10.04.06, 21:13
właśnie nareszcie dobrano się do d... dłużnikom,którzy uparli się żyć na
koszt Wspólnoty czyli również na mój/wbrew mojej woli/I co dziwne większość
po wyłączeniu ciepła pokornie zaczęła płacić lub uzgodniła terminy spłaty
zadłużenia,ale jest taka jedna osoba/postać ogólnie znana na forum/ co
zamiast zapłacić zrobiła/swoim zwyczajem/ awanturę w ADM.Jeszcze raz tej Pani
przypominam,jeśli nie płaci musimy za nią płacić my wszyscy.A może zapyta nas
czy chcemy?
Obserwuj wątek
    • arturos777 Re: Nareszcie 10.04.06, 21:52
      Naprawdę ktoś się przejął wyłączeniem ciepła w środku kwietnia?
      Myślałem że poczekają ze spłatą do listopada.
      Ale to dobrze, bardzo dobrze.

      PS. Powiedz kim jest ten awanturnik.
    • przemek.c Re: Nareszcie 11.04.06, 00:13
      Zaraz... Nie płaci, ale robi awanturę, że ją odcinają od mediów...?

      Eyyy... Doprawdy, pewnych rzeczy chyba w życiu nie zrozumiem... :o) Każą płacić
      czynsz, rachunki za media... No skandal, doprawdy... wink smile)
      • mooj Re: Nareszcie 11.04.06, 09:22
        jakby mi ktos kazął płacić CZYNSZ też byłbym poirytowanysmile
        przypilnujcie tego ze wpierw wpłata "idzie na odsetki" potem na należnośc
        główną - u nas "jakoś" to nie wyszło
        • przemek.c Re: Nareszcie 11.04.06, 09:57
          mooj napisał:

          > jakby mi ktos kazął płacić CZYNSZ też byłbym poirytowanysmile

          Oj tam... Czepiasz się. tongue_out wink)
        • zz_beatka jak zwykle Pani Regina przeinacza fakty 11.04.06, 14:55
          ale z tego tłumaczyć się nie będę sprawa trafi tam gdzie powinna a księgowa nim
          cokolwiek zrobi powinna 5*sprawdzić!
          Mało tego bez przegłosowania uchwał zarządca nie ma prawa nic robić
          • zziilokatorka Re: Zebranie 29.03.06 11.04.06, 19:08
            > Mało tego bez przegłosowania uchwał zarządca nie ma prawa nic robić

            Byłam na zebraniu w temacie zadłużenia nie było żadnej uchwały tylko informacja
            dot.wyłączenia ciepła dłużnikom aby w dalszym ciągu nie powiększać kosztów.
            A Pani czyżby "uderz w stół... przecież nikt na forum nie wymieniał niczyjego
            zadłużenia a Pani atakuje osobę bez powodu.Szkoda że nie była Pani na zebraniu.
          • przemek.c Re: jak zwykle Pani Regina przeinacza fakty 11.04.06, 19:29
            zz_beatka napisała:

            > Mało tego bez przegłosowania uchwał zarządca nie ma prawa nic robić

            To pewnie dlatego Łubiński nie robił nic. Nie robił nic, bo nie miał do tego
            prawa. A nie miał prawa, bośmy go uchwałą do działania nie upoważnili... wink

            Ejże, Beatko... Mie się wydawało, że to wynika z obowiązków zarządcy, nie
            wymagających uchwał. wink Jak ktoś nie płaci, to się go odcina i szlus. Nie widzę
            powodu, by pozostali mieszkańcy za kogoś zakładali. Uogólniam, żeby było jasne.
            • zzrobert Re: jak zwykle Pani Regina przeinacza fakty 11.04.06, 20:00
              No nie do końca.
              Tzn. ogólnie to się z Toba zgadzam ale wymaga to utworzenia regulaminów... tak
              rozliczania mediów jak i procedur windykacyjnych.
              By nie doszło do sytuacji że zarządca lubi mnie więc ignoruje 2 miesiące
              niepłacenia a nie lubi Ciebie więc 11 wyłącza Ci media (płatnośc miałeś do 10).
              Mniej uznaniowości a więcej przejrzystych zasad uczyni atmosferę na osiedlu
              czystszą. Bo inaczej to czysta amatorka będzie i to nawet przy masie dobrych
              chęci.
              • zz138b a jaka była/jest podstawa prawna pobierania zal... 12.04.06, 16:33
                a jaka była/jest podstawa prawna pobierania zaliczek przez 2 lata "rządów" Pana
                Exzarządcy?
                Jeśli znajdziemy na to odp. to może inaczej spojrzymy na dłużników, w tym
                Największego.
                • zzrobert Re: a jaka była/jest podstawa prawna pobierania z 12.04.06, 16:46
                  Na to to już akurat ja Ci nie odpowiem. A na pewno nie przy tym stanie mojej
                  wiedzy jaki mam teraz.
                • zziilokatorka Re: a jaka była/jest podstawa prawna pobierania z 13.04.06, 07:40
                  zz138b napisał:

                  > a jaka była/jest podstawa prawna pobierania zaliczek przez 2 lata "rządów"
                  Pana
                  >
                  > Exzarządcy?
                  > Jeśli znajdziemy na to odp. to może inaczej spojrzymy na dłużników, w tym
                  > Największego.

                  I to pytanie zadaje członek KR od początku istnienia Wspólnoty do chwili
                  obecnej.Ja tylko zapytam P.Marcina/bo mnie wyobraźni nie starcza/co będzie
                  jeśli idąc tokiem rozumowania niektórych wszyscy lub większość przestanie
                  płacić.Bo regulaminy itd.UWL wyraźnie tę kwestię reguluje"każdy płacić musi"
                  • zzrobert Re: a jaka była/jest podstawa prawna pobierania z 13.04.06, 09:02
                    Tyle że UWL jasno ujmuje także to kto i w jakim trybie ustalić MUSI wysokość
                    tych zaliczek (czyli dopiero wtedy jest to działanie zgodne z ustawą i zdrowym
                    rozsądkiem). A o to właśnie w przypadku ZZB (jeśli właściwie zrozumiałem)
                    chodziło Marcinowi.
                  • zz138b Re: a jaka była/jest podstawa prawna pobierania z 13.04.06, 09:29
                    >I to pytanie zadaje członek KR od początku istnienia Wspólnoty do chwili
                    > obecnej.Ja tylko zapytam P.Marcina/bo mnie wyobraźni nie starcza/co będzie
                    > jeśli idąc tokiem rozumowania niektórych wszyscy lub większość przestanie
                    > płacić.Bo regulaminy itd.UWL wyraźnie tę kwestię reguluje"każdy płacić musi

                    rolą KR jest: kontrola i wskazywanie ewentualnych uchybień lub problemów
                    Wspólnoty i to przez dwa lata do chwili obecnej czyniłem/czynię.
                    Problem uchwał za lata 2003-2005 moim zdaniem istnieje (zwracałem na to
                    wielokrotnie uwagę także na ostatnim zebraniu) ale nie jestem w stanie
                    zaproponować uchwał w sprawie planów gospod. Wspólnoty za te lata ani tym
                    bardziej ich jednoosobowo uchwalić, choćbym bardzo chciał, mogę jedynie
                    nakłaniac do tego Zarządcę, bo uważam to za Jego zadanie, co także niniejszym
                    czynię.
                    • zzrobert Re: a jaka była/jest podstawa prawna pobierania z 13.04.06, 09:39
                      Zakładam że w umowie z zarządcą jest wpis o roli KRB w całej zabawie.
                      Jeśli takiego wpisu nie ma to jest taki wpis w uchwale powołującej KRB.
                      Wtedy KRB zgodnie ze swoimi prawami ma obowiązek doprowadzić do głosowania
                      wyłącznie "prawych" i sensownych uchwał i rozliczyć z działań zarządcę.
                      Podobnie przed i na walnym zebraniu ma OBOWIĄZEK przedstawić pozostałym
                      właścicielom stan faktyczny nieruchomości i ocenę działań (i ewentualnych
                      zaniechań) zarządcy wraz z propozycją utrzymania, zmiany warunków, koniecznych
                      korekt, lub wręcz odwołania zarządcy.

                      Jeśli jednak nie ma nigdzie tego wpisu to KRB nie ma żadnych praw ani żadnych
                      obowiązków. Jest po prostu klubem towarzyskim (ekskluzywnym z racji wyborów ale
                      jednak klubem) o zerowych prawach czyli pic na wodę zasłona dymna dla samowoli
                      zarządcy.

                      Uważam że najwyższy czas by to ostatecznie wyjaśnić. ZZB uniknie w ten sposób
                      wielu rozczarowań. A potencjalnie także wielu zbędnych kosztów.
              • stewald Re: jak zwykle Pani Regina przeinacza fakty 13.04.06, 01:24
                Sądzę jednak, że te zasady są przejrzyste i wszyscy są raczej równo, biorąc pod
                uwagę te zasady, traktowani. Tu nie ma żadnej amatorki.
                • zzrobert Re: jak zwykle Pani Regina przeinacza fakty 13.04.06, 09:08
                  Ładnie to ująłeś:
                  "sądzę"
                  "raczej równo"
                  "biorąc pod uwagę te zasady"

                  O ile te zasady istnieją. I są egzekwowane (co dla nie jest wątpliwe po
                  lekturze ostatnich wpisów z forum).
                  No i wskazane (a nawet konieczne) by były jawne i zarządca miał na nie
                  dupokryjkę w postaci uchwał (co dla nie jest wątpliwe po lekturze ostatnich
                  wpisów z forum).

                  --
                  Jak zwykle powtarzam - opieram się na wpisach z forum. Nie na dokumentach,
                  których w większości nie znam. Zakładam że znacząca większość właścicieli
                  czytających forum ma identyczne źródła informacji jak i ja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka