Dodaj do ulubionych

SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE?????

27.02.04, 15:32
Witam wszystkich,
czy może słyszeliście coś o nowej inwestycji Cataliny? Ja ostro sie nimi
interesuję, zastanaiwałam się Mieszkaniami Przy Wyścigach - ale ostatnio sie
dowiedziałam o nowym projekcie na Sadybie. Ktoś może juz coś sprawdzał??
Obserwuj wątek
    • Gość: piter Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: 157.25.177.* 27.02.04, 15:51
      Na stronie www.catalina.com.pl są już plany mieszkań. Dzwoniłem dziś zapytać o
      cenę za interesujące mnie mieszkanko 52 m2 wychodziło ok. 280 tys. PLN
      (5400zł/m2)
      • tigerr Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? 27.02.04, 15:59
        no ja właśnie przed chwilą umówiłam sie na spotkanie - ku mojemu zdziwieniu
        wreszcie ktoś dał mi odpowiedzi na wszystkie moje pytania dotyczące budynku,
        płatności, itp. Jeśli chodzi o cenę przekonywano mnie, że można negocjować cene
        jak i harmonogram płatności :) no cóż może sie uda.
        • Gość: Iga Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: 217.11.152.* 16.06.04, 16:46
          Mam pytanie, czy ktoś negocjował cenę i warunki w umowie w Catalinie przy
          Bernardyńskiej Wodzie? Będę wdzięczna wszelkie szczegóły...
          • Gość: Iga Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: 217.11.152.* 21.06.04, 14:07
            I co NIKT??? Nikt się nie interesuje tą inwestycją??
            • tigerr Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? 25.06.04, 16:12
              witam,
              wlasnie dzis bylam w catalinie na rozmowach - juz od dawna sie interesuje tym
              miejscem,ale jak to zwykle bywa - trzeba zgromadzic srodki :)
              Ja chcialabym mieszkanie ok 50-60m2 i dzis takie na planach ogladalam, co
              najgorsze chyba trzeba sie spieszyc bo duzo rezerwacji mieli, no i co mnie
              ucieszylo - dowiedzialam sie ze podisali kontrakt i budowa ma ruszyc na dniach!
              Co do cen, z tego co pytalam jakies male upusty sa dopuszczelne - ale sa dosyc
              elastyczni, jesli chodzi o warunki platnosci, Mnie np. bardzo zalezy, aby
              placic partiami a wiekszosc na samym koncu, z tego co rozmawialam z Pania od
              sprzedazy - na poczatku wplaca sie ok 15-20% a potem to juz kwestia ustalenia z
              Zarządem. Muszę sobie teraz tylko wszytsko przeliczyc no i w przyszłym tygodniu
              pewnie znowu się wybiorę i już zrobie mam nadzieję konkretną rezerwacje.
              Dodatkowo obejrzałam budynek, w którym mieści się ich biura- aby sprawdzić
              starndard w jakim budują - no więc wygląda to na prawdę bardzo fajnie.

              • Gość: jarek Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 21:32
                Hej,

                A nie myślałaś o Czerskiej 18 (Eco) lub Aleji Wyścigowej
                (też Cataliny) ...

                Jeśli tak to napisz minusy i plusy obu lokalizacji,
                jakie zauważyłaś.

                Sadyba wygląda na dość drogą.
                Chociaż syszałem, że idą na ustępstwa cenowe.

                Pozdrawiam

                Jarek
                • tigerr Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? 29.06.04, 15:08
                  Hej,
                  Odnośnie Czerskiej - jutro wybieram się tam na rozmowy więc podeśle kilka
                  informacji - ale dla mnie to raczej lokalizacja nie za bardzo,stare bloki
                  dookoła, zero zieleni, poza tym to ma być bardzo duża inwestycja, gdyz w sumie
                  będzie tam ok 400 mieszkan...ale tak jak mowie jutro bede miala lepsze
                  porówannie.
                  Co do Wyścigowej - tez fajnie, szcególnie na najwyższych piętrach!!!!, ale dla
                  mnie znowu ciut za duża inwestycja, stąd też wolę coś bardziej kameralnego i
                  mniej ludzi w windzie :)
                  Co do ceny Sadyby- rzeczywiście nie są najtańsi - ale może jak uda mi się coś
                  wynegocjować i rozłożyć płatności na dość długo to nie powinno być tak źle.
                  Przeliczam jak na razie na wszystkie strony, bo kupuje to mieszkanie, aby w nim
                  zamieszkać i to pewnie dosyć długo - sta zależy mi na tym, aby było
                  rzeczywiście fajne!
                  Pozdrawiam
                  • Gość: lesio Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: 62.29.135.* 14.07.04, 11:48
                    Witam wszystkich,
                    Inwestycja rzeczywiście powoli rusza. Ja mieszkam na Bernardyńskiej - czasami
                    chodzą tamtędy na pocztę - Przy Bernardyńskiej Wodzie (na Bernardyńskiej też
                    jest, ale czasami jest strasznie tłoczno).
                    A oto moje sugestie.
                    Odnośnie Sadyby - to jest prawie Sadyba, może inaczej - granica między
                    Czerniakowem a Sadybą. Ulica Gołkowska rozdziela Czerniaków od Sadyby.
                    Przedłużeniem Gołkowskiej jest Idzikowskiego.
                    Plusy lokalizacji inwestycji:
                    - centrum handlowe Sadyba Best Mall w odległości 1 przystanku autobusowego
                    - poczta jak już wspomniałem przy Bernardyńskiej Wodzie (oj będzie tłoczno) -
                    są tam też lokalne sklepiki - idąc w kierunku ul. Sobieskiego sklepików jest
                    więcej
                    - blisko kościółek - uwaga klasa O - wpisany do rejestru UNESCO - mówię o
                    starym kościółku
                    - blisko szkoła podstawowa - ul. Limanowskiego - 5 minut drogi
                    - przedszkole - ul. Bernardyńska - 5 minut drogi
                    - nie wiem jak z przychodnią - lekarz 1 kontaktu - ale ja np. jestem
                    zarejestrowany na Bernardyńskiej
                    - blisko kafejka internetowa - moi znajomi :-) ul. Gołkowska 25
                    - blisko sklep z rowerami - dosyć drogi serwis
                    - blisko - bazarek na Sadybie - za Sadyba Best Mall - róg Bonifacego i
                    Powsińskiej - świeże warzywa
                    - dobre połączenie z Pragą - blisko most Sikierkowski
                    - dawna Billa - teraz Elea - 2 przystanki autobusowe w przeciwnym kierunku niż
                    Sadyba Best Mall
                    - aaa - cukiernia i Pizzernia na Gołkowskiej 25
                    - blisko - jeziorko Czerniakowskie - 10 minut drogi - dwana pradolina Wisły,
                    dla bardziej zainteresowanych: - ta inwestycja jest na Dolnym Mokotowie -
                    Dolnym ponieważ leży pod skarpą wiślaną - czyli inaczej mówiąc - była tu kiedyś
                    Wisełka

                    Minusy
                    - jeżeli okna będą prostopadle do stawu - to idąc sobie wałem - będzie można
                    zaglądać do okien na parterze
                    - raczej nigdy nie będzie tu metra - albo nie za naszej kadencji :-(
                    - z tego co widziałem to blisko tego przystanku na Gołkowskiej w kierunku
                    Sadyby jest węzeł ciepłowniczy - czasami są tam bezdomni - i tu proszę się nie
                    łudzić Catalina buduje tutaj - bo blisko są media
                    - rzeczywiście ul. Powsińska jest dosyć blisko - ale pewnie już każdy się jakoś
                    dostosuje

                    Odnośnie obniżek. Kupowałem mieszkanie dla swojej matki i siostry. Proszę
                    pamiętać, że obniżki mogą być różne dla różnych mieszkań. Zazwyczaj developer
                    już wie, które są lepsze :-) i będzie bardziej trzymał cenę. Chodzi mi o to, że
                    generalnie jest bardzo dobrze, że przyszli sąsiedzi się integrują, ale chyba
                    nie jest tak, jeżeli Pani Ola odpuściła np. Pani Krysi o 2% to potem np.
                    Krzysio też dostanie 2%. Może ja jestem w błędzie - ale tak mi się wydaję.
                    Odnośnie okien - ktoś tam coś narzekał - jak się nic o nich nie pisze - to po
                    prostu będą zwykłe plastiki - tak mi się wydaje.

