Dodaj do ulubionych

a może coś o SM Domino?

14.06.04, 12:51
czy jest ktoś na tym forum zadowolony z współpracy ze SM DOMINO?, co o niej
sądzicie, no i czy ktoś zna realny termin ukończenia inwestycji przy
Pileckiego?
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: a może coś o SM Domino? IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 14.06.04, 14:19
      Buduja ten budynek i buduja. Zawsze maja skonczyc "za 2 kwartaly".
      • pawelgladecki Re: a może coś o SM Domino? 14.06.04, 14:47
        najnowsza wiadomość, to zakończenie budowy w terminie do końca sierpnia 2004,
        ciekawe co powiedzą w lipcu, pewnie, że na 100% skończą w grudniu 2004....mam
        jeszcze jedno pytanie, czy na forum znajduje się osoba, która próbowała
        odstąpić, tudzież odstąpiła już od umowy z w/w spółdzielnią i czy wpłacając
        wkład budowlany udało jej się odzyskać pieniądze?
        • pawel5 Re: a może coś o SM Domino? 14.06.04, 15:47
          jest to trudne i czasochłonne, ale nie jest niemożliwe...SM Domino boryka się
          ciągle z kłopotami natury finansowej i - niestety - ma również obciążoną
          hipotekę, co uniemożliwia zainteresowanym kupnem mieszkania wzięcie kredytu w
          banku (błędne koło)...jak pech to pech...jednakże prezes nie traci dobregu
          humoru, pobierając wysoką pensję (nie wiem za co!), śmiejąc się pełną buzią z
          naiwniaków (do których się również zaliczam) wierzących, że kiedyś uda im się
          zamieszkać w ich wymarzonym mieszkaniu...
        • ewulka_m Re: a może coś o SM Domino? 16.06.04, 16:07
          Mnie się udało po chyba roku czekania odzyskać kaskę.
          Pewnie kiedyś to skończą, ale jeśli komus zależy na czasie to nie polecam...
    • Gość: Adam Re: a może coś o SM Domino? IP: *.inetia.pl 16.06.04, 13:32
      Niedawno sporo szukałem na temat inwestycji w tamtej okolicy i moim zdaniem SM
      Domino nie jest zbyt wiarygodna. W chwili obecnej rozważam zakup mieszkania
      obok - SM Dziesiątka lub PKO Development. Wygląda na to że mieszkania w SM
      Dziesiątka będą skkończone wcześniej ale jescze się zastanawiam.
      • Gość: artur3 Re: a może coś o SM Domino? IP: *.cplus.com.pl 16.06.04, 13:41
        "dziesiąki" nie polecam, są drodzy i podobnie jak "domino" maja problemy z
        hipoteką, chociaż podobno ta druga w dniu wczorajszym ją "wyczyściła", tzn.
        spłaciła wierzycieli, ostatnia informacja na temat oddania inwestycji to:
        wrzesień/październik 2004
        • Gość: Adam Re: a może coś o SM Domino? IP: *.inetia.pl 16.06.04, 14:04
          "chociaż podobno ta druga w dniu wczorajszym ją "wyczyściła", tzn.
          spłaciła wierzycieli"

          Ta druga tzn która ?

          • Gość: artur Re: a może coś o SM Domino? IP: *.cplus.com.pl 16.06.04, 14:27
            miałem na myśli "domino"
            • Gość: Adam Re: a może coś o SM Domino? IP: *.inetia.pl 16.06.04, 14:39
              Wg moich informacji SM Domino jest porządnie zadłużona w bankach, więc podaną
              przez Ciebie informację traktowałbym bardzo ostrożnie.
              • Gość: artur3 Re: a może coś o SM Domino? IP: *.cplus.com.pl 16.06.04, 14:58
                z tego co mi wiadomo, to nie tyle w bankach, co u osób fizycznych,które
                obciążały hipotekę "domino" przez długi czas (ponoć do wczoraj) co
                uniemożliwiało im zaciągnięcie kredytu na ukończenie inwestycji...teraz
                twierdzą, że im się to uda....zobaczymy, osobiście patrzę na to
                sceptycznie...ale każda budowa przecież musi się kiedyś skończyć...
      • Gość: aniela Re: a może coś o SM Domino? IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 13.07.04, 14:31
        czy nadal chcesz kupić mieszkanie w SM Dziesiątka?
    • Gość: Aga Re: a może coś o SM Domino? IP: *.MAN.atcom.net.pl 01.07.04, 11:46
      realny termin - za 3 m-ce
      Spoldzielnia ma problemy z działęm sprzedazy - nie radza sobie NIESTETY
      Zostały im mieszkania 2 i 3 pokojowe
      Podaje namiary na siebie - mam tam mieszkanie i tez mnei juz to denerwuje :
      a.sztandur@interia.pl
      • alicja1962 Re: a może coś o SM Domino? 02.07.04, 10:32
        Gość portalu: Aga napisał(a):

        > realny termin - za 3 m-ce

        Od dawna czekasz na oddanie? Pytam, bo z naszego doswiadczenia i doswiaczenia
        innych - niedoszlych lokatorow - od kilkudziesieciu miesiecy "realny" podawany
        przez SM termin to 3 miesiace.

        Zapraszam do dyskusji kilka watkow wyzej.
        Ala
        • Gość: a.sztandur@interia Re: a może coś o SM Domino? IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.07.04, 11:00
          No nie tak długo ... mozna powiedziec ze w poronaniu z kilkudziesiecioma
          miesiacami to tylko kilka , bo od grudnia
          Czy ktos ma jakis pomysł aby rozwiazac ten problem???
          Budowy dookola tej inwestycji ida pelna para i jakos mieszkania sie sprzedaja a
          tutaj... na budowie pusto i cisza. Moze my jako potencjalni mieszkancy mamy
          jakies pomysły, moze kazdy mogłby cos podpowiedziec -nie wiem juz sama ,
          chcielibysmy z mezem jak najszybciej tam zamieszkac , tak jak wszyscy.
          Czy ktos ma jakis pomysł na lepsza reklame tej inwestycji ??????????
          • alicja1962 Re: a może coś o SM Domino? 09.07.04, 11:39
            Gość portalu: a.sztandur@interia napisał(a):

            > Czy ktos ma jakis pomysł na lepsza reklame tej inwestycji ??????????

            Reklama = pieniadze, ktorych podobno jak na lekarstwo. A marketing to
            podstawa!!! Jaka szkoda, ze nie rozumie tego Zarzad. Poczawszy od szyldow, info
            w prasie, kontakt z ag. nieruchomosci. Teraz to wyglada tak - jade pileckiego
            widze wielki szyld "pekao development" a nieszczesna SM Domino wyglada jak
            przedluzenie inwestycji Pekao. Moze chociaz zamowic szyld "glowne wejscie" :)

            Na swoja reke nie zamierzam agitowac nikogo.
            • Gość: Paweł Gancarz Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 09.07.04, 21:16
              Droga Pani Alicjo jak sama Pani napisała reklama=pieniądze a tych jak na
              lekarstwo. Zarząd wraz z pozostałymi pracownikami robi wszystko co możliwe by
              jak najwięcej osób dowiedziało się o inwestycji bez dużych nakładów
              finansowych. Reklama w Gazecie Wyborczej,internet - trader.pl, onet.pl,
              tabelaofert.pl, radio kolor, kalendarze itd.(miesięcznie to około 7000 zł) to
              chyba dużo? Na szczęście są jeszcze członkowie którzy czynnie w tym pomagają-
              dzięki Panu Darkowi za ulotki rozdawane w Praktikerze w Jankach (juz kilka osób
              do nas trafiło dzięki temu),dzięki wszystkim, którzy informują o inwestycji
              wszystkich swoich znajomych zainteresowanych zakupem mieszkania. Dzięki
              pomysłowi na oryginalną nazwę ulicy dla naszego budynku inwestycja miała
              darmową reklamę w Rzeczpospolitej i Życiu Warszawy. Była również na pierwszej
              stronie portalu onet.pl a w przyszłym tygodniu zostanie również pokazana w
              telewizji Polsat w programie Dyżur. Mam również nadzieję że uda się wykonać
              duży baner reklamowy 10*10, który zawiśnie na budynku (też dzięki Panu
              Darkowi). Planujemy po raz kolejny wystawić się na targach mieszkaniowych (na
              jesieni 2004) ale to również jest koszt około 8000 zł (stoisko i materiały
              reklamowe) i mam nadzieję, że się to uda. To wszystko robione jest niedużym
              kosztem a jednak przynosi efekt (160 mieszkań sprzedanych) mam nadzieję, że już
              niebawem sam budynek będzie się reklamował jak zostanie skończona elewacja i
              prace na budynku powrócą do normalnego tempa.
              Pozdrawiam
              Paweł Gancarz
              poczta@smdomino.pl
              648-54-66
      • Gość: aga Re: a może coś o SM Domino? IP: *.MAN.atcom.net.pl 12.08.04, 14:17
        Z tego co wiem i widziałam , prezes spoldzielni sprzedal mieszkania i uzyskał z
        tego pieniadze na wykonczenie budynku. Budowa ma ruszyc we wtorek, badzmy
        dobrej mysli nie zniechecajmy potencjalnych klientów
        • agnostyczka Re: a może coś o SM Domino? 12.08.04, 14:31
          mi powiedzieli (roz. telef.), że udało im się zaciągnąć kredyt w banku...nie
          mówiąc nic o sprzedaży wszystkich mieszkań...dziwne jest, że każdemu udzielają
          innych informacji...czy wiesz coś o terminie oddania? czy powiedziano Ci, że
          będzie to październik 2004?
          • Gość: tkl Re: a może coś o SM Domino? IP: *.novartis.com 13.08.04, 13:05
            No więc tak - dziś podziekowałem za chęć wciśnięcia mi kitu. Oto, co wiem: 1.
            mają jeszcze w pytę mieszkań do sprzedania (sam obejrzałem kilka
            jednopokojowych + jedno- przerobionych na dwupokojowe + cały budynek do
            wybudowania); 2. termin deklarowany przez dział sprzedaży na budowie -
            grudzień; 3. teraz uwaga: przeniesienie własności (akt notarialny) w trzy
            miesiące po przekazaniu mieszkania, czyli marzec 2005; ALE!!! 4. rozliczenie
            umowy w czerwcu 2005 (co oni chcą rozliczać w sytuacji, gdy mam akt
            własności???) - jakis bałach - najpewniej pociskają kit z tymi aktami
            notarialnymi, których wcale nie zamierzają podpisywać; 5. w hipotekach nadal
            wpisy, pani iksińska + pan igrekowski (nie chciało mi sie zapisywać, bo już i
            tak miałem dośc argumentów by wiać gdzie pieprz rośnie) ok. 15 tys. PLN (niby
            nic, ale życie komplikuje - wydzielenie własności itp.) oraz "chyba już
            spłaceni" wykonawcy; 6. owych wykonawców ani śladu - na budowie tylko pani z
            działu sprzedaży, skądinąd sympatyczna, co ona ma począć, że ma taka robotę...
            + jakiś technik czy ktoś w tym rodzaju (i tak jest jakoś od kwietnia czy maja,
            jak twierdzą mieszkańcy budynku stojącego nieopodal), poza tym żywego ducha (na
            budowach obok aż się dymi) - a tu terminy gonią, moim zdaniem o grudniu można
            zapomnieć; 7. Jeszce o wydzielaniu własności - do tego czasu trzeba zamknąć
            CAŁÓŚĆ inwestycji - a ten najwyższy, okrągły budynek zaistniał dopiero jako
            płytka dziura w ziemi!!! - na pytanie, jak to jest usłszałem odpowiedź, że
            to "CHYBA będzie osobna inwestycja, bo przecież jeszcze z ziemi nie wyszła,
            więc niemożliwe, żeby to była jedna i ta sama" - na co ja mówię, że CHYBA to
            raczej ja nie chcę wtopić dwustu tysięcy; 8. standard wykończenia vs. cena m kw
            i to, że nie trzeba wykupować garażu ptrzy mniejsych mieszkaniach - niby cool,
            ale w zestawieniu z resztą to jakies czary z mleka - dam sobie łape uciąć, że
            te "5 do maksymalnie 7% wzrostu ceny przy rozliczeniu" to też totalny kit... no
            chyba, że ktoś faktycznie dostałby akt notarialny przed takowym ;))) - tak,
            robię soie jaja; 9. Jeszcze jakieś detale typu zero elastyczności dotyczących
            np. harmonogramu spłat itp. Konkluzja - W NOGI!!! A szkoda. Mieszkanie, które
            tam znalazłem jest absolutnie najładniejsze i najbardziej odpowiadające moim
            potrzebom ze wszystkich oglądanych przez dobry miesiąc. Niestety, ja w to nie
            wchodzę. Za dużo tych ciekawostek, "chyba", sprzecznosci itd.
            • Gość: tkl Re: a może coś o SM Domino? IP: *.novartis.com 13.08.04, 16:23
              PS. Przeczytałem OBA wątki o SM. Przykra sprawa. Nie mogę tego nie skomentować
              (wiem, nic mi do tego bo nie jestem członkiem, ale mało brakowało) - BARDZO nie
              lubię, jak ktoś robi ze mnie idiotę. BARDZO. Dlatego też nie będę silił się na
              wyszukany styl itp. Kampania reklamowa mająca na celu sprzedaż NIE WYJDZIE
              jeśli potencjalni nabywcy będą traktowani jak niedorozwinięte dzieci.
              A "bissnes", cytując Pana z władz spółki - oj... też nie wiem... Ja mam z tą
              spółdzielnią do czynienia od WTORKU (3 dni - i na tym koniec, seksu nie będzie)
              i już zdążyli mnie wnerwić traktowaniem mnie jak półgłówka lecącego na oczka
              wodne do tego stopnia, że marnuję swój cenny czas na te epistoły. Mimo to
              trzymam kciuki - ja mam szczęście i nie będę bohaterem progtramu p. Jaworowicz,
              ini go (tfu tfu tfu) nie mają. No i rzecz mała acz ważna - tak czy inaczej
              będziemy sąsiadami a rozgrzebana budowa nie jest sąsiedztwem marzeń. Z tego
              oraz bardziej "ludzkich" powodów - powodzenia.
            • Gość: Agnieszka Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 20.08.04, 17:05
              Chyba kudzielił ci sie piatek 13. Robotnicy weszli na budowe w poniedziałek-
              nie dziwie sie ze w piatek nikogo nie było. jesli chodzi o akt własnosci ,
              notariusza to maja racje. W pazdzierniku 2002roku kupiłam mieszkanie w
              spoldzielni WYZYNY , klucze dostałam w lutym 2003r a akty notarialne były
              podpisywane dopiero od wrzesnia 2003r - nie widze wiec tutaj zadnego przekretu,
              nie dostaje sie aktu notarialnego przy odbiorze kluczy.Prosze sie dowiedziec w
              innnych społdzielniach. Tak samo jest w dom development - inwestycja obok.
              Rozliczenie inwestycji nastepuje rwoniez po jakims okresie - w spoldzielni
              WYZYNY inwestycja przy metrze natolin dostałam rozliczenie dopiero latem 2003r
              czyli pol roku po odddaniu mieszkania. Prosze najpierw zaznajomic sie z
              procedurami dopiero straszyc innych!!!
              • Gość: tkl Re: a może coś o SM Domino? IP: *.novartis.com 28.09.04, 16:12
                To najwyraźniej zeszli równie szybko jak weszli (lub złośliwie ukrywali się
                przede mną w podziemnych parkingach, lub było ich trzech i akurat sikali na
                stronie), bo byłem tam jeszcze parę razy na przestrzeni kilku tygodni
                (inwestycje PEKAO i Robyg) - zwłaszcza z tej drugiej jest blisko :) - i nie
                widziałem nawet pół robotnika. Poruszało się tylko jedno - te smętne strzepy
                folii na pożółkłej izolacji termicznej. Co do terminów rozliczeń - przeczytaj
                uważnie, potem coś łyknij (bilobil?), a za pióro łap na końcu. Rozliczenie PO
                sporządzeniu aktu notarialnego jest według ciebie normalne? Bo moim zdaniem
                czerwiec 2005 jest PO marcu 2005. To jaka wartość nieruchomości ma się w tym
                akcie znaleźć? "Do rozliczenia"? A może trafi tam zapis "przysięgamy, że
                wartość nieruchomości nie przekroczy kwoty ...... o więcej, niż 7%"? A
                może "cena umowna, opakowanie zastępcze"? Procedury znam dość dobrze, natomiast
                dostaję wysypki, jak ktoś usiłuje zrobić ze mnie balona, na dodatek dość
                nieudolnie, licząc na to, że mam IQ poniżej 40. To mnie właśnie rozsierdziło -
                bo tak poza tym - niech się wiedzie wszystkim zainteresowanym z władzami na
                czele, zdrowia i szczęścia! Cały mój koszt to dwie wizyty + kilka telefonów +
                kilka minut poświęconych na obserwowanie martwej ciszy przy okazji odwiedzin na
                sąsiedzkich budowach.
                PS.
                Co do wirtualnych robotników - ostatni raz byłem w tamtej okolicy na początku
                września. Nie wiem, co teraz tam się dzieje, może robotnicy w końcu przyszli i
                ruszyło. Mimo wszystko wszystkim "trafionym" życzę powodzenia i kluczy. Ale i
                tak coś czuję że to ja będę miał je wcześniej, przyznaję - do z całą pewnością
                brzydszego mieszkania. Za to stojącego. Nie powiem gdzie, za to powiem, że za
                rok.

                PS. Pytam tylko dla porządku - dlaczego wciąż odnoszę wrażenie, że mijasz sie z
                prawdą (z tym "robotniczym" poniedziałkiem), a przede wszystkim - że chyba nie
                jest to dzieło przypadku?...
                • Gość: tkl Byłem dziś, robota wre. IP: *.acn.waw.pl 29.09.04, 01:12
                  Tak jest, gnany uczciwością po napisaniu dziś poprzedniego posta przejechałem sie tam, faktycznie ruszyło z kopyta. Może nie w ten "poniedziałek", o którym mowa wyżej, tylko później (tam na 100% przez jakiś czas nie było żywego ducha), ale w międzyczasie ruszyło i zmiany są duże. Nic już też nie powiewa :)
                  Tyle na ten temat - moje pozostałe uwagi b/z.
                  Jeszcze raz - powodzenia przyszłym lokatorom, niestety - nie sąsiadom - może tam jeszcze kiedyś z ciekawości zajrzę. Pozdrawiam.
                  • Gość: irena1 Re: Byłem dziś, robota wre. IP: 62.229.112.* 29.09.04, 08:23
                    Tki,

                    dzieki za potwierdzenie dobrych informacji :)

                    Życzę miłego dnia wszystkim Dominowcom.

                    Irena
          • Gość: Aga Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 20.08.04, 16:57
            Nie ze w tym roku. Sprzedali mieszkania za 4,5mln zł -mwidziałąm faktury,
            podobno wykonawca wział wspolnika i ten wyłozył pieniadze Jak pojdziesz pokaza
            Ci f-ry i umowy na te mieszkania. Jest to wiarygodne. Mowili ze w tym roku
            oddadza, robotnicy sa juz na budowie i działaja Badzmy dobrej mysli
            • Gość: Mario Re: a może coś o SM Domino? IP: *.eurx.dupont.com 07.09.04, 08:32
              Czy ktos wie jak wyglada sytuacja obecnie?
              Nam rowniez mieszkanie w Domino podobalo sie najbardziej, ale wobec powyzszych
              informacji, jestesmy juz mniej zdecydowani na zakup...
              • timex Re: a może coś o SM Domino? 07.09.04, 11:56
                w ostatnim czasie interesowłam się m.in. tą inwestycją i będąc na budowie
                obiektywnie można stwierdzić, że jakieś prace tam są prowadzone...nie wiem, jak
                to będzie z terminem oddania, ale ostatnie prognozy to 12/2004.
                Musiałbyś bezpośrednio sprawdzić w biurze na budowie, czy domino dostała jakiś
                kredyt na ukończenie całej inwestycji, czy też jest to tzw. zryw przed zimą, a
                środki uzyskali od inwestora pod zastaw mieszkań i wystarczy ich np. na trzy
                tygodnie..a potem znowu kilkumiesięczny zastój...nie wygląda to najgorzej, ale
                mimo wszystko proponuję udać się tam bezpośrednio i popatrzeć w dokumenty...nie
                radzę dzwonić, Pani odbierająca telefony trochę ściemnia.
                • Gość: Alexxia Re: a może coś o SM Domino? IP: 212.69.68.* 09.09.04, 11:11
                  mam pytanko - czy ktoś jak kupował mieszkanie w SM Domino negocjował może
                  warunki umowy! Szczególnie chodzi mi o punkt o wzroście cen!
                  Bardzo prosze o komentarz
                  • Gość: Paulina Re: a może coś o SM Domino? IP: 217.97.238.* 13.09.04, 10:23
                    ja próbowałam negocjować i to nawet ostro niestety nić z tego. Prezes
                    spółdzielni twierdzi że w spółdzielniach mieszkaniowych wszystkie umowy muszą
                    być identyczne dlatego też posiadam wzmiankę na temat garażu mimo iż go nie
                    zakupiłam.
                    • pritt2 Re: a może coś o SM Domino? 13.09.04, 11:46
                      zgadzam się, ten zapis w umowie spółdzielczej jest niewynegocjowywalny (skąd
                      inąd bardzo wygodny dla spółdzielni, a szczególnie takiej jak domino).
                      Czy może wiadomo kiedy ukończą budowę, czy będzie to w tym roku, czy
                      później?...na budowie trwają wprawdzie prace, ale czy wystarczy im czasu na
                      ukończenie inwestycji jeszcze w tym roku?...z informacji którymi dysponuję
                      wynika, że domino nie rozliczyła się jeszcze ze wszystkimi byłymi członkami
                      spółdzielni (a być może również obecnymi), którzy wystąpili przeciwko niej na
                      drogę sądową i którym, na mocy wyroku sądowego powinna zwrócić
                      pieniądze...wiadomo czym to grozi, znowu komornik wejdzie na hipotekę domino i
                      po raz enty zostanie wstrzymana budowa...a tego byśmy nie chcieli.
                      • Gość: luzzi Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 24.09.04, 11:36
                        Dobiega koniec września,myślicie, ze teraz uda im się wybudować do końca ??
                        Jest to dla mnie bardzo wazne,poniewaz zamierzam zakupic ta mmieszkanko i
                        zastanawiam sie,czy ryzyko jest jeszcze duze...
                        • conraddd Re: a może coś o SM Domino? 24.09.04, 11:56
                          ja też mam taki zamiar, wiele złego napisano na formu o domino, na pewno
                          zasługiwali na to, jednakże dla nas najważniejsze jest by oddali mieszkania w
                          grudniu 2004 a nie np. w grudniu 2005...zobaczymy, prace trwają budowa jest
                          zaawansowana, szkoda tylko, że marnują czas i pieniądze na budowę tzw.
                          okrąglaka zamiast poświęcić sie wyłącznie ukończeniu stojących już
                          budynków....mam nadzieję, że ne każą nam za niego zapłacić...
                          • Gość: luzzi Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 24.09.04, 12:10
                            dokladnie, to ze niektorzy czekaja od 2 lat dla mnie jest nieistotne,wazne
                            zebysmy teraz nie czekali za dlugo,trzeba sprawdzic,czy nie maja obciazonej
                            hipoteki,cena 3500 po wyrownaniu ma byc 3850,a 3800 po wyrownaniu 4050,oby nie
                            trzeba bylo doplacac 20%...
                          • Gość: irena Re: a może coś o SM Domino? IP: 62.229.112.* 24.09.04, 12:12
                            wszyscy którzy kupiliśmy mieszkania jestesmy dobrej myśli i zmierzamy obchodzic
                            sylwestra w swiezo odebranych mieszkaniach :)

                            • conraddd Re: a może coś o SM Domino? 24.09.04, 12:26
                              zapomniałaś dodać, że sylwestra 2004....mam tylko nadzieję, że prezes czytając
                              nasze wypowiedzi formum nie śmieje się z nas "naiwnych", bo np. wie lepiej
                              kiedy i za ile wybudują nasze mieszkania.
                              • Gość: luzzi Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 24.09.04, 12:30
                                grudzien 2004 są to plany oddania pierwszych mieszkań, więc patrząc realnie
                                sylwester we wlasnym m odpada, ale moze kolo marca bedziemy sobie pomagac
                                wnosic meble ;)
                              • Gość: irena Re: a może coś o SM Domino? IP: 62.229.112.* 24.09.04, 12:31
                                Badzmy optymistami:

                                juz blizej niz dalej :)

                                zostaly roboty wykonczeniowe, tynki, malowanie, klatki schowdowe.
                                Te roboty nie beda sie ciagnely w nieskonczonosc :)
                                do konca roku jest jeszcze troche czasu - 3 miesiace powinny wystarczyc na
                                zakonczenie inwestycji.

                                no i wtedy Sylwester 2004 rzecz jasna :)
                          • Gość: gość Re: a może coś o SM Domino? IP: *.emmerson.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:33
                            Myślę, że każą i to sporo. Tak jest zresztą w umowie, na którą się nie
                            zgodziłem. Mają dobre rozkłady, nie trzeba inwestować w garaż, ale koszty ich
                            budowy ktoś i tak musi pokryć. Jak myślicie kto? Wydaje mi się, że cena samego
                            mieszkania może przekroczyć cenę u konkurencji mieszkania z garażem. Będzie
                            wybór, albo dopłacamy, albo zakończą budowę w grudniu roku nieznanego.
                            • Gość: luzzi Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 24.09.04, 12:38
                              Jak zdecydujesz się na zakup,to nie bedziesz mial wyboru.Bedzie trzeba doplacic
                              tyle, ile sobie zycza w przeciagu 30dni. Mam nadzieje,ze nie przekroczy to 10%
                              wartosci mieszkania... Niektore spoldzielnie gwarantuja w umowie,ze doplata nie
                              przekroczy np. 5%, ale tutaj watpie zeby cos takiego bylo
                              • Gość: irena Re: a może coś o SM Domino? IP: 62.229.112.* 24.09.04, 12:43
                                Podpisujac umowe, decydujac sie na Spoldzielnie Mieszkaniowa, a nie na
                                developera każdy z nas liczyl sie z możliwoscia doplaty.
                                Tak czy inaczej mysle ze lepiej jest troche doplacic, przeprowadzic sie do
                                wlasnego m, niz czekac i placic slono za wynajmowane mieszkanie.

                                mysle ze doplaty nie beda wysokie, bo czesciow budzet ustalany byl w dolarach,
                                po kursie ponad 4 zlote, a jak wiemy kurs juz spadl :)

                                wiecej optymizmu!!!!!!!!!!!
                                • Gość: luzzi Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 24.09.04, 13:04
                                  no to brzmi optymistycznie,moze nie bedzie duzej doplaty, a orientujesz sie
                                  jaki bedzie czynsz za m2 ?
                                  • Gość: irena Re: a może coś o SM Domino? IP: 62.229.112.* 24.09.04, 13:13
                                    o czynszu nie mam zadnych konkretnych i aktualnych informacji ale nie sadze
                                    zeby sie roznil od tych na rynku, czyli w granicach 6-7 zlotych za metr.
                                    • Gość: pawelgladecki Re: a może coś o SM Domino? IP: *.cplus.com.pl 24.09.04, 14:05
                                      Nie chciałbym Państwu psuć chumoru, ale obawiam się, że w niedługim czasie,
                                      tzn. w okresie 2-3 tygodni, może dojść do obciążenia hipoteki sm domino,
                                      ponieważ skierowaliśmy przeciwko niej pozew do sądu. Sprawa dotyczy nadpłconego
                                      wkładu budowlanego (w sumie niewielka kwota, mniej więcej 10% wartości
                                      mieszkania w tej spółdzielni o metrażu 57m2), którego władze sm domino - pomimo
                                      kilku pisemnych zapewnień nie chcą nam zwrócić od miesiąca maja 2004. Sprawa
                                      jest bardzo prosta i orzeczenie sądu będzie jedynie formalnością. Przepraszam
                                      wszystkich mieszkańców domino, ale nie mieliśmy innego wyjścia, a próby
                                      polubownego zakończenia sprawy z władzami domino nie przyniosły skutku. Jedno
                                      jest pewne, mając pieniądze, władze domino świadomie dopuszczają do powstania
                                      takich sytuacji jak ta, o której piszę, mając gdzieś Państwa dobro i to, że
                                      wszyscy chcą odebrać jak najszybciej mieszkania. Paweł Gładecki
                                      • Gość: pawelgladecki Re: a może coś o SM Domino? IP: *.cplus.com.pl 24.09.04, 14:07
                                        przepraszam za błąd ortograficzny, powinno być "humoru", a nie jak
                                        napisałem "chumoru"
                                      • Gość: irena Re: a może coś o SM Domino? IP: 62.229.112.* 24.09.04, 14:37
                                        Panie Pawle,

                                        trzeba bylo nie nadplacac ;)
                                        Nie byloby problemu, Pan mialby kase na niezle wakacje i nie musialby Pan
                                        wlóczyć sie po sądach :)

                                        Albo może spoldzielnia zatrzymala te pieniadze na poczet wzrostu cen
                                        mieszkania :) Jeszcze Pan na tym niezle wyjdzie, już zadna niespodzianka (
                                        dodatkowa kasa ) Pana nie czeka!!!

                                        Troche sobie żartuje, mam nadzieje że nie ma Pan mi tego za złe.

                                        Bo jest piatek i NIC nie jest w stanie zepsuć mojego świetnego humoru :)

                                        Pozdrawiam wszystkich DOMINOWCOW :)
                                        • Gość: pawelgladecki Re: a może coś o SM Domino? IP: *.cplus.com.pl 24.09.04, 14:51
                                          nie będę się rozwodził nad tym w jaki sposób powstała nadpłata i z jakiego
                                          tytułu były to pieniądze (pisałem o tym kiedyś na tym forum) ważne jest to, że
                                          obowiązkiem domino było je zwrócić właścicielowi,...nie mniej, życzę Pani
                                          wszystkiego dobrego i zazdroszczę dobrego nastroju.
                                          • Gość: mgr Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 24.09.04, 16:38
                                            A wiecie moze,jakie sa kruczki w ich umowie i na co trzeba zwracac uwage przy
                                            podpisywaniu ?
    • Gość: tomek Re: a może coś o SM Domino? IP: 195.116.118.* 29.09.04, 09:58
      Z tego co wiem od moich znajomych to oni tez zalozyli sprawe w sadzie przeciwko
      domino,adwokat mowi ze maja wygrana bo domino stosuje zakazane chwyty - brak
      rownouprawnienia w umowie itp.pozdrawiam i odradzam wam tego developera
      • Gość: irena Re: a może coś o SM Domino? IP: 62.229.112.* 29.09.04, 10:28

        a moj znajomy ma znajomego, ktorego znajomy tez kupil w mieszkanie w Domino i
        jest bardzo bardzo zadowolony :)

        Poczytajcie forum, nie tylko o DOMINO.
        Czy jest jakis Developer/Spoldzielnia, ktore nie sa nazwane oszustami?
        w każdej umowie są jakies kruczki :(

        Niestety często jest tak, że kupuje się dziure w ziemi.
        i myślę, że wszyscy którzy kupują mieszkania na rynku pierwotnym liczą się z
        przejściowymi kłopotami, lekkim obsuwem i innymi niespodziankami, które mogą
        wyniknąć w trakcie budowy z różnych przyczyn.

        Przyznaję, że termin odbioru mieszkań przesunął się już prawie rok :(
        Spółdzielnia miała kłopoty, ale wygada na to, że zmobilizowała siły i ukończy
        inwestycję jeszcze w tym roku.

        Irena

        • Gość: hela Re: a może coś o SM Domino? IP: *.acn.waw.pl 29.09.04, 21:06
          Jest ROBYG
          • Gość: to ja Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:50
            i na zdrowie ROBYGOWIE !!
        • randalll Re: a może coś o SM Domino? 01.10.04, 09:38
          Niestety, przykra wiadomość dla członków spółdzielni domino, szczególnie dla
          tych, którzy naiwnie myśleli, że zamieszkają tam jeszcze w tym roku. Przytaczam
          fragment pisma od panów prezesów:
          "...przewidujemy, że zakończenie budynku nastąpi w I połowie 2005r a
          podpisanie aktu notarialnego dotyczącego ustanowienia aktu własności lokalu 3
          miesiące po oddaniu inwestycji do użytkowania, które nastąpi w II półroczu
          2005". Tak więc, nawet świąt wielkanocnych nie dane nam będzie spędzić w swoich
          nowych mieszkaniach.
          Oznacza to, iż spółdzielnia znowu kłamie udzielając informacji, że ukończą
          budowę jeszcze w tym roku. Współczuję nam wszyskim, że wdepnęliśmy w takie g-
          wno.
          • Gość: irena Re: a może coś o SM Domino? IP: 62.229.112.* 01.10.04, 09:52
            ja mam pismo od prezesow, sprzed dwoch tygodni w ktorym pisza, ze oddanie
            budynku nastapi w drugiej polowie 2004 roku, a podpisanie aktow 3 miesiace po
            przekazaniu kluczy.
            no zmyslaja prezesi, bo nie wierze zeby w ciagu dwoch tygodni sytuacja sie tak
            zmienila ze nastapilo przesuniecie terminu o pol roku.
            Szkoda slow :((((((

            i cierpliowosci nam wszystkim zycze.
            • Gość: SM DOMINO Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 13:00

              Witam wszystkich.

              Nie wiem dlaczego i komu zależy na zepsuciu rzeczywistego obrazu inwestycji SM
              DOMINO u zbiegu ulic Pileckiego/Gandhi.
              Zarząd SM DOMINO nie pisał przytaczanego pisma więc posługiwanie się nieprawdą
              jest uprawiane na tym forum notorycznie i przez osoby które z sobie tylko
              znanych powodów nie pomagają w szybkim zakończeniu budowy.
              Pismo ,które mówiło o terminie zakończenia "I połowa 2005" wystawione zostało
              trzem osobom w konkretnym celu i na ich prośbę (żeby nie musieli opłacać zmian
              w umowie kredytowej). Nie zamierzamy komentować nieprawdy !!!
              Jeśli tyczy się samej sytuacji w SM DOMINO – nadal wielu członków zalega z
              płatnościami na kwotę około 2.500.000 zł i mimo ponagleń , rozmów i pism
              Zarządu członkowie nadal zwlekają z płatnościami.
              O prowadzonych pracach niech świadczą zdjęcia ,które pojawiają się regularnie
              na stronie ( www.smdomino.pl ) a jeśli ktoś jest niedowiarkiem to zapraszamy na
              budowę ( w każdą sobotę od 10.00 - 14.00)
              Nie ma co drążyć tematu bo nie warto. Członkowie zainteresowani odwiedzają
              budowę regularnie i widzą postępy prac na budowie a pierwsze klucze do mieszkań
              chcemy przekazywać lokatorom na koniec tego roku. Chcemy tego terminu dotrzymać
              i prosimy nam w tym nie przeszkadzać.
              Zainteresowanym odpowiemy na pytania 648-54-66 lub poczta@smdomino.pl ale
              obawiam się że niewiele osób zadzwoni lub napisze bo zawsze
              łatwiej „obsmarować” SM na forum.

              Pozdrawiam wszystkich
              Paweł Gancarz
              • arturtch Re: a może coś o SM Domino? 01.10.04, 15:39
                Jestem członkiem spółdzielni SM DOMINO. Mam prośbę o pisanie na naszej liście e-
                mail członków SM DOMINO (rejestracja u mnie – arturtch@gazeta.pl) tak by nie
                wprowadzać dodatkowego zamieszania. Proszę nie piszcie niekonkretnych
                informacji bez uprzedniego sprawdzenia na forum, bo wprowadzacie ludzi w błąd.
                Zanim to zrobicie może wszyscy razem skonsultujmy się i spróbujmy wyjaśnić
                problem.

                Inwestycja postępuje, przyznaję może nie tak szybko jak każdy by tego sobie
                życzył, ale przyczyny są oczywiste – spółdzielnia buduje mieszkania za
                pieniądze członków i musi zachować płynność finansową.

                Wiem jak ciężko jest osobom, które od tak dawna czekają na odbiór mieszkań
                zachować jeszcze odrobinę cierpliwości, ale proszę jeździcie i patrzcie na
                postępy. Ja jeżdżę przynajmniej raz na tydzień i widzę jak kolejne etapy prac
                są wykonywane.

                Proszę jeszcze raz o to byśmy trzymali się razem i nie działali wbrew sobie.

                Pozdrawiam

                Artur
              • isza Re: a może coś o SM Domino? 11.10.04, 15:35
                Byłam zainteresowana zakupem mieszkania w tej spółdzielni. Niestety mimo
                trzyktotnie ponawianej prośby nie przesłano mi na adres mailowy wzoru umowy
                przedwstępnej. Poza tym czytając to forum mocno się zniechęciłam...Sama nie wiem
                co robić.
                • conraddd Re: a może coś o SM Domino? 11.10.04, 15:56
                  umowa przedwstępna spółdzielni domino zapewne niewiele różni się od wzorów umów
                  jakimi dysponują inne spółdzielnie. Chodzi zapewne o sam fakt, że nikt Ci go
                  nie przesłał pomimo kilkukrotnych próśb o to. Wydawało mi się, że domino zależy
                  na pozyskaniu mowych członków, dlatego nie rozumiem braku odzewu z ich strony.
                  Zmieniając temat, odbyłem wczoraj mały rekonesans w okolice budowy sp. domino,
                  jak również robyg i dom dev. Moje spostrzeżenia są bardzo pozytywne. Domino i
                  Dom Dev. idą łeb w łeb i kończą malować elewację budynków, wygląda to całkiem
                  nieźle i pozwala przychylnie patrzeć w przyszłość, a grudniowy, bądź
                  styczniowy termin oddania inwestycji wydaje się bardzo realny. Co do robyg, oni
                  mają tylko 46 mieszkań do wybudowania, jednakże budynek ledwo stoi w stanie
                  surowym, tak więc chyba nie zdążą oddać go jeszcze w tym roku.
                  • Gość: pipi Re: a może coś o SM Domino? IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 11.10.04, 18:44
                    robyg ma tylko 2 tyg opoznienia wiec bez przesady - zdazyc moga ale co z tego -
                    nie ma kanalizacji jeszcze i gmina sie opoznia, dla zainteresowanych moge
                    przeslac wzor umowy - korzystny dla nas - kupujacych - a nie tylko dla
                    developera, jest to wzor umowy wlasnie z firma robyg - maja jeszcze do
                    sprzedania 7 mieszkan, wiec ich polecam - bo sama tam kupilam:-)pozdrawiam...
                    • Gość: byk Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 12.10.04, 08:44
                      Witam, czy ktos z Was mial problemy z udzieleniem kredytu na mieszkanie w sm
                      domino ? Ja chcialem tam kupic wlasne m,ale ich kilku milionowe obciazenie
                      hipoteki uniemozliwilo zrealizowanie tej decyzji. Moze i dobrze,bo jesli
                      oglosza upadlosc to dluugo bedzie trzeba jeszcze poczekac na te mieszkania -
                      syndyk itd... Pozdrawiam
                      • Gość: kadio Re: a może coś o SM Domino? IP: *.parp.gov.pl / *.crowley.pl 12.10.04, 10:36
                        Witam,

                        Ja tez mialem z tym problem. Napisz jaki bank odmowil udzielenia kredytu
                        wlasnie z tego powodu. Slyszalem,ze nie wszystkie banki robia z tego problem,
                        ale MBank i Multibamk oraz PKO BP na pewno tak.

                        PZDR
          • Gość: Mario Re: a może coś o SM Domino? IP: *.eurx.dupont.com 05.10.04, 10:17
            a moze moglbys przeslac faksem to pismo?? albo mailem?
            manfred79@tlen.pl

            dzieki, pzdr
            • Gość: byk Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 12.10.04, 09:18
              Witam, czy ktos z Was mial problemy z udzieleniem kredytu na mieszkanie w sm
              domino ? Ja chcialem tam kupic wlasne m,ale ich kilku milionowe obciazenie
              hipoteki uniemozliwilo zrealizowanie tej decyzji. Moze i dobrze,bo jesli
              oglosza upadlosc to dluugo bedzie trzeba jeszcze poczekac na te mieszkania -
              syndyk itd... Pozdrawiam
    • Gość: liliii Re: a może coś o SM Domino? IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 12.10.04, 11:58
      nie staszcie mnie-az tak zle z ta firma? jak bedzie upadlosc to w pierwszej
      kolejnosci zaspokoi sie urzad skarbowy, syndyk a na koncu my ktorzy wplacilismy
      pieniadze -jesli cos zostanie jeszcze :-(
      • Gość: byk Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 12.10.04, 12:53
        odpis z księgi wieczystej możesz sobie wziac z sądu,i sprawdzic dokladnie,jesli
        kupujesz tam mieszkanie to nawet wypadaloby to zrobic, chyba ze jest to jedna z
        wielu Twoich inwestycji...
        a co do odmowy,to slyszalem,ze w BPH rowniez nie kredytuja tak niepewnej
        inwestycji...
        • Gość: KAROL G. Re: a może coś o SM Domino? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 20:44
          Witam,

          dziś byłem na budowie i w biurze. Elewacje wyglądają na skończone... w środku
          jakoś jeszcz tynku nie widać... może nie byłem w tej części gdzie praca wre....
          oczka wodnego tez jakoś nie widać.... ale właśnie mam ból głowy, bo te
          wszystkie informacje zbiły mnie z tropu. Nie wiem czy mam inwestować w to
          mieszkanie na ursynowie czy dać sobie raczej spokój. Dziś dowiedziałem się że
          pierwsza część mieszkań ma zostać oddana do końca tego roku a reszta zaraz po
          nowym roku - styczeń, luty - jak powiedzieli terminy zależą od tego kiedy zima
          nastanie. Co do czynszu to ma kosztować około 3zł/m2 + liczniki.
          Trochę mnie zmartwiło to, że mają spóźnienie prawie rok i jeszcze na dodatek
          długi i procesy w sądzie. Chyba trzeba wziąć sprawy we własne ręce i wybudować
          sobie mały biały domek.....
          co radzicie... a może macie jakieś info o fajnych i nie drogich inwestycjach na
          ursynowie, gdzie można w ciągu 3 do 5 miesięcy zamieszkać w dwóch pokojach???

          z dominowym pozdrowieniem
          KAROL

          • Gość: Przyszly lokator Re: a może coś o SM Domino? IP: *.aster.pl 12.10.04, 21:05
            Oczko wodne teraz (zima? ten etap prac?:)

            Litosci :)))

            Nie powodow do wybuchow entuzjazmu, ale prace ida w dobrym kierunku a na tym
            forum czesc osob ma tendencje do opierania sie na niesprawdzonych informacjach
            oraz do dramatyzowania.

            Przejedz sie na budowe za np. tydzien i sprawdz postepy.

            Lokator

            PS. Multibank w ostatnim czasie uruchomil kredyt na zakup mieszkania.
          • Gość: bababach Re: a może coś o SM Domino? IP: *.ichip.pw.edu.pl 13.10.04, 08:28
            Przyjzyj sie osiedlu 'Jarzebiny' budowanym niedaleko Robygu...
            • Gość: xxx Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 13.10.04, 08:58
              a co ma do tego osiedle jarzebiny ??
              • Gość: do KAROLA G Re: a może coś o SM Domino? IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 13.10.04, 09:12
                W ciagu max 5 miesiecy (maja byc w grudniu ale chyba nie da rady) mozesz
                jeszcze dostac mieszkanie 2 pok. w ROBYG-u, kolo Domina. Cena jest w dolarach a
                dolar teraz nisko stoi. Wejdz na strone: www.robyg.com.pl
                • arturtch Re: a może coś o SM Domino? 13.10.04, 11:31
                  Witam,

                  Zastanawiam się, jaki macie Państwo cel by takie niesprawdzone informacje pisać
                  na tym forum? Ile razy i jak często jesteście na budowie SM DOMIONO, że Waszym
                  zdaniem dysponujecie pełnymi, sprawdzonymi i wiarygodnymi informacjami? OBAWIAM
                  się, że opieracie się na bardzo przypadkowo zasłyszanych informacjach, których
                  nie skonfrontowaliście z aktualna sytuacją w SM DOMINO!

                  PODEJRZEWAM, że starając się oczernić SM DOMIONO próbujecie zwrócić uwagę
                  potencjalnych klientów w kierunku dopiero rozpoczętej budowy ROBYG (koszt metra
                  4250 PLN przeliczane po kursie USD 3,55). Wasze intencje są oczywiste, ale po
                  co robić festyn skoro i tak potencjalny klient stojąc przed koniecznością
                  dokonania wyboru która inwestycja? ROBYG (10% zaawansowania inwestycji, wyższa
                  cena 4250 PLN i duża niepewność, co do czasu zakończenia inwestycji o ile w
                  ogóle się zakończy pomyślnie), a SM DOMIONO (cena 3800 PLN, 85% ukończenie
                  inwestycji, coraz mniej mieszkań wolnych do zakupu oraz realne terminy oddania
                  mieszkań) wybierze prawdopodobnie tą drugą. NIKOMU nie zamierzam narzucać, jaki
                  wybór jest dla Niego najlepszy, ale proszę samemu przekonać się, kto pisze
                  prawdę i jakie ryzyko wiąże się z zakupem mieszkania. Natomiast nie mogę
                  pozostać obojętny jak czytam stek kłamstw i bezpodstawnych oszczerstw!

                  Na tym kończę i życzę wszystkich udanych decyzji.

                  Pozdrawiam

                  Artur

                  PS. Panowie adwersarze, nie zamierzam z Panami dalej polemizować, dla mnie
                  temat jest zakończony!



                  PROSZĘ ZASTANOWIĆ SIĘ NA DRUGI RAZ NAD TYM, CO PISZECIE PAŃSTWO!!!
                  (Mimo że na forum można pisać wszystko wypada jednak zachować minimum
                  wiarygodności i pisać prawdę)


                  - [Karola: „. Cena jest w dolarach a dolar teraz nisko stoi.”] - CAŁE SZCZEŚCIE
                  że dolar jest tanie bo aktualnie koszt j1 m kw. To 4250 PLN – faktycznie tanio
                  w porównaniu do SM DOMINO 3800 PLN (nawet jeśli wyrównanie będzie do 3900 PLN)
                  nie wspomnę już co będzie jak dolar podrożeje np. do 3,9 PLN to wyjdzie 4669
                  PLN super ;) - GRATULUJĘ Pani że jest Pani tak bogatym człowiekiem że stać
                  Panią na tak drogie mieszkanie! - Chyba troszkę zazdroszczę ;) Przy okazji
                  niech Pani uwzględni poziom zaawansowanie prac: ROBYG – dopiero powstał
                  szkielet (10% kosztów) a SM DOMINO – gotowy budynek, w którym kończy się
                  szlichty i trwają prace dotyczące tynków wewnętrznych (85% kosztów już
                  pokryte). Zastanawiam się czy jest sens dalej porównywać te dwie inwestycje, bo
                  chyba nie trzeba dodawać nic więcej! Na koniec tak jak Pani napisała
                  ROBYG: „mają być w grudniu, ale chyba nie da rady” – jasne, że nie a co Pani
                  powiedzieli, że będą? To skłamali, bo nie znam budowy, która bez zadaszenia i
                  ścian w zimie kończyłaby budowę(chyba, że na wygrzanie budynku poniesie wysokie
                  koszty!!!). Budynek trzeba by było w zimie wygrzać, aby nie było wilgoci ect.
                  lub poczekać do wiosny by były optymalne warunki tzn. dużo powyżej 0 stopnie na
                  termometrze. Życzę powodzenia.


                  - [Karol: „pierwsza część mieszkań ma zostać oddana do końca tego roku „] -
                  PANIE Karolu, tak szanse na oddanie klatek A, B, C do końca roku są realne, ale
                  nikt nie jest w stanie zagwarantować tego w 100% Jak się Pan doskonale domyśla
                  inwestycje kredytują członkowie. Przy okazji A, B, C to główna część inwestycji
                  dla zainteresowanych polecam poznać szczegóły w SM DOMIONO.

                  - [Karol:” długi i procesy w sądzie”] - Procesy w sądzie są zakończone i tu
                  należy uściślić dotyczyły one wystąpienia 2 byłych członków. Zwrócę także uwagę
                  na to, że ich roszczenia zostały w pełni zaspokojone. Co do długów to proszę
                  minie uświadomić, o jakie chodzi, bo rozumiem, że zapoznał się Pan z planem
                  płatności za poszczególne prace oraz z planem spłacania gruntów – jest to jawne
                  i uzgodnione z właścicielami gruntów?

                  - [Karol: „fajnych i nie drogich inwestycjach „] - Aha niech Pan nie łudzi
                  się „fajnymi i nie drogimi inwestycjami” – teraz średnia cena w Warszawie to 4
                  tys. a przewidywania są, że w niedługim okresie wzrośnie do 5 tys. i więcej…
                  Przy okazji, jeśli Pan jeszcze myśli o zakupie mieszkania w SM DOMINO (nie wiem
                  jak dużego) to radzę się pośpieszyć. Po dokonaniu tak dużych postępów w
                  budowie: 85% elewacji zewnętrznych, 60% szlich (wylewki pod podłogi), 100%
                  instalacji elektrycznych i kanalizacyjnych oraz wewnętrzne tyki aktualnie w
                  klatce A, w najbliższej przyszłości kotłownie i biały montaż by móc prowadzić
                  prace w zimie (a więc zachowana ciągłość prac) – to wszystko powoduje, że tempo
                  sprzedaży mieszkań wzrasta i z każdym tygodniem jest mniej ofert. Ludzie
                  oglądają budowy obok i wybierają SM DOMINO, nawet reklama na szeroką skalę nie
                  jest potrzebna, aha dodatkowym czynnikiem jest znacznie niższa cena niż w PKO
                  DEVEOPMENT. Decyzje pozostawiam Panu oraz innym.


                  - [Byk: „slyszalem,ze w BPH rowniez nie kredytuja „] - SŁYSZALEM hahaha dużo
                  Pan jakoś słyszał przydałyby się jakieś aktualne i potwierdzone informacje… Na
                  forum można pisać, co się tylko podoba - szkoda tego dalej komentować!


                  – [lilii: ” nie staszcie mnie-az tak zle z ta firma? ] - ZAMIAST słuchać
                  anonimowych wypowiedzi może mających na celu wywołanie paniki (a może
                  Panu :Bykowi” zależy na oczernieniu SM DOMIONO, może ma w tym ukryty interes?),
                  radzę Pani po prostu pojechać na budowę, ocenić stopień zakończenia inwestycji,
                  oszacować możliwość zmiany ceny mieszkania – porównać ją z ceną PKO DEVELOPMENT
                   i samemu podjąć decyzję. Niech nie marnuje Pani czasu i oszczędzi sobie
                  nerwów związanych z czytaniem wyssanych z paca oszczerstw. Przy okazji na
                  gazecie znajdzie Pani w większości same negatywne wypowiedzi o większości
                  budów: PKO DEVELOPMENT, JW. CONSTRUCTION, ERA DEVELPMNENT ect. (Cytować można
                  bez końca…).


                  – [Byk: „chcialem tam kupic wlasne m” i „Moze i dobrze,bo jesli oglosza
                  upadłość”] – NIECH SIĘ PAN ZASTANOWI, CO PISZE! Nie znam, drugiej takiej osoby,
                  co chciałaby kupić mieszkanie w firmie, którą z góry podejrzewa o upadłość 
                  (litości, bo ręce opadają od pisania komentarza do takiej wypowiedzi)

                  - [Byk: „problemy z udzieleniem kredytu na mieszkanie w sm domino”] - PKO S.A.,
                  bank który podchodzi restyrkcyjnie do udzielania kredytów bez poblemu udziela
                  je pod inwestycję SM DOMINO. Przy okazji BPH od dawna udziela kredyty związanie
                  z budową SM DOMINO. Jeszcze jedno, każda inteligentna osoba jeśli ma problemy z
                  kredytem zwraca się z prośbą do pracowników SM DOMIONO w sprawie pomocy. Gdybyś
                  to Pan zrobił to dowiedziałby się w jakich bankach dostaje się szybko i
                  bezproblemowo kredyt lub skorzystałby Pan z doradcy kredytowego i załatwił
                  kredt bez problemu. Szkoda, że tego typu problem przerósł Pana, ale może na
                  drugi raz moja podpowiedź przyda się Panu.
                  • Gość: przyszla klientka Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 13.10.04, 11:56
                    Ciekawa wypowiedz Pania Arturze, ale nie zauwazylam wyjasnien ani sposobu
                    rozwiazania problemu obciazenia Panstwa hipoteki. Wydaje mi sie,ze to jest
                    najwazniejsze dla wszystkich przyszlych i obecnych klientow oraz wlascicieli
                    mieszkan.... Pozdrawiam i z niecierpliwoscia czekam na odpowiedz :)
                    • Gość: Karol G. Re: a może coś o SM Domino? IP: *.pkobp.pl 13.10.04, 12:28
                      Witam....
                      chciałem dodać do poprzedniej wypowiedzi, która już została skomentowana.... i
                      jeszcze dodać coś od siebie.

                      W dniu 12.10.2004 roku byłem na budowie. Chcę/chciałem w SM DOMINO kupić
                      mieszkanie i to nawet bardzo..... super miejsce, super cena, super budynek.
                      Wszystko jest ok! - ale jedno mnie martwi... to, że już prawie rok spóźnia się
                      spółdzielnia z oddaniem inwestycji. Poza tym - w części budowy, w której byłem
                      zobaczyłem całkowicie surowy stan obiektu. Ścianki działowe były,okna były, ale
                      kable wisiały, brak drzwi wejściowych, brak tynków, brak wind, brak
                      jakiegokolwiek wykończenia.
                      Od paru dni interesuję się spółdzielnią i nie jestem w stanie w tak krótkim
                      czasie sprawdzić hipoteki, procesów, długów - co jest prawdą, a co nie! Wielu
                      spraw i tak się nie dowiem, bo nie dostanę wglądu we wszystkie faktury, umowy
                      itd. Ale jeżeli słuchy chodzą, że spółdzielnia nie jest w 100% sprawna... to
                      zaczynam się zastanawiać.
                      Obecnie wynajmuję mieszkanie w Warszawie - z opłatami wychodzi mnie jakieś
                      1400zł/m. Nie jestem w stanie wziąć kredytu, spłacać go po 1500zł/m. i czekać
                      np. jescze rok na oddanie inwestycji i możliwość zamieszkania... wszytskie
                      oszczędnosci i bierzące pieniądze będę musiał wydawać na opłaty - a na to mnie
                      nie stać. Poprostu nie stać mnie na tak duże ryzyko!
                      Może spółdzielnia jest wiarygodna i skończy inwestycję do końca roku jak
                      obiecuje... tego życzę. Ale boję się, że popłynę finansowo....

                      z dominowym pozdrowieniem
                      KAROL G.
                    • Gość: Edyta Re: a może coś o SM Domino? IP: 217.153.113.* 13.10.04, 12:36
                      Witam,
                      a ja mam pytanie, czy Państwo macie informacje na temat wpływu autostrady na
                      komfort mieszkania w tych nowo tworzonych inwestycjach przy Pileckiego
                      (zastanawiam się nad Robygiem i SM Domino), chociaż powyższa korespondencja
                      wprowadziła trochę zamieszania w proces decyzyjny...
                      • Gość: Do artura ch Re: a może coś o SM Domino? IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 13.10.04, 12:58
                        Niewiem kim Pam jest ale po przeczytaniu pana wypowiedzi pomyslalam odrazu ze
                        reprezentuje Pan Domino - wytpowiedz byla nieprawdziwa,napisal Pan wiele
                        klamstw. Jesli Pan jest ze spoldzielni Domino i w tej spoldzielni rowniez
                        opiera sie na klamstwie to wspolczuje. A teraz aby niebyc goloslowna. Otoz
                        interesowalam sie ta spoldzielnia, nie chca mi dac kredytu nawt na ta
                        inwestycje, po 2) nie jakis znajomy znajomego ale moj przyjaciel procesuje sie
                        z Dominem bo go oszukali, w sadzie jest kilka pozwow przeciwko tej spoldzielni
                        3) nie reprezentuje firmy Robyg ale wiem hjakie maja ceny i KLAMIE PAN PANIE
                        ARTURZE piszac o cenie m2 mieszkania,klamie Pan piszac ze budowa jest
                        rozpoczeta dopiero, kla mkie Pan piszac ze niewiele osob kupilo tam mieszkania.
                        Otoz - na 46 mieszkan sprzedano 40 czyli prawie 90 %, cena dolara dzisiejsza
                        jest 3,49 a nie 3,55 (cena liczona jest w dolarach wg ceny dolara w NBP w dniu
                        porzedzajacym platnosc) cena za m2 mieszkania z garazem wychodzi srednio okolo
                        4 tys zl. z garazu mozna zrezygnowac (nie ma przymusu) wowczas oddaja 4500
                        dolarow. Bez garazu wiec cena spada i to znacznie.Dosc juz klamstw Panie
                        Arturze Ch !!!
                        • Gość: xx Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 14.10.04, 09:25
                          xx
                        • Gość: zdezorientowany Re: a może coś o SM Domino? IP: *.crowley.pl 14.10.04, 10:16
                          Witam,

                          Czytam te Wasze wypowiedzi i im wiecej czytam tym bardziej zaczynam watpic czy
                          sa to wypowiedzi normalnych klientow czy przedstawicieli developerow tudziez
                          spoldzielni...

                          Chyba lepiej samemu sprawdzic wszystko krok po kroku.

                          Pozdrawiam

                          zdezorientowany
    • Gość: vosh Re: a może coś o SM Domino? IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 20:07
      witam wszystkich. no i ja mam poważny dylemat. kupić tu mieszkanie czy nie? po
      przeczytaniu wszystkich wypowiedzi boję się dwóch rzeczy: 1. że termin oddania
      mieszkań będzie coraz bardziej się oddalał i tak naprawdę to nikt nie wie,
      kiedy będzie można tam zamieszkać; 2. że "coś pójdzie nie tak" i zostanę
      oszukany i będę musiał się "bujać" ze spółdzielnią, lub że współpraca nie
      będzie się dobrze układała.
      proszę osoby, które już kupiły i wiedzą więcej od środka, o 'dodanie otuchy' i
      zachętę lub wręcz przeciwnie - zimny kubeł wody na głowę ;)
      wiem, że budenek będzie stał, ludzie będą mieszkali itp itd, ale kiedy i w
      jakiej atmosferze? na tych dwóch rzeczach mi zależy i proszę forumowiczów o
      pomoc i krótką wypowiedź. wielkie dzięki z góry!!!
      • Gość: Jacek Re: a może coś o SM Domino? IP: 194.213.48.* 17.10.04, 16:22
        Witaj,

        Odpowiedz na Twoje pytanie na lamach forum nie ma sensu. Jakakolwiek w miare
        pozytywna opinia zostanie momentalnie skrytykowana na zasadzie, ze szwagra
        brata kumpla siosty ciotecznej chlop sie procesowal z jakas spoldzielnia i to
        na pewno byla ta. Argumenty wysuwane tutaj sa czasami tak niedorzeczne jak to
        ze Pan Artur jest pracownikiem SM. Na tej zasadzie to i stokilkadziesiat osob,
        ktore kupily mieszkania sa pracownikami tej spoldzielni. Prawda jest taka, ze
        czesc oczekujacych po prostu brzydzi sie tu wypowiadac, by nie zostac
        zaszufladkowanym do pracownikow SM lub/i tlumaczyc ze nie jest wielbladem.

        Moje zdanie na ten temat jest takie (a czekam na mieszkanie juz sporo):
        lokalizacja dobra, ladne rozklady, widac wyrazne postepy prac i koniec budowy
        za pasem. IMHO prawdopodobienstwo bankructwa SM jest niewielkie, wrecz
        pomijalne. Natomiast prawdopodobienstwo przesuniecia terminu oddania - jak to
        pozal sie Boze w polskiej budowlance. Nie umiem Ci odpowiedziec jedynie w
        jakiej atmosferze bedziesz mieszkac. Bo to juz nie sprawa SM tylko innych - za
        przeproszeniem - czlonkow.

        Oczekujacy na mieszkanie, bynajmniej nie pracownik SM,

        Jacek
        • Gość: Alexxia Re: a może coś o SM Domino? IP: 212.69.68.* 02.11.04, 11:55
          Tyle niejasności... Prawda jest taka, że nie możemy dostac nigdzie kredytu.
          Ciągle czepiają się tych niespłaconych hipotek. Moze wiecie który bank teraz
          daje kredyt na inwestycję Domino? Prosze o odpowiedź.
          • Gość: klient Re: a może coś o SM Domino? IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 03.11.04, 09:01
            Obecnie to chyba nigdzie nie mozna dostac,ale podobno w tym tygodniu najwieksze
            obciazenia maja zostac wykreslone z hipoteki i wtedy nie powinno byc
            problemu,ale jak bedzie na prawde to sie okaze...
            • agnostyczka Re: a może coś o SM Domino? 03.11.04, 11:58
              mamy już listopad, zostały niespełna dwa miesiące do rzekomego oddania budynku
              mieszkalnego przez domino...ciekawe czy, a jeżeli tak to na kiedy wyznaczą
              następny termin odbioru mieszkań i ciekawi mnie również czy zgodnie z obietnicą
              pana Gancarza, pierwsze osoby odbiorą klucze już w grudniu 2004?...byłam
              niedawno w okolicach budowy i porównywałam postępy pracy domino i dom.
              dev....można powiedzieć, że zaawansowanie budowy jest na podobnym etapie,
              jednakże diabeł tkwi w szczegółach i tu może być pies pogrzebany, bowiem
              elewacja elewacją, natomiast wątpliwości może budzić wykończenie mieszkań w
              środku...tu dom. dev. bez wątpienia przewodzi.. (potwierdzają to zdjęcia na ich
              stronie). reasumując obstawiam, że jak dobrze pójdzie domino odda tę częśc
              inwestycji w pierwszej połowie 2005.
              • Gość: wojciu Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 05.11.04, 23:42
                Witam
                Nie wiem czy wiecie? ale główny wykonawca sprzedaje mieszkania po 3400 za m. na
                terenie budowy,SM,Domino rozlicza się z nimi w ten sposób,za wykonane prace,(nie
                zapłacone)uzyskałem informacji własnie od głównego wykonawcy,że mieszkania
                realnie będą oddane w połowie 2005...
                z podrowieniami Gość budowy Wojciu
                • agnostyczka Re: a może coś o SM Domino? 08.11.04, 09:23
                  aż strach pomyśleć jakie dopłaty czekają spółdzielców domino w przyszłości,
                  myślę, że mogą być to kwoty dochodzące nawet do 40-50 tys. zł dodatkowo za
                  każde mieszkanie..władze domino to kłamliwe kreatury, które wszystko zrobią by
                  wcisnąć ciemnotę potencjalnym klientom, bazując na ich zaufaniu i entuzjazmie
                  wynikającym z zakupu nowego mieszkania...chyba czas zwołać nadzwyczajne
                  zebranie spółdzielców i odwołać tych opryszków prezesów (wraz z towarzyszącą im
                  świtą)...poza tym, czas chyba uaktualnić stronę www wyznaczając nowy termin
                  oddania inwestycji, na połowę 2005 roku.
                  • Gość: Wanda Re: a może coś o SM Domino? IP: *.crowley.pl 09.11.04, 10:53
                    A na jakiej podstawie pisze Pani takie opinie?
                    kwoty 40-50 tys. ciekawe jak to pani wyliczyła?
                    • agnostyczka Re: a może coś o SM Domino? 09.11.04, 11:05
                      przede wszystkim, koszta ciągnącej się kilka lat budowy pokrywamy my, czyli
                      spółdzielcy. Domino ma olbrzymie zadłużenie (co najmniej kilkanaście milonów
                      zł), które ktoś kiedyś będzie musiał uregulować (i nie będą to bynajmniej
                      prezesi spółdzielni). Budowa trwa już ponad trzy lata, a każdy dodatkowy
                      miesiąc to większy dług do spłacenia. Spółdzielnia już kilka miesięcy temu
                      zapowiadała, że dopłata będzie wynosiła ok. 5-7% do każdego mieszkania. Poza
                      tym ciągnące się sprawy sądowe, (w 100% niekorzystne wyroki dla domino) i
                      orzeczenia, w których sąd nakazuje domino zwrot pieniędzy plus koszta
                      procesowe, odsetki za zwłokę itp., które obciążają niestety nas spółdzielców, a
                      nie szanownych prezesów. Łatwo się chyba domyśleć korzystając z tabliczki
                      mnożenia, że kwota jaką nas obciążą będzie wyższa niż 5-7%. Kiedyś przekonamy
                      się wszyscy jak to będzie.
                      • Gość: Wanda Re: a może coś o SM Domino? IP: *.crowley.pl 09.11.04, 11:19
                        bardzo ciekawe rzeczy Pani pisze a skąd ma Pani informacje o 100% przegranych
                        sprawach w sądzie?
                        • agnostyczka Re: a może coś o SM Domino? 09.11.04, 11:38
                          interesuje mnie wszystko, co tyczy się tej spółdzielni, można uzyskać takie
                          informacje w sądzie lub wystarczy zadzwonić do któregoś z prezesów, ale w takim
                          przypadku istnieje obawa, że powiedzą nieprawdę...można również
                          sprawdzić "piętę achillesową" spółdzielni domino, czyli księgę wieczystą.
                          • Gość: Zdecydowany Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 09.11.04, 11:42
                            Droga „agnostyczko” !!!

                            Jestem jak i Ty zainteresowany mieszkaniem w S.M. DOMINO.
                            Czytając Twoje wypowiedzi na forum stwierdzam , że takiej kretynki jak Ty dawno
                            nie czytałem (oglądać mam nadzieje na osiedlu Cię nie będę).
                            Piszesz o podwyżce - skąd masz takie wieści! 40-50 tys. to bardzo dużo przy
                            50m2 to około 1 tys. zł do metra!
                            Kupiłem mieszkanie w 2001 roku. Jestem obciążony kredytem też mi bardzo zależy
                            na szybkim ukończeniu. Pisząc takie brednie jak Ty i co po niektórzy
                            doprowadzacie do sytuacji, że ostatnie mieszkania się nie sprzedadzą. Chyba
                            wiesz kretynko dlaczego? Odwołaj prezesa i tą całą świtę Masz pojęcie jak to
                            się robi ???
                            Bo ja wiem, czym takie odwołania Zarządu się kończą gdy budowa jest do
                            zakończenia w ciągu 2-3 miesięcy . Wiesz jak rozliczyć inwestycję , masz lepszy
                            pomysł na reklamę jak nie ma pieniędzy?
                            Patrz kretynko §1 umowy którą podpisałaś „Spółdzielnia” oświadcza iż realizuje
                            inwestycje mieszkaniowe, których źródłem finansowania są własne środki
                            finansowe członków Spółdzielni.
                            Byłem ostatnio w Spółdzielni rozmawiałem z Członkami Rady Nadzorczej i Zarządu.
                            Pokazali mi na wydruku z księgowości zaległości naszych członków na około 3 mln
                            zł.
                            Niesprzedanych mieszkań wtedy było ok. 35 szt. W wolnych mieszkaniach jest
                            zamrożone około 8 mln zł + 3 mln zł zaległości i masz budowę skończoną i
                            spłacony grunt. Jedyne czego nie chcieli pokazać to nazwiska członków którzy
                            zalegają bo to chroni ustawa. Nie kadzę Zarządowi ale jestem człowiekiem
                            wykształconym i mam pewna wiedzę w zakresie inwestycji więc nie pisz głupot
                            tylko pomóż. Pytałem również o kredyt o który stara się Spółdzielnia.
                            Jest wniosek już w centrali, oglądałem również pismo z banku kierowane do
                            Spółdzielni. To nie wina Zarządu , że tak długo się starają tylko procedury
                            bankowe. Reasumując „ do dupy to ptak który własne gniazdo kala” zaznaczam nie
                            jestem pracownikiem Spółdzielni, ani rodziną kogokolwiek z Zarządu czy Rady
                            Nadzorczej. Po prostu mam większy horyzont myślenia.
                            • Gość: Wanda Re: a może coś o SM Domino? IP: *.crowley.pl 09.11.04, 11:56
                              Dobrze piszesz zgadzam się w pełni z Tobą, więc Wy wszyscy którzy tu piszecie o
                              tym jaka to nie jest Spółdzielnia Domino zastanówcie się dobrze nad tym co
                              piszecie!!! dzieki Wam zakończenie budowy się oddala.... a nie o to Nam
                              wszyskim chodzi podobno.
                            • agnostyczka Re: a może coś o SM Domino? 09.11.04, 12:11
                              szanowny "Zdecydowany"...
                              wiem, że mając tak "szerokie horyzonty" jak ty, trudno pogodzić się z faktem,
                              że ktoś zrobił z ciebie kompletnego bałwana lub po prostu głupka. Mam tu
                              oczywiście na myśli spółdzielnię domino. Ja, pisząc moje uwagi opieram się na
                              sprawdzonych informacjach i wiedz, że gdyby potrzeba było napisać dobrze o
                              domino pierwsza bym to uczyniła(nie będę używała "giertychowskiego" populizmu
                              tylko dlatego, żeby przez chwilę poczuć się lepiej). Liczą się fakty, nawet
                              jeśli są dla nas przykre. Wspomnisz moje słowa, za kilka lub kilkanaście
                              miesięcy i będziesz wtedy musiał zgodzić się z nimi...a teraz żyj sobie w tym
                              wyimaginowanym świecie i nie pozwól by po raz kolejny ktoś zawężył skutecznie
                              twoje "szerokie horyzonty"
                            • alicja1962 Re: a może coś o SM Domino? 09.11.04, 14:13
                              > Po prostu mam większy horyzont myślenia.

                              Ladnie Pan piszesz panie Pawle...

                              A.
                            • Gość: zdezorientowana Re: a może coś o SM Domino? IP: 212.69.68.* 10.11.04, 14:01
                              Drogi zdecydowany, wszystko ok. Ale w takim razie jak chce Pan pozyskac
                              pieniążki dla spółdzieli od nowych członków jeżeli żaden bank nie chce dać
                              kredytu?
                              • Gość: Zdecydowany Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 10.11.04, 16:34
                                Z tego co wiem, PKO SA daje kredyty bez problemów i przy odrobinie dobrej woli
                                tych, którzy chcą wziąć kredyt, też w innych bankach.
                              • Gość: PKO SA XVIII Re: a może coś o SM Domino? IP: 217.153.29.* 14.11.04, 23:56
                                PKO SA XVIII oddzial w Warszawie udziela bez problemow kredytow - INFORMACJA
                                POTWIERDZONA.

                                Jedynymi powodami odrzucenia wniosku o kredyt moze byc brak zdolnosc kredytowej
                                osoby biorace, krotki okres pracy, brak uregulowanego stosunku do sluzby
                                wojskowej ect. Wszytkie wyzej wymienione i nie wymienione problemy dotycza
                                kazdego banku i kredytobiorcy...
                                • conraddd Re: a może coś o SM Domino? 15.11.04, 09:13
                                  czy wiecie coś bliżej o firmie "complex development", która sprzedaje na
                                  terenie spółdzielni domino mieszkania w cenie 3.400zł za m2?
                                  • Gość: barteez Re: a może coś o SM Domino? IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 15.11.04, 10:02
                                    a czy wy wiecie ze tamnawet nie ma kanalizacji - dowiedzialem sie ze domino nie
                                    ma kanalizacji i jej na razie nie robi bo brak kasy mowia, wiec jak mieszkac???
                                    jak mozna budowac 2 lata mieszkania i ciagle oszukiwac ze bedzie oddane w
                                    grudniu, bylem w piatek i realny termin oddania to jest polowa 2005 r. o ile do
                                    tego czasu nie zbankrutuja co jest bardzo prawdopodobne, czy jest sens szukac
                                    ze swieczka banku ktory da na ta inwestycje kredyt? rozmawialem w firmie
                                    doradczej EXPANDER i powiedzieli ze wziecie kredytu w spoldzielini domino
                                    samobojstwo, wiec jesli macie glowe na karku tyo ruszcie nia troche, coz ze
                                    cena jest atrakcyjna, jest ogromne ryzyko, ja po glebokim namysle a raczej
                                    rozmowie ze znajomymi zrezygnowalem
                                    • agnostyczka Re: a może coś o SM Domino? 15.11.04, 10:21
                                      przecież Pan Paweł Gancarz ze spół. domino piszący również pod
                                      pseudonimem "Zdecydowany" wie lepiej...zaczyna również używać inwektyw pod
                                      adresem członków domino (tak jest bezpieczniej). Ne dziwi mnie to, że nie ma
                                      tam kanalizacji. Ciekawe jak ustosunkują się Państwo z domino w kwestii terminu
                                      oddania inwestycji, który przypada na koniec roku 2004. Pewnie obwinią
                                      piszących na niniejszym forum, że to nasza wina,iż nastąpiła kolejna "obsuwa".
                                      Niedługo, domino będzie obchodziła 5-lecie budowy tego pięknego osiedla,
                                      ciekawe jak jeszcze długo potrwa ten koszmar i ile nas zdrowia i pieniędzy będą
                                      kosztowały kolejne kłamstwa Panów prezesów i oczywiście nadwornego "obrońcy"
                                      morale spółdzielni Pana Gancarza?
                                      • Gość: Paweł Gancarz Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 14:22
                                        Witam wszystkich.
                                        Tak mi przykro że to nie moje posty tak Pania Agnostyczkę zdenerwowały.
                                        Miło mi poinformowac że dzisiaj wrociłem z urlopu i niestety nie ja byłem
                                        autorem tych trafnych odpowiedzi. Jak tylko dokonam obchodu budowy i zorientuję
                                        się w dokumentach nie odmówię sobie przyjemności odpowiedzieć na Pani posty.
                                        Jak już się Państwo zorientowali ja w przeciwieństwie do innych podpisuję się
                                        pod swoimi.
                                        Pozdrawiam
                                        A tak na marginesie to Zdecydowany to niezły pisarz - popieram, popieram.
                                        SM DOMINO Paweł Gancarz
                                • Gość: fg Re: a może coś o SM Domino? IP: *.acn.waw.pl 24.01.05, 04:08
                                  Tak
                                  • Gość: kt Re: a może coś o SM Domino? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 10:53
                                    Która to inwestycja SM Domino-przy jakiej ulicy ?
    • michaues Z dala od SM Domino! 24.10.04, 14:13
      Mam to wielkie szczęście, że nasz dom (Stryjeńskich 17) odłączył się od SM
      Domino. Machloje i przewały prezesa do spółki z zatrudnioną w spółdzielni ekipą
      (widzę z postów, że sie nie zmieniła) wk...ły ludzi, którzy stwierdzili, że
      dość mają finansowania kolejnych samochodów prezesa. Nota bene, popytajcie
      mieszkańców z Mielczarsiego, czemy rozstali się z prezesem i co też było
      przedmiotem sprawy w sądzie.
      Niezdecydowanym odradzam. Zaangażowanym współczuję.

      pzdr
      MS
      • Gość: niezdecydowany Re: Z dala od SM Domino! IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 25.10.04, 11:08
        A moze cos wiecej na temat tych przekrętow ktos wie ?
        Chyba kazdy prezes spoldzielni to zlodziej...
        • Gość: aaa do zarzadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 08:43
          Moze byscie sie wzieli za robote bo az za czytac te wypowiedzi ludzi. Jak
          ludzie maja kupic tam mieszkanie jak na tym forum sa takie informacje. sama
          jestem nabywca mieszkania i Zastanawiam sie co robic? Moze prezesi zajeliby sie
          wreszcie ukonczeniem budowy NAJWYZSZA PORA a potem moga sie dorabiac - ne
          bedzie mi to przeszkadzalo!!!!
          Szkoda ze w takim miejscu sa problemy ze sprzedaza mieszkan i ukon czeniem
          inwestycji
        • niki129 Re: Z dala od SM Domino! 28.11.04, 18:32
          Czy ktos z Panstwa wycofal sie z inwestycji w SM Domino. Jestem ciekawa czy
          udalo sie Panstwu odzyskac pieniadze. Bardzo prosze o informacje na ten temat.
          pozdrawiam
      • Gość: haha Re: Z dala od SM Domino! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 18:47
        Widze ze istną mekką jest budynek przy Stryjeńskich. Obecne "władze" i ciało
        niby kontrolujące poczynania Zarządu czyli Rada Nadzorcza tez pozmieniała
        samochody. Biedni ci członkowie ( sponsorzy ) samochodów zarządców. Z tego co
        wiem to ten "złodziej" ze Stryjeńskich i Mielczarskiego nawet samochodu nie
        ma!!! Ja mieszkam przy Stryjeńskich i bardzo załuje ze nie ma tu poprzedniego
        Zarządu bo obecne "władze" pojecia nie mają o co chodzi w zarządzaniu
        budynkiem - bramy se robią na pilota zamiast za cos konkretnego się zabrać.
        Szkoda gadać, niech kończą ten budynek przy Pileckiego i nich się tam wszystkim
        wiedzie.
        Pozdrawiam wszystkich z Domino.
        Były Dominowiec
        • michaues Re: Z dala od SM Domino! 28.10.04, 12:14
          A co, samochód na żonę przepisał? Bez jaj.
          Jakieś piloty? Do których bram?
          Nie twierdzę, że obecne władze są najlepsze. Też podejmują kiepskie decyzje
          (chociażby pompowanie kasy w to idiotyczne oczko wodne; wieśniacki wymysł). Ale
          bezczelność poprzedniej ekipy jest jak na razie nie do pobicia.

          A jeśli mieszkasz na Stryjeńskich, to zapraszam:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21187

          pzdr
          MS
          • Gość: hahaha Re: Z dala od SM Domino! IP: *.chello.pl 15.11.04, 22:20
            Na tym forum nic się nie dzieje.
            Nie odzwierciedla to tego co dzieje się na Stryjeńskich. Plotka niesie o jakiś
            przekrętach Rady i Zarządu. No tak jak pech to pech z deszczu pod rynnę.
            Ale mam to w du..... sprzedaje mieszakanie w tym budynku. A tak było fajnie.
            Było to jedne z ładniejszych osiedli na Ursynowie.
            Pozdrawiam.
            Hahahahahahaha
      • Gość: Marcin Re: Z dala od SM Domino! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 20:57
        LUDZIE! ZOBACZCIE CO TE MIESZKANIA Z WAMI ROBIĄ.
        BĘDZIECIE TERAZ MIESZKALI OBOK SIEBIE ZACIETRZEWIENI JAK WŚCIEKŁE PSY PRZEZ
        NASTĘPNE 10-20 LAT.

        NOO... SCENARIUSZ NA DOBRY FILM TU SIĘ PISZĘ

        • Gość: zdecydowany Re: Z dala od SM Domino! IP: *.chello.pl 18.11.04, 00:29
          do kretynki agnostyczki ponieważ brałem kredyt to sięgnąłem po dokumenty które
          dałem do banku i nie kosztowało mnie to więcej niż 5 min. żeby sprawdzić jak
          wielką jesteś idiotką pisząc nieprawdę na tym forum .Zezwolenie na budowę
          Domino otrzymało w pażdzierniku 2000r. zakładając że od tego samego dnia
          ruszyli z budową to nie minęło 4 lata ,co jest oczywiście i tak długo ale to
          kolejna bzdura jaką piszesz na forum . mam proste pytanie dlaczego nie
          zrezygnujesz tylko dalej kalasz własne gniazdo ? Dziwię się trochę zarządowi
          domino jeśli czyta forum że nie zajmie stanowiska .Pan P. Ganczarz ma odwagę
          podpisać się z imienia i nazwiska a ty nie dość że kłamiesz na forum to siejesz
          ferment .Byłem na budowie kanalizacja jest robiona ,droga od budynkuod pekao
          jest robiona jedyne czego nigdy nie zrobią w domino to porządku ż tobą , bo
          jeśli miałabyś odwagę podpisać się z imienia i nazwiska ,to za działanie na
          szkodę sp-ni powinni cię wyrzucić,ale na to cię nie stać bo dzisiaj są takie
          czasy że można każdemu napluć w twarz i czuć sie bezkarnie .Z pewnoscia jestem
          starszym człowiekiem od ciebie {na zebraniu patrz na człowieka60-letniego i
          doświadczonego}ale ferment i niepokój przeżyłem już wiele razy .Więc tak
          naprawdę powiedz czego chcesz? Nie podejrzewaj mnie więcej o to ze ja to pan
          Paweł . APEL!~!!!!!!!! To forum przeznaczone dla ludzi którzy chcą skończyć
          budowę . Piszmy o wszystkim ale
          PRAWDĘ .
          Wku....ny ale dalej ZDECYDOWANY
          • Gość: Mariusz Pawlewski Re: Z dala od SM Domino! IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 18.11.04, 10:26
            Do zdecydowanego!
            Panie zdecydowany - nie obrazaj innych osob, nie wyzywaj ich, ok? Sam nie
            podpisujesz sie imieniem i nazwiskiem tylko ukrywasz sie pod idiotycznym
            pseudonimem "zdecydowany" wiec nie wymagaj tego od innych. Ja podpisalem sie
            dzis nazwiskiem, jestem pewny tego co pisze. Agnostyczka ma racje, Domino to
            bankrut (byc moze nawet w grudniu tego roku), wiec jak jestes zdecydowany to na
            co, czy az taki ciemny jestes? Sa 2 wyjscia: 1) albo jestes z Domina 2) albo
            jestes taki glupi. Jesli przez 4 lata firma nie zbudowala mieszkania to juz nie
            zbuduje (jaka roznica 4 czy 5? wyklucasz sie o takie marginalne sprawy. domino
            nie ma kasy, pieniadze zebrane od klijentow zostaly 1-2 lata temu
            zmarnotrawione, nie placi robotnikom, robotnicy odchodza, firma wynajmuje
            nastepna ekipe i tak to trwa, ciagle, co tydzien - dwa zmienia sie ekipa bo
            domino nie placi. Totalna bzdura jest to co piszesz zdecydowany, ze agnostyczka
            swoje gniazdo kale. To forum jest po to aby przestrzegac innych, przed
            oszustami i ona to robi. Jak ty wdepnoles w to g.... to nie znaczy, iz ktos kto
            sie moze zastanawia nad ta inwestycja ma tez w to g.... wdepnac. Ja dzieki Bogu
            nie zdecydowalem sie na ta inwestycje, wiem co sie dzieje w tej spoldzielni
            dlatego pisze i ostrzegam innych. Wspolczuje Panu, Panie zdecydowany...
            Mariusz Pawlewski
            • Gość: Paweł Gancarz Re: Z dala od SM Domino! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 10:48
              Panie Mariuszu - co ma piernik do wiatraka. Po pierwsze SM DOMINO nie płaci
              robotnikom bo ich nie ma. Tzn SM nie zatrudnia robotników. To Generalny
              Wykonawca im płaci a SM rozlicza się z GW ( to tak zeby wyjaśnić ale można o
              tym nie wiedzieć )i nie interesuje się tym jak i czy się zmieniają robotnicy
              jest przecież wolny rynek i każdy może pracować gdzie chce.
              Zadziwia mnie Pan swoim zdecydowaniem dotyczącym bankructwa nie mam pojęcia
              skąd i na jakiej podstawie Pan tak sądzi. Chciałem teraz powiedzieć że SM ma
              się dobrze i nawet coraz lepiej ( na ukończeniu spłaty zadłużeń, wyczyszczenie
              KW, prace na budynku, infrastruktura, drogi, kanalizacja, tynki, kotłownie
              itd. ) ale zapewne Pana to i tak nie zainteresuje bo członkiem SM Pan nie jest
              wiec.....
              Jeśli nie jest Pan członkiem DOMINO wiec może powinien się Pan czymś innym (
              może rolnictwem bo bida ) a SM proszę zostawić w spokoju. Jak juz kiedyś
              pisałem - budynek przy Pileckiego skończymy i oddamy mieszkańcom ( na czym
              osobiscie mi zależy bo już nie chcę wynajmować mieszkania i chcę zamieszkać w
              tym domu )bez względu na Pana i Panu podobnym opiniom.
              Pozdrawiam
              Paweł Gancarz
              • Gość: illona Re: Z dala od SM Domino! IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 18.11.04, 11:23
                Panie Pawle - jest Pan zalosny, niechce sie pana czytac nawet. Jak generalny
                wykonawca ma placic robotnikom skoro Domino nie placi GW??? Troche logiki.
                Kanalizacji nie ma - dzwonilam do spoldzielni i pytalam.Prosze nie oklamywac
                klijentow, chyba prokuratura powinna sie tym zajac...
                • Gość: Pawel Gancarz Re: Z dala od SM Domino! IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 18.11.04, 11:26
                  Ok.Pisalenm glupoty - przepraszam. Nie wypada mi piosac zle na Domino bo jestem
                  zwiazany z ta spoldzielnia, chyba mnie rozumiecie, przepraszam wszystkich za
                  moje klamstwa
                  • Gość: Paweł Gancarz Re: Z dala od SM Domino! IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 18.11.04, 11:29
                    Jesli ktos chce kupic tam mieszkanie to na wlasna odpowiedzialnosc, niejest
                    wesolo, sumienie mnie gryzloo i musialem w koncu napisac prawde, zreszta sami
                    wiecie jak jest i nie bede protestowal przeciwko wiekszosci
                    • Gość: Prawdziwy Re: Z dala od SM Domino! IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 18.11.04, 11:32
                      Paweł Gancarz to oszust, ja jestem prawdziwy Paweł Gancarz, ktos sie podszywa
                      • Gość: Sąsiad Re: Z dala od SM Domino! IP: 217.153.47.* 18.11.04, 11:54
                        Obserwuję to forum od dłuższego czasu (gdy zacząłem szukać mieszkania) i
                        zastanawiam się ile postów jest od osób, które zainwestowały tu pieniądze. Bo
                        chyba członkiem spółdzielni zostawało się nie wcześniej, niż po odebraniu
                        kluczy do własnego M i wniesieniu opłaty członkowskiej. No chyba, że
                        spółdzielnia ma braki w kasie i w ten sposób chce ją trochę podreperować
                        (ciekawy jestem ile wynosi opłata?), albo w obawie przed zmianą przepisów (żeby
                        stać się właścicielem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu nie trzeba
                        być już członkiem spółdzielni) chciała zgarnąć jak najwięcej opłat wpisowych,
                        które po przekształceniu nieruchomości we własność (co pewnie nastąpi, bo nie
                        wyobrażam sobie, żeby było inaczej) nie podlega zwrotowi. Ale to wszystko na
                        marginesie, bo chyba większość wiedziała, wybierając formę wł.spół. że kupują
                        coś za cenę, którą poznają po odebraniu kluczy i rozliczeniu całej inwestycji.
                        A później ich czynsze będą wspierały remonty innych budynków, Wasz będzie miał
                        gwarancję wykonawcy.
                        W tej chwili dochodzę do wniosku, że nawet najgłupsze posty osób nie związanych
                        z daną inwestycją mają trochę sensu. Potencjalni kupcy zaczynają się
                        zastanawiać, zadawać dużo pytań i jeśli okaże się, że wszystkie wątpliwości
                        zostają rozwiane to i tak kupią tu mieszkanie. Ale jeśli te wypowiedzi okazują
                        się nawet po części słuszne, to są warte, choćby miały ustrzec tylko jedna
                        osobę. Ja jestem jedną z nich, za co dziękuję wszystkim tu obecnym.
                        Przyjechałem na budowy nie znając ich wcześniej (Pekao, Domino, Robyg) i wydało
                        mi się, że oferta Domino jest najlepsza (największe i najlepiej zaprojektowane
                        mieszkanie), a w dodatku nie trzeba kupować garażu. Dzięki forum dowiedziałem
                        się sporo i nie zamierzałem niczego sprawdzać. Wystarczyło mi, że Domino nie
                        daje gwarancji ceny (zależna od rozliczenia inwestycji) i słodkie uśmiechy Pana
                        na budowie, że z jego doświadczenia jest to ok.5% nie przekonały mnie, oraz że
                        inwestycja trwa już tak długo. Rachunek jest prosty, im dłuższy czas budowy,
                        tym wyższa cena końcowa. Garaż nieobowiązkowy ok., ale kto zapłaci za garaże
                        nie sprzedane (chyba prezes nie wyłoży z własnej kieszeni). Jest oczywiste, że
                        wszyscy mieszkańcy się na nie złożą w tzw. rozliczeniu końcowym. Wybrałem Pekao
                        i teraz nie żałuję. W tej chwili gorąco dopinguję wszystkie budowy (łącznie z
                        okrąglakiem Dziesiątka), bo nie chciałbym, żeby wokoło mojego ładnego osiedla
                        budowało się coś w nieskończoność. Pozdrawiam zarząd Domino i kibicuję Wam,
                        żeby Wasze działania uspokoiły trochę nastroje członków i przyszłych nabywców
                        (bo bez nich koniec jest bardzo daleko).
                        • conraddd niedługo grudzień 23.11.04, 11:39
                          ilekroć spaceruję w okolicach swojego przyszłego mieszkania obserwuję postępy w
                          w pracach budowlanych na trzech sąsiadującyh ze sobą budowach (domino, robyg i
                          jarzębiny dd). Wnioski z tych spacerów są następujące: robyg: opóźnienie myślę,
                          że co najmniej trzy, cztery miesiące, domino: (najbardziej mnie interesującej)
                          chyba nie uda im się oddać w tym roku ani jednego mieszkania, a szkoda, bo jak
                          patrzę na jarzębiny to, aż zazdrość bierze, bo tam prace idą pełną parą i bez
                          wątpienia grudzień 2004 (może nie dla wszystkich) jest realnym miesiącem na
                          zamieszkanie...szkoda, że nie w domino...cholera mnie bierze, jak kolejne
                          miesiące upływają, a tam ciągle te same problemy. Myślałem, że chociaż elewację
                          uda im się skończyć przez zimą, a tu niestety nie ma takiej możliwości...malują
                          zresztą jakoś tak nieskładnie, bez koncepcji (trochę tu, trochę tam). Po co
                          teraz rozpoczęli budowę okrągłego budynku. Nie lepiej byłoby za te pieniądze
                          dokończyć mieszkania, chociażby te, które są od dawna kupione przez członków
                          spółdzielni..nic z tego nie rozumiem. Niestety, kolejne święta spędzimy w
                          starych, często wynajmowanych domach, marząc, że kiedyś uda nam się zamieszkać
                          w tej wiecznie budowanej inwestycji.
                          • agnostyczka Re: niedługo grudzień 01.12.04, 09:04
                            no i mamy grudzeń. Na stronie internetowej domino na razie bez zmian, tzn.
                            termin oddania inwestycji to koniec 2004. Ciekawe czy komukolwiek w grudniu
                            2004 zostaną przekazane klucze do nowego mieszkania (pewnie nie, bo tam nawet
                            drzwi nie ma). Jakieś dwa miesiące temu wielki poplecznik i pracownik domino,
                            niejaki Pan Paweł G. twierdził, że na pewno pierwsze mieszkania zostaną oddane
                            w grudniu b.r. Oczywiście były to kolejne słowa puszczone na wiatr. Dzisiaj
                            wiem, że tak się nie stanie, mało tego oni sami nie wiedzą czy kiedykolwiek
                            będą w stanie przewidzieć realny termin zakończenia tej budowy. Chyba czas na
                            zmiany, obecne władze zaabsorbowane są robieniem pieniędzy wyłącznie dla
                            siebie, niech robią to więc na własną odpowiedzialność. Naszych ukradli zbyt
                            wiele. Proponuję odwołać tę bandę kolesiów i zastanowić się nad wyborem nowego
                            zarządu. Oni nam mieszkań nigdy nie wybudują.
                            • Gość: Paweł G. Re: niedługo grudzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 09:16
                            • paulina76 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 09:54
                              Ja mam inną propozycję. Może wszyscy członkowie, pseudoczłonkowie i przyszli
                              członkowie SM DOMINO zamiast czerpać wiadomości z ANONIMOWEGO forum na gazecie
                              pofatygują się na budowę i sami sprawdzą, czy ta inwestycja warta jest ich
                              uwagi i pieniędzy. Muszę przyznać, że sama miałam wątpliwości czy warto
                              zainwestować w mieszkanie własnie tutaj, w dużym stopniu dzieki temu forum i
                              wypowiedziom Pani Agnostyczki. Ale cóż począć, żadne inne mieszkanie nie
                              spodobało mi sie tak jak to.
                              PS. Zakładam, że jeśli nawet jakimś cudem, Pani Agnostyczka, jest członkiem SM
                              DOMINO, to należy do grupy, która dużo gada ale nie płaci.
                              • Gość: Czlonek Re: niedługo grudzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 11:25
                                Od duższego czasu czytuję to forum.Pozwolę sobie przedstawić swoją
                                opinię.Kupilem mieszkanie w styczniu tego roku z terminem oddania drugie
                                pólrocze.Wplacilem wszstko.Wiedzialem że jest jeszcze sporo wolnych mieszkań ,
                                ale sprzedaż im szla dobrze.Srarali się też o kredyt.Spóldzielnia na razie z
                                tego co wiem kredytu na razie nie ma więc placi wykonawcy tylko z pieniędzy
                                uzyskanych ze sprzedaży.Podejżewam więc że nie mają wystarczająco dużo środków
                                aby tempo na budowie zadawalalo nas wszystkich .Tak naprawdę to bardzo mi
                                zależy na szybkim otrzymaniu mieszkania,ale to co niektórzy wypisują na forum
                                to jest dla mnie niezrozumiale.Budowa ciągle ale idzie .Nie wiem co agnostyczka
                                ma na myśli ale nie powinna pani w ten sposób pisać jeśli nie ma pani
                                dowodów .Proszę też wziąć pod uwagę że to forum czytają i przyszli nabywcy
                                idąc dalej moim tokiem rozumowania nie sprawia pani sytuacji w której ta
                                sprzedaż mogla by iść tak by spóldzelnia pozyskiwala nowych klijentów a co za
                                tym idzie środki na ukończenie budowy.Proponuję o bardziej wyważone opinie o
                                przyszlym naszym wspólnym domu.A tak na marginesie nie tlumacząc pracy zarządu
                                to zmiany na tym etapie są moim zdaniem bardzo niebezpieczne. Czy mamy takigo
                                kogoś kto podejmie się zakończenia budowy i czy ma on jakiś konkretny progam
                                chętnie takiego kogoś poslucham.
                              • agnostyczka Re: niedługo grudzień 01.12.04, 11:32
                                szanowna paulino76
                                celem stworzenia forum o nieuczciwych developerach i spółdzielniach jest to, by
                                każdy z nas moógł wyrazić swoją opinię na tematy związane z
                                oszustami "budującymi" dla nas mieszkania. Pisząc w negatywnym tonie o domino,
                                mam wręcz moralny obowiązek przedstawiania rzeczy takimi jakie są, a nie
                                okłamywania innych w imię chorych zasad, tylko dlatego, że jestem członkiem
                                domino. Zapewniam, że nie ubarwiam niczego, każdy może to zweryfikować idąc na
                                budowę, gdzie jedynymi "budowniczymi" są prezes i spółka, którzy każdego
                                miesiąca zarabiają niemałe pieniądze, które my wyłożyliśmy na wybudowanie dla
                                nas mieszkań.
                                • paulina76 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 12:31
                                  Szanowna Agnostyczko
                                  jak rozumie na skutek swojego moralnego obowiązeku przedstawiania rzeczy takimi
                                  jakie są, a nie okłamywania innych w imię chorych zasad, nie byłaś łaskawa
                                  udzielić mi swych niewątpliwie bezinteresownych rad poza forum. Zastanawiające
                                  z jakiego powodu. Może wiadomość wysłana do jednej osoby nie jest w stanie
                                  nastawić negatywnie do inwestycji całej rzeszy ludzi. Chcesz sie wykrzyczeć idź
                                  do biura spółdzielni i wrzeszcz do woli. Ale do tego trzeba cywilnej odwagi,
                                  trzebaby stanąć oko w oko z tym opluwanym prezesem i spólką. Co nie zmienia
                                  faktu, że gratuluje "moralnego kręgosłupa". Pozdrawiam.
                                  • agnostyczka Re: niedługo grudzień 01.12.04, 12:51
                                    chyba się porządnie wkurzyłaś, no cóż masz do tego prawo. O ile dobrze
                                    przeczytałam twojego posta, to nigdy nie prosiłaś mnie o wyrażenie opinii poza
                                    forum i wyłącznie twojej osobie. Ale cóż, być może pewien rodzaj kłamstwa lub
                                    przeinaczeń nie jest obcy również pewnym członkom domino. Zapewniam cię, że nie
                                    opluwam prezesa domino, choć bez wątpienia jemu się to należy i kiedyś sama
                                    zapewne to uczynisz. Wyrażam jedynie opinię na temat tego co się tam dzieje.
                                    Słów można by użyć bez wątpienia mocniejszych. Nie chcę również, by to forum
                                    miało charakter indywidualnych potyczek między nami, dlatego też poprzestańmy
                                    na tym i skupmy się na istocie sprawy, czyli samej spółdzielni. Może masz coś
                                    pozytywnego do powiedzenia w tej kwestii? Jeżeli tak ich bronisz to pewnie masz
                                    jakieś argumenty. Wyraź je zatem.
                                    • paulina76 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 13:23
                                      Z tym wkurzaniem to nie ma co przesadzać. W sumie ja kupiłam tam mieszkanie
                                      stosunkowo niedawno, więc jeszcze mnie krew nie zalewa. Odnosnie prywatnych
                                      wiadomosci to proponuje sprawdzić skrzynkę. Wiadomość z 16-go listopada. Jak
                                      mniemam niezauważyłaś. Zdarza się. Jesli natomiast tak łatwo rzucasz pod moim
                                      adresem "kłamca" to zdaje się zwróciłam sie do niewłaściwej osoby. Gorzej, że
                                      teraz zaczynam się zastanawiać, czy te zarzuty pod adresem prezesa i reszty nie
                                      mają takich samych podstaw jak moje "kłamstwa". Teraz to mam twardy orzech do
                                      zgryzienia, muszę przyznać.
                                      Odnosnie argumentów to jest jeden, jak dla mnie podstawowy. SPÓŁDZIELNIA
                                      MIESZKANIOWA TO JEJ CZŁONKOWIE. Na tym forum ten fakt pomija się. I tu
                                      przyłączam się do apelu AAA. NIE BĘDZIE PIENIEDZY OD CZŁONKÓW, NIE BEDZIE
                                      MIESZKAŃ. PROSZĘ PŁAĆCIE, ja ze swojej strony zobowiązuję się do tego samego.
                                      Pozdrawiam WSZYSTKICH DOMINOWCÓW.
                                      • agnostyczka Re: niedługo grudzień 01.12.04, 13:42
                                        Paulino76,
                                        16 listopada 2004 nie było żadnych wypowiedzi na forum o domino, adresu mojej
                                        skrzynki nie znasz,tym samym do mnie wysłać niczego nie mogłaś, może
                                        wypowiadałaś się wówczas gdzie indziej. Jednakże jest to błahy problem w
                                        porównianiu z tym jaki mam(y)ze spółdzielnią domino, który nie jest wart
                                        osobnego wątku na tym forum.
                                        • paulina76 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 14:12
                                          Droga Agnostyczko :)))
                                          Jestem zmuszona Panią rozczarować. Otóż wszyscy czytelnicy tego forum znają
                                          twój adres: "agnostyczka@gazeta.pl". Cieszę się, że to niedomówienie mamy "z
                                          głowy".

                                          Mam nadzieję, że nasz apel spotka się z Waszym odzewem i już w pierwszych
                                          miesiącach przyszłego roku będziemy ze sobą "sąsiadować".

                                          Pozdrawiam
                                          • agnostyczka Re: niedługo grudzień 01.12.04, 14:47
                                            mnie nie rozczarowałaś, obnażyłaś tylko swoją niewiedzę w tym
                                            zakresie,zapewniam, że nie jest to mój adres i tyle... ale to już nie jest
                                            istotne, zajmijmy się lepiej tymi co nas okradają, czyli prezesami z domino.
                                            • paulina76 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 14:53
                                              no tak... :)
                                              • Gość: Członek Re: niedługo grudzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:12
                                                A jak się chcesz sie zabrać za tych "złodzieji"?Pytałem cię czy masz jakieś
                                                dowody ? Jeśli nie to nie p......ol. Ale jeśli masz i nie ujawniasz tego
                                                prokuraturze to pamiętaj że podlegaż karze .........Więc jak już pisał
                                                pan "zdecydowany "opamiętaj się kretynko i pisz ale prawdę
                                                • agnostyczka Re: niedługo grudzień 01.12.04, 15:26
                                                  Szanowny "zdecydowany" vel jakiś tam...na początek polecam lekturę słownika
                                                  języka polskiego, bądź ortograficznego - jak wolisz i sprawdzenie w nim jak
                                                  poprawnie powinno być napisane słowo "podlegaż", dopiero wówczas podejmę z tobą
                                                  konstruktywną dyskusję. Muszę mieć pewność, że jesteś osobą myślącą,
                                                  wyciągającą wnioski z popełnianych błędów. Z analfabetami nie będę polemizowała.
                                                  • agnostyczka Re: niedługo grudzień 01.12.04, 15:28
                                                    przepraszam, ten post był nie do "zdecydowanego", lecz tzw. "Członka"
                                                • Gość: rozbawiony Re: niedługo grudzień IP: *.jakon.com.pl / 213.25.26.* 01.12.04, 15:35
                                                  hihihi ale się wam sąsiadka trafiła
                                                  nie dość że zakonnica to jeszcze z magisterką z polonistyki i informatyki
                                                  dzieki
                                                  ja juz tą budową nie jestem zainteresowany
                                                  sąsiedzi wydają się spokojniejsi
                                  • Gość: AAAA Re: niedługo grudzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 12:51
                                    Drodzy Panstwo, wydaje mi sie ze nie ma sie tutaj o co spierac, kazdy z nas po
                                    czesci ma racje. Ja mam tylko wielka prosbe do tych czlonkow spoldzielni ktorzy
                                    zalegaja z wplatami za mieszkanie. Wymagamy od spoldzielni oddania mieszkan ale
                                    oni musza miec pieniadze a jak wiadomo bardzo duzo ludzi nie wplacilo pelnej
                                    kwoty za mieszkanie. Takze nie tylko winna jest spoldzielnia - chociaz wcale
                                    jej nie bronie i w niektore bajeczki prezesa tez nei wierze. Mam tylko nadzieje
                                    ze pan prezes nie zamieszka szybciej w swoim mieszkaniu niz my bo jak widac
                                    okraglak pnie sie w gore i cos sie tam dzieje.
                                    Takze moze lepiepiej bedzie jesli prezes zwola jakies spotkanie ktorego dawno
                                    nei bylo i powie na czy stoimy wtedy odpowiedz bedzie jedna dla nas wszsytkich.
                                    APEL DO ZADLUZONYCH - WPACCIE PIENIAZKI DRODZY PANSTWO A MOZE WIELKANOC
                                    SPEDZIMY W NASZYM NOWYM MIESZKANIU POZDRAWIAM
                                    • paulina76 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 13:26
                                      Najmocniej przepraszam zapomniałam o jednym A. Mam nadzieję, że mi AAAA wybaczy.
                                      Pozdrawiam
                                      • niki129 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 13:47
                                        Nic sie nie stalo:)(AAAA). Mam nadzieje ze wszyscy wezma sobie do serca moj i
                                        Pani apel no i wplaca pieniadze. Marza mi sie swieta (szkoda ze juz nei te
                                        najblizsze) w wiekszym mieszkaniu gdzie moje dziecko bedzie moglo spokojnie
                                        zasnac w swoim pokoju.
                                        • Gość: Tomek Domagalski Re: niedługo grudzień IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 01.12.04, 16:41
                                          Beda to swieta ale Roku Panskiego 2006 !!!! Do Swiat Wielkanocnych tego nie
                                          zrobia na 100%. Z drugiej strony zastanawiam sie czy mam wplacic 100% wartosci
                                          mieszkania skoro ono jest nie wykonczone, apel o wplacanie pieniedzy jest
                                          chybiony, nie wplace jesli nie bedzie postepow w robotach.
                                          • Gość: inny czlonek Re: niedługo grudzień IP: 62.229.112.* 01.12.04, 16:47
                                            no i stad bierze sie poczatek i konie problemow spoldzielni:
                                            czlonkowie nie chca placic, bo nie widza satysfakcjonujacych ich postepow prac,
                                            a postepow nie ma bo nie ma kasy.

                                            Panie Tomku niech Pan sie zastanowi! czy nie wszyscy tracimy na zwolnieniu prac
                                            na budowie? A prace nie rusza bez wplat czlonkow!!!wiec albo
                                            czekamy........albo wplacmy i widzimy postep prac, a wtedy Wielkanoc wydaje sie
                                            calkiem realna!!!

                                            Pozdrawiam
                                            • niki129 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 18:13
                                              Popieram. Panie Tomku dzieki takim jak Pan osobom nigdy tam nie zamieszkamy I
                                              to dzieki takim jak Pan beda to swieta 2006r Nie rozumiem Panstwa niestety. No
                                              ale coz bledne kolo i jak tak dalej ej samejbedzie to bedziemy sei znac tylko z
                                              forum a z np. tej samej klatki. Pozdrawiam
                                              • niki129 Re: niedługo grudzień 01.12.04, 18:42
                                                a nie z tej samej np. klatki - przepraszam
                                                • Gość: Członek Re: niedługo grudzień IP: *.chello.pl 01.12.04, 22:58
                                                  Słusznie zauważyliście Państwo, że jesteśmy w błędnym kole. Nie wpłacanie
                                                  pieniędzy powoduje, że spółdzielnia nie ma za co budować. Wpłacanie - ryzyko.
                                                  No to co robimy?
                                                  • paulina76 Re: niedługo grudzień 02.12.04, 08:42
                                                    Moi drodzy
                                                    to czy wpłacicie pieniążki czy też nie zależy jedynie od od Was. Doskonale
                                                    wiecie na jaką kwotę są to zaległości. Zastanówcie się co możnaby było za to
                                                    zrobić. Może właśnie dzięki Waszym wpłatom w przyszłym roku bedziemy się
                                                    cieszyć z urządzania własnego kąta.
                                                    Natomiast co do Pana Tomka, Mariusza, w swoim czasie nawet Pawła Gancarza i
                                                    wielu innych,to faktycznie od Pana raczej wpłaty w SM DOMINO się nie doczekamy.
                                                    Jakimś dziwnym trafem Pana opinie na forum Robyg-a są w zupełnie innym tonie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: inny czlonek Re: niedługo grudzień IP: 62.229.112.* 02.12.04, 09:02
                                                    wplacanie pieniedzy nie wiaze sie z ryzykie, chyba ze z ryzykiem wczesnijeszego
                                                    oddania budynku :)

                                                  • niki129 Re: niedługo grudzień 02.12.04, 10:03
                                                    Zgadzam sie z INNYM CZLONKIEM Z jakim ryzykiem wiaze sie wplacenie pieniedzy na
                                                    budowe wlasnego kata Spoldzielnia nei buduje bo nie ma pieniedzy nei ma
                                                    pieniedzy bo Panstwo nie wplacacie - czy lepiej zeby wziela kredyt i potem
                                                    bedziemy sie martwic o nasze lokale? Chyba lepiej wplacic za mieszkanie nalezna
                                                    kwote i cieszyc sie z postyepujacych za te pieniadze prac. Troche niezrozumiale
                                                    jest dla mnie myslenie niektorych z Panstwa. Inne spoldzielnie -developerzy
                                                    buduja bo maja wlsne pieniadz(wielkie spoldzieolnie mieszkaniowe, inwestycja
                                                    obok - przeciez oni maja wlasne pieniadze a potem zwroca im sie za sprzedane
                                                    loakle) Pomyslcie Panstwo rozsadnie. Ale jak tak dalej pojdzie to mozewmy
                                                    zapomniec o jakichkolwiek swietach przy ul. Alternatywy. APELUJE DO WSZYSTKICH
                                                    KTORZY NIE WPLACILI ABY UREGULOWALI NALEZNOSCI A WTEDY SZYBCIEJ TAM ZAMIESZKAMY
                                                    DRODZY PANSTWO I BEDZIEMY CIESZYC SIE Z URZADZANIA WLASNEGO KATA `
                                                  • Gość: ew. Re: niedługo grudzień IP: 194.181.197.* 02.12.04, 11:18
                                                    Ja już wszystko wpłaciłem. Jak wszyscy dłużnicy tak zrobią jak ja, w jak
                                                    najkrótszym czasie, to myślę, że "jajeczko" zrobimy wspólnie w NASZYM WSPOLNYM
                                                    DOMU w SM DOMINO przy ul. Alternatywy :)
                          • conraddd Re: niedługo grudzień 03.12.04, 09:05
                            Och, aż się nie chce pisać...być może ktoś się łudził, źe będzie to grudzień
                            2004. Nic takiego, na stronie www domino już zmieniła datę oddnia inwestycji na
                            I połowę 2005.
                            Oznacza to, iż święta wielkanocne spędzimy w starych mieszkaniach. Mało tego,
                            jeżeli nie sprzedadzą wszytkich mieszkań, to nie będą mieli pieniędzy na
                            dokończenie budowy (kredytu z banku pewnie nie otrzymają)co oznacza, że
                            stagnacja może trwać wieki, aż do dnia ich bankructwa. Ostatnio w "tabeli
                            ofert" ujrzałem zaktualizowaną oferę domino (02/12/04), w której termin oddania
                            jest grudniowy, jednakże zmieniła się ilość oferowanych mieszkań z 44 dawniej
                            na 82 lub 84 obecnie. Nie brzmi to zachęcająco. Pomimo, iż w 100% wywiązałem
                            się ze swoich zobowiązań płatniczych względem spółdzielni, nie widzę światła w
                            tym długim niekończącym się tunelu. Coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że
                            jestem bankrutem. Oczywiście dzięki domino no i swojej głupocie.
                            • Gość: kredka Re: niedługo grudzień IP: *.emea.strykercorp.com / 194.145.115.* 03.12.04, 09:15
                              szanowny conradzie, uwazam, ze zmiana ilości oferowanych mieszkan jest pozorna
                              i wiaze sie z uwzglednieniem mieszkan w tzw "okraglaku".
                      • Gość: Paweł Gancarz Re: Z dala od SM Domino! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 12:04
                        Do wszystkich !!!
                        Widzę że ktoś ma niezłą zabawę i podpisuje się moim nazwiskiem.
                        Wystrczy spojrzeć na adres z jakiego ktoś sobie robi te wygłupy ja zawsze piszę
                        z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl a ten "ktoś" z IP: *.minrol.gov.pl /
                        *.minrol.gov.pl więc sami Państwo widzicie. Widać że słoma z butów wystaje mimo
                        że się pracuje w ministerstwie ale czemu się dziwić skoro to min. rolnictwa.
                        Od dnia dzisiejszego kończę z pisaniem na forum a jeśli ktoś życzy sobie
                        informacji zapraszam do biura SM DOMINO bądź proszę o telefon 0-604-204-121
                        P.S. Weź się za robotę bo w rolnictwie nie za dobrze się dzieje ale czemu się
                        dziwić skoro gro czasu spędzasz na serfowowaniu po necie ciekawe czy spodobało
                        by sie to twoim zwierzchnikom.
                        Pozdrawiam
                        Paweł Gancarz
      • Gość: dfd Re: Z dala od SM Domino! IP: *.acn.waw.pl 24.01.05, 04:08
        Szczęścia!!!
    • Gość: UWAGA!!! Re: a może coś o SM Domino? IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 09.11.04, 11:37
      Ludzie - zwiewajcie z Domina czym predzej. Za zalozymem sprawe w sadzie i
      wygralem tak wiec spieszcie sie poki jeszcze nie ta spoldzielnia nie upadla
      • Gość: DUZA UWAGA !!! Re: a może coś o SM Domino? IP: 217.153.29.* 09.11.04, 19:33
        UWAGA - bardzo ci gratuluje ze wygrales proces i bedziesz teraz ubiegal sie o
        zwrot wkladu, kosztow adwokata, sadowych i odsetek!

        Gratuluje ci rowniez ze tak glosno o tym mowisz!

        Szkoda ze dzialasz sobie na szkode :)

        Szkoda tez ze prawnik ci nie powiedzial ze jesli pojda dalsze procesy, ktore
        postawia SM DOMINO w stan upadlosci a ty nie zdarzysz otrzymac zwrotu calej
        kwoty (nie mowiac o kosztach) to bedziesz w ostatniej grupie wierzycieli - 3
        grupa lub nawet 4.

        DAAAAAALEKO dalej niz czlonkowie bo ty juz nie bedziesz czlonkiem a to oznacza
        ze najpier otrzymaja pieniadze komornicy, banki, podwykonawcy, pracownicy, potem
        czlonkowie i jesli cos zostanie to ty :))))))))

        Wiec UWAZAJ - BARDZO UWAZAJ !!!


        • bambolin1 Re: a może coś o SM Domino? 15.11.04, 10:49
          Alez Jego pieniądze to tez komornik ściągnie;). No a czlonkowie są na szarym
          końcu jednak a jakby dla niego zabrakło to z wlasnych pieniążków dołożą.


          > DAAAAAALEKO dalej niz czlonkowie bo ty juz nie bedziesz czlonkiem a to oznacza
          > ze najpier otrzymaja pieniadze komornicy, banki, podwykonawcy, pracownicy,
          potem
          > czlonkowie i jesli cos zostanie to ty :))))))))
      • Gość: Uwaga Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 15.11.04, 22:23
        • Gość: Info Re: a może coś o SM Domino? IP: *.met.pl 03.12.04, 09:29
          ZE STRONY DOMINO: Termin zakończenia inwestycji I połowa 2005r. !! A jeszcze
          wczoraj byl koniec 2004 !!!! :(
          • conraddd Re: a może coś o SM Domino? 03.12.04, 10:28
            i tak w koło macieju, podają kolejny termin (już chyba z dziesiąty) i nie widać
            końca..a my płacimy, płacimy, płacimy i nie mieszkamy. Zwykle pisząc o domino
            na forum, starałem się zachować pewien obiektywizm i powściągliwość w wyrażaniu
            opinii. Chyba jednak powoli tracę ciepliwość. Spłacam kredyt zaciągnięty na
            zakum tego feralnego mieszkania (jest to mniej więcej 1000zł miesięcznie)plus
            koszty wynajmu mieszkania (1100zł miesięcznie + opłaty)i zdaję sobie sprawę ze
            swojej krytycznej sytuacji. Osiedle Jarzębiny już prawie gotowe, a my z domino
            ciągle czekamy. Panowie prezesi, Tomaszewski i Kozłowski, piszę do was tutaj,
            ponieważ rozmowy bezpośrednie z Panami niczego nie wnoszą. Ciągle ta sama
            retoryka, zapewnienia, że nie jest tak źle i że na pewno niedługo odbierzemy
            mieszkania, a czas biegnie i nic się nie zmienia. Jak długo pytam jeszcze
            przyjdzie nam wszystkim wyrzucać swoje ciężko zarobione pieniądze! Panowie
            jesteście w komfortowej sytuacji, zapewne nie kupiliście w tej spółdzielni
            mieszkania (za duże ryzyko)dlatego nie możecie czuć obaw takich jak np. moje,
            ponadto pobieracie pieniądze, choć nie wiem naprwdę za co. Może zrzekniecie się
            swoich gaż choćby w połowie do czasu otrzymania kredytu z banku lub wpłaty
            wszystkich pieniędzy przez członków spóldzielni? Czy stać was na taki gest?
            Może wtedy członkowie spółdzielni przychylniej spojrzeliby na was? że nie
            chodzi wam wyłącznie o nabijanie pieniędzy dla siebie, lecz myślicie o tych
            nierzadko niezamożnych ludziach których swoimi kłamstwami omamiliście i
            przekonaliście do zakupu mieszakań w domino. Panowie, trochę pokory i refleksji
            oraz zaangażowania w to co robicie, a nie odbębniania roboty od 10 do 16 i do
            domu.
            • agnostyczka Re: a może coś o SM Domino? 03.12.04, 12:24
              szanowni Państwo,
              niestety, potwierdzają się moje czarne wizje wspólnego budowania z domino.
              Coraz większa determinacja ludzi piszących na forum o domino, którym przyświeca
              widmo zamieszkania prędzej pod mostem niż w mieszkaniach budowanych przez tę
              spółdzielnię, sprawia że każdy z nas (spółdzielców) chyba zadaje sobie pytanie:
              jak można było dać im się wrobić w ten przekręt?
              Boję się, że kiedyś może dojść do samosądu na prezesach i towarzyszącej im
              świcie. Oby tak nigdy się nie stało. Dla kogoś, kto traci kilkaset tysięcy zł
              nie są ważne dylematy moralne. Sama wiem, bo mi domino zabrała wszytko, nie
              potrafię cieszyć się mieszkaniem, w którym pewnie nigdy nie zamieszkam, nie
              będę również mogła kupić innego - bo mnie już nie stać. Winszuję Panom z władz
              domino dobrego humoru i życzę kolejnych udanych i beztroskich świąt Bożego
              Narodzenia. Ja nie mam już siły by cieszyć się nimi.
              • Gość: piotr Re: a może coś o SM Domino? IP: *.eranet.pl 04.12.04, 15:25
                Witam
                czytam wasze posty i juz coraz mniej wiem czy ta spoldzielnia jest wiarygodna
                czy nie.
                • Gość: kredytobiorca Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 23:16
                  Urwałeś się z choinki, czy co ?
      • jaheska Re: a może coś o SM Domino? 07.01.05, 19:03
        Gość portalu: UWAGA!!! napisał(a):

        > Ludzie - zwiewajcie z Domina czym predzej. Za zalozymem sprawe w sadzie i
        > wygralem tak wiec spieszcie sie poki jeszcze nie ta spoldzielnia nie upadla
    • Gość: tkl Re: a może coś o SM Domino? IP: *.acn.waw.pl 19.12.04, 22:34
      Jakoś nikt nie zamieszkał. "Ja wiedzialem, że tak będzie, aha, aha" droga pani Agnieszko... (Pani Agnieszka: Agnieszka IP: *.chello.pl Data: 20.08.2004 17:05).
    • conraddd życzenia..... 22.12.04, 14:50
      Życzę biednym członkom spółdz. domino wszystkiego najlepszego z okazji świąt
      B.Ż. i Nowego Roku.
      Szkoda, że nie jest nam dane wprowadzić się w najbliższym czasie do wymarzonych
      mieszkań, oby nastąpiło to kiedykolwiek...Życzę również rychłej zmiany władz
      spółdzielni, w szczególności panów prezesów, których miejscem jest Z.K. za
      oszustwa i kłamstwa jakich się dopuścili. Jestem przekonany, że takie zmiany
      pozwolą nam szybciej cieszyć się własnym mieszkaniem niż ich brak.
      Oby następny rok okazał się lepszy.
    • Gość: czlonek A moze zmiana zarzadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:33
      Czy ktos nad tym powaznie myslal?Zaczyna mnei to wszystko wkurzac prezesi
      dosatnio zyja a my musimy splacac kredyty i placic za wynajem mieszkan kiedy
      moglibysmy mieszkac juz w swoich. Zrobmy cos z tym wreszcie bo panowie prezesi
      chyba za dobrze sie czuja na swoich cieplych posadkach!!!!!
      • conraddd Re: A moze zmiana zarzadu 12.01.05, 09:40
        Szanowni Państwo,
        Kilka dni temu kontaktowałem się telefonicznie z panią reprezentującą firmę
        Complex Development mającą swoje biuro na budowie sm domino.
        Zaintrygowała mnie cena mieszkań, które wspomniana firma sprzedaje w cenie
        3400zł za m2 oraz stwierdzenie pani, że inwestycja zostanie oddana 30 czerwca
        2005. Oznacza to, że ktoś może znacznie taniej nabyć mieszkanie w tej samej
        inwestycji niż pozostali spółdzielcy, czyli np. ja oraz, że święta Wielkanocne
        znowu spędzimy w wynajmowanych mieszkaniach. Panadto, nie zauważyłem progresji
        w budowie tej pechowej inwestycji oprócz wybudowania kilku pięter na tzw.
        okrąglaku. Proponuję zwołać spotkanie i wyjaśnić wszelkie wątpliwości, których
        z każdym miesiącem - niestety - przybywa. Należałoby również odwołać cały
        zarząd i powołać nowy. A może firma Comlex Development powinna zastąpić sm
        domino? - inaczej nigdy nie otrzymamy swoich mieszakań. Panowie prezesi:
        Kozłowski i Tomaszewski są już tak skompromitowani, że niczego dobrego po nich
        spodziewać się nie możemy.
        • Gość: isza Re: A moze zmiana zarzadu IP: *.man.polbox.pl 12.01.05, 13:30
          Ja podpisałam umowę przedwstępną właśnie z Complex Development, która rozliczyła
          się z Domino częścią mieszkań. Faktycznie sprzedaje je taniej. To już drugi
          wykonawca (poprzedni zszedł z budowy), mam nadzieję, że ci dokończą w obecnie
          wyznaczonym terminie.
          • conraddd Re: A moze zmiana zarzadu 12.01.05, 14:39
            czy znasz może adres www tego developera - o ile oczywiście takowym dysponują?
        • Gość: mauro Re: A moze zmiana zarzadu IP: *.chello.pl 12.01.05, 20:08
          A może tak poszedł by Pan po rozum do głowy i zastanowił się czy przy obecnych
          kłopotach i przeciągających się walkach z instytucjami, które pomogły by w
          finalizacji tej inwestycji jest możliwa cena 3200 zł/m2.Osobiście uważam, iż
          bez osobistego zaangażowania w ten projekt Pana Tomaszewskiego i całego zarządu
          dokończenie tej inwestycji potrwało by ok 2 lat i nie widzielibyśmy końca
          naszych kłopotów.Zdaje sobie sprawe z frustracji niektórych członków bo i ja
          nie jestem najszczęśliwszy z takiego obrotu sytuacji (również wynajmuje i
          czekam na swoje własne M-2)ale staram się opanować emocje i zawierzyć temu
          zarządowi do końca, a mam nadzieje, że nastąpi to w tym roku. Pozdrawiam
          wszystkich przyszłych współlokatorów i trzymajmy się razem, a nie z jakimś
          nowym, bóg wie z kąd "developerem".
          • conraddd Re: A moze zmiana zarzadu 13.01.05, 10:01
            szanowny panie mauro,
            wydaje mi się, że nie do końca zrozumiał pan treść mojego wczorajszego postu.
            Nigdy nie twierdziłem, że cena za m2 w domino powinna wynosić 3200zł. Kontekst
            sprawy był zupełnie inny. Proponuję Panu to jeszcze raz sprawdzić. Istotą
            problemu nie było to, iż nie zgadzam się z ceną metra kwadratowego za jaką
            nabyłem mieszkanie w tej spółdzielni, lecz fakt, iż ludzie kupujący obecnie
            mieszkania w tej samej inwestycji ale innym budynku (w 12 piętrowej rotundzie)
            płacą za nie o 400zł mniej za m2 niż to uczyniłem ja czy pan.
            Proszę mi również wyjaśnić czym zasłużył się pan Tomaszewski w tej spółdzielni?
            Moim zdaniem, poprzez swoje niudolne działania doprowadza ją, a tym samym nas
            do ruiny. Śmiem twierdzić, że jest oszustem i kłamcą, mam na to dowody. Wiem
            również, że spółdzielnia domino, za prezesury Tomaszewskiego i spółki przegrała
            kolejną sprawę w sądzie i obecnie toczy się postępowanie komornicze. Prezes
            Tomaszewski nigdy nie próbował w sposób polubowny doprowadzić do zakończenia
            sporów. Zawsze idąc w zaparte doprowadzał do sprawy sądowej, którą każdorazowo
            spółdzielnia przegrywała i musiała z tego tytułu wypłacać większe pieniądze niż
            była wcześniej winna. Takiemu człowiekowi mamy ufać? (ponoć zarabia miesięcznie
            ok. 20 tys zł.)To należy zmienić, bowiem za rządów tej bandy oszołomów nigdy
            nie odbierzemy mieszkań.
            • Gość: sam Re: A moze zmiana zarzadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:11
              szanowny panie conrad.Niech sie pan podzieli z nami tymi przegranymi spawami
              przez tomaszewskiego. jesli nie ma pan dowodow to nie pluj pan .co do zarobkow
              to tez chetnie poznam prawde bo jesli tak to troche duzo .interesuje mnie tylko
              prawda a giertychowskie pieprzenie NIE .czytalem kilka postow panskich i jak
              nie agnostyczka to pan . czy aby jestescie czlonkami tej inwestycji ?
              • Gość: T. Re: A moze zmiana zarzadu IP: *.chello.pl 13.01.05, 14:53
                Szanowny Panie Conradd
                Z tego co pamiętam, to członkowie SM dawno zdecydowali, że wszelkie wpływające
                pieniądze będą przeznaczane na postępy w budowie, a nie na zwroty dla
                rezygnujących osób. Dlatego kończy się to zwykle w sądach i nie ma w tym nic
                dziwnego, że takie sprawy rozstrzygane są na dobro byłych członków.
                Również jestem ciekawa Pańskich dowodów, a może nawet zaszczyci Pan to forum
                konstruktywnymi pomysłami na poprawę sytuacji, a nie samym pieprzeniem o
                odwołaniu zarządu..
                • Gość: gacu Re: A moze zmiana zarzadu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.05, 17:20
                  kupilem mieszkanie obok i chcialbym sie dowiedziec jak stoi u was sytuacja z
                  podlaczeniem mediow kanalizacja itd. Bo u nas sa jakies problemy, ze btakuje
                  40m gruntu ktorych gmina wczesniej nie wykupila. Czy wy macie podlaczenia juz
                  zrobione .Prosze o odpowiedzi!!!!!
                  • qqryq77 POLAK MADRY PO SZKODZIE 13.01.05, 21:45
                    nie jestem ani przyszlym lokatorem sbm domino ani dziesiatki. mieszkam blisko
                    na ursynowie i codziennie prawie ogladam te budowle. w poblizu wybudowaly juz
                    swoje bloki dwie firmy a te dwie inwestycje stoja tak jakby w miejscu.
                    osobiscie zapisalem sie na nowe mieszkanie na kabatach tutaj nie pasowala mi za
                    bardzo lokalizacja. ale do rzeczy. wybierajac swoja spoldzielnie patrzylem sie
                    przedewszystkim na to co juz udalo im sie wybudowac a wybudowali juz sporo
                    blokow na samym ursynowie i w innych dzielnicach warszawy. potem pozwiedzalem
                    juz wybudowane bloki ,zobaczylem ogolnie stan elewacji i klatek schodowych.
                    bylem tez zainteresowany opiniami mieszkancow o spoldzielni. wiadomo ze zawsze
                    sie moze noga podwinac ale przy takim sprawdzeniu spoldzielni jestem spokojny o
                    swoje pieniadze. budowa zaczeta w 2 kwartale tamtego roku jest juz w stanie
                    surowym do ostatniego pietra a cztery klatki maja juz okna i sa ocieplane.
                    przewidywane oddanie budynku jest przed koncem tego roku.
                    nie napisalem tego tekstu powyzej zeby kogos zdenerwowac specjalnie ale mysle
                    ze ludzie powinni wiecej czasu przeznaczyc na sprawdzenie kogos komu oddaja
                    oszczednosci calego swojego zycia.
                    ps cena metra mojej inwestycji to 3800 a slyszalem ze w dziesiatce koszt byl
                    okolo 4300 zl za m2.
                    • qqryq77 ps. do wyzej napisanego postu 13.01.05, 21:49
                      mam nadzieje ze sprawy w tych dwoch spoldzielniach waszej i dziesiatce potocza
                      sie po waszej mysli i swieta w tym roku spedzicie juz w nowych mieszkankach
                      czego zycze wam z calego serca i nie zapominajcie ze lokatorzy w takiej
                      sytuacji powinni trzymac sie razem (najlepiej jest sie spotykac na jakis
                      wspolnych zebraniach ) i wspolnie podejmowac decyzje.
                      • Gość: Pinesska Re: ps. do wyzej napisanego postu IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 17.01.05, 14:46
                        Mam pytanie - czy macie podlaczone media: kanalizacje, wode itp?
                        • irenan2000 Re: ps. do wyzej napisanego postu 17.01.05, 18:38
                          czt Wy nic nie wiecie na temat waszej kanalizacji. dziwi mnie to!!!!!!!!!!ze
                          takimi rzeczami sie nie interesujecie
                          • wilczek1976 Re: ps. do wyzej napisanego postu 18.01.05, 08:26
                            :) Ależ wiecie i interesujecie się. I nie ma się czemu dziwić. To proste -
                            członkowie mają swoje własne forum i tam wymieniają się informacjami oraz
                            opiniami.

                            Ps. Pozdrawiam Wszystkich "członków" z forum na gazecie.
                            • Gość: sąsiad Re: ps. do wyzej napisanego postu IP: *.chello.pl 18.01.05, 23:07
                              Mamy kanalizacje i wodę problem polega na wykupie przez gminę terenu przez
                              który miało to przebiegac, nasz prezes nie dogadał się podobno z Waszym
                              prezesem w sprawie wykupu i sieci SM Domino poprowadziła jakimś skrótem. no i
                              teraz jesteście w d..., bo gmina nie ma pieniędzy, właściciele gruntu zarządali
                              ceny z kosmosu i musicie się bujać sami. Tyle wiem.
                              • Gość: gacu Re: ps. do wyzej napisanego postu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.05, 14:11
                                A z jakim deweloperem sie niedogadal bo nie wiem o ktorym mowisz. Tam buduja
                                sie obok Domino dwa bloki.
    • Gość: niki129 Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:52
      Bardzo prosze pania Irene o kontakt lub kogos kto ma dostep do forum
      spoldzielcow Domino - pani Irena obiecala ze ktos w tej sprawoie sie odezwie ,
      czyzby zapomnialy tak jak wszystko w tej spoldzielni ...tylko obiecuja
      • Gość: :)niedoszly klient Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 21.01.05, 16:24
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2505128.html
        • Gość: Optymista Ważne IP: *.acn.waw.pl 24.01.05, 03:28
          Szanowni Państwo.

          Wszyscy mamy powody do niezadowolenia, bo ileż to mozna czekac na oddanie
          inwestycji. Weźcie jednak pod uwagę to, że przez ponad 2 lata członkowie
          zalegali ze wpłatami na ponad 3,5 mln zł. To z czego się to miało budować???
          Ok - kredyt - tu błąd był popełniony na starcie, ale późniejsze próby jego
          zdobycia kończyły się niczym - bo żaden bank nie chciał udzielić kredytu
          Spółdzielni (mieć na głowie 250 osób) - po co.. Teraz jest duża szansa - i
          miejmy nadzieję, że się uda. Jednak mimo braku kredytu, budowa toczyła się
          dalej - dzieki Industrialowi i teraz firmie Complex. A że sprzedają mieszkania
          taniej - P. Jezierski włożył w tę inwestycję naprawdę dużo kasy, więc chciałby
          chcoiaż w części zrefundować sobie swój wkład - na moje oko widząc praktycznie
          skończony budynek i podniesienie wartości inwestycji poprzez budowę budynku D -
          Complex ze swoich musiał włożyć dobre 5 baniek. To, że sprzedaje mieszkania
          taniej - oznacza tyle, że robi prezent przyszłym Spółdzielcom - oddaje
          mieszkania z barteru - mieszkania, króte formalnie kupił - wykładając sobie
          pieniądze na budowe.
          Tak psioczycie na Tomaszewskiego - a pokażcie mi kogoś - kto przekona
          wykonawcę, aby budował ze swoich przez ponad rok, aby wkładał okna, robił
          poszycie dachowe, etc... Prezes prosił, Rada Nadzorcza namawiała - ludzie
          wpłacajcie zaległości - a tu nic.
          Sami przegłosowaliśmy, aby pieniądze szły na budowę - to po te komentarze o
          przegranych sprawach w sądzie - oczywiście, bo w wietle prawa nalezało te
          wkłady oddać - dużą jednak sztuką jest oddawać te zaległoci po wielu
          miesiącach - dzięki czemu to, że Pan X-iński czekał z wpłatą - opóźnianie
          wypłat dla byłych członków pozwalało na bieżące regulowanie nalezności.
          Co do mediów - uważacie, że jest źle - wcale nie - dzieki przeprojektowaniu -
          Ci którzy zaspiewali te ogromne pieniądze - zostaną z kawałkiem gruntu na
          bardzo długo - no bo po co komu ten pas trawki, kiedy my w Domino wszystkie
          media mieć będziemy. I to też zasługa Prezesów.
          W sumie jestem zły, że trwa to task długo, ale cieszmy się ludzie, że w ogóle
          trwa. A postępy są widoczne - A, B i C - są w zasadzie skończone - czego
          Państwo nie zauważacie.

          Być może dla niektórych jedyną metodą jest odwoływanie Zarządu, kolejna zmiana
          Rady Radzorczej - tylko po co... Ja, przynajmniej od roku widzę wyraźny postęp -
          ktoś więc patrzy Prezesom na ręce. Szkoda tylko, że Polacy maja w zwyczaju
          tylko krytykanctwo i niestety nie potrafią trzeźwo opatrzeć na rzeczywistość.
          Sami wybraliśmy tę inwestycję, sami dalismy skwitowanie Zarządowi, zmieniliśmy
          Radę Nadzorczą na naszych, uchwalilismy statut - i budynek jest prawie
          skończony, a na dodatek prawie zamknięty jest stan surowy D - zatem czy aby na
          pewno nic się nie dzieje na budowie - czy aby na pewno w rodku nie ma niczego,
          czy może koloru na elewacji nie widać, a może powypadały okna lub też zwiało
          dach. Ludzie - to się samo z nieba wzięło...

          W tych ciężkich czasach doceńcie, że mimo tylu ataków, takiej agresji ze strony
          członków - komuś się jeszcze chce - bo najłatwiej byłoby machnąć ręką i
          pozwolić, aby Spółdzielnia przeszła w stan upadłości - wtedy nasze mieszkania
          warte byłyby tyle - co gruz wywożony przez ciężarówki - i co wtedy....

          Teraz zostało już naprawdę niewiele!!!! Naprawdę tak mało....

          Krytycy i Ludzie dobrej woli - zróbmy wszystko, aby udało nam się zamieszkać
          przy Alternatywy 4 - w wymarzonych WŁASNYCH mieszkaniach, pomóżmy temu
          Zarządowi i tej Radzie dotrwać w trudzie zmagań z inwestycją - bo nie robią
          tego przeciwko nam, ale dla nas.

          Wszyscy włożylismy w DOmino wiele, wiele pieniędzy i wiele, wiele nerwów.

          Jeszcze trochę wysiłku, ciepła i trzymania kciuków za kredyt - oby wreszcie
          był, bo nowi Członkowie cały czas przybywają.

          Optymista.
          • Gość: Maciek Re: Ważne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 19:01
            > by udało nam się zamieszkać przy Alternatywy 4

            Czy z tą nazwą ulicy jest przesądzone, jakoś mi wątek umnkął.
            • macyk Re: Ważne 05.02.05, 03:10
              W czwartek Rada Warszawy nazwała jedną z ursynowskich ulic od tytułu znanego
              serialu Stanisława Barei "Alternatywy 4"

              Bez głosu sprzeciwu radni nadali wczoraj nazwę Alternatywy ursynowskiej
              uliczce, przecznicy ul. rtm. Witolda Pileckiego. Taki wniosek złożyła
              spółdzielnia mieszkaniowa Domino, która buduje tu blok. Na skojarzeniach z
              serialem Stanisława Barei postanowiła oprzeć kampanię reklamową. - W
              poniedziałek złożymy wniosek o nadanie naszej inwestycji adresu Alternatywy 4 -
              zapowiedział wczoraj uradowany Paweł Gancarz z Domina.
          • Gość: obserwator Re: Ważne IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 22:44
            Żałosne. Jeszcze gorsze, niż w wydaniu tej pani, która używając różnych nicków nawiedza to forum dzięki chello - nieodmiennie wysławiając pod niebiosa czcigodny zarząd.
      • Gość: Irena Re: a może coś o SM Domino? IP: 62.229.112.* 24.01.05, 10:07
        Pani Agnieszko,

        ma Pani moj email, wiec nie widze powodu dla ktorego na forum wylewa Pani na
        mnie swoj zal.

        Poza tym jest Pani dolaczona do listy mailowej DOMINOWCOW i wszystkie
        informacje dostaje Pani na biezaco!

        Naprawde mam wrazenie ze na tym forum jest wiele zlości, wiele niezasłużonej i
        nieuzasadnionej.
      • Gość: ncrm Re: a może coś o SM Domino? IP: *.allianz.pl 24.01.05, 15:15
        Czy istnieje jakies inne forum dotyczace inwestycji Domino?
        Jestem czlonkiem spoldzielni i chetnie wzbogacilbym swoja wiedze na jej temat.
        Czy ktos moglby mnie wtajemniczyc?
        Pozdrawiam,
        ncrm
        • timex Re: a może coś o SM Domino? 24.01.05, 15:48
          pssss... nikomu ani słowa. top secret
          • qqryq77 do OPTYMISTY 24.01.05, 18:20
            rozumiem pana ze chcialby pan w koncu wprowadzic sie do mieszkania . zgadzam
            sie tez z tym ze nie wolno pozucac budowy ani dzialac przeciw spoldzielni bo
            dziala sie przeciwko sobie. musi pan jednak zrozumiec frustracje ludzi . sam
            osobiscie buduje w innej spoldzielni na kabatach. budowa posuwa sie zgodnie z
            harmonogramem a przyszli mieszkancy nie martwia sie o jakies przylacza czy
            wlasnosc gruntow bo zalatwia to za nich spoldzielnia i wykonawca. zeby miec
            takie przezycia jak wy nie trzeba wydawac oszczednosci calego zycia wystarczy
            isc do kina na dobry film trzymajacy w napieciu. to by bylo na tyle mojego
            komentarza.
          • Gość: ncrm Re: a może coś o SM Domino? IP: *.allianz.pl 25.01.05, 09:39
            Nie rozumiem. Czy to jakies tajne stowarzyszenie? Trzeba spelnic jakies
            specjalne warunki, zeby zostac wtajemniczonym?:)
            Pozdrawiam.
            • Gość: gacu Re: a może coś o SM Domino? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.01.05, 17:12
              Jak Wasz prezes rozwiazal problem z podlaczeniem kanalizacji , pradu i gazu.
              Jak bedzie biegla kanalizacja i skad beda podlaczenia gazu i pradu. Bardzo
              prosze o odpowiedz.
            • jwojciec forum - juz niedlugo 25.01.05, 22:38
              Gość portalu: ncrm napisał(a):

              > Nie rozumiem. Czy to jakies tajne stowarzyszenie? Trzeba spelnic jakies
              > specjalne warunki, zeby zostac wtajemniczonym?:)

              Tak. Czerpiemy z tradycji wolnomularskiej a spotkania nasze odbywaja sie w
              kryptach.

              A tak powaznie - przygotowujemy (grupa kilkunastu osob, z Pania Irena na czele)
              forum i niedlugo zostanie oddane do uzytku wszystkim zainteresowanych. Prosze
              czlonkow SM Domino czytajacych ten watek o przeslanie maila na moj adres
              widoczny w naglowku.

              Pozdrawiam,
              Jacek
              • Gość: ncrm Re: forum - juz niedlugo IP: .1.* / *.allianz.pl 28.01.05, 16:00
                > Prosze
                > czlonkow SM Domino czytajacych ten watek o przeslanie maila na moj adres
                > widoczny w naglowku.

                Niestety dla mnie "adres nie jest widoczny w naglowku":) Bede wdzieczny za
                doprecyzowanie.
                Pozdrawiam,
                ncrm
                • jwojciec Re: forum - juz niedlugo 29.01.05, 22:22

                  > Niestety dla mnie "adres nie jest widoczny w naglowku":) Bede wdzieczny za
                  > doprecyzowanie.

                  bardzo prosze: jwojciec@skasujto.gazeta.pl

                  Oczywiscie bez frazy "skasujto."

                  Pozdrawiam,
                  Jacek
                  • qqryq77 Re: forum - juz niedlugo 30.01.05, 11:23
                    ja tam widze adres jwojciec@neospam.gazeta.pl
                    • Gość: GOŚĆ Re: forum - juz niedlugo IP: *.eranet.pl 04.02.05, 16:22
                      Mają już w końcu ten kredyt czy nadal lipa ???
      • Gość: co z Gancarzem ??? Czy ktoś może podać informację o forum IP: *.eranet.pl 04.02.05, 16:27
        Czy forum mailow już działa ew. kiedy będzie działało
        Jakie są najnowsze informacje o SM Domino ?
        Jak z kredytem - to się już ciągnie chyba kilka miesięcy ?
        Jak postępy na budowie ?
        Czemu Pan Gancarz tak ucichł ?
    • Gość: akacja Re: a może coś o SM Domino? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.05, 22:27
      Podciągam wątek.
      Co tam słychać na budowie? Może ktoś był? Aha, czy dostali państwo pismo ze
      spółdzielni, z którego właściwie nic nie wynika. Może ktoś ma jakąś informacje
      o planowanym spotkaniu spółdzielców?
      • Gość: przyszły mieszkani Re: a może coś o SM Domino? IP: *.3.pl 10.02.05, 13:18
        budowa idzie,ale powoli. Z pisma jasno wynika ile zaległości mają członkowie
        spółdzielni.
        Krytyka SM nic konstruktywnego nie wnosi.
        Koniec budowy związany jest z pozyskaniem nowych członków,wtedy nie potrzeba
        nawet kredytu bankowego.
        Ludzie! Tylko pieniądze i w czerwcu 2005r już mieszkamy.
        • Gość: akacja Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:03
          A może budowa idzie tak powoli, bo panom prezesom się nie spieszy z jej
          ukończeniem, gdyż wtedy stracą pracę... MAM NADZIJĘ, ŻE JAK ODBIERZEMY NASZE
          MIESZKANIA TO PRZEKSZTAŁCIMY SIĘ WE WSPÓLNOTĘ I WYLEJEMY TYCH FACHOWCÓW NA
          ZBITĄ M... TWARZ
          • Gość: sąsiad Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:12
            Nie trzeba czekać do końca budowy, żeby wywalić Zarząd. Proponuję przedstawić
            plan dokończenia inwestycji i niech 'Akacja' przedstawi się imieniem i
            nazwiskiem i zgłosi się na nowego prezesa, a niech nie pisze pierdoł bez
            pokrycia. A wspólnota to najgorsze rozwiązanie. Do zarządzania może być
            powołany zwykły zarządca nieruchomości, a spółdzielnia może istnieć dalej.
            PS. Ciekawe czy 'Akacja' wpłaciła na swoje mieszkanie całą kwotę...
            • a_jolie Re:Księga Wieczysta 11.02.05, 16:29
              Zamierzam zakupić mieszkanie przy Alternatywy 4. Mam zapytanie o wyjaśnienie
              wpisów w dziale III i IV księgi wieczystej nr WA2M/00353453/0. Ciekawe kiedy
              spółdzielnia spłaci hipotekę?. Mając taką kasę powinni już ją spłacić... ale
              czemu tego nie zrobili? a Może my bedziemy spłacać grunt, kredyt na którym stoi
              blok Alternatywy 4?

              czytam i sama nie wiem...

              Niezdecydowana
              • Gość: Ex Re:Księga Wieczysta IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 20:40
                Jeżeli masz niepotrzebne pieniądze, to lepiej daj na sierotki.
              • Gość: obiektywny Re:Księga Wieczysta IP: *.chello.pl 13.02.05, 22:55
                idż do sp-ni a nie czytaj bzdur
            • Gość: też sąsiad Re: a może coś o SM Domino? IP: *.3.pl 17.02.05, 11:51
              "Sąsiad" ma rację!
              Akacja,jak zwykle zimą, nie myśli
              bo śpi.
              Uchowaj nas Boże przed takimi kołkami, nawet z akacji.
          • lunalovelight Re: a może coś o SM Domino? 18.02.05, 13:27
            a ja mam nadzieje, ze nie przeksztalcimy sie we wspolnote. to byloby najgorsze
            wyjscie.

            pozdrawiam przy okazji swoich przyszlych sasiadow, co prawda nerwy mi puszczaja,
            ale zyje w przekonaniu jednak, ze niedlugo sie nimi faktycznie staniemy...
    • Gość: sasiad2 Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:49
      Ztego co mi wiadomo prezes ma mieszkanie w tym nowym okraglym budynku Ciekawe
      kiedy w nim zamieszakn bo prace ida nadzwyczaj szybko ???
    • Gość: sasiad z Robygu Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:41
      Bardzo prosze o informacje ,czy wasz budynek ma podlaczenie do mediow,z tego co
      wiadomo to tak jak my macie problemy. Nasz budynej jest juz gotowy ale miasto
      nie wywiazalo sie z zobowiazan,ale wszystko jest na dobrej drodze i moze do 30
      marca beda podlaczenia a jak u was.dzieki za informacje.
      • Gość: sąsiad Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 13.02.05, 22:50
        z tego co wiem nasz budynek jest podłaczony do kanalizacji.Robyk musi się
        dogadać z domino
        • jwojciec FORUM DLA CZLONKOW SM DOMINO 14.02.05, 14:23
          Z przyjemnoscia informuje osoby zainteresowane, ze zostalo otwarte oddzielne
          forum dla inwestycji przy Pileckiego. Forum sluzyc ma wymianie informacji i
          wewnetrznym dyskusjom dot. w/w inwestycji.

          Dostep do forum ograniczony zostal dla Czlonkow i Pracownikow SM Domino.

          Czlonkow i pozostala czesc pracownikow niniejszego watka serdecznie zapraszam.

          Chec uczestnictwa prosze zglaszac na adres e-mail: jwojciec@pominto.gazeta.pl
          oczywiscie bez frazy "pominto.".

          Pozdrawiam serdecznie,
          Jacek
          • wilczek1976 Re: FORUM DLA CZLONKOW SM DOMINO 25.02.05, 09:21
            CZEŚĆ DOMINOWCY!!!

            Serdecznie zapraszamy na nasze forum.

            "Z przyjemnoscia informuje osoby zainteresowane, ze zostalo otwarte oddzielne
            forum dla inwestycji przy Pileckiego. Forum sluzyc ma wymianie informacji i
            wewnetrznym dyskusjom dot. w/w inwestycji.

            Chec uczestnictwa prosze zglaszac na adres e-mail: jwojciec@pominto.gazeta.pl
            oczywiscie bez frazy "pominto."."

            Pozdrawiam


    • Gość: akacja Re: a może coś o SM Domino? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.05, 12:01
      Dlaczego krytyka zarządu spotyka się ze strony "sasiadów" z taką reakcją?
      Akacja to kołek, albo jeszcze lepiej... pewnie nie zapłaciła spółdzielni
      pełnego wkładu. Akacja zapłaciła, kołkiem nie jest... figura kobieca ;-)
      Akacja jednak nie rozumie, dlaczego ma współfinansować wynagrodzenie pana mniej
      lub bardzej szanowanego Tomaszewskiego Prezesa Nieudolnego (kredyt). No tak,
      ale Akacja jest pewnie tylko głupią babą... Nie to co szanowni sąsiedzi.
      Pozdrawiam wszystkich optymistów, bo w sumie też jeszcze wierzę, że zamieszkamy
      przy Alternatywy...
    • Gość: zyczliwy Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:12
      oj jacy wy nieswiadomi.Nie macie mediow a tak ostro dyskutujecie .Wasz odbior
      moze sie bbbbbbbbbbbardzo opoznic.Proponuje sie tym zainteresowac bo bedzie zle.
    • Gość: magggie Re: a może coś o SM Domino? IP: *.energis.pl 21.02.05, 12:53
      Jestem zainteresowana kupnem mieszkania od SM Domino. Ale czytając to forum mam
      mieszane uczucia. Czy mogę prosić o wyjaśnienie, jak na prawdę wygląda sytuacja
      w spółdzielni?... Czy nie popełnię błędu angażując się w tę inwestycję?... Skąd
      tak niska cena za mieszkanie wyposażone w biały montaż?
      W spółdzielni powiedziano mi dziś, że mieszkania będą oddawane już w czerwcu -
      czy to aby realny termin? Zaważywszy, że budowa miała zakończyć się już w lipcu
      ubiegłego roku?...
      Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje dotyczące inwestycji przy
      Pileckiego...
      • Gość: ew Re: a może coś o SM Domino? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.05, 19:11
        Kupiłam mieszkanie w SM Domino równo rok temu. Cierpliwie czekam. Powodem
        opóżnienia budowy są nie sprzedane jeszcze wszystkie mieszkania, nie terminowe
        wpłaty członków spóldzielni itp. Obecnie jest nadzieja,że spółdzielnia dostanie
        kredyt na ukończenie budynku i liczę, że w czerwcu się wprowadzmy. A, kupiłam
        mieszkanie w SM Domino dlatego,że podoba mi się rozkładowo, jest w dobrym
        miejscu i standarcie, oraz jest na moją kieszeń. Na tym forum na temat SM
        Domino wielu rozgoryczonych i rozczarowanych ludzi napisało wiele złego,
        rozumiem Ich, ale trzeba być realistą. Natomiast nie rozumiem tych, którzy tu
        napisali wiele nieprawdy, obłudy, kłamliwych nie sprawdzonych informacji, a
        przede wszystkim po chamsku obrażali Innych. Idz do spółdzielni i na budowę,
        wyrób sobie pogląd sama.
        Pozdrawiam i myślę,że będziemy sąsiadkami:)
        • lunalovelight Re: a może coś o SM Domino? 22.02.05, 19:20
          pozdrawiam sasiadke, tez kupilam rok [niecaly] temu :)
    • niki129 Re: a może coś o SM Domino? 23.02.05, 08:54
      Mieszkania maja bardzo ciekawy rozklad okolica jest ladna , miejsce spokojne
      Jedynym problemem jest to ze czlonkowie nei wplacaja pieniedzy - czesc zalega z
      wplatami i dlatego spoldzielnia nie moze oddac bloku w terminie, chcieli to
      zrobic ze srodkow wlasnych Teraz czekaja na kredyt. Wydaje mi sie ze to wlasnie
      ci co zalegaja "krzycza" tu najglosniej a moze najzwyczajniej w swiecie
      zapalciliby zalegle pieniadze i wtedy nei byloby problemu!!! Latwo jest
      oskarzac innych ale czy samemu jest sie uczciwym?
      • fiolka11 Re: a może coś o SM Domino? 23.02.05, 11:20
        moi Drodzy,
        zobaczcie co jest na hipotece tej nieruchomości
        i przeliczcie to na każdego członka spółdzielni
        żeby być świadomym co Was czeka

        pozdrawiam
        f11
        • Gość: Marek T. Re: a może coś o SM Domino? IP: *.eranet.pl 23.02.05, 12:38
          A co jest wpisane w ostatnim wpisie ?
          Obecnie banki dają kredyty pod tą inwestycję
          ostatni wpis komorniczy był wyczyszczony na początku stycznia 2005
          Prosimy o więcej informacji Pani fiolko11
          • fiolka11 Re: a może coś o SM Domino? 23.02.05, 13:50
            nie chcę być posądzana o sprzedawanie nieprawdziwych informacji,
            jest to moja propozycja abyście sprawdzili co jest
            obecnie tam wpisane
            oraz jakie dopłaty rozliczeniowe sa już skalkulowane
            tak aby wiedzieć ile trzeba będzie dopłacic
            za metr mieszkania
            pozdr.
            f11




            Gość portalu: Marek T. napisał(a):

            > A co jest wpisane w ostatnim wpisie ?
            > Obecnie banki dają kredyty pod tą inwestycję
            > ostatni wpis komorniczy był wyczyszczony na początku stycznia 2005
            > Prosimy o więcej informacji Pani fiolko11
            • Gość: sam Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:20
              to nieprawda znowu jakaś bzdura . nawet jeśli jest jakiś zapis w hipotece to
              nie oznacza on splaty przez członków.Owszem gdyby nie mieli już wolnych
              mieszkań to byłby problem ale jak mają jeszcze 30 mieszkań średnio licząc po 50
              m razy 3800 to wychodzi 5.700 000 zł a w hipotece jest zapis na jakieś 200 tys.
              Uważam że jak członkowie zalegający wpłacą to i nie będzie wpisu . Trochę
              więcej wiary .Już niedługo zamieszkamy
              • Gość: sąsiadka Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 23.02.05, 14:49
                Z paru ostatnich wypowiedzi powiało wiarą i optymizmem. Super, że są jeszcze
                ludzie zainteresowani prawdą i faktami, a nie tylko narzekające, bezpodstawnie
                oskarżające i wymyślające co lepsze bzdury zrzędy. Takich sąsiadów (tych
                pierwszych oczywiście) sobie i wszystkim życzę.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Zrzęda ;-) Re: a może coś o SM Domino? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.05, 20:30
                  Niestety chyba z oceną ostatniego forumowicza chyba jestem zrzędą ponieważ tą
                  budowe widze czarno. Schociaż nie jestem członkiem tej spółdzielni zadziwia
                  mnie fakt że mimo takich kłopotów są ludzie którzy ryzykują ciężko zarobione
                  przez siebie pieniądze wpisując sie na poczet członków Domina.
                  Pamiętam jak pare lat temu szukałem mieszkania na ursynowie i odwiedzałem różne
                  spółdzielnie w tym też Domino.Była tam roztaczana wspaniała wizja ale jak
                  wiadomo od tamtego czasu wszystkie firmy po sąsiedzku które duzo póżniej
                  zaczynały budowy dawno je już skończyły a budowy Domina nie widać końca.
                  Jako stary mieszkaniec Ursynowa często przechodze koło tych budów i na budowie
                  Domina nic sie praktycznie nie dzieje. Moim zdaniem to będzie taka wieczna
                  budowa która nawet po wprowadzeniu mieszkańców będzie jeszcze długo trwała.
                  Uważam że za podobną cene za metr można było lepiej wybrać lokalizacje
                  schociażby na Kabatach gdzie obecnie powstaje moje mieszkanko (wszystko zgodnie
                  z planem). Nie widze nic interesującego w lokalizacji blisko stacji benzynowej,
                  hospicjum i szpitala.
                  Na koniec jednak życze powodzenia ale uważam że termin oddania tu podawany jest
                  nierealny z tym co obecnie dzieje się na budowie.
                  • Gość: sąsiadka Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 23.02.05, 21:44
                    Jeśli pare lat temu pan szukał, a dziś dopiero się buduje, to chyba nie za
                    dobry wybór... Ja właśnie pisałam o takich ludziach, którzy piszą, ale tak
                    naprawdę do końca nie znają sytuacji. Na budowie Domina dzieje się i to sporo.
                    I nie potrzeba dodatkowo psuć nerwów przyszłych mieszkańców takimi opiniami.
                    Zwłaszcza, jeśli ta inwestycja nie zyskała czyjegoś zainteresowania.
                  • lunalovelight nie bardzo rozumiem... 24.02.05, 10:18
                    ...po kiego grzyba osoby, ktore nie zdecydowaly sie na kupno mieszkania w domino
                    i los inwestycji jest im obojetny, mimo to wypowiadaja sie w tym watku w tonie
                    'oj, wy biedni, ktorzy kupiliscie, JA taki glupi nie bylem...' etc. proponuje
                    zajac sie wlasnym mieszkaniem i sprawami i nie psuc krwi innym czesto wyssanymi
                    z palca domyslami albo wiadomosciami uslyszanymi gdzies tam i rzadko do konca
                    zgodnymi z prawda [albo nawet rzadko zgodnymi w 50%].

                    jeszcze raz goraco POZDRAWIAM przyszlych sasiadow!
                    • Gość: Zrzęda ;-o Re: nie bardzo rozumiem... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 18:43
                      Chciałem moją wypowiedż uściślić w kilku kwestiach.
                      Po pierwsze to kilka lat temu już rozglądałem się za wyborem przyszłej
                      spółdzielni lub dewelopera któremu mógłbym powieżyć swoje pieniążki na budowe
                      mieszkanka.
                      Wybór musiała popszedzić tak dokładnym rozpoznaniem rynku ponieważ w żaden
                      sposób nie chciałem umoczyć tych pieniędzy i póżniej jeszcze tracić swój
                      prywatny czas na kłótnie z wykonawcą. Tak więc na swoją obecną budowe zapisałem
                      się niecały rok temu a budynek już stoi w stanie surowym zamkniętym.

                      Po drugie to nie wiem dlaczego nie którzy zarzucają mi pisanie nieprawdy na
                      temat waszej inwestycji. Dobrym porównaniem jest budynek PKO którego budowa
                      zaczeła się dużo później od Domina a przed tamtym budynkiem już jest droga z
                      kostki parkingi lada chwila będzie posadzona trawka a ludzie już się w środku
                      urządzają.
                      Nie mam zamiaru tutaj nikogo dołować ale przyznacie sami że można było zrobić
                      lepsze rozeznanie rynku zwłaszcza że na zakup poszły niemałe pieniądze.
                      Pozdrawiam i rzycze jeszcze raz powodzenia.
                      • Gość: ew Re: nie bardzo rozumiem... IP: *.acn.waw.pl 24.02.05, 19:50
                        "A u Was murzynów biją...." Nie rozróżniasz Facet budowy za własne pieniądze -
                        spółdzielnia, od kupna mieszkania u dewelopera np. PKO Deweloper. Dlatego
                        zrobiłeś takie dobre rozeznanie i kupiłeś "mieszkanko" w najdroższej
                        lokalizacji w W-wie - na Kabatach, a może jeszcze przy metrze? Jak bym miała
                        Twoje pieniądze to bym sobie wybudowała wille za Piasecznem i też-by było
                        fajnie. Nie musiałabym z nudów obrzydzać innym spokojnego oczekiwania na swoje
                        M, przy Alternatywy 4.

                        Pazdrawiam wszystkich Dominowców:)))
                        • lunalovelight Re: nie bardzo rozumiem... 24.02.05, 20:03
                          a propos alternatywy 4 - czyli w koncu stanelo na tym, ze taka faktycznie bedzie
                          nazwa ulicy ?
                          • Gość: sąsiadka Re: nie bardzo rozumiem... IP: *.chello.pl 26.02.05, 11:42
                            faktycznie będzie ul. Arlernatywy, a nasz budynek: nr 4.
                            • macyk Re: nie bardzo rozumiem... 26.02.05, 12:57
                              To zbrodnia nadawać numery blokom przy Takiej ulicy. :)
                      • Gość: Wasz sąsiad Robyg Re: nie bardzo rozumiem... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.05, 21:11
                        Ja tu też przelotem, ale "Zrzęda"rozbawił mnie do łez.Zapisał się,chudzinka,na
                        mieszkanko dopiero co rok temu a tu już stan surowy (pewnie otwarty)!No, to
                        jest dopiero tempo!Zrzęda,widziałeś Domino?Czy to Ci wygląda na stan surowy?A
                        jednak stoi w miejscu.Możesz zostać z tym stanem surowym na następne dziesięć
                        lat, nie ma co się wymądrzać,że sprawdziłeś wiarygodność itd, bo to bzdury.NIC
                        nie sprawdzisz.Nasz blok buduje stosunkowo znany developer, nagradzany za
                        wiarygodność i co?Potknął się o głupi kawałek rury od kanalizacji.
                        • Gość: Zrzęda ;-O do Ew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.05, 09:49
                          Nie masz racji pisząc że kupiłem mieszkanie u developera.
                          Dla wyjaśnienia kupiłem mieszkanie w spółdzielni. Blok będzie rzeczywiście przy
                          samej stacji metra na Kabatach. Cena metra wynosiła 3800 zł/m2 i z tego co
                          tutaj przeczytałem wy za wasze miaszkania płaciliście podobnie.
                          Mało tego z rozeznania mojego wynikało że była schociaż jeszcze jedna firma na
                          Kabatach która też proponowała mieszkania w podobnej cenie.
                          Moja spółdzielnia jak i tamta wybudowały już sporo bloków na Ursynowie
                          przeważnie na Kabatach wiec nie martwie się o dokończenie mojej budowy bo
                          spółdzielnia zbiera zapisy już na nową inwestycje.
                          A tak przy okazji to już wolałbym jakoś wykombinować te 400 zł na m2 wiecej i
                          kupić w PKO niż czekać w nieskończoność.
                          I jeszcze jedno wasza inwestycja pomyliła mi się z SBM DZIESIĄTKA która buduje
                          blok niedaleko waszego. Oni jeszcze pół roku temu też mieli takie optymistyczne
                          wizje jak wy i też myśleli że wprowadzą się na początku tego roku.
                  • Gość: były Re: a może coś o SM Domino? IP: 194.242.62.* 22.03.05, 11:10
                    Zgadzam się z tobą - Ja kupiłem mieszkanie w spółdzielni Domino w 2000r - kiedy
                    to budowa według umowy miała zakończyć się do 30.09.2002 - Na szczęście udało
                    mi się po długiej batali wycofać udział w 2001r, kiedy to wszystko staneło.
                    Ale widzę obecnie duże przyspiezenie na tej budowie, więc trzeba być dobrej
                    myśli.
      • atti Re: a może coś o SM Domino? 01.03.05, 13:10
        jakie sa najnowsze info o Dominie i inwestycji przy Pileckiego, czy wierzycie w
        ten termin 30 czerwca? dzieki za wszelkie info
        • Gość: Paulina Re: a może coś o SM Domino? IP: 217.97.238.* 01.03.05, 14:03
          Jeżeli jesteś członkiem spółdzielni, serdecznie zapraszam na forum dla członków
          tam otrzymasz wszelkie interesujące Cię informacje.

          Chec uczestnictwa prosze zglaszac na adres e-mail: jwojciec@pominto.gazeta.pl
          oczywiscie bez frazy "pominto."."

          pozdrawiam,
          Paulina
          • Gość: sąsiad? Forum zeszło do podziemia. IP: *.acn.waw.pl 01.03.05, 22:43
            To taka zachęta, by zostać członkiem elitarnego klubu?
            • Gość: Paulina Re: Forum zeszło do podziemia. IP: 217.97.238.* 02.03.05, 11:46
              To zachęta, żeby dowiedzieć się konkretnych informacji od osób zainteresowanych
              a nie plotek od przypadkowych osób wpadających na forum
              • Gość: członek spółdzieln Re: Forum zeszło do podziemia. IP: 213.25.153.* 09.03.05, 18:45
                Zinformacji uzyskanej w poniedziałek od prezesa spółdzielni cała sprawa ma sie
                wyjaśnić 16,03,05 wtedy bedzie wiadomo co z naszym blokiem.Mówia że do 30,06,05
                blok zostanie dokończony.Podobno są montowane kotły gazowe w piwnicy.Czy ktoś z
                Was kupił już piwnicę w bloku.W sobotę było wielkie zainteresowanie naszym
                blokiem było wielu zainteresowanych kupnem mieszkania.
                • ania257 Re: Forum zeszło do podziemia. 10.03.05, 14:33

                  niedawno chcialam kupic mieszkanie od inwestora. po zapoznaniu sie z
                  dokumentami zarowno ze sm domino jak i od inwestora od razu zrezygnowalam!!!
                  termin oddania "rotundy" wyznaczony na czerwiec jest nierealny! potwierdzil to
                  pracownik firmy. w zwiazku z tym ze znam sie na budownictwie zaczelam sie
                  dopytywac o stan robot, powiedziano mi ze na Swieta powinnam sie wprowadzic!!
                  a kilka minut wczesniej zapewniano mnie ze oddanie jest w czerwcu, poza tym ta
                  dokumentacja mnie przerazila, zmiana inwestora, dlugi spoldzielni ktora oddala
                  inwestorowi czesc mieszkan w ramach rozliczenia!
                  • Gość: sam Re: Forum zeszło do podziemia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 08:44
                    znowu jakaś głupota , jakie długi? Pytaj się robotników a będziesz zimą w
                    japonkach chodziła, Dobrze że nie kupiłaś DZIĘKUJEMY
                    • arturtch Re: Forum zeszło do podziemia. 11.03.05, 09:44
                      Witam,

                      obawy Pani Ani sa naturlane. Z jednej storony widac jak blisko jest zakonczenia
                      budowy (czynnik zachecajacy tym bardzie ze brak planow zagospodarowania
                      przestrzennego w Warszawie, a wiec koncza sie oferty nowych mieszkan u
                      developerow), z drugiej strony niejasna sytuacja finansowa SM Domino nie zacheca
                      do zakupu.

                      Pani Ania podjela decyzje, ze nie zaryzykuje zakup mieszkania - ja podjalem
                      odwrotna decyzje i teraz czekam na odbior (nie wiem kiedy ale jestem przekonany
                      ze mieszkanie otrzymam). Chcialbym jednak podkreslic, ze nalezy uszanowac wybor
                      kazdej osoby i nie ma znaczenia czy jest on pozytywny, negatywny czy tez ktos
                      bedzie czekal z podjeciem decyzji.

                      Ja zachecam Wszystkich aby dokladnie przestudiowali ksiegi wieczyste,
                      porozmawiali zarowno z przedstawicielami SM Domino, czlonkami ktorzy faktycznie
                      zaplacili za mieszkania i stale interesuja sie budowa oraz z innymi osobami
                      ktore moga udzielic pomocnych porad.

                      Pozdrawiam Wszystkich i mam nadzieje, ze z niektorymi bede mial okazje wspolnie
                      mieszkac,

                      Artur
                    • ania257 Re: Forum zeszło do podziemia. 11.03.05, 10:29
                      dobrze ze nie kupilam, masz racje!!!!! sluchajcie ja napisalam to co widzialam.
                      przeciez moja wypowiedz nie byla napisana po to zeby kogos wkurzyc! bylam juz
                      zdecydowana na mieszkanie 60-metrowe, ale przed podpisaniem umowy poprosilam o
                      wypis z ksiegi wieczystej i inne dokumenty... nie rozmawialam z robolami tylko
                      z przedstawicielem firmy... babka sie zorientowala ze znam sie na budownictwie
                      i dlatego zaczela sie wycofywac z wczesniejszych zapewnien o czerwcowy termin
                      oddania!
                      mimo wszystko zycze przyszlym mieszkancom domino szybkiego odebrania kluczy ;)
                      pozdrawiam
                      Artur: popieram twoja wypowiedz:)
                      • Gość: sasiad 2 Re: Forum zeszło do podziemia. IP: 213.25.153.* 11.03.05, 17:19
                        a ja jestem zadowolony ze kupilem tam mieszkanie i wiem ze kiedys ta budowa sie
                        zakonczy a mieszkania maja bardzo fajne.trzeba ryzykowac a mysle ze tyle juz
                        spoldzielnia przeszla to pewnie ten budynek i tak dokonczy.z tego co slyszalem
                        to w rotundzie bedzie mieszkal pan prezes wiec bedzie chcial za wszelka cene
                        jak najszybciej dokonczyc ten budynek.poza tym bedzie tam mieszkalo wielu
                        fajnych ludzi z ktorymi sie juz zrzylismy na zebraniach, dlatego zacheczm do
                        kupienia tam mieszkania.to bedzie fajne osiedle!!! pozdrawiam.
          • kasia.rzewska Re: a może coś o SM Domino? 14.03.05, 16:39
            Jestem w trakcie załatwiania formalności związanych z zakupem mieszkania w sm
            domino. Napotkałam trudności z wypłatą kredytu prze bank, gdyż są zapisy na
            księgach działek pod rotundą. Chciałabym poznać jakieś konkrety z tym związane.
            A o co chodzi z tymi piecami gazowymi w piwnicach?
            • Gość: daro Re: a może coś o SM Domino? IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 14.03.05, 20:36
              ja równiez czekam na kredyt (niestety wpisy w hipotece blokuja), natomiast co
              do budowy mam nadzieje że skończą do końca wakacji. jakie miałas informacje ze
              społdzielni na temat terminu??
              • kasia.rzewska Re: a może coś o SM Domino? 15.03.05, 11:56
                Jeszcze nie wiem nic konkretnego. Dziś mam zamiar wybrać się tam wieczorem i
                pogadać. Bo ja kupuję od Complex Development, a nie bezpośrednio od
                spółdzielni. Jak będę mieć jakiekolwiek informacje to napiszę.
                • Gość: Jacek Re: a może coś o SM Domino? IP: *.eranet.pl 16.03.05, 11:07
                  Mam pytanie: czy caly watek o SM Domino dotyczy inwestycji u zbiegu
                  Pileckiego/Gandhi - tego wysokiego, 12 pietrowego, okraglego bloku? Z tego co
                  wiem, w nim sa identyczne problemy - brak windy, brak plynnosci finansowej
                  spoldzielni, brak kotla gazowego, bliskosc stacji benzynowej Shell, decyzja o
                  kredycie na ukonczenie budowy...
                  Nie zgadza mi sie tylko jedno - buduje go spoldzielnia "Dziesiatka", a
                  nie "Domino". Bardzo prosze kogos o oswiecenie mojej niezorientowanej osoby...
                  • Gość: kasia228 Re: a może coś o SM Domino? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 12:24
                    Jeśli chodzi o "rotundę" to przy stacji Shell jest inny okrąglak (wytynkowany)
                    i to chyba jest PKO Development lub sm dziesiątka, a nieotynkowany z dźwigiem w
                    tle i oddzielonego od stacji innymi blokami to inwestycja sm domino realizowana
                    przez Complex Dvelopment.
                    • Gość: Jacek Re: a może coś o SM Domino? IP: *.eranet.pl 16.03.05, 13:20
                      Rozumiem. Ja wole zamieszkac w tym blizej Pileckiego. Jeszcze zorientuje sie w
                      jakiej sytuacji jest Dziesiatka. Pozdrawiam wszystkich Dominowcow, na pewno
                      wszystko sie pomyslnie (i szybko) zakonczy!
                      ;)
            • Gość: sasiad 2 Re: a może coś o SM Domino? IP: 213.25.153.* 15.03.05, 17:31
              te piece tzn.ze cieplo bedzie z wlasnego zrodla a nie z siekierek.jutro ma
              podobno cos byc wiadomo na temat kredytu.ciekawe czy tym razem sie uda.a co to
              za wpisy na ksiedze?
    • niki129 Re: a może coś o SM Domino? 15.03.05, 08:55
      Jestem czlonkiem spoldzielni-jak spoldzielnia dostanei kredyt lub spora czesc
      czlonkow wplaci pieniadze to budowa ruszy z kopyta. Duzo jest juz zrobione.
      Termin wakacje jest wowczas realny.
    • Gość: Czlonek Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 17:33
      Ten okraglak przy stavcji aSchell to nie PKO Development tylko wlasnie
      Dziesiatka Z tego co wiem i co widac - nic si etam nie dzieje i chyba sa jakies
      problemy, no i widok z okna na stacje. My kupilismy w Domino i jeak wszsycy
      czlonkowie wplaca pieniadze za swoje mieszakania (nei wszsycy uiscili pelna
      kwote) to nie bedzie problemu. A w tej royundzie ktora sie buduje bedzie
      mieszkal prezes Domino wiec na pewno zrobi wszystko zeby jak najszybciej
      zamieszkac:)
    • Gość: mirel Re: a może coś o SM Domino? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.05, 18:00
      Czy Wasza spoldzielnia wykupila dzialki od osob prywatnych prez ktore ma isc
      kanalizacja. Z gory dziekuje za odpowiedz.
      • Gość: Czlonek Re: a może coś o SM Domino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 21:25
        Kanalizacja jest juz podpieta, sm domino doszla do porozumienia z pko
        development.
        • Gość: daro Re: a może coś o SM Domino? IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 19.03.05, 13:30
          Bardzo dobra wiadomość, czy wiesz może cos na temat osławionego kredytu dla
          spółdzielni. Czy może juz spółdzielnia go otrzymała? Na forum przewijał się
          termin 16,03.
    • niki129 Re: a może coś o SM Domino? 19.03.05, 22:24
      Decyzja miala zapasc w ta srode ale komisja nei zdqazyla go rozpatrzec, za
      tydzien dokoncza ale jak do tej pory jest ok i najprawdopodobniej dostana go
      • Gość: Ja Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 26.03.05, 02:21
        Ciekawy jestem, co ma być zabezpieczeniem kredytu (bo bez tego nie ma nawet
        rozmowy w jakimkolwiek banku)?? Logika podpowiada, że zapewne wasza
        przyszła "nieruchomość", bo innej opcji nie widzę. Coś mi się widzi, że jeszcze
        niezłe akcje będziecie mieli, zanim podpiszecie akty notarialne (chociaż życzę
        Wam jak najlepiej).

        Pozdro
        • Gość: Daro Re: a może coś o SM Domino? IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 28.03.05, 15:57
          odpowiedź jest bardzo prosta - zabezpieczeniem kredytu sa nie sprzedane lokale,
          nie można zabezpieczac się własnością innych osób?!, żaden bank na to nie
          pójdzie mimo braku aktu własności
          • Gość: bogdan bankowy Re: a może coś o SM Domino? IP: *.acn.waw.pl 28.03.05, 20:08
            O świętej naiwności! Zabezpieczeniem kredytu jest HIPOTEKA, złotko. CAŁA hipoteka, bo "lokale" nie mają jeszcze prowadzonych indywidualnych ksiąg. Bank zrobi wpis na pierwszym miejscu i poza należnościami wymagalnymi (zadłużenie wobec Skarbu Państwa) to roszczenia banku będą zaspokajane w pierwszej kolejności. Kropka.
            • arturtch Re: a może coś o SM Domino? 29.03.05, 22:58
              To prawda, w przypadku ogloszenia upadlosci spoldzielni w pierwszej kolejnosci
              zaspokajane sa jednoski panstwowe, banki, podwykonawcy, pracownicy i dopiero
              czlonkowie - ci co placa na prawie na koncu, bo po nich jesli cos zostania (a
              nigdy nic nie zostaje) to dopiero byli czlonkowie ktorzy rozwiazali umowe i nie
              sa juz prawomocnymi czlonkami spoldzielni niezaleznie od werdyktu sadu etc.

              Tak to wyglada
              • Gość: bogdan bankowy Re: a może coś o SM Domino? IP: *.acn.waw.pl 29.03.05, 23:47
                Precyzyjnie - wpis wprowadzi sąd na wniosek banku w czwartym dziale księgi. Żaden bank nie pójdzie na wpis na dalszym niż pierwsze miejscu (jeśli wogóle zechce z kimś czwarty dział dzielić).
                PS. Co nie znaczy, że nie kibicuję spółdzielni, bo podoba mi się ta inwestycja. Ale wejdę w to z oszczędnościami, jak się parę spraw wyjaśni. Chciałbym, by to było niebawem.
                • Gość: kasia228 Re: a może coś o SM Domino? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:22
                  Tak się zastanawiam nad waszym czarnowidztwem. Co ono ma na celu? Przecież
                  nikomu to nie służy, takie gdybanie i niekiedy tworzenie dziwnych wizji.
                  Uprzejmie informuję, że sprawy powoli się klarują. Ja mam już podpisaną umowę
                  na kredyt i w tym tygodniu podpisuję już akt ostateczny.
                  Więc może trochę więcej optymizmu.
                  • ckl3 Re: a może coś o SM Domino? 05.04.05, 22:53
                    Bardzo serio interesuje sie zakupem mieszkania w SM Domino. Mam rezerwacje na
                    mieszkanie, ale... dzis byłam w Expanderze w sprawie kredytu i powiedziano mi,
                    że chętnie mi znajdą kredyt, ale nie na mieszkanie w tej spółdzielni. Pani
                    oświeciła mnie, że kilkoro pracowników usiłowało załatwić kredyty dla klientów
                    na tę inwestycję i wszędzie klapa. Podkreślam, że nie chodziło o zdolność
                    kredytową tylko o problemy finansowe spółdzielni. Obecnie jest tak, że mnóstwo
                    potencjalnych lokatorów utknęło na etapie wpłaty 25% wartości mieszkania i
                    teraz latają od banku do banku w nadziei, że zdobędą kredyt - więc włosy mi
                    stają dęba co będzie jeśli to dotyczy WIĘKSZOŚCI nabywców. Bardzo proszę, aby
                    Ci z Państaw, którzy uzyskali kredyty podzielili się ze mną informacją, który
                    bank ich udzielił. Naprawdę mi zleży na tej lokalizacji i mieszkanie, które
                    zarezerwowałam jest ekstra, ale jak wybrnąć z tego dalej??????
                    • maciejosek Re: a może coś o SM Domino? 06.04.05, 07:33
                      Prosze spróbować w BPH.
                      Ten bank z tego co wiem udziela kredytow pod te inwestycje.
                    • arturtch Re: a może coś o SM Domino? 07.04.05, 11:19
                      Witam,

                      Na 100% ponizszy bank podpisal umowe z SM Domino i bez problemow udziela
                      kredytow (moze nie jest to najtanszy kredyt na rynku ale stanowczo latwy do
                      zalatwienia).

                      XVIII Oddział w Warszawie
                      Al. Jana Pawła II 61b, 1031 Warszawa
                      tel.: (0-22)5306158, fax: (0-22)6366128
                      nr rozliczeniowy: 12402063

                      Zycze powodzenia i pozdrawiam

                      Artur
    • niki129 Re: a może coś o SM Domino? 06.04.05, 18:06
      Nam kredytu uzielil MULTIBANK nie robil najmniejszego problemu
      • Gość: ew Re: a może coś o SM Domino? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.05, 20:39
        Ja mam kredyt z PKO SA, czekamy na klucze.
        • ckl3 Re: a może coś o SM Domino? 07.04.05, 10:51
          Bardzo dziękuję za Wasze informacje, ruszam załatwiać kredyt. mam nadzieję, że
          będziemy sąsiadami. Pozdrowienia.
          • Gość: Ja Re: a może coś o SM Domino? IP: *.chello.pl 10.04.05, 12:13
            Minęło już trochę czasu od ostatnich wypowiedzi na temat kredytu dla SM Domino
            i jakoś ostatnio cisza. Czy sprawa jest już załatwiona?
            Pytam z ciekawości, bo sam pracuję w banku zajmującym się kredytowaniem
            deweloperów i ciekawy jestem, który bank poszedłby na kredytowanie tak
            niepewnej inwestycji (osobną sprawą jest fakt, że bank to nie instytucja
            charytatywna i na potencjalnym kredycie MUSI zarobić - pytanie tylko na czym w
            obecnej sytuacji spółdzielni).

            Pozdrawiam
            • arturtch Re: a może coś o SM Domino? 21.04.05, 11:21
              Witam,

              Z informacji przekazanych 21/04/2005 od Pana Prezesa SM DOMINO Bank wyrazil
              akceptacje udzielenia kredu SM DOMINO i teraz trwaja rozmowy ustalajace wszelkie
              szczegoly. Po ich zakonczeniu powinno nastapic podpisanie umowy.

              Pozdrawiam

              Artur
        • ckl3 Re: a może coś o SM Domino? 13.04.05, 12:15
          ew - proszę, skontaktuj się ze mną na skrzynkę donow@coi.waw.pl. Mam kilka
          pytań, których nie chciałabym publicznie zadawać, aby nie rozbudzać
          emocji "turystów" w tym wątku (mam na myśli osoby, które "gościnnie" wylewają
          swoje złośliwości). Tę samą prośbę kieruję do niki129 i innych dominowców.
          P.s. - kredytu udzieli PKO BP - chyba najtańsza oferta. Dzięki za wcześniejsze
          rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka