Dodaj do ulubionych

Pytanie do greguas-a

07.12.03, 22:51
Byłem na Twojej witrynie internetowej i w galerii gum. Powiem tak: bardzo
spodobała mi się ta guma z laską na czerwonym tle. Kolorki tam tak mocno
wala po oczach, ale to mi się podoba.
Moja prośba polega na tym, czy możesz krok po kroku opisać jak wykonałeś
tę gumę. Chodzi mi o to np ile ma warstw, a szczególnie jak nakładałeś
kolorki i czy przy nakładaniu poszczególnych warstw smarowałeś zawsze kartkę
zupełnie, czy aby wyobyć te kolorki na niektóre kładłeś np emulsję z
czerwonym kolorkien, na niektóre z innym itd.
z góry dzieki
Obserwuj wątek
    • greguas Re: Pytanie do greguas-a 08.12.03, 00:29
      Pewnie że mogę hehe
      Guma jest trzy warstwowa robiona z dwuch negatywów i jednego pozytywu (wszystkie
      na papierze fotograficznym,plastik fomy bodajrze wiec nie sa zprzeźroczyszczone,
      poprostu dłużej sie naświetlało)
      pierwsza warstwa żółta jest z jaśniejszego negatywu
      druga niebieska-negatyw ciemniejszy
      trzecia czerwona zrobiona z pozytywu naświetlanego normalnie
      zawsze rozprowadzam poszczególne warstwy na cały obszar papieru (tak jest
      łatwiej uzyskać równomierną warstwe)
      proste ale jednak zaplanowany przypadek,efekt starałem sie powtórzyć na tych
      samych materiałach i sie nie udało inne proporcje inne czasy i to już nie to
      samo jak o czymąś zapomniałem pytaj
      darz pytania hehe
      • gumista Re: Pytanie do greguas-a 08.12.03, 17:18
        greguas napisał:

        > Pewnie że mogę hehe
        > Guma jest trzy warstwowa robiona z dwuch negatywów i jednego pozytywu
        (wszystki
        > e
        > na papierze fotograficznym,plastik fomy bodajrze wiec nie sa
        zprzeźroczyszczone
        > ,
        > poprostu dłużej sie naświetlało)
        > pierwsza warstwa żółta jest z jaśniejszego negatywu
        > druga niebieska-negatyw ciemniejszy
        > trzecia czerwona zrobiona z pozytywu naświetlanego normalnie
        > zawsze rozprowadzam poszczególne warstwy na cały obszar papieru (tak jest
        > łatwiej uzyskać równomierną warstwe)
        > proste ale jednak zaplanowany przypadek,efekt starałem sie powtórzyć na tych
        > samych materiałach i sie nie udało inne proporcje inne czasy i to już nie to
        > samo jak o czymąś zapomniałem pytaj
        > darz pytania hehe

        Cześć!!!

        No trochę mi to rozjaśniłes ale nie do końca. Z tego co napisałeś zrozumiałem,
        że "negatywy" zrobiłes na papierze fomy 9tylko czy go później
        przetłuszczałeś?) Jesli nie to jak długo musiałeś naświetlać warstwę skoro
        papier był nieprzetłuszczony?

        Ta 3 warstwa to istny szok. Piszesz, że zrobiłes ją z pozytywu, czyli
        rozumiem, że normalną fote położyłeś jako negatyw a następnie naświetlałes 3
        warstwę na czerwono. Czyż to tak? czy mozesz tez podać o ile pamiętasz
        orientacyjny czas naswietlenia?

        pozdrawiam

        darz pytania i odpowiedzi.

        • greguas Re: Pytanie do greguas-a 08.12.03, 21:36
          tak sprawdziłem to nawet negatywy na fomie plastik więc ciężko byłoby je
          przetłuścić-plastik słabo chłonie cokolwiek niemówiąc o tłuszczu
          średni czas naświetlania jażyniówkami około godziny na każdą wartwe, każda
          warstwa z odrębnego negatywu (ostatnia czerwona z pozytywu) więc czas przy
          każdej warstwie był taki sam
          niewiem czemu niby ostatnia warstwa miałaby być szokiem :-) tylko w ten sposób
          mogłem uzyskać dany efekt (coś na styl solaryzacji) normalnie na fotce tło jest
          jasne czyli na negatywie czarne czyli pigment na tle nie byłby naświetlony i
          zwyczajnie by spłyną logiczne przeciez, a gdybym nie zastosował na ostatniej
          warstwie pozytywu czy negatywu i naświetlałbym ją na "goło" to nie byłoby
          przecież żadnych bieli a i inne kolory by były "zaśmiecone" jedyne rozwiązanie
          to pozytyw
          darz pytania
          • gumista Re: Pytanie do greguas-a 08.12.03, 22:39
            Zacząłem teraz to wszystko kleić i to wszystko co napisałes stało się bardziej
            logiczne. Póki co mam mało czasu na eksperymenty i zostawię je na później.
            Obecnie trzeba przygotować gumy na wystawę - to jest teraz cel nr jeden.
            Pozdrawiam i prosze pozdrwić swoich kolegów i koleżanki gumistów, a także
            i Twojego Mistrza!!!!
            • greguas Re: Pytanie do greguas-a 08.12.03, 22:56
              oczywiście pozdrowie i przypomne o tym forum przy najbliższej okazji
              z mego braku czasu przy blizej nie określonej okazji
              pozdrawiam
              PS miło mi że rozjaśniłem co nieco ten "eksperyment"
              • gumista Re: Pytanie do greguas-a 08.12.03, 23:10
                greguas napisał:

                > oczywiście pozdrowie i przypomne o tym forum przy najbliższej okazji
                > z mego braku czasu przy blizej nie określonej okazji
                > pozdrawiam
                > PS miło mi że rozjaśniłem co nieco ten "eksperyment"

                Tak, tak rozjaśniło mi się wszystko. swoją drogą ciekawy zrobiłes eksperyment
                i warto go kiedyś spróbować. Zawsze to coś nowego.
                zauważyłem też, że Wy zrzeszenie wokół Pana Rogozińskiego - robicie bardzo
                charalterystyczne gumy - inne od pozostałych ale bardzo charakterystyczne.
                zwiazane to zapewne jest mocno z osoba Pana Rogozińskiego. Nie ma w tym nic
                złego każdy uczy się od kogoś. W moich gumach tez można zauważyć
                wpływ "mistrza" z tym, ze innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka