Gość: Obserwator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.02.05, 21:25
Oto moje przemyslenie po przeczytaniu setek postów dotyczących JWC. Prawdą
jest ze posiwciłem na tą bogata lekture kilka godzin ale lepszy stracony czas
niż kilkadziesiąt tysięcy złotych> Ja już się wyleczyłem z tej firmy na
dobre. Dziki że jest takie forum i wiele mozna z niego sie nauczyć.
Pozdrawiam innych frajerów co wysuneli inne wnioski z tak bogatej lektury.
Czytam te posty dotyczace JWC i sie zastanwiam na kut wy tam kupujecie
mieszkania. A co najciekawsze kazde negatywne sywierdzenia osob postronnych
wysmiewacie. Nie widze nic fajnego w tym ze za wlasne pieniadze macie roczne
poslizgi w oddaniu mieszkania. Ciagle cos sie psuje, co rusz macie jakies
niespodzianki. To ma byc developer. To jest k..a kpina rodem z komuny.
Wiesniactwo wysokiego lotu. Tylko prezesi JWC maja sie jak najlepiej jezdza
super furami i maja super mieszkania.
A Polacy to głupi i po szkodzie są.
Tyle co tu postów negatywnych o JWC jest to tylko ślepiec może nie zauważyć.
Ale nie tysiące nowych lokatorów nadal wydaje kase w błoto i udaje ze tak
powinno być.
K...a ludzie sami powodujecie ze takie szmaciarskie firmy czuja sie bezkarnie.