Dodaj do ulubionych

nietypowo w duchu wymiany

25.06.04, 14:41
halo, halo,
mam prosbe-pytanie-oferte, troche chyba niezwykla i z ducha lewicujaco-
squotowa. koniecznie musze sie pojawic w rzymie pod koniec lipca na trzy dni
i nie bardzo mam sie gdzie zatrzymac w wietrznym miescie;) i tu dochodze do
meritum: jesli ktos ma pokoj/altane/kawalek dywanu i chcialby mnie
przenocowac to bylabym dozgonnie wdzieczna. dodatkowo zwrotnie zapraszam do
warszawy, oprowadzam po stolecznych klubach i w ogole zabawiam. a do rzymu
moge przywiezc wodke i ogorki kiszone. pisze calkiem serio.
Obserwuj wątek
    • viki2lav Re: nietypowo w duchu wymiany 25.06.04, 14:43
      wielka skucha awt! nie ma mnie wtedy a przyjelabym Cie pod swoj dach sarmacki!
      pisze calkiem serio, i zaraz sie rozgladne po znajomych, podaj dokladne daty.
      • awt Re: nietypowo w duchu wymiany 25.06.04, 14:52
        viki, rety!! prawde mowiac napisalam to troche z mala nadzieja, ale serce
        roscie na taki feedback:)) w piete caluje za pomoc. orienatcyjnie chodzi o 20-
        23, ale troche to elastyczne jest w sumie, wiec jakby trzeba bylo to przesunac,
        to tez moge.

        rozumiem, ze wtedy uderzasz w czambul, pardon, w stambul??:)
        • viki2lav Re: nietypowo w duchu wymiany 25.06.04, 16:21
          yhy, juz zaczely bomby wybuchac, wyruszam ok 15, namiar na londyn mam
          najsampierw, a mieszkanie przejmuja rodzinne polonusy co sie fczasowac beda
          • awt Re: nietypowo w duchu wymiany 27.06.04, 16:55
            viki, pocztowe golebie gruchaja w twej skrzynce.
    • kubissimo Re: nietypowo w duchu wymiany 02.07.04, 17:06
      ehhh. ja tez juz wrocilem na polnoc (w Rzymie jest za goraco)
      i nie kus ludzi wodka, tylko normalnym chlebem i bialym serem, przeciez ricotty
      nie da sie jesc ;)
      • linn_linn Re: nietypowo w duchu wymiany 03.07.04, 09:12
        Chyba, ze jest to ricotta z mleka bawolego.
        • kubissimo Re: nietypowo w duchu wymiany 03.07.04, 10:14
          nie jadlem

          co innego swieza mozzarella buffala, bo to jest mistrzostwo swiata :)))
          • linn_linn Re: nietypowo w duchu wymiany 03.07.04, 13:20
            Ricotta jest mniej znana. Trudno tez ja kupic. Ja na szczescie mam w poblizu
            sklep firmowy / a takze hodowle bawolic /.
    • timit Re: nietypowo w duchu wymiany 03.07.04, 12:00
      ja ci moge zalatwic kawalek podlogi w reggo di calabria;>
      • awt Re: nietypowo w duchu wymiany 03.07.04, 14:01

        hmmm...no, odpowiedz zaiste przekroczyla moje najsmielsze oczekiwania:))
        lata obserwacji dowodza jasno - twarog wodzi na pokuszenie, ale wodka chyba
        bardziej...choc moze sie myle.

        pozdro dla reggio fanow:)
        • kubissimo Re: nietypowo w duchu wymiany 03.07.04, 14:42
          wiesz... od 1 maja we wloskiej telewizji leca reklamy wodki wyborowej (nasz
          wklad do UE), wiec generalnie chyba jest dostepna :)
          a na nasz twarog trzeba tam jeszcze bedzie poczekac
          tak samo na truskawki/maliny/czeresnie/sliwki
          • kornikuno Re: nietypowo w duchu wymiany 06.07.04, 14:12
            kubissimo napisał:

            > wiesz... od 1 maja we wloskiej telewizji leca reklamy wodki wyborowej (nasz
            > wklad do UE), wiec generalnie chyba jest dostepna :)

            Kubissimo...nie od 1 maja a od wielu wielu lat szczegolnie latem...wiec wklad
            jak mowisz do UE juz wieloletni;-))))))))))
            Pozdrawiam
            IzaBella
            • linn_linn Re: nietypowo w duchu wymiany 06.07.04, 15:32
              Od lat, ale tylko latem. Wlochom wodka kojarzy sie z upalami / mrozona
              oczywscie /. Takie upodobania.
              • dorrit "bialy" ser 07.07.04, 09:41
                A ja jakos nie lubie, nigdy nie lubilam, polskiego tzw. bialego sera. No,
                chyba, ze bedzie to prawdziwy wiejski, tj. zrobiony niemal "na oczach" na wsi.
                Natomiast sernik z tegoz - jak najbardziej. Z tutejszego nigdy mi nie wyszedl
                tak, jak "prawdziwy" (nie to, zebym byla wielka kucharka, ale cos tam
                probowalam upiec...).
                Pozdrawiam!
                • linn_linn Re: "bialy" ser 07.07.04, 11:19
                  Sernik wychodzi bardziej delikatny: jesli ktos lubi porzadny, ciezki sernik,
                  ten racezj go nie zadowoli.

                  Sernik polsko-wloski

                  - 1 kg sera bialego suchego i niekwasnego / zmielonego lub przetartego przez
                  sito /, np. typu
                  "ricotta di mucca", kupionego dzien wczesniej i dobrze odsaczonego
                  - 250 g masla / moze byc mniej /
                  - 300 g cukru
                  - 8 jajek
                  - sok z 1 cytryny
                  - 2 torebki cukru waniliowego / aromat waniliowy /
                  - 2 czubate lyzki kaszy typu manna
                  - 50 g rodzynkow
                  - 3 lyzki siekanych migdalow
                  - skorka pomaranczowa kandyzowana / pokrojona /
                  - cukier puder do posypania
                  - lukier / wg uznania /
                  - zoltko i 2 lyzki mleka do posmarowania sernika / wg uznania /
                  - maslo i bulka tarta do tortownicy / ewentualnie pokruszone biszkopty
                  wymieszane ze
                  stopionym maslem /

                  · maslo utrzec "na puch" z cukrem, dodajac kolejno zoltka, cukier
                  waniliowy oraz sok z cytryny
                  · przed koncem ucierania dodac kaszke manna
                  · do kremu dodac ser i mase delikatnie wymieszac
                  · bialka ubic na sztywna piane / ze szczypta soli / i dodac do masy
                  serowej
                  · wszystko ponownie delikatnie wymieszac
                  · mozna dodac rodzynki, migdaly i skorke pomaranczowa
                  · mase serowa przelozyc do tortownicy / na srodku wlac troche wiecej;
                  sernik lubi opadac w pieczeniu /; sernik mozna posmarowac zoltkiem rozmaconym z
                  mlekiem
                  · piec w temperaturze 170°C przez okolo 60 minut / sprawdzic patyczkiem /
                  · po upieczeniu goracy sernik oproszyc suto cukrem pudrem albo pokryc
                  lukrem / cytrynowym albo
                  · czekoladowym /



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka