Gość: xxxxx
IP: *.adsl.inetia.pl
03.04.10, 15:54
www.rp.pl/artykul/8,455067_Zimna_wiosna_na_wtornym.html
Zimna wiosna na wtórnym
Wiosna to zwykle dobry okres na rynku nieruchomości. Jednak w tym
roku pośrednicy obserwują zdecydowanie mniejsze ożywienie niż w
poprzednich latach
Leszka Baranowskiego z agencji Bracia Strzelczyk wiosna może
przynieść ożywienie, ale głównie w segmencie najtańszych,
używanych mieszkań.
— Ożywienie w innych segmentach rynku nieruchomości będzie zależało
od polityki kredytowej banków. Faktem jest jednak, że do biur
pośredników przychodzi teraz więcej klientów, co przekłada się na
zwiększoną liczbę transakcji — mówi pośrednik.
Sprzedają się najtańsze
Sprzedają się głównie mieszkania bardziej odległe od centrum
znajdujące się np. na prawym brzegu Wisły lub w miejscowościach
satelickich Warszawy, najlepiej do trzech pokoi z kuchnią o
powierzchni nie większej niż 50 mkw.
45 mkw. - dwupokojowe mieszkania o takim metrażu cieszą się ostatnio
największym zainteresowaniem nabywców
Podobne obserwacje ma Joanna Lebiedź z agencji Lebiedź i Lebiedź. —
Wiosnę już mamy, a ożywienia jak nie było, tak nie ma. Jeśli
można mówić o zainteresowaniu, to dotyczy ono tylko nieruchomości
tańszych, mieszkań jedno- i dwupokojowych w bardzo umiarkowanych
cenach — mówi Joanna Lebiedź.
W jej ocenie nadal na rynku jest wiele mieszkań, gruntów i domów
o zawyżonej cenie, które odstraszają nabywców, a jeśli nie ma
zainteresowania, nie ma też sprzedaży.
Ogromnym hamulcem dla handlu nieruchomościami jest nadal mała
dostępność kredytów.
— Mimo wielu kampanii reklamowych banków, jakie możemy oglądać w
telewizji, radiu, prasie, niestety zderzenie z rzeczywistością jest
bolesne. Klienci mają kłopoty z uzyskaniem kredytów, gdyż banki
zaostrzają kryteria, według których szacują zdolność kredytową. Są
tacy, którzy walczą z bankami o kredyt od października do dziś i
nadal szczęśliwego finału nie widać. Pozostaje jedynie mieć
nadzieję, że wkrótce wiosna zawita także do sektora kredytów w
bankach, ponieważ obecna sytuacja wpływa niekorzystnie nie tylko na
rynek nieruchomości, ale na całe budownictwo — mówi Joanna Lebiedź.
Sezon na działki
— Rynek nieruchomości faktycznie powoli budzi się z zimowego
letargu, ale nie spodziewam się jednak tak dużego ożywienia na rynku
nieruchomości tej wiosny, jak w ubiegłych latach — mówi Tomasz
Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.
Z jego doświadczenia wynika, że klienci najbardziej interesują się
dwupokojowymi lokalami mieszkalnymi o powierzchni do 45 mkw. w
dobrych lokalizacjach. Natomiast na rynku pierwotnym największym
zainteresowaniem cieszą się mieszkania gotowe do zamieszkania.
Kolejnym segmentem budzącym zainteresowanie kupujących są działki
budowlane. Zachęca do tego początek sezonu inwestycyjnego, spadające
ceny materiałów budowlanych i konkurencja wśród firm wykonawczych.
rp.pl