Dodaj do ulubionych

Nowe budynki C i D

15.10.05, 17:13
Szanowni Sąsiedzi (przyszli i obecni),

bardzo się cieszymy, że znaleźliśmy w końcu forum "naszego" osiedla.
Sami mieliśmy pomysł, aby takie stworzyć.... ;-))

Chcemy podzielić się informacjami na temat "budowanych" obecnie budynków C i D.
Z informacji, które wyczytaliśmy na forum wynika, że pierwszy termin oddania
budynków już został przesunięty. Niestety nie wiemy jaki to był termin? Teraz przekazanie mieszkań ma nastąpić do 31 marca 2006. Czy ktokolwiek może potwierdzić te dane?

My podpisaliśmy umowę, w której już ta data widniała. Osoby, które podpisały umowy wcześniej otrzymały ostatnio Aneksy z "NOWĄ DATĄ". Czy je podpisaliście?

Odnośnie "rekompensaty" (o której ktoś wspominał) w formie materiałów wykończeniowych - to ostatnio DOLCAN 2 wprowadził do "NOWYCH UMÓW" materiały wykończeniowe za darmo w formie promocji (dla odwiedzających targi budowlane we wrześniu 2005).

Byliśmy dzisiaj na budowie i nieoficjalnie dowiedzieliśmy się o zmianie podwykonawcy. Teraz to już nie Generalny Wykonawca, a sam DOLCAN 2 podpisuje umowy na ocielpenie, położenie tynków itp. z podwykonawcami...
(Rozpoczęto ocieplanie budynku D, który nie ma jeszcze zamontowanych okien, natomiast budynek C który te okna już posiada nie jest jeszcze ocieplany - czy to nie dziwne? Jak myślicie?)

Zasugerowano nam, że może to po raz kolejny opóźnić oddanie budynku.
Z kolei możliwe, że jest to celowe działanie dewelopera w celu "przyśpieszenia" prac i dotrzymania terminu marcowego.... Sami nie wiemy, co o tym myśleć....

Gdyby ktoś coś wiedział prosimy o informację.

W przyszłym tygodniu będziemy na budowie to sprubujemy czegoś więcej się dowiedzieć.

Kolejna prośba. Przyszli lokatorzy budynków C i D - spróbujmy zebrać siły i wspólnie pilnować naszych mieszkanek (zarówno terminu jak i jakości wykonania).
Mieszkańcy Osiedla "Laguna" w Wesołej budowanego przez DOLCAN 2 również założyli forum i wymieniali informacje między sobą.
Proponujemy, żeby każdego kto będzie poszukiwał informacji o Osiedlu Orla 2 odsyłać do naszego forum.

Czy może ktoś wie ile mieszkań zostało wykupionych?

Pozdrawiamy serdecznie przyszłych sąsiadów,
LOKATORZY1
Obserwuj wątek
    • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 16.10.05, 01:54
      Szanowni sąsiedzi bud. C i D.
      Nie wiem czy dobrym pomysłem jest pospieszanie Dolkana. Ja mieszkam w budynku A.
      Też goniliśmy wykonawcę (oddanie bloków A i B, całkowicie wykończonych miało
      nastąpić 31 czerwca ubiegłego roku. Klucze dostaliśmy pod koniec września, kiedy
      w bloku nie było jeszcze posadzek, prądu, wody, ogrzewania itp.Media podłączono
      pod koniec grudnia.), i źle się to skończyło. Blok A ma rok. Na klatkach i w
      lokalach wszędzie są popękane ściany. Drzwi razem z framugami potrafią przy
      mocniejszym zamknięciu wypaść ze ściany. U mnie przy zwarciu w instalacji
      elektrycznej za jednym zamachem spaliła się lodówka i telewizor. Co
      najdziwniejsze bezpieczniki w lokalu nie zareagowały na to(16A). A ten na klatce
      dużo silniejszy(25A), tak. Elektryk wezwany po zdarzeniu stwierdził że i tak
      moge się cieszyć!, bo tu elektryka jest niezła. Podobno w innych blokach
      stawianych przez Dolkan jest dużo gorzej. Podwórko między blokami do tej pory
      nie wykończone. W piwnicach brak posadzek. A klatki schodowe wyglądają tak jak
      by były w bloku który ma 20 lat, a nie rok.Niema pożądnego oświetlenia między
      blokami. Domofony(już raz wymienione na nowe) nadal szwankują. Piec od grzania
      wody ciepłej jest ustawiony tak że spuszczam 5 min. zimną zanim zacznie lecieć
      ciepła. A najlepsze jest to że administracja na zgłaszane usterki reaguje tak
      jak by jej to nie dotyczyło. Na naprawy gwarancyjne czeka się po kilka
      miesięcy.(a jak zgadzają się coś robić to tylko od poń. do piąt. od 8-16) A na
      zgłoszenia dotyczące budynku administratorka potrafi odpowiedzieć że jej to nie
      obchodzi bo to sprawa wykonawcy(Dolkan). A wykonawca odpowiada że od tego jest
      administracja. I tak w kółko macieju.
      Więc może lepiej przypilnować budowlańców, a nie gonić. I nie zgadzajcie się na
      to by dolkan administrował waszymi budynkami przez 3 lata. My niestety
      zrobiliśmy ten błąd. Będą zarządzać budynkami 3 lata, czyli dotąd aż nie skończy
      się gwarancja i rękojmia na nie. A potem lokatorzy założą wspólnote i z własnych
      kieszeni zapłacą za wszystkie naprawy i niedoróbki w swoich blokach. Bo Dolkan
      nie kwapi się do tego.
      Co do podwykonawców, to nie przejmójcie się. W ciągu najbliższych miesięcy
      zmienią się jeszcze kilkadziesiąt razy.
      Trzymajcie się mocno foteli, zaciśnijcie zęby, i czekajcie. Zapłaciliście?!? .
      To chyba nie macie wyjścia.
      Gorąco pozdrawiam.
      • lokatorzy1 Re: Nowe budynki C i D 16.10.05, 10:42
        Wow....!!!!!!

        Twoje relacje na temat Dolcana 2 "mrożą krew w żyłach"...
        Do tej pory myśleliśmy, że "jakoś to będzie"... drobne usterki, które można samemu poprawić.

        Ale skoro tak tragicznie wygląda współpraca z Dolcanem 2 i administratorem (którym i tak przez pierwsze 3 lata będzie sam Dolcan 2!!!) to może lepiej bedzie się wycofać.... ;-((( Przecież to jakaś paranoja, aby odsyłali jeden do drugiego skoro dla mieszkańców w świetle prawa (podpisanej umowy) przez pierwsze 3 lata to deweloper jest administratorem.

        Przecież praktyka administrowania budynkiem przez okres gwarancji i rękojmi przez samego dewelopera jest powszechnie stosowana.

        Oprócz informacji z forum o tym osiedlu i jego wykonawcy rozmawialiśmy również z mieszkańcami Orlej1 i Orlej2. Informacje te nie były, aż tak przerażające... a wręcz zachęcające...

        Teraz zaczeliśmy się zastanawiać nad powstrzymaniem wpłaty kolejnych transz... do czasu wyjaśnienia tych rewelacji.

        Czy jako mieszkańcy budynków A i B nie możecie wpłynąć na Dolcana 2, aby wykończył części wspólne budynków. Przecież właśnie administrowanie przez samego dewelopera w okresie gwarancji i rękojmi ma zapewnić skuteczne i niezwłoczne ich usuwanie. Czy jako mieszkańcy nie możecie wspólnie zgłosić tych usterek ("w kupie siła!!!").

        Mocno pozdrawiamy!!!
        • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 16.10.05, 19:28
          Około 70% mieszkańców naszych bloków to albo pracownicy f-my Dolkan, albo ludzie
          którzy kredytu na mieszkanie nie mają przez bank, a bezposrednio w dolkanie. Z
          rozmów z nimi wiem że nie chcą się wychylać. Podam przykład: W garażu było sobie
          duże (około15m) pomieszczenie. Przed zakupem mieszkania w biurze była mowa o tym
          że ma to być pomieszczenie na wózki i rowery. 3 mieś. temu pani w administracji
          daje mi do podpisania papierek że wyrażam zgode na to by to pomieszczenie
          przekazać nie odpłatnie na piwnice jednemu z lokatorów bloku B.(wszyscy
          lokatorzy za swoje piwnice zapłacili ok. 1300zł.) Nie podpisałem. To był piątek.
          W poniedziałek dowiedziałem się że mój podpis nie jest już ważny bo pani
          administratorka w sobotę obeszła wszystkie lokale i zebrała 76% podpisów
          wyrażających zgodę na oddanie tego pomieszczenia. Zarząd wspólnoty przyklepał to
          i po sprawie.
          O tym że były zebrania wspólnoty dowiaduje się po czasie z tablicy ogłoszeń.
          A oświetlenie, kostka między blokami, duży plac zabaw dla dzieci w miejscu gdzie
          teraz stoi blok C, -na nic nie ma papierka. Wszystko tylko było pięknie
          obiecywane przez panie w biurze przed podpisaniem umowy.
          A reklamacje oczywiście składane na piśmie?!? Jak nie odpowiada mi czekanie
          kilka miesięcy czy sposób załatwienia, zawsze mogę odwołac się do własciwego sądu.
          Żeczywiście w kupie łatwiej. Tylko jak zebrać ją z ludzi dla których taki krok
          wiązał by się z wieloma konsekwencjami.
          Ale jestem dobrej myśli. Podobno są miejsca gdzie jest jeszcze gorzej.
          Pozdrawiam.
          • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 16.10.05, 19:32
            Lokatorzy. Poczytajcie sobie na forum Ząbek wypowiedzi innych ludzi a także
            radnych z Zabek. Niemają najlepszego zdania o firmie Dolkan.
            • fortuniarz Re: Nowe budynki C i D 16.10.05, 20:14
              A mnie cholera trafia jak widzę kiedy jakiś nasz "ochroniarz" :-) myje sobie w czasie "pracy" :-) swój prywatny samochód z licznika naszej wody, bloków A i B. Poza tym robi sobie remonty swojego Poloneza na Naszym placu koło swojej budy. Co dziwne, kiedy chcę postawić samochód znajomych koło blach ogrodzeniowych, to raptem nie mogę bo będzie przeszkadzać. Do jasnej cholery, to niech swego poloneza trzyma na parkingu przed He Manem, jak jest taki twardziel.
            • fortuniarz Re: Nowe budynki C i D 16.10.05, 20:23
              Jeszcze ten duży pies, bardzo fajny, spokojny, sam go głaskałem i wiem, że jest uroczy, ale kiedy wynosiłem śmieci, (pominę że wieczorami ciemnica taka, iż można się zabić na krawężniku), ten pies mnie nie poznał i o mało mnie nie pogryzł! Po co on biega po naszej stronie o 19:00? A jak by dziecko wynosiło śmieci to kto by cierpiał jak by psu coś odbiło? To jest POPIERDÓŁKA a nie ochrona. No i czynsze, koszt ciepłej i zimnej wody. Ja chyba wezmę paru kolegów z Wołomina i pójdę na rozmowy do Administracji, bo coś mi się wydaje, że oni tam tylko udają że są głusi i ślepi. :-)
              • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 17.10.05, 00:15
                Witam kolejnego sąsiada w Naszych szeregach!!!

                W kwestii tej pseudo ochrony to się zgadzam, ale nie do końca. Ten jeden
                gostek, o którym piszesz to ewenement i nie mierzył bym tą miarą wszystkich.
                Inni pracownicy są ok. Szczególnie Pan Sylwek jest Dusza-Człowiek, który w
                każdej sytuacji jest na posterunku i pomoże!
                W kwestii opłat za wodę to ten temat ma być poruszony na zebraniu Wspólnoty,
                które niewiadomo kiedy będzie. Sam w tej sprawie pisałem e-mail'e do UM Ząbki,
                a szczególnie w kwestii ustawy, która cenę wody reguluje. Interesuje mnie to,
                bo przecież zimna woda + ścieki kosztuje więcej o 2 PLN niż jest to w
                Stolicy!!! Nadmienić warto, że do Nas ta woda ma bliżej niż do Warszawy, więc
                skąd taka cena???
                W kwestii rozwiązańsiłowych w egzekwowaniu czegokolwiek od DOLCAN'u to niewiem
                czy to coś da. Myślę, że warto się zastanowić nad zmianą zarządcy, ale wszystko
                w rękach całej Wspólnoty, a My możemy tu sobie jedynie się pożalić!!!

                Pozdrawiam!!!
                • fortuniarz Re: Nowe budynki C i D 17.10.05, 22:13
                  Naturalnie, Pan Sylwek jest Bardzo Bardzo Bardzo OK!!! Racja, zapomniałem ująć, że Pan Sylwester, bardzo dba o swoje zadania i to Bardzo widać. Ten człowiek jest Super.
              • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 17.10.05, 02:14
                fortuniarz napisał:

                > Jeszcze ten duży pies, bardzo fajny, spokojny, sam go głaskałem i wiem, że jest
                > uroczy, ale kiedy wynosiłem śmieci, (pominę że wieczorami ciemnica taka, iż mo
                > żna się zabić na krawężniku), ten pies mnie nie poznał i o mało mnie nie pogryz
                > ł! Po co on biega po naszej stronie o 19:00? A jak by dziecko wynosiło śmieci t
                > o kto by cierpiał jak by psu coś odbiło? To jest POPIERDÓŁKA a nie ochrona. No
                > i czynsze, koszt ciepłej i zimnej wody. Ja chyba wezmę paru kolegów z Wołomina
                > i pójdę na rozmowy do Administracji, bo coś mi się wydaje, że oni tam tylko uda
                > ją że są głusi i ślepi. :-)

                Sąsiedzie. Ten pies nie napadł na pana tylko na wiadro ze śmieciami. Napewno
                miał pan tam jakies resztki jedzenia. Widział pan jak on wygląda??? Czy oni go
                wogóle karmią?
                Ale z jedną żeczą ma pan rację. Lampy oświetlające teren przy blokach bardzo by
                się przydały. W zimie jak będzie ciemno już o 16, a jak jeszcze pan cieć umyje
                samochód i to zamarźnie, to zęby tam sobie powybijamy. Choć nasz sąsiad
                (m.dzinkans) uważa że mogą one przeszkadzać lokatorom mieszkającym na parterze,
                to chyba można założyć takie oświetlające chodniki a nie ludzkie okna. Na innych
                osiedlach daje sie to rozwiazać, to czemu my mamy być gorsi?!?
          • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 17.10.05, 00:02
            Witam ponownie!!!
            Niewiem dlaczego to na mnie padło, aby prowadzić tekstowe przepychanki z moim
            szanownym sąsiadem!!!

            Po czym szanowny sąsiad uważa, że 70% mieszkańców bloków A i B to pracowmicy
            firmy DOLCAN??? Ja osobiście naliczyłbym tylko 5 takich osób!!! Przecież każdy
            ma prawo kupić sobie mieszkanie. Nie oznacza to od razu, że niewiadomo jakich
            przekrętów nadokonywali przy tym.
            Co do tych kredytów udzielanych przez DOLCAN to także mnie to bardzo
            zainspirowało!!! Czy chodzi ty o kredyty, przy udzieleniu których uczestniczył
            DOLCAN??? Przecież prawie każdy Developer ma jakiś bank, który się do
            niego "przytulił" i pod egidą którego można dostać kredycik. Wiadomo, że
            Developer albo ma od takich transakcji "dolę" od banku, ale kto im tego broni.
            Ja bym tej sprawy tak bardzo nie wyolbrzymiał! Z drugiej zaś strony jakbym
            pracował w jakiejś tam firmie typu DOLCAN to może i mógłbym kupić sobie
            mieszkanko na jakichś preferencyjnych warunkach - dlaczego nie!!!
            Sprawę tej piwnicy przemilczę, bo szkoda zbędnych słów - i tak na niewiele się
            zdadzą!
            Co do zebrań Wspólnoty to przecież to pierwsze zebranie było "zapowiedziane"
            kartkami na klatkach schodowych. Inną sprawą było to, że była na nim garstka
            ludzi, bo zaproszenie mięli Ci co mięli w owym czasie Akty Noterialne - a
            niewielu takich było! Z drugiej strony na zebranie mógł przyjść każdy, z tym,
            że niemiał prawa głosu w kwestiach formalnych. Poza tym jednym zebraniem
            Wspólnoty innych już niebyło!!!
            Co do oświetlenia na Patio to też myślę, że by się przydało, ale jak myślę,
            zaraz by były sprzeciwy osób mieszkających na najniższych piętrach, że im
            przeszkadza!!!
            W sprawie placu zabaw to wiem tyle, że ma powstać po uprzątnięciu terenu
            pomiędzy blokami B, C i D. Mam na myśli ten teren, gdzie w chwili obecnej
            znajduje się brama wjazdowa na budowę od strony ul. Poniatowskiego. Z tego co
            wiem to od zawsze był tam w planach więc niewiem skąd masz informacje, że
            miełby być gdzieindziej???
            W kwestii udawania się z czymkolwiek do Sądu to bym był z tym ostrożny!!!
            Wszelkie sprawy naruszeń umowy przedwstępnej należy głęboko przeanalizować, a i
            tak myślę, że Developer wyjdzie obronną ręką, gdyż zapis "z przyczyn od Nas
            niezależnych" nie jest tam przypadkowo. Wiadomo, że różna klęski na DOLCAN
            spadają, począwszy do niewywiązywania się dostawców budulca, a na
            niezdyscyplinowanych podwykonawcach skończywszy.

            Pozdrawiam!!!
          • gryna Re: Nowe budynki C i D 18.10.05, 19:04
            a może jedna znaleźć tych niezależnych od dolcana, może zdecydować się na
            skierowanie jakiejs sprawy do sądu, czy związku developerów, dolcan czuje się
            bezkarny
            • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 18.10.05, 19:43
              gryna napisała:

              > a może jedna znaleźć tych niezależnych od dolcana, może zdecydować się na
              > skierowanie jakiejs sprawy do sądu, czy związku developerów, dolcan czuje się
              > bezkarny

              Osobiście uważam, że w obecnej chwili najlepszym rozwiązaniem jest informowanie
              (np. na Naszym forum) przyszłych klientów DOLCAN'u o problemach, jakie mogą
              napotkać i przedstawianie rozwiązań, dzięki którym można się uchronić przed
              nadużyciami ze strony developera. Jak już się nieraz wypowiadałem i tak DOLCAN
              nie jest złym developerem, ale pod warunkiem, że nie damy się "wkręcić" w
              jakieś obietnice bez pokrycia. To wszystko co będziecie mięli na papierze z
              pewnością załatwią, ale z tym, co "na gębę" należy uważać (możę tak będzie, ale
              niekoniecznie).

              Pozdrawiam!!!
            • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 18.10.05, 21:00
              gryna napisała:

              > a może jedna znaleźć tych niezależnych od dolcana, może zdecydować się na
              > skierowanie jakiejs sprawy do sądu, czy związku developerów, dolcan czuje się
              > bezkarny

              To jest dobry pomysł. Moze jak dolkan chociaż dowie sie o tym że chcemy, i
              jesteśmy w stanie to zrobic, albo będzie musiał procesować się z własnymi
              lokatorami(co dla dewelopera jest 100% anty reklamą), to weżmie się wreszcie do
              roboty i porobi wszystko to co tak pieknie obiecywał. Bo nie można patrzeć tylko
              na tych co mają gorzej od nas, i wmawiać sobie że nie jest jeszcze tak źle, że
              Dolkan nie jest jeszcze taki najgorszy. Ja osobiście wyznaję zasadę:"Płacę i
              wymagam". A jeżeli ktoś decyduje się na to by brać moje pieniądze to niech
              wywiązuje się z zobowiązań. I mało mnie obchodzą kłopoty tego kogoś z
              pracownikami, materiałami itp. Kłopoty można było mieć przez powiedzmy parę
              miesiecy od planowanego oddania budynków, a nie przez rok czy dłużej.
              Rozpisałem się, ale cholera mnie dzisiaj wzieła po raz kolejny, gdy znowu od
              pani w administracji usłyszałem dzisiaj że niema dla mnie czasu, a moja naprawa
              reklamacyjna na którą czekam od paru miesięcy nie wiadomo kiedy będzie
              załatwiona bo coś tam znowu wyskoczyło, czy ktoś znowu czegoś nie dopilnował.
              Tylko że mnie powoli zaczynają mało obchodzić kolejne wymówki i obiecanki tej pani
              Ale czara wreszcie się przeleje, może nie tylko w mojej sprawie. A wtedy sąd
              będzie miał zajęcie!
              • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 19.10.05, 00:21
                arek-zabki napisał:

                > gryna napisała:
                >
                > > a może jedna znaleźć tych niezależnych od dolcana, może zdecydować się na
                >
                > > skierowanie jakiejs sprawy do sądu, czy związku developerów, dolcan czuje
                > się
                > > bezkarny
                >
                > To jest dobry pomysł. Moze jak dolkan chociaż dowie sie o tym że chcemy, i
                > jesteśmy w stanie to zrobic, albo będzie musiał procesować się z własnymi
                > lokatorami(co dla dewelopera jest 100% anty reklamą), to weżmie się wreszcie
                do
                > roboty i porobi wszystko to co tak pieknie obiecywał. Bo nie można patrzeć
                tylk
                > o
                > na tych co mają gorzej od nas, i wmawiać sobie że nie jest jeszcze tak źle, że
                > Dolkan nie jest jeszcze taki najgorszy. Ja osobiście wyznaję zasadę:"Płacę i
                > wymagam". A jeżeli ktoś decyduje się na to by brać moje pieniądze to niech
                > wywiązuje się z zobowiązań. I mało mnie obchodzą kłopoty tego kogoś z
                > pracownikami, materiałami itp. Kłopoty można było mieć przez powiedzmy parę
                > miesiecy od planowanego oddania budynków, a nie przez rok czy dłużej.
                > Rozpisałem się, ale cholera mnie dzisiaj wzieła po raz kolejny, gdy znowu od
                > pani w administracji usłyszałem dzisiaj że niema dla mnie czasu, a moja
                naprawa
                > reklamacyjna na którą czekam od paru miesięcy nie wiadomo kiedy będzie
                > załatwiona bo coś tam znowu wyskoczyło, czy ktoś znowu czegoś nie dopilnował.
                > Tylko że mnie powoli zaczynają mało obchodzić kolejne wymówki i obiecanki tej
                p
                > ani
                > Ale czara wreszcie się przeleje, może nie tylko w mojej sprawie. A wtedy sąd
                > będzie miał zajęcie!

                Tylko, jak będziesz zakładał sprawę w Sądzie to może od razy w Warszawie to
                zrób, bo ja na wpis do hipoteki czekam już 5 miesięcy i bez rezultatu!!! Bank
                już się dopytuje, czy kredyt ubezpieczać na kolejny okres, bo nie mają
                zabezpieczenia hipotecznego. Czyba w tym powiecie to wszystko tak funkcjonuje
                jak i nasza "ulubiona" firma! Co do mojego "usprawiedliwiania" DOLCAN'u to nie
                jest tak jak myślisz. Tu nie chodzi mi o to, że nie jest tak źle, bo może być
                jeszcze gorzej. Sprawa tylko na tym polega, że na większość tych obietnic co
                Nam wszystkim DOLCAN dawał przy każdej wizycie u nich w biurze niem pokrycia, a
                tym bardziej potwierdzenia formalnego! Z czym do Sądu pójdziemy??? Powiemy, że
                ktoś nam powiedział, obiecał??? Nikt w Sądzie nie weźmie Nas na serio z takimi
                przesłankami!!! Ty możesz się podepszeć jakimiś zgłoszeniami usterek, o ile
                oczywiście składasz je formalnie (na piśmie). Przecież nie pójdziesz do Sądu z
                tym, że powinno być oświetlenie czy cokoliki na klatce, albo, że nie podoba Ci
                się oprawka przy żarówce. Na co się powołasz, mówiąc, że tak powinno być??? Na
                wizję Architekta, którą pokazali Ci w DOLCAN'ie??? Oni powiedzą, że to tylko
                taki projekt, a formalnie nigdzie niema tego, że gdzieś jakieś konkretne rzeszy
                się znajdują (np. latarnie)!!!

                Pozdrawiam!!!
                • gryna Re: Nowe budynki C i D 19.10.05, 21:51
                  Sąd jest oczywiście ostatecznością. Ale może warto naglaśniać sprawę Dolcana
                  gdzie się da. Ilu potencjalnym "sąsiadom" udaje sie nam pokazać jak układa się
                  współpraca z Dolcanem. Może ktoś ma możliwość zaciekawienia tym prasy na
                  przyklad. Może można właśnie oficjalnie pismem zgłosić problemy z Dolcanem do
                  stowarzyszenia developerów do nadzoru budowlanego do banków. Na pismo urzędy
                  muszą odpowiedzieć. Może najskuteczniejszym narzędziem jest robienie złej marki
                  Dolcanowi. I żeby Dolcan o tym wiedział, że to niezadowoleni jego klienci tak
                  robią.
                  • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 20.10.05, 04:42
                    gryna napisała:

                    > Sąd jest oczywiście ostatecznością. Ale może warto naglaśniać sprawę Dolcana
                    > gdzie się da. Ilu potencjalnym "sąsiadom" udaje sie nam pokazać jak układa
                    się
                    > współpraca z Dolcanem. Może ktoś ma możliwość zaciekawienia tym prasy na
                    > przyklad. Może można właśnie oficjalnie pismem zgłosić problemy z Dolcanem do
                    > stowarzyszenia developerów do nadzoru budowlanego do banków. Na pismo urzędy
                    > muszą odpowiedzieć. Może najskuteczniejszym narzędziem jest robienie złej
                    marki
                    >
                    > Dolcanowi. I żeby Dolcan o tym wiedział, że to niezadowoleni jego klienci tak
                    > robią.

                    Pobawić się można, ale ja osobiście niemam na to czasu! Najlepiej pilnować
                    swoich spraw od początku i nie dać się zwieść "ładnym słowom" pań w biurze
                    DOLCAN'u.

                    Pozdrawiam!!!
                • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 20.10.05, 18:52
                  Niemamy nic na piśmie- fakt. Ale mamy innych lokatorów którym dolkan obiecywał
                  to samo. W kupie raźniej, Przecież ja nie pójdę do sądu bez świadków. Aż taki
                  głupi nie jestem. A w dodatku jest coś takiego jak prawo budowlane. Które
                  reguluje wszystkie te żeczy o których tu dyskutujemy. A co do twojego wpisu w
                  sądzie to nie wiem dlaczego to tak długo trwa. Ja to miałem załatwione już po 2
                  miesiącach. Ale może miałem fart.
      • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 16.10.05, 23:36
        Witam szanownego kolegę-sąsiada!!!

        Bardzo mnie zainspirowało to "zwarcie" w instalacji elektrycznej, które
        opisujesz. Jako dyplomowany elektryk (z wszelkimi uprawnieniami) bardzo jestem
        ciekawy, jak to się stało, że zwarcie w instalacji spowodowało spalenie się
        telewizora i lodówki??? Przy okazji to czy to zajście miało miejsce w okresie,
        kiedy jechaliśmy na prądzie "budowlanym"??? Jeżeli jest to ten okres, o którym
        myślę to wiem co było przyczyną tego, jak opisujesz "zwarcia"!!! Przypominam
        tylko o fakcie, że DOLCAN udostępnił Nam prąd do celów wykończenia mieszkań!!!
        To co się stało pod wpływem "zwarcia" to poprostu Twoja strata!!!
        Inną sprawą jest to, dlaczego uważasz, że Nasze klatki są jakby powstały 20 lat
        wcześniej??? Tego to ja trochę nierozumiem. W bloku B jedyne pęknięcia, które
        widziałem są na parterze i to w jednym miejscu. Inna sprawa to pęknięcia w
        mieszkamiach, ale w tym temacie się już wypowiadałem. Jest to zresztą
        spowodowane tą samą przyczyną.
        W kwestii domofonów również się z Tobą niezgodzę, gdyż nie spotkałem się
        osobiście z jakimikolwiek problememi z ich strony. Wszystko działa ok moim
        zdaniem!!!
        Co do pieca to rzeczywiście słyszałem o problemach, jakie opisujesz, ale u mnie
        one nie występują. Raz miałem taką akcję, że miebyło ciepłej wody, ale jak się
        trochę tej zimnej co to miała być ciepła spuściło to leciała ciepła. Powodem
        tego stanu rzeczy było to, że ktoś zakręcił pion cyrkulacyjny i w związku z tym
        tak a nie inaczej się instalacja zachowywała. Niema to nic wspólnego z samym
        piecem, a bardziej z pionami doprowadzającymi wodę.
        Co do godzin pracy robotników usuwających usterki to niema co się im dziwić.
        Wkońcu pracują 8 godzin (jak Pan Bóg przykazał)!!! Z tego co wiem to można się
        umówić z jednym gostkiem z mojego bloku (B), który w DOLCAN'ie pracuje i owe
        usterki naprawia. Oficjalnie to oczywiście pracują od 8 do 16.

        Pozdrawiam!!!
      • wawrzyniec.zawalich Dosyć pomówień. 04.11.05, 00:24
        Bardzo proszę o zlikwidowanie tego forum.
        Jeżeli to nie nastąpi, osoby prezentujące pomówienia, kłamstwa i absurdalne opinie, zostaną oskarżone o działania na szkodę Dolcan II Sp. z o.o.
        W chwili obecnej jesteśmy na etapie weryfikacji wszystkich wypowiedzi i po dotarciu do tych osób (weryfikacja opisywanych usterek i powiązanie ich z faktycznie zgłaszanymi w administracji i biurze Dolcan II Sp z o.o.), osobom tym zostaną wręczone umowy wypowiedzenia lokalu, o ile nie zostały podpisane akty notarialne. Zwroty kwot za mieszkania zostaną przekazane na Państwa konta, oraz do banków które zakup mieszkania kredytowały. Kwoty zostaną pomniejszone o koszty związane ze znalezieniem nowych nabywców lokali i będą wypłacone po ich znalezieniu.
        Miarka się przebrała, nie Wy to inni kupią te mieszkania.
        • pitekantropusik Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 08:02
          wawrzyniec.zawalich napisał:

          > Bardzo proszę o zlikwidowanie tego forum.
          > Jeżeli to nie nastąpi, osoby prezentujące pomówienia, kłamstwa i absurdalne
          opi
          > nie, zostaną oskarżone o działania na szkodę Dolcan II Sp. z o.o.
          > W chwili obecnej jesteśmy na etapie weryfikacji wszystkich wypowiedzi i po
          dota
          > rciu do tych osób (weryfikacja opisywanych usterek i powiązanie ich z
          faktyczni
          > e zgłaszanymi w administracji i biurze Dolcan II Sp z o.o.), osobom tym
          zostaną
          > wręczone umowy wypowiedzenia lokalu, o ile nie zostały podpisane akty
          notarial
          > ne. Zwroty kwot za mieszkania zostaną przekazane na Państwa konta, oraz do
          ban
          > ków które zakup mieszkania kredytowały. Kwoty zostaną pomniejszone o koszty
          zwi
          > ązane ze znalezieniem nowych nabywców lokali i będą wypłacone po ich
          znalezieni
          > u.
          > Miarka się przebrała, nie Wy to inni kupią te mieszkania.

          Witam Szanownego Pana Prezesa!
          Dobrze Pan im napisał. Ja też uważam, że jeśli im się nie podoba to tylu jest
          innych developerów w Ząbkach i nie tylko, że ze znalezieniem "lepszego" nie
          będzie problemu. Poza tym to chyba sie zatrudnię u Pana bo już od dawna
          podejrzewają mnie o kontakty z DOLCAN'em i strzyjenie mu swoimi opiniami.
          Znając temat to po Pana komentarzu na forum zapanuje cisza! Chyba, że zablokują
          Pana tak jak to zwykł robić "ojciec założyciej" tego forum, gdy padają opinie
          nie po jego myśli. Może Pan zrobi z tym porządek.

          Pozdrawiam!!!
          • arek-zabki Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 14:49
            "pitekantropusik", na forum nie zapanowała cisza jak to sobie życzyłaś.
            Powiem więcej: teraz dopiero rozpętała się burza. Ale nie przejmuj się tym.
            "ojciec założyciel" jak to ładnie mnie nazwałaś nie usunie cię z forum.
            Chcę nadal czytać twoje głosy tak pełne uwielbienia.
            A jak tam twoje sprawy? Masz już tą umowę o pracę z Dolkanem?
            • pitekantropusik Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 16:17
              No niestety jeszcze żadna propozycja ze strony dolcana nie padła!!! Poczekam
              jeszcze trochę. Może się odezwą!!!
              • arek-zabki Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 16:41
                Po moim mailu do PZFD(polski związek firm deweloperskich), mam nadzieję że
                bardzo szybko.
        • elzbietan1 Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 08:31
          a może Pan Wawrzyniec zamiast straszyć doszedł by do konsensusu z mieszkańcami
          osiedla oni wcale niechcą wiele Ci inni o których Pan pisze tak samo płacą i
          wymagają!
          Aktualnie konkurencja jest coraz wieksza i wymagania też rosną czyli zamienił
          by Pan siekierkę na kijek.
          Wie Pan zresztą dobrze, że kupujący-mieszkańcy poniesli różne koszty związane z
          zakupem i myślę, że sprawy skończyły by się w sądach, prasie, TV bo to niezły
          cyrk byłby.

          Może warto by im obiecać że prace wykończeniowe i poprawki zostaną wykonane ale
          wszystko w swoim czasie niech się nie niecierpliwią tak, bo przeciez budują sie
          jeszcze 2 bloki a ekipa nie jest duza.

          A Pani "pitekantropusik" proszę przestać z tą grą w kotka i myszkę jak grunt
          pod nogami zaczą się robić miekki to na pomoc wezwała Pani Prezesa :)


          • pitekantropusik Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 08:38
            Właśnie widzę, że zacieśnia się moja znajomość z Panem Prezesem. Może
            rzeczywićie warto się zastanowić, czy nie zatrudnić się w DOLCAN'ie choćby na
            umowę-zlecenie. Może wydawanie opinii na forum by było dobrym zarobkiem dla
            mnie. Mam dużo czesu w pracy i po pracy, więc chyba sobie dorobię!!!
            • elzbietan1 Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 08:42
              jak współpraca bedzie się układała dobrze sama bede dobrze głosiła o firmie i
              to za free :)
        • leokadia.lisica Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 08:43
          Szanowny Panie Zawalich!
          Prosić to Pan sobie może - równie skutecznie jak lokatorzy osiedla prosili o
          likwidację różnych usterek. Likwidacja forum nic Panu nie da - zresztą jak
          chciałby Pan to zrobić? Napisać do Gazety Wyborczej? Zapewne ucieszy ich
          kolejny temat o niesolidnym deweloperze, w Stołecznej będą mieli o czym pisać
          przez kilka dni. Z pewnością napędzi to Panu klientów. Zwracam również uwagę,
          że wkurzeni lokatorzy znajdą inne sposoby żeby podtrzymać złą opinię o firmie.
          A czym bardziej będą wkurzeni, tym bardziej będzie im się chciało zakładać nowe
          fora, strony. Zdenerwowani ludzie lubią się jednoczyć, a nawet dziesięciu
          lokatorów to już siła. Póki co jest im wszystko jedno i tylko narzekają, ale
          Pan właśnie ich rozjusza.
          Państwu z Dolcana proponuję wypowiedź pana Zawalicha przekopiować na inne fora -
          niech ludzie poczytają i się pośmieją, panu Zawalichowi natomiast skoncentrować
          się na jakości pracy - w ten sposób najlepiej chroni się interesy firmy.
        • arek-zabki Odpowiedź na żądanie prezesa f-my Dolkan. 04.11.05, 09:14
          Forum jest dla wszystkich!!!
          Panie prezesie: Żeczy które ja opisuję na tym forum dzieją się na prawdę.
          Oczywiście łatwo Pan dotrze do opisywanych tu usterek Gdyż w biurze Dolkana
          znajdują się pisemne reklamacje( niektóre nie rozpatrzone przez kilka miesięcy),
          składane przeze mnie.
          Prawdą jest także to że osiedle do tej pory nie zostało w 100% wykończone jak
          należy.
          A co do oskarżeń: To Dolkan nie wywiązując się w 100% z obietnic składanych
          lokatorom(nawet tych ustnych), działa na ich szkode.
          Ja mam na wszystko o czym mówie "papierek". I dla tego proszę mnie nie straszyć.
          Jak pan sobie życzy to proszę złożyć skargę w prokuratórze na moje działania na
          tym forum.(podpowiem: wystarczy podać mój adress E-mail w skardze, którego nie
          ukrywam, jest w mojej wizytówce).
          Drodzy sąsiedzi: Pan prezes obrał sobie taką taktykę. Zamiast jak najszybciej
          dokończyć nasze osiedle i tym samym zbierać pozytywne opinie o swojej firmie,
          zaczyna nas straszyć.(czy nie przypomina Wam się taki film "Alternatywy 4").
          A jeżeli sobie dobrze przypominam umowe wstępną z Dolkanem, to kwoty zwracanych
          pieniędzy za lokale mogą zostać pomniejszone w przypadku rozwiązania umowy z
          winy kupującego a nie dlatego że Dolkan rezygnuje z nie wygodnych lokatorów.
          Podejrzewam że wystarczy kilka zdjęć wyglądu osiedla w rok od oddania go
          mieszkańcom(sporo żeczy nie skończonych-odsyłam do wypowiedzi na forum), kilka
          nie załatwionych reklamacji(oczywiście złożonych na piśmie i potwierdzonych
          pieczątką Dolkana), i z jedna wypowiedź experta(np: w sprawie pęknięć czy nie
          dochodzącej wody), i bez problemu można udowodnić po czyjej stronie jest wina.

          Dolkan II działa na moją szkode. I jak widać po wpisie Pana prezesa nie szanuje
          swoich klientów.
          A ci co to forum czytają mam nadzieję że Po tych grożbach wysnują odpowiednie
          wnioski.
          • m.dzinkans Re: Odpowiedź na żądanie prezesa f-my Dolkan. 04.11.05, 09:40
            Powiem Ci, że chyba DOLCAN II wziął sobie do serca nasze opinie, bo coraz
            więcej robi na osiedlu. Wczoraj, ku mojemu zdziwieniu, w bloku B pojawiły się
            brakujące kratki wentylacyjne na korytarzach. Ciekawe czy coś jeszcze się
            zmieni na lepsze. Racją jest, że poza groźbami to wiele nie da ten komentarz
            Prezesa (czy tego, kto w jego imieniu pisze). Ja myślę, że Prezes może
            niewiedzieć o większości spraw przez Nas opisywanych, gdyż nie docierają
            bezpośrednio do niego. Pani w Administracji z pewnością filtruje docierające do
            niej skargi.

            Pozdrawiam!!!
            • arek-zabki Re: Odpowiedź na żądanie prezesa f-my Dolkan. 04.11.05, 10:00
              W bloku A też założono kratki. Ale dziury która była tuż obok i jest nie udolnie
              zaklejona czymś tam(chyba nie jest to gips, raczej jakiś kit czy silikon), i
              szeroka na 30 cm. , już nie poprawili ani nie zamalowali.
              A przecież zamiast wysyłać jednego człowieka z drabiną by wstawił te kratki,
              wystarczy na dwa-trzy dni wysłać 4-5 sprytnych ludzi i usuną wszystkie usterki w
              obu blokach. To chyba jest logiczne.
              I wreszcie był by spokój. I mogli byśmy pisać tu o tym np: jakie kwiatki
              umieścić na balkonie albo wymieniać się informacjami o sposobie upiększania
              naszych mieszkanek.
              A i Pan prezes mógłby spać spokojnie.
        • lokatorzy1 Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 09:42
          wawrzyniec.zawalich napisał:

          > Bardzo proszę o zlikwidowanie tego forum.
          > Jeżeli to nie nastąpi, osoby prezentujące pomówienia, kłamstwa i absurdalne
          opi
          > nie, zostaną oskarżone o działania na szkodę Dolcan II Sp. z o.o.
          > W chwili obecnej jesteśmy na etapie weryfikacji wszystkich wypowiedzi i po
          dota
          > rciu do tych osób (weryfikacja opisywanych usterek i powiązanie ich z
          faktyczni
          > e zgłaszanymi w administracji i biurze Dolcan II Sp z o.o.), osobom tym
          zostaną
          > wręczone umowy wypowiedzenia lokalu, o ile nie zostały podpisane akty
          notarial
          > ne. Zwroty kwot za mieszkania zostaną przekazane na Państwa konta, oraz do
          ban
          > ków które zakup mieszkania kredytowały. Kwoty zostaną pomniejszone o koszty
          zwi
          > ązane ze znalezieniem nowych nabywców lokali i będą wypłacone po ich
          znalezieni
          > u.
          > Miarka się przebrała, nie Wy to inni kupią te mieszkania.


          Szanowny Panie,

          na tym forum wymieniane są opinie obecnych i przyszłych mieszkańców Osiedla
          Orla 2.

          Jako przyszli mieszkańcy chcemy dowiedzieć się, z jakimi problemami lub miłymi
          akcentami spotkali się obecni mieszkańcy.

          Tak jak już wcześniej wspominaliśmy w naszych wypowiedziach:

          „Jeżeli DOLCAN nie poprawi swojego wizerunku to będzie miał problemy ze
          sprzedażą mieszkań, a co za tym idzie z realizacją inwestycji i spłatą kredytu
          inwestycyjnego. W ich interesie jest abyśmy byli zadowoleni... Pomóżmy
          DOLCANOWI i zainteresujmy się naszą budową... nam będzie się wygodniej i milej
          mieszkało, a deweloper będzie mógł dalej budować i zarabiać pieniążki...”.

          Jednym słowem w Naszym WSPÓLNYM interesie jest, abyśmy wszyscy byli zadowoleni
          ze współpracy!!!

          Państwa firma poprawi swój wizerunek, a My będziemy zadowolonymi Klientami.
          Zadowolony klient to największy skarb dla Państwa firmy. To klient, który
          pochwali i przyprowadzi nowych klientów, tzw. „aktywne referencje”!!!
          Pan będzie dalej rozwijał swoją firmę, zakres działalności i ilość oddanych do
          użytku lokali.

          Jak już wcześniej wspominaliśmy:
          „Doszliśmy do wniosku, że pomimo wielu negatywnych opinii i wypowiedzi chcemy
          nadal mieć mieszkanie na osiedlu Orla II (mogliśmy jeszcze to zmienić).
          Teraz wiemy, że został przesunięty termin zakończenia. Szczerze nie
          podejrzewamy DOLCANA aby miał jeszcze dodatkowe poślizgi.”

          Jednakże Pana wypowiedź nie napawa nas optymizmem.
          Zamiast próby wyjaśnienia i załagodzenia sporów Pan próbuje zastraszyć
          mieszkańców. Dlaczego?

          Czy tak postępuje DEWELOPER, który szczyci się że:

          „Firma DOLCAN , ze względu na wysoką jakość wykonania swoich inwestycji ,
          cieszy się zasłużoną renomą wśród klientów. W swojej działalności
          deweloperskiej kieruje się podstawowym celem: dobrem klienta i prestiżem firmy
          na rynku budowlanym. O jakości naszych mieszkań świadczą certyfikaty dewelopera
          przyznawane przez Krajową Izbę Budownictwa. Firma jest członkiem Polskiego
          Związku Firm Deweloperskich i Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
          Aktywne członkostwo w tych Instytucjach daje naszej firmie status wiarygodnego
          i silnego uczestnika procesu budowania.” (źródło: www.dolcan.pl)

          Ponadto otrzymali Państwo REKOMENDACJĘ z Krajowej Izby Budownictwa, m.in. za
          profesjonalną obsługę klientów!
          Czy to jest profesjonalna obsługa i dbanie o dobro klienta? Straszenie?

          Uprzejmie prosimy Zarząd firmy DOLCAN II Sp. z o.o. odpowiedź na niniejszy
          list - jak Państwo już zapewne zauważyli wypowiedź Pana Prezesa wywołała
          ogromne poruszenie na forum. Mamy nadzieję, że Zarząd Państwa firmy zmieni ton
          wypowiedzi i nawiąże dialog z mieszkańcami osiedla.


          Z wyrazami szacunku,
          Lokatorzy1
        • wawrzyniec-zawalich Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 16:34
          Szanowni Państwo.
          Na początek chciałem się Państwu przedstawić. Nazywam sie Wawrzyniec Zawalich i
          rzeczywiście jestem osobą rezprezentującą Spółkę DOLCAN II z siedzibą w Ząbkach
          przy ulicy Orlej 6/75. Mam nadzieję że wypowiedzi udzielane do tej pory pod
          moim nazwiskiem nie są przez Państwa odbierane poważnie.

          Trafiłem na to forum zupełnie przypadkowo po szokujących dla mnie informacjach
          że jakobym ja osobiście napisał jakąkolwiek wypowiedź. Szczerze mówiąc troszkę
          jestem zszokowany, tym co zobaczyłem a raczej przeczytałem.
          Z uwagi na rażące przekroczenie prawa przez osobę która posłużyła się moimi
          danymi osobowymi jak również administratora tego forum sprawę tą zdecydowałem
          się skierować do odpowiednich organów ścigania.
          Serdecznie przepraszam Państwa za tego dowcipnisia, ale niestety może dopiero
          po roztrzygnięciu tej sprawy przez Policję ustaną tego typu wybryki.
          W związku z wieloma negatywnymi wypowiedziami, a dotyczącymi firmy Dolcan II
          jestem gotowy spotkać się z Państwem na wspólnym zebraniu w celu poznania
          wszelkich problemów poruszanych przez Państwa na tym forum.
          Dla osób chcących pisać o swoich problemach z mieszkaniami które zakupili w
          firmie DOLCAN II Sp. z o.o. i ewentualnych propozycjach poprawienia stosunków
          pomiędzy mieszkańcami a administracją osiedla podaję swój adres e-mail:
          wawrzyniec-zawalich@wp.pl bądź dolcan2@dolcan.com.pl.
          Ponadto bardzo proszę Państwa o rozwagę w wypowiedziach, gdyż wydaje mi się,
          że jest to forum tzw."braku wolności słowa", które jak zdążyłem zauważyć
          przeradza się w przestępczą działalność niektórych z jego użytkowników.
          Z poważaniem
          Wawrzyniec Zawalich
          • arek-zabki Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 17:00
            wawrzyniec-zawalich napisał:

            > Szanowni Państwo.
            > Na początek chciałem się Państwu przedstawić. Nazywam sie Wawrzyniec Zawalich i
            >
            > rzeczywiście jestem osobą rezprezentującą Spółkę DOLCAN II z siedzibą w Ząbkach
            >
            > przy ulicy Orlej 6/75. Mam nadzieję że wypowiedzi udzielane do tej pory pod
            > moim nazwiskiem nie są przez Państwa odbierane poważnie.
            >
            > Trafiłem na to forum zupełnie przypadkowo po szokujących dla mnie informacjach
            > że jakobym ja osobiście napisał jakąkolwiek wypowiedź. Szczerze mówiąc troszkę
            > jestem zszokowany, tym co zobaczyłem a raczej przeczytałem.
            > Z uwagi na rażące przekroczenie prawa przez osobę która posłużyła się moimi
            > danymi osobowymi jak również administratora tego forum sprawę tą zdecydowałem
            > się skierować do odpowiednich organów ścigania.
            > Serdecznie przepraszam Państwa za tego dowcipnisia, ale niestety może dopiero
            > po roztrzygnięciu tej sprawy przez Policję ustaną tego typu wybryki.
            > W związku z wieloma negatywnymi wypowiedziami, a dotyczącymi firmy Dolcan II
            > jestem gotowy spotkać się z Państwem na wspólnym zebraniu w celu poznania
            > wszelkich problemów poruszanych przez Państwa na tym forum.
            > Dla osób chcących pisać o swoich problemach z mieszkaniami które zakupili w
            > firmie DOLCAN II Sp. z o.o. i ewentualnych propozycjach poprawienia stosunków
            > pomiędzy mieszkańcami a administracją osiedla podaję swój adres e-mail:
            > wawrzyniec-zawalich@wp.pl bądź dolcan2@dolcan.com.pl.
            > Ponadto bardzo proszę Państwa o rozwagę w wypowiedziach, gdyż wydaje mi się,
            > że jest to forum tzw."braku wolności słowa", które jak zdążyłem zauważyć
            > przeradza się w przestępczą działalność niektórych z jego użytkowników.
            > Z poważaniem
            > Wawrzyniec Zawalich

            Mam pytanie. Czy TA Pana wypowiedź ma być odbierana poważnie?(jeżeli poprzednia nie)
            I w jaki sposób pana zdaniem "przekroczyłem prawo" jako admin tego forum?
            I w jaki sposób "niektórzy uczestnicy" tego forum prowadzą "przestępczą
            działalność" poprzez swoje wypowiedzi na tym forum?
            Regulamin forum Gazeta.pl nie zabrania takich wypowiedzi.
            Kodeks Cywilny też nie. Ale może się mylę?
            Jeżeli jest Pan tym za kogo się podaje to bardzo proszę o odpowiedź na moje
            pytania, i ewentualne wyprowadzenie mnie z błędu.

            A co do poprawienia stosunków między mieszkańcami a administracją to proszę
            uważnie w wolnej chwili poczytać wypowiedzi na forum. Z nich jednoznacznie
            wynika to, co Pan może w tej sprawie zrobić.
            I mam nadzieje że za jakiś czas nie pojawi się kolejny "Pan Prezes", i nie
            zacznie od słów:"prosze wcześniejszych wypowiedzi udzielanych pod moim
            nazwiskiem nie brać poważnie".
            • wawrzyniec-zawalich Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 17:30
              Szanowny Panie.
              Prosze uważnie przeczytać to co jest napisane a zrozumie Pan które wypowiedzi
              mają byc traktowane poważnie. Jestem rzeczywiście tym za kogo się podaję i nie
              mam zamiaru pozostawić wypowiedzi a zwłaszcza jednej bez żadnych konsekwencji.
              Tak jak napisałem wcześniej pozostawię to czy zostało złamane prawo czy też nie
              do rozstrzygnięcia odpowiedniej instytucji państwowej. Ja ujawniłem się jako
              osoba może Pan będzie miał także na tyle odwagi cywilnej aby podać swoje dane,
              żeby było wiadomo z kim rozmawiam, a raczej wymieniam pisemnie zdania.
              Niestety czas nie pozwala mi na uważne śledzeni tego forum nad czym bardzo
              ubolewam, dlatego też podałem e-mail bezpośredni do mnie co mam nadzieję
              poprawi stosunki pomiędzy Wspólnotą a firmą DOLCAN II Sp. z o.o.
              Wracając do naruszenia przepisów to proszę przestudiować kodeks cywilny a w
              szeczególności art. 23, art. 24 Kodeksu Cywilnego.
              z poważaniem
              Wawrzyniec Zawalich
              • m.dzinkans Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 18:13
                Witam kolejnego (miejmy nadzieję, że tym razem prawdziwego) Pana Prezesa!
                Co do przewinienia, ze strony admina tego forum [arek-zabki] to nie widzę
                takiego. Nie było naruszenia regulaminu, a przynajmniej nie wiedzieliśmy, że
                jakieś naruszenie ma miejsce. Jeżeli chodzi o ustalenie danych "dowcipnisia" to
                nie będzie z tym większych problemów. Admin forum w AGORZE udostępni bez
                problemu organom ścigania adres IP, z którego doszło do podszycia się pod Pana
                Prezesa.

                Pozdrawiam!!!
                • wawrzyniec-zawalich Re: Dosyć pomówień. 04.11.05, 18:16
                  Dziękuję za podpowiedź. Mam nadzieję że pomoże ona w ustaleniu "dowcipnisia"
                  który podszywał się pod moją osobę a tym samym naruszył dobra osobiste osoby
                  fizycznej jak i prawnej.
                  Pozdrawiam
                  Wawrzyniec Zawalich
              • arek-zabki Re: Dosyć pomówień. 06.11.05, 15:15
                wawrzyniec-zawalich napisał:

                > Szanowny Panie.
                > Prosze uważnie przeczytać to co jest napisane a zrozumie Pan które wypowiedzi
                > mają byc traktowane poważnie. Jestem rzeczywiście tym za kogo się podaję i nie
                > mam zamiaru pozostawić wypowiedzi a zwłaszcza jednej bez żadnych konsekwencji.
                > Tak jak napisałem wcześniej pozostawię to czy zostało złamane prawo czy też nie
                >
                > do rozstrzygnięcia odpowiedniej instytucji państwowej. Ja ujawniłem się jako
                > osoba może Pan będzie miał także na tyle odwagi cywilnej aby podać swoje dane,
                > żeby było wiadomo z kim rozmawiam, a raczej wymieniam pisemnie zdania.
                > Niestety czas nie pozwala mi na uważne śledzeni tego forum nad czym bardzo
                > ubolewam, dlatego też podałem e-mail bezpośredni do mnie co mam nadzieję
                > poprawi stosunki pomiędzy Wspólnotą a firmą DOLCAN II Sp. z o.o.
                > Wracając do naruszenia przepisów to proszę przestudiować kodeks cywilny a w
                > szeczególności art. 23, art. 24 Kodeksu Cywilnego.
                > z poważaniem
                > Wawrzyniec Zawalich


                "Panie prezesie". Nie odpowiedział Pan na moje pytanie w jaki sposób
                przekroczyłem prawo jako admin tego forum. Cytowane przez Pana przepisy to:

                Art. 23. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć,
                swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji,
                nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i
                racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony
                przewidzianej w innych przepisach.


                Art. 24. § 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem,
                może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie
                dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się
                naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w
                szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej
                formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać
                zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na
                wskazany cel społeczny.
                § 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda
                majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
                § 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych
                przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.

                Czy ja naruszyłem Pana dobro osobiste, wizerunek, będź cześć? Ja nie podszywam
                się pod prezesa Dolkanu. Występuję pod jednym i tym samym nickiem od początku.
                Jeżeli Pan publicznie nazywa mnie przestępcą(jako osobę która według Pana
                przekroczyła prawo), to raczej Pan narusza moje dobro osobiste.
                Niech pan to przemyśli, wypowiadając się kolejnym razem na tym forum, i
                obrażając swoich klientów.
                A co do kontaktów ze mną to już wcześniej napisałem Panu że moje dane i adress
                E-mail jest w mojej wizytówce.(za to Pana jest pusta).
                • m.dzinkans Re: Dosyć pomówień. 06.11.05, 15:30
                  Nasz drogi "Adminie"!
                  Ty niemasz co się przejmować, bo tak samo jak je czy inni zostałeś zmylony
                  wiadomym imieniem i nazwiskiem. Nie mogłeś z żaden sposób takiego podszycia się
                  pod osobę trzecią przewidzieć ani zweryfikować. Myślę, że dobra Pana Prezesa
                  mógł naryszyć tylko ten, kto się pod niego podszywał. Jak już wcześniej pisałem
                  do tego kto mógł to zrobić można dojść po adresie IP, o ile "podszywacz" nie
                  jest wyrafinowany i znający się na rzeczy. Osobiście niesądzę, więc tym
                  bardziej jast to proste. Ty sam raczej niemasz takiej możliwości i takimi
                  danymi nie operujesz. Jeżeli Pan Prezes zrobi tak jak mówi to Tobie nic nie
                  zrobią. Równie dobrze można by mnie ukarać czy kogoś innego za wyrażane opinie.

                  Pozdrawiam!!!
    • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 16.10.05, 20:49
      Witam przyszłych sąsiadów!!!
      Co do komentarzy kolegów z bloków już istniejących to można by tu parę stroaw
      sprostować, ale to chyba powinno do nich należeć. Ja bym się na miejscu
      przyszłych lokatorów bloków C i D tak szybko nie zniechęcał, a raczej próbował
      jakoś tego wszystkiego dopilnować (czego My nie zrobiliśmy). Rzeczywiście do
      tej pory są jakieś kłopoty, czy niedociągnięcia mniej lub bardziej
      niedociągnięte. Chciałbym, aby ktoś, kto widział nowe mieszkanie po roku
      potwierdził mi, że może w nim nie być popękanych ścian lub sufitów. W
      technologii płyt stropowych i przy połączeniach ścian nośnych (wykonanych z
      betonu) z ceglanymi rzeczą normalną jest to, że pojawiają się pęknięcia. Być
      może w blokach C i D sytuacja będzie nieco inna, gdyż sufity są już wykonane w
      innej technologii, ale co do ścian to niewiem czy będzie inaczej niż u Nas.
      Szczególnie był bym za tym, aby DOLCAN nie administrował Naszą wspólnotą do to
      tylko strata kasy i nerwów. Dla kolegów z bloków już istniejących mam dobrą
      wiadomość: w najbliższym czasie powinno coś się zacząć dziać w sprawie
      podokańczania tego co jest rozbabrane do tej pory. Trzeba tylko napisać
      karteczkę z uwagami i wrzucić do skrzynki Wspólnoty. Jak nieda się tych uwag
      spełnić to poważnie się zastanowimy nad zmianą zarządcy nieruchomości.

      W innych sprawach wypowiem się także, ale niebawem!!!

      Pozdrawiam!!!
      • arek-zabki Miły sąsiedzie: 17.10.05, 01:56
        Niema co tak się ekscytować. Różne mieszkania, różne usterki. Ty masz pęknięcia
        na łączeniu ścian ze stropem, a ja np.: na środku ściany w pionie od podłogi do
        sufitu(4-5mm. szerokie, 2-4cm.! głębokie). Piszę mam, bo po dwukrotnym
        maprawianiu je przez dolkan "wyszły" znowu. To nie jest efekt osiadania budynku,
        lecz wada konstrukcyjna spowodowana złym wykonaniem(cyt. za prywatnym biurem
        nadzorów bud. które wystawiło mi pisemną opinie).
        Co do zwarcia, to było w kwietniu br. i wiem że to tylko moja strata. Chodziło
        mi tylko o to, jak to jest możliwe iż powiedzmy w tym momencie zrobie celowo
        zwarcie w gniaxdku elektrycznym, a bezpieczniki w lokalu pozostają nie
        naruszone. Wyłączy się za to ten silniejszy, na klatce. Ja nie jestem
        elektrykiem, powiem więcej-prądu się boję. Ale coś z podłączeniem bezpieczników
        jest chyba nie tak.
        Co do kredytów, to ja też "załatwiałem" sobie bank z podpowiedzi pani z biura. I
        jestem zadowolony. Ale znam takich lokatorów którzy częściowo spłacają swoje
        mieszkania poprzez pracę w dolkanie(czy jakoś tak-niewdawałem się z nimi w
        dyskusje bo to nie moja sprawa).
        Piszesz zebranie w dolkanie było, ale tylko kilka osób mających w tym momencie
        akty notarialne miało prawo głosu. A pamiętasz jak brzmiało ogłoszenie o tym
        zebraniu:" W dniu ..... odbędzie się zebranie dla lokatorów którzy już posiadają
        akty notarialne." Mało osób miało te akty. Na pewno poniżej 50% lokatorów. A
        jednak to na tym zebraniu wybrano zarząd wspólnoty. Nie wydaje Ci się to dziwne?
        A dlaczego później nie zwołano zebrania dla reszty lokatorów??? Może ja też
        chciałbym wybierać ten zarząd. A do tej skrzyneczki dla administracji już kilka
        razy wrzucałem pismo z prośbą o zebranie lokatorów(zresztą nie tylko ja),
        ostatnio na tablicy pojawiła się odpowiedź że teraz nie jest to możliwe. Tylko
        nie podali dlaczego.
        A co do klatek. Ściany brudne, podziurawione, nie powykańczane cokoliki na
        połączeniu podłóg i ścian, pourywane lampy na klatkach(każda lampa z innej
        parafii), jakieś powiercone dodatkowo otwory w ścianach, niedbale zaklejone albo
        i nie. Tak nie wygląda klatka w nowym bloku. Ale może w bloku B jest inaczej.
        Pamiętasz że Twój blok był oddany troche później niż blok A. Więc może jest lepiej.
        Zresztą jak zauważyłem mamy różne zdania na podobne tematy. Ale to dobrze. Jest
        ciekawiej. Ty masz swoją rację, ja swoją.
        A może podpowiesz mi co zrobić? - Czekam kilka miesięcy na załatwienie jednej
        głupiej prostej reklamacji. Na rozpatrzenie której dolkan ma teoretycznie dwa
        tygodnie. Kilka pism, kilkadziesiat wizyt w administracji, i za każdym razem
        jedna odpowiedź-jutro,jutro jutro itd.itp. Piszesz że sąd to nie jest dobry
        pomysł. Może znasz inny? Podpowiedz mi. Będę Ci bardzo wdzięczny.
        Bo ja naprawdę rozumiem to że w firmie mogą pojawiać się jakieś przejściowe
        kłopoty. Ale cały czas?!? Nie radzić sobie z wykonawcami, budową, terminami,
        materiałami. To ja bym wolał zmienić branżę. W moim fachu jak zachowywał bym się
        wobec płacących mi ludzi tak jak dolkan, to szybko musiał bym szukać miejsca na
        cmentarzu.
        Szacuneczek.
        • m.dzinkans Re: Miły sąsiedzie: 17.10.05, 04:54
          Tak zaczynając od końca odpowiadam:
          - Jak bym miał taki zysk z mieszkań jaki ma DOLCAN z tego co my kupiliśmy od
          nich, a jak widać nie My ostatni to też bym w branży chciał pozostać
          jaknajdłużej. Mimo, że jakieś przeciwności losu by były i lokatorzy się
          denerwowali - robiłbym swoje. Wystarczy panią w Administracji posadzić,
          która "na twarz" by brała pierwsze uderzenie od ludzi i byłoby ok!
          - Z Sądem to, moim skromnym zdaniem, nie jest dobry pomysł, bo DOLCAN i tak się
          wywinie i będziemy jeszcze na tym stratni bardziej niż jesteśmy. Chyba, że
          chcesz zasilić budżet tego Sądu w Wołominie, który załatwia mój wpis do
          hipoteki już 5 miesięcy, a sprawa jest (jak mówią mi telefonicznie w odstępach
          tygodniowych pracownicy KW) u sędziego!!!
          - Klatki schodowe to rzeczywiście są troszkę obdrapane i brudne, ale jest to
          spowodowane tym, że troszkę DOLCAN chciał nam zrobić dobrze, ale mu niewyszło.
          Chodzi mi o to, że w okresie wprowadzania się ludzi do bloku (blok B) panowie
          zaciągnęli zaprawę na ścianach. Z uwagi na brak windy i bardzo tłumnego (z
          uwagi na to) korzystania z klatek schodowych nie tylko przez mieszkańców, ale i
          robotników, z zaprawy na ścianach zostało zrobione to co jest teraz.
          Rzeczywiście miało to być poprawiane i "odnowione" ale chyba poprzestali na
          załataniu dziur w ścianach i to zaprawą z deka odbiegającą kolorystycznie od
          oryginału. Cokoliki jak zwróciłem uwagę są obecne, ale w dwóch czy trzech
          miejscach przy drzwiach wejściowych na piętra poodpadały jakieś pojedyncze
          płytki. Kosmetyka to trochę, ale by się może przydała.
          - Pourywanych lamp na klatkach nie widziałem (w bloku B), a co dziwne, jak
          kiedyś była u mnie Pani z Administracji w jakiejś tam sprawie i powiedziałem
          jej o przełączniku, który niedziała na klatce i o przepalonej żerówce w oprawce
          to nawet na trzeci dzień potem się naprawiło wszystko.
          - W sprawie tego zebrania Wspólnoty i wyborów tam dokonanych to jakiś czas temu
          w garażu pod blokiem B odbyło się zebranie zwołane przez mieszkańców parteru
          (bloku B), na któym mieszkańcy Ci postulowali do innych w kwestiach różnych.
          Pojawili się tam też wybrani na pierwszym zebraniu Nasi przedstawiciele z
          wyjątkiem tego gościa od sklepu. Jakieś 90% jak nie więcej ludzi dowiedziało
          się wtedy kto ich interesy reprezentuje. Jeden gostek szczególnie dobrze gadał,
          lub próbował dojść do słowa i obiecywał się różnymi sprawami zająć, ale prosił
          o uwagi do tej skrzynki na listy. Miał z tego wszystkiego potem sklecić jakieś
          pisemko do Administracji, a następnie zwołane miało być zebranie, na którym
          DOLCAN by się do tego pisma ustosunkował. Oczywiście okazało się, że zebrania
          nie można tak sobie zwołać, bo wynajęcie sali kosztuje i takie tam. Nie mówiąc
          już o cennym czasie pani administrator. Zobaczymy jak ta sprawa się rozegra,
          ale bądźmy dobrej myśli.
          - W kwestii tych kredytów to nie będę już zabierał głosu bo to nie moja sprawa,
          a jak są tacy co tak jak opisujesz mają to niech tak moją! Myślę, że jak się ma
          jekieś znajomości to w tych czasach trzeba to wykorzystywać! Za darmo tego
          mieszkania napewno nie dostali!!!
          - Co do tego nieszczęsnego prądu to sam sobie sprawdzałem wszystkie
          zabezpieczenia (zarówno różnicowo-prądowe jak i przeciwzwarciowe) i jest
          wszystko ok. Nie wyobrażam sobie jak by to musiało być zrobione, aby opisywany
          przez Ciebie efekt uzyskać??? Jeżeli tak jest, że robisz zwarcie a bezpiecznik
          pozostaje nienaruszony to rzeczywiście trzeba coś z tym zrobić bo to
          niebezpieczne.
          - W kwestii pęknięc nie zabieram więcej głosu bo od tego napewno ine nie znikną.

          Pozdrawiam!!!
    • lokatorzy1 Re: Nowe budynki C i D 24.10.05, 20:58
      Witamy,

      po blisko tygodniu ciszy z naszej strony, w końcu znaleźliśmy chwilkę aby
      napisać troszkę o naszych przemyśleniach odnośnie naszych przyszłych mieszkań.

      Doszliśmy do wniosku, że pomimo wielu negatywnych opinii i wypowiedzi chcemy
      nadal mieć mieszkanie na osiedlu Orla II (mogliśmy jeszcze to zmienić).

      Teraz wiemy, że został przesunięty termin zakończenia. Szczerze nie
      podejrzewamy DOLCANA aby miał jeszcze dodatkowe poślizgi.
      W tym momencie mamy pytanie do osób, które miały w umowach termin zakończenia
      realizacji w 4 kwartale 2005 roku:
      a) Czy oprócz nowej daty 31.03.2006, macie w ANEKSACH zapisy o możliwości
      przesunięcia wydania lokalu o kolejne 3 miesiące...?
      b) Czy będziecie negocjować dodatkowe upusty (zadośćuczynienie) za opóźnienie?
      (W końcu płacicie gdzieś za wynajem mieszkania lub choćby odsetki od kredytu
      jeżeli taki braliście).

      Do planowanego NOWEGO terminu przekazania mieszkań mamy jeszcze pół roku.
      Uważamy, że dzięki temu możemy w tym czasie przygotować się do odbiorów.
      Możemy dopilnować, aby usterki były usuwane jeszcze na etapie realizacji.
      Dzięki temu unikniemy „długich” i nerwowych odbiorów z wytykaniem błędów
      wykonawcy.

      Jeżeli razem będziemy wymieniać informacje odnośnie rzeczy, na które należy
      zwracać szczególną uwagę to ułatwi nam później życie (w czasie odbioru i
      użytkowania).

      Możemy spróbować dopilnować, aby oprócz należytego wykonania mieszkań również i
      inne części osiedla (klatki schodowe, garaże, windy, chodniki – czyli tzw.
      CZĘŚCI WSPÓLNE) były również wykonane poprawnie i co najważniejsze były
      wykonane!!! Chociaż spróbujmy, aby nie powtórzyła się sytuacja np. z windą z
      pierwszego etapu budowy NASZEGO osiedla, czy niewykończonych schodów z osiedla
      Orla I (jak to wygląda tuż przy biurze sprzedaży DOLCANA).

      Dopilnujmy naszych WSPÓLNYCH interesów! Później być może będziemy narzekać, ale
      przynajmniej będziemy mogli powiedzieć, że próbowaliśmy.
      Przecież firmie DOLCAN, powinno również zależeć na poprawieniu ich wizerunku.
      To przez opinie jakie pojawiają się z ust ich KLIENTÓW budują ich wizerunek.
      Jak wiemy jest on obecnie nie najlepszy, ale.... ale można to zmienić...
      Po etapie 2 naszego osiedla ma być jeszcze kontynuacja zabudowy tej części
      Ząbek i ma powstać na naszym osiedlu jeszcze kilka budynków.

      Jeżeli DOLCAN nie poprawi swojego wizerunku to będzie miał problemy ze
      sprzedażą mieszkań, a co za tym idzie z realizacją inwestycji i spłatą kredytu
      inwestycyjnego. W ich interesie jest abyśmy byli zadowoleni... Pomóżmy
      DOLCANOWI i zainteresujmy się naszą budową... nam będzie się wygodniej i milej
      mieszkało, a deweloper będzie mógł dalej budować ja zarabiać pieniążki...

      Co Wy nasi drodzy „sąsiedzi” o tym myślicie?

      Pozdrawiamy serdecznie,
      Lokatorzy1
      • lokatorzy2 Re: Nowe budynki C i D 25.10.05, 09:53
        niebędzie to łatwe ale popieramy i spróbujemy :-)
        ps. może by to info podwiesić jako nowy wątek?!

        pozdr. lokatorzy2
        • gryna Re: Nowe budynki C i D 25.10.05, 20:03
          odnierajcie mieszkania z inspektorem nadzoru budowlanego, to troche kosztuje,
          ale moze mozecie umowic sie w kilka osób na jeden termin. zawsze protokol
          bedzie rzetelniejszy. i argument w reku twardszy.

          pozdrawiam:)
          • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 25.10.05, 20:59
            I domagajcie się wszystkiego na piśmie. Nic na słowo. A tak poza tym serdecznie
            witamy wszystkich nowych mieszkańców.
            • lokatorzy1 Re: Nowe budynki C i D 25.10.05, 21:32
              Dziękujemy za podpowiedzi... i za serdeczne powitanie!!!

              Liczymy na kolejne cenne uwagi, którymi będziecie chcieli się z nami
              podzielić...

              Wiecie już czego się spodziewać podczas odbiorów i jakie są usterki...
              Chętnie skorzystamy z Waszego doświadczenia...

              Pomysł z Inspektorem Nadzoru Budowlanego jest doskonały!!!
              I teraz apelujemy do nowych mieszkańców, abyśmy zorganizowali się razem i
              skorzystali z mądrości naszych przyszłych sąsiadów. Mamy jeszcze kilka miesięcy
              do odbiorów, więc jest czas aby znaleźć zaufanego „Inspektora” i wynegocjować z
              nim stawkę ryczałtową od odbioru mieszkania.
              W takim przypadku będziemy umawiali z deweloperem odbiory na konkretne dni i
              godziny, aby poszczególne mieszkania były odbierane danego dnia.
              Innymi słowy jednego dnia odebranych będzie kilka mieszkań, „Inspektor” spędzi
              na naszej budowie jeden dzień, a My będziemy mieli argumenty w ręku i będziemy
              mogli dyskutować z przedstawicielami dewelopera.

              Bez osoby, która zna się na rzeczy zostaniemy zakrzaczeni przez ludzi DOLCANA,
              a nasze uwagi sprowadzone zostaną do poziomu czepiania się nieistotnych
              szczegółów.

              Sąsiedzi jednoczmy się – w „kupie” siła!!! ;-)))

              Gorąco pozdrawiamy,
              Lokatorzy1
              • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 25.10.05, 23:21
                Róbcie jak chcecie! Ja przy odbiorze nie miałem właściwie uwag, bo to czego
                niebyło gostek z budowy od razu zapisał w protokół. Na tamten czas nie było
                grzejników, drzwi wewnętrznych, nieobrobione były otwory wentylacyjne. Poza tym
                wszystko było ok. Żadnych pęknięć, niczego!!! Nie liczcie na to, że inspektor
                zwróci uwagę na pęknięcia, których niema! Naprawdę ludzie z DOLCAN'u, którzy są
                przy odbiorach (a jest on najczęściej jeden) naprawdę nie robi żadnych
                problemów z wpisaniem czegokolwiek do protokołu. Jemu naprawdę jest wszystko
                jedno, co w nimn będzie. Nie myślcie, że on dostanie premię jeśli zatai jakieś
                usterki, albo będzie Wam tłumaczył, że to czy tamto zaraz poprawią i nie trzeba
                tego pisać. Co zauważycie, a przecież nie będziecie wtedy pierwszy raz w
                mieszkaniu, to możecie wpisać. Tym lepiej dla Was. Inspektor nie zauważy raczej
                więcej niż Wy. Jeśli nie będzie drzwi wewnętrznych to inspektor nie wpisze
                więcej niż to, że ich niema i trzeba wstawić. Jak zrobi to wykonawca to
                zupełnie inna sprawa. Warto tylko mieć wiedzę, lub pojęcie jak wyglądać powinno
                mieszkanie oddawane do użytku. Poza tym macie chyba w umowie, co w nim być
                powinno. Gdzie mają być punkty elektryczne i hydrauliczne chyba zami
                ustaliliście, więc pozostaje tylko stwierdzić, czy są one tu gdzie być powinny.
                Sygnalizuję jeszcze raz! Im więcej czasu spędzicie przed samym odbiorem w Swoim
                mieszkaniu i im bardziej się z nim obeznacie tym więcej niedociągnięć (o ile
                będą) uda się Wam samemu wychwycić. Poza tym, wbrew opiniom innych mieszkańców,
                mnie się dobrze z DOLCAN'em współpracowało w kwestii usuwania usterek. Jeżeli
                będziecie dla nich za bardzo natarczywi to stracicie tylko na tym. W sprawach
                wszelkich poprawek najlepiej kontaktować się z majstrami bezpośrednio na
                budowie a nie w biurze DOLCAN'u. Niech Wam panowie z "niebieskiej budki"
                pokażą, który majster jest od elektryki (choć pewnie już wiecie), hydrauliki,
                murarki, malowania itp i do nich się udawajcie z problemami. Tak z pewnością
                będzie szybciej, oczywiście jeśli nie zabierzecie im od razu kluczy do
                mieszkania, bo robotnicy pracują do określinej godziny i potem ciężko cokolwiek
                załatwić.

                Pozdrawiam!!!
                • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 01:01
                  Zamiast inspektora lepszy będzie dobry znajomy, najlepiej taki który ma cos
                  wspólnego z budowlanką. On bardzo dobrze będzie wiedział na co zwrócić uwagę.
                  Weźmie leflektor, łatę, poziomicę i szybko wychwyci krzywizny ścian czy poziom
                  podłogi.I pamiętajcie- nie podpisujcie odbiorów mieszkań zanim nie poprawią
                  wszystkich usterek. Nawet jakby ktoś zapewniał was że to tylko wstępny odbiór.
                  Bo w moim przypadku tak było, a później okazało się że podpisałem i odebrałem
                  klucze więc niestety na zrobienie poprawek musze poczekać. Odbiór jest tylko
                  jeden. I jak sama nazwa mówi powinien nastąpić wtedy kiedy lokal kwalifikuje się
                  do odbioru. Bo nie obrobione otwory, brak drzwi i grzejników to nie jest O'K.
                  No ale my te "odbiory" mieliśmy niestety w taki sposób.
                  A co do inspektora z poza Dolkanu, to niewiadomo czy oni wogóle się na to
                  zgodzą. Pamiętam jak było z notariuszem u którego podpisywaliśmy akty
                  notarialne. Jak chciałem innego niż ten którego wybrał dolkan, to najpierw była
                  gadka że nie mogę, a potem że i owszem ale będę musiał przez bliżej nie
                  określony czas poczekać. Więc dostałem wybór. Albo teraz u tego notariusza, albo
                  kiedyś tam u innego którego sam wskażę. Trochę bałem się tego "kiedys tam".

                  I pamiętajcie: jak pisze "m.dzinkans", nie bądźcie zbyt natarczywi w domaganiu
                  się usunięcia usterek. Bo będą mieli kaprys i wam nie usuną. Lepiej iść do
                  "fachowca" który to co jest do poprawienia już raz spaprał, i poprosić by
                  poprawił po sobie.
                  Nie wiem jak wam ale mi przypomina się taki film: Alternatywy 4.
                  Bo to wy musicie dostosować sie do firmy i jej pracowników a nie odwrotnie.
                  Momentami czuje sie tak, jakbym wynajmował to mieszkanie od dolkana,( i o
                  wszystko musiał grzecznie i nie natarczywie prosić), a nie je kupił za swoje
                  ciężko zarobione pieniążki. No ale głowy do góry. Polak potrafi...
                  • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 06:57
                    Tak się tylko zastanawiam, czy aby mój przedmówca (arek-zabki) niejest z deka
                    przewrażliwiony na punkcie DOLCAN'u. Już kiedyś poruszałem ten temat. Myślę, że
                    jak kiedyś byś zmieniał mieszkanie na nowe (nowo wybudowane) to będziesz miał
                    podobme problemy, bez względu na to czy kupisz je od DOLCAN'u czy innej firmy.
                    Ja wiem to z praktycznego punktu widzenia (niejednoktornie remontowałem
                    mieszkania różne mieszkania, a szczególnie takie świeżo zasiedlane). Uwież mi,
                    że nie tylko My mamy jakieś problemy. Przy tych, które mają inni to nasze
                    naprawdę są niewielkie. Jeszcze większe przegięcie jest z tym fachowcem co to
                    miałby przyjść z poziomnicą i sprawdzać piony ścian i poziomy podłóg. Nie
                    przesadzasz?? Czy sam przygotowywałeś sobie miaszkanie do zamieszkania, czy
                    fachowiec Ci naopowiadał takich pierdół?? Ja sam układałem sobie płytki w
                    łazience i kuchni oraz wszystkie podłogi. Nie zwróciłem uwagi na jakieś kłopoty
                    z pionami i poziomami. Co do tego "leflektora" to proponuję koledze zajrzeć do
                    protokołu czy umowy, albo gdzieś gdzie jest napisane o tynku. To są tynki bodaj
                    III kat. więc to nie jest gipsówka. Napewno ściany nie będą gładkie jak "pupa
                    niemowlaka"! Inną sprawą są sufity, które są gipsowe.
                    W kwestii samego protokołu zdawczo-odbiorczego popieram zdanie przedmówcy o
                    tym, żebyście się nie zrobili tak jak My. Chodzi o obietnice DOLCAN'u, że ten
                    odbiór to będzie wstępny, do nieczego nie zobowiązujący, takie poprostu
                    przekazanie. Potem podpisze się (zdaniem DOLCAN'u) już właściwy odbiór. Ten
                    pierwszy (i ostatni) odbiór należy traktować jako przekazanie. Od tego czasu
                    będzie się już Wam liczyło zużycie mediów, na które są liczniki. To, co kolega
                    mówi o tym, że na odbiorze to musi być już wszystko zrobione, to poniekąd ma
                    rację, ale z drugiej strony poto na protokole jest miejsce na uwagi, żeby tam
                    wpisać to, co niejest zrobione. Miejmy nadzieję, że gdy Wy będziecie
                    przekazanie podpisywać to będziecie już mięli zrobione wszystko. Nie wyobrożam
                    sobie żeby z zimę siedzieć bez ogrzewania (jak My). Oczywiście DOLCAN może Was
                    namawiać, żeby podpisywać przekazanie wcześniej, bo wtedy może już wejść
                    fachowiec i zaczynać układać płytki itp. Wtedy pamiętajcie, że niema mowy po
                    protokole wstępnym. Traktujcie to jako rzecz ostateczną. Po podpisaniu nie
                    będzie już tłumaczenia, że niewiedzieliście!
                    Sprawa z Notariuszem jest jeszcze inna. Wiadomo powszechnie, że Developerzy
                    często dogadują się z Notariuszami na podpisywanie umów. Notariusz taki bierze
                    wtedy grosze od Developera za swoją pracę, a z drugiej strony zarabia na
                    lokatorach. Oczywiście niema tu mowy o jakichś przekrętach i zatajaniu pewnych
                    informacji w Aktach Notarialnych. W związku z tym, że Notariusz zajmuje się
                    sprawą globalnie, daje jakieś upusty z tego tytułu i napewno wychodzi to taniej
                    niż gdzieindziej (sprawdzałem ceny u różnych Notariuszy). Poza tym sam
                    notariusz niema tyle roboty i odbywa to się sprawnie.

                    Pozdrawiam!!!
                    • lokatorzy1 Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 08:41
                      Witajcie mili Sąsiedzi,

                      Naszym zdaniem rzeczywiście nie ma co przesadzać z "czepialstwem".
                      Jeżeli teraz - na etapie budowy - dopilnujemy nasze interesy, (czyli będziemy
                      zwracać uwagę na wykonanie i grzecznie zgłaszać ewentualne uwagi lub sugestie
                      do kierownika budowy bądź majstrów to zapewne uda się je wyeliminować przed
                      odbiorem/przekazaniem).

                      W takim przypadku, jeżeli podczas odbioru będzie z nami osoba znająca się na
                      rzeczy, to wychwycimy większość możliwych problemów i zapiszemy usterki w
                      protokole z adnotacją „Nie odbieram z przyczyn: a) ….., b) ….., c) …….
                      Jednocześnie proszę o wyznaczenie nowego terminu odbioru przedmiotowego lokalu
                      po usunięciu powyższych usterek.”

                      Czy uważacie taki postawienie sprawy za słuszne?

                      Pozdrawiamy,
                      lokatorzy1
                    • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 13:01
                      Tak jestem przewrażliwiony!!! Bo nie lubie niedoróbek, bubli, i nie dokończonej
                      pracy. I jeszcze raz podkreślam! Nie mam ochoty wzorować się na tym o czym
                      piszesz, że inni mają gorzej. Chcę patrzeć na te osiedla gdzie wszystko jest w
                      porządku. Wszystko jest doprowadzane do końca.(jak na przykład schody u nas i
                      przed biurem Dolkana). Niby pierdułka. Ale jak przychodzi ktoś z zewnątrz, to
                      się trochę dziwi.
                      Ale rozumiem że Ty mieszkałeś wcześniej w gorszym miejscu, więc tak bardzo ci
                      się tu podoba i wszystko odpowiada. Ja widziałem naprawdę dużo lepsze osiedla
                      "dorobione" do końca. I dlatego chciałbym by u nas było tak samo.
                      Wczoraj byłem na osiedlu "Kopernik" w Grodzisku Maz. Blok. Lokatorzy jeszcze nie
                      mieszkaja. Ale już wszystko wykończone jest na tip-top. Chodniki, trawniczki,
                      plac zabaw, parking, klatki i mieszkania. Umowy wstępne były takie jak w
                      dolkanie. Żadnych szczegułów. Zadnych przesuniętych terminów(może tam nie było
                      zimy? ani nie solidnych podwykonawców). Ale deweloper wie że wszystko ma być
                      cacy bo jak nie to nie sprzeda mieszkań. Moja siostra kupiła tam mieszkanie. Na
                      początku zeszłego roku, dopiero na ten rok. Bo tylu jest chętnych. A cena metra
                      większa niż u nas. Odbiór można było podpisać bez żadnego ale. A to znaczy że
                      jednak można!
                      Jeżeli gdzie indziej jest tak, to dlaczego mam nie chcieć by u nas tak było???

                      Pisałem już o tym że co mieszkanie to różne usterki i inny punkt widzenia.
                      Jesteś zachwycony Dolkanem?!? To dobrze. A ja nie do końca. I widzę po tym forum
                      że nie tylko ja.I może dzięki paru takim nie do końca "zachwyconym", Dolkan
                      wreszcie doprowadzi sprawę do finału. I to w możliwie szybkim terminie. Bo nie
                      zamierzam prosić o coś za co już zapłaciłem i co miało być zrobione rok temu.
                      Tylko "cisnąć" na maxa i przy użyciu wszelkich możliwych sposobów.
                      Niestety jestem estetą, i jeżeli w biurze Dolkana obiecywano mi przed zakupem że
                      wszystko będzie zrobione na 100%, do końca, ładnie i elegancko to tak ma być.

                      A co do uwag o tym czy "fachowiec naopowiadał mi pierdół", to powiedz sam. Czy
                      laik kóry przeczyta w umowie "tynk kl.III" będzie wiedział o co chodzi? Tym
                      bardziej jak usłyszy zapewnienie że to będzie zwykła piękna gładka ściana?!?
                      Zapewnienie Z ust dewelopera. Przecierz nie można na dzień dobry przyjąć że to
                      nie jest do końca nie zgodne z prawdą.
                      Powierzając komuś swoje pieniądze trzeba mieć choć troche zaufania.
                      Pozdrawiam wszystkich zadowolonych i tych nie zadowolonych do końca także.
                      • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 14:53
                        Poczekaj pół roku albo rok u jedź tam w odwiedziny. Wtedy będziesz mógł
                        stiwerdzić, czy niema pęknięć, czy drzwi się nie wypaczyły i czy ogólnie
                        wszystko jest ok. Myślę, że gdyby u Nas się DOLCAN'owi nie poślizgnęło na
                        terminie teżby było fajnie i bez zarzutów (na piewszy rzut oka). Co do tych
                        schodków to masz rację, że są tragiczne, ale niewiem czy Ci coś wiadomo w tej
                        sprawie, ale ludzie z Zarządu Wspólnoty chcieli, aby się z nimi podzielić
                        uwagami, aby mogli o coś walczyć w Naszym imieniu. Trzeba to zrobić, bo Zarząd
                        chce, aby wkońcu zakończyć tą inwestycję w 100%. Miało być zebranie w tej
                        sprawie, ale coś się po kościach rozeszło. Co do mojego "zachwytu" DOLCAN'em to
                        nie do końca tak jest. Przydało by się to zebranie Wspólnoty i jakieś
                        zarządzenia w związku z tym. Podobno jakoś kiepsko jest się dogadać w tej
                        sprawie z Administracją.

                        Pozdrowienia!!!
                        • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 16:33
                          Niewiem jak to będzie wyglądało za pół roku. Chodzi o to jak to wygląda w
                          momencie odbioru. I jak to wyglądało tutaj. Różnica jak ogień i woda.
                          Co do kontaktu z administracją to po pierwsze jedno z moich pierwszych pism do
                          nich mówiło o tych schodach(i to już jakiś czas temu), a po drugie to chyba sami
                          powinni wiedzieć że trzeba skończyć to co się zaczeło.
                          A jak skontaktować się z zarządem wspólnoty??? Bo wszystko z tej skrzynki trafia
                          właśnie do administracji, a nie do w/w zarządu.
                          A zebranie naprawde by się przydało. Podobno nie może się odbyć z braku
                          odpowiedniego lokalu. Ale można sie spotkać na podwórku czy w garażu. Tak np.
                          odbywają się zebrania na Powstańców.
                          • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 17:05
                            Właśnie na zebraniu, które odbyło się z inicjatywy mieszkańców parteru bloku B
                            dowiedzieliśmy się fizycznie, kto jest naszym reprezentantem w Zarządzie.
                            Okazało się również, że jeden z członków Zarządu deklaruje pomoc w załatwieniu
                            spraw pomiędzy Nami a Administracją. Właśnie wtedy wyszła inicjatywa, aby
                            wszelkie usterki i niedociągnięcia zgłosić do Zarządu. Miało by to wyglądać
                            tak, że wszelkie uwagi miały by być wrzucane do skrzynki wspólnoty i trafiać za
                            jaj pośrednictwem do zainteresowanego człowieka (bez udziału Administracji). Na
                            podstawie tych informacji miał być sporządzony apel do DOLCAN'u (Administracji)
                            w kwestii tych usterek. Oczywiście narodził się problem, bo pani w
                            Administracji stwierdziła, że aby zorganizować zebranie to trzeba wynająć salę.
                            Oczywiście My jesteśmy zdania, że może się ono odbyć w garażu, ale chyba nie
                            zostało to zaaprobowane ze strony Administracji. Trzeba poczekać chyba na
                            dalszy rozwój wypadków...

                            Poadrawiam!!!
                            • lokatorzy1 Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 20:21
                              Przepraszamy, ale czy Wy nie płacicie Administracji za administrowanie. To Wy
                              przecież jesteście ich Klientem i jeżeli chcecie zebranie w garażu to tam
                              powinno być. Jeżeli Pani z Administracji to się nie podoba to jej problem,
                              jeżeli nie chce to nie musi dla Was pracować. Przecież Ona jest
                              waszym „pracownikiem”.....

                              Obojętnie czy DOLCAN ma w umowie Administrację osiedlem przez 3 lata to i tak
                              nadal to Wy jesteście Klientem, który płaci za ich usługi (przecież nie
                              jesteście petentem, a tak to niestety wygląda z Waszych wypowiedzi).

                              Przecież zawsze można wymówić "zarządzanie" osiedlem Dolcanowi i wziąć inną
                              firmę, która zadba o Wasze interesy....

                              Przepraszam, że tak "mocno" ale czy ja czegoś nie rozumiem???

                              Pozdrawiamy
                              Lokatorz1
                              • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 20:44
                                Pani z Administracji to pracuje do godziny 16:00 i po tej godzinie to już jej
                                niema. Oznacza to nie mniej, nie więcej tyle, że końmi jej tu nie ściągniemy,
                                jeśli sama nie zechce przyjść. Inną sprawą jest to, że DOLCAN jest właścicielem
                                iluś procent udziałów we wspólnocie (w zależności od tego ile mieszkań ma
                                niezawarte umowy Notarialne) i powinien się pojawić jako reprezentant tej
                                strony. Jak nie będą chcieli się zjawić na zebraniu to się im podziękuje i
                                tyle. Nie będziemy przecież przed sobą nawzajem ukrywać się i uciekać, aby
                                tylko w drzwiach się nie spotkać! Wiele jest niwzrozumiałych rzeczy w
                                DOLCAN'ie!!!

                                Pozdrawiam!!!
                                • lokatorzy1 Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 21:03
                                  Czy dużo mieszkań jest jeszcze bez umów notariałnych w budynkach A i B?

                                  Pozdrawiamy!!!
                                  • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 27.10.05, 06:43
                                    W tej kwestii informacji nie posiadam!!!

                                    Pozdrawiam!!!
                        • gryna Re: Nowe budynki C i D 01.11.05, 11:36
                          "gdyby u Nas sie DOLCANOWI nie poslizgnelo" - bardzo podoba mi sie to
                          okreslenie.
                          biedny ten dolcan.....
                          • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 01.11.05, 20:50
                            Z tego co się dowiedziałam w dolcanie, gdy ten "poślizg" się pojawił, panie
                            powiedziały mi, że to przez dostawców płyt stropowych czy czegoś takiego. Od
                            tego momentu wszystko się przesuwało.
                            Mam takiego znajomego, który kupił mieszkanie w Markach. Zapłacił za nie 1600
                            PLN/m2, a było tego 100m2 - czyli rachunek łatwy. Wszystko było ok
                            i "developer" wydawał się wiarygodny. Papiery na wszystko były, bank niemiał
                            żadnych podstaw, aby nieprzyznać kredytu. Poprostu bajka. Fajnie było do czasu.
                            Z uwagi na to, że tam, gdzie ten dom stoi nie było wodociągu i kanalizacji wodę
                            pobierano ze studni a ścieki odprowadzano do szamba. Bardzo szybko okazało się,
                            że szambo przy tylu mieszkańcach ilu tam zamieszkało trzeba opróżniać co trzeci
                            dzień, a gdy po weekendzie wrócili ludzie to wypompowali całą wodę ze studni, a
                            z kranu zaczęło lecieć błoto. To był dopiero początek problemów. Okazało się
                            bowiem, że prąd jaki jest podłączony do budynku jest prądem budowlanym, a
                            rozliczane jest wszystko proporcjonalnie poprzez podliczniki w mieszkaniach.
                            Ogrzewanie jest na olej opałowy. Kasę za wszystko pobiera właściciel,
                            czyli "developer". Po jakimś czasie okazało się jeszcze, że kasę pobiera, a za
                            media nie płaci.

                            Czy u Nas jest tak źle???
                            • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 01.11.05, 23:44
                              pitekantropusik. popadasz w skrajności. mógłbym tu wymienić 20 takich osiedli
                              gdzie jest o niebo lepiej niż u nas. tylko po co???
                              To miało być forum ludzi którzy chcą pogadać o swoich problemach, wymienić się
                              doświadczeniami, czy może razem coś ustalić. Bo nie zawsze jest czas i możliwość
                              by spotkać się w kupie i coś omówić.(o takie np. spotkanie lokatorzy proszą
                              Dolkan od dawna). Nie każdy ma też na tyle odwagi by przy wszystkich mówić o
                              swoich problemach czy bolączkach. A tu może to zrobić.
                              Jesteś już drugą osobą na tym forum która najpierw "zachwyca" się dolkanem a
                              potem opowiada nam o tym jak to wszędzie jest źle. Jak to inni mają gorzej od
                              nas. Dobrze zdajemy sobie sprawę z tego że są takie miejsca.
                              Ale większość jest takich gdzie wszystko jest w jak najlepszym pożądku.
                              Czy tobie przeszkadza to że my chcemy mieć tak samo? Ze chcemy by to osiedle
                              było jednym z tych najlepszych.
                              Jeżeli Ci to co za Twoje pieniądze dał Dolkan tak odpowiada, To napisz to jasno
                              i wyraźnie. Napisz: nie mam wymagań, wszystko mi pasuje. Albo: nie znam nikogo
                              kto ma lepiej. Cieszę się bo zapłaciłam za mnóstwo obietnic i wizji. A te
                              pęknięcia, te pozaczynane i nie dokończone żeczy, te nie domalowane barierki
                              itp. nie przeszkadzają mi, bo innym leci błoto z kranu a mi nie.
                              A co do poślizgu przez dostawców płyt stropowych. Czy myślisz że to było
                              pierwsze osiedle stawiane przez dolkan? Ze to takie pierwsze ich kłopoty? Dolkan
                              I, II, i inne ich osiedla. I na wszystkich jakieś wymówki. Dopóki nie wpłaciłem
                              100% ceny skakali koło mnie jak koło jajeczka. Mieszkania kupione, akty
                              podpisane, kasa wpłyneła na konto. To można przestać interesować się osiedlem i
                              cokolwiek kończyć.
                              U Nas nie jest TAK ŹLE jek w Twojej opowiastce, ale najlepiej też nie.
                              A ja cały czas wierze że może być lepiej...
                              • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 02.11.05, 08:53
                                nie ustosunkuję się do większej części Twojej wypowiedzi, bo to raczej wiadoma
                                sprawa jest. Poruszę jedynie temat tych spotkań z dolcanem czy bez niego. Z
                                inicjatywy ludzi z bloku b odbyło się takie spotkanie. Byłam na nim i
                                podyskutowaliśmy o wielu sprawach. Wniosek jest jeden - można się zebrać i
                                pogadać, a jak ludiska z administracji niechcą przychodzić to niech nie
                                przychodzą. Jak tak dalej będzie to rzeczywiście będzie trzeba ich odwołać i
                                będzie może lepiej. Może inny zarządca by coś wyegzekfował do dolcana.
                                • lokatorzy1 Re: Nowe budynki C i D 02.11.05, 18:24
                                  Witajcie mili sąsiedzi,

                                  tak jak przedmówcy uważamy, że warto się zorganizować i wspólnie egzekwować od DOLCANA swoje prawa. Jeżeli zobowiązał się do wykończenia osiedla (ogólnie rzecz ujmując) to tak powinien uczynić (jest to w Waszym bezpośrednim interesie)!!!
                                  Jeżeli "administrator" nie reprezentuje Waszych interesów należycie to może należy pomyśleć o kimś NOWYM?

                                  My jako przyszli mieszkańcy Nowych Bloków C i D chcemy, nawiązać kontakt z przyszłymi sąsiadami. Jednakże to nie przeszkadza, abyśmy skorzystali z rad i doświadczeń obecnych mieszkańców osiedla Orla II.

                                  Już w tej chwili bardzo dziękujemy za informacje i problemy, które poruszyliście podczas "naszej" wspólnej dyskusji. Zwróciliście nam uwagę na wiele spraw, o których wcześniej nie mieliśmy zielonego pojęcia.

                                  Liczymy na to, że jeszcze przed odbiorami mieszkań będziemy zorganizowaną grupą NOWYCH mieszkańców, że będzie w stanie wywrzeć presję na deweloperze i wymusić skuteczne i szybkie usuwanie niedociągnięć wykonawców.

                                  Po raz kolejny podkreślamy ?w kupie siła...?!!!

                                  Pozdrawiamy,
                                  lokatorzy1
                            • dobrytrunek Re: Nowe budynki C i D 02.11.05, 23:45
                              nadal rece i dolne lapy opadaja...
                              przeciez opoznienie w dostawie plyt stropowych nie moga opoznic rozmow o
                              dostawie pradu stalego czy gazu
                              jak dlugo mieszkalismy przy pradzie z bajki "pojawiam sie i znikam"?
                              kiedy bylo ogrzewanie?
                              oj oj oj
                              ja tez nam ludzi ktorzy kupili mieszkanie i maja klopot z aktem notarialnym bo
                              nieuregulowana jest sprawa wlasnosci czy inne "wynalazki dewelopera"
                              ja tez mam w mieszkaniu rysy i pekniecia na scianach
                              i mam swiadomosc, ze kazdy budynek osiada
                              i widze teraz, ze jest czysto w bloku
                              ale w czasie odbierania mieszkania pozniej DOLCAN zwyczajnie kazdorazowo
                              olkamywal mnie, ze prad bedzie za tydzien, ogrzewania za dwa dni, grzejnik juz
                              przeciez jest na budowie, prąd byl zrobiony z usterka
                              inni devepoperzy robie gorzej?? a kto rowna sie z gorszym??
                              nie rozumiem
                              naprawde nie rozumiem szalenczej obrony dolcana
                              to nie jest rzetelny i slowny developer
                              • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 03.11.05, 09:31
                                Wyjaśnień tego stanu rzeczy było w tym wątku już wiele i niezagłębiajmy się w
                                ten problem. Chyba już wszystko zoztało powiedziane. To co pisał [m.dzinkans]
                                ma trochę sensu i łączy się z tym, co usłyszałam od zaprzyjaźnionych
                                robotników. Większa część winy leży po stronie dolcana, a związana jest z
                                późniejszyma oddaniem budynku (odbiorem technicznym). Bez tego ani elektrownia,
                                ani gazownia nie będzie z nikim rozmawiała. Niechcę nikogo bronić, ale też
                                rzucać oskarżeń. Mieszkam tu od grudnia i trawdą jest, że nieciekawie było bez
                                prądu (tego z liczników). Ciekawe tylko dlaczego szukaliście najtańszej oferty
                                na rynku. Przecież "tanio" nie zawsze idzie w parze z "solidnie"! Zawsze
                                mogliście zapłacić po 3300 pln/m2 + VAT lub więcej i mieć wszystko zrobione
                                lepiej.
                                • lokatorzy2 Re: Nowe budynki C i D 03.11.05, 16:00
                                  o przepraszam my płacimy u dolcana za m2 tyle co w wiekszosci budowanych
                                  osiedli w ząbkach. Po drugie my nie chcemy czegośc na wyrost, niemamy
                                  wygórowanych wymagań, poprostu chcielibyśmy mieć mieszkanko bez większych wad,
                                  by developer nie kłamał nas prosto w twarz bezczelnie, i wywiązywał się z
                                  punktów zawartych w umowie, bo my płacimy terminowo raty płacimy i wymagamy
                                  minimum.
                                  Nie obchodzą nas inne osiedla, budowy gdzie mają gorzej, zawsze jest tak, że
                                  jedni mają gorzej drudzy lepiej.

                                  Z KAŻDĄ TWOJĄ WYPOWIEDZIĄ UTWIERDZASZ NAS W PRZEKONANIU, ŻE PRACUJESZ W BIURZE
                                  DOLCANA... narazie nie bedziemy zdradzać z czego to wynika...

                                  • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 03.11.05, 18:06
                                    Jeżeli to Wam w czymś pomoże to możecie mnie brać za pracownika dolcana. Co mi
                                    tam!! Naprawdę nie piję do Was, przyszłych mieszkańców, tylko do tych obecnych,
                                    którzy prowokują u mnie takie stwierdzenia. Naprawdę nie będziecie żałowali
                                    tego zakupu. Będziecie mieli o tyle lepiej od Nas, że będziecie dalej od drogi
                                    i tego hałasy od niej dochodzącego, ale za to bliżej OSP (Ochotniczej Straży
                                    Pożarnej), której syrena włącza się w najmniej oczekiwanym momencie. Można do
                                    tego przywyknąć, jak do wszystkiego, ale początkowo robi to piorunujące
                                    wrażenie. Nie martwcie się - będzie ok. Miejejmy nadzieję, że więce termin Wam
                                    się nieprzesunie.
                                    Trzymam kciuki!
                                  • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 03.11.05, 18:26
                                    Z tą pracą w Dolkanie... Już chyba nawet domyślam się kto to jest
                                    • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 03.11.05, 20:06
                                      arek-zabki napisał:

                                      > Z tą pracą w Dolkanie... Już chyba nawet domyślam się kto to jest
                                      >

                                      Gratuluję spostrzegawczości! Zawsze możesz mnie zablokować, tak jak zrobiłeś to
                                      z m_dzinakns'em. Widocznie nie podobały Ci się jego poglądy. A ja myślałam, że
                                      cenzura to już przeszłość!! Niemartw się. Jak nie wypowiem się tu to
                                      gdzieindziej. Przykro mi tylko, że jak ktoś mówi po Twojej myśli to wszystko
                                      jest ok, a jak ma odmienne zdanie to dostaje bana!!!

                                      Pozdrawiam!!!
                                      • lokatorzy1 Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 08:07
                                        pitekantropusik napisał:

                                        > arek-zabki napisał:
                                        >
                                        > > Z tą pracą w Dolkanie... Już chyba nawet domyślam się kto to jest
                                        > >
                                        >
                                        > Gratuluję spostrzegawczości! Zawsze możesz mnie zablokować, tak jak zrobiłeś
                                        to
                                        >
                                        > z m_dzinakns'em. Widocznie nie podobały Ci się jego poglądy. A ja myślałam,
                                        że
                                        > cenzura to już przeszłość!! Niemartw się. Jak nie wypowiem się tu to
                                        > gdzieindziej. Przykro mi tylko, że jak ktoś mówi po Twojej myśli to wszystko
                                        > jest ok, a jak ma odmienne zdanie to dostaje bana!!!
                                        >
                                        > Pozdrawiam!!!


                                        Jak to "m_dzinakns został zablokowany"?
                                        Czy można tak robić?

                                        Jak to zrobiono?

                                        Pozdrawiamy,
                                        Lokatorzy1
                                      • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 08:15
                                        Droga Pani: "m.dzinkans", nie został przeze mnie zablokowany. Nadal ma prawo
                                        wypowiadać się na tym forum.
                                        Zresztą wypowiada się obecnie jako expert w sprawach Dolkana na forum innego
                                        osiedla budowanego przez tę firmę, a mianowicie osiedla na Szwoleżerów.
                                        • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 08:27
                                          Forum osiedla na Szwoleżerów to:forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34046
                                          • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 08:29
                                            Może nie unikaj tematu tylko odpowiedz na post:
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34010&w=30474241&a=31429546
                                            • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 09:20
                                              Odpowiedziałem. Poczytaj drogi sąsiedzie...
                • gryna Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 21:39
                  bardzo gratuluje wiedzy na temat budownictwa i odbioru mieszkan oraz
                  dagadywania sie z "majstrami z budowy". jezeli ktos nie ma takich doswiadczen i
                  przeoczy np. zle wypoziomowany balkon i w czasie pierwszego deszczu woda
                  zacznie wlewac mu sie do mieszkania. i o czym nie pomyslal odbierajac
                  mieszkanie, a przeciez drzwi byly. to zycze cirepliwosci w usuwaniu usterek. I
                  ce za powiedzenie "nie na ciskac za bardzo Dolcana a dogadac sie z majstrem"
                  szczegolnie polecam sprawdzenie na wlasnej skorze w przypadku kobiet
                  odbierajacych swoje mieszkanie.
                  A ZA CO PLACILISMY DOLCANOWI!!!???
                  • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 27.10.05, 06:52
                    Życzę szczęścia!!! Jak będziesz "upierdliwym" klientem to tłumaczenie,
                    że "zapłaciłeś to się bawisz" na niewiele Ci się zda. Polski fachowiec nie
                    lubi, jak się go ciąga na poprawki. DOLCAN też tego nielubi i jeśli się ktoś za
                    bardzo narzuca (wiem z autopsji) to sobie poczeka. Nie chodzi tu o przeciąganie
                    sprawy w nieskończoność, ale o wcześniejszym załatwieniu sprawy może niebyć
                    mowy. Co do tego "niwypoziomowanego" balkonu to naprawdę niemasz się o co
                    martwić. W DOLCAN'ie balkony są nawet za bardzo spadziste, ale nie do wewnętrz,
                    a na zewnątrz. Tutaj niema mowy o wlaniu się wody do mieszkania. Inną sprawą
                    jest to, że (przynajmniej na blokach A i B) pod drzwiami są ok 10 cm progi.
                    Niewiem więc co za ulewa miała by być, żeby Ci się coś wlało. Na podtopienia i
                    powodzie DOLCAN niema wpływu!!!

                    Pozdrawiam!!!
                  • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 27.10.05, 06:57
                    A co do tego Inspektora Nadzoru to przecież Wasza sprawa. Jak chcesz to sobie
                    takiego znajdź, zapłać mu i niema problemu! Ja tylko wypowiadam swoje zdanie w
                    tej kwestii. Po takiej operacji napewno będziesz mógł powiedziać, że zapłaciłeś
                    więc wymagasz, aby ekspertyza była dobra. Najwyżej potem będziesz ciągał
                    Inspektora, że Ci coś źle wyrokował!!!

                    Pozdrawiam!!!
                    • gryna Re: Nowe budynki C i D 27.10.05, 21:32
                      kazdy ma swoje mieszkania, swoj grzyb na scianiach swoje wplywajace deszcze do
                      mieszczkania oraz swoja madrosc zyciowa,
                      albo typowa polska "jakos to sie zalatwi i dogada i najwyzej da na flaszke"
                      albo cywilizowana umowa i wymagania "ktos placi ktos bierze pieniadze"
                      i nie mowie, ze z ludzmi na budowie nie da sie dogadac i uzgodnic.
                      ale jeden z grzejnikow w moim mieszkaniu pojawil sie po trzech miesiacach od
                      pojaienia sie reszty. a ponoc byl juz na budowie. i o upierdliwosci nie bylo
                      mowy.
                      ale zycze wyobrazni i cierpliwosci szefow jezeli ktos sam odbiera mieszkanie,
                      ma tego dopilnowac, dogadac sie z majstrami, nie byc upierdliwym a wrecz
                      przyjemnym "bo dolcan nie lubu natretow" i jednoczesnie pracuje od 9 do 17 w
                      warszwie o mieszka w warszwie nie daj losowi za wisla.
                      ale punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia
                      i z doswiadczeniami nie bede dyskutowac
                      kazdy jest dorosly (skoro zaciagnal kredyt;))i podejmuje swoje decyzje

                      • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 27.10.05, 22:20
                        Gdybym był bydowlańcem i po zgoszeniu usterki ciągle bym się rozbijał o
                        zamknięke drzwi u osoby zgłaszającej (jak najczęściej było, bo ludzie
                        pozabierali klucze), gdyż właśnie jest w pracy, wkońcu bym przestał tak
                        bezcelowo łazić i "całować klamkę". Ja po odbiorze mieszkania zabrałem
                        wszystkie klucze do mieszkania z budki (na budowie), bo zaraz po tym miałem
                        dostawę materiałów z hurtowni. Nie chciałem, aby materiał dostał nóg!!! Z
                        praktyki doszedłem do wniosku, że jak coś jest nie tak, jak być powinno należy
                        przyprowadzić fachowca i albo niech robi od razu albo umówić się z nim na
                        konkretny termin. Po takim załatwieniu sprawy nie było problemów. Może raz
                        umuwiony gostek zapomniał, ale przyszedł i umówił się jaszcze raz. Ogólnie
                        mówiąc wszystko się udało doprowadzić do finału. Począkowo (przez ok 3 tyg. od
                        odbioru) byłem cały czas w mieszkaniu więc z niedoróbkami nie było problemu.
                        Dopiero później, kiedy normalnie pracowałem do 15:00 i dopiero po pracy
                        jechałem na budowę, było nieco gorzej. Żeby coś załatwić trzeba było się urwać
                        z roboty, żeby być tu ok 14:00. Wtedy była szansa na załatwienie czegoś.
                        Piszę to poto, żeby Ci udowodnić, że można było wszystko załatwić. Gadanie,
                        że "się zapłaciło i się wymaga" niema zastosowania do robotników, którzy
                        wykonywali prace na budowie. Pragnę zwrócić uwagę, że Ci elektrycy, hydraulicy
                        i murarze to tylko podwykonawcy, których nie dardzo interesuje, że zapłaciłeś.
                        Im nie zapłaciłeś tylko DOLCAN'owi!!! Z tego co wiem, to wszystkie opóźnienia
                        wnikały z tego, że DOLCAN nie płacił podwykonawcom tyle ile powinien.
                        Powodowało to tyle, że pracowali oni tak samo jak im płacili. Z rozmowy z
                        robotnikami wywnioskowałem, że mogło by ich być więcej i zrobili by wszystko
                        szybciej i sprawniej, lecz z braku kasy Kierownik budowy przywiózł ich tylko
                        kilku. Widocznie DOLCAN'owi nie zależało na szybkim zakończeniu prac. W ten
                        sposób w czasie, gdy montowano grzejniki było trzech hydraulików. Najlepsze
                        było to, że nigdy nie było mowy o "flaszce" za jakąś robotę (jak zwykło się
                        sądzić). Jedynymi pracownikami, którzy robili coś "po godzinach" byli Ci
                        robotnicy, którzy mieszkają teraz u Nas.

                        Pozdrawiam!!!
                        • gryna Re: Nowe budynki C i D 28.10.05, 20:03
                          Moja prac nie pozwala na urywanie sie. Do majstrow na budowie podchdze z
                          szacunkiem i zrozumieniem. Klucze do mieszkania dlugo byly w ich posiadaniu.
                          Nie wracam do domu po 19-tej, a podobno do tej godziny w tygodniu pracują.

                          Tłumaczanie co drugi dzień, że jutro będzie zrobione i tak przez wiele tygodni.
                          To jest niewytlumaczalne, jezeli ktos mi powie, że jest tak i tak i grzejnik
                          będzie za miesiąc to wiem na czym stoję. Moge zapytac dlaczego i czy nie da się
                          czegoś zrobic ale sprawa jest jasna.
                          Najbardziej denerwujace bylo to ciągłe "to jeszcze nikt tam nie
                          był", "wysyłałem tak hydraulika", "grzejnik jest juz na budowie"....ipt. I NIC
                          SIE NIE DZIAŁO!

                          • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 28.10.05, 20:36
                            Najgorzej to załatwiać coś przez biuro DOLCAN'u. Onie tam żyją w innej
                            rzeczywistości. Naopowiadają ludziom głupot i potem jest problem. Miałem na
                            początku taką akcję, że umówiłem się z elektrykiem przez biuro, a okazało się,
                            że gostek nic o tym niewiedział. Na szczęście byłna budowie, więc go
                            zwerbowałem i zrobili to co chciałem. Z hydraulikami było podobnie, jak
                            chciałem, żeby mi założyli termostaty na grzejniki. Zdaniem biura już dawno
                            były kupione, ale na budowie ich nie było. Kiedy się pojawiły to znowu mnie nie
                            było. Dopiero po jakimś czasie spotkałem hydraulika i od razu przyszedł i
                            założył.

                            Pozdrawiam!!!
                            • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 29.10.05, 19:06
                              Chyba Cię polubiłem "gryna". Mamy te same problemy.
                              A z drugiej strony, ten "m.dzinkans" to szczęściarz. Jemu wszystko pozakładali i
                              zrobili dobrze i w terminie. Szkoda że tylko jemu.
                              (I odsyłam go do sąsiadów którzy mają w bloku A mieszkania na I piętrze od
                              strony "podwórka". Niech zapyta co się działo kiedy na wiosnę topniały śniegi i
                              woda z tarasów wpływała im do mieszkań na nowe podłogi. To dla tego zrobiono na
                              zewnątrz rynny ściekowe, których od początku tam nie było)
                              • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 29.10.05, 20:12
                                Z tymi tarasami to ogólnie jakaś porażka!!! Jak widziałem ile razy skuwali te
                                wylewki i robili od nowa to się za głowę łapałem. Te rynny to nie z tego powodu
                                zrobili, żeby się woda nie wlewała do mieszkań, tylko poto, aby panu ze sklepu
                                nie lało się na głowę. Przecież na początku były kratki ściekowe i
                                odprowadzenie wody (chyba przez zaplecze sklepu) do kanalizacji. Potem, gdy się
                                okazało, że wszystko przecieka (do sklepu) zrobiono te dziury w elewacji, przez
                                które woda wyciekała (po ścianie). Rynny to najnowsze rozwiązanie. Co do tego,
                                że u mnie wszystko było w terminie, a u Was nie to chyba nie jest tak. Gdyby w
                                terminie było to byśmy się wprowadzili od lipca, a raczej tak nie było. W lipcu
                                w moim mieszkaniu pojawiły się dopiero wylewki. Na balkonie nie było jeszcze
                                tynku, a o drzwiach wewnętrznych nie było mowy. Nie wspominam tu o
                                grzejnikach!!! Może nie potrafiliście tego załatwić jak trzeba i dlatego to
                                wszystko??? Powinniśmy chyba założyć jakiś wątek o Nas, a nie podczepiliśmy się
                                pod bloki C i D!!!

                                Pozdrawiam!!!
                                • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 29.10.05, 21:09
                                  Nie podczepiamy sie pod bloki C i D. Po prostu piszemy to co o tym myślimy. A
                                  może nie jesteśmy tak blisko z DOLKANEM by mieć wszystko cacy!. Ja też chodziłem
                                  do fachowców pracujących na budowie i do samego PANA!!! kierownika i za każdym
                                  razem słyszałem że sprawę poprawek mam ustalać w biurze. Ale może są równi i
                                  równiejsi. Piszesz że rynny to z powodu sklepu? Nie sądze. Pomyśl o tych
                                  ludziach którzy w nowym mieszkaniu dwa razy robili podłogę. Te rynny to
                                  naprawienie wczesniejszego błędu.
                                  Może żeczywiście jesteśmy takie matoły że nie umiemy sobie niczego w DOLKANIE
                                  załatwić.
                                  A może ktoś jeszcze wypowie się o tym jak to wszystko super w dolkanie załatwił.
                                  Z własnego doświadczenia(niestety bardzo złego), jestem ciekaw.
                                  • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 29.10.05, 22:56
                                    Mogę Ci powiedzieć tylko tyle, że wcale nie jestem "blisko" z DOLCAN'em, jak
                                    uważasz!!! Może w niektórych mieszkaniach przerost usterek jest tak duży, że
                                    rzeczywiście jest to problem. Osobiście z kierownikiem budowy rozmawiałem tylko
                                    raz, przy okazji uzgadniania ustawienia ścianek w mieszkaniu. Niewiem, jak to
                                    się stało, ale naprawdę nie chodziłem do znudzenia za robotnikami, a tym
                                    bardziej nie załatwiałem tych spraw w biurze. Wszystko w granicach rozsądku!!!
                                    Może miałem na tyle szczęścia, że u mnie niema tylu usterek, co u innych, albo
                                    na bloku A robotnicy uczyli się "sztuki budowlanej", a na bloku B byli już
                                    doświadczonymi budowlańcami. Nie sprzeczajmy się o to bo szkoda naszego
                                    zdrowia.
                                    Jeśli chodzi o te tarasy to prawda jest (może niestety) po mojej stronie.
                                    Prawdopodobnie Panu Szczepaniakowi (właściciel sklepu) nie podobały się rury w
                                    sklepie i dogadał się w tej kwestii z DOLCAN'em (jak w wielu innych, z
                                    parkingiem przed sklepem włącznie). Dlatego właśnie zlikwidowano kratki
                                    ściekowe na tarasach i po skuciu wylewek wykonano nowe. Niestety okazało się,
                                    że są za wysokie i skuto je ponownie. Dopiero po trzecim skuciu wylewek i
                                    ponownym wylaniu mamy stan dzisiejszy.

                                    Pozdrawiam!!!
                                    • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 30.10.05, 09:36
                                      Jaki TY jesteś poinformowany. Powiedz, skąd masz takie informacje??? Jeżeli nie
                                      jesteś "blisko" z Dolkanem. Ja to co pisze wiem tylko z rozmów z sąsiadami.
                                      Ci robotnicy co niby uczyli się sztuki budowlanej na bloku A, postawili kilka
                                      innych osiedli. Poprostu robią na odwal się. To sprawa Dolkana.
                                      A pan Szczepanik szczerze mi się nie podoba. To że zają parkig to nic. Ale z
                                      lewej strony bloku A zają bezprawnie kawałek placu na swój samochód dostawczy. I
                                      ogrodził go. To bezprawie. Tam powinna być furtka dla matek z wózkami którym
                                      niechce się chodzić na około bloku B
                                      • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 30.10.05, 10:15
                                        Powiem Ci, że sprawa furtek od strony zaplecza sklepu wygląda tak, że można
                                        sobie dorobić kluczyk do nich. Jest on dostępny u dozorcy. Informacje, którymi
                                        dysponuję są w większym stopniu od robotników, którzy najlepiej wiedzą jak
                                        sprawa wygląda. W mniejszym stopniu są to obserwacje własne. W sprawie
                                        właściciela sklepu nie dyskutujmy, bo szkoda naszego zdrowia, a on i tak się z
                                        DOLCAN'em dogada za Naszymi plecami. Pragnę tylko zwrócić uwagę, że ten pan
                                        jest chłonkiem zarządu Naszej wspólnoty!!!

                                        Pozdrawiam!!!
                                        • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 02:07
                                          Jest członkiem zarządu bo tacy zadowoleni jak ty go wybrali. A co do furtek to
                                          są dwie, a powinna być jedna. Bo to jest wspólny teren nas wszystkich. I nikt
                                          nawet członek wspólnoty nie ma prawa go grodzić, bez zgody mieszkańców.
                                          • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 06:58
                                            Witam wszystkich na forum. Dopiero się włączam do dyskusji na temat Naszego
                                            osiedla. Mieszkam w bloku b i pilnie prześledziłam tematy. Widzę, że jest tu
                                            wielu przeciwników i niewielu zwolenników dolcana. Osobiście bardziej jestem po
                                            stronie zwolenników, bo z tego co widzę mają troszkę praktyki i wiedzą o czym
                                            piszą. To jest moje osobiste zdanie. Rozmawiałam w sprawie tych komentarzy z
                                            sąsiadami i wspólnie doszliśmy do wniosku, że założyciel tego forum bardzo
                                            zraził się do developera i chyba też do niektórych osób wypowiadających się na
                                            forum. Wygląda mi na bardzo zawziętego, a jednocześnie mało konsekwentnego w
                                            swoim działaniu. Do tej pory to niewiem jak by się trzeba starać, żeby dolcan
                                            nie zrobił tego, co do niego należy. Mam znajomego kierownika budowy, który
                                            jest zdania, że nowe bloki mają to do siebie, że pojawiają się przez pierwsze
                                            3, a nawet 5 lat pęknięcia i rysy na ścianach i sufitach. Jak stwierdził jest
                                            to nie do wyeliminowania w budownictwie. Nie jest to związane z zastosowanymi
                                            materiałami lecz z fizycznymi cechami budynku. U mnie również takie pęknięcia
                                            są. Inne usterku dolcan usuwał sprawnie i do poprzednich Świąt Bożego
                                            Narodzenia się z wszystkim uporał. Do tej pory mieszkam w cichym i ciepłym
                                            mieszkanku ciesząc się życiem i nie szukając dziury w całym.
                                            • lokatorzy2 Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 08:00
                                              rany znowu ktoś z dolcanu podszywa sie pod mieszkańca buchahaha, :-))
                                              • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 10:39
                                                Skoro każdy, kto wypowiada dobr opinie jest dla Was człowiekiem dolcana to nie
                                                mamy o czym mówić. Może warto zastanowić się naz założeniem jakiegoś koła
                                                pokrzywdzonych!!!
                                                • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 12:14
                                                  Skoro jest tak super to skąd te wszystkie skargi i głosy nie zadowolenia. A może
                                                  na forum Ząbek poczytasz sobie jakie zdanie o Dolkanie mają inni, postronni
                                                  obserwatorzy. Na przykład radni z Ząbek.
                                                  A co do pęknięć. Zapraszam do obejrzenia klatek schodowych bloku A. szczególnie
                                                  I piętra. Jak blok osiada to mają prawo być pęknięcia. Ale pęknięcia przy
                                                  osiadaniu to rysy na ścianie, a nie szpary które mają po 4mm. szerokości. Niech
                                                  ten Twój "znajomy kierownik" powie Ci jak to jest możliwe.( powiem tylko tyle:
                                                  Prezes Dolkana wezwany do obejrzenia tych "pęknięć" złapał się za głowe na ich
                                                  widok.)
                                                  Pozdrawiam i z utęsknieniem czekam na inne głosy uwielbienia.
                                                  • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 13:02
                                                    Są pęknięcia również w bloku B. Na klatce schodowej na parterze są widoczne
                                                    pęknięcia na ścianie. Mój znajomy powiedział, że trzeba by sprawdzić czy są
                                                    pęknięcia w garażu. Jeśli są to rzeczywiście mamy problem!!! A tak między nami
                                                    to powiedz mi, dlaczego głosy prodolcanowe są uważane za podszywanie się pod
                                                    developera?? Czy myślisz, że wiele ludzi zagląda na to forum i pozytywne opinie
                                                    mogłyby zmienić wszystko?? Ty piszesz jakie masz problemy, ktoś inny może pisać
                                                    o swoich problemach lub ich braku.
                                                  • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 13:35
                                                    To forum jest dla wszystkich!!!
                                                    Istnieje od niedawna, ale sporo osób tu zagląda.
                                                    Ja osobiście też się cieszę że tu mieszkam. Bo bloki są ładne, Mieszkania
                                                    ciepłe, i ludzie normalni. Co do Twojego pytania, to bardzo mało jest takich
                                                    opinji jak Twoja, i może to z tąd takie zdanie uczestników tego forum.
                                                    Zaczełaś od mocnego wejścia. Piszesz że ja jestem przewrażliwiony na punkcie
                                                    Dolkana, że takie pęknięcia to nic...itd. A w następnym poście piszesz o
                                                    pęknięciach w garażu(tam też niestety są), i że to jest problem.
                                                    Więc jak?!? Mamy problemy z Dolkanem czy nie mamy? Czy żeczywiście według Ciebie
                                                    wszystko jest super?
                                                    Jak za jakiś czas zobacze wykończone schody i dokończoną kostkę, obiecany plac
                                                    zabaw dla dzieci, oświetlenie i wykończone klatki schodowe, to przestane zwracać
                                                    uwage na to co dzieje się w moim mieszkanku i też napiszę tutaj że DOLKAN jest
                                                    cacy. Czego sobie i wszystkim lokatorom życzę.
                                                  • lokatorzy2 Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 14:13
                                                    zmieni wszystko inne podejście dolcanu do swoich klientów. a jesli chodzi o

                                                    "A tak między nami
                                                    > to powiedz mi, dlaczego głosy prodolcanowe są uważane za podszywanie się pod
                                                    > developera?? "


                                                    to może dlatego że to standardowy sposób postepowania developera z ząbek,
                                                    pracownice dolcanu czytają to forum uważnie i piszą pochlebne bajki o
                                                    dolcanie.... już nie raz to było przerabiane :) no jeszcze nie na tym forum bo
                                                    jest nowe....
                                                    Po sposobie wypowiedzi niektórzy nawet rozpoznali z nazwiska osoby podszywające
                                                    się pod klientów dolcana :)


                                                    A tak między nami
                                                    > to powiedz mi, dlaczego głosy prodolcanowe są uważane za podszywanie się pod
                                                    > developera?? Czy myślisz, że wiele ludzi zagląda na to forum i pozytywne
                                                    opinie
                                                  • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 19:45
                                                    Mnie z dolcanem łączy tyle co Was, czyli to, że kupiłam u nich mieszkanie. Poza
                                                    tym żadnych relacji towarzyskich, ani zawodowych. Podaj mi jakieś forum, na
                                                    którym pracownice dolcau jakieś opinie wyrażają. Chętnie poczytam...
                                                  • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 22:15
                                                    Z drugiej strony ktoś, kto czyta to forum może odnieść wrażenie, że te
                                                    niepochlebne opinie są nie od niezadowolonych lokatorów, ale od konkurencyjnych
                                                    developerów, którzy chcą w ten sposób odstraszyć od dolcana przyszłych
                                                    klientów!!!
                                                  • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 01.11.05, 23:53
                                                    Ktoś kto mieszka tu, lub choć był przez chwilę i czyta to forum, to wie że żeczy
                                                    tu opisywane pochodzą od mieszkańców a nie od konkurencji.
                                                    Gdybym był z konkurencji to napisał bym taką bajeczkę jak Ty w jednym z postów o
                                                    osiedlu gdzie z kranu leci błoto. (A może mogła byś podać adres tego osiedla. Bo
                                                    jak opisałem go w mailu do jednego z radnych Marek to za głowe się złapał. Może
                                                    jest szansa by jeszcze pomóc tym ludzią).
                                                  • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 02.11.05, 08:40
                                                    Niema sprawy. Na maila wyślę Ci adres. Może ktoś się tym zainteresuje bo
                                                    naprawdę niemają lekko Ci mieszkańcy. To co poisałam to nic w stosunku do tego
                                                    co się tam dzieje na co dzień!
                                • gryna Re: Nowe budynki C i D 01.11.05, 11:50
                                  "Może nie potrafiliście tego załatwić jak trzeba i dlatego to
                                  wszystko???"

                                  Dlugo w Polsce nie bedzie dobrze, jeżeli panowac bedzie taka filozofia życiowa,
                                  niestety.

                                  Wszystkie kończyny opadaja....
                                  • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 01.11.05, 16:13
                                    gryna napisała:

                                    > "Może nie potrafiliście tego załatwić jak trzeba i dlatego to
                                    > wszystko???"
                                    >
                                    > Dlugo w Polsce nie bedzie dobrze, jeżeli panowac bedzie taka filozofia
                                    życiowa,
                                    >
                                    > niestety.
                                    >
                                    > Wszystkie kończyny opadaja....

                                    mówiąc załatwić coś nie zawsze musi oznaczać "załatwić"!
                                    • gryna Re: Nowe budynki C i D 02.11.05, 23:50
                                      tak to prawda
                                      niektorzy traktuja zalatwianie tak naturalnie, ze nie widza w tym niczego
                                      dziwnego.
                                      to prawda
                                      • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 03.11.05, 09:16
                                        gryna napisała:

                                        > tak to prawda
                                        > niektorzy traktuja zalatwianie tak naturalnie, ze nie widza w tym niczego
                                        > dziwnego.
                                        > to prawda

                                        Jeżeli masz taki światopogląd to nie zazdroszczę. To jakaś "spiskowa teoria
                                        dziejów" czy co?? Czy wszyscy uważacie, że załatwić to znaczy "załatwić", czy
                                        to tylko jedna taka opinia i nie należy brać jej pod uwagę?? Chyba, że ja
                                        jestem jakaś "dziwna" i nie łapię o co tu chodzi!! Jeśli tak to sorry!!
                                        • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 03.11.05, 18:31
                                          Wybacz ale "załatwić" zawsze oznaczało "załatwić". A jeśli nie "łapiesz" o co w
                                          tym co piszesz chodzi to masz rację- jesteś dziwna.
                                          • pitekantropusik Re: Nowe budynki C i D 03.11.05, 20:06
                                            Gratuluję spostrzegawczości! Zawsze możesz mnie zablokować, tak jak zrobiłeś to
                                            z m_dzinakns'em. Widocznie nie podobały Ci się jego poglądy. A ja myślałam, że
                                            cenzura to już przeszłość!! Niemartw się. Jak nie wypowiem się tu to
                                            gdzieindziej. Przykro mi tylko, że jak ktoś mówi po Twojej myśli to wszystko
                                            jest ok, a jak ma odmienne zdanie to dostaje bana!!!

                                            Pozdrawiam!!!
                                            • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 08:17
                                              Co Ty masz z tym "blokowaniem".? A może podpowiesz mi jak to zrobić?
                                              • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 08:28
                                                Skoro już mogę to się wypowiem. Do tej pory niemogłem pisać na forum bo
                                                wyskakiwał mi komunikat, że zostałem zablokowany przez założyciela tego forum.
                                                Nic dodać - nic ująć. I nie udawaj, że to nie Ty bo w regulaminie jest
                                                napisane, że założyciel może blokować za złamanie regulaminu.
                                                • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 08:36
                                                  Bardzo Cię drogi sąsiedzie przepraszam. Jak szukałem Twojej wizytówki w necie
                                                  musiałem coś pokręcić i wcisnąć nie ten klawisz. Oczywiście nie zrobiłem tego
                                                  celowo. Twoje wypowiedzi na tym forum są bardzo cenne.
                                                  I dziękuję innym że zwrócili na to moją uwagę.
                                                  • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 04.11.05, 08:40
                                                    Ano widzisz! To sprawa się wyjaśniła.

                                                    Pozdrawiam!!!
    • lokatorzy2 Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 08:44
      ech jakbym chciał by mineło już te 3 lata zarządzania osiedlem przez dolcan i
      nie mieć z nim już zadnych problemów.
      • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 09:03
        Przecież w każdej chwili można rozwiązać umowę z DOLCAN'em (na administrację).
        Musi się na to zgodzić większość mieszkańców i sprawa załatwiona. Niewiem
        tylko, czy to jest jakieś rozwiązanie. Ostatnio to nawet Administracja się
        postarała, bo pojawiły się dywaniki i wycieraczki przed klatkami. Wszystko jako
        odzew na prośby lokatorów z parteru.

        Pozdrawiam!!!
        • lokatorzy2 Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 10:37
          hmm... no to już jakaś inwestycja :)
          • gryna Re: Nowe budynki C i D 27.10.05, 21:33
            a nawet oszalamiajaca inwestycja:)
            • m.dzinkans Re: Nowe budynki C i D 27.10.05, 21:48
              Nie twierdzę, że to "oszałamiająca" inwestycja, ale oznacza to, że wszystko
              można załatwić. Przecież to nie był ich obowiązek, a jednak kupili. Jest zatem
              szansa na dokończenie innych spraw. Ostatnio nawet pojawili się panowie z
              DOLCAN'u i otynkowali wyjście na dach, które do tej pory było surowe.

              Pozdrawiam!!!
              • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 02.11.05, 00:04
                m.dzinkans napisał:

                > Nie twierdzę, że to "oszałamiająca" inwestycja, ale oznacza to, że wszystko
                > można załatwić. Przecież to nie był ich obowiązek, a jednak kupili. Jest zatem
                > szansa na dokończenie innych spraw. Ostatnio nawet pojawili się panowie z
                > DOLCAN'u i otynkowali wyjście na dach, które do tej pory było surowe.
                >
                > Pozdrawiam!!!

                To miłe że pojawili sę panowie i wytynkowali wyjście na dach. Tylko że to miało
                być zrobione półtora roku temu. Więc czym się tak zachwycać?
                Jak w takim tempie będą załatwiali niedoróbki, to schody będą wykańczać jak te
                już się rozsypią...
      • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 26.10.05, 12:10
        Ja też. Ale dopiero po zrobieniu wszystkiego co jest nie dokończone.
        • arek-zabki Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 13:56
          Dlaczego w taki dzień jak dziś kiedy sporo lokatorów jest w domu i mogli by coś
          z Dolkanem załatwić, to administracja ma wolne.?
          • lokatorzy2 Re: Nowe budynki C i D 31.10.05, 14:14
            sami sobie możemy odpowiedzieć na to pytanie :-(
    • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx1 To nie był Pan Zawalich ale było to posunięcie OK! 04.11.05, 10:07
      Witam, chcę wszystkich poinformować, że każdy mógł założyć sobie adres: wawrzyniec.zawalich@NOSPAM.gazeta.pl, wiem w 100%, że to nie Prezes Dolcan II Sp. z o.o. napisał tę wypowiedź. Założyciel arek-zabki, to bardzo inteligentny facet i wszyscy na tym forum muszą wiedzieć, że nikt nikomu nie wypowie umowy, chyba, że nabywca lokalu.
      Dla mnie osobiście reakcje na wypowiedź "Pana Prezesa", "wawrzyniec.zawalich@......." - pokazują, kto jest z Nami lokatorami A B C D, a kto przeciwko Nam.
      Trzeba na tym forum dalej opisywać swoją walkę o ciężkie pieniądze, wpakowane w Dolcan II Sp. z o.o..
      Jeśli coś jest dobrze zrobione, to OK, ale jak jest zapłacone a nie widać efektu końcowego lub wszystko się rozpada, to musimy walczyć!!!!!!!!!!!!!!!
      Dla osoby która sama się zrobiła "Prezesem Dolcanu" dziękuję za pokazanie siły jaką jest manipulacja. W tym przypadku manipulacja odniosła, pozytywny skutek.
      Pokazała że jesteśmy wstanie razem być silni, a Ci inni niech się pozatrudniają na umowę zlecenie w Dolcanie, chyba że już mają u Nimi umowy na stałe.
      PS. Zróbmy zebranie w podziemiach budynku B, a następnego dnia w sobotę idziemy wszyscy do administracji z naszymi problemami, bo "w kupie siła".
      W A L C Z M Y O S W O J E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • arek-zabki Re: To nie był Pan Zawalich ale było to posunięci 04.11.05, 10:14
        Kiedy proponujesz to zebranie?
        I jak do tego odnoszą się inni?
        Trzeba by było wywiesić jakieś ogłoszenia na klatkach o tym że będzie i kiedy.
        By przyszli także Ci co nie mają dostępu do netu.
        Proszę o wypowiedzi.
        • m.dzinkans Re: To nie był Pan Zawalich ale było to posunięci 04.11.05, 10:24
          Przedstawię Ci jak wyglądało zorganizowanie zebrania przez mieszkańców parteru
          bloku B. Kobieta, która mieszka naprzeciwko windy na parterze skarżyła się, że
          mieszkańcy przeszkadzają jej troszkę swoim niedelikatnym zachowaniem
          (trzaskanie drzwiami, głośne rozmowy o późnej godzinie, głośno gadający domofon
          itp.). W związku z tym napisała karteczki, że zebranie itd. Trafiła się
          niestety Pani z Administracji i pozdrejmowała kartki z ogłoszeniem, gdyż nie
          było to ustalone z administracją, a bez jej zgody to podobno nic nie można na
          własną rękę wywieszać. Na szczęście zebranie się odbyło i nawet sporo ludzi
          było!

          Pozdrawiam!!!
          • arek-zabki Re: To nie był Pan Zawalich ale było to posunięci 04.11.05, 10:33
            A może spróbować najpierw wysłać takie zawiadomienie do Dolkana że my jako
            lokatorzy chcemy się spodkać tu i tu o tej godzinie. I poprosić by to oni
            rozwiesili kartki z informacją o tym na tablicach ogłoszeń.
            Nie wiem czy to dobry pomysł, ale może to jest wyjście.
            Albo wieszać samemu na tablicach kartki metodą "na partyzanta". Jak kartka
            zniknie z tablicy to od razu wieszać następną. I tak do bólu.
            • m.dzinkans Re: To nie był Pan Zawalich ale było to posunięci 04.11.05, 10:35
              Powrzucaj ludziam do skrzynek na listy i sprawa załatwiona. Administrację
              powiadomić swoją drogą i ok. Żadnych kartek nie będzie porozwieszanych i
              problemu z prtyzantką też nie będzie.

              Pozdrawiam!!!
              • arek-zabki Propozycja spodkania lokatorów 04.11.05, 10:56
                Bardzo dobry pomysł. Przyznaję że na to nie wpadłem. Ale najpierw poczekam na
                jakieś wypowiedzi na ten temat, i proponowane terminy.
                • m.dzinkans Re: Propozycja spodkania lokatorów 04.11.05, 11:08
                  Za mało jest obecnych mieszkańców na Forum. Jak nie wyjdziesz sam z propozycją
                  to nic z tego nie będzie.

                  Pozdrawiam!!!
                  • elzbietan1 Re: Propozycja spodkania lokatorów 04.11.05, 11:18
                    nie jestem mieszkańcem ale myślę że propozycja ze skrzynkami na listy jest ok,
                    jak wyslesz do dolcana oficjalnie, to ktoś od nich przyjdzie na zebranie i
                    wywęszy wasze plany, posunięcia strategie...
                    A Wy na zebraniach i naradach przeciwnej strony nie bywacie...
                    • m.dzinkans Re: Propozycja spodkania lokatorów 04.11.05, 12:59
                      I tak ktoś z DOLCAN'u przyjdzie na zebranie bo kilku ich pracowników u nas
                      mieszka. Niema co ukrywać przed nimi naszych zamiarów. To dotyczy w głównej
                      mierze ich i nie Nas więc wskazana by była ich obecność.

                      Pozdrawiam!!!
              • gryna Re: To nie był Pan Zawalich ale było to posunięci 04.11.05, 13:39
                fakt, do skrzynek na listy łatwo wrzucic informacje o spotkaniu. to jest
                rozwiazanie, ale zatanawiam sie czy informowac wczesniej dolcana. przecież mamy
                prawo spotkac sie. i z dolcanem rozmawiac juz wspolnym glosem.
                • pitekantropusik Zastój na forum?? 07.11.05, 18:50
                  Widzę, że albo mamy na forum jakiś weekendowy zastój, albo ucichła ta gorąca
                  dyskusja! Ani Pan Prezes już nie grzmi, ani mieszkańcy się nie buntują. Co się
                  dzieje?
                  • arek-zabki Re: Zastój na forum?? 08.11.05, 21:47
                    Nic, Cisza i spokój. Ale nieraz tak trzeba.
                    A może to cisza przed burzą...?
                    • m.dzinkans Re: Zastój na forum?? 09.11.05, 07:02
                      Poprostu Pan Prezes (jeden i drugi) odstraszył nam mieszkańców. Poczekamy -
                      zobaczymy jak to się rozkręci (i czy wogóle)! Z drugiej strony żeby niebyło
                      tak, że Prezes zaproponował spotkanie z mieszkańcami, a ze strony mieszkańców
                      cisza!!!

                      Pozdrawiam!!!
                      • wawrzyniec-zawalich Re: Zastój na forum?? 09.11.05, 13:28
                        Szanowni Państwo!!!
                        Nikogo absolutnie nie chciałem wystraszyć, więc mam nadzieję że to nie dlatego
                        nikt już nie pisze, jednocześnie zacząłem dokładniej studiować forum i
                        zauważyłem jedną podstawową rzecz, a mianowicie tylko kilka osób wypowiada się
                        tu i ciężko jest wywnioskować co tak naprawdę jest nie tak pomiędzy
                        administracją a mieszkańcami naszego osiedla. Mam tylko nadzieję że wszystko
                        bardzo szybko się wyjaśni. Jednocześnie chciałem przeprosić admina tego forum
                        bo niezbyt precyzyjnie sformuowałem swoją wypowiedź odnośnie łamania prawa.
                        Serdecznie pozdrawiam
                        Wawrzyniec Zawalich
                        • m.dzinkans Re: Zastój na forum?? 10.11.05, 20:18
                          A co Pan na takie stwierdzenie??
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34046&w=31766587
                          • arek-zabki Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 11.11.05, 19:03
                            Panie prezesie. Prosimy o odpowiedź na poprzedni post.
                            I mam propozycję. Może mógłby Pan zaglądać częściej na forum osiedla które pan
                            wybudował. Może Pan otworzyć nowy temat: "pytania do prezesa i odpowiedzi" ,
                            albo tym podobny. Niech Pan poczyta o problemach ludzi którzy zapłacili Panu
                            pieniądze i obdarzyli zaufaniem. Może w ten sposób uda się panu dojść do tego
                            dlaczego ludzie narzekają na administrację czy sam Dolkan.
                            A może pomoże Pan w rozwiązaniu problemów swoich klientów(bo cały czas jeszcze
                            nimi są), i to przyczyni się do poprawienia wizerunku Pana firmy w ich oczach. A
                            co za tym idzie w oczach ich znajomych czy innych zupełnie obcych ludzi.
                            Potencjalnych klientów Dolkana. Niech Pan to przemyśli i wypowie się na forum.
                            • arek-zabki Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 12.11.05, 19:54
                              m. dzinkans wpadaj do mnie na wódke.... zapraszam
                              • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 12.11.05, 21:59
                                Dzisiaj?? Oglądam właśnie "Poranek Kojota" po raz setny!! Przed chwilą wróciłem
                                do chałupki i zwróciłem uwagę na to, że w garażu przecieka sufit. Chyba będzie
                                trzeba rozkręcić kolejną rozrubę z Administracją, bo żeby to naprawili to będą
                                musieli zrywać całą kostkę na patio.

                                Pozdrawiam!!!
                              • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 12.11.05, 22:12
                                Czy rozkręcasz jakąś imprezę integracyjną??
                                • gryna Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 13.11.05, 14:36
                                  to moze tak integracyjnie na patio?? kazdy przyniesie co ma dobrego, odrobina
                                  muzyki i przyjemnie spedzimy wieczor... tylko chyba jak juz bedzie cieplej....
                                  pozdrawiam
                                  • wawrzyniec-zawalich Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 14.11.05, 23:52
                                    Szanowni Państwo.
                                    Przepraszam, że długo nie odpisywałem na Państwa pytania. Mam nadzieję, że to
                                    nadrobię. Odpowiadając na pytanie m.dzinkansa niezgodzę się z faktem, aby na
                                    Osiedlu Orla II przy ulicy Ks. Skorupki usterki i prośby mieszkańców byly
                                    odkładane na "bok". Zaraz po ich zgłoszeniu podejmujemy odpowiednie kroki w
                                    celu usunięcia wszelkich niedogodności. Jednak w przypadku postępowania Pana
                                    m.dzinkans i zobaczeniu postu: cytuję "Dzisiaj?? Oglądam właśnie "Poranek
                                    Kojota" po raz setny!! Przed chwilą wróciłem do chałupki i zwróciłem uwagę na
                                    to, że w garażu przecieka sufit. Chyba będzie trzeba rozkręcić kolejną rozrubę
                                    z Administracją, bo żeby to naprawili to będą musieli zrywać całą kostkę na
                                    patio" mam wrażenie że właśnie chodzi Panu o tego typu rozruby z administracją.
                                    Drodzy państwo po takim stwierdzeniu troszkę żal mi całej naszej pracy i
                                    wysiłku który wkładamy w utrzymanie osiedla. Szanowny Panie m.dzinkans mam do
                                    Pana propozycję, mianowicie zanim Pan rozpocznie jakiekolwiek rozuby z
                                    administracją jak to Pan ładnie określił, prosiłbym o zgłoszenie tego faktu w
                                    administracji, a nie wypisywanie tego wszem i wobec na forum zanim o
                                    czymkolwiek dowiedziała się "Bogu ducha" winna za powstała usterkę
                                    administracja.
                                    Szanowni Państwo. Podkreślam jeszcze raz wszelkie Państwa problemy są naszymi
                                    problemami. Jesteśmy tu jako administracja aby państwu pomóc a nie toczyc z
                                    państwem jakiekolwiek boje, a tym bardziej wywoływac niepotrzebne rozruby.
                                    Myślę że Nasza współpraca może ulec znacznej poprawie, ale pamiętajcie Państwo
                                    jak to śpiewał Krzysztof Cugowski "do tanga trzeba dwojga". Także reasumując
                                    proszę zgłszac wszelkie problemy związane z mieszkankami jak i częściami
                                    wspólnymi jeżeli nie do administracji to bezpośrednio do biura które jest
                                    czynne od godziny 8.00 do godziny 18.00. lub do zarządu wspólnoty który bądź co
                                    bądź Państwa reprezentuje.
                                    Serdecznie pozdrawiam
                                    Wawrzyniec Zawalich
                                    • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 15.11.05, 00:30
                                      Niech Pan nie bierze sobie do serca tego, że piszę o jakichś "rozrubach" z
                                      Administracją bo to była tylko przenośnia. Miałem na myśli tylko to, że będzie
                                      problem z usunięciem takiej usterki bez ingerencji i izolację na Patio. Poza
                                      tym proszę mi zacytować jakiś fragment mojej wypowiedzi, w którym mówię, że
                                      DOLCAN odkłada cokolwiek na "bok"!!! Rozumiem, że wkładacie bardzo dużo wysiłku
                                      w Administrowanie Osiedlem, ale gdzieś muszą jednak powstawać jakieś problemy
                                      skoro ludzie o tym piszą. Gdyby nie było żadnych zatargów to by to FORUM nie
                                      miało racji bytu, albo były by tu tylko pochlebne opinie. Ja sam nie należę do
                                      tych, którzy za wszelką cenę szukają pretekstu do awantur. Niejednokrotnie
                                      broniłem DOLCAN'u w swoich wypowiedziach (proszę bacznie przeczytać powyższe
                                      post'y) przez co narażałem się innym lokatorom. Prosiłbym o nieoczernianie mnie
                                      na FORUM i nie robienie ze mnie "czarnej owcy".

                                      Pozdrawiam!!!
                                    • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 15.11.05, 00:33
                                      Poza tym skąd takie wypowiedzi:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34046&w=31766587??
                                      Ja ich nie zamieszczam, a same też nie powstają. Gdzieś chyba jednak leży
                                      problem ze strony DOLCAN'u!!! Chyba, że to ludzie się sprzysięgli przeciwko
                                      Wam!!!

                                      Pozdrawiam!!!
                                    • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 15.11.05, 00:34
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34046&w=31766587
                                      • arek-zabki Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 20.11.05, 13:59
                                        Właśnie Panie prezesie. Skąd takie wypowiedzi się biorą? Niema Dolkan "dobrej
                                        prasy". Miejmy nadzieję że tylko w necie. Bo gdyby tak gazety się tym
                                        zainteresowały, to ciężko by było o nowych sąsiadów.
                                        A propos. Kiedy ostatnio był Pan przespacerować się po osiedlu. Widział Pan tą
                                        popękaną kostkę przy bramie(do tej pory nie dokończoną). A może miał Pan
                                        przyjemność wchodzić po tych nie skończonych schodoch?.
                                        Czy też będąc na osiedlu zamyka Pan oczy, i tylko własną wyobraźnią obserwuje to
                                        osiedle. Ach jak pięknie..... z daleka.
                                        • arek-zabki Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 26.11.05, 11:47
                                          Gdzie się podziali forumowicze???
                                          Ja mogę tu zaglądać obecnie tylko raz w tygodniu. Ale Wy możecie to robić częściej.
                                          Czyżby śnieg przysypał wszystkie problemy...?
                                          • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 26.11.05, 15:10
                                            Ja jestem jak zwykle. Powiedz mi, co sprawiło, że Ty się tak żadko pojawiasz.
                                            Niemasz Netu w domu?? Jak tak to skontaktuj się ze mną na priv to może coś
                                            zaradzimy!!!

                                            Pozdrawiam!!!
                                            • arek-zabki Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 27.11.05, 03:08
                                              m.dzinkans napisał:

                                              > Ja jestem jak zwykle. Powiedz mi, co sprawiło, że Ty się tak żadko pojawiasz.
                                              > Niemasz Netu w domu?? Jak tak to skontaktuj się ze mną na priv to może coś
                                              > zaradzimy!!!
                                              >
                                              > Pozdrawiam!!!

                                              Dzięki. Ale nie o to chodzi. Mam teraz taką pracę. Delegacja za delegacją.
                                              Jedyny plus to te wyjazdy do krajów gdzie jest cieplej, i więcej słońca.
                                              Wracam do domu tylko w wekend. Włączam komputer a tu cisza...
                                              • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 27.11.05, 13:26
                                                Co do tej ciszy to też nieraz pisałem o tym. Ludzie tak tłumnie się
                                                wypowiadali, a od kiedy Preses się zaczął wypowiadać, ludzie się zawineli!
                                                Niewiem, ale może problemy im się skończyły???
                                                Poza tym gratuluję roboty. Wyjazdy - fajna sprawa. Pewnie jeszcze kasa
                                                konkretna z tego jest.

                                                Pozdrawiam!!!
                                                • arek-zabki Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 03.12.05, 10:20
                                                  Nie narzekam. Ale kasa to nie wszystko. Ja jestem za rodzinny. Już mnie te
                                                  wyjazdy męczą.
                                                  A cisza na forum??? Strasznie mnie to dziwi. I nie chodzi tu chyba o wypowiedzi
                                                  prezesa. Może brak czasu przed świętami? Ludzie zalatani, przed końcem roku chcą
                                                  pozałatwiać zaległe sprawy.
                                                  Ale forum istnieje. dobre i to...
                                                  Pozdro.
                                                  • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 03.12.05, 11:28
                                                    Ja za to jestem cały czas prawie na Forum i śledzę wątki zarówno Nasze jak i
                                                    Ząbek. Od Nas to i tak wiele osób nie było, ale z nowych bloków to więcej się
                                                    ich uzbierało. :o)
                                                  • lokatorzy1 Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 05.12.05, 09:46
                                                    Już niedługo to będziemy mówili o nowych i starych blokach jako o "naszych".
                                                    I Ci "z nowych bloków" dołączą do grona "Nas".... ;-)) mieszkańców Orla II!

                                                    Niestety "niedłgo" może jeszcze troszkę potrwać, bo jakoś postępu prac
                                                    na "nowych" budynkach nie widać...

                                                    Czy to "standard" zimowy czy "standard Dolcanowski"?

                                                    Bo mi się wydaje, że inne budowy prą do przodu.....
                                                  • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 05.12.05, 17:41
                                                    Dlaczego nic się nie dzieje?? Okna w bloku D się pojawiły i tynki zewnętrzne
                                                    też pomału robią. Co do tego czy standardem jest zanik prac na budowach w zimie
                                                    to różnie to bywa. Najczęściej lepiej jest nierobić za wiele w zimę,
                                                    szczególnie przy dyżych mrozach, bo więcej z tego strat niż kożyści. Niewiem
                                                    czy chciałbym, aby po takich zimowych robotach na wiosnę lub laten spadły mi
                                                    tynki w mieszkaniu, albo wogóle budynek się zawalił. Było swego czasu głośno o
                                                    katastrofie budowlanej w Warszawie, gdy po odwilży zawaliły się trzy piętra
                                                    bloku. Na szczęście budynek był nadal w budowie i nikt w nim nie mieszkał.
                                                    Rezsumując są prace, które w zimę można prowadzić, ale są i takie, których
                                                    lepiej unikać.

                                                    Pozdrawiam!!!
                                                  • arek-zabki Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 06.12.05, 17:03
                                                    A gdzie te "ostre" mrozy. Bo jakoś nie zauważyłem. Na prywatnych budowach domów
                                                    jednorodzinnych pracują pełną parą i chwalą sobie łagodną zimę.
                                                  • m.dzinkans Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 06.12.05, 22:57
                                                    Właśnie chciałem napisać, że zima to dobra wymówka dla różnych takich Prezesów
                                                    jak Nasz!!! Kasa wzięta, a na budowie cisza. Coś tam robią, ale nie tak jak w
                                                    cieplejszym sezonie.

                                                    Pozdrawiam!!!
                                                  • arek-zabki Re: Panie Prezesie proszę o odpowiedź. 11.12.05, 23:57
                                                    poza tym jak brał bym taką kasę za lokal jak Dolkan, to włączył bym na budowie
                                                    dmuchawy z ciepłym powietrzem by móc wykańczać lokale moich lokatorów.
                                                    By oni byli zadowoleni z dotrzymania terminu, i inni ludzi chcieli o demnie kupić.
                                                    Ale może ja jestem jakiś dziwny w swoich twierdzeniach?.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka