Dodaj do ulubionych

INVED-BUD o co chodzi?

05.06.02, 10:21
Czy ktoś wie co się dzieje z ich budową na Zamienieckiej? Mieszkania miały być
gotowe pod koniec czerwca, ale końca budowy nie widać. Nie wyglada też, zeby
wogóle tam się coś działo. O co chodzi. Inwestor nie płaci wykonawcy, czy też
wykonawca (Energomontaż) jest aż takim partaczem?
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 06.06.02, 18:50
      Kupiłem tam i sam jestem zaniepokojony sytuacją. Sprawdzałem INVED BUD w
      Energomontażu i twierdzą, że Inved Bud im płaci, a opóźnienia wynikają stąd, że
      ENERGOMONTAŻ podzlecił wykonanie prac firmie z Lublina. I chyba najabrdziej
      prwdopodobne jest to, że to Energomontaz nie płaci lubelskiej firmie ale pewny
      tego nie jestem. Z tego co wycztałem w prasie i usłyszałem od znajomych wynika,
      ze Enerogomontaż ma problemy finasowe - to jest niepokojące.

      Czy ty dysponujesz jakimś informacjami w kwestii terminów oddania itp.?
      • miazga Re: INVED-BUD o co chodzi? 07.06.02, 09:36
        Dzięki za info.
        Byłam w INVED-BUD jakieś 2 tygodnie temu. Twierdzili, że prowadzą rozmowy z
        Energomontażem i że mieszkania będą do odbioru na początku lipca.
        Czy wiesz, że zgodnie z umową pomiędzy Energomontażem a IB, budynek powinien
        być oddany w maju?
        Byłeś jakoś niedawno na budowie?
        • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 07.06.02, 17:25
          Cześć!

          Zainspirowany twoim mailem byłem tam dzisiaj. Pan Franciszek twierdzi, że nadal
          nic nie wiedzą i że nie może mi powiedzieć kiedy będzie termin odbioru. Dzisiaj
          już nie wytrzymałem i trochę im tam nawrzucałem. Dowiedziałem się od pana
          Franciszka, że problem polega na tym, że Energomontaż nie płaci terminowo
          podwykonawcy z Lublina i to jest chyba główna przyczyna opóźnień. Inved Bud
          zarzeka się jednak, że mimo wszystko płaci Energomontażowi i to Energomontaż
          jest tutaj głównym winowajcom. Najbardziej irytuje mnie, że nie ma żadnej
          konkretnej informacji, i że ciąglę nie wiadomo dokładnie o co chodzi (Jak
          niewiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze).
          Pani (która odbiera telefony) powiedział, żeby nie spodziewać się, że oddadzą
          budynek w lipcu. Siepień jest najbardziej realny (oby).
          Byłem też na budowie. Niby coś tam się dzieje, ale postęp jest dosyć skromny. W
          wysokiej części (tam kupiłem mieszkanie) kładą gres na klatce i zaczęli
          instalować windę. Pozostaje być optymistą.

          Pozdrawiam

          Wojtek
          • miazga Re: INVED-BUD o co chodzi? 10.06.02, 09:40
            Ja tez byłam na budowie w sobotę. Z tym podpodwykonawcą z Lublina to prawda,
            ale co do płacenia mu, mam trochę inne informacje. Rozmawałam z kierownikiem
            (lub zastępcą) ekipy z Lublina. Twierdził, że przyczyny opóźnienia są bardzo
            złożone (jakieś trudności przy zatwierdzaniu zmian w projekcie). Nie bardzo
            chciał o nich rozmawiać, ale zdementował plotki o niepłaceniu przez
            Energomontaż (przynajmniej jeżeli chodzi o tą budowę). Podobno problemy
            finansowe były na innej budowie.
            Pan Kierownik zapewniał (optymista !!!), że w lipcu budynek będzie gotowy.
            Teoretycznie nie jest to niemożliwe, ale praktycznie - sam wiesz.
            Poprzednia moja wizyta na budowie miała miejsce miesiąc temu. Jak na miesiąc
            pracy - postęp niewielki, żówie tempo.
            Ja też mam mieszkanie w wysokiej części, tak więc pozdrawiam przyszłego sąsiada
            :-)
            • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 10.06.02, 15:29
              Cześć!

              Ja już wcześniej rozmawiałem z kierownikiem budowy i potwierdza się to co
              piszesz, że będzie oddanie budynku w lipcu (on nawet twerdził, że z
              zasiedleniem) ale napradę trudno w to uwierzyć. No cóż pozostaje być optymistą.
              Chciałbym się tam jak najszybciej wprowadzić. Powiedz mi co sądzisz o samej
              lokalizacji? Ja się trochę obawiam, że mimo wszystko bedzie tam trochę głośno.
              Czy masz może jakiś informacje, czy ten przystanek autobusowy obok budynku
              bedzie tam nadal czy ma być przeniesiony? Któregoś razu zapytałem o to prezesa
              Jadczaka i powiedział mi, że były jakiś palny aby przenieść ten przystanek.
              Również witam i pozdrawiam sąsiadkę.
              • miazga Re: INVED-BUD o co chodzi? 10.06.02, 16:40
                Cześć :)
                lokalizacja, jezeli chodzi o "głośność", rzeczywiście nie jest ciekawa. Ale ja
                staram się o tym nie myśleć. Zdecydowałam się na mieszkanie bo widziałam wiele
                zalet (ładne mieszkania, atrakcyjna cena) i to jest najważniesze. Lokalizacji
                i tak nie da sie zmienić, więc raczej szukam jej pozytywnych stron (a jak się
                uprzesz to też znajdziesz ich dużo :-)) teraz najważniejsze jest to, żeby nam
                wreszcie oddali mieszkania. Też zalezy mi na szybkim wprowadzeniu się.
                Jeżeli nie oddadzą do końca lipca, będą musieli płacić kary, więc mam nadzieję,
                że się pospieszą.
                Musimy być dobrej myśli:-)
                Pozdrawienia dla sąsiada
                Ps. na którym piętrze będziesz mieszkał?(nie musisz odpowiadać na to pytanie)
                • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 00:18
                  Cześć!

                  Nie ma nic do ukrycia: mieszkanie kupiłem na 7 piętrze (4 pokoje).Dla mnie przy
                  wyborze tego mieszkania była ważna lokalizacja, cena i sam układ mieszkania.
                  Jeśli chodzi o układ to jest to jedno z niewielu mieszkań (z dwóch), które
                  miało taki układ jaki mi odpowiadał. A 7 piętro dlatego ponieważ teraz
                  miaszkamy na ostatnim (12 piętrze) co ma to same zalety i żadnej wady - jak dla
                  mnie. Dzisiaj spotkałem na budowie sąsiada, Jarka, który również jest
                  zaniepokojony tępem robót. Poleciłem mu nasze forum. Czasami wspólnie można coś
                  ciekawego zddziałać, a i później po przeprowadzce (i w trakcie również) ma się
                  już znajomych.

                  Pozdrawiam sąsiadkę

                  Ps. A ty na którym piętrze kupiłaś mieszkanie? (możesz nie odpowiedać na to
                  pytanie)
                  • miazga Re: INVED-BUD o co chodzi? 11.06.02, 10:04
                    To jesteśmy sąsiadami z tego samego piętra! (mieszkanie nr 26). Cieszę się, bo
                    czasami wspólnie rzeczywiście można więcej zdziałać (wymienić informacje, znaleźć
                    jakieś rozwiazania itp). Moze ktos jeszcze do nas dołączy. Jarek -!?
                    Pozdrawiam sąsiada
                    Iwona

                    Ps. przez najbliższe trzy tygodnie nie będę sie oddzywała (wyjeżdżam na urlop).

                    • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 11.06.02, 16:23
                      Bardzo się cieszę sąsiadko z piętra i życzę Ci miłego urlopu. Jak wrócisz to
                      mam nadzieję, że się odezwiesz. Mój urlop w tym roku to właściwie tylko jedno -
                      wykończenie mieszkania. Do zobaczenia.

                      Pozdrawiam

                      Wojtek
              • miazga Re: INVED-BUD o co chodzi? 10.06.02, 16:42
                a jeżeli chodzi o przystanek - nic nie wiem :-)
                • Gość: Wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 11:42
                  Witam,na dzien 19-tego czerwca niewiele sie posunęło na budowie.Kiedy
                  koniec?????Pozdrawiam sąsiad z VIII piętra,tez Wojtek.
                  • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 20.06.02, 18:05
                    To smutne ale prawdziwe. Niby coś się dzieje ale nic się nie dzieje. Czy masz
                    jakieś oficjalne dane na temat terminów oddania, bo mi już się nawet nie chce
                    do nich dzwonić.
                    Będąc tam codziennie (a tak w moim przypakun jest)trudno zauważyć jakiś postęp.
                    Chłopaki z budowy chyba postanowili spędzić tu trochę więcej czasu.

                    Pozdrawiam
                    Wojtek VII pietro
                    • Gość: Adrian Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.8.176.* 02.07.02, 10:05
                      Witam sasiadow.
                      Dostalem z IB pismo o terminach (koniec sierpnia oddanie budynku) z aneksem do
                      podpisania o zmianie terminu oddania. Czy tez dostaliscie? a drugie pytanie to
                      czy zamierzacie podpisac ten aneks. Mnie sie wydaje ze spryciarze chca sie
                      wywinac od placenia odsetek...
                      Adrian VIIp.
                      • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 02.07.02, 18:21
                        Ja też dostałem pisemko o zmianie tereminów oddania oraz notkę o indeksacji
                        (trzeba niestety dopłacić trochę) - nie wiem czy wy też macie indeksację?
                        Co do terminów oddania to ewidentnie wyglada to na ucieczkę przed karami
                        umownymi. Ja na razie tego nie podpisałem i w tej wersji pewnie tego nie
                        zrobie.
                        Czy wiecie może gdzie można znlaleźć informacje o indeksacji wg. GUS?
                        I czy był ktoś z Was ostatnio na budowie? Ja narazie nie mam za bardzo czasu
                        żeby się tam wybrać

                        Wojtek VIIp
                        • Gość: Adrian Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.8.176.* 03.07.02, 10:07
                          Witam
                          Dostalismy pisemko o indeksacji. Szukalem wczoraj wskaznikow gusowskich w
                          internecie ale nie znalazlem. byl tylko wskaznik wzrostu cen produkcji
                          budowlano montazowej, a nasza umowa przewiduje indekasacje wskaznikiem wzrostu
                          cen robot budowlano montazowych.
                          Na budowie nie bylem ale przechodzilem obok i wczoraj o godzinie UWAGA!!!!
                          19:45 widzialem 8 PRACUJACYCH!! robotnikow :). Dzisiaj rano ok 7:50
                          przejezdzalem obok budowy i tez widzialem robotnika na rusztowaniu. Wyglada na
                          to ze chlopcy w koncu wzieli sie do roboty. I dobrze. Zobaczymy na jak dlugo
                          starczy im sil. Mysle ze dzis wieczorem tez sie przejde w okolice zeby zobaczyc
                          jak duzo zrobili w ciagu jednego dnia.
                          pozdrawiam
                          Adrian VIIp.
                          • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 23:17
                            Dzisiaj tam sie przejechałem. Wyraźnie widac, że coś się dzieje. Ale nie można
                            zapeszać. Może ktoś z Was był w środku? Ciekawy jestem jakie tam są postępy.

                            Pozdrawiam
                            Wojtek
                            • miazga Re: INVED-BUD o co chodzi? 05.07.02, 08:29
                              czesć,
                              dzisiaj rano przejeżdżałam obok budowy i ... panowie zdejmują już rusztowania z
                              częsci wysokiej. Budynek zaczyna nabierać ostatecznego wygladu. Od
                              poniedziałku, zgodnie z pismem zaczynają oddawać mieszkania w częsci niskiej.
                              Czy nie mogli się tak spręzyć w maju i czerwcu!?.
                              Myślę, że środek jest wykończony (oprócz części usługowych), bo jak miesiąc
                              temu rozmawiałam z kierownikiem budowy, to mówił, że prace elewacyjne rozpoczna
                              się po zakończeniu prac w części mieszkalnej.
                              pozdrawiam
    • Gość: Markus Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.153.119.* 05.07.02, 11:43
      A czy wiecie cos o tym że budynek jest obiązony hipoteką na 4,5 miliona
      złotych??
      • miazga Re: INVED-BUD o co chodzi? 05.07.02, 11:51
        nie wiem. Skąd ta informacja? Czy jest pewna, czy to domysły?
        • Gość: Markus Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.153.119.* 05.07.02, 11:54
          Bardzo pewna bo z oficjalnych dokumentów....:((((
          • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 08.07.02, 16:41
            Parę miesięcy temu dostałem od Inved-Budu wypis z księgi wieczystej. Tam
            rzeczywiście znajdują się zapisy o hipotece. Z tego co powiedzieli w Inved Bud
            hipoteka może obejmować tylko mieszkania niesprzedane. Jutro postaram się
            ustalić więcej szczegółów z naszą panią prawnik ode mnie z firmy.

            wojtek
            • Gość: Marcus Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.153.119.* 10.07.02, 13:28
              No tak le jak to jest jesli kupie teraz mieszkanie to czy zostanie ono odjete
              od wczesniej zaciągnietego kredytu?? Oznaczałoby to ze całość ze sprzedanego
              mieszkania przekazywana jest bankowi. Dowiedziałes sie czegos
              • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 00:07
                sprawa musi poczekac od poniedzialku poniewaz musialem wyjechac w delegacje i
                bede w firmie w poniedzialek. Dam znac najszybciej jak to mozliwe.

                Pozdrawiam
                • Gość: Adrian Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.8.176.* 16.07.02, 08:49
                  A na naszej budowie znow pracuja jakby chcieli a nie mogli. Jak tak dalej
                  pojdzie to na Boze Narodzenie moze zdaza.
                  Adrian
                  • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 18.07.02, 17:29
                    cześć

                    Sprawa naszej hipoteki wygląda nastepująco. Pani prawnik podpowiedziała mi, że
                    najprościej byłoby gdybyśmy wspólnie zażyczyli sobie (delikatnie mówiąc)aby
                    nasz kochany developer pokazał nam umowę z bankiem (raczej mało realne) lub
                    napisał oświadczenie, że "po spłacie należności za mieszkanie wynikających z
                    umowy, przeniesie na nas właśność wieszkania wraz udziałem w gruncie itd. bez
                    żadnych obciążeń". W umowie nie ma takiego zapisu, a jeśli mieliby coś do
                    ukrycia (oby nie) to napewno odmówią takiego oświadczenia.
                    Na pocieszenie powiem, że to co wcześniej pisałem odnośnie nie obciążania
                    hipoteką mieszkań sprzedanych jest normalną praktyką bankową. Tym bardziej
                    wydaje się to realne gdyż kredyt (wpisany do hipoteki) pochodzi z tego samego
                    banku w którym developer ma konto bankowe i prawdopodobnie bank, wpływy na
                    konto ze sprzedanych mieszkań zalicza na poczet spłaty kredytu. Prawniczka
                    powiedziała (pracowała wcześnie w banku), że w 95% developerzy korzystają z
                    kredytów bankowych na takich zasadach - finansują budowę, kontrolując sprzedaż
                    mieszkań, a hipoteka jest rzeczą normalną. Sprzedana mieszkania nie są później
                    objemowane hipoteką.
                    Co sądzicie o pomyśle poproszenia Inved Budu o przygotowanie takiego
                    oświadczenia?
                    Ja nie jestem prawnikiem ale mogę poprosić o pomoc u mnie w firmie o redakcję
                    takiego pisemka. Wydaje mi się, że całkiem sensowane byłoby wysłanie jednego
                    pisma wspólnie z podpisem (imionami i nazwiskami) osób tym zainteresowanych lub
                    umawiamy się, że każdy z nas w jednym dniu wysyła indywidualnie takie pismo do
                    Inved - Bud.

                    dajcie znać co o tym sądzicie

                    PS. Budowa chyba rzeczywiście nie idzie najszybciej ale ostantnio widziałem
                    pracowników schodzących z budowy około 19.00 i zaczynających o 7.00 - SZOK

                    wojtek VII m.29
                    • Gość: Magda Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 11:01
                      Witam wszystkich; zamierzam podpisac umowe na zakup mieszkania w tejze firmie-
                      intersesujace mieszkania + korzystna cena - i, nie ukrywam, nieco zaniepokoila
                      mnie "wymiana zdan" dot. Inved-budu na forum. Musze przyznac, iz czuje sie-
                      lagodnie mowiac- skolowana cala ta sytuacja i bylabym wdzieczna za pomoc;
                      uprzejmie prosze o opinie; czy otrzymaliscie swoje mieszkania i czy pomysl z
                      pismem wypalil?
                      Z gory serdecznie dziekuje za odp.
                      Magda
                      • Gość: Sasiad Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.153.119.* 25.09.02, 10:23
                        W moim mieszkanku na zamienieckiem wlasnie trwa remont:))) Wprowadzam sie juz
                        pod koniec pazdziernika

                        Pozdrawiam
    • Gość: MAREK_NOWY Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 195.94.199.* 03.10.02, 09:30
      Witam wszystkich
      Bardzo ciekawa dyskusja, prześledziłem ją całą. Mam pytanie do Was.
      Zastanawiam się bardzo nad kupnem mieszkania od tej firmy. Zmam sytuację na
      rynku mieszkaniowym, wydaje mi się, że znam także niebezpieczeństwa związane z
      kupnem mieszkania w trakcie budowy.
      Patynie : co Wam się nie podobało, z czym mieliście jakieś problem z odbiorem
      mieszkania (czas i jakość), co Was zaniepokoiło, na co ja mam uważać, z jakich
      waszych doświadczeń mogę skorzystać ?
      Dziękuję wszystkim, którzy poświęcą moim pytaniom czas.

      Nie interesują mnie pozytywne doświadczenia, jestem raczej realnym pesymista w
      tych sprawach.

      Marek
    • Gość: MAREK_NOWY Re: INVED-BUD IP: 195.94.199.* 03.10.02, 09:31
      Witam wszystkich
      Bardzo ciekawa dyskusja, prześledziłem ją całą. Mam pytanie do Was.
      Zastanawiam się bardzo nad kupnem mieszkania od tej firmy. Zmam sytuację na
      rynku mieszkaniowym, wydaje mi się, że znam także niebezpieczeństwa związane z
      kupnem mieszkania w trakcie budowy.
      Patynie : co Wam się nie podobało, z czym mieliście jakieś problem z odbiorem
      mieszkania (czas i jakość), co Was zaniepokoiło, na co ja mam uważać, z jakich
      waszych doświadczeń mogę skorzystać ?
      Dziękuję wszystkim, którzy poświęcą moim pytaniom czas.

      Nie interesują mnie pozytywne doświadczenia, jestem raczej realnym pesymista w
      tych sprawach.

      Marek
    • Gość: Aga Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.153.90.* 21.10.02, 15:22
      Cześć wszystkim obecnym bądź przyszłym mieszkańcom bloku przy Zamienieckiej 46,

      Zauważyłam, że ostatnio uczestnicy tego wątku znacznie zmniejszyli swoją
      aktywność związaną z wymianą uwag dotyczących tej inwestycji. Pewnie jest to
      spowodowane tym, że rzucili się w wir prac wykończeniowych. Chciałam jednakże
      zachęcić was do bardziej wartkiej wymiany spostrzeżeń, gdyż może to być tylko z
      pożytkiem dla nas wszystkich, obecnych i potencjalnych mieszkańców.

      Muszę powiedzieć, że generalnie zadowolona jestem z wyboru developera. Jak
      zawsze, nigdy nie jest do końca idealnie. Rozmawiałam dzisiaj na budowie i
      dowiedziałam się, że wjazd do garaży od ulicy Zamienieckiej nie będzie przy
      chodniku w żaden sposób zabezpieczony. Zabezpieczenie w postaci bramy wjazdowej
      pojawia się dopiero jakieś kilkanaście metrów dalej. Uważam, że
      niezabezpieczony "tunel wjazdowy" może stać się w przyszłości doskonałym
      schronieniem dla różnego podejrzanego elementu lub po prostu śmietniskiem. Czy
      was to nie niepokoi? I czy macie inne ciekawe spostrzeżenia.
      Pozdr
      • Gość: sąsiad Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.153.119.* 23.10.02, 09:25
        Przyznam sie ze do konca mialem nadzieje, że zrobią tam jednak bramę wiazdową---
        >martię się o to samo co ty; mam jednak nadzieje że ewentualna ochrona
        uniemozliwi gnieżdzenia sie tam różnorakiego elementu; z druhiej strony
        założenie takiej bramy nie powinno byc dużym kosztem więc moze w przyszłości my
        jako mieszkańcy zdecydujemy się to założyć; Nie wiesz kiedy mają zamiar
        zakończyć całkowicie budowe?? Ja wprowadzam się już pewnie za jekieś 2
        tygodnie;)
        Pozdrawiam

        P.S. Jakby co to mój mail gmicyk@friko6.onet.pl
      • Gość: wojtek Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 01:35
        Cześć!

        Jestem chyba jednym z weteranów budowy na Zamienieckiej wspólnie z kilkoma
        osobami które są na liście. Rzeczywiście wir prac wykończeniowych spowodował,
        że dawno tu nie zaglądałem. Myślałem, że ten wątek już umarł.
        ja oczywiście jestem za tym żeby utrzymywać kontakt ponieważ wiele spraw z
        którymi się spotykamy dotycz nas wszystkich (brama, garaż ... ostatnio stałem
        się fanem słupków jakie znalazły się przed budynkiem, gdyż wspaniale utrudniają
        dojazd do budynku i rozładunek czegokolwiek).
        My mamy zamiar przeprowadzić się do końca listopada do naszego mieszkania
        (częśc wysoka) ale zastanawiam się jeszcze na paroma szczegółami podczas
        zamieszkiwania w nowym mieszakaniu (gdzie wynosić śmieci, kto administuje teraz
        budynkiem itp.) Najbardziej istotną sprawą dla nas w chwili obecnej jest chyba
        podpisanie z Inved Bud-em aktu notarialnego. Czy ktoś ma jakieś informacje
        jakie ostatnio chodzą terminy w tej sprawie?

        Pozdrawiam
        • Gość: sąsiad Re: INVED-BUD o co chodzi? IP: 217.153.119.* 12.11.02, 08:37
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > ja oczywiście jestem za tym żeby utrzymywać kontakt ponieważ wiele spraw z
          > którymi się spotykamy dotycz nas wszystkich (brama, garaż ... ostatnio stałem
          > się fanem słupków jakie znalazły się przed budynkiem, gdyż wspaniale
          utrudniają
          >
          > dojazd do budynku i rozładunek czegokolwiek).

          No własnie jak to w końcu będzie--->czy będzie brama przy wjeździe do garażu
          czy też nie? Problem jest także z TV bo póki co jest problem z firmami
          dostarczającymi obraz:); no i TP jakos tak wolno reaguje.

          > My mamy zamiar przeprowadzić się do końca listopada do naszego mieszkania
          > (częśc wysoka) ale zastanawiam się jeszcze na paroma szczegółami podczas
          > zamieszkiwania w nowym mieszakaniu (gdzie wynosić śmieci, kto administuje
          teraz
          >
          > budynkiem itp.)

          Póki co jest to jeszcze teren budowy:)

          >Najbardziej istotną sprawą dla nas w chwili obecnej jest chyba
          > podpisanie z Inved Bud-em aktu notarialnego. Czy ktoś ma jakieś informacje
          > jakie ostatnio chodzą terminy w tej sprawie?

          Początek stycznia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka