Dodaj do ulubionych

Vat - a garaz- prosze o pomoc

IP: *.acn.waw.pl 03.07.02, 14:51
Witam. Ostatnio dowiedzialam sie ze spoldzielnia od ktorej kupilam mieszkanie
wraz z garazem podziemnym niezgodnie z prawem pobrala oplate vat za garaz.
Chcialabym wiedziec na podstawie jakich przepisow powinnam sie zwrocic do JW o
oddanie naleznosci.
Dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: don Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: 10.30.1.* 03.07.02, 15:32
      jak masz miejsce w garazu a nie garaz to zapomni o vat
    • Gość: janek Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: 213.158.197.* 04.07.02, 10:49
      Jesli uwaza Pani, ze rzeczywiscie spóldzielnia naliczyła VAT 22%
      zamiast stawki 0% (w 2001 roku) bądz 7% to moze Pani jedynie wystapic do
      spoldzielni o zwrot nienaleznie pobranej kwoty na podstawie paragrafu z kodeksu
      cywilnego, który mówi o niesłusznym wzbogaceniu się.
      Nie moze Pani wystapić do urzedu skarbowego o zwrot nieslusznie pobranego
      podatku VAT poniewaz nie jest Pani jego płatnikiem.
      Jedyna szansa to kodeks cywilny i ewentualnie droga sądowa jeśli spółdzielnia
      nie uzna Pani racji.
      Janek
      • Gość: mycha Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.acn.waw.pl 04.07.02, 20:34
        newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?
        Watek=115495&WatekStr=1&OdpStr=2

        Panie Janie czy moglby mi Pan podac na jakie konkretnie paragrafy z kodeksu
        cywilnego moge sie powolac piszac pismo do spoldzielni?
        Bardzo dziekuje.
        • Gość: janek Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: 213.158.197.* 05.07.02, 11:24
          Nie jestem prawnikiem.
          Radze poczytac archiwum 'Rzeczpospolitej'
          np:
          arch.rp.pl/a/rz/2002/06/20020626/200206260149.html?
          k=on&t=2002060520020705
          Jesli chodzi o spółdzielnie to sprawa chyba jest bardziej skomplikowana
          niż poczatkowo myślałem.
          Janek
          • Gość: mycha Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.acn.waw.pl 07.07.02, 21:20
            Bardzo serdecznie dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz i pomoc. Wynika jasno z
            tego,ze developer (nie chodzilo o spoldzielnie) jest mi winny spora kwote
            pieniedzy.
            Dziekuje i pozdrawiam
            • Gość: mycha Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.acn.waw.pl 07.07.02, 22:25
              Czy moze wiadomo ile czasu ma developer by oddac mi te pieniazki za vat z
              garazu ? Czy mozna liczyc na odsetki? Czy takie zwroty sa regulowane jakimis
              okreslonymi przepisami prawnymi?
              Dziekuje za odpowiedz.
    • Gość: Piotr Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.polkomtel.com.pl 08.07.02, 10:19
      JWC przyjmuje listy z żądaniem zwrotu VAT-u, ale aby go zwrocić, sam go musi
      dostać od US.

      Na razie przesłali mi ksero pisma z US, który informuje JWC, że poprosił
      swoją "wyższa instancję" o interpretację przepisu. Dla nich jednostkowy wyrok w
      NSA, to nie prawo.

      Pozdrawiam,
      Piotr
      • Gość: mycha Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.acn.waw.pl 08.07.02, 12:31
        Dziekuje slicznie za odpowiedz. Mam nadzieje, ze nasze pieniazki szybko
        odzyskamy. Heh te slawne JW ....
        Pozdrawiam
        • Gość: mycha Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.acn.waw.pl 08.07.02, 13:44
          Otrzymalam dzis informacje, ze JW zwrocilo sie do US z prosba o zwrot VAT-u -
          jednakze US zbywa ich pisemkami.
          W US zwrocono mi uwage, ze ten wyrok NSA byl tylko w jednym przypadku i podobno
          jak mi pani z US powiedziala nie wiadomo czy jest on wiazacy dla innych. Czy
          tez powinnismy pojsc z tym do sadu?
          Czasami glupieje w tym polskim prawie... albo raczej bezprawie.
          • Gość: Marek Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.wiadw.pl 09.07.02, 12:57
            Zastanówcie się kto ma w tym interes?
            1. Deweloper - dodatkowa praca, "podkładanie" się US, często korzyść
            z odpowiednio spisanej umowy o garaż (garaż z 22% stawką to i udział w
            gruncie ze stawką 22% - normalnie nie podlega Vat). Więc po co?
            2. US - czy chętnie oddalibyście ogromne pieniądze które już macie w garści?
            Więc po co?
            3. Kowalski - my oczywiście tak, ale jakie mamy szanse w pojedynkę?.

            Więc może to powinniśmy zalać pismami RPO (skoro dotyczy to
            ogromnej ilości obywateli) aby ten wystąpił w naszym imieniu
            do sądu o interpretację nie konkretnej sprawy a ogólnej wykładni
            interesujących nas zapisów.
            A może do jakiegoś innego ... janosika?
            • Gość: Hana Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.wiadw.pl 10.07.02, 13:05
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Zastanówcie się kto ma w tym interes?
              > 1. Deweloper - dodatkowa praca, "podkładanie" się US, często korzyść
              > z odpowiednio spisanej umowy o garaż (garaż z 22% stawką to i udział w
              > gruncie ze stawką 22% - normalnie nie podlega Vat). Więc po co?
              > 2. US - czy chętnie oddalibyście ogromne pieniądze które już macie w garści?
              > Więc po co?
              > 3. Kowalski - my oczywiście tak, ale jakie mamy szanse w pojedynkę?.
              >
              > Więc może to powinniśmy zalać pismami RPO (skoro dotyczy to
              > ogromnej ilości obywateli) aby ten wystąpił w naszym imieniu
              > do sądu o interpretację nie konkretnej sprawy a ogólnej wykładni
              > interesujących nas zapisów.
              > A może do jakiegoś innego ... janosika?

              Moze faktycznie warto by zorganizowac jakas wieksza akcje pisania skarg do
              Rzecznika Praw Obywatelskich. W koncu w naszym kraju licza sie ci, ktorzy
              glosniej krzycza (gornicy, rolnicy itp.), mlodzi nabywcy mieszkan nie maja
              swojego looby, ktore broniloby ich interesow i dlatego nikt nie liczy sie z
              naszymi pojedynczymi cichutkimi glosikami. Moze na forum znajdzie sie ktos, kto
              ma pojecie jak, pod wzgledem formalnym powinna wygladac taka skarga, warto by
              moze umiescic taki wzor w sieci?
              A propos wspolnego dzialania, (informacja dla tych, ktorzy zaciagneli kredyty w
              walutach obcych) moze warto aby minister Kolodko uslyszal nasz glos zanim
              przeforsuje pomysl o dewaluacji zlotowki. Przeciez Polska to nie tylko
              eksporterzy (oni maja swoje lobby). Moze by tak zasypac go mailami(moze i innych
              politykow), moze macie inne pomysly?
              ZORGANIZUJMY SIE!!!
              pzdr Hana
              • Gość: GIN do Hany(a) IP: 10.30.1.* 10.07.02, 13:53
                trzeba było brać kredycik w złotówkach a nie teraz Leperiade uprawiać ( chytry
                traci dwa razy ) :)
                • Gość: hana Re: do Hany(a) IP: *.wiadw.pl 11.07.02, 10:31
                  Gość portalu: GIN napisał(a):

                  > trzeba było brać kredycik w złotówkach a nie teraz Leperiade uprawiać ( chytry
                  > traci dwa razy ) :)

                  Faktycznie, chyba jest we mnie cos z chytrusa bo gdy mam do wyboru: oddac ogromne
                  pieniadze bankowi, który przetransferuje je natychmiast za granice albo
                  przeznaczyc je na wyposazenie pokoju dla potomka to wybieram to drugie. Ale coz
                  ulomna jest natura ludzka. A co do lepperiady... jeśli uwazasz wysylanie listow
                  za pozakonstytucyjna bandyterke to może czas na odrobine obywatelskiej edukacji?
                  Nasze wladze potrzebuja takich jak ty biernych, pokornych i bez protestu
                  przyjmujacych wszystkie decyzje, nawet jesli lamia one podstawowe zasady
                  gospodarki rynkowej.
                  PZDR
                  PS zmieniam nickname’a na chytrusek
                  • Gość: GIN Re: do Hany(a) IP: 10.30.1.* 11.07.02, 14:43
                    leprriadą nie nazywam pisanie listów tylko chodzi o treść tych listów czyli
                    wahanie się kursów walut idąc dalej tym tropem inwestorzy giełdowi powinni
                    pisać do prezesa giełdy ze oni nie zgadzaja sie ze zmianami w dół kursów
                    akcji :)))

                    na rynku mamy różne kredyty i w zł i w walutach - z tymi drugimi jest jak na
                    giełdzie możesz wygrać albo przegrać i jeżeli wtopiłaś to Twój problem a nie
                    Państwa i to chyba Tobie potrzebna edukacja obywatelska i ekonomiczna (
                    szczególnie weź pod lupe Argentyne gdzie kurs $ sie nie wahał )
                    pozdrawiam
                    GIN

                    PS
                    to co z dołu jest oczywiste od góry niekiedy wygląda inaczej i może na Tym
                    zakończmy dyskusję bo to nie forum kredytowe
                    • Gość: chytrusek Re: do Hany(a) IP: *.wiadw.pl 12.07.02, 08:36
                      Gość portalu: GIN napisał(a):

                      > leprriadą nie nazywam pisanie listów tylko chodzi o treść tych listów czyli
                      > wahanie się kursów walut idąc dalej tym tropem inwestorzy giełdowi powinni
                      > pisać do prezesa giełdy ze oni nie zgadzaja sie ze zmianami w dół kursów
                      > akcji :)))
                      >
                      > na rynku mamy różne kredyty i w zł i w walutach - z tymi drugimi jest jak na
                      > giełdzie możesz wygrać albo przegrać i jeżeli wtopiłaś to Twój problem a nie
                      > Państwa i to chyba Tobie potrzebna edukacja obywatelska i ekonomiczna (
                      > szczególnie weź pod lupe Argentyne gdzie kurs $ sie nie wahał )
                      > pozdrawiam
                      > GIN
                      >
                      > PS
                      > to co z dołu jest oczywiste od góry niekiedy wygląda inaczej i może na Tym
                      > zakończmy dyskusję bo to nie forum kredytowe
                      Czym innym są wahania kursowe, z którymi liczy się każdy przytomny inwestor a
                      czym innym centralne sterowanie gospodarką rynkową (sic!). Po upłynnienu kursu
                      złotówki kilku optymistów, w tym i ja uwierzyło, że te teraz gramy w warunkach
                      wolnego rynku i wzięło na siebie ryzyko inwestowania. Niestety w naszym kraju
                      można odwrócić każdą reformę, zmieniając zasady gry w trakcie jej trwania z czym
                      jakoś nie mogę sie pogodzić.
                      PZDR Chytrusek
                    • Gość: chytrusek Re: do Hany(a) IP: *.wiadw.pl 12.07.02, 08:39
                      Gość portalu: GIN napisał(a):

                      > leprriadą nie nazywam pisanie listów tylko chodzi o treść tych listów czyli
                      > wahanie się kursów walut idąc dalej tym tropem inwestorzy giełdowi powinni
                      > pisać do prezesa giełdy ze oni nie zgadzaja sie ze zmianami w dół kursów
                      > akcji :)))
                      >
                      > na rynku mamy różne kredyty i w zł i w walutach - z tymi drugimi jest jak na
                      > giełdzie możesz wygrać albo przegrać i jeżeli wtopiłaś to Twój problem a nie
                      > Państwa i to chyba Tobie potrzebna edukacja obywatelska i ekonomiczna (
                      > szczególnie weź pod lupe Argentyne gdzie kurs $ sie nie wahał )
                      > pozdrawiam
                      > GIN
                      >
                      > PS
                      > to co z dołu jest oczywiste od góry niekiedy wygląda inaczej i może na Tym
                      > zakończmy dyskusję bo to nie forum kredytowe
                      Czym innym są wahania kursowe, z którymi liczy się każdy przytomny inwestor a
                      czym innym centralne sterowanie gospodarką rynkową (sic!). Po upłynnienu kursu
                      złotówki kilku optymistów, w tym i ja uwierzyło, że te teraz gramy w warunkach
                      wolnego rynku i wzięło na siebie ryzyko inwestowania. Niestety w naszym kraju
                      można odwrócić każdą reformę, zmieniając zasady gry w trakcie jej trwania z czym
                      jakoś nie mogę sie pogodzić.
                      PZDR Chytrusek
                    • Gość: chytrusek Re: do Hany(a) IP: *.wiadw.pl 12.07.02, 08:42
                      Gość portalu: GIN napisał(a):

                      > leprriadą nie nazywam pisanie listów tylko chodzi o treść tych listów czyli
                      > wahanie się kursów walut idąc dalej tym tropem inwestorzy giełdowi powinni
                      > pisać do prezesa giełdy ze oni nie zgadzaja sie ze zmianami w dół kursów
                      > akcji :)))
                      >
                      > na rynku mamy różne kredyty i w zł i w walutach - z tymi drugimi jest jak na
                      > giełdzie możesz wygrać albo przegrać i jeżeli wtopiłaś to Twój problem a nie
                      > Państwa i to chyba Tobie potrzebna edukacja obywatelska i ekonomiczna (
                      > szczególnie weź pod lupe Argentyne gdzie kurs $ sie nie wahał )
                      > pozdrawiam
                      > GIN
                      >
                      > PS
                      > to co z dołu jest oczywiste od góry niekiedy wygląda inaczej i może na Tym
                      > zakończmy dyskusję bo to nie forum kredytowe
                      Czym innym są wahania kursowe, z którymi liczy się każdy przytomny inwestor a
                      czym innym centralne sterowanie gospodarką rynkową (sic!). Po upłynnienu kursu
                      złotówki kilku optymistów, w tym i ja uwierzyło, że te teraz gramy w warunkach
                      wolnego rynku i wzięło na siebie ryzyko inwestowania. Niestety w naszym kraju
                      można odwrócić każdą reformę, zmieniając zasady gry w trakcie jej trwania z czym
                      jakoś nie mogę sie pogodzić.
                      PZDR Chytrusek
    • Gość: Matti Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: 2.3.STABLE* / 193.59.186.* 09.07.02, 07:28
      Witam. Kupiłem od Developera mieszkanie z miejscem garażowym w 2001 r. Część
      pieniędzy wpłaciłem w 2001 r a resztę w 2002. Developer naliczył mi 22% Vat.
      Chciałbym się dowiedzieć czy jest to zgodne z prawem. Jeżeli wiecie coś na ten
      temat to proszę o info.
      Pozdrawiam
      Matti
      • Gość: mycha Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.acn.waw.pl 09.07.02, 11:29
        Matti obudz sie wlasnie o tym jest mowa ! Popatrz na poprzednie moje wypowiedzi i
        wypowiedzi Janka.
        • Gość: Matti Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: 2.3.STABLE* / 193.59.186.* 09.07.02, 12:36
          Witam.
          Czy mogłabyś powiedzieć mi czy podjęłaś jakieś działania i jakie są rezultaty
          (oczywiście jeśli możesz i chcesz). Gdzie mogę znaleźć paragrafy na których
          można się oprzeć i jak trzeba to załatwić z developerem.
          Jeżeli znajdziesz chwilkę na odp. to z góry dziękuję.
          Pzdr
          Matti
        • Gość: szorstki Re: Vat - a garaz- copy z innego watku... IP: *.stacje.agora.pl 09.07.02, 14:21
          Mycha, jesli masz odrebny akt notarialny na garaz
          to mozesz zapomniec o zwrocie VAT-u.
          Przerabialismy to juz u nas w Zabkach os. Kopernika.
          Zapraszam do lektury:
          www.zabki.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=299
          pzdr

          • Gość: mycha Re: Vat - a garaz IP: *.acn.waw.pl 09.07.02, 15:37
            Mam akt notarialny na mieszkanie ale z aneksem do garazu (bo czegos tam jeszcze
            nie dopilnowali - dobrze ze mi o tym przypomniales!).
            Napisalam pisemko do obecnego prezesa JWC pani Barbary Czyz o zwrot naleznego mi
            VAT-u za garaz.Pismo takiej tresci:
            Zgodnie z orzeczeniem Izby Finansowej Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia
            19.11.2001r. sygnatura nr FSA 3/01 zwracam sie z prosba o zwrot naliczonego nam
            niezgodnie z prawem VAT-u za garaz. itd.

            Chce zauwazyc, ze jest to nie taka mala kwota - sadze ze wszystkim mieszkancom
            mego bloku bedzie zalezalo na odzyskaniu pieniedzy. Zaczynam myslec o drodze
            sadowej - ale tu musielibysmy wszyscy wystapic - najlepiej jako calosc przeciw
            JWC.
            • Gość: mycha Re: Vat - a garaz IP: *.acn.waw.pl 09.07.02, 15:40
              Ja w umowie kupowalam mieszkanie i garaz razem (nie osobno) - umowa byla jedna
              na calosc. Sprawdzcie swoje umowy!
              Pozdrawiam
              • Gość: p Re: Vat - a garaz IP: *.datastar.pl 09.07.02, 16:53
                Według mnie nic nie da sie zrobić, jeżeli podpisałaś akt notarialny "ale nie
                dokońca" to oznacza to, iż zawarłaś umowę warunkową a warunkiem jest założenie
                przez Sąd księgi wieczystej (lokalu nie możesz sprzedać definitywnie bez
                założonej dla niego księgi wieczystej). Dotyczy to także twojego mieszkania,
                lokal "powstaje" w znaczeniu prawnym gdy jest dla niego księga wieczysta,
                wcześniej w znaczeniu prawym go nie ma. Ustawa dopuszcza
                sprzedaż "nieistniejących" lokali jeżeli jednocześnie stawiany jest wniosek o
                założenie księgi wieczystej, co ma miejsce przy zawarciu aktu notarialnego na
                każde nowowybudowane mieszkanie. Przy garażu kupujesz udział w lokalu użytkowym
                garażu wielostanowiskowym i zawierasz umowę na raty (każdy swoim aktrm
                notarialnym)z innymi współwłascicielami o korzystanie z rzeczy wspólnej gdzie
                ty oświadczasz, że bedziesz korzystać wyłącznie z miejsca nr ...i nie będziesz
                korzystać z innych miejsc, każdy ma to samo w swoim akcie. Jak pisałem wyżej
                można sprzedać lokal (lub w tej sytuacji udział) "nieistniejący" pod
                warunkiem, że stawia sie wniosek o założenie odrębnej księgi wieczystej i ten
                pierwszy który kupował ten udział postawił wniosek o założenie księgi. Tobie
                udział został sprzedany pod warunkiem założenia księgi wieczystej, z
                pokwitowaniem ceny, w tej chwili czeka cię tylko przeniesienie własności lokalu
                na siebie i w tym celu udzielono Ci pełnomocnictwa być w imieniu Spółki mogła
                złożyć oświadczenie o przeniesieniu własności. To pełnomocnictwo jest ważne
                przez 10 lat od założenia księgi, potem wygasa.
                No a teraz wróćmy do VAT- u lokale mieszkalne wraz z przynależnościami były
                obłożone stawką 0 %. I na tym opiera się wyrok NSA o którym tak piszecie, ale
                chodzi nie tylko o sentencję na leży przeczytać uzasadnienie, zależnie od stanu
                faktycznego orzeczenia bedą różne. A w "twoim" stanie faktycznym garaż jest
                lokalem użytkowym garażem wielostanowiskowym (przeczytaj akt notarialny jest
                tam opisane zaświadczenie gminy o samodzielności lokali, dla którego będzie
                założona odrębna księga wieczysta. Stawka VAT-u jak na mieszkanie przy garażu
                byłaby taka sama w nastepujących przypadkach :
                garaż jest wpisany w księgę wieczystą twojego mieszkania jako przynależność,
                tak mogłobybyć tylko i wyłącznie gdyby ta twoja cześć miała ściany i oddzielne
                wejście (jak np. piwnica) - ma to znaczenie, że nie można go odrębnie od
                mieszkania sprzedaż,
                garaż jest częścią wspólną budynku - KAŻDY ma prawo z niego korzystać.
                O ile mnie pamięć nie myli wyrok NSA cytowany namiętnie w tym wątku dotyczy
                piewrszej sytacji (garaż jest przynależnością)
                W związku z powyższym życzę miłego oczekiwania gdyż według mnie jest to sytacja
                jasna i klarowna pod wzgledem prawnym.
                p
                • Gość: mycha Re: Vat - a garaz IP: *.acn.waw.pl 09.07.02, 18:04
                  Czy byla to wypowiedz prawnika czy wlasna opinia?
                  • Gość: KrzychK Re: Vat - a garaz - o "P"e IP: *.cts.com.pl 10.07.02, 13:20
                    Gość portalu: mycha napisał(a):

                    > Czy byla to wypowiedz prawnika czy wlasna opinia?

                    Kolega "P"e jest prawnikiem.

                    Pozdrowka
                    KrzychK

                    ps. Piotrze - to kiedy na to piwo na Ursus? :-)))

                • Gość: Nina Re: Vat - a garaz IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 10.07.02, 15:02
                  Czy ktos ma moze namiary na ten wyrok - w calosci, z uzasadnieniem?
                  • Gość: mycha Re: Vat - a garaz IP: *.acn.waw.pl 11.07.02, 12:51
                    NSA ul. Jasna Warszawa
                    • Gość: Nina Re: Vat - a garaz IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 12.07.02, 11:00
                      Ale ja nie pytalam o adres (ktory w dodatku podalas niepelny), tylko o namiary na
                      WYROK, miejsce publikacji.
                      • Gość: mycha Re: Vat - a garaz IP: *.acn.waw.pl 12.07.02, 12:03
                        NSA ul.Jasna 6 Warszawa tel.8276031
                        Tam mozesz sobie przeczytac cale orzeczenie wyroku w podanej sprawie.
                        Nie slyszalam, aby sady publikowaly swoje wyroki.
                        • Gość: Nina Re: Vat - a garaz IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 12.07.02, 12:39
                          Z takimi danymi mozna te wypowiedz potraktowac jako informacje:)
                          Jesne, ze publikuje sie orzeczenia NSA czy SN. Izby wydaja biuletyny, w ktorych
                          publikuja wyroki (nie wiem tylko, na ajkiej zasadzie dokonuje sie ich wyboru, bo
                          nie wszystkie sie publikuje), podobnie jak MF "uprzjmie wyjasnia" w stosownym
                          biuletynie skarbowym:)
                          Gro wyrokow mozna tez znalezc w Lexie
                        • Gość: Nina Re: Vat - a garaz IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 12.07.02, 12:40
                          Z takimi danymi mozna te wypowiedz potraktowac jako informacje:)
                          Jesne, ze publikuje sie orzeczenia NSA czy SN. Izby wydaja biuletyny, w ktorych
                          publikuja wyroki (nie wiem tylko, na ajkiej zasadzie dokonuje sie ich wyboru, bo
                          nie wszystkie sie publikuje), podobnie jak MF "uprzjmie wyjasnia" w stosownym
                          biuletynie skarbowym:)
                          Gro wyrokow mozna tez znalezc w Lexie
                        • Gość: Nina Re: Vat - a garaz IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 12.07.02, 12:42
                          Z takimi danymi mozna te wypowiedz potraktowac jako informacje:)
                          Jesne, ze publikuje sie orzeczenia NSA czy SN. Izby wydaja biuletyny, w ktorych
                          publikuja wyroki (nie wiem tylko, na ajkiej zasadzie dokonuje sie ich wyboru, bo
                          nie wszystkie sie publikuje), podobnie jak MF "uprzjmie wyjasnia" w stosownym
                          biuletynie skarbowym:)
                          Gro wyrokow mozna tez znalezc w Lexie
                        • Gość: Nina Re: Vat - a garaz IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 12.07.02, 12:43
                          Z takimi danymi mozna te wypowiedz potraktowac jako informacje:)
                          Jesne, ze publikuje sie orzeczenia NSA czy SN. Izby wydaja biuletyny, w ktorych
                          publikuja wyroki (nie wiem tylko, na ajkiej zasadzie dokonuje sie ich wyboru, bo
                          nie wszystkie sie publikuje), podobnie jak MF "uprzjmie wyjasnia" w stosownym
                          biuletynie skarbowym:)
                          Gro wyrokow mozna tez znalezc w Lexie
                        • Gość: Nina Re: Vat - a garaz IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 12.07.02, 12:43
                          Z takimi danymi mozna te wypowiedz potraktowac jako informacje:)
                          Jesne, ze publikuje sie orzeczenia NSA czy SN. Izby wydaja biuletyny, w ktorych
                          publikuja wyroki (nie wiem tylko, na ajkiej zasadzie dokonuje sie ich wyboru, bo
                          nie wszystkie sie publikuje), podobnie jak MF "uprzjmie wyjasnia" w stosownym
                          biuletynie skarbowym:)
                          Gro wyrokow mozna tez znalezc w Lexie
                        • Gość: Nina przepraszam za kilka kopii odpowiedzi IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 12.07.02, 13:31
                          Nie ja je wyslalam, nie wiem, co sie stalo, niemniej - przepraszam, bo fakt, ze
                          internet chodzi mi bardzo dziwnie,
                          • Gość: mycha Re: przepraszam za kilka kopii odpowiedzi IP: *.acn.waw.pl 12.07.02, 21:33
                            Ze sa takie publikacje wyrokow to nie wiedzialam. Zawsze czlowiek dowiaduje sie
                            czegos innego. Dzieki.
                • Gość: joanab Re: Vat - a garaz IP: 195.116.201.* 16.07.02, 08:06
                  Gość portalu: p napisał(a):

                  > O ile mnie pamięć nie myli wyrok NSA cytowany namiętnie w tym wątku dotyczy
                  > piewrszej sytacji (garaż jest przynależnością)
                  > W związku z powyższym życzę miłego oczekiwania gdyż według mnie jest to
                  sytacja
                  >
                  O ile mnie pamiec nie myli firma, ktora wygrala w NSA powolywala sie na
                  definicje mieszkania. Choldzilo o to, ze niezaleznie od tego czy ten garaz jest
                  w osobnym budynku czy tez pod budynkiem mieszkalnym jest on czescia mieszkania.
                  "Miejsce postojowe w garazu jest częścią przynależną do lokalu mieszkalnego
                  jako pomieszczenie pomocnicze i nie może być przedmiotem odrębnej sprzedaży" -
                  tak twierdzil developer. Jeżeli ktoś wraz z mieszkaniem byl zobligowany do
                  nabycia garazu czy tez miejsca postojowego to mysle ze ma szanse na zwrot vat-
                  u. Innnymi slowy mowiac, jezeli nie mogl kupic mieszkania bez garazu czy
                  miejsca parkingowego.
                  Pozdrawiam
                  Joanna
                  • Gość: zarzadca Re: Vat - a garaz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 23:27
                    >
                    > >
                    > "Miejsce postojowe w garazu jest częścią przynależną do lokalu mieszkalnego
                    > jako pomieszczenie pomocnicze i nie może być przedmiotem odrębnej sprzedaży" -
                    Nie zgadza się z tym pogladem.

                    Do lokalu może przynależeć tylko "pomieszczenie" a nie "miejsce".
                    Miejsce postojowe może tylko odpowiadac ułamkowi współwłasności do
                    lokalu uzytkowego, np. garażu. Może byc taka sytuacja, że cały garaz jest
                    częścia wspólna nieruchomości. A wszystko to zalezy od podpisanych umów
                    przedwstępnych, sporządzonych w formie aktu notarialnego.
                    Pozdrawiam
                    >
    • Gość: emka Re: Vat - a garaz- prosze o pomoc IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 21.08.02, 22:06
      Jest już przekazana Urzędom Skarbowym arbitralna decyzja Izby Skarbowej (MF),
      że vat od miejsc garażowych WYNOSI NADAL 22%. Orzeczenie NSA było bardzo
      zawiłe, choć dla normalnych ludzi dość jednoznaczne, ale nie dla fiskusa. Min.
      Finansów zinterpretowało je tak, że NSA chodziło o co innego itd, itd. Niestety
      ten deweloper co niby wygrał w NSA też będzie musiał zapłacić, chyba że poda do
      sądu Izbę Skarbową. Życzę powodzenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka