Dodaj do ulubionych

Ebejot - Skorosze

IP: *.server.ntli.net 04.06.06, 01:31
Dzwonilem i powiedzieli, ze ceny w G3 miedzy 4900 a 5000 za m2. Pewnie to sprzedadza, ale 5000 za
mieszkanie w wielkim bloku w Ursusie to chyba troche przesada.
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Ebejot - Skorosze IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 09:32
      pewnie czekaja az sprzedadza mieszkania z 2-och pierwszych, dopiero zaczna
      sprzedaz nastepnych. Nie kupilabym, tym bardziej, ze stamtad z wyjazdem jest
      tragicznie. Swoja droga dziwie sie, ze ludzie kupuja te mieszkania od dzieci
      warszawy- ruchliwa ulica i bardzo halasliwa, prawie wszystkie okna od polnocy z
      widokiem na gustowny slup wysokiego napiecia i placa za to prawie 400 tys.
      Szok. a jednak chetni sie znajduja. Kiedys ogladalam mieszkanie przy parku
      Achera- chcieli 4800 z metra, wtedy prawie w tej cenie mozna bylo kupic na
      Marinie. Jedno wychodzilo wprost na kort tenisowy i balkon byl za kratami z
      tego kortu!!! I to ktos kupil. Jedyna zaleta jest to, ze tam sie zrobilo ladne
      osiedle - gdyby nie ten wyjazd, to zle by sie nie mieszkalo.
        • Gość: paulajal@gazeta.pl Re: Ebejot - Skorosze IP: *.spray.net.pl 04.06.06, 20:25
          Ja mieszkam na Skoroszach, w bloku od ul. Dzieci W-wy 9choć okna nie wychodzą
          mi na samą ulicę), nie jest uciążliwie głośno, bez przesady to nie Puławska czy
          KEN. Nie wiem o jaki wyjazd chodzi, ale mój mąż do pracy w centrum jedzie
          samochodem 30-35 minut, a wraca 25-30 minut. Zresztą budują wiadukt koło
          Reduty, potem kolejny przy Łopuszańskiej, tu są przynajmniej perspektywy
          poprawy słabego jak dotąd dojazdu, bo tu najgorsze jest to, ze nigdy nie
          wiadomo kiedy nagle zamkną jakiś pas ruchu (budowa trwa) i wówczas jest
          faktycznie mega korek.

          Ja jestem b zadowolona z tej lokalizacji w stosunku do ceny, jaką zapłaciłam. b
          lubię to osiedle, jest masa wszelkich sklepów i usług, co b ułatwia życie na
          codzien, są śliczne place zabaw, jest b spokojnie i bezpiecznie, jest b blisko
          do Blue City, Reduty, Reala itd. Z osiedla jest 12-15 minut do pociągu,
          niektórzy tyle do metra mają, a to też alternatywna forma dojazdu.

          Minusy: samoloty ( ja się przyzwyczaiłam, ale lepiej sprawdzić na żywo jak to
          wyglada, uprzedzam), brak miejsc w przedszkolach panstwowych, czyli jak ktoś ma
          2 dzieci, niechaj od razu doliczy 1000-2000zł na prywatną edukację
          przedszkolną, no i nie ma w okolicy lasu, trzeba aż do Komorowa jeździć na
          wycieczki po lesie.

          W każdym razie, ja polecam, jeśli cena będzie sensowna rzecz jasna, w stosunku
          do konkurencyjnych dzielnic.
          • Gość: Skoroszanin Re: Ebejot - Skorosze IP: *.spray.net.pl 05.06.06, 10:17
            Też mieszkam na skoroszach ale mam zupełnie inne zdanie niż przedmówczyni:
            1. 30 minut to trwa sam wyjazd z Ursusa czyli pokonanie odcinka Dzieci
            Warszawy, Ryżowa, Kleszczowa.
            dojazd do Centrum to ponad 60 minut.
            Problem nie dotyczy tyle Alei Jerozolimskich co samego qwyjazdu z Ursusa a tego
            to i wiadukty nie zmienią.

            2. Jak masa wszelkich sklepów?
            Osiedlowe spożywczaki z chorymi cenami...chcąc kupić świeze warzywa trzeba
            jechać na rynek obok zakładów Ursus

            3. Sliczne place zabaw - owszem ale dla dzieci w wieku 3-5 lat.

            4. Spokojnie i bezpiecznie?
            - w garażu przy tomcia Palucha zastrzelono człowieka - porachunki mafijne
            - na Balbinki aresztowano dealerów narkotyków
            - ok godz, 17 napadnięto na nastolatka
            - notoryczne włamania do garaży
            - włamania do mieszkań
            - z nowych bloków, na wyższych piętrach narkomanizrobili sobie noclegownie
            O tym wszystkim można przeczytać na www.skorosze.pl

            5. Do pociągu z ulicy skoroszewskiej 12 minut to sie jedzie autobusem -
            piechotą to 20 minut
            • edytek1 Re: Ebejot - Skorosze 05.06.06, 14:36
              Mieszakam na Skoroszach kawałek dalej w jedym z pierwszych skoroszowych bloków
              na Tomcia Palucha jeżdzę rano samochodem do pracy odwożę córkę do przedszkola
              droga zajmuje nam do 35 minut ( na plac Zawiszy ). I jakos stasznie nie
              cierpię .Znam dzieci jeżdzącej dalej lub dłuzej choćby z osławionego Ursynowa
              gdzie do metra jest 20 minut tyle to idę do stacji razem z 4 letnią corką.
              Owszem znane mi się wspomniane przez Skoroszanina przypadki porachunkow
              mafijnych czy aresztowania dilerów, ale jeśli w Warszawie jest choć jedna
              dzielnica gdzie nie dochodzi do takich ekscesów to chetnie sie tam
              przeprowadzę. Tu czuję sie bezpiecznie a sklepy osiedlowe rzeczywiscie drogie,
              ale do Piotra i Pawła w Blue city Reduty czy Reala jest 15 miut samochodem do
              Leclerca jeszcze blizej więc nie narzekajmy do Warusa jest kilka minut
              spacerkiem i mozna tam zrobić zakupy a włamania do garzy no coż czasem ludzie
              sami są sobie wiini ( niezamykanie drzwi wpuszczanie domokrążćów itp.) Kupilam
              kolejna mieszakanie na Skoroszu 8 z oknami na Dzieci Warszawy coby sie czuć jak
              w Wielkim mieście a nie jak u nas na wsi ;-).
              • Gość: Amarez Re: Ebejot - Skorosze IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 16:43
                heheh 20 min do metra na Ursynowie, zgadza się jak są mieszkania na Olimpii II
                ale nie Olimpii nie afiszuj nazwą Ursynów mino że leży w gminie Ursynów. Równie
                dobrze mógłbym powiedzieć że na Ursynowie do metra jedzie się 30 min
                samochodem, mając mieszkanie np. na ul. Poleczki :). Generalnie na
                Ursynowie "City" najdłuższa droga na piechotę z najdlaszego miejsca to będzie
                jakieś 600 metrów i 10 min na piechotę. przeciętnie 95% Ursynowianów ma do
                metra 200-400 metrów i droga od 4-7 min na piechotę a mieszkańcy mieszkający
                przy Kenie to poniżej 4 min na piechotę.
            • paulajal Re: Ebejot - Skorosze 07.06.06, 23:53
              Gość portalu: Skoroszanin napisał(a):

              > Też mieszkam na skoroszach ale mam zupełnie inne zdanie niż przedmówczyni:
              > 1. 30 minut to trwa sam wyjazd z Ursusa czyli pokonanie odcinka Dzieci
              > Warszawy, Ryżowa, Kleszczowa.
              > dojazd do Centrum to ponad 60 minut.
              > Problem nie dotyczy tyle Alei Jerozolimskich co samego qwyjazdu z Ursusa a
              tego
              >
              > to i wiadukty nie zmienią.

              -Będzie Nowolazurowa. Ja jadę 30 min do centrum i basta, juz nie będę 123 raz
              tłumazyć jak i dlaczego, kto chce, niech się przekona.
              >
              > 2. Jak masa wszelkich sklepów?
              > Osiedlowe spożywczaki z chorymi cenami...chcąc kupić świeze warzywa trzeba
              > jechać na rynek obok zakładów Ursus

              -Obok bloku (dokładnie w blokach obok, nie dalej niz 100m!) mam: aptekę,
              pocztę, kilka spożywczych z normalnymi cenami, stragan z warzywami, sklep z
              warzywami i zdrowa żywnością, poralnie, drogerię, 3 mięsne, full usług, szkołę
              języków obcych, a niecaly kilometr rewelacyjny sklep ekologiczny z prawdziwiego
              zdarzenia.


              > 3. Sliczne place zabaw - owszem ale dla dzieci w wieku 3-5 lat.

              -Mój synek ma niecale 2 latka i się super bawi zarówno na Ebejocie, jak na
              Edbudzie, nie wiem o co Ci chodzi, są nawet hustawki dla niemowlat. Nastolatki
              moga iść na boisko, albo do Parku Archera, zreszta pokaż mi na nowych osiedlach
              miejsce dla tej grupy bwielkowej w innych inwestycjach deweloperów.
              >
              > 4. Spokojnie i bezpiecznie?
              > - w garażu przy tomcia Palucha zastrzelono człowieka - porachunki mafijne

              -nie słyszałam

              > - na Balbinki aresztowano dealerów narkotyków
              > - ok godz, 17 napadnięto na nastolatka
              > - notoryczne włamania do garaży
              > - włamania do mieszkań
              > - z nowych bloków, na wyższych piętrach narkomanizrobili sobie noclegownie
              > O tym wszystkim można przeczytać na www.skorosze.pl

              KOMPLETNE BZDURY, buehaha.....
              >
              > 5. Do pociągu z ulicy skoroszewskiej 12 minut to sie jedzie autobusem -
              > piechotą to 20 minut

              -to zmierz sobie czas, tyle z wózkiem idę.


              A mieszkanie jest warte tyle ile ktoś chce za nie zapłacić, widziałam rano w
              poniedziałek tłum z okna pod biurem sprzedaży. ja kupiłam za 3250zł. Mi się tu
              mieszka dobrze, a niech każdy sobie czegoś dla siebie odpowiedniego szuka.
    • Gość: Gosc Re: Ebejot - Skorosze IP: *.skorosze.net 05.06.06, 19:11
      To co się dziej to porostu żenada Ebejot 01.06.2006 cenił za metr ok. 5000 zł a
      05.06.2006 już 5300 zł, dziwię się że ludzie gotowi są stać w kolejkach żeby
      zapłacić ponad 5000 zł za metr mieszkania. Sytuacja która miała miejsce
      05.06.2006 w godzinach pooranych utwierdza dewelopera w przekonaniu że warto
      jeszcze podnieść ceny skoro pierwszego dnia zgłosiło się tylu chętnych na np.
      8000 zł. Ludzie opamiętajcie się !!!!!!!!!!!!!!. Sami napędzacie tą machinę w
      której brak jakichkolwiek zasad ekonomi. Zysk na max.
          • edytek1 Re: Ebejot - Skorosze 05.06.06, 23:31
            Nie ma obowiazku kupić mieszkania w ebejot. Można gdzie indziej, można taniej
            jeśli są mieszkania za 3000 zł z garazem pod spodem windą z poziomu -1 na
            zamkniętym terenie z czystym placem zabaw w ciekawszej dzielnicy na Ochocie ,
            Urynowie czy Wilanowie to sobie je tam kupcie.
            Czemu my zdecydowaliśmy sie na ebejot, bo tam wszystko jest jest jasne od ceny
            po plan zagospodarowania przestrzennego, bo umowa jest prosta i szybko dostaje
            się akt notarialny (co nie jest bez znaczenia w przypadku kredytu). Raczej
            szybko nie zbanktutują, bo ich sytacja finasowa jest stabilna ( niestety to
            spotkało naszą poprzednią spółdzielnię i wiemy jakie mieśmy w zwiazku z tym
            problemy) nie ma ukrytych opłat ani szopek w stylu Gawry czy Dolcana. Budynki
            są dobrze wykonane( nie znam nikogo kto by sie skarżył na ich jakość).
            Cena rzeczwiście jest wysoka, ale ebejot wyrobił sobie dobrą markę i terez sie
            ceni.
            A dojazd nie przesadzam jadę ok. 30 minut a wyjeżdzam z domu o ciut przed 8
            a o 8.30 córcia ma śniadanie w przedszolu.
            • Gość: Zonk Re: Ebejot - Skorosze IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.06.06, 00:06
              Dla mnie Ebejot jest przykładem mądrości spółki. Prowadzi uczciwie biznes
              budowlany, która postawiła na jakość, solidność i markę. Co więcej, stworzyła
              ją od podstaw i uzyskała jedną z najważniejszych w tym biznesie cech: zaufanie.
              Przyznacie, iż nie jest łatwo znaleźć negatywną opinię o tej firmie, wszelkie
              troski i przykrości dotyczą raczej korków, samolotów, dojazdu z/do osiedli. Za
              to w mojej ocenie Ebejot mniej jest już odpowiedzialny, jeśli w ogóle. To
              zadanie dla gminy, która chętnie przyjmuje pod swe skrzydła kolejne setki
              mieszkańców, niestety niewiele im oferuje. Cena jest pojęciem względnym, niech
              każdy oceni ją wedle własnych kryteriów pamiętając, że towar wart jest tyle,
              ile inni chcą za niego zaoferować. Ebejotu można za ceny w G3 nie lubić, ale
              takie jest ich zbójeckie prawo na wolnym rynku.
              Byłem dzisiaj osobiście w Ebejocie pod koniec dnia pracy. Wyobraźcie sobie
              nawet przez chwilę nie malejącą grupę 10-15 osób przybyłych w sprawie owych
              mieszkań. Pierwsi przybyli chyba w nocy, a rano ok. 8:00 było ponoć ok. 30-40
              osób czekających na otwarcie biura dwie godziny później. Coś niesamowitego,
              jakby dosłownie te mieszkania miały być rozlosowywane wśród zgromadzonych lub
              sprzedawane z 50% upustem. Wszystkie mieszkania 40-50 m2 są ponoć zarezerwowane
              lub już kupione, a było ich przecież sporo. Skrajnie różne były oblicza osób
              stojących w kolejce do handlowca i tych wychodzących już po rozmowie. Nadzieja
              i radość, że wreszcie się uda zostały zastąpione niedowierzaniem, smutkiem,
              rozczarowaniem. Wyższą od spodziewanej ceną, faktem, że chyba się
              spóźniłem/łam. Smutne to było zaiste.
              Tak naprawdę to tylko początek sprzedaży, wiedzą o tym dobrze w Ebejocie. Wie
              każdy, kto pracuje w sprzedaży. Zadziałał impuls, efekt stada i emocje. Skoro
              wszyscy biorą to przecież ja nie wyjdę tylko z folderem. Poza tym owa
              rezerwacja nic nie kosztuje, więc biorę, a przez 2-3 dni pomyślę i się zgłoszę
              lub nie.
              Zakładam, że większość mieszkań będzie normalnie dostępna od czwartku czy
              piątku, kiedy miną terminy rezerwacji. Zrobi się normalnie. Cóż bowiem złego w
              tym, że kupią Ci, których faktycznie stać na takie mieszkanie, akceptują
              miejsce, wszelkie zalety i wady okolicy. Nie będą to decyzje emocjonalne,
              obarczone dużym ryzykiem nietrafności za kilka miesięcy czy lat. Ktoś kiedyś
              powiedział, emocje są złym doradcą, a te dzisiaj były górą.
              Wszystkim kupującym a także tym rezygnującym z tej lokalizacji życzę spokoju i
              umiejętności chłodnej kalkulacji, którego dzisiaj wielu chyba zabrakło…
              • Gość: Maciek Re: Ebejot - Skorosze IP: *.bas.roche.com 06.06.06, 09:06
                To jest normalne, jeśli porządna firma może podyktować wysokie ceny i sprzedać
                mieszkania. Pewność i jakość też powinna być w cenie. Ebejot i Simur są teraz
                bardzo drogie, a MultiHekk i JW Construction bardzo tanie. I tak powinno być,
                smutne byłoby gdyby było inaczej.

                Może to da do myślenia innym developerom i solidność i jakość się poprawią.
                • edytek1 Re: Ebejot - Skorosze 06.06.06, 13:49
                  ale jakość JW pozostawia wile do życzenia my już mamy jedno mieszkanie kupujemy
                  teraz duże i jakoś specjalnie sie nam nie spieszyło ne byliśmy też zdecdowani
                  co do lokalizacji dziecko chodzi do przedszkola na Ochocie do szkoły pojdzie w
                  centrum wieć miejsce jest dla nas bez znaczenia. Zobaczylam kilka bloków jw i
                  co woda w budynku na poziomie -1 w 2 letnim budynku ( kiepskie odpływy)
                  pękajace ściany, woda lejąca się z okna to ich atrakcje.
                  Szczerze mowiąc nie znależliśmy mieszkania poza ebejotem ktore spełnialoby
                  nasze oczekiwania ( winda z poziomu -1 ) duży balkon miejsce w garażu
                  podziemnym, czysty plac zabaw, teren zamkniety jasna i czytelna umowa, teren
                  bez obciżeń hipotecznycha do tego miła obsługa. Co z tego, ze dolcan kosztuje
                  mniej, ale sytacja gruntu pod blokiem w Ursusie jest niejsna i kiedyś
                  mieszkańcy tego bloku będą musieli go wykupić a wtedy 5000 ebejotowe bedzie ich
                  marzeniem, bo beą płakać i placić wiecej. Na wstepie szukania skreśliśmy
                  wszystkie spoldzielnie , bo tam nigdy nie wiadomo ile bezie ostatecznie
                  kosztował m ( budowę rozlicza sie po oddaniu) u deweloperów jest inaczej.
                  A place zabaw nie zgodzę się ze skoroszaninem na skoroszu wiszące opony i
                  zjeżdzalnia z muldami nadają sie dla starszych dzieci tak samo na skoroszu 2
                  drabinki siatka i koleczko jak dla misia w zoo. Na skoroszu 8 ma być ścianka
                  wspinaczkowa jak najbardziej dla starszych dzieci.
                  Udanych zakupów mieszkaniowych życzy przyszła mieszkanka bloku g1 klatka 1
                  piętro 4.
                    • Gość: adanko Re: Ebejot - Skorosze IP: *.mofnet.gov.pl 06.06.06, 14:49
                      Witam,

                      Muszę jednak przyznać, że dziwię się wszystkim kupującym za tak wysoką cenę.
                      Poza wszelkimi plusami Ebejotu tzn. bardzo ładna zieleń, przyzwoita jakość,
                      pewny deweloper.. to wybór ten ma bardzo wiele wad. Przede wszystkim
                      lokalizacja jest głośna, zarówno bardzo męczące samoloty jak i ulice Dzieci
                      Warszawy i Ryżowa. Mieszkania szczególnie te małe źle rozplanowane,
                      jednostronne, kuchnie bez okien. Nawet te większe tzw. wagonowe tzn. wąskie
                      pomieszczenia,na jedną stronę. onadto bardzo uciążliwy dojazd, te potwornie
                      zapchane 517. I nie poprawi tego nawet przebudowa Jerozolimskich bo Kleszczowej
                      czy Ryżowej nie można poszerzyć. Poza tym gdy wybudują przedłuzenie
                      Nowolazurowej - zbyt cicho też nie będzie. Znam te wady z własnego
                      doświadczenia gdyż mieszkałam kilka lat we Włochach. Jak tak na to patrzę to
                      wydaję mi się, że wszystkiemu winna histeria na rynku i brak lepszych ofert.
                      Jednak warto się zastanowić i nie zawsze ulegać histerii.
    • Gość: gosc Re: Ebejot - Skorosze IP: 157.25.31.* 06.06.06, 15:50
      Jak zwykle dyskusja sprowadzila sie do wad lokalizacji:)

      Nikt nie wspomnial, ze "winę" za ceny czesciowo ponosi rowniez nasz kochany
      Rzad, który nakazl bankom zaostrzenie kryteriow przyznawania kredytow w CHF.
      Abstrachujac od tego czy bylo to sluszne posuniecie, wywołało to panikę wśród
      kupujacych i korzystają na tym developerzy. Cóż tylko głupi by nie skorzystał...
      • poszi Re: Ebejot - Skorosze 06.06.06, 16:33
        > Nikt nie wspomnial, ze "winę" za ceny czesciowo ponosi rowniez nasz kochany
        > Rzad który nakazl bankom zaostrzenie kryteriow przyznawania kredytow w CHF

        Nasz "kochany" rząd nie ma nic do tego. Nawet coś tam bełkotali na poczatku, że
        to im uniemożliwia wybudowanie 3 milionów mieszkań (swoją drogą doskonały
        pretekst). Regulacje wprowadziła Komisja Nadzoru Bankowego, której bliżej do NBP
        niż do rządu.
        • Gość: Maciek Re: Ebejot - Skorosze IP: *.bas.roche.com 06.06.06, 17:03
          I bardzo dobrze że te ograniczenia wprowadzają. To jakaś ochrona systemu
          bankowego, jak się ryzyka zmaterializują i kwoty kredytów wystrzelą w niebo to
          nierozsądnym pozostanie tylko ogłoszenie bankructwa. Kto wtedy zapłaci za ich
          nierozsądek? Kto będzie musiał podnieść padnięty system bankowy? Jak zwykle my
          wszyscy, bo kto inny.
          • Gość: Gość Re: Ebejot - Skorosze IP: *.skorosze.net 06.06.06, 21:39
            Ebejot zbyt dużo zażyczył sobie za m2 zobaczymy czy dalej będzie tak podnosił
            ceny a jakość obniżał np. na kolejnym osiedlu nie będzie fontany, tylko dwa
            place zabaw na 750 mieszkań, mniej miejsc parkingowych itd. Pozdrawiam i
            proponuję obiektywnie patrzeć na poczynania Ebejotu.
            • a_kacprzycka Re: Ebejot - Skorosze 07.06.06, 09:20
              Głównym celem fontanny na S6 jest "zagłuszanie" samolotów, które latają
              bezpośrednio nad osiedlem.

              Myślę, że powinieneś/powinnaś zapytać mieszkańców S8 o to, czy wolą fontannę,
              która szumi 24h/dobę, a jej jedyną zaletą jest ładny wygląd, czy plac zabaw, z
              którego może być większy pożytek.

              Dla mnie fontanna nie jest znacznikiem jakości osiedla. To śmieszne co piszesz..

              Agness
              • edytek1 Re: Ebejot - Skorosze 07.06.06, 09:57
                Nie chcę na siłę bronić ebejotu, bo nie o to tu chodzi, ale nizgodzę się, ze
                ebejot obniza jakość budowa 1 blok przy dzieci warszawy to malusi placyk zabaw
                z jedną zjeżdzalnią piaskownicą i konikiem. Nawierzcznia ziemia. Budowa 2 to 3
                budynki przy Tomcia Palucha 2 placyki zabaw z kamyczkami 2 zjeżdzalnie mała
                piaskownica kółeczko 3 koniki . Budowa 3 czyli skorosze 3 plac zabaw podzielony
                dlz dzieci mlodszych i starszych piaskownica jakieś ławeczkibujane i ciort wie
                jeszcze co niewiele pamietam, bo chodziłam tam dawno, budowa 4 jeden blok
                zamkniety plac zabaw nawierzchnia kamieniasta, ale jest piaskownica bujaczka
                zjeżdzalnia jakieś koniki chyba też drabinki, budowa kolejna osiedla przy
                pizzerii 3 place zabaw nawierzchnia kamieniasta, ale jest osławiona fontanna
                choć nie pasuje i trzy place zabaw podielone dla dzieci wzgledem wieku osiedla
                6 ebojot się popisała mata żywiczna , fotanna , jedna drabinka i zabawki
                raczej dla maluczków, park achera nie wiem tam jest, jakieś zabawki ketlera
                przywozi kiedyś wieć pewnie zamontowali. Ja spadku jakosci nie widzę. Wręcz
                przeciwnie facet z ebejotu powiedział, zę ich tradycją jest, zę każdy plac
                zabaw mają ładniejszy i bardziej funcjonalny. jeśzcze nie wiadmo czy bezie
                fotanna na s8 ( co nie znaczy , ze jej nie bezie ) jeśli bezie to bedą 2 place
                zabaw jeśli nie bedzie to będą 3. Pewne jest , zę beą z amtą żywiczną nie
                zkamykami która tania nie jest ale świetnie sie użytkuje.
                Nie znam dewelopera w Ursusie ktory tak oddaje osiedla. My nasze mieszkanie
                kupione od spółdzielni kończyliśmy sami za zieleń płaciliśmy dodatkowo a placu
                zabaw i tak nie mamy :(.
                I na koniec zagadka dlaczego kiedy inni deweloperzy mają problemy ze sprzedażą
                mieszkań ebojot już nie ma małych w 3 dniu sprzedaży? Nie ma mieszkań ponizęj
                60 m2 Czyżby byli najlepsi?
                A swoja drogą dla mnie mieszkanie w g3 teraz moze być po 8000 tysiecy wtedy
                sprzedając moje 40 spłacę kredyt za 80 i jeszcze na wakacje zostanie:)
                • Gość: ela Re: Ebejot - Skorosze IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 18:13
                  te maty zywiczne sa drogie i zapewniam cie, ze w lato dlugo nie wytrzymasz na
                  takim placyku, bo sie guma nagrzewa i cuchnie. Wole juz kamyki, ktore mam
                  (notabene osiedle ebejotu). Zreszta jezeli jej sie nie sprzata, to zaraz sie
                  niszczy od kamieni. A wymiane takiej maty odczuja wszyscy mieszkancy, bo to
                  idzie w dziesiatki tysiecy zlotych (u mnie chcieli zmienic, ale cena zwalila
                  wszystkicjh z nog). Co do ebejotu- to naprawde kazde osiedle jest coraz
                  ladniejsze, ale szkoda ze buduja tylko w Ursusie, bo chetnie kupilabym u nich
                  drugie mieszkanie.
              • Gość: gosc Re: Ebejot - Skorosze IP: *.spray.net.pl 07.06.06, 23:13
                > Głównym celem fontanny na S6 jest "zagłuszanie" samolotów, które latają
                > bezpośrednio nad osiedlem.

                ROTFL, długo nad tym myślałaś:)))fontanna zagłuszająca samoloty, wynalazek na
                skalę Europejską;)
                Na szczęście "Przy Parku Achera" fontanny nie zamontowali, ponieważ musiałabym
                płacić za jej utrzymanie, a ilośc decybeli wytwarzana przez nią zapewne nie
                byłaby warta swojej ceny.

                Dla wszystkich zainteresowanych: Ebejot nie obniża jakści, choć podwyżasza cenę.
                Dzisiaj odbierałam mieszkanie w budynku F1 i fachowiec, którego wynajęłam
                powiedział, że jeszcze nie widział tak dobrze zrobionego mieszkania.

                pozdr.
                • paulajal Re: Ebejot - Skorosze 07.06.06, 23:54
                  Gość portalu: Skoroszanin napisał(a):

                  > Też mieszkam na skoroszach ale mam zupełnie inne zdanie niż przedmówczyni:
                  > 1. 30 minut to trwa sam wyjazd z Ursusa czyli pokonanie odcinka Dzieci
                  > Warszawy, Ryżowa, Kleszczowa.
                  > dojazd do Centrum to ponad 60 minut.
                  > Problem nie dotyczy tyle Alei Jerozolimskich co samego qwyjazdu z Ursusa a
                  tego
                  >
                  > to i wiadukty nie zmienią.

                  -Będzie Nowolazurowa. Ja jadę 30 min do centrum i basta, juz nie będę 123 raz
                  tłumazyć jak i dlaczego, kto chce, niech się przekona.
                  >
                  > 2. Jak masa wszelkich sklepów?
                  > Osiedlowe spożywczaki z chorymi cenami...chcąc kupić świeze warzywa trzeba
                  > jechać na rynek obok zakładów Ursus

                  -Obok bloku (dokładnie w blokach obok, nie dalej niz 100m!) mam: aptekę,
                  pocztę, kilka spożywczych z normalnymi cenami, stragan z warzywami, sklep z
                  warzywami i zdrowa żywnością, poralnie, drogerię, 3 mięsne, full usług, szkołę
                  języków obcych, a niecaly kilometr rewelacyjny sklep ekologiczny z prawdziwiego
                  zdarzenia.


                  > 3. Sliczne place zabaw - owszem ale dla dzieci w wieku 3-5 lat.

                  -Mój synek ma niecale 2 latka i się super bawi zarówno na Ebejocie, jak na
                  Edbudzie, nie wiem o co Ci chodzi, są nawet hustawki dla niemowlat. Nastolatki
                  moga iść na boisko, albo do Parku Archera, zreszta pokaż mi na nowych osiedlach
                  miejsce dla tej grupy bwielkowej w innych inwestycjach deweloperów.
                  >
                  > 4. Spokojnie i bezpiecznie?
                  > - w garażu przy tomcia Palucha zastrzelono człowieka - porachunki mafijne

                  -nie słyszałam

                  > - na Balbinki aresztowano dealerów narkotyków
                  > - ok godz, 17 napadnięto na nastolatka
                  > - notoryczne włamania do garaży
                  > - włamania do mieszkań
                  > - z nowych bloków, na wyższych piętrach narkomanizrobili sobie noclegownie
                  > O tym wszystkim można przeczytać na www.skorosze.pl

                  KOMPLETNE BZDURY, buehaha.....
                  >
                  > 5. Do pociągu z ulicy skoroszewskiej 12 minut to sie jedzie autobusem -
                  > piechotą to 20 minut

                  -to zmierz sobie czas, tyle z wózkiem idę.


                  A mieszkanie jest warte tyle ile ktoś chce za nie zapłacić, widziałam rano w
                  poniedziałek tłum z okna pod biurem sprzedaży. ja kupiłam za 3250zł. Mi się tu
                  mieszka dobrze, a niech każdy sobie czegoś dla siebie odpowiedniego szuka.
                  • Gość: guest Re: Ebejot - Skorosze IP: *.server.ntli.net 08.06.06, 01:26
                    Wszystko OK. Ebejot wyglada na solidna firme, ktora dobrze buduje. Natomiast nie jestem pewien czy
                    jednak sprzedadza to wszystko po takich cenach--bylo nie bylo jest to spore bloczysko zaraz przy
                    wielkim slupie wysokiego napiecia (rowniez nad nim, jako ze jest tez pod blokiem). Prawie 5400 za m2.
                    Hmm, byc moze. Rezerwacje rezerwacjami--zmienia sie jeszcze trzy razy.
                  • Gość: Gość Re: Ebejot - Skorosze IP: *.spray.net.pl 08.06.06, 09:50
                    A mieszkasz na osiedlu wybudowanym przez Edbud, że korzystasz z ich placu zabaw?
                    Czy po prostu znudziły ci się zabawy na osiedlach Ebejotu?
                    12 minut na stację PKP to ty pędzisz chyba wozem a nie z wózkiem.
                    A całe skorosze to jedno wielkie blokowisko z zielenią do wysokości kolan.
                    I te okropne ogrodzone osiedla, jak wybiegi w ZOO.

                    Już niedługo do tych urokliwych osiedlowych sklepików dołączy Centrum Handlowe
                    "BIG SHOPPING" z komleksem rozrywkowym.
                    Niedowiarkom polecam spacer wzdłuż uliczki prowadzącej do Leroya i lekturę
                    tablicy informującej o budowie lub wizytę w urzędzie Dzielnicy Ursus lub
                    lekturę www.skorosze.pl

                    Akurat to centrum handlowe będzie na przeciwko bloków G3 i chyba tylko ryk
                    samolotów zagłuszy odgłosy z tego centrum (jedyny plus tych samolotów)
                    • Gość: Do Pauli Re: Ebejot - Skorosze IP: *.spray.net.pl 08.06.06, 10:05
                      A jeżeli nie słyszałaś o morderstwie w garażu na Tomcia Palucha to poszukajw
                      wyszukiwarce internetowej ursus + zabójstwo oraz "tomcia Palucha" "zabójstwo"
                      to się dowiesz a nie piszesz bzdury, że na www.skorosze.pl nie było takiej
                      informacji.

                      Rozumiem, że za wszelka cenę będziesz broniła skoroszy bo przecież pewnie za
                      jakiś czas będzisz chciała sprzedać mieszkanie i boisz sie, że nikt go od
                      ciebie nie odkupi.
                      • edytek1 Sprzedaż mieszkań na Skoroszu 08.06.06, 10:13
                        Myśle, ze sprzedażą mieszkań na Skoroszu nie bedzie żadnego problemu, ale Ci co
                        tu nie mieszkają nie powinni się matwić naszymi ewentualnymi problemami jak
                        brak fontanny ( toć to rozpacz czarna) bliskością do kompleksu rozrywkowego
                        czy kiepskimi placami zabaw na tym paskudnym blokowisku z zielenia do kolan.
                        • Gość: Gość Re: Sprzedaż mieszkań na Skoroszu IP: *.spray.net.pl 08.06.06, 10:48
                          Znając zamiłowanie Polaków do centrów handlowych zapewne największym popytem
                          będą cieszyły sie mieszkania w sąsiedztwie marketu.
                          Cóż może być wspanialszego od ryku samolotów, smrodu spalin, cieżarówek
                          dostarczających towar już o 5 rano i muzyczki dobiegającej z parkingu (na 1400
                          samochodów). Pośród takich atrakcji chyba najmniejszym zmartwieniem będzie
                          hałas dobiegający z wentylatorów , szczególnie latem kiedy to klima pracuje
                          pełną parą a okna w mieszkaniach są pootwierane na ościez.
                          No i jeszcze linia wysokiego napięcia biegnąca przez osiedle - dla nie
                          wtajemniczonych wkopana obecnie w ziemię.

                          Zapewne mieszkanie na osiedlu usytułowanym między dwoma ruchliwymi ulicami
                          (Dzieci Warszawy i Ryżową) a centrum handlowym jest szczytem marzeń wielu
                          rodzin. Tym bardziej, że cena m.kw takiego mieszkania to 5 tys. zł + koszty
                          wykończenia
                          • Gość: Agness Re: Sprzedaż mieszkań na Skoroszu IP: *.chello.pl 08.06.06, 11:12
                            > Znając zamiłowanie Polaków do centrów handlowych zapewne największym popytem
                            > będą cieszyły sie mieszkania w sąsiedztwie marketu.

                            Nie ma jak dopasowanie wszystkich Polaków pod wyimaginowany szablon. A ja
                            akurat w hipermarketach nie robię zakupów - i co? Nie jestem Polką? Jestem
                            wariatem i odmieńcem??

                            > Cóż może być wspanialszego od ryku samolotów,

                            A byłeś/byłaś? Słyszałeś/słyszałaś?

                            > smrodu spalin, cieżarówek
                            > dostarczających towar już o 5 rano i muzyczki dobiegającej z parkingu (na
                            1400
                            > samochodów). Pośród takich atrakcji chyba najmniejszym zmartwieniem będzie
                            > hałas dobiegający z wentylatorów , szczególnie latem kiedy to klima pracuje
                            > pełną parą a okna w mieszkaniach są pootwierane na ościez.

                            Kurcze, ale dużo wiesz na temat tej budowy :) Ja w sieci nie znalazłam
                            absolutnie żadnych szczegółów na temat tej inwestycji - liczby i rodzaju
                            sklepów, wielkości parkingu. Jedyne co wiem to fakt, że termin budowy odwleka
                            się już kilka lat (bodajże w 2003 czy 2004 powstał pierwszy wątek na ten temat).
                            Powinieneś/powinnaś może wziąć się za wróżbiarstwo, skoro wiesz już, że towar
                            dowożą o 5, a na parkingu puszczają muzykę..

                            > No i jeszcze linia wysokiego napięcia biegnąca przez osiedle - dla nie
                            > wtajemniczonych wkopana obecnie w ziemię.

                            Tak, Ciebie za to poinformuję, że linia nie biegnie POD budynkami, lecz po
                            zewnętrznej stronie osiedla równo z ogrodzeniem, czyli na samym końcu
                            parkingów.

                            > Zapewne mieszkanie na osiedlu usytułowanym między dwoma ruchliwymi ulicami
                            > (Dzieci Warszawy i Ryżową) a centrum handlowym jest szczytem marzeń wielu
                            > rodzin.

                            Hehe, powiedz to osobom mieszkającym przy: Górczewskiej, Powstańców Śłąskich,
                            Placu Wilsona, Wale, Czerniakowskiej, Sobieskiego, Puławskiej, Al.
                            Niepodległości, Wołoskiej, przy rondzie Wilanowska, przy KEN itd.. można
                            wymieniać.
                            Jeśli DW i Ryżową określasz mianem "ruchliwej" to idź się leczyć. Cały
                            tamtejszy ruch generowany jest przez mieszkańców. Nie są to trasy przejazdowe
                            do centrum ani główne arterie między dzielnicami..

                            > Tym bardziej, że cena m.kw takiego mieszkania to 5 tys. zł + koszty
                            > wykończenia

                            Koszty wykończenia masz wszędzie - chyba nie podasz mi inwestycji, która
                            oddawana jest wykończona...? W Warszawie obecnie nie da się kupić poniżej 4300,
                            a w tej cenie zostaje już tylko Białołęka. Wybacz, ale w obliczu dojazdu do
                            pracy nawet w godzinę, a w 1,5-2h z Białołęki to wolę już te straszne samoloty,
                            paskudne place zabaw, wentylatory latem i te cholerne zamknięte osiedla, które
                            są niemodne i są obecnie największym obciachem :D

                            Agness
                            • edytek1 Re: Sprzedaż mieszkań na Skoroszu 08.06.06, 11:38
                              chyba jakoaś niekumata jestem , bo od godziny szukam coś o centrum handlowym w
                              okolicy s8 i nic a tak chciałam mieć blisko kino... Może jakiś link? A i
                              jeszcze wszyscy sympatycy s8 musicie pamietać , ze smrody z oriflame dolecą
                              majszybciej do nas. Tak czy inaczej marny czeka nas los ( samoloty, linia
                              wysokiego napiecia wkopana w ziemię, hałas od ulicy, malutkie palcyki zabaw i
                              minimala ilość miejsc parkingowych a poza tym do stacji daleko i zieleń do
                              kolan jedyne co nas uratuje to fontanna...) Podrowionka dla wszytkich g1
                              klatka a pietro 4.
                              • Gość: gość 1 To dziwne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 11:43
                                Myślałam, że temat Ebejot Skorosze jest tematem dla ewentualnych
                                zainteresowanych a po przeczytaniu wątku mam wrażenie, że to kłótnia pomiędzy
                                mieszkańcami , przyszłymi mieszkanńcami i resztą. Tylko, że reszta jedyne co
                                robi to krytykuje.więc jeśli te Skorosze im tak nie odpowiadają to po co w
                                ogóle wcinają się do rozmowy....powinni poszukać innych osiedli. tym bardziej,
                                że na to wygląda, że wiedza ich o tym osiedlu wydaje się być większa od wiedzy
                                osób, które już tam mieszkają....To naprawdę zadziwiające
                                • Gość: Gość Re: To dziwne IP: *.spray.net.pl 08.06.06, 12:35
                                  poszukaj w googlach tematu "hipermarket rośnie" (w kopiach stron)
                                  Poszukaj ICC Poland
                                  A co najwazniejsze załóż okulary i przeczytaj informacje na żółtej tablicy
                                  zamieszczonej na placu obok leroya
                                  Może też zanegujesz oficjalna tablicę informującą o budowie, nazwie budowy,
                                  nazwiskach osób odpowiedzialnych za tą inwestycję.
                                  Jeżeli tak to gratuluję klapek na oczach.

                                    • Gość: gość A propo dojazdów.... IP: *.spray.net.pl 08.06.06, 15:55
                                      "co mi zrobisz jak mnie złapiesz"]:

                                      "Ja to proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście
                                      trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się
                                      wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę. No ubierasz się
                                      pan. W płaszcz jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? Do PKS mam pięć
                                      kilometry. O czwartej za piętnaście jest pekaes. I zdąża pan? Nie, ale i tak
                                      mam dobrze, bo jest przepełniony i się nie zatrzymuje. Przystanek idę do
                                      mleczarni. To jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, wiesz
                                      pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie wysiadam, znoszę
                                      bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do Stadionu a potem to już mam z
                                      górki, bo tak...w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu, to
                                      znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To
                                      sobie obiad jem w bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść
                                      tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się. Jem śniadanie i
                                      idę spać."
                                    • Gość: Edytek niezalogowa Re: To dziwne IP: *.aster.pl 08.06.06, 16:03
                                      Dziekuję za info o hipermarkecie rzeczwiscie jakoś po omacku szukałam . Szkoda
                                      mi tylko, że nie powstanie tam kino. Teraz pewnie przeciwnicy tej iwestycji
                                      uznają, że każda myszka swój ogonek chwali i każdy cieszy sie tym co ma ale na
                                      budowie obiektu wielkopowierzchniowego nikt nie stracił ( okolice Arkadii,
                                      Sadyby Best Mall, Auchana w Piasecznie czy wielu innych) no może poza
                                      sklepikarzami ze sklepów z chorymi cenami... ale tych jakoś mi nie szkoda.
                                  • kayukayu Re: To dziwne 09.06.06, 16:24
                                    Gość portalu: Gość napisał(a):

                                    > poszukaj w googlach tematu "hipermarket rośnie" (w kopiach stron)
                                    > Poszukaj ICC Poland

                                    Ten artykuł na www.skorosze.pl wisi tam już dobre 3 czy 4 lata. Tylko co jakiś czas zmieniają datę jego opublikowania na świeższą. Na pewno został napisany przed powstaniem Leroya. Pierwsze podejście do budowy/rozbudowy tego centrum było w 2002 lub 2003 roku i zostało przerwane bo inwestor nie dopełnił wszystkich formalności (chyba sąsiedzi nic nie wiedzieli o planach tej budowy)
                                    Co tam ma być to trzeba by sprawdzić w urzedzie dzielnicy lub bezpośrednio u inwestora.


                                    > A co najwazniejsze załóż okulary i przeczytaj informacje na żółtej tablicy
                                    > zamieszczonej na placu obok leroya

                                    No i co tam jest napisane? Inwestor: ICC Poland, centrum hadlowo usługowe Big Shopping. I nic więcej. Nie ma napisanego ile miejsc będzie miał parking ani o której będą zaczynali hałasować...
                      • paulajal Re: Ebejot - Skorosze 08.06.06, 16:51
                        Gość portalu: Do Pauli napisał(a):

                        > A jeżeli nie słyszałaś o morderstwie w garażu na Tomcia Palucha to poszukajw
                        > wyszukiwarce internetowej ursus + zabójstwo oraz "tomcia Palucha" "zabójstwo"
                        > to się dowiesz a nie piszesz bzdury, że na www.skorosze.pl nie było takiej
                        > informacji.
                        >

                        Nie napisałam, ze nie było takiej informacji, przeczytaj mój post. Napisałam,
                        że o tym nie słyszałam i tyle. Bo nie słyszałam. A na tym forum nigdy nie byłam
                        nawet.


                        > Rozumiem, że za wszelka cenę będziesz broniła skoroszy bo przecież pewnie za
                        > jakiś czas będzisz chciała sprzedać mieszkanie i boisz sie, że nikt go od
                        > ciebie nie odkupi.


                        -Rozgryzłaś mnie! a jesteś taka niesamowicie przekonująca, ze już na pewno nikt
                        mojego M po Twoich przezornych i jakże rozsądnych i rzeczowych, a nie
                        emocjonalnych i niesprawdzonych radach nie odkupi. buu.....

                        To ja na tym kończę jednak mj udział w dyskusji, bo mi cokolwiek czasu szkoda,
                        szkoro jak zwykle każdy wątek za i pzreciw jakiejś lokazlizacji sprowadza się
                        do nieustannego krytykowanie wszystkiego (nawet Mariny czy Wilanowa). Swoją
                        drogą to dziwię się ludziom, którym chce się angazować w dyskusje, które ich
                        nie dotyczą kompletnie, w dodatku bez względu na stan wiedzy w jakiejś
                        dziedzinie. No ale może na tym dyskusje na forum polegają, wolność słowa
                        totalna.

                        Mieszkańcom wszelkich dzielnic życzę zadowolenia z wyboru lokalizacji:-)

                        I na zakończenie taki ładny aforyzm: "Błogosławieni, którzy nie mając nic do
                        powiedzenia, nie ubierają tego w słowa".
                    • paulajal Re: Ebejot - Skorosze 08.06.06, 16:42
                      Gość portalu: Gość napisał(a):

                      > A mieszkasz na osiedlu wybudowanym przez Edbud, że korzystasz z ich placu
                      zabaw
                      > ?

                      -ciekawosć to pierwszy stopień do piekła. Tu szlabanów z ochroną nie ma, mam tu
                      wiele koleżanek dzieciatych z Ebejotu, Edbudu, Na skraju miasta, z którymi
                      wspólnie spaceruję i bywam na różnych placach zabaw. Tak jak i pozostali
                      mieszkańcy.

                      > Czy po prostu znudziły ci się zabawy na osiedlach Ebejotu?

                      -Chyba dziecka nie masz, skoro tak, z całym szcunkiem, bezsensowne pytania
                      zadajesz. Doprawdy co Ciebie obchodzi na które placaw zabaw chodzę którego dnia
                      i dlaczego???

                      > 12 minut na stację PKP to ty pędzisz chyba wozem a nie z wózkiem.

                      -Możemy się sprawdzić:-)


                      > A całe skorosze to jedno wielkie blokowisko z zielenią do wysokości kolan.
                      > I te okropne ogrodzone osiedla, jak wybiegi w ZOO.

                      -Ano właśnie, nie ma to jak Marina z otwartą przestrzenią czy zalezielenione
                      Kabaty tudzież prześliczna komunistyczna architektura XII pięter z wielkiej
                      płyty (sama się w takim bloku wychowałam na Mokotowie), na serio: co kto lubi,
                      ja widze masę zalet przeróżnych lokalizacji (metro na Kabatach, tramwaj na
                      Ochocie, Puszcza Kampinowska niedaleko bemowa), w tym swojej własnej, zwłaszcza
                      w cenie jakiej ja kupiłam mieszkanie.



                      > Już niedługo do tych urokliwych osiedlowych sklepików dołączy Centrum
                      Handlowe
                      > "BIG SHOPPING" z komleksem rozrywkowym.
                      > Niedowiarkom polecam spacer wzdłuż uliczki prowadzącej do Leroya i lekturę
                      > tablicy informującej o budowie lub wizytę w urzędzie Dzielnicy Ursus lub
                      > lekturę www.skorosze.pl

                      -No to dopiero tragedia mieć CH niedaleko mojego bloku, chyba się załamię i
                      wyprowadzę, zdradźcie tylko gdzie mieszkacie zagorzali przeciwnicy Skoroszy i
                      juz pędzę...

                      Ja tylko odpowiadałam na konkretne pytania autora wątku, no cóż ja poradzę, ze
                      mi się tu dobrze mieszka podsumowując wszelkie czynniki składające sie na
                      zalety i wady tej lokalizacji oraz cenę, jaką ponad 2 lata temu zapłaciłam. i
                      niech każdy szuka czegoś dla siebie w miarę środków i upodobań.
                        • Gość: Elka Re: Ebejot - Skorosze IP: *.dickensa.waw.pl / *.compi.net.pl 14.06.06, 20:31
                          Ebejot podoba mi się jako solidny developer-jakość mieszkań bez zarzutu, umowa
                          OK itd., ale plany mieszkań niestety pozostawiają dużo do życzenia. Czy ktoś
                          widział mieszkanie 65 m z aneksem bez okna, chyba tylko w Ebejocie i ta obecna
                          cena 5100-5400. Właśnie mam dylemat czy kupić takie mieszkanie w G3. Może ktoś
                          mieszka w podobnym i coś mi doradzi, mam jeszcze dzień na zastanowienie. Na
                          Skraju Miasta będą mieli w ofercie we Włochach lepsze rozkładowo i tańsze
                          mieszkania, ale wiele złego sie o nich naczytałam.
                          • Gość: gosc Re: Ebejot - Skorosze IP: *.spray.net.pl 14.06.06, 21:52
                            Czy chodzi Ci o mieszkanie 64,5 m2? jego wadą sa okna na jedna strone i brak
                            okna w aneksie kuchennym. Kupilam w Ebejot mieszkanie z takim samym pokojem
                            dziennym polaczym z aneksem kuchennym. Pomieszczenie jest duze i jasne, ale mam
                            inaczej umieszczony balkon - na wprost pokoju dziennego. Jeżeli to okno na
                            wprost tego pomieszczenia jest duże to sie nie zastanawiaj. Ebejot to bardzo
                            solidna firma - fachowiec, który odbieral z nami mieszkanie powiedzial, ze jest
                            to najlepsze mieszkanie z tych, ktore dotychczas odbieral. Usterki byly typu:
                            zarysowane lekko drzwi wejsciowe, brak fugi miedzy kafelkami (natychmiast
                            poprawione). Ponadto okazalo sie mieszkanie bedzie o 0,5m2 mniejsze i dostalam z
                            tego tytulu natychmiastowy zwrot kasy.
                            Jezeli chcesz sobie oszczedzic nerwow to bierz mieszkanie w Ebejocie, chyba, ze
                            okno w kuchni jest dla Ciebie warte nieprzespanych nocy.

                            pozdr.
                            • Gość: Elka Re: Ebejot - Skorosze IP: *.dickensa.waw.pl / *.compi.net.pl 14.06.06, 22:23
                              Dzięki za miłą odpowiedź.Pokój ma duże okno na wprost, a wejście na balkon z
                              boku. Wiem, że kupując je można spać spokojnie. Gnębi mnie jeszcze brak komórki
                              ewentualnie miejsca w piwnicy, gdzie trzymać rowery, narzędzia,
                              przetwory ?.Metraż mieszkania 64,5 m. Czy w przedpokoju (jest duży jak wiesz)
                              mozna zrobić mini garderobę.
                              Pozdrowienia.
                              • Gość: gosc Re: Ebejot - Skorosze IP: *.spray.net.pl 15.06.06, 15:04
                                > Gnębi mnie jeszcze brak komórki

                                ?? a to w G3 nie mozna kupic pomieszczenia gospodarczego?? u nas sa
                                pomieszczenia na poddaszu, kupilam i to nawet calkiem spore (8,2 m2). Czy cale
                                poddasze w G3 przerabiaja na mieszkania?
                                Proponuje Ci pogadac z Ebejot, sa dosc elastyczni jezeli chodzi o zmiane
                                aranzacji lokalu (oczywiscie w granicach rozsadku). Sadze, ze nie bedzie
                                problemu z wydzieleniem garderoby np. kosztem korytarza i jednego z pokoi, co
                                najwyzej doplacisz za postawienie sciany.

                                pozdr.
                                • Gość: Emma Re: Ebejot - Skorosze IP: *.dickensa.waw.pl / *.compi.net.pl 17.06.06, 15:20
                                  Mam mozliwość kupienia mieszkania w G3 w Ebejocie 3 pokoje z oknem ale na
                                  parterze z ogródkiem.Ogródek to +, ale przeraza mnie otwieranie okien w nocy
                                  gdy jest gorąco, a mieszkanie jest równo z ziemią. Może ktoś mieszka na
                                  parterze i ma z tym doświadczenie.Czy sie nie boicie?Będzie ogrodzone i
                                  ochrona ale wiadomo nie daje to 100% gwarancji. Myśle po co mi drzwi
                                  antywłamaniowe kiedy okna będą otwarte.
                                  • Gość: gosc Re: Ebejot - Skorosze IP: *.spray.net.pl 17.06.06, 19:27
                                    Najlepiej pojedz sobie na Skorosze i zobacz jak to wyglada. Moim zdaniem
                                    porazka. Nie chodzi nawet o mozliwosc wlamania, tylko o to, ze na codzien, kazdy
                                    kto przechodzi zaglada Ci w okno. Byl tu kiedys watek o mieszkaniach na parterze
                                    - ktos napisal z autopsji, ze do takiego ogrodka "symapytczni" sasiedzi lubia
                                    czasem wrzucac smieci :(

                                    pozdr.
                                    • Gość: aga Re: Ebejot - Skorosze IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.06, 20:33
                                      ze smieciami to fakt. Tez tam mieszkam- kupilam mieszkanie, kiedy jeszcze tam
                                      gdzie jest skorosze V, VI i VII bylo pole. Problem byl jak nie bylo blokow, a
                                      nasz budynek byl jedyny od pola- wtedy byly wlamania. Teraz sie uspokoilo- ale
                                      zdarzaja sie proby, dotyczy to tez 1 pietra. Ale rzadko. Jezeli teren bedzie
                                      ogrodzony (tak jak VI) i bedzie ochrona, to nie masz sie co obawiac- zwlaszcza
                                      od podworka. A za roznice ceny mozesz wstawic szyby antywlamaniowe. A poza tym
                                      to jest dobra sprawa- zwlaszcza przy dzieciach. Ale to zalezy jak bedzie
                                      usytuowany.
                                  • kayukayu Re: Ebejot - Skorosze 19.06.06, 08:29
                                    Jeśli jest to mieszkanie parterowe od strony dziedzińca, to niestety jest to porażka - każdy kto przechodzi ścieżką, zagląda Ci w ogródek i do mieszkania. Jeśli ogródek od zewnętrznej strony osiedla to już jest nieźle, bo nie masz ruchu pieszego na poziomie swojego ogródka, tylko 2 metry niżej.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka