sibeliuss
10.01.09, 13:51
Podziękowanie za to, że nas chronią.
Dziś o 2 w nocy do moich drzwi dobijał się obcy facet. Jak wszedł na
osiedle i na klatkę - tego nie wiem. Dzwoniłem na portiernię - bez
skutku.
Wczoraj facet czerwonym autem zaparkował przed wjzdem do garaży przy
C. Ochroniarz, że parkować nie wolno. A koleś, żeby mu włożyć kartkę
o tym zakazie jak zawsze pod wycieraczkę, bo on tu mieszka i nie
będzie parkował kilometr od domu. Ochroniarz poszedł dalej. Kto
wpuścił auto na osiedle, bo połamanego szlabanu nie widziałem.