Dodaj do ulubionych

Developer House - proszę o opinię.

IP: *.visp.energis.pl 13.03.04, 18:17
Będę wdzięczna za opinie o tym developerze.

Obserwuj wątek
    • Gość: grzesiek Re: Developer House - proszę o opinię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 22:27
      kupiłem w zeszłym roku od nich dom i jestem w sumie zadowolony; buduja szybko,
      solidnie - juz mieszkam, wiec z cala odpowiedzialnoscia moge powiedziec, ze
      jest na razie wszystko ok; zadnych problemow z nimi nie mialem.
      • Gość: Sencha Re: Developer House - proszę o opinię. IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 17.03.04, 09:37
        Dzięki wielkie za opinię.
    • jagna4 Re: Developer House - proszę o opinię. 18.03.04, 10:18
      Nie słuchaj bzdur , niech cię ręka boska broni zostawić im jakiekolwiek
      pieniądze . Developer House to przepoczwarzony Aardom ( teraz już Era
      development ) . Banda naciągaczy i oszustów . Poczytaj wątki na forum i nie
      wierz w to , że cokolwiek , komukolwiek sprzedali bez kantów . Jestem jednym z
      prekursorów i na mnie ( m.inn.) Aardom szkolił się w zakresie "jak okraść
      klienta" , "jak sprzedać działkę z obciążoną hipoteką" , "jak wybudować osiedle
      bez dojazdu" , "jak wybudować dwa osiedla na jednym zezwoleniu na
      budowę " , "jak ubrać Panią prokurent , by to działało na potencjalną ofiarę (
      tu: klienta) "
      • Gość: Sencha Re: Developer House - proszę o opinię. IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 23.03.04, 11:43
        Dzięki wielkie !!!!!My chyba się ze współpracy z developerem wycofamy i
        będziemy budować na własną rękę. Przynajmniej pewniej ;)))
        • Gość: Dolas Re: Developer House - proszę o opinię. IP: *.chello.pl 04.05.04, 01:00
          Najlepiej to słuchac anonimowych opinii wszystkowiedzących kretynów, którym się
          wydaje że dokładnie wiedzą co w trawie piszczy. Fkaty są takie:
          1. Developer House nie ma nic wspólnego w chwili obecnej ze złodziejskim
          Aardomem i kolejnymi spółkami jego właścicieli, a wręcz odwrotnie spółki te
          nawet baaardzo sie nie lubią.
          2. Przyglądałem się ich iwestycji na Sęczkowej przez dłuższy czas zanim
          postanowiłem powierzyć im pieniądze.
          3. Niestety o dziwo co obiecywali to się spełniło, a o drobnym niuansach to
          nawet szkoda wspominać. Jak na polskie budownictwo to jestem miło zaskoczony.
          4. Na początku nie podobały mi się sprawy z gruntem (oddany do dyspozycji, a
          nie zakupiony w całości przez developera) ale jak zrozumiałem o co chodzi to
          chylę czoła ich szefostwu za mistrzowskie posunięcie (po cholerę zaciągać
          kredyty w bankach pod zastaw sprzedawanego gruntu i odstraszać nowych nabywców
          zastawem albo podwyzszać koszty budowy jego odsetkami - niech sprzedający grunt
          poczeka na swoją kasę aż znajdą się wszyscy nabywcy na budowane domy. Duże brawa
          5. Zdecydowałem sie inwestycję przy Zwoleńskiej. Na dzień dobry dogadałem się
          że zaczynamy od aktu notarialnego na grunt i budujemy już na moim. I tak tez
          się stało. Wszystkich terminów jak na razie dotrzymali, dosyć plastyczni na
          uwagi co do aranżacji wnętrza, wszystko konsultują - ogólnie bez większych
          problemów. Standard - raczej adekwatny do ceny m2, ale raczej porządnie i
          przyzwoicie.
          6. Znajomi weszli w kolejną inwestycję przy Wiązanej. Jak na razie OK,
          wszystkich obietnic dotrzymali. Gdyby coś się zmieniło natychmiast napiszę.

          Pzdr

          D.
          • jagna4 Re: Developer House - proszę o opinię. 04.05.04, 11:39
            Cześć inteligencie ,
            Kretyni dzielą się na wszystkowiedzących , nie wszystko wiedzących ale
            przyswajających i wyciągających wnioski i na tępych kretynów . Tępi kretyni wg
            mnie dodatkowo pozbawieni są kultury .
            Ja wiem że forum jest anonimowe i tak najłatwiej silić się na tępego kretyna .
            Wiesz co , ja dla zasady na forum śledzę obrońców aardomu-developer house , era
            development .
            Bo mnie nie miał kto ostrzec .
            Ja się niestety dałam oszukać . Problem polega na tym , że nie tylko ja . NIE
            PRAWDĄ JEST ŻE DEVELOPER HOUSE nie ma nic wspólnego z aardomem .
            Jak wyłożyli ( patrz okradli ) klientów aardomu , to sobie za między innymi
            moje pieniądze postawili okazałą budę na Bronowskiej i zmienili nazwę . Ale
            gęby zostały te same . Toż do cholery widzę je codziennie .
            Nie truj , nie naciągaj ludzi .
            I to tyle . PS - a skąd wiesz jak bardzo się te spółki teraz nie lubią ????

          • Gość: Dociekliwy Re: Developer House - proszę o opinię. IP: 198.36.86.* 22.05.04, 15:37
            Braawo....
            jak mogłeś podpisać akt notarialny z kimś, kto nie jest właścicielem
            gruntu...??? jeśli developer nie kupił go jeszcze to jakim cudem kupując go od
            niego uważasz się za posiadacza....
            Nie rozumiem tego....poza tym jeśli developera nie stać na grunt (m usi
            zaciągać kredyty) to musie też mieć niezłą płynność finansową....
            daj nać jak dostaniesz od nich kartkę z ciepłych krajów....
      • Gość: zilogo Re: Developer House - proszę o opinię. IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 29.03.04, 10:45
        To prawda, chciałem od nich kupić bliźniak na ulicy Poprawnej. Reklamowali tą
        inwestycję wszędzie i nic nie wybudowali.
        • erazm1 Re: Developer House - proszę o opinię. 06.05.04, 15:26
          Jeśli to Aardom bis to uwaga. ja przerabiałęm ich na osiedlu Przy wale, budowe
          prowadzono praktycznie bez nadzoru, oszukano, że kupujemy wraz z gruntem częśc
          drogi osiedlowej, ma ja niejaka Zadrożna, Zadrożni to mafia w Zerzeniu i
          okolicach i cvhyba udziałowcy tych spółek aardomu, to w ogóle jest mafia, w
          naszym przypadku jeszczxe dotrzymali wiekszośc obietnic, poza terminami oddania
          stanu surowego, póxniej juz było gorzej. Atutem był akt notarialny na dzień
          dobry, tym zdobywają klientów.
          • Gość: motylew@o2.pl Re: Developer House - proszę o opinię. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.04, 14:10
            Polecam zajrzeć do słownika wyrazów obcych i sprawdzić znaczenie
            słówka "mafia". Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale prawda jest taka że Developer
            House wycofał się z umowy na kupno ziemi państwa Zadrożnych. Podpisał umowę
            wstępną nie wpłacając zaliczki w terminie w niej określonym i roszcząc sobie
            prawa. Nie ograniczaj swych opinii tylko do swojego małego światka. Jakbyś miał
            pytania to pisz.
    • Gość: OSZUKANA Re: Developer House - proszę o opinię. IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 22.05.04, 10:31
      NIE KUPOWAĆ NIC OD DEVELOPER HOUSE!!!!
      BANDA ZŁODZIEJI, DZIALAJĄCYCH POD PRZYKRYWKA. SZANOWNI WŁAŚCICIELE FIRMY, JAK
      JEDEN MĄŻ MAJĄ KRYMINALNĄ PRZESZŁOŚĆ, I SŁYŃĄ Z TEGO, ŻE KUPUJĄ GRUNTY NIE
      PŁACĄC ZA NIE, W CZYM POMAGAJĄ IM ZAPRZYJAŹNIENI NOTARIUSZE. DZIAŁAJĄ GŁÓWNIE W
      GMINIE WAWER BO TU MAJĄ SWOJE WEJŚCIA.
      • Gość: bentzy Re: Developer House - jak to możliwe? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 12:29
        Jestem zainteresowany kupnem domu od developer-house. Cenię sobie krytyczne
        uwagi, ale prosiłbym o więcej konkretów. Nie bardzo rozumiem jak można
        sprzedawać grunt nie będąc jego właścicielem w porozumieniu z zaprzyjażnionym
        notariuszem? Notariusz nie śmie przybić pieczątki na akcie notarialnym, jeśli
        zbywca nie przedstawi dowodu z Księgi Wieczystej, że jest właścicielem. No,
        chyba że dokument jest sfalszowany, ale to trzeba być skonczonym kiepem, bo
        taki "wałek" bardzo szybko by wyszedl na jaw. W jaki sposób może
        pomóc "zaprzyjaźniony" notariusz żeby nie ryzykować dyscyplinarki i wylotu z
        zawodu?
        • jagna4 Re: Developer House - jak to możliwe? 30.06.04, 09:04
          Śmie , nazywa się Zabielski i ma kancelarię na Tamce . Śmiał poświadczać w
          aktach notarialnych brak obciążeń w dz. IV KW , a okazało się po czaie że są i
          to nie małe . Ale o tym już też było .
          O szczegółach też już było dawniej , a poza tym , hmmmm..... skąd ja pamiętam
          to "więcej szczegółów , konkrety poproszę !" , no , cholera , skąd ?????
      • Gość: Ola Re: Developer House - proszę o opinię. IP: *.cec.eu.int 06.07.04, 09:52
        No, coz. Jest jeszcze drugi notariusz, z ktorym "Aardom" skutecznie
        wspolpracowal. Nazywa sie Adamus i ma swoja kancelarie przy ul. Patriotow
        (Wawer). Ostatnio okazalo sie ze Aardom sprzedal wszystkim mieszkancom WALu IV
        2 dzialki pod droge zadluzone na 450 tysiecy zlotych i ok. 27 tysiecy Euro.
        Przyparty do muru Adamus zarzekal sie ze nic o tym nie wiedzial - sprawdzic
        Ksiag wieczystych tez nie umial? Niezly kancik. W kazdym razie niech was reka
        boska od notariuszy Zabielskiego i Adamusa broni!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka