Dodaj do ulubionych

Dolcan- opinie na temat developera

09.03.10, 21:54
witam,

zastanawiam się nad kupnem mieszkania na os.Tęczowym budowanym przez firmę Dolcan.
Chciałabym dowiedzieć się, jakie macie zdanie na temat tego developera, jego terminowości, stanu oddawanych mieszkań itp.
Będę wdzięczna za Wasze opinie.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: waiter Re: Dolcan- opinie na temat developera IP: *.171.95.114.static.crowley.pl 10.03.10, 13:42
      Przedstawiam poniżej jedną z wielu podobnych w swojej wymowie opinii
      na temat "firmy" Dolcan, a właściwie należałoby napisać Dolcan,
      Złodziej, Kant & Oszust Sp. z o.o. Proszę przeczytać i wziąć to
      sobie głęboko do serca zanim będzie za późno. To jest treść maili
      kierowanych do redakcji programów TVP - Sprawa dla reportera i
      Ekspres reporterów.

      "Dzień dobry

      Chciałbym zainteresować Państwa swoją sprawą, która bynajmniej nie
      dotyczy tylko mnie, ale jeszcze wielu innych ludzi którzy za sprawą
      tego, iż mieli takie nieszczęście podpisać umowę z niewłaściwą
      firmą, znaleźli się w opłakanej sytuacji, która bez wątpienia nie
      doprowadzi nas do niczego dobrego. Chodzi mianowicie o developera,
      czy też raczej należałoby napisać „developera” – firmę Dolcan Sp. z
      o.o., z którym ja i jeszcze wiele innych osób podpisało umowę o
      budowę mieszkań, na które czekamy już bez mała czwarty rok, a końca
      tego oczekiwania nie widać. Postaram się w skrócie opowiedzieć o
      swojej drodze „przez mękę” z tą firmą, zaznaczając od razu że nie
      jest to tylko moja droga.

      W kwietniu 2006 roku podpisałem umowę rezerwacyjną na budowę
      mieszkania w Ząbkach k/Warszawy, z tą właśnie firmą. Inwestycja
      nazywa się „Orla II”. Powszechnie wiadomo jaka była wówczas sytuacja
      na rynku nieruchomości, nie ma sensu nawet o tym pisać. Nie mieli
      wówczas jeszcze pozwolenia na budowę. Budowa miała się rozpocząć po
      uzyskaniu przez nich pozwolenia na budowę – latem 2006 roku.
      Ostatecznie wyszło tak że takie pozwolenie otrzymali dopiero w
      grudniu 2006 roku i po uprawomocnieniu się tej decyzji w styczniu
      2007 roku można było już rozpocząć prace na placu budowy, tj. zrobić
      wykop itd. Inwestycja była obliczona na 5 budynków z garażami
      podziemnymi oraz naziemny garaż wielopoziomowy, a termin zakończenia
      na koniec 2007 roku. Cóż wszystko się opóźniło w związku z
      nieuzyskaniem pozwolenia na budowę w planowanym czasie – zdarza się,
      wiadomo przecież jak wygląda załatwianie spraw w urzędach, itp.,
      itd. No ale jak już było to pozwolenie na budowę, to można było coś
      tam na tej budowie robić. Ludzie wpłacali pieniądze, było
      zarezerwowanych wiele mieszkań, więc było za co budować. Tymczasem
      budowa wyglądała tak, że przez cały 2007 rok zrobili jedynie wykop
      pod budynki i poziom garaży – czyli fundamenty budynków. Na budowie
      pracowało zwykle tylko po kilku pracowników. Inna firma budująca po
      drugiej stronie ulicy w tym samym czasie wybudowała stan surowy
      zamknięty budynków, a oni budowali (jak to sami się reklamują – „z
      pasją” i zrobili fundamenty w tym czasie. Były aneksy do umów,
      przesunięto termin zakończenia inwestycji do końca 2008 roku, a
      następnie po raz kolejny do połowy 2009 roku. Były protesty,
      interwencje, itp., itd. Po tym wszystkim na początku 2008 roku
      pojawiła się liczniejsza ekipa budowlana, choć z czasem tych
      robotników robiło się tam coraz mniej. No i jakoś budowali przez
      cały 2008 rok, i na koniec tegoż roku był już tam stan surowy
      zamknięty tych budynków, ale w lutym 2009 roku wszystko stanęło na 2
      miesiące. Nie płacili firmie wykonawczej, więc ta poszła na
      sąsiednią budowę, bo tam im płacili. Tym czasem ludzie docierają do
      różnych informacji i klienci firmy Dolcan zaczęli pisać na forum
      dyskusyjnym tej inwestycji w internecie, że firma działająca pod
      szyldem kilkunastu różnych spółek (Dolcan, Dolcan II, Dolcan
      Inwestycje, itp., itd.) wydała nasze pieniądze np. na zakup stawów
      rybnych gdzieś za Wyszkowem. Potem na budowie zaczęło się znowu coś
      dziać w kwietniu 2009 roku i tak przez 4 miesiące do sierpnia,
      kiedy wykonawca zszedł z budowy bo mu nie płacili za wykonane dla
      nich prace. Od tego czasu trwa ciągłe oszukiwanie i zwodzenie
      klientów, podawane są ciągle któreś już kolejne ostateczne terminy
      zakończenia inwestycji – już chyba piąty, lub szósty, nie sposób
      tego już policzyć. Reklamując się wskazują, iż mają certyfikaty
      developera, stosują kodeks dobrych praktyk developerskich, tym
      czasem jest to zwyczajna banda oszustów, olewająca swojego klienta
      na każdym kroku, w czasie kiedy każde sprzedane mieszkanie jest na
      wagę złota. Mieszkam w Warszawie już od jakiegoś czasu i muszę
      przyznać, że nigdzie nie widziałem żeby jakaś firma tak budowała jak
      oni. Jest już pewnych 2,5 roku opóźnienia na tej inwestycji, a końca
      tego dramatu nie widać. Trzeba zrobić tej firmie odrobinę reklamy,
      takiej na jaką sobie bez wątpienia zasłużyli przez wiele lat, bo
      wcześniej budowali tak samo „z pasją”. Trzeba ostrzec pozostałych
      ludzi szukających sobie mieszkania, póki jeszcze można to zrobić,
      żeby nie wpakowali się w sidła tych oszustów. Telewizja podobnie jak
      internet, świetnie się do tego nadaje.
      Z tego względu chciałbym prosić Państwa o podjęcie jakiejś
      interwencji w tej sprawie.
      Pozdrawiam i oczekuje na jak najszybszą odpowiedź."





      sprawa.dla.reportera@tvp.pl


      ekspres.reporterow@tvp.pl
    • Gość: KLIENT DOLCAN Re: Dolcan- opinie na temat developera IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 10:15
      Moja opinia na temat firmy jest tragiczna : kupiłem mieszkanie na skierniewickiej, od pół roku nie mogę się doczekać podpisania aktu notarialnego. Wykonałem do firmy już z 50 telefonów w tej sprawie, zasłaniają się brakiem bezobciążeniówki banku finansującego - BGK jak mówią. Od pół roku słyszę , że dokument będzie za chwilę - za tydzień , w ciągu tygodnia, za dwa dni, etc...
      Nigdy nie spotkałem się z tak nieprofesjonalną firmą , która ma klienta w D...ie, zostawiłem u nich pół miliona złotych a nie potrafią się wywiązać z umowy. NIGDY WIĘCEJ FIRMY DOLCAN , JEJ NIEPROFESJONALIZMU, BRAKU SZACUNKU DLA KLIENTA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Hoai und? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 21:42
        W internecie można spotkać sporo sprzecznych opinii na temat Dolcana. Ktoś może będzie chętny do opowiedzenia o swoim doświadczeniu via prv: email (tynkpenk@wp.pl) tak by "pracownicy Dolcana" ani "pracownicy konkurencji" nie robili czarnego PRu na portalu. Interesuje mnie wszystko - od kwestii prawnej po techniczną czyli wykończenie mieszkania. Pozdrawiam
    • Gość: Marcin Re: Dolcan- opinie na temat developera IP: *.poczta-polska.pl 24.10.11, 12:17
      Jestem "szczęśliwym" nabywcą mieszkania na jednym z ich osiedli. Mam na tyle niezłą sytuację że mogę bez większej straty zrezygnować z mieszkania do końca tego tygodnia - zależy to od ich odpowiedzi na moje pismo.
      Odradzam wszystkim tego "dewelopera" - ODDANIE MIESZKAŃ OPÓŹNIONE O PONAD ROK, AKTY NOTARIALNE TAK SAMO.
      Jeśli piszesz o nich pozytywnie - chodzi mi o to że mają ciekawe mieszkania, to albo nic o nich nie wiesz, albo jesteś pracownikiem D.
    • Gość: ec Re: Dolcan- opinie na temat developera IP: *.abcdata.pl 02.11.11, 09:25
      przejezdam codziennie obok Teczowego, robiłem tez rowerowy rekonensans. moje wrazenie:

      - osiedle powstaje bardzo powoli
      - panuje tam totalny rozgardiasz,
      - bloki wygladają bardzo "krucho" jakby były zbudowane z karton-gipsu
      - architektura wiejska - wyglada to jak zgrupowanie stodół

      pomine tory obok oraz użytkowanie wieczyste - jestem ciekaw ile tam chce za metr ale musi baardzo tanie żeby ktokolwiek sie na to skusił
          • sammler Re: Dolcan- opinie na temat developera 27.11.11, 23:02
            Gość portalu: Sylwia napisał(a):

            > A to ciekawe co piszecie :-) Co sądzicie na temat ich pomysłu bezczynszówek?

            Zwykły chwyt marketingowy. Przecież te lokale i tak będą miały części wspólne. Ktoś będzie musiał nimi zarządzać, utrzymywać w jako takim porządku, remontować itd. Wywóz nieczystości (w Wawrze pewnie dochodzi szambo), opłaty za użytkowanie wieczyste itd. i tak trzeba będzie opłacać we własnym zakresie. Żadne opłaty nie odejdą jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki; co najwyżej nie będą wpływały na konto dewelopera-administratora...

            Samo pojęcie "czynsz" w przypadku lokalu własnościowego jest nieporozumieniem (być może deweloper z premedytacją ten fakt wykorzystuje).

            S.
          • Gość: Tom Ignasiak-uwaga Re: Dolcan- opinie na temat developera IP: *.home.aster.pl 31.05.12, 23:58
            o, Ja też nie polecam Tomka Ignasiaka lat ok. 35-40 z Warszawy, Marcina Mazurka lat ok.30 z Lublina=Dublina, bo nie wywiązali się z prac i jakości usług jakie deklarowali. Po pewnym czasie od wykonania robót budowlanych-remontowych (jak podłga, glazura, instalacje), wszystko zaczęło się psuć, odpadać. Nie ma z nimi żadnego kontaktu w okresie rękojmi-gwarancji i o usunięcu usterek nie ma mowy, bo nie odbierają telefonów.
      • parnu Re: Dolcan- opinie na temat developera 12.05.12, 10:37
        Niestety nie mogę doszukać się wątku poświęconego inwestycji
        ‘Ogrody Ochota’, więc piszę tu. Cześć uwag dotyczy samego
        dewelopera i podejścia do klienta. Miałem okazję odwiedzić biuro
        inwestycji przy Aleji Krakowskiej 291. Moje największe zastrzeżenie i
        brak zaufania wzbudza fakt, iż sprzedawca z biura bardzo niespójnie
        wypowiadał się na temat placu – w posiadaniu Dolcan - sąsiadującego z
        inwestycją od strony południowej albo innymi słowy od strony giełdy kwiatowej. Raz nie chciał nic mówić na ten temat, twierdząc, że sam deweloper nie udziela takich informacji.
        Zapytany drugim razem wspomniał o tym, że coś może powstać na tym
        terenie – np. hotel. Inny razem wspominał o bloku mieszkaniowym
        kolejnego etapu tej inwestycji i nawet zarysował jakiś kształ budynku.
        Niestety nie daje to pewności jaki widok z okna będą mieli niektórzy
        mieszkańcy budunku B, których okna wychodzą w kierunku ulicy
        Bakalarskiej, tudzież Łopuszańskiej. Nie wiadomo w jakiej odległości
        od ich budunku powstanie inny budynek i jakie będzie spełniał funkcje.
        Sprzedawca nie chciał też udzielić informacji, czy jest to plac we
        wlasności hipotecznej, czy wieczystym użytkowaniu. Kupując tam
        mieszkanie ryzykuje się więc sporo. Dodatkowo budynek B – w
        przeciwieństwie do budynku A jest w wieczystym użytkowaniu gruntu. Trzeba
        więc doliczyć coroczną dodatkową opłatę.

        Plusy inwestycji:
        - przystanek tramwajowy tuż pod blokiem;
        - przystanek kolejowy PKP Rakowiec tuż pod blokiem – dobry dojazd np. na
        Służewiec i alternatywnie do Centrum;
        - względna bliskość Parku Szczęśliwieckiego;
        - ciekawe rozklady mieszkań;
        - duże okna;

        Minusy:
        - hałas Aleji Krakowskiej;
        - w niedalekiej przyszłości – sąsiedztwo trasy szybkiego ruchu N-S –
        za torami w kierunku Grójeckiej – uciązliwość dla mieszkańców
        budynku A;
        - punkt skupu złomu tuż pod budynkiem – podejrzana klientela z
        podejrzanymi pakunkami;
        - brzydkie baraki obok bloku;
        - myjnia samochodowa pod oknami zarówno budynku A, jak i B;
        - okna PCV;
    • Gość: Ignasiak Tom-szok Re: Dolcan- opinie na temat developera IP: *.home.aster.pl 31.05.12, 23:56
      - Ja też nie polecam Tomka Ignasiaka lat ok. 35-40 z Warszawy, Marcina Mazurka lat ok.30 z Lublina=Dublina, bo nie wywiązali się z prac i jakości usług jakie deklarowali. Po pewnym czasie od wykonania robót budowlanych-remontowych (jak podłga, glazura, instalacje), wszystko zaczęło się psuć, odpadać. Nie ma z nimi żadnego kontaktu w okresie rękojmi-gwarancji i o usunięcu usterek nie ma mowy, bo nie odbierają telefonów.
    • Gość: DOLCAN OSZUST Re: Dolcan- opinie na temat developera IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.12.13, 00:21
      DOLCAN TO BANDA OSZUSTÓW.

      KUPILIŚMY MIESZKANIE U TEGO DEWELOPERA I BYŁ TO NAJWIĘKSZY BŁĄD JAKI POPEŁNILIŚMY W ŻYCIU! CZEKAMY NA ODDANIE DWA LATA (!!!!!)...A ZAPOWIADA SIĘ CO NAJMNIEJ JESZCZE ROK WALKI!
      NIE WCHODZĄC W SZCZEGÓŁY...GDYŻ MOŻNABY NAPISAĆ O TYM KSIĄŻKĘ, PONIŻEJ CENNA RADA DLA ZASTANAWIAJĄCYCH SIĘ NAD KUPNEM MIESZKANIA W TEGO DEWELOPERA:

      NIE POPEŁNIAJCIE TEGO BŁĘDU I WYBIERZCIE INNEGO DEWELOPERA, JEŻELI NIE CHCECIE PRZEZ KOLEJNE LATA UPRAWIAĆ WALKI Z WIATRAKAMI I MARNOWAĆ CENNYCH LAT ŻYCIA NA STRES I CIĄGŁĄ NIEPEWNOŚĆ!!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka