Marina - 1 pytanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 11:53
Witam

Jestem ciekawy ile wynosi (wynosic bezie) czynsz na tym osiedlu. Czy jest on
inny dla np apartamentów inny dla mieszkań itp?

Dzeiki za info....
    • koala_marina Re: Marina - 1 pytanie 26.06.05, 12:50
      Witam

      Zgodnie z informacją uzyskaną od tych co już dostali pierwsze rachunki czynsz w
      mieszkaniach wyniesie ok. 9,50 / m2

      pozdrawiam
      • Gość: Wiśnia Re: Marina - 1 pytanie IP: 195.160.253.* 27.06.05, 13:51
        i 200zł za pielęgnację jeziorka... miesięcznie!
        • Gość: drogo [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 16:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sc77 Re: Marina - 1 pytanie 27.06.05, 16:58
            DOBRZE POWIEDZIANE !!!!!!
            • adams123 Re: Marina - 1 pytanie 27.06.05, 22:41
              tylko właśnie z tego powodu nie zdecydowałem sie na Marine - czynsze
              kosmiczne ! i jeszcze opłata za jeziorko , ha ha
              • Gość: jeziorko Re: Marina - 1 pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 08:06
                Tak - szczególnie płacenie 2400 rocznie za jeziorko to śmieszna sprawa.
                przecież tam jest ponad tysiąc mieszkań !!! To daje dwa i pół miliona rocznie
                na utrzymanie takiego bajorka - któe jest na nic nie potrzebne i i tak zarośnie
                zielonym gówienkiem. No i 9,5 zl/m 2 to już cena z księżyca... Za mieszkanie ok
                100 m płaci się 1000 zł + opłaty + 200 za bajorko... No się liczą - gratuluję
                wyboru - kupic tam mieszkanie - super interes :-)
                • Gość: mops Re: Marina - 1 pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:35
                  Czego więc zazdrościcie mieszkańcom MM?
                  Tam będą mieszkać ludzie dla których 10 zł/m2 czynszu nie jest kwotą szokującą.
                  • Gość: Zadowolony Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.warszawa / *.crowley.pl 28.06.05, 12:35
                    Ja wlasnie z uwagi na te oplaty kupilem tam mieszkanie. Nie bede mial problemow
                    z dresami czy jakimis brudasami, ktorzy wyrzucaja smiecie przez okno oraz
                    klatkami, (ktore w wiekszosci warszawskich osiedli) wygladaja jak w slamsach w
                    Nowym Yorku feee. Pozdrawiam Zadowolony

                    P.S.
                    Ale dla dopelnienia formalnosci powiem, ze nie ma tam juz tej oplaty w wys 200
                    zł został tylko koszt 9,5 m czynszu.
                    • Gość: gość Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 12:47
                      Żebyś się tylko nie zdziwił w zakresie niektórych oczekiwań. NIe zyczę.
                      • Gość: Zadowolony Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.warszawa / *.crowley.pl 28.06.05, 12:49
                        dziękuje... mam nadzieje, że sie nie zdziwie....
                        Pozdrawiam.

                        P.S.
                        Fajnie, że mi tego nie zyczysz.
                    • Gość: Soren Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: 195.205.254.* 28.06.05, 12:50
                      Gość portalu: Zadowolony napisał(a):

                      > Ja wlasnie z uwagi na te oplaty kupilem tam mieszkanie. Nie bede mial
                      problemow
                      >
                      > z dresami czy jakimis brudasami, ktorzy wyrzucaja smiecie przez okno oraz
                      > klatkami, (ktore w wiekszosci warszawskich osiedli) wygladaja jak w slamsach
                      w
                      > Nowym Yorku feee. Pozdrawiam Zadowolony

                      Miałbyś rację, gdyby rzeczywiście było tak, że grubość portfela
                      przekłada się na kulturę człowieka.
                      Niestety, czy "stety", tak nie jest.

                      • Gość: dresiarz :-) Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:12
                        jak każdy tak naiwnie będzie myślał że gość przy kasie = gość kulturaly - to
                        dopiero będziecie mieć Bronx. Bo dresiarz ma zasady (byle jakie ale zawsze) - a
                        dyrektor na Polskę firmy X nie ma zasad i ma w dupie wszystkich sąsiadów bo
                        płaci 9,5 zł/m2 czynszu. Zobaczysz jak chamscy potrafią być ludzie przy kasie
                        (z reguły). W myśl zasady: ja płace - ja wymagam :-(
                      • Gość: Zadowolony Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.warszawa / *.crowley.pl 28.06.05, 13:13
                        generalnie się zgadzam ale wychodzę z założenia, że koszty i zasobność portfela
                        stanowi jakieś kryterium dotyczące poziomu ludzi i myślę, że ryzyko niszczenia
                        klatek, wind, scian będzie zdecydowanie mniejsze niż na tzw "otwartych
                        osiedlach... Ogladałem sporo budynków, które w zależności od zamożności
                        mieszkańców wyglądały naprawdę paskudnie. Wystarczy pojechać na Pragę, Bemowo,
                        Śródmieście, Muranów, Wrzeciono, Bielany aby się przekonać jak wyglądają tam
                        klatki. W niektórych miejscach aż strach wieczorem wracać w garniturze.
                        Marina jest osiedlem zamkniętym i drogim. Będę się tam czuł bezpiecznie i
                        dlatego wolę zapłacić parę złoty więcej i wyglądać przeciętnie wśród sąsiadów
                        niż obawiać podczas parkowania auta czy za chwilę nie będą chcieli mnie
                        odwiedzić panowie pijący piwo na ławeczce obok (mówię o obecnym miejscu
                        zamieszkania).
                        Po twarzch osób kupujących tam mieszkania czy apartamenty wyciągnąłem wniosek,
                        że są to ludzie wykształceni, pracujący w dobrych firmach a nie jednorazowi
                        milionerzy ... (potwierdził mi to mój z znajomy z MM)
                        Na własnym przykładzie mogę tylko stwierdzić, że sąsiedzi to bardzo ważna
                        sprawa. W 2001 roku kupiłem mieszkanie (inna lokalizacja i zdecydowanie taniej
                        niż na Marinie) i po kilku latach windy są porysowane, ściany pomazane ... aż
                        wstyd zapraszać znajomych z firmy. Zastanawiam się co za idioci niszczą własne
                        mienie.... ale może faktycznie koszty czynszu, które wynoszą 4 zł i
                        przyciągają specyficzną grupę klientów...

                        Pozdrawiam
                        P.S. Nie chciałem nikogo urazić, wiem że kasa nie jest odpowiednim kryterium
                        dotyczącym kulury ... podzieliłem się tylko własnym doświadczeniem.
                        • Gość: Meee Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.cskmswia.pl 28.06.05, 14:54
                          Panie Zadowolony - moze dorośli ludzie tam mieszkajacy nie będą rozwlać wind,
                          klatek itp., ale nie byłabym taka pewna, co do ich dzieci, które nie mają co ze
                          sobą robić, bo rodzice cały czas w pracy i nie mają czasu zajać się pociechami.
                          A takie dziecko, co ma wszystko, bo rodziców na wszystko stać ma czasami takie
                          pomysły i się niczego nie boi - jesli wie Pan o co mi chodzi. Czasami sprawdza
                          się powiedzenie - najciemniej jest pod latarią :)

                          • Gość: Zadowolony Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.warszawa / *.crowley.pl 28.06.05, 15:32

                            ok ... nie mam już czasu na tą polemikę .... możemy uznać, że Marina zostanie
                            zdemolowana przez dzieci i rozkapryszonych "nowobogackich"
                            ... zadowoleni?
                            Pzdr
                            Zadowolony
                            • oblesnik Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem 28.06.05, 15:55
                              Marina rozleci sie sama, bez niczyjej pomocy. Wystarczy, ze administrator,
                              bardzo zadowolony ze swojego wysokiego wynagrodzenia stanowiacego niemala czesc
                              tych 10 zl/m.kw. pomnozonych przez olbrzymia liczbe metrow kwadratowych, nie
                              bedzie sie przykladal do roboty. Nigdy sie go nie pozbedziecie, bo niby jak
                              taka wielka wspolnota mieszkaniowa podejmie jakas uchwale? Zarzadzanie takim
                              wielkim osiedlem i utrzymanie go w porzadku jest niemozliwe - za pare lat
                              osiagnie standard Osiedla Za Zelazna Brama.
                              • aurita Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem 28.06.05, 16:06
                                > Po twarzch osób kupujących tam mieszkania czy apartamenty wyciągnąłem wniosek,
                                > że są to ludzie wykształceni, pracujący w dobrych firmach a nie jednorazowi
                                > milionerzy ...

                                to rzeczywiscie super kryterium , a mnie uczono aby po wygladzie nie osadzac...
                                • Gość: Zadowolony Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.warszawa / *.crowley.pl 28.06.05, 17:24
                                  no widzisz jaka jesteś fajna...
                              • Gość: Zadowolony Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.warszawa / *.crowley.pl 28.06.05, 16:19
                                to oznacza, że powinieneś trochę mocniej dążyć do doskonałości bo ja znam
                                większe osiedle niż Marina, które zarządzane jest perfekcyjnie.

                                Pozdrawiam Z.
                                • Gość: iwona Re: a ja wlasnie dlatego tam kupilem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.06.05, 18:48
                                  Zadowolony napisał:

                                  "Marina jest osiedlem zamkniętym i drogim. Będę się tam czuł bezpiecznie i
                                  dlatego wolę zapłacić parę złoty więcej "

                                  Dałeś to sobie wmówić ...ale nikt rozsądny nie uwierzy, ze tak będzie zważywszy
                                  na liczbę lokatorów.
                                  Wystarczy, że 1% nabywców będzie tymi, którzy dorobili się na handlu
                                  narkotykami,kradzieżom samochodów, itp. Marina to niestety wielkie blokowisko
                                  i nawet jeziorko nie pomoże.
        • Gość: Zadowolony nie ma opłat za jeziorko :)))))))))))) IP: *.warszawa / *.crowley.pl 30.06.05, 16:47
    • karol134 Spokoj za pieniadze 29.06.05, 10:50
      mam poważne obawy co do opinii Zadowolonego. Ja kupiłem tam mieszanie i
      śledziłem forum Pozwala ono wyrobic sobie zdanie o mieszkańcach - jest to
      zdanie bardzo negatywne
      • Gość: Zadowolony Re: Spokoj za pieniadze IP: *.warszawa / *.crowley.pl 29.06.05, 12:39
        ile osób z klku tysiecy przyszłych mieszkańców wypowiada się na tym forum?
        Hehehe
        • Gość: Kameralny Re: Spokoj za pieniadze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 21:06
          z kilku tysięcy-he,he
          Niech żyją kameralne osiedla:)
          • Gość: Zadowolony Re: Spokoj za pieniadze. Jestem bardzo zadowolony! IP: *.warszawa / *.crowley.pl 30.06.05, 10:01
            Gość portalu: Kameralny napisał(a):

            > z kilku tysięcy-he,he
            > Niech żyją kameralne osiedla:)

            .....w których każdy każdemu "zagląda w garnki" hehehe
            Jesli chodzi o mnie to cenie sobie: oszczednosc czasu (do pracy bede mial
            spacerkiem) prywatność, anonimowość i bezpieczenstwo, poza tym czym większa
            wspólnota tym większy budżet na ewentualne naprawy. Na przykład na Bielanach
            jest jedno takie kameralne osiedle, w którym z powodu małej wspólnoty i
            niskiego budżetu naprawa bramy wjazdowej czy windy trwa miesiącami (mieszkańcy
            musze zebrac kaske) klatki i ogrodzenia są już zardzewiałe bo odroczony zostal
            remont z uwagi na ograniczone srodki finansowe... coś za coś. Ale ja tam nie
            chce krytykowac. Wszystko ma swoje plusy i minusy, po prostu wybieram to co dla
            mnie jest najlepsze i muszę przyznać, że jestem ze swojej decyzji bardzo
            zadowolony :). Czas pokaze czy slusznie. Pozdrawiam i życze więcej optymizmu.
            • Gość: sasiadka Re: Spokoj za pieniadze. Jestem bardzo zadowolony IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 30.06.05, 15:41
              na tym osiedlu niestety nie bedzie prywatnosci... w drugim etapie budowy to
              juz "big brother" murowany :(. niestety oprocz nowych mieszkancow zafundowano
              te watpliwa przyjenosc mieszkancom sasiadujacego osiedla i niestety padlo to
              tez na mnie. w garnki moze nikt mi zagladac nie bedzie, ale do sypialni
              owszem... szczerze wspolczuje tym, ktorzy wydaja 'kupe' kasy za ten luksus. i
              prosze nie traktowac mojej wypowiedzi jako wyrazu zazdrosci - jesli to ma
              jakies znaczenie, mam duze mieszkanie w niskim budynku bez zsypu, ktorego nie
              mam zamiaru zmieniac. prosze tez nie dziwic sie zniecierpliwieniu mieszkancom
              sasiadujacych z Marina budynkow - halas emitowany podczas prac budowlanych mnie
              doprowadza juz do rozstroju nerwowego. tym bardziej, gdy prace rozpoczynaja sie
              o 4:30 lub 6:00 rano a koncza o 22:00 a niekiedy po polnocy. naprawde nie moge
              sie juz doczekac momentu, kiedy bedziecie sie juz mogli wprowadzic.
              • Gość: Zadowolony Re: Spokoj za pieniadze. Jestem bardzo zadowolony IP: *.warszawa / *.crowley.pl 30.06.05, 15:54
                Na wstępię szczerze współczuję z powodu hałasu. Mimo, że czekam jak na
                szpilkach na odbiór mieszkania to mimo wszystko jestem za przestrzeganiem
                przepisów dotyczacych ciszy nocnej. Domyslam sie, ze jest to przykre gdy ktos
                od 4.30 zaczyna walic mlotkiem tuz za oknem. Jedynym rozwiązaniem jakie mi
                przychodzi do głowy to interwencje u strazy miejskiej lub policji.
                Pozdrawiam Sasiad ;)

                P.S.
                Mam tak ulozone mieszkanko, ze nikt mi nie zajrzy ani do kuchni ani do sypialni
                chyba, ze z mojego tarasu na ktory jakos wskoczy ;) Ale faktycznie niektorzy
                beda widziec co sie dzieje u sasiada ale to juz nie jest moj problem.
Pełna wersja