est75
20.05.04, 08:09
dzisiejszej nocy jakiś bezmyslny sąsiad stukał i pukał przez całą noc od
23,00 do 5 rano średnio co dwie godziny stawiając moją rodzinę na nogi. Nie
udłao nam się zidentyfikować lokalu, chociąż obstawialiśmy jeden, nawet
pukaliśmy ale nikt nam nie chciał otworzyć. Wiem od ochrony że inni też się
skarżyli. Może Wam sie udało? Chciałabym tę sprawę wyjasnić bo to druga noc z
zrzędu.