Dodaj do ulubionych

wrzesień 2021

04.09.21, 11:50
Za chwile pozegnamy sie z latem...
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: wrzesień 2021 04.09.21, 18:24
      Od niedzieli ( jutra) do srody mamy miec w L 26 - 28 stopni; taka mala "heatwave".A potem zjazd ...
      Wolala bym dluzsze indian summer ok 24 - 25 st do konca pazdziernika czy polowy listopada smile
      Bywalo tak drzewiej i nikt nie pye.....lil o globalnym ocipieniu.
      • m.maska Re: wrzesień 2021 04.09.21, 20:55
        a74-7 napisał:

        > Od niedzieli ( jutra) do srody mamy miec w L 26 - 28 stopni; taka mala "heatwav
        > e".A potem zjazd ...
        > Wolala bym dluzsze indian summer ok 24 - 25 st do konca pazdziernika czy polowy
        > listopada smile
        > Bywalo tak drzewiej i nikt nie pye.....lil o globalnym ocipieniu.

        A u mnie do czwartku... czyli jak zwykle... ale w piatek ma wprawdzie padac, ale wciaz cieplo.
        • al-szamanka Re: wrzesień 2021 12.09.21, 14:06
          Normalnie to miałabym jeszcze dzisiaj urlop... ale przez ten covidowy galimatias muszę za dwie godziny na nocny dyżur.
          A pogoda słoneczno-łagodna, jak w sam raz na leniuchowanie.
          • al-szamanka Re: wrzesień 2021 13.09.21, 21:49
            al-szamanka napisała:

            > Normalnie to miałabym jeszcze dzisiaj urlop... ale przez ten covidowy galimatia
            > s muszę za dwie godziny na nocny dyżur.
            > A pogoda słoneczno-łagodna, jak w sam raz na leniuchowanie.
            >

            A nocny dyżur mocno się przedłużył. W sumie byłam w pracy 20 godzin i do tej pory strasznie jestem zakręcona.
            Ze względu na zaistniałą sytuacje - 4 współpracowników na kwarantannie - będziemy codziennie testowani przez następnych 12 dni... nos już mnie boli sadsadsad
          • m.maska Re: wrzesień 2021 14.09.21, 13:30
            a74-7 napisał:

            > Wiesz , po wakacjach ludzie chodza z usmiechem na twarzy jeszcze przez kilka dn
            > i;D, to te baterie naladowane sloncem ....winksmile
            > Co tam zmienna pogoda ....wink

            Cos w tym jest...
            Pamietam jak latem 2002 po powrocie z Andaluzji gdzie przez dwa tygodnie na przelomie lipca i sierpnia panowaly temperatury ok. 40° wrocilam do Niemiec gdzie panowaly temperatury jesienne ok. 17° jeszcze przez tydzien chodzilam ubrana letnio - jak akumulator, ktory naladowal sie cieplem - dopiero po uplywie tego czasu zaczelam odczuwac chlod.
          • rena-ta49 Re: wrzesień 2021 16.09.21, 07:20
            a74-7 napisał:

            > Wiesz , po wakacjach ludzie chodza z usmiechem na twarzy jeszcze przez kilka dn
            > i;D, to te baterie naladowane sloncem ....winksmile
            > Co tam zmienna pogoda ....wink


            Dokładniesmile Nie widziałam wschodu słońca,ale jesiennej chandrze nie mam zamiaru sie tak szybko poddaćsmile

    • a74-7 Re: wrzesień 2021 14.09.21, 12:51
      Dzis "lany wtorek"
      Ano zalalo - tu uwaga: The TowerBridge .
      Zalalo most !.....Mer Londynu zamiast uchodzcami powinien zajac sie czyszczeniem miejskich kanalow sciekowych.
      https://static.standard.co.uk/2021/09/07/13/Refugees%20welcome.jpg?width=990&auto=webp&quality=75&crop=968%3A645%2Csmart
    • a74-7 Re: wrzesień 2021 14.09.21, 20:54
      Borisek nasz kochany ma dzis swoj bardzo smutny dzien :
      www.dailymail.co.uk/news/article-9987253/Boris-Johnsons-mother-Charlotte-Johnson-Wahl-dies-suddenly-peacefully-age-79.html
      Boris z siostra i matka
      https://i.dailymail.co.uk/1s/2021/09/14/01/47877561-9987253-Boris_Johnson_was_in_mourning_last_night_after_the_death_of_his_-a-84_1631579363247.jpg
      Pisalam kiedys , byla malarka
      https://i.dailymail.co.uk/1s/2021/09/14/01/47874061-9987253-Born_Charlotte_Fawcett_she_was_the_daughter_of_the_barrister_Sir-a-88_1631579363264.jpg
      The Johnson family pictured in London in 1972 with (left to right) Boris (aged 8) watching Jo, Rachel and Leo with their mother Charlotte and father Stanley
      https://i.dailymail.co.uk/1s/2021/09/14/01/47876039-9987253-The_Johnson_family_pictured_in_London_in_1972_with_left_to_right-a-85_1631579363251.jpg
      Borisek z matka
      https://i.dailymail.co.uk/1s/2021/09/14/02/47882955-9987253-image-a-161_1631582176483.jpg
      • rena-ta49 Re: wrzesień 2021 22.09.21, 19:40
        a74-7 napisał:

        > No i mamy pierwszy dzien kalendarzowej jesieni.
        > 22- 23 stopnie , slonecznie ....
        > Comptoir Libanais
        > https://i.postimg.cc/d1jpQvzM/A414-E890-0133-49-A1-A489-2150-B7-CF6467-1-
> 201-a.jpg


        U mnie 10 st i prawdziwa ,słotna jesień.
        Taka pogoda popsuła mi dziś wycieczkę.
          • a74-7 Re: wrzesień 2021 28.09.21, 15:49
            Wczoraj byl ostatni dzien sloneczny ,dosc wietrzny,ale zupelnie inny niz dzisiejszy dzien calkowicie jesienny, temperatury tez juz ponizej 20 tu.
            Co mozna robic w ostatni sloneczny dzien ? Ano stary uparl sie ,ze osobiscie wymieni otwor na attick i ciezka drewniana drabine na lekka aluminiowa .
            O tym mowa : https://www.jupiterblue.co.uk/images/al3c-3-section-loft-ladder-with-hand-rail-and-easy-stow-system-p27-82_zoom.jpg
            Moj stary z tych uzdolnionych jest moze dom wybudowac od podstaw ,nie bedac builderem big_grin
            Zabral sie dziarsko do roboty , w poltorej godziny nowe drzwi byly zamontowane, nastepne pol godziny i stara ciezka drewniana drabina zostala wystawiona ..Ja klaskalam w raczki ( wiadomo ,trzeba chlopa zagrzewac i czesto chwalic, serwowalam napoje chlodzace,podawalam srubki i odpowiednie narzedzia , od czasu do czasu trzymalam drabine przy zbyt akrobatycznym wychyleniu ...Wreszcie zamontowal zrecznie aluminiowa drabinke ( cwiartka wagi starej drewnianej )I zaczal mnie uczyc jak mam to ustrojstwo jedna raczka sciagnac ze strychu, a pewnie jeszcze w nadzieji ,ze na wyscigi z nim bede wlazila na powyzszy ( strych )Aha , lubie takie wishful thinking big_grinbig_grinsmile
            Wprawdzie zuzylam cala energie na martwienie sie kiedy mu ta drabinka zleci na glowe , ale jakos dobrze sie skonczylo...Trzeba odpoczac a tymczasem
            dodatkowe emocje - pimpus moj kochany pojawil sie w oknie z kolorowym ptaszkiem w pyszczku, wiec natychmiast rzucilam sie ratowac ,myslalam ze to jakas zablakana papuzka domowa,
            ale nie , piekny kolorowy mlody zimorodek ...kicius zlozyl go w ofierze u mych stop, wiec wolam starego - ratuj ...bo ja w przypadku nieruchomego ptaszecia moge tylko zemdlec .
    • a74-7 Re: wrzesień 2021 28.09.21, 16:00
      Wlozylismy ptasze do malego pudelka, wydawal sie niepokaleczony , wiec ulga , Stary chcial go zaniesc w krzaki nad rzeczke od naszej strony ,ale tu kocisko wiernie za nim kroczylo ...
      Wiec w auto, zawiozl do na druga stone rzeczki , ,ptak odpoczal troche i wyfrunal mu z reki - znowu na nasza strone , tam go rodzice wzywali...
      Oki, stary wrocil do domu( wypaliwszy odrobine petrolu ,ktorego ponoc nie ma wink
      zadowolony ze uratowal ptaszka , wieczor nadchodzil spokojnie....my na kanapie ;D
      Kocisko znowu w oknie ...z kolorowym ptaszkiem w pyszczku....
      Akcja ratownicza od poczatku ...ptak /pudelko/ wywozka na druga strone rzeczki....ptasi rodzice kwila , ptak znowu przelatuje na nasza strone .....sciemnilo sie ...moj niedoszly morderca czekal do poznej nocy na zewnatrz ....A mowia ,ze nic dwa razy sie nie zdarzy....
      Tak minal dzien...wrzesniowy.
      • al-szamanka Re: wrzesień 2021 29.09.21, 22:09
        a74-7 napisał:

        > Wlozylismy ptasze do malego pudelka, wydawal sie niepokaleczony , wiec ulga ,
        > Stary chcial go zaniesc w krzaki nad rzeczke od naszej strony ,ale tu kocisko
        > wiernie za nim kroczylo ...
        > Wiec w auto, zawiozl do na druga stone rzeczki , ,ptak odpoczal troche i wyfr
        > unal mu z reki - znowu na nasza strone , tam go rodzice wzywali...
        > Oki, stary wrocil do domu( wypaliwszy odrobine petrolu ,ktorego ponoc nie ma
        > wink
        > zadowolony ze uratowal ptaszka , wieczor nadchodzil spokojnie....my na kanapie
        > ;D
        > Kocisko znowu w oknie ...z kolorowym ptaszkiem w pyszczku....
        > Akcja ratownicza od poczatku ...ptak /pudelko/ wywozka na druga strone rzeczki.
        > ...ptasi rodzice kwila , ptak znowu przelatuje na nasza strone .....sciemnilo s
        > ie ...moj niedoszly morderca czekal do poznej nocy na zewnatrz ....A mowia ,z
        > e nic dwa razy sie nie zdarzy....
        > Tak minal dzien...wrzesniowy.

        Gdyby to tak Twoj stary trzymal w pyszczku ptaszka i, o laboga, chcial go zjesc, powiedzialabym, ze paskudny morderca. Ale kocisko... hmm, niewinne przecie smile
        • al-szamanka Re: wrzesień 2021 29.09.21, 22:12
          Rogrzechotany nocny dyzur.
          Dlaczego?
          Bo deszcz grzechocze po szybach jak szalony. Wlasnie Klient poskarzyl sie, ze mu telewizor wariuje w pokoju - dziwne, ale gdy jest mocny wiatr i wichury, to mamy klopoty z odbieraniem programow tv.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka