Dodaj do ulubionych

45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kredytu

06.05.10, 08:18
biznes.onet.pl/coraz-trudniej-splaca-sie-raty,18543,3220101,1,prasa-detal

Prawie 45 proc. gospodarstw domowych ma już problem z regulowaniem zobowiązań,
alarmuje "Puls Biznesu" w oparciu o badania Instytutu Rozwoju Gospodarczego
SGH i Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce.

W kwietniu problemy ze spłacaniem kredytów miało 44,7 proc. konsumentów.
Kwartał wcześniej było ich 43,2 proc. - To niewielki wzrost, ale pokazuje, że
sytuacja zmienia się w niekorzystnym kierunku, mówi Piotr Białowolski,
ekonomista IRG SGH.

Niestety na niekorzyść zmienia się też skala tych problemów. Wzrósł bowiem
odsetek Polaków, którzy mają "duże problemy" z należnościami. W kwietniu
wynosił on 14,5 proc. w porównaniu z 10,7 proc. w styczniu.

Czy to znaczy, że w pewnej przyszłości "połowa Polski" będzie należeć do
banków w większości zachodnich?
Obserwuj wątek
    • Gość: czesiu Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre IP: 217.98.20.* 06.05.10, 08:51
      > Prawie 45 proc. gospodarstw domowych ma już problem z regulowaniem zobowiązań,

      45% wszystkich gospodarstw? czy tylko posiadających kredyt

      zdanie z art. oczywiście mówi o wszystkich gospodarstwach jednak wartość 45% wydaje się bardzo duża (mamy również gospodarstwa bez kredytów)
      • hektor01 Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre 06.05.10, 17:00
        Nawet jesli mowa tylko o gospodarstwach posiadających kredyt to 45%
        jest porażające.
        • Gość: Gość Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kred IP: 193.201.36.* 06.05.10, 17:19
          Stwierdzenie 'problemy ze spłatą kredytów' = pół Polski w rękach banków jest tak
          samo prawdziwe jak to że skoro wszyscy chorujemy to wszyscy za 5 lat umrzemy na
          te choroby.
          Banki może nie będą miały pół Polski - wystarczy że będą miały spłacone kredyty
          - to inna sprawa.
          Ja mam problem ze spłatą kredytu - żona straciła pracę , tylko że prędzej czy
          później żona pracę znajdzie, mamy rezerwę przewidzianą na taką sytuację, biorąc
          kredyt wzięliśmy taki który jesteśmy w stanie spłacać w wypadku gdy tylko jedno
          z nas zarabia bez korzystania z oszczędności - nawet nie nazwał bym tego
          problemem tylko przejściowymi utrudnieniami na które jesteśmy przygotowani.
          • Gość: prezes banku Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 18:54
            Cieszy właściwa postawa kredytobiorcy. Tak trzymać !
            • Gość: jacek lekko nie jest ale splacac trzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 19:24
              ja sie laduje LTV pod dach bo nie stac mnie na drogie mieszkanko od deva

              a musze cos kupic bo moja hawira na Wlochach juz sie rozpada ze starosci

              sprzedaje i wchodze w apartament od deva, reszte kapitalu puszczam na GPW

              ale, wszystkie kredyty zawsze splacam bo wiem ze z bankami nie ma zartow

              mialem wjazd na chate i kruka na plerach - teraz juz nie bawie sie z nimi tylko
              place. taki juz los szaraka.
              • Gość: jacek oj kiepska podszywko - ze smolnej firmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 20:25
                po co robisz obciach swojemu pracodawcy - property development ze
                smolnej ???

                kazde dziecko wie ze takie debilne posty moga generowac wylacznie
                gamonie ze smolnej
            • mufffa Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre 06.05.10, 23:16
              To prawda, piękny jelonek, aż miło popatrzeć, załadował się
              franciszkiem po brzegi, buhaha :))
              • Gość: gość Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre IP: *.acn.waw.pl 07.05.10, 00:13
                otóż nie w frankach i nie po brzegi ..
                w PLN płacę ratę malejąca 1200-1300 zł
                kredyt na 15 lat , rodzina na swoim
                buahaha :P
                • Gość: gość Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre IP: *.acn.waw.pl 07.05.10, 00:16
                  powiem więcej, pewnie było by mnie stać spłacić ten kredyt dużo dużo
                  wcześniej (już mógłbym spłacić z 20-40%) , ale po co skoro myślę o
                  zmianie samochodu .. gdzie ja znajdę taki tani kredyt na samochód ???
                  • Gość: gość Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre IP: *.acn.waw.pl 07.05.10, 00:18
                    aha, kredyt na 15 lat z ratą malejąca 1200-1300 zł w pln , RnS
                    • mufffa Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre 07.05.10, 08:08
                      kłamiesz męto! na pewno załadowałeś się na amen!
                    • Gość: Juzek Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 08:09
                      Gość portalu: gość napisał(a):
                      > aha, kredyt na 15 lat z ratą malejąca 1200-1300 zł w pln , RnS


                      Przy tej racie kredytu, i okresie kredytowania 15 lat wychodzi mi że starczyło ci na apartament max 25 m2 na Białołęce. Gratuluje Łosiu.
                      • Gość: gość Re: 45 proc. gospodarstw ma problem ze spłatą kre IP: 193.201.36.* 07.05.10, 10:46
                        otóż przyznaję że są to 2 pokoje (jak dla mnie OK)- ale nie na Białołęce i nie
                        25 m2 . Nie bierzecie pod uwagę że mogłem mieć wkład własny (a miałem ) i jeśli
                        zarabiacie tysiącpińcet to rzeczywiście nie zrozumiecie , że kredyty są dla
                        ludzi - tylko nie dla wszystkich - dla was gołodupcy na pewno nie są.
                        • Gość: jacek raty malejace, 180 rat, niska rata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 11:31
                          wychodzi na kredyt rzedu 150 tys PLN - czyli - 15 mk w w cenach z
                          2008

                          biorac pod uwage jakie kwoty kredytow brano w 2008 roku mozna
                          powiedziec, ze nie wiesz o co chodzi
                          • Gość: gość Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 193.201.36.* 07.05.10, 11:42
                            > biorac pod uwage jakie kwoty kredytow brano w 2008 roku mozna
                            > powiedziec, ze nie wiesz o co chodzi
                            tak urodziłem się wczoraj i nie wiem po ile były m2 w 2008 r.
                            muffa i juzek odnieśli się do mnie więc pozwoliłem sobie pokazać że jednak tacy
                            bystrzy nie są. Osobiście sam nie pochwalam kredytów branych w tamtym okresie w
                            CHF - jakby ktoś się nie domyślił to ja wtedy nie brałem .
                            • Gość: jacek raty malejace, 180 rat, niska rata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 12:18
                              jednym slowem chcesz sie ponabijac z jelonkow '2008

                              • Gość: gość Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 193.201.36.* 07.05.10, 12:26
                                nie mam kompleksów, w związku z tym nabijanie się z czyjegoś nieszczęścia
                                spowodowanego niewiedzą nie sprawia mi przyjemności.

                            • Gość: czesiu Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: *.tpnet.pl 07.05.10, 12:21
                              gościu to ile miałeś swojego, ile pozyczyłeś i co za to kupiłeś ?

                              policz przy okazji ile utraciłeś z posiadanego kapitału a władowanego w cegły
                              • Gość: gość Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 193.201.36.* 07.05.10, 12:28
                                2 pokoje , 42 m2
                                włożyłem 150 k, pożyczyłem 159,
                                zostało mi w kieszeni 90 -100 k
                                • Gość: czesiu Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 217.98.20.* 07.05.10, 12:38
                                  310tys za 42m2 to był stan developerski ? zostało ci z czego?

                                  czyli władowałeś swojego 150tys (miesięczny dochód z kapitału 750zł netto) spłacasz po 1300zł i t w RnS za 8lat będzie więcej
                                  kiedy takie mieszkanie, po lewej stronie, nówka, urządzone można wynajać za 1200zł
                                  interes super....dla bankiera i developera, nie dla Ciebie
                                  • Gość: gość Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 193.201.36.* 07.05.10, 12:48
                                    teraz 1300 a rata malejąca , więc po 8 latach też nie przekroczy 1300.
                                    To teraz ty mi policz ile mi zostanie po 15 latach wynajmowania za 1200 i
                                    zarabianiu 750zł miesiecznie na lokacie , potem odejmij inflację i zastanów się
                                    czy ta kasa będzie tyle warta co 42 m2 za 15 lat ...
                                    • Gość: czesiu Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 217.98.20.* 07.05.10, 13:17
                                      > zarabianiu 750zł miesiecznie na lokaci
                                      zapoznaj się z pojęciem "procent składany"

                                      od 3 lat mieszkania jednak tanieją i będą tanieć dalej, cały czas tracisz z włożonego kapitału, dizisaj byś kupił taniej niż 2,3 lata temu i jeszcze miałbyś zarobek z odsetek, za kolejne 2,3 lata kupisz jeszcze taniej, policz sobie tylko uczciwie, tak sam dla siebie

                                      Nie musiz 15 lat najmować, wystarczy nie kupować na górce (okres paru lat) po absurdalnie wysokich cenach w naszych warunkach

                                      zdradzisz gdzie to mieszkanie kupiłeś i w jakim stanie ?

                                      > potem odejmij inflację i zastanów się
                                      ?????
                                      jeśli mieszkania tanieją to podlegają inflacji??, zastanów się co mówisz
                                      Twój kapitał przenaczony na zakup mieszkania zyskuje
                                    • steady_at_najx Re: raty malejace, 180 rat, niska rata 07.05.10, 13:22
                                      > teraz 1300 a rata malejąca , więc po 8 latach też nie
                                      przekroczy 1300.
                                      > To teraz ty mi policz ile mi zostanie po 15 latach wynajmowania za
                                      1200 i
                                      > zarabianiu 750zł miesiecznie na lokacie , potem odejmij inflację i
                                      zastanów się
                                      > czy ta kasa będzie tyle warta co 42 m2 za 15 lat ...



                                      Zawsze fascynowali mnie ludzie, ktorzy mowia o wplywie inflacji na
                                      oszczednosci natomiast cudownie pomijaja wplyw tejze na wysokosc
                                      raty (libor, wibor) czy tez wlasne zarobki i pieniadze ktore zostaja
                                      po zakupie zywnosci, pradu itd ktorych naturalnie inflacja nie
                                      dotyka :DD..

                                      Tak samo jak fascynuja mnie ludzie ktorzy porownuja wynajem w
                                      lepszym miejscu (bo w takim mozna wynajac juz wyposazone za 1200) z
                                      zakupem _golego_ mieszkania w najgorszym syfie warszawy -
                                      tarchomin/bialoleka. Oczywiscie takze i tu milcza zarowno o
                                      dodatkowej niemalej kasie na wyposazenie jak i o dodatkowych kilku
                                      stowach miesiecznie(phi co to dla takich nie golodopcow) na czynsz.

                                      No i ofc nalezy porownac 15 letni kredyt z 15 letnim wynajmem.... a
                                      jakze... bo innych opcji juz nie ma. Popis intelektu.

                                      W tym mailach mamy skumolowany idiotyzm ktory na dodatek puchnie z
                                      dumy i szczyci sie swoja glupota.
                                      ALe co wymagac od kogos kto kupuje mieszkanie na bialolece za
                                      7300/m ?

                                      No i naturalnie golodupcem nie jestes. Przeciez tacy nie mieszkaja
                                      na 43 metrach i to na bialolece....

                                      Zgaduje ze te pieniadze na wklad masz ze jakiegos spadku ? Bo sadzac
                                      po ekonomicznej bezmyslnosci raczej nikt nie uwierzy je zarobiles.
                                      • Gość: gość Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 193.201.36.* 07.05.10, 14:12
                                        Steady, czy dla Ciebie każdy kto kupił mieszkanie kupił je na
                                        Białołęce/Tarchominie??
                                        Co do pieniędzy .. widzę że jednak należysz do tych co zarabiają tysiącpińcet
                                        skoro nie ogarniasz 'zjawiskowego' odłożenia takiej gotówki przez 2 dorosłych
                                        ludzi po studiach zarabiających w Warszawie.
                                        42 metry to małe mieszkanie - zdaję sobie sprawę , lecz w tej chwili jest mi ono
                                        całkowicie wystarczające, mam gdzie spać , jeść i odpocząć. W gruncie rzeczy nie
                                        mam zbyt dużo czasu żeby się 'namieszkać ' gdyż większość czasu poświęcam na
                                        pracę i podróże (krajoznawcze , nie służbowe ).
                                        15 lat wynajmować ? nie? no to powiedz ile ?
                                        • steady_at_najx Re: raty malejace, 180 rat, niska rata 07.05.10, 14:32
                                          W kazdym kolejnym poscie utwierdzasz mnie ze moje poczatkowe
                                          wrazenie bylo prawdziwe.



                                          > Steady, czy dla Ciebie każdy kto kupił mieszkanie kupił je na
                                          > Białołęce/Tarchominie??

                                          ofc ze nie kazdy ale Twoja retoryka (a dokladniej "ekonomiczna
                                          rjetoryka") jest w takim stylu (cos ala Stud czyli duzo slow malo
                                          argumentow).

                                          > Co do pieniędzy .. widzę że jednak należysz do tych co zarabiają
                                          tysiącpińcet
                                          > skoro nie ogarniasz 'zjawiskowego' odłożenia takiej gotówki przez
                                          2 dorosłych
                                          > ludzi po studiach zarabiających w Warszawie

                                          no alez ofc bo z moich slow wynika dokladnie to co napisales..
                                          pokretna logika. Radze przeczytaj je jeszcze raz i zastanow sie co
                                          napisalem.

                                          > 42 metry to małe mieszkanie - zdaję sobie sprawę , lecz w tej
                                          chwili jest mi on
                                          > o
                                          > całkowicie wystarczające, mam gdzie spać

                                          Jasne kupiles mieszkanie za ponad 7 kilo za metr i "w tej chwili
                                          jest ok" - co bedzie jak okaze sie ze chcecie miec 2ke dzieki za 5
                                          lat ?

                                          No naturalnie powiesz ze "najwyzej stracisz" ? A moze "zyskasz bo
                                          mieszkania nigdy nie tanieja a juz na pewno raczej chyba drozeja" ?

                                          Powieksza sie niesprzedany nawis mieszkan, zlotoweczka w coraz
                                          slabszej formie, ludzi ubywa, wchodzi rekomendacja T. Jak myslisz
                                          jak dlugo ten taniec z pokerowa twarza wsrod deweloperow i
                                          ynwestorow jeszcze potrwa ? RnS moze jeszcze dawac co poniektorym
                                          oddech ale ile utrzymaja sie na powierzchni ?
                                          • Gość: gość Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 193.201.36.* 07.05.10, 14:41
                                            w tej chwili akurat nie jest dobry moment - jak napisałem wcześniej żona
                                            straciła pracę :( jedno małe dziecko OK, z dwójką byłby już problem. Ale jeśli
                                            żona znajdzie pracę .. to za 5-8 lat będzie mnie stać na mieszkanie 3 pokojowe
                                            ... a to 2 pokojowe będę mógł spokojnie wynająć i zostawić dla dzieci.
                                            • Gość: GOSC Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.10, 14:06
                                              Mieszkasz na bemowie w 42 metrach i uważasz się za bogatego i
                                              mającego super mieszkanie? Stary troche przyzwoitości! I w dodatku
                                              innych traktujesz jak g...? Kurcze to kązdy mieszkaniec tego kraju
                                              jest bogaty. Co tam USA! CO tam inni? Prosze oto model poskiego
                                              milionera!
                                              • Gość: gość Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: *.acn.waw.pl 09.05.10, 18:36
                                                Kiedy ja napisałem że jestem super bogaty milioner ??? zarabianie
                                                powyżej żałosnej średniej krajowej to w Polsce nie jest szczyt
                                                dobrobytu :/
                                                Jakbym był tak bogaty to bym kredytów nie musiał brać ...
                                                Gdzie ja napisałem ze mam super mieszkanie... 2 pokoje to minimum
                                                dla mnie , żony i dziecka do 5-8 roku życia zanim do szkoły nie
                                                pójdzie.
                                                Pracować zacząłem jeszcze podczas studiów , ponad 2 lata byłem za
                                                granicą i wróciłem . Nie widzę nic nadzwyczajnego w odkładaniu 1000 -
                                                2000 zł miesięcznie przez młodego człowieka bez zobowiązań mającego
                                                dobrą pracę w Warszawie (mój brat np. odkłada ok 5k - bo jeszcze
                                                studiuje a też się rozgląda za mieszkaniem , ale on ma pracę lepszą
                                                ode mnie i nie ma żony tylko dziewczynę która póki co utrzymuje się
                                                sama ). Do tego doszło jeszcze kilka premii (2-3 razy w roku ) i
                                                kasa jest . Tak z perspektywy patrzę na ludzi z którymi pracuję
                                                którzy czasem zarabiają 2-3 razy więcej ode mnie i też nie wydaje
                                                mi się aby oni czuli się milionerami, ot dobrze im się powodzi , też
                                                mają kredyty ...ale milionerami to oni się chyba nie czują.
                                                Kupiłem na Bemowie, blisko Lazurowej, 4 piętro , standart : nie
                                                jesteśmy rozrzutni ale też nie przesadzamy z oszczędnością (parkiet,
                                                kuchnia w zabudowie - ma być praktyczne i trwałe a nie firmowe i
                                                błyszczące )- już w tej chwili komunikacja z tamtego miejsca dla
                                                mnie i żony jest wystarczająca , a mniej więcej jak skończę spłacać
                                                kredyt to MOŻE będzie tam stacja metra - wydaje mi się to dobrą
                                                inwestycją - choć i tak tego w tej chwili tak nie traktuję.
                                                Aha jeszcze jedno: Nie uważamy się za bogatych - uważamy się za
                                                takich których stać na spłacanie kredytu. Bogaci kredytu nie biorą.
                                            • Gość: GOSC Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.10, 14:07
                                              I jeszcze jedno stary. Skąd wziołeś 150 tysi na wkład własny?
                                              Odpowiesz?
                                        • Gość: czesiu Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: *.tpnet.pl 07.05.10, 14:35
                                          > Steady, czy dla Ciebie każdy kto kupił mieszkanie kupił je na
                                          > Białołęce/Tarchominie??

                                          więc nie wstydź się, nie kręć powiedz gdzie, jaki wiek, standard tych 42m2 za 310tys zł
                                          • Gość: gośc Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 193.201.36.* 07.05.10, 14:42
                                            dev, na bemowie niecałe 7400/m
                                            • Gość: czesiu Re: raty malejace, 180 rat, niska rata IP: 85.222.87.* 07.05.10, 16:21
                                              czyli 8tys/m2 za wykończone w raczej nisko-średnim standardzie.

                                              Jeśli to dalekie bemowo, lazurowa, gąsiorowskie, kocjany albo nie daj boże
                                              dywizjony przy autostradzie i inne wynalazki to niestety kiepski zakup
                                              nie chcę cię martwić, złościć etc ale musisz przyzwyczaić się do paroletniego
                                              obserwowania jak tracisz ciężko (a może lekko) zarobione pieniądze.

                                              Powiesz nam, która to część bemowa, które piętro, może podasz konkretnie w
                                              jakiej inwestycji ?
    • Gość: czarus A co ma piernik do wiatraka? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.10, 12:41
      Te problemy to pokłosie kredytów na dowód i innych wynalazków tego
      typu. Pewnie jakby się wczytać w źródło to okazało by się, że jak
      zwykle problem nie dotyczy kredytów hipotecznych, więc jaki jest
      sens w linkowaniu takich doniesień?
      • Gość: gość Re: A co ma piernik do wiatraka? IP: 193.201.36.* 07.05.10, 12:50
        Komuś pasuje do teorii to zlinkował.. smutne
      • Gość: czesiu Re: A co ma piernik do wiatraka? IP: *.tpnet.pl 07.05.10, 13:20
        problem spłacalności kredytów zawsze zaczyna się od tych "mniej istotnych"
      • ro1nik Re: A co ma piernik do wiatraka? 07.05.10, 15:11
        Piernik do wiatraka ma tyle, że jeśli wiatrak przestanie się obracać i
        produkować mąkę to po jakimś czasie skończą się pierniki.

        Obieg pieniądza jest zamknięty. Jeśli ktoś nie ma na spłatę to albo będzie
        musiał innym odebrać albo zabiorą jemu.

        Największy problem w chwili obecnej dotyczy kredytów konsumpcyjnych i oczywiście
        to o czym napisałem dotyczy tylko tych co kredyt mają. Jednak trzeba być
        nieukiem ekonomicznym by nie wiedzieć co robi bank gdy w jednym kraniku brakuje
        wody. Bank BPH jako pierwszy zaczął lekko chwiać się w fundamentach. Ogłosili
        właśnie zwolnienia ponad tysiąca pracowników. Mają kolejny raz stratę a myślisz,
        że kto za to zapłaci? Bank? Oczywiście biedacy będący u nich zadłużeni...

        Osobiście przyjemnie mi się żyje jako "milioner" bo mam coś więcej ale dla
        całego Polskiego społeczeństwa jako całości proceder taki powoduje wymieranie
        klasy średniej. A dzieje się to przez tzw. nowobogackich, którzy chcą być
        "bogaci" tu i teraz... pochwalę się dzisiaj a zapłaci się w przyszłości...
        • Gość: jacek Re: A co ma piernik do wiatraka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 14:21
          doucz sie gamoniu zanim zaczniesz o czyms pisac

          jakbys wiedzial co sie dzieje na rynku to bys nie pisal o BPH

          ja, nie chwalac sie, cos nieco wiem o rynku miedzybankowym i sprawa w BPH
          smierdzi na odleglosc

          szykuje sie nowe rozdanie na banki - POkemony przebieraja nozkami do skoku na
          kase teraz kiedy nasz Prezydent nie zyje

          nie ma to nic wspolnego z hipoteka - tutaj jelonki splacaja karnie bo wiedza co
          grozi za brak splata. ja sam mialem wjazd na chate antyterroru i komornikow z
          kruka - nie zycze nikomu.
          • Gość: jacek a co podszywka do wiatraka ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 19:14
            nie mozesz sobie smolny cwoku wymyslic nicka ??

            ca za gamon ten krzempus
            • Gość: seiw83 Re: a co podszywka do wiatraka ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 18:18
              dolaze sie do dyskusji
              jak gosc mial 150 tys wkladu wlasnego iwziol 50% kredytu to byl bezpieczny
              kredyt, tacy ludzie sa i tay jeszcze kupuja, sa branze w ktoryh jest prawdziwe
              eldorado jeszcze.

              Co do kapitalu na rybku to rzeczywiscie jest go coraz mniej, widac to po firmie
              w ktorej pracuje i platnosiach ktore spywaja za faktury, cieakwe jeszcze jak
              dlugo wiele rzeczy bedzie przeciagane i jak dlugo da sie jechac kiedy niektore
              faktury sa nieoplacane przez wiele miesiecy.

              Widac tez co innego ,developerzy zlecaja nam mniej projektow, a to oznacza ze
              beda realiowac te ktore maja gotowe, albo czekac. Oczywiscie ciagna jeszcze male
              projekty, ale bez takiego romachu jak dotad a ci co zrobili projekty wiosna lato
              tamtego roklu maja trdnosi z uzyskaniem finansowania inwestycji w bankach!!
              takze jeszcze najgorsze przed nami. zreszta widac w greji jak fajnie zyl osie na
              kredyt
              • Gość: gość Re: a co podszywka do wiatraka ??? IP: *.acn.waw.pl 09.05.10, 23:46
                Zawsze będą istniały branże w których będzie można robić dobre
                interesy - nawet w czasach kryzysu. Przykład: kilka firm dla których
                pracuję w czasach 'kryzysu' kupiło rozwiązania pozwalające im
                bardziej kontrolować koszty i obieg materiałowo-gotówkowy w firmie.
                Kilka kupiło rozwiązania pozwalające im być bardziej wrażliwym na
                podaż/popyt w trudnym czasie - przykładów jest mnóstwo...u nas w
                firmie znane jest powiedzenie 'klęska urodzaju' - pełno roboty i kasy
                do zgarnięcia ale brakuje odpowiednich rąk do pracy. Jakby ktoś miał
                wątpliwości jestem konsultantem d/s wdrożeń systemów zarządznia firmą
                i programistą w jednym - nie sądzę żebym był bezrobotny dłużej niż 2
                miesiące - dotychczas najdłużej byłem 4 tygodnie w okresie studiów
                kiedy to miałem obronę pracy magisterskiej.
          • ro1nik Re: A co ma piernik do wiatraka? 10.05.10, 07:49
            > szykuje sie nowe rozdanie na banki - POkemony przebieraja nozkami do skoku na
            > kase teraz kiedy nasz Prezydent nie zyje

            To żeś dziecko błysnął wiedzą na poziomie elektoratu ojca rydzyka. Dziękuję za
            wypowiedź dziecka z przedszkola ale tutaj dyskutują dorośli...
            • Gość: jacek a po co odpowiadasz smolnej podszywce ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 08:14
              to pracownik dewelopera ze smolnej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka