Dodaj do ulubionych

280 Euro.Tyle kosztuje małe mieszkanie w Berlinie.

28.06.13, 23:48
www.immobilienscout24.de/expose/46910886
280 Euro na miesiąc. Czyli = 1200 złotych ( w tym jest już prąd i gaz! )kosztuje wynajęcie kawalerki w Berlinie.

A teraz odnieście sobie tą cenę do ceny wynajmu kawalerki w Warszawie, nie zapominając porównać różnicę w sile nabywczej chociażby najniższej pensji tu i tam.

:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Warschauer Strasse Re: IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.06.13, 00:27
      Troszkę naciągasz rzeczywistość, bo to lokum jest w Marzahn, czyli najbardziej obciachowej dzielnicy w Berlinie. Mieszkać tam to dla rodowitego Niemca oznacza automatycznie mieć status życiowego nieudacznika, z którego śmieją się telewizyjni komicy. Marzahn to szpetne monstrualne blokowisko z lat 80.tych we wschodnim Berlinie. W zacofanej Polsce bliźniaczy Ursynów uchodzi w Warszawie za jeden z lepszych i droższych adresów. Ale w Berlinie wiedzą swoje i nawet w zmodernizowanych blokach z wielkiej płyty nikt mieszkać nie chce.

      Poszukaj kawalerki np. w Zehlendorf (przepiękna dzielnica w Berlinie Zachodnim). Na portalu który zalinkowałeś najtańsza kosztuje 520 EUR - no to chyba jest różnica.

      Mieszkanie w murzyńskim syfie obrzeży Nowego Jorku też będzie b. tanie, podobnie jak lokum w wyludnionym centrum zbankrutowanego Detroit. Jak już chcesz porównywać, to uśrednione ceny wybranych miast, a nie najtańsze adresy w najpodlejszych dzielnicach.

      Ja w Marzahn nie zamieszkałbym nigdy, chyba, że po ogłoszeniu bankructwa.
      • Gość: spoonman Re: IP: 93.154.155.* 29.06.13, 00:40
        a na Białołęce zamieszkałbyś przed ogłoszeniem bankructwa? Oczywiście abstrahując od faktu, że pewnie dojazd z tejże jest kilka razu dłuższy do centrum niż z tego marcepana czy jakoś tak.
        • Gość: zakochanywbiałołec u nas i tak taniej i lepiej bo jesteśmy zieloną .. IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.13, 10:42
          warszawa.domiporta.pl/nieruchomosci/wynajme-mieszkanie-warszawa-bialoleka-pancera-feliksa-35m2/127141344
          podobne g... na Białołęce 1200 zł + OPŁATY!

      • Gość: matol Re: IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.13, 20:11
        "Marzahn to szpetne monstrualne blokowisko z lat 80.tych we wschodnim Berlinie. W zacofanej Polsce bliźniaczy Ursynów uchodzi w Warszawie za jeden z lepszych i droższych adresów. Ale w Berlinie wiedzą swoje i nawet w zmodernizowanych blokach z wielkiej płyty nikt mieszkać nie chce. "


        yyyyy szpetne blokowisko? hmm czy to taki odpowiednik ursynowa za 20-30 lat? :D
      • sammler Re: 01.07.13, 00:15
        Gość portalu: Warschauer Strasse napisał(a):

        > Troszkę naciągasz rzeczywistość, bo to lokum jest w Marzahn, czyli najbardziej
        > obciachowej dzielnicy w Berlinie. Mieszkać tam to dla rodowitego Niemca oznacza
        > automatycznie mieć status życiowego nieudacznika, z którego śmieją się telewiz
        > yjni komicy. Marzahn to szpetne monstrualne blokowisko z lat 80.tych we wschodn
        > im Berlinie.

        Czyli do czego byś to porównał? Ursynowa, Białołęki, Targówka, Pragi, Bemowa, Woli czy może Ursusa? O czymś zapomniałem?

        S.
        • Gość: dd Re: IP: *.centertel.pl 01.07.13, 00:58
          zapewne chodzi o współczynnik" nasycenia imigrantami". Jeżeli którakolwiek z wymienionych przez Ciebie dzielnic Warszawy osiągnie kiedykolwiek takie nasycenie śniadą ludnością to i wartość rynkowa najmu w takich dzielnicy w porównaniu do innych dzielnic" białego " miasta zmaleje w podobnym stopniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka