awt
25.06.04, 14:41
halo, halo,
mam prosbe-pytanie-oferte, troche chyba niezwykla i z ducha lewicujaco-
squotowa. koniecznie musze sie pojawic w rzymie pod koniec lipca na trzy dni
i nie bardzo mam sie gdzie zatrzymac w wietrznym miescie;) i tu dochodze do
meritum: jesli ktos ma pokoj/altane/kawalek dywanu i chcialby mnie
przenocowac to bylabym dozgonnie wdzieczna. dodatkowo zwrotnie zapraszam do
warszawy, oprowadzam po stolecznych klubach i w ogole zabawiam. a do rzymu
moge przywiezc wodke i ogorki kiszone. pisze calkiem serio.