20.02.06, 21:03
Dziś przeżyłam włamanie do mieszkania (blok 17). Jak się okazuje nie jesteśmy
bezpieczni we własnym domu. Jest to jedyne piętro na którym nie można zamykać
drzwi na klatkę, gdyż przeszkadza to pewnym sąsiadom, a poza tym ktoś
nieustannie psuje zamek (ciekawe, prawda?). Drodzy Sąsiedzi, czy macie jakiś
pomysł na zwiększenie naszego bezpieczeństwa?
Obserwuj wątek
    • arek-zabki Re: Włamanie 21.02.06, 17:40
      Już dawno wypowiadałem się o tym że przy wejściu na każde piętro powinien być
      czytnik z breloczka do otwarcia drzwi, taki jak przy furtce i drzwiach do
      klatki. To chyba nie był by, zbyt duży koszt zamontowania takich czytników.
      Myślę nawet że lokatorzy poszczególnych pięter bez problemu zgodzili by się sami
      sfinansować koszt takich czytników, choć Dolkan powinien zadbać o nasze
      bezpieczeństwo i jak założyli je przy furtce to powinny być i na piętrach (to
      tylko czytnik, kable, plus elektro zamek ,taki czytnik otwierał by drzwi tylko
      lokatorom danego piętra). W końcu chodzi o nasze bezpieczeństwo.
      A po gości odwiedzających nas mogli byśmy po prostu wychodzić do drzwi na
      piętrze, po otwarciu klatki domofonem.
      Ale pozostaje też kwestia dozorcy, który poniekąt miał nam zastąpić ochronę na
      osiedlu.
      Czy nie uważacie że jego budka powinna znajdować się przy furtce wejściowej na
      osiedle?!? (jest tam trochę miejsca, między bankomatem a furtką). Albo
      "stanowisko" na podwórku przy schodach wejściowych, tak by miał baczenie na to
      kto wchodzi na teren osiedla, (wszak dozorcy nasi już przynajmniej z widzenia
      znają lokatorów), i czy ktoś obcy czegoś podejrzanego nie wynosi.
      Dozorca z budki w kącie placu raczej mało widzi, więc na nic jest jego funkcja
      "dozorowania". Właściwie można się nawet zastanowić nad tym po co on tak daleko
      od furtki w tej budzie siedzi.
      Pomyślmy o tych czytnikach lub innych środkach bo przy naszych pożal się boże
      drzwiach wejściowych (podobno o wzmocnionej odporności...To chyba żart),
      wiecznie kręcących się po klatkach robotnikach i różnych panów od ulotek (kto
      wogóle ich wpuszcza), to niedługo strach będzie wyjśc z domu na kilka choć
      godzin. Bo nie wiadomo będzie czy jest jeszcze do czego wracać...
      • gryna Re: Włamanie 21.02.06, 20:05
        zalozenie czytnikow na pietrach to dobry pomysl, a przynajmniej zamkow i
        zamykanie pietra na klucz
        • arek-zabki Re: Włamanie 21.02.06, 21:35
          Zamki na piętrach już są, ale co z tego skoro klucz ma dozorca i otwiera
          wszystkim kto tylko chce wejść (robotnicy, ulotki), albo pani która sprząta i po
          umyciu podłogi na piętrze nie zamyka wogóle drzwi by podłoga wyschła.
          Zamek elektro magnetyczny, plus sprężyna dociągająca (i tym samym zamykająca)
          drzwi. Tak by za każdym razem gdy ktoś będzie wychodził drzwi zamykały się
          automatycznie.
          • m.dzinkans Re: Włamanie 22.02.06, 13:22
            Potrzeba jeszcze zdyscyplinowanych lokatorów do tego, żeby było ok. U mnie na
            piętrze (w bloku B) jak kiedyś Pani z Administracji zamkęła drzwi wejściowe na
            klucz po tym jak jakieś podpisy zbierała, okazało się, że sąsiad nie może wejść
            bo se klucza nie dorobił. Mimo, że swego czasu wisiało takie ogłoszenie (o
            możliwości dorobienia kluczyka bo mają być zamykane drzwi) ludzie
            sprawę "olali". Chyba musi dojść do włamania, żeby się ludziska wystraszyli i
            zaczęli dbać o swoje i sąsiadów bezpieczeństwo. Ja zainwestowałem w zamek
            dodatkowy i wymieniłem tą górną wkładkę na GERDĘ. Te ogyginalne zamki są do
            d...! Rozpracowanie ich przez złodzieja to 2 min. roboty. Chyba z tego
            wszystkiego jeszcze jeden se zamek założę, chociaż same drzwi też pozostawiają
            wiele do życzenia.
            Współczuję osobom, które ucierpiały podczas włamań do mieszkań na Naszym
            Osiedlu i przychylam się do wniosku, że budka dozorcy jest w złym miejscu.
            Ustawienie jej na patio też nie rozwiąże problemu bo do bloku B jest jeszcze
            wejście do strony wjazdu do garażu. Może jakiś monitoring by coś załatwił??
            Sprawa do dyskusji!!!

            Pozdrawiam!!!
            • ig2005 Re: Włamanie 23.02.06, 09:00
              Mieszkam na Orlej 8. U nas tez były włamania do mieszkań. Muszę wam powiedzieć,
              że jedyna skuteczną metodą nie są żadne elektor - wynalazki, ale czujność
              mieszkańców. Złodzieje to tez ludzie i nie koniecznie wyglądający na takich,
              którzy sie rzucaja w oczy. U nas zamykamy klatki na klucz. A w wiekszości
              przypadków drzwi wmontowane przez Dolcan zostały przez mieszkańców wyposażone w
              dodatkowe zamki. Kilkakrotnie to właśnie sąsiedzi okazali się najlepszymi
              zabezpieczeniami. Myslę, że szukanie winy w dozorcy czy sprzątaczce to wielce
              nie na miejscu, zwłaszcza że Ci ludzie są chyba dla firmy administracyjnej
              sprawdzonymi pracownikami. Chciałabym wam powidzieć, że powinniście sie
              cieszyc, że macie dozorcę, bo u nas na początku też był dozorca, a później
              wspólnota obiecywała super zabezpieczenia, a skończyło się na zdemolowanym
              domofonie, braku dozorcy i sprzataczce, która nie bardzo wie co ma robić. I tak
              jest do dzisiaj, a czynsz rośnie.
              • arek-zabki Re: Włamanie 23.02.06, 10:19
                Nikt nie szuka winy w dozorcy ani sprzątaczce. Wina leży po stronie Dolkana.
                Który to umieścił budkę dozorcy w takim miejscu że widzi on tylko wjazd do
                gararzu, a nie widzi tego kto i po co wchodzi na teren osiedla. Klatki są
                zamykane, piętra też ale co z tego skoro ktoś non stop wpuszcza ulotkowiczów. W
                ten sam sposób można wpuścić złodzieji.
                Dozorca który rezydował by przy jedynej wejściowej furtce na osiedle widział by
                przynajmniej kto wchodzi i wychodzi.
                A elektro zamki nie zabezpieczą w 100% ale znacznie przyczynią się do poprawy
                bezpieczeństwa.
                Dolkan przy zakupie mieszkań obiecywał osiedle strzeżone. Zamiast tego mamy
                dozorce który nic nie widzi, i tym samym w niczym nam nie może pomóc.
                A to że na Orlej 8, nie macie zabezpieczeń to tylko wasza wina, bo zapewne nie
                potrafiliście w odpowiednim momencie przycisnąć wystarczająco administracji.
                Choć obawiam się że u nas na Orlej II, też nas to czeka, bo ludzie będą
                pomstować na Dolkan ale nic z tym nie zrobią. Lepiej wychodzić z założenia że
                skoro to nie do mnie się włamali, to mnie to nie dotyczy.
                I tak spokojnie minie Dolkanowi te trzy lata rękojmi.
                • arek-zabki Re: Włamanie 23.02.06, 17:36
                  A dzisiaj po całym bloku kręcą się wolontariusze. Osobiście nic nie mam do ludzi
                  którzy zajmują się tego typu działalnością, ale czy naprawde każdy kto tylko
                  chce może o każdej porze dnia i nocy wejść sobie do bloku?
                  A pan dozorca pokornie chodził za nimi i otwierał poszczególne piętra...
              • ttjj1 Re: Włamanie 23.02.06, 23:30
                Witam, dozorca był w czasie budowy oraz administracji Dolcanu - kradzieże
                również, kiedyś widziałem przy bramie ale nie na terenie "rozwalony" samochód,
                mówię o tym człowiekowi a on na to że po tamtej stronie płotu to .... Aby nie
                krytykować tak tylko jednej firmy to inny przykład: spory budynek, ochrona z
                dużej firmy na portierni, obchody co jakiś czas, monitoring - wychodzę
                wieczorem a człowiek śpi przed tv i go dobudzić ciężko. Rozmawiam kilka dni
                później z innym z obsady: panie, ludzie wnoszą, wynoszą - jak ja mam ich
                sprawdzić skąd i dlaczego? (nowy budynek). Można tak opowiadać dalej i każdy
                pewnie zna sporo takich historyjek. Wiadomo - nowe bloki to potencjalna
                możliwość włamań (z różnych powodów) i chodzi o to aby tego procederu nie
                ułatwiać. Zgadzam się, że najlepsza ochrona to zainteresowanie sąsiadów.

                Klatki są zamykane (?) zapewne ale chyba nie wszędzie, poza tym co z tego jak
                furtki albo brama są otwarte bo coś jest popsute albo ukradzione.
                Drzwi od Dolcanu a raczej montaż zamków to było po prostu śmieszne - zarząd
                wspólnoty doradzał co z tym zrobić.
                Sprzątaczka wg. mnie jest w porządku, odśnieżanie również. Domofon nie demoluje
                się sam, śmiecie na klatce też nie biorą się z powietrza. Są lokatorzy którzy
                mieszkają tu od początku i tacy co pół roku albo wynajmują i mieszkanie stoi puste.
                Nie wszystkie pomysły zarządu są super ale ogólnie uważam że jest on w
                porządku, koszty się zmniejszyły i widać że ktoś dba o nieruchomość - np.
                otoczenie budynku ładnieje, powstało miejsce zabaw dla dzieci. Czynsz to chyba
                po przejściu "na swoje" się zmniejszył ale się nie będę spierał bo musiałbym
                sprawdzić. Znaczna część problemów jakie ma wspólnota to niestety zaszłości z
                początków.
                • arek-zabki Re: Włamanie 24.02.06, 10:51
                  Ludzie. cały czas piszecie o czymś o czym ja chyba nie wiem. Czuje się tak jak
                  bym długo spał. Zasnąłem wczoraj jak blokami 17 i 19 zarządzała administracja
                  firmy Dolkan a budzę się - a tu wspólnota mieszkańców.
                  Albo ja jestem tak głupi, albo wy mylicie pojęcia.
                  Czy odbyło się jakieś zebranie lokatorów na którym zrezygnowaliśmy z zarządzania
                  Dolkana i założyliśmy wspólnote mieszkańców???
                  Z tego co mi wiadomo to NIE.
                  I nie można tu mówić o "zaszłościach" z początku istnienia bloków. Ani o tym że
                  administracja się postarała bo powstał plac zabaw dla dzieci. Bo administracja
                  (nazywająca się teraz "wspólnotą"), i Dolkan, to jedna i ta sama firma.
                  I martwi mnie to że niektórzy już zapomnieli że właśnie ta firma obiecywała nam
                  przy zakupie mieszkań takie żeczy jak: ochrona, plac zabaw, trawniki, wykończone
                  schody i kostkę itp. itd.
                  Za to wszystko my lokatorzy zapłaciliśmy. I nie podniecajmy się tak tym, że
                  zarząd zrobił teraz to czy tamto. Oni mieli to wszystko zrobić w sierpniu 2004r.
                  ,czyli przed oddaniem mieszkań. Teraz tylko nadrabiają zaległości, a właściwie
                  to naprawiają buble które sami wcześniej zrobili.(np: posadzka w gararzu).
                  "ttjj1"- jak wyłożą schody terakotą to zapewne napiszesz tu list pochwalny dla
                  administracji jak to się postarała i jak dba o lokatorów.

                  A co do sąsiadów, to naprawdę dobry pomysł ale co z godzinami przed
                  południowymi? Kiedy większość ludzi jest w pracy.
                  Dozorca to taka "pierwsza linja obrony". Gdyby sprawdzał kto wchodzi na teren i
                  po co(chodzi o obcych a nie o lokatorów), to zawsze jakoś odstraszy
                  potencjalnych złodzieji. Elektro zamek plus czytnik kart to drugie utrudnienie.
                  Dotatkowe zamki w drzwiach- trzecie. Chodzi o to żeby maksymalnie utrudnić
                  złodziejowi jego robote, a nie jeszcze ułatwiać. Bo jak często jako sąsiedzi
                  wyglądamy na klatkę bez powodu. Bo gdy nie ma żadnych utrudnień to złodziejowi
                  pozostają tylko do sforsowania marnej jakości drzwi.( bo już wszedł bez problemu
                  na osiedle, i na otwarte piętro). I nie będzie krzyczał na klatce że jest
                  złodziejem i właśnie się włamuje. A chałasy za ścianą? Mam sąsiada który nawet o
                  dziesiątej wieczorem potrafi chałasować(chyba ma psa), więc żadne chałasy mnie
                  nie ruszają. Nie wychodzę przy każdym "chałasie" na klatkę. Oczywiście jak bym
                  zobaczył kogoś kogo nie znam choćby z widzenia jak wynosi coś z mieszkania obok
                  to zainteresował bym się tym. Ale ja bywam w domu wieczorem i w nocy. to chyba
                  tak jak większość lokatorów.
                  Więc nie liczmy na cud, tylko zastanówmy się wspólnie jak utrudnić maksymalnie
                  życie złodzieją, i zabezpieczyć możliwie najlepiej nasze bloki.

                  A może dobrze było by zainteresować zarząd "wspólnoty" by wywiązał się ze
                  wcześniejszych zobowiązań zapewnienia nam bezpieczeństwa na osiedlu. (Płot na
                  około, oświetlenie i ochrona- bo chyba tak powinno to wyglądać).
                  Zapraszam do dyskusji.
                  • m.dzinkans Re: Włamanie 24.02.06, 13:58
                    Drogi kolego!!!

                    Kto tu myli pojęcia to nie wnikam, ale z foralnego i prawnego punktu widzenia u
                    Nas Wspólnota Mieszkańców jest i działa. Nie mówię o tym kto ją powołał itp!
                    Administracja nie nazywa się "wspólnotą" tylko jest zarządcą nieruchomości, co
                    zostało nam narzucone w Akcie Notarialnym. Pragnę poinformować, że Nasza
                    Wspólnota nazywa się "Orla II", a Zarząd Wspólnoty stanowią osoby wymienione na
                    Tablicy Ogłoszeń (przy śmietniku). To, że mając problemy nie zwracamy się z
                    nimi do naszej Wspólnoty tylko sami załatwiamy wszystko z Administracją to też
                    inna sprawa. Kończy się na tym, że ludzie z Zarządu niewiedzą o niczym, a jako
                    Zarząd mogą w inny sposób egzekwować Nasze racje. Jeżeli ten Zarząd, który jest
                    Ci się nie podoba to zwróć się do nich o zwołanie zebrania i powołamy nowy.

                    Pozdrawiam!!!
                    • arek-zabki Re: Włamanie 24.02.06, 15:18
                      Kolego. Prośba o zebranie była kierowana już 100 razy i to nie tylko przeze mnie.
                      A ja nie twierdze że zarząd mi się nie podoba bo go nie znam. Jak pamiętamy
                      wybrała go mniejszość. Na dość dziwnie zwołanym jedynym jak do tej pory zebraniu
                      lokatorów.
                      A co do ich nie wiedzy, to jako lokatorzy wrzucamy listy ze swoimi uwagami do
                      tej skrzynki w bloku "B", i jak do tej pory zero odzewu.
                      Więc co to za zarząd wspólnoty lokatorów? Który nie reaguje na ich problemy.
                      A może wypowiedział byś sie na post "gryny", która rozpoczeła ten wątek .
                      Przypominam: Szukamy pomysłów na odpowiednie zabezpieczenie naszego osiedla.
                      Może jak dojdziemy do jakiś wspólnych konstruktywnych wniosków, to ten nasz
                      zarząd który na pewno monitoruje to forum (np:odpowiedź na "pomówienie" p.
                      Szczepanika), zlituje się nad nami lokatorami i zwoła zebranie by coś z tym zrobić.
                  • ttjj1 Re: Włamanie 24.02.06, 22:41
                    Witam ponownie i przepraszam za pewne zamieszanie. Mój tekst był odpowiedzią na
                    wypowiedź osoby "ig2005" (co widać na drzewku) i dotyczył Orlej 8. Budynkiem tym
                    od dosyć dawna "zarządza" wspólnota mieszkaniowa i wg. mnie jest to zarząd o
                    wiele lepszy od wynajętej firmy bądź dewelopera.
                    Teraz bardziej ogólnie.
                    PO PIERWSZE:
                    odwiedzając co jakiś czas fora osiedli Orla i Legionów dowiadujemy się o
                    włamaniach i kradzieżach. W moim bloku były włamania "na początku" później
                    jakby się uspokoiło ale od połowy zeszłego roku znowu się coś dzieje. Na os.
                    Legionów pisano o piwnicach, teraz OrlaII. Miejscowa policja miała patrole
                    piesze ale ostatnio coś ich nie widuję np. na pasażu, gdzie zdarzają się
                    włamania do samochodów i hałaśliwi młodzi ludzie. Moja propozycja - wystąpić do
                    zarządów bądź administratorów o skierowanie pism do Komendanta (?) miejscowej
                    jednostki PP z pytaniem jakie działania podejmuje w (pogarszajacej się) sprawie
                    bezpieczeństwa mieszkańców.
                    PO DRUGIE:
                    firma która wybudowała nasze osiedle zapewne wiele obiecywała, nie wiem. Widzę
                    za to co innego np. że na pasażu do tej pory są nie skończone schody chociaż
                    budowa skończyła się kilka lat temu, a schody te prowadzą m.in. do biura
                    sprzedaży owej firmy. Pasaż jest chyba własnością miasta i to może być powodem,
                    ale jaki to jest PR to inna sprawa. Przypuszczam że podobnie jest i z innymi
                    sprawami, może firma jest za biedna i nie stać jej na porządne zrobienie jednej
                    rzeczy bo "szarpnęła" się na zbyt wiele?
                    pzdr
    • m.dzinkans Re: Włamanie 24.02.06, 17:53
      Ja nic niemam przeciwko zamykaniu korytarzy na klucz czy też innemu rozwiązaniu
      technicznemu. Uważam jednak, że ludzie dopóki nie doświadczą na własnej skórze
      włamania nic nie zrobią, żeby było lepiej, czyli bezpieczniej. Do tej pory w
      bliku B zamykali drzwi na klucz tylko mieszkańcy II Piętra, bo tam było
      włamanie. Inni sprawę olali bo przecież u nich nic nie zginęło.

      Pozdrawiam!!!
      • arek-zabki Re: Włamanie 24.02.06, 20:27
        Gdyby drzwi były otwierane i zamykane z "breloczka", sprawa zamykania drzwi była
        by załatwiona.
        • m.dzinkans Re: Włamanie 24.02.06, 23:35
          Nie neguję tego, ale przekanaj do tego rozwiązania innych mieszkańców! Poza tym
          koszt nie jest wcale taki mały!!! Nie liczmy na to, że DOLCAN nas wspomoże!!!

          Pozdrawiam!!!
          • arek-zabki Re: Włamanie 25.02.06, 13:15
            Co to znaczy "wspomoże"?. To należy do ich obowiązków jeżeli nie wywiązali się z
            obietnicy zatrudnienia ochrony na osiedlu.
            • m.dzinkans Re: Włamanie 26.02.06, 09:20
              Nie sądzę, że będą tak Nam robić wszystko co nam na myśl przyjdzie. Myślę, że
              domofonów to już Ci u Nas dostatek! Złodziej jak będzie chciał to i tak wejdzie
              i mieszkanie obrobi. Ja raczej jestem za dobezpieczeniem się poprzez porządny
              zamek w drzwiach, bo to co jest to, jak pisałem, g....! Dodatkowy zameczek
              napewno zadziała trochę zniechęcająco. Nie liczmy na to, że pozakładamy sobie
              zameczków na pilociki i bryloczki i będzie bezpieczniej. Że wyjdziemy do roboty
              i nie zamkniemy drzwi do domu to nic się nie stanie.

              Pozdrawiam!!

              • lokatorzy1 Re: Włamanie 26.02.06, 13:35
                Witam,

                Zgodzę się z przedmówcą. Zamki elektromechaniczne (tzw. elektrorygle lub elektrozamki) w połączeniu z czytnikami kontroli dostępu otwieranymi za pomocą breloczków (tzw. kart zbliżeniowych) to tylko dodatek do zabezpieczenia obiektu.

                W profesjonalnych rozwiązaniach stosuje się je w systemach kontroli dostępu. Mają one na celu ograniczenie dostępu do poszczególnych stref, pomieszczeń w budynku (lub na danym obszarze). Dostęp do chronionych stref mają konkretne osoby w ściśle określonym czasie. Przykładowo można ograniczyć dostęp Pana dozorcy do korytarzy na poszczególnych piętrach tylko w dni powszednia pomiędzy 8:00 a 16:00. Wszystko można swobodnie zaprogramować.
                Dodatkową funkcją tego rozwiązania (przydatną dla Was) jest pełna rejestracja zdarzeń: kto i kiedy otworzył dane przejście (dzięki temu po włamaniu można sprawdzić kto wchodził na dane piętro/korytarz przy użyciu ?breloczka?).

                Rozszerzenie rozwiązania, które (jak przeczytałem na forum) macie przy wejściu na teren osiedla, o wejścia na poszczególne klatki schodowe i przejścia z klatek na korytarze prowadzące do mieszkań umożliwi, ograniczenie poruszania się osób postronnych po Waszym (już niedługo... i naszym) osiedlu, przy jednoczesnym zapisie wejść do poszczególnych stref.
                Jeżeli dane drzwi będą za długo otwarte (np. ktoś je zablokuje (tak aby się nie zatrzasnęły) by mógł swobodnie bez użycia ?breloczka? wejść na daną kondygnację czy klatkę schodową) to system zgłosi alarm (np. do dozorcy aby ten sprawdził co się dzieje).

                Bardzo ważna kwestia to reakcja ludzi na zgłaszane alarmy. Jeżeli system zgłosi sabotaż (np. wspomnianych drzwi) to ktoś musi zareagować. W innym przypadku (gdy brak jakiejkolwiek reakcji) system jest zbędny...

                Już kiedyś poruszany był na forum temat bezpieczeństwa i nadal uważam, że nie powinno się o tym (o konkretnych zabezpieczeniach) rozmawiać na forum publicznym (a raczej na zebraniu mieszkańców, choćby w garażu).

                Dobrym pomysłem było by zainstalowanie systemu kamer przemysłowych. Obraz z kamer mógłby być rejestrowany i byłby dowodem w sprawie... a dodatkowo kamery działają prewencyjnie. Pospolity przestępca zastanowi się dwa razy zanim się włamie jeśli zobaczy, że na osiedlu jest monitoring. Obraz z kamer może być wpięty w sieć internetową i każdy kto ma komputer będzie mógł podglądać co się dzieje np. na placu zabaw gdzie bawią się nasze pociechy.

                Kolejna sprawa to system sygnalizacji włamania i napadu. Jest kilka możliwości jak pomóc sobie nawzajem, sąsiad sąsiadowi, ale o tym to może bardziej na prywatności. Nie jest tajemnicą, że tego typu systemy mogą przesłać informację o próbie włamania (lub w trakcie usiłowania włamania!) np. sms?em na komórkę lub do firm zajmujących się ochroną fizyczną.

                Ojej ale się rozpisałem.... sorki! ;-)
                Na zakończenie podkreślę, że podstawowa sprawa to czujność sąsiadów, dobre zabezpieczenia mechaniczne (zamki, drzwi, okna), a dopiero na końcu zabezpieczenia elektroniczne (choć bardzo pomocne).

                Mocno pozdrawiamy,
                Wasi przyszli sąsiedzi (najprawdopodobniej od czerwca),
                Lokatorzy1
                • arek-zabki Re: Włamanie 03.03.06, 09:56
                  Rozmawiałem dzisiaj na komendzie policji w Ząbkach z dzielnicowym obsługującym
                  ten teren. Powiedział żeby zaprosić go na najbliższe spodkanie administracji z
                  lokatorami to on wytłumaczy przedstawicielowi Dolkana jak powinny wyglądać
                  odpowiednie zabezpieczenia w blokach, aby na przyszłość włamań było coraz mniej,
                  i żeby maxymalnie utrudnić życie złodzieją.
                  Bo on też uważa że zabezpieczenia które obecnie są w blokach, są takie jakby ich
                  wogule nie było.
                  • m.dzinkans Re: Włamanie 03.03.06, 22:14
                    Wszystko ok tylko powiedz mi kiedy to zebranie ...!!!

                    Pozdrawiam!!!
                    • arek-zabki Re: Włamanie 04.03.06, 11:28
                      No niestety kolego sam jeszcze nie wiem. Jak wiesz administracja nie widzi w tym
                      momencie możliwości takiego spodkania.
                      • m.dzinkans Re: Włamanie 04.03.06, 21:46
                        Ciekawe czy nie ma (Administracja) możliwości czy ochoty na takie spotkanie???

                        Pozdrawiam!!!
                        • gryna Re: Włamanie 05.03.06, 12:34
                          o co chodzi z niemoznoscia zorganizowania spotkania z administracja?? czy ktos
                          ma jakies pomysly?? bo mi sie w glowie nie miesci, ze od tak dlugiego czasu nie
                          mozna sie spotkac, a moze przestalismy nalegac na to spotkanie, po pierwszym
                          zrywie??
                          • m.dzinkans Re: Włamanie 05.03.06, 21:04
                            Ja też jestem zdania, że jak będziemy chcieli to zebranie będzie! Jest jednak
                            taka filozofia jak widzę, że ludzi do gadania jest dużo i spraw poruszają
                            wiele, ale jak co do czego przyjdzie to cisza. Poza tym to jak by ktoś taki
                            spotkanie zorganizował to by było dobrze, ale sam się do tego nie miesza. No
                            może da trochę rad o czym trza pogadać, ale poza tym nic!!! Osobiście jestem za
                            zorganizowaniem zebrania Wspólnoty, żaby nareszcie zaczęło to działać jak
                            należy, aby każdy wiedział kto jest w Zarządzi i do kogo można się zwracać w
                            różnych kwestiach. Jak trzeba to podejmę się mediacji z Administracją i
                            Zarządem Wspólnoty w kwestii spotkania!!!

                            Pozdrawiam!!!
                            • arek-zabki Re: Włamanie 07.03.06, 11:30
                              Będę ci bardzo wdzięczny kolego. Ja niestety w tym momencie nie mogę się
                              osobiście tego podjąć. Jak byś coś potrzebował to pisz do mnie na priw.
                              • m.dzinkans Re: Włamanie 07.03.06, 21:29
                                Tylko czy będzie więcej chętnych do wypowiedzenia się???

                                Pozdrawiam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka