jott7
06.07.08, 00:47
Czerwone kartki z takim min napisem pojawiły się na autach
parkujących na lewo. Zastanawiam sie do kogo ten tekst jest
kierowany, jaka jest rola tych kartek. Bo o niewiedzy parkujących
mowy raczej nie ma. Musieli widzieć napis przy wjeżdzie, musieli
jakoś wpłynąc na ochronę że ich wpuściła lub tez musieli użyc do
tego stosownego fortelu. I co? Grzecznie naklejamy im karteczkę zeby
tego na przyszłość nie robili bo be? Mnie jako mieszkańca te pomysły
z karteczkami nie interesują.Za naklejanie karteczek nie zamierzam
płacić. Interesuje mnie skuteczność ochrony za którą miesięcznie
płacę. Skoro dopuścili do wjazdu i kilkudniowego parkowania auta to
niech się przynajmniej nie kompromituja i tego nie ujawniają! Chyba,
że szefom firmy ochroniarskiej wydaje się, ze takimi pozorami
zastapia rzeczywista i skuteczna pracę. Co na to zarządy które
podpisały , ponoć o niebo lepiej skonstruowana umowę z City Sekurity?
Panie zz138B co w tej sprawie bo jak się city Sekurity przyzwyczai
do takiego pozoranctwa to nijak jej nie będzie mozna jej wytłumaczyc
ze żle pracuje.Przeciez pilnujemy, kartki są tego dowodem - będą
wyjasniali.No chyba, że to jest wzajemnie ustalone