                    Ja też będe się przyglądał tej inwestycji - może kupię sobie jakięś mieszkanko -
                    przenosiny z Bernardyńskiej na przy Bernardynskiej Wodzie.

                    pozdrawiam
                    w razie jakiś pytań - proszę dać znać - ja zawsze jestem tam w pobliżu
                    mój mejl:
                    leszek_pekala@o2.pl




    • Gość: magggie Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: *.sasiedzi.pl 25.06.04, 21:39
      Po pierwsze drogo - jak to Catalina. Po drugie - mieli zacząć budowę w
      kwietniu, a jak na razie ledwo jakiś niewielki dołek wykopali. Mieszkam w
      pobliżu i doskonale widzę co się tam dzieje - NIC.
      • Gość: ewa Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: *.acn.pl 26.06.04, 20:33
        No wiec ja kupiłam mieszkanie na Sadybie w Catalinie. Dostałam 2% rabatu, cena
        może nie za niska, ale jak ktos wyżej już pisał świetnie to wyglada. Oczywiście
        sprawdziłam ich inne inwestycje i wygladają fajnie, po drugie budynek jest mały
        (113 mieszkań chyba) więc i potem wspólnota mała i łatwiej się dogadac, na
        Wyścigach jest mrówowiec, bo ponad 300 mieszkań, więc fajnie, ale nie polecam -
        temu co tez pytał. No a poza tym to u innych deweloperów nie spotkałam się z
        tak miłą i fajną obsługą: pani Aleksandra wie co sprzedaje, zna odpowiedzi na
        pytania, i jest zorientowana jak pomóc w szybkim i bezbolesnym znalezieniu
        kredytu. Byłam u wielu deweloperów, ale nigdzie nie zostałam nak fachowo
        obsłużona, więc polecam choćby z tego wzgledu. W końcu zakup mieszkania to nie
        mała sprawa, a dobry doradca klienta to już rarytas. Szkoda, że tylko Catalina
        może sobie na niego pozwolić.
        • Gość: roman Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: *.acn.pl 27.06.04, 17:19
          Witam,
          ja czekam na odpowiedź w sprawie kredytu, ale jeśli wszytsko się uda też kupię
          mieszkanie na Sadybie. Owszem ceny wysokie, ale za to dobry standard. No i
          faktem jest, że mają doskonała obsługę- ja też trafiłem na panią Olę. A co do
          budowy to podobno ruszają od tego tygodnia, bo dopiero teraz dograli szczegóły
          z generalnym wykonawcą. W końcu wszystkie inwestycje oddali w terminie, więc
          sądzę, że nie ma się czym martwić. Pozdrawiam.
          • Gość: Iga Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: 217.11.152.* 28.06.04, 10:25
            Witam wszystkich zainteresowanych i tych, co już kupili. Nadal jestem
            zainteresowana Sadybą, ale martwi mnie kilka rzeczy. Moze schodzą z ceny, ale
            nawet jeśli mieszkanie jest np. 2% tańsze to i tak pozostaje dosc drogie, nie
            uwazacie? Plusem jest na pewno ze mozna ustalac dowolnie terminy wplat, jest
            rachunek powierniczy, na pewno klient czuje sie bezpieczniej i dlatego właśnie
            są tacy elastyczni. Nasze pieniądze idą na osobny rachunek i Catalina nie
            będzie z nich korzystać, dlatego nie zależy jej specjalnie na terminach
            płatności. A propo wysokiego standardu...Czy ktoś czytał dokladnie załącznik
            dotyczący wykończenia technicznego? Martwi mnie tam dużo. Np. okna najwyższej
            jakości, wszystko najwyższej jakości - ale nie wiadomo jakie, doczytajcie
            dalej. W tym niestety trzeba im wierzyć na słowo. A jak wiecie z tym jest
            róznie.Wyścigi w tej kwestii mają dokładniejsze dane.Jeśli chodzi o obsługę, to
            przyznaję, kompetetni, pomocni ludzie. Kolejna sprawa, która mnie martwi -
            mieszkania nie będą ciche...Od Powsińskiej rozlega się niezły hałas. No i
            pozostaje pytanie, czy jednak zakończą na czas, mają obsuwę od kwietnia i
            jeszcze nie zaczęli...
            • bouka Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? 29.06.04, 14:46
              Witam wszystkich!!
              No więc też byłam dziś w catalinie i wypytywałam ich o te wszystkie
              wątpliwości, które sama mam. A więc - z informacji od nich - Catalina podpisała
              kontrakt z firmą Hochtief- tym samym wykonawcą, który robił Wyścigi. Co do
              obsuwy w rozpoczęciu budowy dostałam informację, że takowej nie będzie bo na
              początku specjalnie założyli dłuższy termin realizacji - czyli te 16 miesięcy,
              a w rzeczywistości będzie krócej. W sumie ich inwestycje były zawsze oddane w
              terminie, więc może jak robią z wypróbowanym wykonawcą to nie będzie tak źle.
              Trochę tez martwie się hałasem, ale w sumie jak byłam na ich działce w ciągu
              dnia.... to może nie będzie tak dramatycznie. W sumie mi osobiście bardziej
              zależy na miejscu, tzn. blisko wszędzie - a hałas - to konsekwencja mieszkania
              w mieście....
              Poinformowano mnie też, że zaraz ma tam powstać salon sprzedaży - na budowie,
              więc będzie można ich regularnie odwiedzać, aby sprawdzić :) zaawansowanie
              prac. Zamierzam wybrać się do cataliny raz jeszcze w tym tygodniu na negocjacje
              cenowe... więc jak macie jakies pytania to chętnie zadam i następnie zdam na
              forum relacje. Tymczasem pozdrawiam serdecznie
              • Gość: cezary Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? IP: *.acn.pl 29.06.04, 19:25
                Witam, przyglądam się projektowi na Sadybie od dawna i ciesze się, że wreszcie
                znalazłem forum przyszłych potencjalnych sąsiadów:-) Mam zamiar nabyć
                mieszkanko w Catalinie, ale musze poczekać do końca wakacji by uruchomić środki
                finansowe choćby na te 15% pierwszej wpłaty. Standard wykonania nie jest
                sprecyzowany, ale Catalina zwykle go nie precyzuje na tym etapie. To już moje 3
                (mam nadzieję ostatnie) podejście do kupna mieszkania. Starałem się już w
                inwestycjach przy Tagore i na Wyścigach, więc samą procedurę znam doskonale:-)
                Jestem praktycznie specem - hihi :-). Rachunek powierniczy zapewnia pełne
                bezpieczeństwo i daje możliwość rozbicia ceny więc jest to doskonały plus tej
                inwestycji. No i świadczy o wysokich lotach dewelopera- bo w końcu sam wykłada
                kasę, nawet jesli z kredytu, to jednak do końca bez pomocy
                potencjalnych "mieszkańców" osiedla. Dział sprzedaży na miejscu to dobra
                wiadomość, bo mieszkam blisko, ale w sumie ich siedzibę fajnie zobaczyć, bo to
                pierwszy ich budynek, i widać, że stoi i to w świetnej formie a to dobry znak.
                Tak więc mam nadzieje, że niebawem poznam tu wielu przyszłych sąsiadów.
                • Gość: jarek Do Cezarego ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 20:21
                  A co myślisz o inwestycji przy Wyścigach ?
                  Plusy i minusy ?

                  I jeszcze jedno - jak sądzisz ile można
                  realnie wynegocjować ??? 2%, 5 % .... a może
                  więcej (gdzieś czytałem, że niektórzy developerzy
                  spuszczją z tonu nawet o 10-15% - czy to możliwe ?).

                  Mnie troche w ich umowach zraża to, że
                  cena jest w USD i to wg kursu
                  pieniądze-sprzedaż. Jak sie ten kraj zawali
                  to zostalibyśmy z czerwonym piotrusiem.

                  I tu mały tips
                  dla wszystkich - umawiajcie się na kurs
                  sredni, ewentualnie dewizy-sprzedaż
                  (nie na pieniądze-sprzedaż, bo ten jest najwyższy
                  z możliwych).
                  • Gość: Iga Re: Do Cezarego ... IP: 217.11.152.* 30.06.04, 17:21
                    Finanse tej inwestycji są chyba oczkiem...nie tylko transze przesyłasz im po
                    kursie sprzedaż pieniądza, ale też po kursie nie mniejszym niż 3,85 A zatem jak
                    dolar spadnie i tak będzie trzeba zapłacić im więcej niż cena rynkowa. Jak
                    dolar wzrośnie - też zapłacisz więcej. Jak bank daje duże pieniądze to dyktuje
                    też warunki. Taka jest niestety rzeczywistość. I tego nie wynegocjujesz...
                    • Gość: Iga Re: Do Cezarego ... IP: 217.11.152.* 06.07.04, 16:19
                      Czy ktoś kupił już mieszkanie na Sadybie w Catalinie? a może na Wyścigach? Obie
                      inwestycje są w dolarach. Jak z ryzykiem kursowym? Może jest jakiś sposób na
                      ograniczenie tego ryzyka do minimum? Może ktoś wpadł na genialny pomysł i ma
                      ochotę się podzielić z innymi? Obecnie dolar spada w dół ale nie wiadomo co
                      będzie na przykład za 3 miesiące a co mówić za rok? Czekam na sugestie...
                      • Gość: ewa Do Igi IP: *.acn.pl 12.07.04, 21:21
                        Witaj Igo,
                        ja jak już wczesniej pisałam kupiłam mieszkanko na Sadybie. Owszem, masz rację,
                        że istnieje ryzyko kursowe, ale płacąc I część ceny nie masz wskaźnika
                        kursowego. Możesz więc posiłkować się kredytem i w I racie zapłacić jak
                        najwięcej a nawet 100 %. Catalina poleca różne banki, ja korzytstam z ich
                        kontaktu w BPH. I albo korzystasz z kursu 9dziś prawie 3,5 PLN/USD) i już
                        spłacasz kredyt a mieszkanko odbierasz za rok, albo czekasz rok i jakoś
                        ryzykujesz. Osobiście sądzę, że kurs dolara nie zmieni się jakoś znacznie,
                        kiedy kupowałam mieszkanie był wyższy bo prawie 4,15 PLN/USD. Ja bym
                        zaryzykowała, ale w połowie, czyli 50% teraz w I racie, a 50% przy odbiorze
                        kluczy. Przy Wyścigach nie masz komfortu czasowego, bo już lada moment oddają
                        klucze= płacisz całość. Zdecydowanie więc polecam Ci Sadybę i kredyt- zapytaj
                        sprzedawców- najlepiej p. Olę. Na pewno dobrze Ci doradzi. Pozdrawiam mam
                        nadzieję, przyszłą sąsiadkę :-)
                        • Gość: ewa Re: Do Igi 2 IP: *.acn.pl 12.07.04, 21:28
                          A co do ceny to można negocjować- realnie około 2%, ważne czy kupujesz samo
                          mieszkanie czy także garaż i/lub piwnicę. Umowa jest bardzo ok, w zasadzie moja
                          prawniczka była zdzwiona. DObrze jest tylko ponegocjować z nimi kwotę
                          odstępnego. Oni proponują 20 % w projekcie, ale jak się uśmiechniesz, to dadzą
                          Ci 10%. I pierwszą ratę też można negocjować, ja dostałam 3 tygodnie od
                          podpisanie umowy. Więc wtedy na spokojnie załatwiasz sobie kredyt. Powodzenia w
                          negocjacjach!
                          • Gość: EDYTA Re: Do Igi 2 IP: 217.153.119.* 14.07.04, 12:56
                            Ja także jestem już po negocjacjach w Catalinie. 2% nie dostałam, ale może
                            właśnie dlatego, że znają "wartość" realną i mniej odpuszczają. Poza tym
                            podobno mają lada dzień podnosić ceny więc i tak niby zapłacę mniej:-). Co do
                            umowy to odstępne trzeba negocjować- także jak poprzedniczka wynegocjowałam
                            10%, no i proponuję aby dopisano Ci punkt w umowie okreslający do kiedy
                            zobowiązują się uzyskac prawomocne pozwolenie na użytkowanie budynku. Może to
                            zbytniy strach, ale po tym co czytam o innych deweloperach ... Generalnie
                            Catalina zgadza się na taki zapis, więc chyba się niczego za bardzo nie boją.
                            A co do okien to w standardzie jest napisane, że będa drewniane- a standard
                            wykończenia jest załącznikiem do umowy- tego za często nie praktykuja inni
                            deweloperzy, więc plus dla Cataliny. No a jak poprosisz o rysunki techniczne do
                            wglądu to widać, że mają być takie panoramiczne (od podłogi do sufitu). Ja
                            jestem tuż przed podpisaniem umowy i jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam!
                            • joannag1 Re: Do Igi 2 14.07.04, 17:21
                              Czytam od pewnego czasu te posty i powiem szczerze zastawiam sie czy
                              przypadkiem sama Catalina nie pisze tego wszystkiego, aby zrobic sobie ruch w
                              interesie. Po pierwsze nie ma sie tutaj czym zachwycać, ceny nie dosc ze sa w
                              dolarach (a waluta lubi płatać figle)są kosmiczne i tak naprawde nie wiadomo
                              czego mozna sie spodziewac. Buduje Hochtief, który nauczyl się juz trochę po
                              doświadczeniach na Wyścigach. I jeśli cieli koszty tam będą na Sadybie i to
                              bardziej. Kilka m-cy temu interesowalam sie tą inwestycją, bardzo dobrze znam
                              załącznik techniczny - jest tak skonstruowany ze dokladnie jak ktos stwierdzil
                              wyzej - wszystko wysokiej klasy ale ta klasa jest blizej nieokreslona. A zatem
                              mogą wszystko Ci wstawić. Jeśli się okaże np że postawią budynek i będą mieli
                              mniej kasy, to wybiorą Wam drzwi takiej klasy, jak na Wyścigach - może są
                              antywłamaniowe, ale oklejone zwykłą okleiną i wygląda to beznadziejnie. Jeśli
                              nie wiecie czego się spodziewać idzcie na Wyścigi i popatrzcie dobrym okiem.
                              Klatki są niesamowicie ciemne, szare, panuje duchota (powazny błąd w
                              wentylacji) nie do rozwiązania w bud. B). Niby w holach jest na podłogach
                              wysokiej jakości kamień, ale spójrzcie jak on jest położony - zwróćcie uwage na
                              całą estetykę. To wygląda jakby ktoś w ogóle nie pomyślał jak ładnie dobrać
                              materiał i położyć, z jednej strony drewno a z drugiej elegancki niby parkiet.
                              Inwestycja Królowej Marysieński - poprę przykładem - zobaczcie jak wyglądają
                              tam elegancko klatki (wykorzystany ten sam materiał) i cena mało się różni.
                              Ktoś pisał tutaj o fachowej obsłudze. Ta obsługa powiem jest aż nazbyt
                              profesjonalna, że dochodzi do tego że jednemu klientowi mówią to a co innego
                              drugiemu. Znam to z własnego doświadczenia, ponieważ przypadkiem porównywałam
                              informacje otrzymane od p. Budziak ze znajomymi, którzy tez interesowali się tą
                              inwestycją. Totalna manipulacja. Tobie mówią jedno a drugiemu co innego.
                              Sprawdzajcie więc kilkakrotnie to co usłyszycie, szczególnie od Pani Oli.
                              Sprawdźcie też czy jeśli zapłacicie tak dużo to naprawdę otrzymacie tą wyższą
                              klasę. Macie prawo wymagać. Natomiast z tą niższą ceną, jeśli weźmiecie kredyt
                              wcześniej, owszem zapłacicie może mniej po kursie z danego dnia, ale dodatkowo
                              musicie utrzymać kredyt przez ponad rok - odsetki plus ubezpieczenie kredytu.
                              Obliczcie czy to się opłaca! Jeśli chodzi o załącznik techniczny jest u każdego
                              developera dołączony do umowy. Nie spotkałam się z żadną umową bez takowego
                              załącznika, nawet jeśli inwestycja jest już gotowa. Powodzenia.
                              • tigerr Re: Do Igi 2 15.07.04, 15:11
                                Witam,
                                Wiesz jak to się to czyta to prędzej ja mam wrażenie, że Ty jesteś z jakiejś
                                konkurencji Cataliny :) tymbardziej jeśli piszesz o inwestycji w Wilanowie,
                                która jest chyba konkurencyjna dla Cataliny przez lokalizację chociażby.. No
                                ale w każdym razie dziekujemy za uwagi...

                                Ja właśnie dzis podpisałam umowę rezerwacyjna w Catalinie i jak dotychczas
                                jestem zadowolona, wiadomo nie ma lekko - trzeba męczyć ich o każdy grosz,
                                wynegocjowałam trochę płatności i kary - a co do samego standardu - ja
                                większych zastrzeżeń nie mam, Ok może jest za mało sprecyzowany, ale za to
                                umowa- nawet znajomy prawnik był zdziwiony, że są tak szczegółowi. No i
                                pozmieniałam sobie trochę układ ścian w mieszkaniu i za to nie płacę ani
                                grosza - w przeciwieństwie do innych deweloperów gdzie kazali mi płacić
                                kilkaset złotych za usunięcie kawałka ściany w budynku, który nie został
                                jeszcze nawet wybudowany...
                                Co do samego standardu - to myślę, że właśnie dobrze jest popatrzeć na ich
                                budynki - ten na Tagore - sama bym chciała, aby mój budynek kilku letni tak
                                wyglądał.
                                Piszesz, że standard stanowi załącznik do umowy u innych deweloperów nawet w
                                budynkach wybudowanych - to chyba nie dziwne, że bardzo łatwo jest określić
                                standard wykonania, gdzie widzi sie dokładnie jakich materiałów użyto i
                                poprostu przepisuje na kartkę .... :)

                                Byłam też na Wyścigowej - i co do wieżowca to też myślę, że nie jest źle. Ja
                                pocieszam sie faktem, że na Sadybie budynek jest bardziej kameralny i
                                przynajmniej w klatce mam zaledwie kilkunastu mieszkańców.

                                A co do estetyki - tu chyba wszystkim nikt nie dogodzi, mi osobiście ich prosta
                                architektura bardzo odpowiada, nie potrzebuję żadnych marmurów i zdobień, aby
                                się lansować.

                                Mam nadzieję, że współpraca z nimi nadal będzie jak dotychczas, a jeśłi nie to
                                pewnie dam Wam wszystkim znać. Umowa sprzedaży przecież jeszcze nie podpisana :)

                                • zzrobert do tigerr 15.07.04, 18:07
                                  > Co do samego standardu - to myślę, że właśnie dobrze jest popatrzeć na ich
                                  > budynki - ten na Tagore - sama bym chciała, aby mój budynek kilku letni tak
                                  > wyglądał.

                                  > Byłam też na Wyścigowej - i co do wieżowca to też myślę, że nie jest źle. Ja
                                  > pocieszam sie faktem, że na Sadybie budynek jest bardziej kameralny i
                                  > przynajmniej w klatce mam zaledwie kilkunastu mieszkańców.

                                  Jak sądzę nie widziałaś grzyba na Wyścigowej ani wody lejącej się z sufitu?
                                  Tak samo spękanych podłóg i ścian. Bo ja to widzę codziennie.
                                  • Gość: tigerr Re: do tigerr IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.07.04, 17:06
                                    Wiesz to może pojadę raz jeszcze - byłam z miesiąc temu i nic nie
                                    widziałam ,bardziej przyglądałam sie temu na Tagore. Ale na pewno spradze -
                                    dzięki za uwagi, spękane ściany to chyba wszędzie są niestety....ale woda z
                                    sufitu????
                                    • zzrobert Re: do tigerr 16.07.04, 23:02
                                      Wolisz zdjęcia, film czy sama zobaczyć?
                                      • Gość: bugi do henryka IP: 217.153.119.* 19.07.04, 13:41
                                        A ja chyba poproszę cię o te zdjecia, bo coś mi się wydaje, że albo wymyślasz,
                                        albo jesteś jednym z tym co im zawsze się niedogodzi i nawet "morze dla nich za
                                        słone". Byłem na Wyścigach w sobotę na dniach otwartych i NIC nie widziałem co
                                        wzbudziłoby moje obawy. Catalina ma dobrą reputację od lat, i nie wiem czemu
                                        chcesz ją zburzyć tak silnie- moze sam jesteś z konkurencji, której się nie
                                        wiedzie? Ja tam zamierzam kupić mieszkanie na Sadybie i ciesze się już z niego.
                                        Proponuję więcej uśmiechu i radości z nowego mieszkania i Tobie !!!
                                        • zzrobert Podaj maila 20.07.04, 20:32
                                          i jaką wielkość mogą mieć zdjęcia.
                                      • Gość: tigerr Re: do tigerr IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.07.04, 16:40
                                        no i dokładnie tez byłam na dniach otwartych na Wyścigach - i albo moje oczy
                                        szwankują albo ktos tu mooooooocno przesadza, co więcej spotkałam jakąś miłą
                                        parę na placu zabaw i popytałam czy jest tak źle - i oni zdziwili sie o co
                                        pytam bo wg nich mieszka się super. jak widac każdy ma swoje zdanie i lepiej
                                        zasięgnąć "wiele języków".....
                                        • zzrobert powtarzam podajcie maile i ograniczenie wielkości 20.07.04, 20:37
                                          zdjęć.

                                          Nie widze sensu polemizować z bajaniami jak mam fakty.
                                      • Gość: tigerr Re: do heteryka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.07.04, 16:40
                                        no i dokładnie tez byłam na dniach otwartych na Wyścigach - i albo moje oczy
                                        szwankują albo ktos tu mooooooocno przesadza, co więcej spotkałam jakąś miłą
                                        parę na placu zabaw i popytałam czy jest tak źle - i oni zdziwili sie o co
                                        pytam bo wg nich mieszka się super. jak widac każdy ma swoje zdanie i lepiej
                                        zasięgnąć "wiele języków".....
                                        • zzrobert albo zacznij się jednak ROZGLĄDAĆ albo 20.07.04, 20:53
                                          idź jednak z oczami do okulisty.
                                    • joannag1 Re: do tigerr 19.07.04, 16:41
                                      Uderz w stół a nożyce się odezwą :)Troche krytyki od zainteresowanych a
                                      pracownicy Cataliny już biorą mnie za konkurencję, ciekawe... Po pierwsze żadna
                                      ze mnie konkurencja :) tylko zwykła osóbka szukająca od kilku miesięcy
                                      normalnego mieszkanka. Podałam inwestycję na Wilanowie jako przykład ponieważ
                                      cena jest porównywalna, wykonana prawie z tych samych materiałów, lokalizacja
                                      też dobra, porównywalna a co najważniejsze - tam już nie ma mieszkań. Nie ma co
                                      reklamować! Cały czas tigerr powołujesz się na inwestycję na Tagore. Po
                                      pierwsze ta inwestycja była jedną z pierwszych Cataliny, więc musi być dobrą
                                      wizytówką, po drugie wykonawcą był MARCINIAK nie Hochtief. A to jest duża
                                      różnica. Brałabym więc jednak przykład z Wyścigów, nie Tagore. A to, co dzieje
                                      się na Wyścigach - poczytajcie ich forum. Link jest podany poniżej post
                                      zzrobert. Dzięki Wielkie zzrobert za informacje pomgą na pewno przy ostatecznym
                                      podjęciu decyzji. Aha - widzę, że Catalina też Ciebie posądziła o
                                      konkurencję :) mieszkańca Wyścigów hi hi :)
              • zzrobert Re: SADYBA - Przy Bernardyńskiej Wodzie - ZNACIE? 15.07.04, 12:10
                Zainteresujcie się od razu tłumiennością okien - te na Wyścigach są delikatnie
                mówiąc niewystarczające. Co najbardziej słychać bynajmniej nie w dzień a w
                środku nocy i nad ranem.
            • zzrobert Catalina - Wyścigowa 15.07.04, 12:08
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15829
              3 budynki po średnio 100 lokali w każdym 2 windy. Wspólny parking pod całą
              nieruchomością i śmietnik pod budynkiem C.

              Jako użytkownik powiem że Catalina od strony wyboru, zakupu i budowy jest ok.
              Terminowość i chęć współpracy jest wzorowa.

              Kłopot jest za to z gwarancjami. I uzyskaniem właśnie tego co jest podane w
              załączniku technicznym i pozostałych zobowiązaniach. Niestety główny wykonawca
              nie jest profesjonalny a tym bardziej rzetelny.



              A jak wygląda sytuacja z obwodnicą lub tunelami? Nie będą przypadkiem
              przebiegać blisko Bernardyńskiej wody? Pytam bo nie znam za bardzo tamtej
              okolicy ani planów budów.
              • woda3 Re: Catalina - Wyścigowa 19.07.04, 13:55
                > Jako użytkownik powiem że Catalina od strony wyboru, zakupu i budowy jest ok.
                > Terminowość i chęć współpracy jest wzorowa.
                Rozumiem, że mieszkasz na Wyścigach? Wiem, że Sadybę ma robić ten sam
                wykonawca, czy wszystko było ok? Chęć współprracy na starcie jest wzorowa, ale
                czy po podpisaniu umowy także? Już raz wpadłam na minę i chciałabym tego
                uniknąć, więc bardzo prosze o odpowiedź.
                • zzrobert Re: Catalina - Wyścigowa 20.07.04, 23:06
                  Od strony Cataliny 4+ do 5 (oprócz prezesa który maks 3= bo dla własnej wygody
                  naliczył mieszkańcom rabaty nie od całej wartości tylko do wartości mieszkań
                  więc zapłaciliśmy po kilka tysięcy dodatkowo za VAT od miejsc parkingowych).

                  Za to Hohtief 1+ (bo w sumie zbudowali).
                  Słownie to wszystko jest ale jak przychodzi do realizacji to już inna bajka.
                  Całkowity brak odpowiedzialności i "wzorcowe" zbywanie i obiecywanie gruszek na
                  wierzbie lub celowe oszustwo. (np o wykonaniu "zapomnianej" wentylacji przy
                  każdej wizycie twierdzili "do końca tego miesiąca" - doskonale wiedząc że nic
                  sie nie dzieje w tym kierunku i jako "fachowcy" że tego cyrku nie da się
                  naprawić w miesiąc).

                  Jeżeli masz jakieś konkretne pytania to je podaj albo tu albo mailem bo tak
                  ogólnie to nie wiem co Cię interesuje. Jeżeli chcesz obejrzeć także zapraszam.
                  • woda3 o Wyścigach już wiem sporo ale co z Sadybą? 21.07.04, 13:39
                    O wyściagach mówicie sporo, ale jak już pisałem w mailu do przedmówcy- czy
                    warto kupić na Sadybie? Catalinie dajecie wysokie oceny, ale czy gra warta jest
                    tylu pieniędzy skoro potem jest niezadowolenie. I czy jest ono do całości-
                    deweopera czy tylko do wykonawcy. Bo nawet jesli wykonawca cos zepsul, to
                    deweloper powinien starac sie naprawic. Wiem, ze czasem są błędy których się
                    nie da naprostowac, ale sa i te małe które byc muszą- np pękanie ścian. Czy
                    dziś mając gotówkę kupilibyście na Sadybie?
                    • zzrobert Re: o Wyścigach już wiem sporo ale co z Sadybą? 21.07.04, 14:22
                      Jeżeli ma tam przyłożyć rękę Hohtief to w żadnym wypadku.

                      To jest firma w której nie chcą i/lub nie potrafią przyznać się do błędu.
                      Można powiedzieć że oszukują mieszkańców stale i planowo.
                      np. od marca 2003 twierdzili że z wentylacją jest wszystko ok i że jest zgodnie
                      z projektem i przepisami.
                      Potem zaczęli ściemniać że jest zgodnie z przepisami i projektem ale postarają
                      się w tym miesiącu......
                      Potem już przyznali że jest źle i że zrobią w tym miesiącu....
                      Potem był wrzesień i już zaraz.
                      W styczniu zaczęli robić...
                      Do końca kwietnia mieli skończyć...
                      W czerwcu uważali że jest ok.
                      Stan aktualny bynajmniej nie uznawany przez nich: gorąco jak jasna cholera,
                      szum z nawiewu duży ale efektów brak, za to skutecznie
                      unieszkodliwiona "instalacja przeciwpożarowa". I chcą (lub już to zrobili) tak
                      samo "załatwić" budynek C.

                      Dziecinada a nie wielka firma.
                      Zobaczymy jak i kiedy skończy się sprawa partactwa na naszym osiedlu ale nie
                      zdecydowałbym się na ponowny kontakt z tym profesjonalnym generalnym wykonawcą.
                      • Gość: W Re: o Wyścigach już wiem sporo ale co z Sadybą? IP: *.chello.pl 21.07.04, 15:26
                        WYLUZUJ TROCHĘ JUŻ SIĘ NIE DA TEGO CZYTAĆ.TEŻ TU MIESZKAM I JEST
                        OK.ZAPOMNIAŁEŚ,ŻE FIRMA BUDUJĄCA JEST MOŻE NIE POLSKA ALE PRACOWNICY TO POLACY.
                        • zzrobert Re: o Wyścigach już wiem sporo ale co z Sadybą? 21.07.04, 16:04
                          To może kupiłeś w JWC poprzednie mieszkanie i dlatego jesteś szczęśliwy że
                          teraz mniej dostałeś po rogach.
                          Cieszę się że są jeszcze naiwni którzy płacą i nie wymagają dotrzymania umowy.
                          Sezon na jelenie jeszcze nie minął.
                • zzrobert Re: Catalina - Wyścigowa 20.07.04, 23:09
                  Jeszcze taka pilna sprawa - okna. Nie trzymają kątów i jest poważny problem z
                  tłumiennością.
                  U nas jest tragicznie!!! głośno w mieszkaniach. Słychać to głównie w nocy i nad
                  ranem. Jakiekolwiek sprawdzanie w dzień nie ma sensu. Też się dziwiłem sąsiadom
                  że wymienili okna u producenta na właściwe, ale teraz już się nie dziwię i sam
                  mam podobny problem.
                  • bouka A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 21.07.04, 15:23
                    Witam ponownie - mam pytanie do zainteresowanych SADYBĄ!!, ale widze, że jakiś
                    facet chce zrobić z tego forum Wyścigów - zdaje się, że już masz jedno czyli
                    masz gdzie pisać swoje "heretyczne" opowieści.

                    Więc do ZAINTERESOWANCYH SADYBĄ!!! Bo o Wyścigach już mam dosyć
                    czytania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - czy ktoś z Was zmieniał może
                    układ ścian w mieszkaniach Przy Bernardyńskiej Wodzie, ja zastanawiam się teraz
                    nad połączeniem 2 mieszkań - i zastanawiam się czy ktoś z Was przerabiał juz
                    ten temat z Cataliną. Słyszałam, że jest taka możliwość z tego co piszą
                    niektórzy.
                    Jeśli Macie jakieś najświeższe wieści na ten temat będę wdzięczna za
                    informacje.
                    Pozdrawiam przyszłych sąsiadów mam nadzieję :)


                    • zzrobert Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 21.07.04, 16:07
                      Pewnie że jest to możliwe wystarczy jak się wreszcie przejdziesz do biura
                      sprzedaży lub chociaż zadzwonisz.

                      Ps. Jest to możliwe u każdego developera.
                      • Gość: mnc Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 21.07.04, 18:08
                        nie zapominaj,że też tu kupiłeś mieszkanie jeleniu.
                        • zzrobert Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 21.07.04, 18:26
                          No i właśnie nie chcę być nabijanym w butelkę.
                          I ostrzegam innych na co mają uważać a nie by byli wiecznymi optymistami jak Ty.
                          I to bez pokrycia.
                      • Gość: bouka Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 18:31
                        no więc widze, że jesteś "specem" jeśli chodzi o szczegóły w Catalinie... :)
                        A to, że jest to możliwe u każdego dewelopera - to tu masz w informacjach pewne
                        braki - bo jednak nie wszędzie, a bynajmniej u większości życzą sobie za takie
                        zmiany baaaaaardzo dużych pieniędzy - nawet jeśli budynek jeszcze nie stoi.
                        Co do rozmowy - to chyba wiadomo, że w Catalinie juz wypytywałam i okazuje się,
                        że nawet fajnie to wygląda - ale jak byś nie zauważył to po to jest tzw. FORUM,
                        aby pytać innych zainteresowanych oprócz samej Cataliny.
                        • zzrobert Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 21.07.04, 20:33
                          W Catalinie także policzyli sobie za taką "usługę".
                          I to jest standard.
                          • Gość: barka Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! IP: 217.153.119.* 22.07.04, 10:26
                            Nie wiem laczego Tobie policzyli- może dlatego, że jestes mało sympatyczny i
                            robisz takie halo wokól swojej osoby na każdym możliwym forum. Mi tam zrobili
                            to co chiałam (przestawienie ścian w 2 pokojach, zabudowanie kuchni, zmiana
                            elektryki) i wszystko odbyło sie w ramach ceny ustalonej w umowie. A skoro
                            jesteś taki nie zadowolony to może warto abyś poszedł do administratora z
                            pismem prosząc o naprawę usterek. Mi pękały ściany, pismo dałam z uśmiechem i z
                            uśmiechem przeszedł Pan 2 dni później, a tydzień po wręczeniu pisemka miałam
                            poprawione pękające sciany, pomalowane po usterkach ponownie, a wszystko
                            grzecznie i bardzo miło. Więc chyba jestes wyjątkiem jakimś, skoro wiem, od
                            innych sąsiadów że oni też mają takie jak ja doświadczenia. Może podasz nam
                            numer lokalu albo nazwisko sąsiedzie niezadowolony, abyśmy mogli się przekonac,
                            czy oby na pewno jesteś naszym sąsiadem, bo doświadczamy innych przezyc na tym
                            samym osiedlu, u tego samego dewelopera!
                            • Gość: roman zadowolony Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! IP: 217.153.119.* 22.07.04, 10:33
                              Ja także mieszkam na Wyścigach, i dziwią mnie dąsy henryka, ale nie wnikam w
                              końcu zawsze znajdzie się jakiś "maruda". A co do zmian, to te które zgłosiłem,
                              gdy budynek powstawał wykonano mi je bez dodatkowych opłat. Potem chialame
                              zmienić kilka drobiazgów, ale ściany stały już pomalowane i pełne gniazdek,
                              więc za to musiałem dopłacic kilka złotych. Ale jeśli chcesz coś zmieniac, a
                              ścian wewnątrz nie ma to z pewnością w Catalinie robią to w ramach ceny
                              ustalonej w umowie. I nie jest to standard, bo np w Dom Development musisz
                              dopłacić i to kilkaset złotych, bo minimalna kwota za projekt zmian to 700 zł +
                              VAt, a jeszcze ich wykonanie. Tu w Catalinie, odbywa się to w ramach jednej
                              umowy i jednej ceny. Jeśli chcesz całkiem nowy projekt to owszem, musisz
                              korzytsac z pomocy architekta i za to dopłącach, ale już bez kosztów zmian
                              ścianek. Więc wszystko zależy od tego jak wiele zmian chcesz wprowadzić i na
                              ile wcześnie. Życze powodzenia i zakup w Catalinie- polecam!
                              • zzrobert Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 22.07.04, 13:51
                                Zmiany były zgłoszone w momencie gdy jeszcze nie było ścian a budynek był na
                                etapie stawiania słupów 6 piętra. Wynika z tego że się słabo targowałem.
                            • zzrobert Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 22.07.04, 13:49
                              Spytaj zarządcę to powie Ci o kogo chodzi. Nie uważam za właściwe podawanie tu
                              takich informacji.
                              Widzę że sam nie zajmiesz się problemami tylko krytykujesz innych. Chyba że nic
                              Ci nie przeszkadza. Bo grzyb w budynku i powiedzmy wentylację masz także Ty
                              pomimo że jesteś taki miły.
                              • tyniap Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 22.07.04, 15:27
                                Ja nie mam grzyba, a może ty masz grzyba?, albo sam jesteś grzybem? Nie musisz
                                jednak ciągle tak o tym opowiadać!
                                • woda3 Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 23.07.04, 11:10
                                  Kwestję grzybów i Wyścigów proponuję zamknąć. Poprosiłem w mailu o zdjęcia
                                  henryka i oczywiście nic nie otrzymałem- rozumiem, że takich zdjęć nie ma. Nie
                                  interesuje mnie to już!!! Mam propozycję, aby henryk wrócił się wygadywać na
                                  forum Wyścigów, bo to jednak dotyczy innego projektu. A co do Sadyby to byłem u
                                  p. Budziak- może i jest genialna w manipulacji, nie wiem, tak czy siak odniosła
                                  sukces, bo mnie przekonała. Wydaje się być kompetentna i serdeczna, to moja
                                  opinia. Obejrzałem projekty i inwestycja bardzo mi się podoba. Postanowiliśmy
                                  podpisać umowę w następnym tygodniu! Pozdarwiam.
                                  • lesio2 Re: A MOZE POGADAMY W KOŃCU O SADYBIE!!!!!!!!! 23.07.04, 14:32
                                    Ponieważ tez zainteresowala mnie ta inwestycja mam pytanko, skoro jestes juz
                                    przed umowa na pewno negocjowales cene. Czy zdradzisz ile realnie udalo Ci się
                                    z nimi utargować i przy ktorym mieszkaniu - bo to jest wazne i wielkosc
                                    mieszkania? Widze że pisze się tu tylko o 2% ale slyszalem ze mozna wiecej z
                                    nich wydusic? Czy zdracisz coś, również na co zwrócić uwagę w umowie i co udalo
                                    Ci się waznego zmienić? Z gory dzieki za info..
                                    • woda3 odpowiadam Lesiowi 29.07.04, 10:34
                                      Umowa podpisana. Kupiliśmy 65m2 (3 pokoje. Dostaliśmy około 2,5% rabatu od
                                      całości, czyli mieszkania i garażu. Co do umowy to warto abyś ponagocjował, by
                                      zqamiast daty wpływu raty liczyła się data wpłaty- czyli nadania. Bo inaczej
                                      możesz trochę złotóweczek stracić... No i koniecznie % odstępnego- 10% jest do
                                      uzyskania. Proponuję także dopisanie pkt, że odbiór techniczny odbędzie się
                                      przy świetle dziennym. Kursu sprzedaży pieniądza nie chca zmienić nawet na kurs
                                      dewiz- podobno nikomu się nie udało- ale możesz się starać. No i teraz jest
                                      dobry kurs więc warto teraz wpłacić jak najwięcej- my 100 % z kredytu. Od razu
                                      uruchomiony, bo ubezpieczenie kredytu będzie tańsze niż skoki dolara, a nawet
                                      gdyby zmalał, to jest obwarowanie (minimum 3,85) więc tak czy inaczej będziemy
                                      do przodu- przeliczane milion razy.... Życzę udanych negocjacji- napisz jak
                                      poszło.Pozdrawiam!
                                      • lesio2 Do woda3.Dzięki za odp. 02.08.04, 15:08
                                        Na początku dzięki za odpowiedź. Stary powiem Ci, że nie wziąłbym aż 65 m z tak
                                        małym rabatem. Słyszałem, że dają dużo, szczególnie na Wyścigach, tam mają w
                                        końcu więcej mieszkań do obchnięcia i to o czym piszesz 2,5% to jest prawie
                                        nic. Ja interesuje się mieszkankiem 2 pokojowym, czytałem ich umowę i data
                                        wpłaty, czy wpływu - mała różnica na mnie nie działa. 10% odstępnego uważam to
                                        za rozbój w biały dzień, a osobiście płacąc za dziurę w ziemi od razu 100% na
                                        to też nie zdobyłbym się w życiu. Nie umawiałem się jeszcze na negocjacje
                                        zrobiłem tylko wstępny przegląd informacji, ale po tym co tu czytam chyba nie
                                        będę nawet próbował. Jak widzę jeszcze załączone zdjęcia grzyba to już w ogóle
                                        się odechciewa. Podoba mi się jedna z inwestycji Dom Development i chyba na nią
                                        się zdecyduje...
                                  • zzrobert bajkopisarzu lub pracowniku, żartujesz? 23.07.04, 15:40
                                    woda3 napisała:

                                    > Kwestję grzybów i Wyścigów proponuję zamknąć. Poprosiłem w mailu o zdjęcia
                                    > henryka i oczywiście nic nie otrzymałem- rozumiem, że takich zdjęć nie ma.
                                    Nie
                                    > interesuje mnie to już!!!

                                    To chyba tego maila wysłałeś sam sobie!!!
                                    Odpisałem na tym forum by zainteresowani podali konta i wysłałbym (i nadal mogę
                                    wysłać) te zdjęcia lub zapraszam do budynków A i B na poziom -2 np przy wyjściu
                                    do garażu i C na poziomie -1 przy przejściu do śmietnika.

                                    Albo nie zależało Ci na zdjęciach albo doskonale wiesz o tym grzybie i tlyko
                                    bijesz pianę by zagłuszyć fakty.

                                    Tak czy owak Twój post uznaję za zgłoszenie że koniecznie był Ci potrzebne te
                                    zdjęcia i wysyłam Ci je na skrzynkę (oby się nie zapchała 4MB) Jeżeli to za
                                    mało wyraźne prosże o wiadomość doślę "zbliżenia".
                                    • joannag1 Re: bajkopisarzu lub pracowniku, żartujesz? 23.07.04, 16:16
                                      Masz emaila w skrzynce ode mnie, pozdrawiam.
                                      • zzrobert Proszę sprawdź pocztę 23.07.04, 16:34
                                        Odpowiedź poszła o 15:24. Jeżeli nie dotrze proszę o wiadomość np tu.
                                        Zdjęć nie dodawałem bo chyba nie to było celem maila.
                                    • woda3 marudo i zawracaczu głowy, któremu się nudzi- nie! 29.07.04, 10:41
                                      Wysłaliśmy maila, a zdjęć mimo że podobno wysłałeś nie ma i prosze abyś ich nie
                                      wysyłał bo mamy zamiar cieszyć się nowym mieszkaniem a nie szukać powodów do
                                      marudzenia i wybrzydzania. Nie wiem czemu sądzisz, że tylko pracownicy Cataliny
                                      mogą być zadowoleni- ja nim nie jestem, znam osoby z Wyścigów również
                                      zadowolone z bycia klientem tego dewelopera. Nie mam ochoty już ciągnąć z Tobą
                                      dyskusji więc każdy kolejny post zignoruję choćbyś stanął na głowie. A @ od
                                      ciebie nie życzę sobie w mojej skrzynce- jak chcesz się komuś pozwierzać jak ci
                                      trudno i źle idż do terapeuty! Żegnam!
                                      • zzrobert tak Pinokio mów że nie masz koronkowej bielizny 29.07.04, 11:00
                                        Dziwne nie odbiło maila za to przyszło potwierdzenie dostarczenia.
                                        Wysłane na mail woda3@gazeta.pl 2004.07.23 15:45
                                        a DOSTARCZONE 2 minuty później.

                                        linki dla zainteresowanych bo jak widzę Pinokio nadal kłamie.

                                        upload.miau.pl/15251.JPG
                                        upload.miau.pl/15252.JPG
                                        upload.miau.pl/15253.JPG


                                        grzyb - drobny przykład, oczywiście mogę podać "lepsze".
                                        Zresztą każdy zainteresowany może obejrzeć to i nie tylko to na własne oczy na
                                        miejscu.
                                        • Gość: Iga Re: tak Pinokio mów że nie masz koronkowej bieliz IP: 217.11.152.* 29.07.04, 15:50
                                          Catalina powinna wyciągnąć wnioski z tego, co dzieje się na Wyścigach i
                                          pilnować swoich wykonawców - szczególnie jak widać Hochtief. Sporo klientów
                                          może stracić do nich zaufanie i przestać kupować drogie mieszkania, które jak
                                          się okazuje niczym nie różnią się od normalnego standardu. Lepiej zapłacic
                                          taniej skoro i tak można się spodziewać grzyba w garażu w 1-wszym roku
                                          użytkowania budynku. A może sama Catalina zajmie swoje stanowisko tutaj...?? Na
                                          pewno czytają forum...skoro mieszkańcy są tak zdesperowani, że szukają pomocy
                                          na forum.
                                          • joannag1 do Iga 18.08.04, 16:53
                                            Catalina oczywiście odpowiedziała, że nic nie wie, typowy unik. Dobre...Jeśli
                                            jestes zainteresowana nadal tą inwestycją odpuść sobie...jak ja. Nie warto za
                                            takie pieniądze. W Warszawie buduje się jeszcze i nie mało...
                                            • janekpis Re: do Iga 19.08.04, 11:53
                                              Nie wiem o co Ci chodzi, ale Catalina odpowiada i to szczegółowo, pytałem ich o
                                              problemy, o których wspominaliście na Wyścigowej i jakoś uzyskałem wszystkie
                                              informacje i jakoś bez problemu i na prawdę rzeczowo i wcale nie próbowali
                                              unikać odpowiedzi. Na Wyścigach zresztą też już sprawy się załatwiają - wiem od
                                              kolegi, który tam mieszka, a poza tym to może mieszkańcy Wyścigów powinni
                                              przycisnąc swojego Zarządcę....bo przecież to oni są właścicielami budynków i
                                              powinni dbać o swoje, więc jak czytam, że np jest tam brudno - to już Wasza
                                              wina, że nie dbacie o swoje sprawy.
                                              A co do ceny - mnie aż tak nie przeraża, bo zamierzam kupić mieszkanie, bo na
                                              Sadybie akurat mi sie podoba. Wszystkim jednocześnie też życzę udanych zakupów
                                              mieszkaniowych zamiast zawistnych uwag. Co do usterek uważam, że są we
                                              wszystkich budynkach, nie ma się co oszukiwać, sprawdzałem mnóstwo innych
                                              inwestycji i z wykonawstwem też różnie bywało.....Tak jak mówię kwesta wyboru
                                              każdego z nas!! Powiem jedno może Catalina tez ma czasami problemy, może i
                                              ściana mi pęknie po jakimś czasie w mieszkaniu - zresztą jak wszędzie - ale aż
                                              tak mi to nie przeszkadza- bo przynajmniej u nich nie obawiam się ulokowania
                                              swoich pieniędzy. Jeszcze raz wszystkiego dobrego dla wszytskich - i może
                                              spotkamy sie na jakiejś imprezie integracyjnej po zakończeniu inwestycji na
                                              Sadybie!!
                                              • zzrobert Re: do Iga 19.08.04, 12:42
                                                janekpis napisał:

                                                > Nie wiem o co Ci chodzi, ale Catalina odpowiada i to szczegółowo, pytałem ich
                                                o
                                                >
                                                > problemy, o których wspominaliście na Wyścigowej i jakoś uzyskałem wszystkie
                                                > informacje i jakoś bez problemu i na prawdę rzeczowo i wcale nie próbowali
                                                > unikać odpowiedzi.

                                                Możesz zaprezentować te odpowiedzi? Może jakiś skan?
                                                Jestem (i nie tylko ja) BARDZO ciekawy. Zwłaszcza że ostatnia jaką otrzymaliśmy
                                                nadaje się wyłącznie do programu "Śmiechu Warte" albo sądu.
                                                Pokaż swoją a ja podam link do naszej - zobaczymy która będzie "ciekawsza".
                                                Widocznie "obcych" traktują jak potencjalnych klientów z którymi należy się
                                                liczyć. Może i my doczekamy się odpowiedzi na nurtujące nas problemy.

                                                > Na Wyścigach zresztą też już sprawy się załatwiają - wiem od
                                                > kolegi, który tam mieszka, a poza tym to może mieszkańcy Wyścigów powinni
                                                > przycisnąc swojego Zarządcę....bo przecież to oni są właścicielami budynków i
                                                > powinni dbać o swoje, więc jak czytam, że np jest tam brudno - to już Wasza
                                                > wina, że nie dbacie o swoje sprawy.

                                                Dziwny ten Twój "kolega" tyle wie a nie poradził sobie z zarządcą. Powiedz "mu"
                                                swoje pomysły z dbaniem o swoje. Może wentylację "mu" zrobisz?

                                                Obawiam się ze najpierw dokończymy stronę WWW wspólnoty i zobaczymy czy nadal
                                                będziesz takim optymistą i nadal będziesz rozpowszechniał swoje NICZYM NIE
                                                POPARTE twierdzenia.
                                              • zzrobert Re: do Janekpis 19.08.04, 13:04
                                                Byłbym zapomniał powaliłeś mnie tym: "już sprawy się załatwiają".
                                                Tylko 17 miesięcy czekania ...
                                                No i czekam na tą odpowiedź SZCZEGÓŁOWĄ.

                                                Wiwat, wiwat, budujemy pomnik (albo fontannę).
                                                • janekpis DO ZZROBERT!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.08.04, 10:03
                                                  Po piersze jak chcesz odpowiedzi od Cataliny to sam sobie ją załatw - nie mam
                                                  zamiaru niczego ci pokazywać, bo jak przejrzałem fora na portalu to wychodzi na
                                                  to, że jesteś specjalista od wszystkiego- wypowiadasz sie wszędzie i o
                                                  wszystkim! Straszny z Ciebie mądrala - a ja poprostu takim ludziom nie ufam,
                                                  Tobie płacą za to żebyś wkurzał ludzi czy co? I nie czepiaj się moich
                                                  wypowiedzi - bo chyba moge mieć swoje zdanie i to odmienne od Twojego. I
                                                  szczerze mówiąc to co masz u siebie w mieszkaniu i na Wyścigach - też mnie mało
                                                  obchodzi! Ja kupuję w innej inwestycji i mam tu nadzieję porozmawiać z ludźmi,
                                                  którzy są zainteresowani Bernardyńską, a nie z jakimś frustratem jak Ty. A
                                                  jeśli ktoś jest naprawdę zainteresowany kupnem mieszkania na Sadybie - będę
                                                  wdzięczny za oddźwięk - może porozmawiamy o czymś ciekawym. I mam nadzieję, że
                                                  nie będę mieć sąsiada takiego jak Pan ZZROBERT. Pozdrawiam wszystkich!!
                                                  • zzrobert pinokio to znowu Ty? 20.08.04, 10:05
                                                    Jak chiceliśmy odpowiedzi od Cataliny to załatwialiśmy to co najmniej od marca
                                                    2003 (także na piśmie).
                                                    I wiem co otrzymaliśmy w odpowiedzi.
                                                  • zzrobert kupujesz czy sprzedajesz? 20.08.04, 10:24
                                                    janekpis napisał:

                                                    > Po piersze jak chcesz odpowiedzi od Cataliny to sam sobie ją załatw - nie mam
                                                    > zamiaru niczego ci pokazywać,
                                                    Istnieje ta odpowiedź? Nasze niedługo zobaczysz na stronie WWW wspólnoty.

                                                    > Tobie płacą za to żebyś wkurzał ludzi czy co? I nie czepiaj się moich
                                                    > wypowiedzi - bo chyba moge mieć swoje zdanie i to odmienne od Twojego.
                                                    Za to Tobie płacą za sprzedawanie tych mieszkań? Bo nie podajesz żadnych
                                                    SPRAWDZALNYCH FAKTÓW a tylko bijesz pianę. Sam napisałeś że masz "kolegę" na
                                                    Wyścigach a mówiłeś już mu że to także jego "wina" ten stan nieruchomości? Może
                                                    choć jemu przekażesz odpowiedź Cataliny. Chyba że to wróg jak ja, a
                                                    nie "kolega".

                                                    Odnoszę takie wrażenie że jednak dla kupujących ważne są poprzednie inwestycje.
                                                    Wiedzą wtedy co ich może/będzie czekać za kilkanaście miesięcy.

                                                    Ale masz rację Pinokio masz prawo do odmiennego zdania tak samo jak ja mam
                                                    prawo do swojego :)
                                                  • Gość: ewa o catalinie - tagore IP: *.chem.uw.edu.pl 20.08.04, 14:39
                                                    Od Cataliny kupilam mieszkanie w ich pierwszej inwestycji na Tagore. Tu tez
                                                    budowala firma Marcinaiak.
                                                    W sumie mieszkanie jest Ok, podlogi i sciany byly rowne, doslownie kilka usterek
                                                    No wlasnie kilka usterek ale ... na zalozenie uszczelki przy drzwiach
                                                    czekalam kilka miesiecy, na wymiane/naprawe drewnianych elementow przy
                                                    balkonach, ktore oblaza z lakieru (problem w calym budynku) ponad rok (do dzis
                                                    nie wymienione) nierdzewna stal na balkanach troche rdzewieje, szczegolnie na
                                                    spawach, a Catalina odmawia 'zaimowania sie sprawa', itd . Do dzis nie dostalam
                                                    mimo kilku monitow i obietnic specyfiakcji technicznej mieszkania. Niby
                                                    drobaiazgi ale jednak swiadcza jak dziala firma- a dziala jak kazdy niemal
                                                    developer na Warszawskim rynku, byle sprzedac i miec to mieszkanie z glowy.
                                                    Sam budynek ma tez nieco powaniejszy problem, nieduze przecieki na poziomie
                                                    garazu i problemy z cyrkulacja wody (niektorym liczniki pokazuja zuzycie wody za
                                                    pol Warszawy) ale tu trzeba przyznac trzeba sprawiedliwie ze Catalina/Marciniak
                                                    staraja sie, choc powoli, cos z tym zrobic.
                                                    Okazalo sie rowniez ze Catalina nie placila przez wiele miesiecy czynszu za
                                                    'jej' (wtedy jeszcze nie sprzadane mieszkania), co spowodowalo duze trudnosci
                                                    fiansowe Wspolnoty. Do dzis oddali chyba (nie wiem jaki jest stan na dzis) tylko
                                                    czesc pieniedzy.
                                                    Pisze to nie by kogos zniecheci do Cataliny, bo w sumie to jak porownywalam z
                                                    innymi developerami nie jest najgorzej, ale starajcie sie 'zabezpieczyc' dobrymi
                                                    umowami zanim wplacicie cale pieniadze, inaczej pozniej bedziecie czekac i czeka
                                                    i czekac.. Przyda sie tez dobry uczciwy administrator nieruchomosci, ktory
                                                    bedzie od poczatku pilnowal spraw finasowych i technicznych, bo tu na Tagore
                                                    nie tylko Catalina ale znaczacy procent mieszkancow zalega z platnosciami za
                                                    mieszkania, Tak wlasnie, Ludzie nie placa takze w apartamentowcu .... Zgroza!
                                                    I jeszcze jedno mi sie przypomnialo!
                                                    Zwrocic nalezy uwage tez okna, te boczne z szyb nietlukacych nie tylko sie nie
                                                    tluka ale tez nie daja umyc (nie otwieraja sie) no chyba ze ktos wynajmie
                                                    alpinistow do mycia ;-) To mojm zdaniem powazny blad przy projektowniu budynkow
                                                    i tego na Tagore i na Wyscigach , no ale moze w nastepnych projektach to juz
                                                    poprawili.
                                                    ewa
                                                  • Gość: margerita Przy Bernardyńskiej Wodzie IP: 195.245.217.* 20.08.04, 14:49
                                                    Czy ten dom będzie stał przy samej ulicy Powsińskiej? bo właśnie tam coś
                                                    zaczynają robić.
                                              • joannag1 Re: do Iga 20.08.04, 14:10
                                                Wiesz...jak chcą Ci sprzedać mieszkanie, to powiedzą Ci wszystko dokładnie, co
                                                chcesz usłyszeć. Więc wcale się nie dziwię, że wszystko Ci wyjaśnili -
                                                rzeczowo. W końcu inaczej nie kupisz u nich...Bardzo ważne są poprzednie
                                                inwestycje developera u którego bierzesz mieszkanie..jeśli czytasz, jak
                                                twierdzisz forum, to na pewno o tym wiesz. Może i usterki występują we
                                                wszystkich nowych budynkach, ale nie wszędzie występuje grzyb, który widzisz na
                                                załączonych zdjęciach. No i trudno znaleźć usterkę typu - brak wentylacji. A to
                                                że inwestycja nie jest obarczona ryzykiem wcale nie oznacza, że musisz wziąć od
                                                nich mieszkanie, w jakim świecie żyjesz? Mieszkanie musi być dobrze wykonane,
                                                bo stracisz swoje bezpiecznie ulokowane pieniądze. A na imprezie raczej się nie
                                                spotkamy...
                                                • Gość: M Fatalna lokalizacja IP: 81.210.82.* 25.08.04, 13:51
                                                  Zainteresowałem się tą inwestycją już kawałek temu. Jednak po wizji lokalnej
                                                  zrezygnowałem. Z jednej strony śmierdzące bajorko, z drugiej obdrapane
                                                  szklarnie, a do tego niewyobrażalny huk z Powsińskiej.
                                                  Ceny za to jak na Manhatanie :-)
                                                  • Gość: atena Re: Fatalna lokalizacja- dla mnie nie! IP: *.acn.pl 25.08.04, 22:33
                                                    ja interesuję sie tym projektem własnie ze wzgledu na lokalizację. bardzo
                                                    pasuje mi miejsce- ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia do dzielnicy. Na
                                                    Sadybie nie ma już chyba fajniejszych miejsc- no bo nawet rok temu Dom
                                                    Development postawił budynek piękny- ale między blokami ochydnymi... Także
                                                    myślę, że kwestia miejsca to kwestia gustu. DLa mnie osobiście idealna.

                                                    Co do cen to masz racje- obłedne! jeszcze te z oknami na ulice Powsińską są
                                                    porównywalne z innymi inwestycjami, ale im dalej w głąb klatek tym gorzej
                                                    cenowo. Co gorsza podobno od poniedziałku ceny znowu mają się zmienic- w góre
                                                    oczywiście, więc stana się chyba nieosiągalne dla mnie. Niestety.

                                                    Faktem jest jednak, że sprawdzałam papiery i w KW jest cała masa wpisów- znaczy
                                                    sprzedają i to nieźle. Ciekawe kogo na to stać?

                                                    Co do jakości to mam mieszane uczucia. W papierach (propozycjach) wszystko
                                                    wygląda fajnie, ale jak czytam o Wyścigach, a przed chwilą o Tagore to trochę
                                                    się zastanawiam. Pewnie jest wielu frustratów- bo czesto jest jednak tak, że na
                                                    kazdym forum pojawiają się te same osoby i to w wielu setkach wypowiedzi, ale
                                                    zastanawiam się gdzie jest prawda i jak to wygląda realnie.

                                                    Cieszy mnie, że są i pozytywne opinie i te mniej, ale w miare obiektywne, bo
                                                    można kogoś poczytać z sensem. jak się czyta setną wypowiedź tej samej osoby to
                                                    się zastanawiam dlaczego nie sprzeda tego mieszkania i nie wyprowadzi się gdzie
                                                    indziej- w końcu nawet kredyt można teraz przenieść i nie mieć problemów.

                                                    Koniec końców po przemyśleniach powiem, że mieszkanie kupić bym chciała i to
                                                    bardzo, ale cena przekrasza moje możliwości - 70 000 USD za samo mieszkanie 51
                                                    m2, a za 57 000 USD ale z oknami na Powsińską ochoty nie mam. Poczekam, możena
                                                    Sadybie pojawi się coś ciekawego, a w niższej cenie. A może catalina
                                                    zaproponuje sensowniejsze ceny, zamiast je podnosić?
                                                  • Gość: igor Lokalizacja świetna ale cena fatalna! IP: 217.153.119.* 09.09.04, 16:45
                                                    Ceny o których piszecie są już albo nieaktualne, albo po kilku podskokach, w
                                                    górę oczywiście. Niestety, bo lokalizacja świetna, ale nawet z oknami na
                                                    Powsińską trzeba już zapłacić za 51 m2 aż 64000 dolców i jest to najtańsze
                                                    mieszkanie w tym "typie". Dziś dolar 3,6 daje 230400 a to chyba za dużo jak na
                                                    moją kieszeń. Za 57000 odkupię chętnie od tego co kupił:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka