Gość: tim
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.02.06, 14:39
Ostatnio bylem w Pesco (Portugalia) - nie jest to
ani stolica, ani duże miasto a poziom
zgoła inny od warwsiowskiego (o pogodzie i drogach
nie wspominając).
Otóż budują tam bloki (które wcale nie nazywją się
apartamentowcami, nie nosza też innych szumnych nazw
typ "djupidriad"/"villa djupina" itp.)
ale:
1) mają max. 3 kondygnacje
(wyzsze są tylko biurowce - bo nie znajdzie się
łoś który będzie mieszkał wyżej i czekał na winde)
2) na każdej kondygnacji są po 2 max 3 mieszkania (a w klatce
dwie windy - nie mozna budowac blokow z jedna winda w klatce)
3) najmniejsze mieszkanie ma 125 m2 (nie ma chetnych na mniejsze)
4) wzorem USA wiekszosc blokow ma satus "bezpsowy" tzn. że nie można
w nich trzymac psów/kotow/itp (z uwagi na halas, choroby odzwierzece, bród,
ryzyko pogryzienia dzieci) -