócił się o dobę. Mój jutrzejszy nocny dyżur przesunięto na dzisiaj... bo ten i ów chory, a ja byłam jedyną możliwością. Trochę mi to nie na rękę, bo pogoda cudna i mogłabym wędrować cały dzień, ale cóż...
                                  • a74-7 Re: 9 dni urlopu 27.09.20, 11:27
                                    "Ja robię nalewkę z soku z cytryny,miodu,czosnku."
                                    Fajny link podalas , dzieki smile
                                    Zrobilam juz demijohn z taka nalewka.Ostatnia mialam z 2014 roku, nie traci na wartosci, wprost przeciwnie - maceruje sie w smaczny "syrop"
                                    Dodalam jeszcze swiezy imbir ,a stary planuje wzmocnic with 200g spirytusu( o czym nie mowimy corci,ktora tez jest beneficjentem tego maminego syropku,ale z zasady nie pije alkoholu.)
                                    Takie cuda moga stac na polce latami ,nie psuja sie i to chyba jest najlepsza rekomendacja wlasciwosci smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka