george81
09.06.12, 19:36
Witam,
Chciałbym zaapelować do RN o powstrzymanie administracji z ustawianiem kolejnych tabliczek
1. zaczęło się od "Zakazu wyprowadzania psów" od strony patio - inicjatywa słuszna i efekt przyniosła - to było i jest OK (chociaż moim zdaniem wystarczyły by 3 tabliczki a nie 20)
2. kolejne tabliczki "Zakaz wyprowadzania psów" na taras nad Rossmanem - po co ??? komu tam psy przeszkadzają skoro ich właściciele sprzątali po swoich zwierzakach, nikt tego terenu nie wykorzystuje i wykorzystywać nie będzie - poza funkcją popielniczki :/
3. no i najnowsza inicjatywa "Zakaz gry w piłkę" - po pierwsze dlaczego ? dlaczego max 7 letnie dzieci nie mogą pokopać piłki na patio ? bo trawa się zniszczy - to być może warto w coś w stylu sztucznej murawy na jednym z kwadratów zainwestować. A teraz najważniejsze jaki jest efekt tabliczek "zakaz gry w piłkę" i przekopania zdewastowanego trawnika ? dzieciaki dalej grają tylko na innym trawniku - tak byłby zniszczony tylko jeden a tak będzie kolejny - i dokładnie takiego efektu można się było spodziewać po przekopaniu i ogrodzeniu poprzedniego boiska.
Czy kolejne będą tabliczki zakaz zabawy na placu zabaw czy może zakaz chodzenia po chodnikach na patio ? - proszę o opamiętanie w kwestii tabliczek i przemyślane decyzje "zakazy". Patio jest po to aby z niego korzystać a nie po to aby tylko było :)
Tylko żeby nie było że się tylko czepiam, do pozostałych działań RN nie mam żadnych zastrzeżeń i doceniam to co do tej pory robi - ale proszę nie otabliczkujmy i nie osłupkujmy się wszędzie gdzie tylko jest na to miejsce.