Dodaj do ulubionych

Tabliczki - apel do RN

09.06.12, 19:36
Witam,

Chciałbym zaapelować do RN o powstrzymanie administracji z ustawianiem kolejnych tabliczek
1. zaczęło się od "Zakazu wyprowadzania psów" od strony patio - inicjatywa słuszna i efekt przyniosła - to było i jest OK (chociaż moim zdaniem wystarczyły by 3 tabliczki a nie 20)
2. kolejne tabliczki "Zakaz wyprowadzania psów" na taras nad Rossmanem - po co ??? komu tam psy przeszkadzają skoro ich właściciele sprzątali po swoich zwierzakach, nikt tego terenu nie wykorzystuje i wykorzystywać nie będzie - poza funkcją popielniczki :/
3. no i najnowsza inicjatywa "Zakaz gry w piłkę" - po pierwsze dlaczego ? dlaczego max 7 letnie dzieci nie mogą pokopać piłki na patio ? bo trawa się zniszczy - to być może warto w coś w stylu sztucznej murawy na jednym z kwadratów zainwestować. A teraz najważniejsze jaki jest efekt tabliczek "zakaz gry w piłkę" i przekopania zdewastowanego trawnika ? dzieciaki dalej grają tylko na innym trawniku - tak byłby zniszczony tylko jeden a tak będzie kolejny - i dokładnie takiego efektu można się było spodziewać po przekopaniu i ogrodzeniu poprzedniego boiska.

Czy kolejne będą tabliczki zakaz zabawy na placu zabaw czy może zakaz chodzenia po chodnikach na patio ? - proszę o opamiętanie w kwestii tabliczek i przemyślane decyzje "zakazy". Patio jest po to aby z niego korzystać a nie po to aby tylko było :)

Tylko żeby nie było że się tylko czepiam, do pozostałych działań RN nie mam żadnych zastrzeżeń i doceniam to co do tej pory robi - ale proszę nie otabliczkujmy i nie osłupkujmy się wszędzie gdzie tylko jest na to miejsce.
Obserwuj wątek
    • julo333 Re: Tabliczki - apel do RN 20.06.12, 20:50
      W poście kilka spraw jest poruszonych.
      1. Tabliczki - nie wiem czy ich jest za dużo ale nie są przestrzegane, zwłaszcza nieco denerwuje widok grających w piłkę pod tabliczką - zakaz gry w piłkę. Przypomnę dla porządku, że zieleniec z trawnikiem NIE JEST MIEJSCEM DO GRY W PIŁKĘ. Zapewniam, że nie stosuje się zakazów chodzenia po chodnikach - bo są miejscem do chodzenia - tak jak plac zabaw jest miejscem do zabaw. Ale gdyby plac zabaw stał się miejscem popijaw nie miałbym nic przeciwko umieszczeniu tabliczki z zakazem picia alkoholu.
      2. To, że na patio nie ma boiska nie oznacza, że można robić boisko z dowolnie wybranego zieleńca - bo się chce pograć w piłkę. Podobnie jak np. byłbym przeciwny jeżdżeniu quadem argumentowanemu - bo chce pojeździć a gdzie ma jeździć itd. Dla porządku dodam, że w projektach, które każdy widział, NIE BYŁO BOISKA.
      3. Co prawda kwestia boiska mnie akurat nie dotyczy (w sensie korzystania) ale może wygospodarować któryś z prostokątów i je zrobić. Przyzwoite, odpowiednio ogrodzone i może jeszcze z koszem (tak, żeby i porzucać można było). Dzieci z placu zabaw za moment będą starsze. A w sumie tych dzieci które nie mają gdzie pokopać jest mi żal nie mniej niż niszczonej trawy i krzaków. Przecież one też mają prawo do patio. I do zabawy odpowiedniej do wieku.
      Podsumowując - jestem za zrobieniem boiska - miejsca przeznaczonego do gry w piłkę, a póki co proponuję przestrzegać tego co jest na tabliczkach. Może wtedy nie trzeba będzie ich tylu stawiać.
    • lady.stardust Re: Tabliczki - apel do RN 20.07.12, 20:37
      george81 napisał:

      > 2. kolejne tabliczki "Zakaz wyprowadzania psów" na taras nad Rossmanem - po co
      > ??? komu tam psy przeszkadzają skoro ich właściciele sprzątali po swoich zwierz
      > akach, nikt tego terenu nie wykorzystuje i wykorzystywać nie będzie - poza funk
      > cją popielniczki

      Niestety na własne oczy nie raz i nie dwa widziałam psy załatwiające się na trawie na tarasie nad Rossmanem, po których ich właściciele NIE SPRZĄTALI, a na zwrócenie uwagi reagowali agresją. Wkrótce byłoby to pole minowe! Niestety, mimo tabliczek niektórzy nadal tam wychodzą z pieskami. No comment.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka