k-troy
06.12.03, 00:08
Jeszcze do dzisiaj żyłam "wirtualnymi" wyobrażeniami o ZZ i miałam ochotę
kupić jedno z ostatnich mieszkań z etapu B. Owszem, klatki macie piękne, w
ciepłej kolorystyce, ale dlaczego bez okien???Mieszkanie, podobno 95 m
(oglądałam wersję 3 i 4 pokojową) wyjatkowo niefunkcjonalne i co tu mówić -
po prostu brzydkie; plany innych też odstręczają od zakupu.Balkony małe,
wokół blokowisko (jakoś wydaje mi się czemuś że stare stajnie za chwilę
zamienią się również w jakąś "Plazę"), w oddali rachityczny Lasek Bródnowski
(znam go z "gościnnych" spacerów z jamcem), a budowa etapu C
dokładnie "zdemolowała" na dwa lata Wasze życie podwórkowe (właśnie zwijali
kort tenisowy, zapytana o plac zabaw dla kompleksu "C" pani przedstawicielka
powiedziała że się "tu coś dostawi"), obok szosa wylotowa na Ząbki i
Wołomin ... Skomunikowane z centrum jest to dość średnio. Ceny Waszego
developera nie należą do najniższych, więc siedzę tu sobie i dumam co
takiego, czego ja nie dostrzegłam, zadecydowało, że wybraliście te osiedle?
Czy coś przeoczyłam?