Dodaj do ulubionych

Szczepkowska

23.05.10, 17:36
Trochę się zadumałam nad tym wywiadem. Jak zwykle próbuję odnieść
do swojego doświadczenia...

Poczucie izolacji... skądąś to znam. To trochę tak, jakby nie być
wśród swoich, albo być wśród swoich ale nie w swojej roli. Jest
jakaś rozbieżność między tym kim się czujemy (lub kim chcielibyśmy
być) a tym, jak nas widzą inni. Dla mnie kluczem jest reakcja na
informacje zwrotne. Może pani Szczepkowska, tak jak i ja, ma
trudności z "zagraniem" z tym, co do niej wraca?

Gest u Lupy nie spełnił oczekiwań Aktorki. Pani Szczepkowska nadal
brnie w interpretacje, które mają uzasadnić lub usprawiedliwić ten
gest. Tak, jakby sama musiała się upewnić, że zrobiła dobrze,
oskarżając przy tym tych, których nie przekonała (a jak ma
przekonać, skoro sama jest na etapie przekonywania siebie?).

Ja nie oceniam tego gestu negatywnie. Ale mam trochę dyskomfort
związany z tym, że gest i osoba, która go wykonała, są w jakimś
rozjeździe. Mam przeczucie, że gdyby tych odczuwanych rozjazdów w
działaniach pani Szczepkowskiej nie było, to inni nie mieliby
dyskomfortu. Gdy jest dyskomfort, to ktoś musi za to ponieść
konsekwencje, i zazwyczaj te konsekwencje ponosi autor działania.

Dla artysty ważne jest aby być zrozumianym i docenionym. Ale warto
chcieć być docenionym za to, kim się NAPRAWDĘ jest, a nie za to, kim
rozpaczliwie chcielibyśmy zostać. Odnoszę wrażenie, że pani
Szczepkowska walczy o siebie zaczynając od niewłaściwej strony.
Najpierw pragnie oczekiwanej reakcji na wyobrażone "ja" aby móc
potem to "ja" wcielić w rzeczywistość, zamiast odwrotnie - stać się
tym kimś, na kogo reakcje będą oczywiste, spontaniczne i zgodne z
oczekiwaniem.
Ale aby tak się stało, trzeba jakoś "skleić" ten wewnętrzny rozjazd.
Być może to rzecz niewykonalna, bo po prostu jeden z tych obrazów
siebie jest fałszywy i na siłę próbujemy go utrzymać?

Wymądrzam się, wiem. Przepraszam panią Szczepkowska, jeśli to czyta
z dyskomfortem. Za ten dyskomfort godzę się ponieść konsekwencje. :)

- JaKasia
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka